LIPIEC - WRZESIEŃ  2017 r.



  -  HISTORIA
  - kwiecień-czerwiec 2017 r.
 - lipiec-wrzesień 2017 r.

Wiadomosci z Izraela





 

1 lipca 2017 r. - Szabat.
    1 lipca 2017 r. wieczorem w Zatoce Hajfa zacumował amerykański lotniskowiec atomowy USS "George W. Bush" (CVN 77). Okręt ma długość 333 metrów i jest zbyt duży, aby wpłynąć do portu Hajfa. Okręt cumuje około 4 km od falochronu portu. Jego załoga liczy 5,7 tys. ludzi, a na pokładzie obecnie znajduje się 90 samolotów. Załoga okrętu będzie mogła zejść na ląd. Na ich potrzeby będą podstawiane autobusy, w celu organizacji wycieczek. W skład grupy uderzeniowej lotniskowca wchodzą jeszcze niszczyciele rakietowe USS "Philippine Sea" i USS "Hue City" oraz duńska fregata rakietowa "Peter Willemoes".
    1 lipca 2017 r. wieczorem dwa syryjskie pociski moździerzowe spadły na północną część Wzgórz Golan. Nie odnotowano żadnych szkód.

1 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu wziął udział w uroczystościach pożegnania Helmuta Kohla w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Ze względu na świętość szabatu, premier poruszał się jedynie pieszo między hotelem a budynkiem Parlamentu Europejskiego. Pomimo zaproszenia, premier odmówił przemówienia do mikrofonu oraz odmówił udania się na dalszy pogrzeb, gdyż byłoby to naruszeniem szabatu.
    1 lipca 2017 r. wieczorem izraelska artyleria ostrzelała pozycje syryjskiej artylerii na Wzgórzach Golan, skąd wcześniej wystrzelono pociski na terytorium Izraela. Zniszczone zostało jedno syryjskie działo.

2 lipca 2017 r. minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan rozpoczął kampanię reklamową na rzecz wzmocnienia powiązań między sektorem arabskim a izraelską policją. W ramach kampanii zostaną umieszczone uliczne bilbordy w arabskich miejscowościach, a także będą nadawane radiowe reklamy. Celem jest zachęcenie izraelskich Arabów do wstępowania do izraelskiej policji i utworzenia nowych posterunków policji w sektorze arabskim. "Jest to prawdziwa społeczna rewolucja, która zmierza do poprawy policyjnych usług w sektorze arabskim. Już mamy więcej arabskich policjantów, dzięki czemu otwieramy posterunki w miastach z arabską populacją. Teraz reklamy i piosenki w języku arabskim zwrócą się do młodzieży z sektora arabskiego i wezwą ich do przyłączenia się do kampanii. Jest to rewolucja społeczna, która lepiej połączy arabskich obywateli Izraela z izraelskim społeczeństwem i państwem."
    2 lipca 2017 r. minister obrony Avigdor Liberman powiedział, że Iran próbuje wybudować w Libanie zakład produkujący pracyzyjne rakiety. Pozowliłoby to Hezbollahowi na produkcję rakiet, bez konieczności przemycania ich z Iranu przez Syrię. "Zdajemy sobie sprawę z tego co wiemy, i co należy z tym zrobić. Jest to poważny problem i nie możemy go ignorować, ale po 2006 r. powstała duża luka z Hezbollahem. W tej sprawie nie potrzeba ani histerii, ani euforii. W ostatnich dniach mieliśmy bardzo trudne walki po stronie syryjskich buntowników, którzy chcieli odzyskać kontrolę nad Gubernią Quneitry, a armia syryjska odpowiednio na to reagowała. Podczas gdy Izrael poparł negocjacje w celu rozwiązania syryjskiej wojny domowej, to nie przyjmiemy żadnego porozumienia z udziałem Irańczyków i pozostaniem Assada na jego stanowisku. To prawda, że nie zawsze jesteśmy pytani o zdanie, ale czujemy, że jesteśmy autorytetem w tej kwestii. Izrael nie jest zainteresowany angażowaniem się w konflikt w Libanie czy Syrii, ale ostro zareaguje na wszelkie próby rozszerzania konfliktu i nadal będziemy działać, aby utrzymać odstraszający charakter. Zarówno Liban, jak i Syria są świadome siły naszego wywiadu i sugeruję, aby nikt nas nie sprawdzał. W sprawach wewnętrznych zatwierdziliśmy plan, który przewiduje rozbudowę miasta Kalkilia i poszerzenia go do otaczających miasto murów. Podczas ostatniej intifady z tego miasta nie było żadnego ataku terrorystycznego. Teraz nie będzie jasne, czy ataki będą pochodzić z Kalkilii. W obszarze Judei i Samarii żyje 230 tys. Palestyńczyków, i także nimi musimy się martwić."
    2 lipca 2017 r. spółka lotnicza El Al poinformowała, że zostało osiągnięte poruzmienie w sprawie nabycia spółki lotniczej Israir od IDB Tourism za pośrednictwem swojego oddziału Sun D'Or. Zgodnie z umową El Al zapłaci 24 mln dolarów i 25% akcji Sun D'Or, które zostaną połączone z Israir. Sun D'or International Airlines korzysta z samolotów czarterowanych od El Al i jest w pełni zależna od El Al. Israir dysponuje 5 samolotami, które obsługują połączenia krajowe oraz kilka połączeń międzynarodowych. Umowa będzie musiała być zatwierdzona przez Urząd Antymonopolowy.

3 lipca 2017 r. przez cały kraj przetoczyła się fala upałów. W rejonie Doliny Jordanu, Morza Martwego i obszaru Arawa temperatura wynosiła około 47 stopni. W Tel Awiwie temperatura wynosiła 33 stopnie, jednak wysoka wilgotność powodowała, że odczuwalna temperatura wynosiła 40 stopni. Służby medyczne poinformowały wieczorem, że w ciągu dwóch ostatnich dni udzielono pomocy 367 osobom, z których 161 zemdlało, a 28 było odwodnionych. Przypomniano o konieczności picia dużej ilości płynów podczas upałów i nie pozostawiania dzieci w zamkniętych samochodach.
    3 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu z ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Izraelu Davidem Friedmanem odwiedzili pokład amerykańskiego lotniskowca, który stoi zacumowany w Zatoce Hajfy. Friedman powiedział: "To właśnie przez takie okręty Stany Zjednoczone są w stanie poprowadzić wolny świat. To ten typ okrętu, który umożliwia Stanom Zjednoczonym nie tylko projektowanie jego sił zbrojnych, ale projektowanie jego niezwykłej wizji pokoju i współistnienia na całym świecie. Ten okręt był na całym świecie i jest to pierwszy raz, kiedy ten okręt gości głowę państwa ... myślę, że mówi to o niezniszczalnych więziach między Stanami Zjednoczonymi a państwem Izrael." Netanjahu powiedział: "Stoimy na pokładzie potężnego lotniskowca Stanów Zjednoczonych Ameryki, a kilka mil morskich dalej jest kolejny potężny lotniskowiec naszej wspólnej cywilizacji. Nazywa się on państwo Izrael. Ten wielki lotniskowiec jest pływającą wyspą Ameryki, symbolizującą światu wolność i zwycięstwo. Izrael też jest symbolem świata wolności i zwycięstwa. Izrael i Ameryka mają te same wartości i taką samą wizję. Nasza siła wywodzi się z naszych demokracji, naszej różnorodności i naszego zaangażowania się w indywidualną wolność."
    3 lipca 2017 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu i prezydent Reuven Rivlin wzięli udział w obchodach Święta Niepodległości Stanów Zjednoczonych, które rozpoczęto obchodzić w domu ambasadora USA w Izraelu, Davida Friedmana. Rivlin powiedział: "Dla tak wielu z nas w Izraelu, dziś jest wyjątkowy dzień, aby uczcić demokrację."
    3 lipca 2017 r. ministerstwo obrony poinformowało wieczorem, że we współpracy ze wszystkimi właściwymi organami podjęto decyzję i przez cały dzień był ograniczony ruch w przestrzeni powietrznej państwa Izrael. Przyczyną była konieczność przeprowadzenia operacji bezpieczeństwa, która musi pozostać tajemnicą. Wpłynęło to na opóźnienia lotów na lotnisku Ben Guriona.

3 lipca 2017 r. przewodniczący Knesetu, Juli-Joel Edelstein spotkał się w Warszawie z polskim prezydentem Andrzejem Dudą i przedstawicielami Senatu i Sejmu. Omówiono kwestie stosunków dyplomatycznych między Polską i Izraelem, a także współpracę w walce z antysemityzmem.
    3 lipca 2017 r. palestyński przewodniczący przed konferencją Unii Arykańskiej w Addis Abebie (Etiopia) powiedział: "Próby izraelskiego państwa okupacyjnego, aby uczestniczyć w waszej regionalnej konferencji i zorganizować regionalne konferencje, zachęcają je do kontynuowania swojej arogancji, okupacji Palestyny i zaprzeczaniu praw Palestyńczyków w zakresie wolności, suwerenności i niezależności. Są to podstawowe wartości i zasady człowieka. Mamy nadzieję, że będzie istniał związek między postępem w relacjach kontynentu a Izraelem i jego zobowiązaniem do zakończenia okupacji Palestyny, która pozostaje po okupacją od 1967 r., i której stolica znajduje się we Wschodniej Jerozolimie. W tym roku jest 50. rocznica okupacji Palestyny przez państwo Izrael. I mija 69. lat od wydalenia połowy naszych obywateli ze swojej ziemi podczas masakr popełnionych przez Izrael w momencie jego utworzenia w 1948 r. Nadal nie uznaje on swojej moralnej odpowiedzialności za tę historyczną niesprawiedliwość, która nastąpiła wskutek wydalenia całego narodu, poza codziennym cierpieniem, jakiego nasi ludzie doświadczają pod okupacją … Dążymy do wdrożenia rozwiązania dwóch państw, które będą żyć obok siebie w bezpieczeństwie, pokoju i w dobrym sąsiedztwie. … Staramy się w zgodzie ze słusznymi międzynarodowymi rezolucjami budować mosty z Izraelem. Zamiast budować mury segregacji rasowej, staramy się budować bezpieczeństwo i pokój … Rozwiązanie problemu Palestyny poprzez sprawiedliwe porozumienie będzie kluczem do pokoju i niewątpliwie przyczyni się do usunięcia pretekstu dla grup terrorystycznych w okolicy i przyniesie korzyści regionowi i przyszłość naszym pokoleniom oraz bezpieczeństwo i pokój na świecie … Jesteśmy w pełni przygotowani do współpracy z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem w celu osiągnięcia historycznego porozumienia pokojowego między nami a Izraelczykami zgodnie z rozwiązaniem dwupaństwowym i chcemy, aby Izrael przyjął tę inicjatywę. Podkreślamy, że prezydent Trump kontynuuje nasze pełne partnerstwo z nim w walce z terroryzmem w naszym regionie i na świecie."
    3 czerwca 2017 r. amerykańska ambasador w ONZ, Nikki Haley wysłała list do UNESCO, aby zapobiec przyjęciu rezolucji deklarującej Grobowiec Patriarchów w Hebronie jako wyłącznie muzułmańskie i palestyńskie miejsce dziedzictwa kulturowego. Haley stwierdziła, że Autonomia Palestyńska skłamała mówiąc, że Grobowiec Patriarchów jest zagrożony zniszczeniem przez Izrael.

4 lipca 2017 r. rano na lotnisku Ben-Guriona wylądowała grupa ponad 200 nowych imigrantów żydowskich ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Ich przylot zorganizowała organizacja Nefesh B'Nefesh we współpracy z Agencją Żydowską.
    4 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z indyjskim premierem Nerandra Modi, który rozpoczął historyczną wizytę w Izraelu. Spotkania dotyczą główne tematyki współpracy gospodarczej między oboma państwami. Modi powiedział, że "Izrael jest jednym z najważniejszych partnerów Indii."
    4 lipca 2017 r. minister edukacji Naftali Bennett powiedział: "Kolejne oszustwa UNESCO nie zmienią żydowskiego związku z Jerozolimą lub rzeczywistości w Jerozolimie. Jerozolima była stolicą narodu żydowskiego zanim islam przyszedł na świat i na zawsze pozostanie stolicą Izraela. UNESCO zamiast chronić setki miejsc zniszczonych przez ekstremistyczny islam, takich jak meczet Al-Nuri w Mosulu, decyduje się działać przeciwko jedynemu krajowi na Bliskim Wschodzie, który chroni wszystkie święte miejsca i pozwala na wolność kultu."
    4 lipca 2017 r. minister ds. Jerozolimy, Ze'ev Elkin powiedział: "Od ponad roku mówię, że Autonomia Palestyńska nie przetrwa odejścia Mahmouda Abbasa, ponieważ wywiera on nacisk na polityczną kulturę w Autonomii Palestyńskiej, w której brak jakiegokolwiek procesu politycznego, brak funkcjonującego parlamentu i brak możliwości przeprowadzenia wyborów, z których oni nie chcą wykluczyć Hamasu. Starali się zorganizować wybory samorządowe i ostatecznie byli zmuszeni wstrzymać je w Judei i Samarii, ponieważ było jasne, że przepadną w rękach Hamasu. Nie mają żadnego mechanizmu autoryzacji politycznej, ani poprzez wybory, ani poprzez parlament. Jest wielu kandydatów na przywódców i walczących ze sobą grup o władzę. Myślę, że podobnie jak Abbas był jednym z ojców założycieli Autonomii Palestyńskiej, on również pochowa Autonomię Palestyńską. W tym miejscu będzie sprawiedliwość historyczna. Porozumienia z Oslo były katastrofą dla Izraela i sądzę, że jest teraz ciekawa sytuacja, w której Palestyńczycy zostaną powstrzymani przez wewnętrzne spory. Przygotowywanie się do ery po Abbasie oznacza, że przed nami będą różne wyzwania. Wyzwania związane z bezpieczeństwem - w tej dziedzinie oczywiście będzie anarchia, co może doprowadzić do ataków na drogi i społeczności. Konieczne jest także przygotowanie cywilne, aby być gotowym, gdy rząd centralny upadnie. Nie wiem, czy wrócimy do czasów administracji cywilnej w pełni odpowiedzialnej za ludność, czy też będzie administracja w różnych miastach - ale jasne jest, że na nas zostanie złożona odpowiedzialność. Jest też arena międzynarodowa. Musimy zacząć przyzwyczajać się do międzynarodowej wspólnoty, która mówi o państwie palestyńskim i uważa, że Autonomia Palestyńska jest czymś wiecznym i trwałym, że Autonomia Palestyńska posiada zdolności do ustanowienia państwa. Czy świat nadal będzie dawał pieniądze, czy wszystko spadnie na nas? A co z lokalnym kierownictwem? Jest to wyzwanie, ponieważ do tej pory współpracowaliśmy z naszymi odpowiednikami w palestyńskich siłach bezpieczeństwa i nie mamy wystarczająco dużo doświadczenia z lokalnymi przywódcami, którzy nie są częścią formalnego systemu Autonomii Palestyńskiej. Oczywiste jest, że cała warstwa przywództwa wśród Palestyńczyków ulegnie zmianie. Będą to bardzo dramatyczne zmiany, które nas wyzwolą. Na przykład, z punktu widzenia bezpieczeństwa, będzie to wyzwanie, które mogłoby mieć wysoką cenę, ale z drugiej strony jest to okazja, ponieważ zmusi nas i świat do odejścia od drogi ustanowienia państwa palestyńskiego."

4 lipca 2017 r. izraelski wojskowy dron Sky Rider rozbił się w nocy w południowej części Strefy Gazy. Dron został odzyskany, a eksperci wykluczyli możliwość wydostania się informacji bezpieczeństwa na zewnątrz. W zeszłym tygodniu taki sam dron rozbił się w okolicach Betlejem w Judei. Wszczęto procedurę wyjaśniającą okoliczności i przyczyny obu zdarzeń.
    4 lipca 2017 r. podczas rutynowej kontroli na punkcie kontrolnym Mizmora w samochodzie przewożącym 6 Palestyńczyków odkryto torbę z materiałami wybuchowymi, nożami i granatami ogłuszającymi. Podczas przesłuchania Arabowie przyznali się, że zamierzali wjechać do Jerozolimy i przeprowadzić atak terrorystyczny.
    4 lipca 2017 r. rzecznik prasowy al-Fatah, Jamal Nazzal z zadowoleniem przyjął najnowszą rezolucję UNESCO, która zanegowała izraelską suwerenność w Jerozolimie i potępiła ją. "Głosowanie UNESCO w tej sprawie uczyniło historyczną sprawiedliwość, a także odzwierciedliło międzynarodową pozycję, która jest przeciwna polityce Izraela, a także poparło nasze stanowisko, które zaprzecza uznaniu Jerozolimy jako stolicy okupanta."
    4 lipca 2017 r. wieczorem Palestyńczycy wszczęli zamieszki przy przejściu kontrolnym Kalandia na północ od Jerozolimy. Izraelscy żołnierze użyli środków do rozproszenia tłumu. W ręku jednego z żołnierzy eksplodował granat hukowy. Żołnierz został lekko ranny.

4 lipca 2017 r. Egipt zgodził się na ponowne otwarcie przejścia granicznego Rafah ze Strefą Gazy. W ostatnich miesiącach zainwestowano milion dolarów w poprawę warunków bezpieczeństwa na tym przejściu, które od września będzie otwarte dla ruchu palestyńskich cywilów. Celem jest złagodzenie poczucia izolacji mieszkańców Strefy Gazy i poprawę sytuacji gospodarczej. Hamas zgodził się zapłacić 15 mln dolarów Egiptowi za pomoc w utrzymaniu elektrowni w Gazie. W zamian Egipt będzie dostarczać paliwo do elektrowni. W ramach porozumienia Hamas w minionym tygodniu rozpoczął także tworzenie strefy buforowej wzdłuż granicy z Egiptem, aby zwiększyć bezpieczeństwo i uniemożliwić przemyt. Kwestie te były negocjowane przez delegację Hamasu w Kairze.
    4 lipca 2017 r. Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO przyjął rezolucję uznającą Izrael jako okupanta w Jerozolimie. Rezolucja wyraźnie zaprzeczyła suwerenności Izraela nad Jerozolimą. "UNESCO ubolewa, że izraelskie władze prowadzą okupację. Wzywamy do zaprzestania prac wykopaliskowych, tuneli, robót, projektów i innych nielegalnych praktyk we wschodniej Jerozolimie, zwłaszcza na Starym Mieście Jerozolimy i wokół niego, które są nielegalne z punktu widzenia prawa międzynarodowego." Rezolucję poparło 10 państw (Azerbejdżan, Indonezja, Liban, Tunezja, Kazachstan, Kuwejt, Turcja, Wietnam, Zimbabwe i Kuba), przeciwko były 3 (Filipiny, Jamajka i Burkina Faso), a od głosu wstrzymało się 8 państw (Angola, Chorwacja, Finlandia, Peru, Polska, Portugalia, Korea Południowa i Tanzania).

5 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu podpisał siedem umów z indyjskim premierem Narendra Modi. Trzy umowy dotyczą przemysłu kosmicznego, dwie dotyczą technologii wodnych, jedna o współpracy w nauce i technologii, i jedna w sprawie utworzenia indyjsko-izraelskiego funduszu inwestycyjnego o wartości 40 mln dolarów.
    5 lipca 2017 r. szef Sztabu Generalnego gen. Gadi Eizenkot powiedział przed parlamentarną komisją spraw zagranicznych i obrony, że "wojsko prowadzi spokojne działania przeciwko irańskiej fabryce precyzyjnych rakiet, która jest budowana w Libanie dla Hezbollahu. Jest ona na szczycie naszych priorytetów, ale w tej chwili mówimy i bardzo ograniczonych jej zdolnościach. Pracujemy nad tym, używając spokojnych środków, aby uniknąć pogorszenia się sytuacji. Nie spodziewamy się takiego pogorszenia, chociaż Siły Obronne Izraela są gotowe na każdy scenariusz. Usunięcie Iranu z Syrii i ograniczenie jego wpływu na obszarach w pobliżu granic Izraela ma podstawowe znaczenie, nie mniej ważne niż pokonanie ISIS. W ciągu jedenastu lat, które minęły od drugiej wojny libańskiej, Izrael znacznie zwiększył zdolności wywiadowcze i operacyjne. Mamy teraz możliwości, jakie nigdy nie istniały. Tymczasem Hezbollah wciąż łamie Rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1702 i prowadzi działania militarne w południowym Libanie pod pozorem działalności cywilnej."
    5 lipca 2017 r. wieczorem Palestyńczycy obrzucili kamieniami patrol izraelskiej policji granicznej w dzielnicy Silwan we Wschodniej Jerozolimie. Ranny został 1 żołnierz.

5 lipca 2017 r. wysoki urzędnik OWP, Hanan Ashrawi potępił amerykańskiego ambasadora w ONZ, oskarżając Nikki Haley o "krucjatę przeciwko Palestyńczykom indywidualnie i zbiorowo. Poprzez obsesyjną, ukierunkowaną kampanię zastraszania i gróźb, krucjata pani Haley wywiera nacisk na każdego, kto chce wyzywać izraelską bezkarność."
    5 lipca 2017 r. nowy przywódca Hamasu, Jahja Sinwar wygłosił w Gazie pierwsze publiczne przemówienie. Wezwał do utworzenia rządu jedności narodowej z Fatahem i przygotowania wyborów powszechnych w Autonomii Palestyńskiej. Podkreślił, że władze Autonomii Palestyńskiej muszą przerwać współpracę bezpieczeństwa z Izraelem, przyłączając się do sił walczących z okupantem. Oskarżył Stany Zjednoczone, że wywierają nacisk na arabskie i islamskie państwa, aby wzmocnić Izrael. Sinwar potwierdził także, że w Kairze doszło do rozmów Hamasu z Egiptem, podczas których odbyło się spotkanie z doradcami Mohammeda Dahlana (byłego lidera Fatahu w Gazie). Eksperci twierdzą, że istnieje możliwość powrotu Dahlana do Gazy, aby przeciwstawić się Mahmoudowi Abbasowi.

6 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu rozmawiał telefonicznie z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Netanjahu wezwał Rosję do utworzenia strefy buforowej w Syrii, która rozciągałaby się na 48 km na wschód od Wzgórz Golan, i obejmowałaby miasta Daraa i As-Suwaida. Do strefy buforowej nie miałyby prawa wstępu siły irańskie i Hezbollahu.
    6 lipca 2017 r. wieczorem Palestyńczyk zaatakował izraelskich policjantów przy Bramie Damasceńskiej na Starym Mieście Jerozolimy. Ranny został policjant. Napastnika aresztowano.

6 lipca 2017 r. rzecznik Autonomii Palestyńskiej Tarek Mashrawi oskarżył Hamas, że ponosi pełną odpowiedzialność za kryzys humanitarny w Strefie Gazy. Potępił Hamas za "kampanię oszustw", przez którą wywiera wpływ na opinię publiczną w Gazie.

7 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu skrytykował ostatnią rezolucję UNESCO uznającą Grobowiec Patriarchów w Hebronie jako palestyńskie dziedzictwo. "Kolejna decyzja urojeń UNESCO tym razem dotyczy Grobowca Patriarchów w Hebronie, uznając go jako miejsce palestyńskie, a nie żydowskie. A kto jest tam pogrzebany - Abraham, Izaak, Jakub, Sara, Rebeka i Lea. Nasi ojcowie i matki! Miejsce to jest w niebezpieczeństwie? Jedynie w miejscach, w których obecny jestIzraela, podobnie jak w Hebronie, wszystkim zagwarantowana jest wolność wyznania. Na Bliskim Wschodzie meczety, kościoły, synagogi i inne miejsca są bombardowane wszędzie tam, gdzie nie ma Izraela. Będziemy więc utrzymywać naszą obecność w Grobowcu Patriarchów, wolność wyznania dla wszystkich, a także będziemy nadal zachowywać prawdę."

7 lipca 2017 r. popołudniem Palestyńczycy wszczęli zamieszki przy wiosce Qadum w Samarii. Obrzucono kamieniami izraelskich żołnierzy, w odpowiedzi na co żołnierze użyli środków do rozproszenia tłumu. Ranny został 1 żołnierz.

7 lipca 2017 r. komitet światowego dziedzictwa UNESCO przyjął rezolucję uznającą Grobowiec Patriarchów w Hebronie jako palestyńskie i muzułmańskie dziedzictwo. Rezolucja zaprzeczyła żydowskim związkom z tym miejscem. W głosowaniu 12 państwe poparło rezolucję, 3 były przeciwko, a 6 wstrzymało się od głosu.

8 lipca 2017 r. - Szabat.

9 lipca 2017 r. ministerstwo obrony poinformowało, że za kwotę 1,5 mld dolarów zakupione zostaną obronne systemy dla morskich platform wydobywczych, które w 2019 r. zostaną dostarczone statkami do Izraela. Zamówienia obejmują systemy dowodzenia, monitoringu, przechwytywania, łączności, nawigacji i obrony cybernetycznej. Systemy będą także znajdować się na czterech okrętach patrolowych zakupionych w Niemczech. Systemy dostarczy izraelski przemysł zbrojeniowy.
    9 lipca 2017 r. koordynator działań rządowych na terytoriach, gen. Joav Mordechai ujawnił, że w ciągu ostatnich 18 dni palestyńska firma Gaza Electricity Company kupiła 7 mln litrów oleju napędowego za 21,1 mln szekli (3 szekle za litr). Okazało się, że 65% tego paliwa trafiło do elektrowni w Gazie, a pozostałe 35% zostało skonfiskowane przez Hamas i sprzedane do sektora prywatnego w cenie 4,37 szekla za litr. Było to atrakcyjna cena, gdyż oficjalna cena oleju w Gazie wynosi obecnie 5,37 szekli za litr. Hamas przedstawił się mieszkańcom Gazy jako organizacja niosąca pomoc, nie wypłaciła ona jednak żadnej rekompensaty firmie energetycznej. Z tej sprzedaży Hamas uzyskał 10,8 mln szekli zysku netto. Obecnie w elektrowni w Gazie działa tylko jeden z trzech generatorów. Produkuje on 23 MW energii dziennie, co wraz z dostawami zagranicznymi daje 93 MW energii elektrycznej dziennie w Strefie Gazy (strefa potrzebuje ponad 500 MW dziennie).

9 lipca 2017 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas spotkał się w Kairze z egipskim prezydentem Abdel Fatta al-Sissi. Rozmowy dotyczyły głównie sytuacji w Strefie Gazy. Al-Sissi powiedział Abbasowi, że konieczne jest rozwiązanie konfliktu palestyńsko-izraelskiego i utworzenia niezależnego państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r. ze stolicą we Wschodniej Jerozolimie. Rozwiązanie będzie miało kluczowe znaczenie dla przywrócenia stabilności i bezpieczeństwa dla całego regionu Bliskiego Wschodu.

10 lipca 2017 r. na lotnisku Ben-Guriona wylądował samolot z grupą 200 nowych żydowskich imigrantów z Francji.
    10 lipca 2017 r. ministerstwo turystyki poinformowało, że w pierwszych sześciu miesiącach tego roku Izrael odwiedziło 1,74 mln turystów, co stanowi wzrost o 26% w porównaniu do tego samego okresu z minionego 2016 r. (1,38 mln turystów) i 24% więcej niż w 2015 r. Dane wskazują, że o 76% wzrosła turystyka z Chin, o 30% z Rosji i 20% z USA. W czerwcu b.r. do Izraela przyjechało 303 tys. turystów, co stanowi wzrost o 28,4% w porównaniu do czerwca 2016 r. Dochody z turystyki w pierwszym półroczu b.r. wyniosły 9,4 mld szekli. Minister turystyki Jariv Levin powiedział: "Czerwcowe dane o turystyce przynoszą rekordowy poziom turystyki w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku. Widzimy, że nasza polityka jest słuszna i przynosi owoce. Widzimy, że właściwa strategia marketingowa może wynieść Izrael na nowe wyżyny. Realizujemy innowacyjne działania marketingowe dla marki Izraela, wprowadzamy nowe linie lotnicze i nowe połączenia z Izraelem, a wszystko to wdrażamy miesiąc po miesiącu."
    10 lipca 2017 r. do Izraela przyleciał specjalny wysłannik Białego Domu, Jason Greenblatt. Po przylocie odwiedził on Zachodni Mur w Jerozolimie, gdzie uczestniczył w modlitwach.
    10 lipca 2017 r. wieczorem Palestyńczycy zaatakowali patrol izraelskiej policji w dzielnicy Silwan we wschodniej Jerozolimie. Policjantów obrzucono kamieniami i bombami zapalającymi. Rannych zostało 2 policjantów.

10 lipca2017 r. w południe palestyński terrorysta wjechał samochodem w izraelskiego żołnierza przy żydowskim osiedlu Maale Amos w Judei. Żołnierz został ranny. Napastnik wysiadł z samochodu z zamiarem kontynuowania ataku z użyciem noża, jednak żołnierze zastrzelili go.
    10 lipca 2017 r. minister energetyki Juval Steinitz podpisał z przedstawicielami Autonomii Palestyńskiej umowę o zwiększeniu ilości energii elektrycznej w obszarze Dżenina, w Samarii. W pierwszym etapie mieszkańcy regionu otrzymali podstację energetyczną, którą wybudowano z międzynarodowych środków. Dzięki temu Dżenin otrzyma dodatkowe 60 MW. Następnie zrealizowana zostanie budowa nowej elektrowni, która zapewni dostawy prądu dla Dżeninu. Ze swojej strony Autonomia Palestyńska zagwarantowała terminowe płatności za energię elektryczną.

10 lipca 2017 r. libański serwis internetowy El-Nashra napisał, że południowe przedmieścia Bejrutu odwiedził wysoki rosyjski oficer, który spotkał się z przywódcą Hezbollahu, szejkiem Hassanem Nasrallahem. Nasrallah przekazał wiadomość, w której wyraził nadzieję, że w najbliższej przyszłości Hezbollah będzie odgrywał ograniczoną rolę w regionalnych walkach. W Syrii trwają starania o wprowadzenie zawieszenia broni wynegocjowanego przez Trumpa i Putina.

11 lipca 2017 r. cały kraj dotknęła fala upałów. W Dolinie Beit She'an odnotowano temperaturę 42 stopni Celsjusza, a w obszarze Arava na południu 39 stopni.
    11 lipca 2017 r. specjalny wysłannik Białego Domu, Jason Greenblatt spotkał się w Jerozolimie z przedstawicielem palestyńskiego przewodniczącego Mahmouda Abbasa. W spotkaniu wziął udział ambasador Stanów Zjednoczonych w Izraelu, David Friedman. Podczas rozmowy poruszono wiele tematów związanych z negocjacjami pokojowymi. Spotkanie nie odbyło się w Ramallah, gdyż Mahmoud Abbas odmówił spotkania się z Davidem Friedmanem, który popiera żydowskie osadnictwo w Judei i Samarii. Jednak prezydent Donald Trump poparł uczestnictwo Friedmana w tym spotkaniu. Dlatego odbyło się ono w Jerozolimie, bez osobistego udziału Abbasa.

11 lipca 2017 r. dyrektor wykonawczy Światowej Organizacji Syjonistycznej, Jaakov Haguel ostrzegł przed rosnącym antysemityzmem na całym świecie. "Musimy poradzić sobie z każdym graffiti na murach. Musimy powstrzymać ten spadek po śliskim zboczu, ponieważ jeśli nie zatrzymamy go, to zakończy się mordowaniem Żydów."
    11 lipca 2017 r. Katar oświadczył, że pomimo powszechnej krytyki ze strony państw Zatoki Perskiej nadal będzie wspierać rozwój infrastruktury w Strefie Gazy. W Katarze nadal pozostają członkowie przywództwa politycznego Hamasu. Katar ogłosił także, że podpisał umowę w sprawie budowy 8 budynków mieszkalnych w Strefie Gazy.

12 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się ze specjalnym wysłannikiem Białego Domu Jasonem Greenblattem i ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Izraelu Davidem Friedmanem. Greenblatt powiedział, że wczoraj odbył otwartą i szczerą rozmowę z palestyńskim przedstawicielem. Rozmowa dotyczyła tematów związanych z negocjacjami pokojowymi.

12 lipca 2017 r. nad ranem palestyńscy terroryści ostrzelali izraelskich komandosów, którzy poszukiwali podejrzanych o działalność terrorystyczną w Dżeninie. W stronę izraelskich żołnierzy rzucono także improwizowany ładunek wybuchowy. W wymianie ognia zginęło 2 terrorystów, a kolejnych 2 zostało rannych.

12 lipca 2017 r. specjalny wysłannik ONZ na Bliski Wschód, Nikołaj Mladenow powiedział, że pomimo amerykańskich wysiłków, nie ma realnych możliwości, aby nastąpiła normalizacja stosunków Izraela z arabskimi państwami przed osiągnięciem porozumienia z Palestyńczykami. "Nie można pominąć interesów Palestyńczyków i działać na rzecz pokoju tylko z państwami arabskimi. Należy podjąć działania mające na celu budowanie zaufania, aby umożliwić stronom podjęcie rozmów i zajęcie się sednem konfliktu. Wzrost izraelskiego budownictwa w ciagu ostatnich sześciu miesięcy jest niepokojący. Rozumiem sytuację polityczną i koalicyjną, ale nie pomoże to stworzeniu atmosfery, która będzie wspierać negocjacje. Po stronie palestyńskiej słyszymy coraz silniejsze podżeganie, słyszymy słowa poparcia dla terroru i widzimy uroczystości nazywania ulic imieniem terrorystów. Muszą sobie z tym poradzić."

13 lipca 2017 r. podpisano izraelsko-palestyńskie porozumienie w sprawie regionalnego projektu budowy kanału Morze Martwe - Morze Czerwone. Dzięki temu projektowi Autonomia Palestyńska otrzyma dziesiątki milionów metrów sześciennych wody pitnej. Porozumienie było negocjowane przy pośrednictwie specjalnego wysłannika Białego Domu Jasona Greenblatta, który powiedział: "Jak wszyscy wiemy, woda jest cennym towarem na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone z zadowoleniem przyjmują osiągnięte porozumienie między Autonomią Palestyńską a rządem Izraela, które pozwoli na sprzedaż 33 milionów metrów sześciennych wody z Izraela do Autonomii Palestyńskiej. Ponadto mamy nadzieję, że umowa przyczyni się do uzdrawienia Morza Martwego, a także pomoże nie tylko Palestyńczykom i Izraelczykom, ale także Jordańczykom. Prezydent Trump jasno stwierdził, że największym priorytetem dla niego jest osiągnięcie trwałego pokoju między Izraelczykami a Palestyńczymi. To porozumienie jest przykładem współpracy w celu osiągnięcia wzajemnie korzystnej transakcji. W rzeczywistości jest to druga ważna transakcja, która została osiągnięta między Izraelczykami a Palestyńczykami w tym tygodniu. Pierwsze, to umowa na włączenie podstacji elektroenergetycznej Dżenin, która została podpisana w poniedziałek. Porozumienie to miało silne poparcie administracji Trumpa i innych międzynarodowych partnerów. Stanowi to kolejny przykład współpracy pomiędzy Izraelczykami a Palestyńczymi, którzy doprowadzą do poprawy sytuacji gospodarczej Palestyńczyków. W ciągu jednego tygodnia oni skorzystali na porozumieniach, które zapewniają kluczowe poprawy w dziedzinach wody i energii elektrycznej. Jestem dumny z roli, jaką Stany Zjednoczone i jej zagraniczni partnerzy odegrali w osiągnięciu tego porozumienia i mam nadzieję, że jest to zwiastun nadchodzących wydarzeń."
    13 lipca 2017 r. Kwartet Bliskowschodni (USA, Rosja, UE i ONZ) zebrał się w Jerozolimie i wydał oświadczenie wyrażające zaniepokojenie pogarszającą się sytuacją humanitarną w Strefie Gazy. Kwartet potwierdził swoje zaangażowanie na rzecz procesu pokojowego.

13 lipca 2017 r. rano izraelscy żołnierze wkroczyli do siedziby należącej do Hamasu stacji telewizyjnej Al-Quds TV w Hebronie, w Judei. Skonfiskowano komputery i urządzenia nadawcze. Wydano oświadczenie mówiące, że stacja służyła do podżegania przeciwko Izraelowi.
    13 lipca 2017 r. przedstawiciele społeczności żydowskich w Judei i Samarii zawarli porozumienie z władzami Autonomii Palestyńskiej w sprawie podjęcia wspólnych działań na rzecz poprawy warunków bezpieczeństwa na drogach w regionie i zmniejszenia wskaźników wypadków drogowych. W tym celu powołano wspólną organizację społeczną, w skład której wejdą izraelscy i palestyńscy wolontariusze, którzy rozpoczną kampanię edukacyjną w tej sprawie. Dodatkowo zostaną podjęte działania na rzecz walki z samochodami, które nie spełniają wymogów technicznych. Najczęściej są to samochody wycofywane z eksploatacji w Izraelu, które następnie trafiają do palestyńskich warsztatów mechanicznych i są sprzedawane w Autonomii Palestyńskiej.

==== Atak na Wzgórzu Świątynnym ====

14 lipca 2017 r. rano trzech palestyńskich terrorystów wyszło ze Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie, i zaatakowali izraelskich policjantów przy Bramie Lwiej na Starym Mieście. Terroryści byli uzbrojeni w dwa karabiny i pistolet. Rannych zostało 3 policjantów (dwóch jest w stanie ciężkim). Następnie terroryści uciekli na Wzgórze Świątynne, usiłując schronić się w rejonie meczetu Al-Aksa. Policjanci prowadzący pościg wkroczyli na Wzgórze Świątynne, gdzie w trakcie wymiany ognia zastrzelili napastników. Pomimo wysiłków lekarzy w szpitalu na górze Skopus, od ran zmarli dwaj policjanci. Byli to druzowie - sierżant Hajil Satawi (30 lat, z miejscowości Maghar) i sierżant Kamil Shnaana (22 lata, z miejscowości Hurfeish).
    14 lipca 2017 r. izraelska policja poinformowała, że ze względów bezpieczeństwa przez cały dzień zamknięty będzie wstęp na Wzgórze Świątynne w Jerozolimie, a w rejonie Starego Miasta zostaną rozmieszczone dodatkowe siły policyjne. Obszar Wzgórza Świątynnego został ewakuowany, a na jego terenie działa policja. Po raz pierwszy od 2000 r. w meczecie Al-Aksa nie odbędą się piątkowe modlitwy. Minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan powiedział: "Dzisiejszy atak terrorystyczny jest trudnym i bardzo poważnym zdarzeniem, a terroryści przekroczyli kilka czerwonych linii. Nadal badamy okoliczności ataku. Musimy zbadać sytuację bezpieczeństwa na Wzgórzu Świątynnym i w jego okolicy. Wzywam wszystkich liderów, aby uspokoili społeczeństwo i zachowali spokój w Jerozolimie."
    14 lipca 2017 r. minister kultury Miri Regev powiedziała: "Morderczy atak terrorystyczny, który miał dzisiaj miejsce natychmiast po tym, jak terroryści opuścili Wzgórze Świątynne, zmusza nas do dokładnego zbadania status quo Wzgórza Świątynnego. Nadszedł czas, aby Wzgórze było otwarte dla wszystkich, bez ograniczania godzin, w których można wejść i zwiedzać ten obszar. Wzgórze Świątynne powinno być takie samo, jak każde inne miejsce w Jerozolimie. Waqf powinien prowadzić jedynie meczet, a nie całe Wzgórze Świątynne, które znajduje się pod islamską suwerennością i odpowiedzialnością izraelskiego rządu. Jest to jedyny sposób na przywrócenie spokoju i bezpieczeństwa na Wzgórzu Świątynnym i Starym Mieście."
    14 lipca 2017 r. ambasador Stanów Zjednoczonych w Izraelu David Friedman powiedział: "Jestem w szoku i jestem przerażony tym dzisiejszym żałosnym atakiem w Jerozolimie. Terroryzm musi być przez wszystkich potępiony i pokonany. Modlimy się za ofiary."
    14 lipca 2017 r. izraelscy policjanci zatrzymali i przesłuchali Wielkiego Mufti Jerozolimy Mohammeda Husajna, oraz jego poprzednika Erkimę Sa'ida Sabri (był Wielkim Mufti w latach 1994-2006), który obecnie wygłasza piątkowe kazania w meczecie Al-Aksa. Sabri pośrednio popiera ataki terrorystyczne przeciwko Izraelowi, i w 2006 r. został zwolniony z urzędu muftiego przez Mahmouda Abbasa. Jako powód zwolnienia podano ekstremistyczne poglądy, które były nie zgodne z oficjalną polityką Autonomii Palestyńskiej.
    14 lipca 2017 r. prezydent Reuven Rivlin powiedział: "Morderczy atak terrorystyczny na Wzgórzu Świątynnym został powstrzymany przez odważnych izraelskich policjantów, którzy rzucili się na drogę, uniemożliwiając jeszcze większą katastrofę. Nie możemy dopuścić, aby morderczy agenci, którzy bezczeszczą imię Boga, przeciągnęli nas do krwawej wojny. Ciężką ręką zajmiemy się wszystkimi ramionami terroru, i sprawcami. Mamy dług życia wobec synów, których straciliśmy. Nasze serca są z rodzinami pogrążonymi w żałobie, i modlimy się o powrót do zdrowia rannych. Państwo Izrael będzie silną ręką bronić swojej suwerenności i swoich obywateli, i nie pozwoli nikomu na prowokowanie regionu do krwawej wojny. Nadszedł czas, aby arabskie przywództwo w Izraelu, a nawet poza jego granicami, wyraziło wyraźne swoje stanowisko przeciwko temu przestępczemu atakowi."
    14 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu po południem przeprowadził dodatkową ocenę sytuacji bezpieczeństwa w Jerozolimie. W spotkaniu uczestniczyli ministrowie obrony i bezpieczeństwa wewnętrznego, szef sztabu, komisarz policji, szef agencji bezpieczeństwa Szin Bet oraz koordynator działań rządowych na terytoriach. Netanjahu polecił uniemożliwienie rozbicia namiotów żałobnych przez rodziny terrorystów z miasta Umm al-Fahm. Nakazano także wzmocnienie sił bezpieczeństwa na drogach dojazdowych do Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie, które będzie od niedzieli stopniowo otwierane dla normalnego ruchu. Wstępne dochodzenie wykazało, że arabscy napastnicy pochodzili z miasta Umm al-Fahm i posiadali izraelskie obywatelstwo. Opublikowano nagranie z kamer monitoringu, które pokazuje moment ataku na policjantów.

    14 lipca 2017 r. wieczorem Palestyńczycy obrzucili bombami zapalającymi żydowski samochód przy Wzgórzu Oliwnym w Jerozolimie. Od dymu lekko przyduszone zostało 2-miesięczne niemowlę, które przewieziono do szpitala.

14 lipca 2017 r. rano palestyńscy terroryści zaatakowali grupę izraelskich komandosów przy obozie uchodźców Dheisheh na przedmieściach Betlejem, w Judei. W wymianie ognia zginął 1 terrorysta.
    14 lipca 2017 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas rozmawiał telefonicznie z premierem Benjaminem Netanjahu. Abbas potępił atak terrorystyczny na Wzgórzu Świątynnym, domagając się jednocześnie otwarcia dostępu do meczetu Al-Aksa. Ostrzegł, że ograniczanie dostępu do meczetu będzie oznaczać zmianę religijnego i historycznego status quo w okolicy. Netanjahu zapewnił, że Izrael nie zmieni status quo. Później władze Autonomii Palestyńskiej wydały oświadczenie. "Potępiamy terrorystyczne kroki Izraela, jakie podjęto po ataku terrorystycznym w Jerozolimie. Zamknięcie meczetu Al-Aksa i uniemożliwienie modlitwy muzułmanom - to terrorystyczna decyzja."
    14 lipca 2017 r. rzecznik Hamasu, Sami Abu Zuhri powiedział, że dzisiejszy atak w Jerozolimie "jest naturalną odpowiedzią na izraelski terroryzm i destrukcję meczetu Al-Aksa." Hazem Qassem powiedział: "Atak był naturalną odpowiedzią na utrzymywanie okupacji palestyńskich ziem i kradzież świętych miejsc naszego narodu. Dzisiejsza operacja dowodzi, że cały terror okupanta i jego zbrodnie, w tym morderstwa i egzekucje na punktach kontrolnych, wyburzenia domów, aresztowania i oblężenia miast, nie powstrzymają intifady naszego narodu i nie powstrzymają walki z okupacją." Islamski Dżihad wydał oświadczenie stwierdzające, że "dzisiejszy heroiczny atak był częścią demonstracji odwagi naszych ludzi w walce przeciwko siłom okupacyjnym, które muszą teraz uważać, aby nie przekroczyć czerwonej linii."

14 lipca 2017 r. Jordania potępiła atak terrorystyczny w Jerozolimie, ale także zażądała od Izraela natychmiastowego ponownego otwarcia dostępu do meczetu Al-Aksa dla wszystkich muzułmanów. "Jordania odrzuca wszelkie naruszania prawa muzułmanów do wykonywania swoich religijnych rytuałów w świętych sanktuariach."
    14 lipca 2017 r. Unia Europejska potępiła atak terrorystyczny na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. "Śmiertelny atak terrorystyczny przeprowadzony dzisiaj rano na Wzgórzu Świątynnym skierowany przeciwko izraelskim policjantom, był nie tylko przestępstwem przeciwko osobom będącym na służbie, ale to była także profanacja tego świętego miejsca. Nie może być usprawiedliwienia takiego przestępstwa lub jakiegokolwiek innego aktu terroru. Unia Europejska składa kondolencje rodzinom ofiar strzelaniny. Jerozolima jest świętym miastem dla trzech religii. Trzeba utrzymać status quo Wzgórza Świątynnego. Unia Europejska wzywa wszystkich przywódców do potępienia przemocy i wszystkich aktów terroryzmu, i do podjęcia działań na rzecz przywrócenia godności i bezpieczeństwa tego świętego miejsca."
    14 lipca 2017 r. sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres potępił atak terrorystyczny na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie, ostrzegając, że może on rozpalić przemoc w regionie. "Ten incydent ma potencjał rozpalenia dalszej przemocy. Wszyscy muszą działać odpowiedzialnie, aby uniknąć eskalacji. Świętość miejsc religijnych powinna być przestrzegana jako miejsce refleksji, a nie przemocy."
    14 lipca 2017 r. Izba Reprezentantów USA zatwierdziła przekazanie 705 mln $ na współpracę z Izraelem w zakresie budowy i rozwoju systemów obrony rakietowej. W głosowaniu ustawę poparło 344 parlamentarzystów, a 81 głosowało przeciwko. Przyjęty budżet obejmuje realizację zamówień na potrzeby utrzymania sprawności bojowej izraelskich systemów obrony rakietowej Iron Dome, David Sling, Arrow-2 i Arrow-3. Przyjęta kwota jest wyższa o 105 mln $ w porównaniu do wcześniejszego roku.

15 lipca 2017 r. rano nieznani sprawcy wrzucili granat hukowy do meczetu w muzułmańskiej dzielnicy w miejscowości Maghar na północy Izraela. Nie odnotowano żadnych uszkodzeń. Prawdopodobnie była to zemsta za śmierć druzyjskiego policjanta, który wczoraj zginął w ataku terrorystycznym w Jerozolimie. Zabity sierżant Hajil Satawi pochodził właśnie z Maghar.
    15 lipca 2017 r. grupa około 50 młodych Arabów wywołała zamieszki w parku wodnym Szefajim przy kibucu Szefajim, położonym na wybrzeżu na północ od Tel Awiwu. Doszło do starć z policją, która aresztowała 4 Arabów. Arabscy napastnicy pochodzili z miejscowości Jisr al-Zarqa.
    15 lipca 2017 r. izraelska policja aresztowała trzech członków Waqfu z powodu podżegania i podejrzeniu o udzielanie pomocy terrorystom. Postawiono im oskarżenie, że wiedząc o przygotowaniach do ataku terrorystycznego, nie zgłosili policji swoich podejrzeń. Podczas dochodzenia okazało się, że co najmniej jeden członek Waqfu pomagał terrorystom ukryć broń w budynkach meczetu Al-Aksa. Broń została ukryta kilka dni przed atakiem terrorystycznym. Wszczęto odrębne dochodzenie w sprawie szejka Raeda Salah Abu Shakry, który w Umm al-Fahm miał podżegać do przeprowadzenia ataku terrorystycznego.
    15 lipca 2017 r. Departament Islamskiego Waqfu w Jerozolimie ogłosił, że utracił kontrolę nad meczetem Al-Aksa. Wydane oświadczenie mówi, że meczet Al-Aksa znajduje się wyłącznie pod muzułmańskim prawem, a wszystkie działania Izraela na tym obszarze są rażącym naruszeniem tego prawa. Waqf zażądał niezwłocznego otwarcia meczetu Al-Aksa, aby muzułmanie mogli swobodnie wykonywać swoje praktyki religijne. Oskarżono przy tym Izrael, że "włamał" się do meczetu Al-Aksa bez obecności członków Waqfu - jest to "agresją przeciwko wierze i historii narodu islamskiego".
    15 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu wieczorem powiedział, że na Wzgórzu Świątynnym zostaną zainstalowane kamery monitoringu, a przy wejściach będą umieszczone wykrywacze metalu. Dzięki tym krokom Izrael będzie mógł sprawować lepszą kontrolę bezpieczeństwa nad tym obszarem. "Przeprowadziłem dyskusję z najwyższym kierownictwem bezpieczeństwa i poinstruowałem, że przy bramach wejściowych na Wzgórze Świątynne mają zostać umieszczone detektory metalu. Na słupach poza Wzgórzem Świątynnym będziemy również instalować kamery monitoringu, które dadzą nam całkowitą kontrolę nad tym, co tam się dzieje. Zdecydowałem, że od jutra, w ramach naszej polityki utrzymywania status quo, stopniowo otworzymy Wzgórze Świątynne, ale ze zwiększonymi środkami bezpieczeństwa."
    15 lipca 2017 r. późnym wieczorem premier Benjamin Netanjahu rozmawiał telefonicznie z jordańskim królem Abdullahem, który wezwał do ponownego otwarcia wzgórza Świątynnego w Jerozolimie. Abdullah potępił atak terrorystyczny i podkreślił potrzebę zmniejszania napięć wokół meczetu Al-Aksa, "aby nie podważyć stabilności i bezpieczeństwa, co może doprowadzić do dalszych aktów przemocy i ekstremizmu."

15 lipca 2017 r. rzecznik Hamasu, Fawzi Barhoum potępił zamknięcie przez Izrael dostępu do meczetu Al-Aksa, nazywając to wypowiedzeniem przez Żydów "wojny religijnej". Wezwał do powstania przeciwko izraelskiej armii i osadnikom na Zachodnim Brzegu.

15 lipca 2017 r. tysiące Jordańczyków demonstrowało na ulicach Ammanu, wzywając jordański rząd do podjęcia natychmiastowych działań, aby powstrzymać izraelskie ataki na meczet Al-Aksa. Wezwano do wypędzenia z Jordanii ambasadora Izraela. Skandowano hasła popierające zbrojną walkę i zachęcające do aktów zemsty wobec Izraela. Wzywano także do zerwania przez Jordanię traktatu pokojowego z Izraelem. Wysoki przedstawiciel Bractwa Muzułmańskiego, Hamza Mansour powiedział: "Wydarzenia w Jerozolimie udowadniają, że Izrael nie wyrwał arabskiego dziedzictwa i islamizmu z Palestyńczyków, żyjących od 1948 r. pod izraelską okupacją."
    15 lipca 2017 r. Liga Arabska zdecydowanie potępiła Izrael. "Meczet Al-Aksa powinien być natychmiast otwarty dla wyznawców, a wszelkie próby zmiany historycznego stanu w meczecie powinny być przerwane. Ostrzegamy przed niebezpiecznymi konsekwencjami eskalacji przez Izrael, który zamknął meczet Al-Aksa i uniemożliwił piątkowe modlitwy. Potępiamy Izrael za kontynuowanie ataków i zamachów na meczet Al-Aksa. Potępiamy Izrael za rozpalenie konfliktu religijnego i zaostrzenie zjawiska terroryzmu i przemocy w regionie, co może uniemożliwić wszelkie wysiłki i szanse na pokój. Jesteśmy dumni z niezachwiania mieszkańców Wschodniej Jerozolimy i Palestyny w obronie meczetu Al-Aksa. Żądamy, aby międzynarodowa społeczność realizując swoje decyzje, wzięła odpowiedzialność i chroniła święte miejsca islamu i chrześcijaństwa, oraz zapewniła palestyńskiej ludności ochronę."
    15 lipca 2017 r. Biały Dom wydał oświadczenie potępiający atak terrorystyczny w Jerozolimie i pochwalający decyzję Izraela o czasowym zamknięciu ze względów bezpieczeństwa Wzgórza Świątynnego. "Wczoraj, święte miasto Jerozolima - co znaczy Miasto Pokoju - stało się miejscem terroru. Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych mają złamane serca, gdyż terroryści brutalnie zastrzelili dwóch izraelskich policjantów. Przekazujemy nasze modlitwy i sympatię rodzinom ofiar. Stany Zjednoczone zdecydowanie potępiają atak terrorystyczny. Musi być zero tolerancji dla terroryzmu. Jest to niezgodne z dążeniami do pokoju, i musimy to zdecydowanie potępić, pokonać i wyeliminować. Atak zmusił rząd Izraela do tymczasowego zamknięcia Wzgórza Świątynnego w celu przeprowadzenia śledztwa. Izrael zapewnia świat, że nie ma zamiaru zmieniać statusu tego świętego miejsca. Jest to decyzja, którą Stany Zjednoczone doceniają i z zadowoleniem przyjmują. Zachęcamy wszystkich przywódców i ludzi dobrej wiary do zrozumienia, że gdy postępowanie będzie zakończone, to ograniczenia zostaną zniesione."

16 lipca 2017 r. rano policja otworzyła normalny wstęp na Wzgórze Świątynne w Jerozolimie. Przy wejściach ustawiono nowe punkty kontrolne z detektorami metalu, które umożliwiają szybkie przejście na Wzgórze Świątynne. Dodatkowo rozlokowano kamery monitoringu.
    16 lipca 2017 r. muzułmański Waqf wydał oświadczenie potępiające działania Izraela w obszarze meczetu Al-Aksa, żądając usunięcia nowych środków bezpieczeństwa z wejść na teren meczetu. Waqf odmówił uznania ataku za akt terroru. Raed Daana powiedział: "Obecnie nie znamy żadnych szczegółów, nie wiemy, kto za tym stoi. Sprzeciwiamy się zabijaniu ludzi, chcemy tylko żyć w pokoju. Nie wiem, kto przeprowadził to zdarzenie. Sytuacja w meczecie Al-Aksa jest nieznana. Nie wiemy, co robi Izrael. Widzieliśmy, że przyjechało sześć pojazdów policyjnych i duża ilość oficerów, którzy włamali się do wszystkich urzędów, biuro po biurze, i wyłamywali zamknięte drzwi, ponieważ nie mieli kluczy. Chcemy się modlić w naszych meczetach, chcemy żyć w pokoju i bezpieczeństwie, ale włamanie się osadników do Al-Aksa i operacja ich policji nie daje żadnego odpoczynku muzułmanom. Żyjmy w pokoju. Nie chcemy, aby w Al-Aksie wydarzyło się coś, co może zaszkodzić temu świętemu miejscu i doprowadzić do jego zamknięcia." Po południem Palestyńczycy wywołali zamieszki w rejonie Wzgórza Świątynnego, na które usiłowano wejść niosąc trumnę z ciałem. Izraelskie służby bezpieczeństwa uniemożliwiły tę próbę i starły się z demonstrantami.
    16 lipca 2017 r. w kilku miejscach kraju wybuchły pożary. W dzielnicy Canaan w mieście Safed przytruciu dymem uległo 7 osób. Zniszczone zostały tam 4 domy oraz kilkanaście samochodów. Na Wzgórzach Golan pożar przy wiosce Meitzar zmusił władze do ewakuacji pobliskiej jednostki wojskowej. Policja podejrzewa podpalenia.

16 lipca 2017 r. nad ranem palestyński terrorysta otworzył ogień z przejeżdżającego samochodu przy żydowskim osiedlu Ateret w Samarii. Izraelscy żołnierze odpowiedzieli ogniem, uszkadzając samochód. Podczas pościgu żołnierze napotkali przy wiosce Nabi Salah, na dwóch Palestyńczyków, którzy na ich widok otworzyli ogień z broni palnej. Żołnierze odpowiedzieli ogniem, zabijając jednego z napastników, który okazał się sprawcom ostrzału przy osiedlu Ateret. Drugiego rannego aresztowano.
    16 lipca 2017 r. w kilku miejscach Judei i Samarii doszło do pożarów. Ogień płonął przy osiedlu Dolev w Samarii. W osiedlu Beit El w Samarii ewakuowano 15 domów. Przytuciu dymem uległo tam 4 mieszkańców osiedla. Policja podejrzewa podpalenia.
    16 lipca 2017 r. palestyńscy terroryści wieczorem rzucili improwizowany ładunek wybuchowy w stronę izraelskich żołnierzy w rejonie miasta Kiryat Arba w Judei. Żołnierze oddali ostrzegawcze strzały w powietrze. Nikt nie został ranny.

16 lipca 2017 r. jordański parlament przyjął uchwałę uznającą palestyńskich terrorystów z Jerozolimy za męczenników. Przewodniczący parlamentu, Atef Tarawneh, powiedział: "Niech miłosierdzie Allaha będzie z naszymi męczennikami, którzy swoją krwią napoili świętą ziemię. Nasze głowy podnoszą się dzięki walce młodych Palestyńczyków, którzy nadal walczą w imieniu narodu." Król Abdullah wezwał Izrael do usunięcia nowych środków bezpieczeństwa z obszaru meczetu Al-Aksa i nie zmieniania status quo świętych miejsc islamu w Jerozolimie.
    16 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Paryżu z francuskim prezydentem Emmanuelem Macron, który wezwałdo wznowienia długoterminowych rozmów pokojowych opartych na rozwiązaniu dwupaństwowym. Obaj politycy wzięli udział w uroczystości upamiętniającej 75. rocznicę deportacji francuskich Żydów do hitlerowskich obozów śmierci. Macron przeprosił za francuską pomoc udzieloną hitlerowcom w Holokauście.

17 lipca 2017 r. w nocy nieznani sprawcy wrzucili granat hukowy do meczetu w wiosce Merar w Galilei. Nie odnotowano żadnych szkód. Policja wszczęła dochodzenie.
    17 lipca 2017 r. zakłady chemiczne Haifa Chemicals wysłały około 1200 pracowników na przymusowy urlop, ponieważ zakład musiał przerwać produkcję z powodu braku dostaw surowców. Firma została zmuszona wyrokiem sądowym do opróżnienia zbiorniku stokażowego amoniaku w Hajfie w terminie do 31 lipca. W zeszłym miesiącu wydany został wyrok sądowy zakazujący wykorzystywaniu Portu Hajfa do rozładunku statków z amoniakiem. Przedstawiciel zakładu powiedział, że "dopóki nie znajdziemy rozwiązania kryzysu, pracownicy nie powrócą do swoich miejsc pracy."
    17 lipca 2017 r. przez cały dzień Palestyńczycy odmawiali przejścia przez bramki z wykrywaczami metalu przy bramach wejściowych na Wzgórze Świątynne w Jerozolimie. Blokowali w ten sposób przejścia. Otwarte zostały dwa z dziewięciu wejść. Wieczorem wszczęli zamieszki w dzielnicach Silwan i Issawiya we Wschodniej Jerozolimie. Obrzucono kamieniami i bombami zapalającymi izraelskich policjantów, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Ranny został 1 policjant. Aresztowano 2 Arabów. Wieczorem doszło także do starć na Starym Mieście, w rejonie Lwiej Bramy. Rannych zostało 50 Arabów. Demonstranci krzyczeli: "Jesteśmy gotowi umrzeć jako męczennicy!" Jednostki policji rozproszyły demonstrantów.

17 lipca 2017 r. przełożony systemu sądownictwa Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Al-Habbash, powiedział, że podjęte przez Izrael kroki bezpieczeństwa w obszarze meczetu Al-Aksa są bezprawne i stanowią rażące naruszenie rezolucji i ustaleń międzynarodowych instytucji dotyczących świętych miejsc w Jerozolimie. Podkreślił, że wyłączna suwerenność nad całym kompleksem meczetu Al-Aksa należy do islamskiego Waqfu. Ostrzegł Izrael przed kontynuowaniem "zbrodni" w Jerozolimie, gdyż doprowadzą one do przemocy i rozlewu krwi w regionie. "Jedynym sposobem na osiągnięcie pokoju i bezpieczeństwa dla wszystkich jest zakończenie okupacji i powrót Jerozolimy i meczetu Al-Aksa do palestyńskich i islamskich rąk, przyznanie Palestyńczykom ich praw i ustanowienie państwa palestyńskiego z Jerozolimą jako jego stolicy."
    17 lipca 2017 r. Hamas i Islamski Dżihad wydały wspólne oświadczenie ostrzegające Izrael przed dalszą "agresją" przeciwko meczetowi Al-Aksa. "Meczet Al-Aksa jest czerwoną linią i nie można milczeć w obliczu ataków na nią. Wzywamy do przywrócenia suwerenności Islamskiego Waqfu nad meczetem Al-Aksa i położenia kresu atakom osadnikówna meczet." Ponadto obydwie organizacje wezwały Palestyńczyków do zmobilizowania się w obronie meczetu Al-Aksa i do eskalacji Intifady.
    17 lipca 2017 r. wieczorem palestyński terrorysta usiłował wjechać samochodem w izraelskich żołnierzy w Hebronie, w Judei. Żołnierze postrzelili i aresztowali napastnika.

17 lipca 2017 r. rzecznik Białego Domu, Sean Spicer powiedział, że administracja Donalda Trumpa nadal będzie konsultować się z Izraelem w sprawie zawieszenia broni w Syrii. "Jest wspólny interes, jaki mamy z Izraelem. Jest nim upewnienie się, że Iran nie będzie miał swojej siedziby w południowej Syrii. Musimy więc kontynuować te rozmowy. Oczywiście chcemy osiągnąć skuteczne zawieszenie broni, ale chcemy również upewnić się, że Iran nic nie zyska w południowej Syrii." Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział, że Rosja i Stany Zjednoczone współpracują w celu utworzenia strefy w południowej Syrii, która stwarzałaby warunki bezpieczeństwa dla Izraela. Wojna domowa w Syrii wybuchła w 2011 r. i kosztowała około 500 tys. żyć ludzkich.

18 lipca 2017 r. wczesnym rankiem policyjne buldożery wyburzyły nielegalnie wzniesione struktury budwolane w beduińskiej wiosce Umm Al-Hiran na Negewie. W styczniu w wiosce tej doszło do gwałtownych starć wokół tych struktur.
    18 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu poinformował rano, że zezwoli urzędnikom Arabii Saudyjskiej na przybycie na Wzgórze Świątynne w Jerozolimie, aby mogli sprawdzić czy w obszarze meczetu Al-Aksa zachowany jest status quo. Szef policji w Jerozolimie, Joram Halevi, powiedział, że policja jest zdecydowana zachować wszystkie nowe środki kontroli na Wzgórzu Świątynnym. "Policja jest zdeterminowana, aby zachować wszystkie środki bezpieczeństwa na Wzgórzu Świątynnym, w tym pozostawienie wykrywaczy metali. Środki ochronne są częścią naszego życia."
    18 lipca 2017 r. Kneset przyjął ustawę, która daje policji prawo ograniczania dostępu lub blokowania witryn internetowych, które zachęcają do popełniania przestępstw, takich jak prostytucja, handel narkotykami, hazard lub podżeganie. Minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan powiedział: "Dzisiaj poprawiliśmy niedobór w prawie, jaki miał miejsce od wielu lat. Istniejące prawo nie było w stanie poradzić sobie z nową tendencją przestępczości, która przechodzi do przestrzeni internetowej."
    18 lipca 2017 r. na lotnisku Ben-Guriona przyleciał specjalny lot z grupą 150 nowych żydowskich imigrantów z Francji.

18 lipca 2017 r. nad ranem Palestyńczycy obrzucili kamieniami oddział izraelskich żołnierzy, którzy weszli do arabskiej wioski Jilazoun w Samarii, w celu zatrzymania poszukiwanej osoby. Ranny został 1 żołnierz.
    18 lipca 2017 r. rano niewielki bezzałogowy dron Sky Rider rozbił się w rejonie Nablusu w Samarii. Armia poinformowała, że bada przyczyny wypadku. Nie doszło do wycieku informacji.
    18 lipca 2017 r. po południem palestyński terrorysta wjechał rozpędzonym samochodem w grupę izraelskich żołnierzy stojących przy wjeździe do wioski Beit Einun, na północ od Hebronu w Judei. Rannych zostało 3 żołnierzy. Pozostali żołnierze zastrzelili napastnika.
    18 lipca 2017 r. al-Fatah wezwał do rozpoczęcia "Dni gniewu" we Wschodniej Jerozolimie, Judei i Samarii. Zbrojne ramię Fatahu, Tanzim, ogłosił, że piątkowe modlitwy i kazania w meczetach będą poświęcone meczetowi Al-Aksa.

18 lipca 2017 r. arabskie media napisały, że król Arabii Saudyjskiej osobiście interweniował w Stanach Zjednoczonych w sprawie zamknięcia dostępu do meczetu Al-Aksa dla muzułmanów.
    18 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Budapeszcie z węgierskim premierem Viktorem Orbanem. Orban przeprosił, że podczas II wojny światowej Węgrzy zamiast chronić społeczność żydowską, współpracowali z nazistami. Podkreślił, że był to błąd.

19 lipca 2017 r. od samego rana izraelskie siły bezpieczeństwa w Jerozolimie były postawione w wysokim stan gotowości, ze względu na ogłoszony przez palestyńskich przywódców "Dzień gniewu". Burmistrz Jerozolimy Nir Barkat powiedział: "Wzgórze Świątynne jest świętym miejscem, które ma być miejscem modlitwy. Dlatego zapewniamy prawa wszystkich wierzących i odwiedzających Wzgórze. Nie pozwolimy jednak nikomu na wykorzystywanie meczetów do celów terrorystycznych, tak haj to zrobili terroryści. Decyzja policji o ustawieniu magnetometrów jest właściwą decyzją i ma kluczowe znaczenie dla zapobiegania przyszłej działalności terrorystycznej. Muzułmańscy przywódcy i cały świat muszą zrozumieć fakt, że Wzgórze Świątynne nie może być wykorzystywane jako schronienie dla terrorystów i morderców."
    19 lipca 2017 r. islamski Waqf zakazał muzułmanom wchodzić na teren meczetu Al-Aksa przez bramki z wykrywaczami metalu. Duchowni wezwali, aby w piątek wszystkie meczety w Jerozolimie zostały zamknięte. Dzięki temu tysiące muzułmanów zgromadzi się przy bramach wejściowych do meczetu Al-Aksa, stwarzając większe szanse na dalszą eskalację sytuacji. Przez cały dzień trwały rozmowy przedstawicieli izraelskich sił bezpieczeństwa z Waqfem na temat nowych zabezpieczeń. Zakazano wstęp Żydom na Wzgórze Świątynne, aby uniknąć jakichkolwiek niepotrzebnych incydentów. Po południem, pomimo zakazu Waqfu kilkuset muzułmanów weszło na Wzgórze Świątynne.
    19 lipca 2017 r. po południem Palestyńczycy wzniecili zamieszki w obozie uchodźców Kalandia i w dzielnicy Shuafat we Wschodniej Jerozolimie. Zamaskowani osobnicy obrzucili kamieniami i bombami zapalającymi izraelskich policjantów, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Aresztowano 3 Arabów.

19 lipca 2017 r. palestyński premier Rami Hamdallah oskarżył Izrael, że odpowiada za obecną eskalację w Jerozolimie i meczecie Al-Aksa. Hamdallah ostrzegł przed "poważnymi konsekwencjami" ostatnich działań Izraela w meczecie Al-Aksa, zaczynając od jego zamknięcia po ataku terrorystycznym w zeszłym tygodniu, zakazie wzywania do modlitwy z meczetów, wejście funkcjonariuszy policji i przeszukania biur meczetu, po montaż wykrywaczy metali przy wejściach do tego świętego miejsca. "Cały świat powinien wiedzieć, że Izrael, jako okupacyjna władza, nie ma żadnej uprawnionej władzy nad Jerozolimą i muzułmańskimi oraz chrześcijańskimi świętymi miejscami."
    19 lipca 2017 r. Palestinian Media Watch przedstawiło raport z którego wynika, że Autonomia Palestyńska zwiększyła budżet wsparcia dla terrorystów uwięzionych w więzieniach w Izraelu. W 2016 r. budżet ten wynosił 488 mln szekli, aby w 2017 r. wzrosnąć do 550 mln szekli, co stanowi wzrost o 13%. Dodatkowo wypłaty dla rodzin terrorystów wzrosły z 660 mln szekli w 2016 r. do 687 mln szekli obecnie (wzrost o 4%). W sumie na ten cel Autonomia Palestyńska wydaje rocznie 1,237 mld szekli. Każdy skazany i uwięziony terrorysta automatycznie otrzymuje uprawnienie do miesięcznego stypendium, które rośnie w zależności od długości wyroku. Władze Autonomii Palestyńskiej nazywają to wypłatą pomocy społecznej.
    19 lipca 2017 r. około 150 Palestyńczyków wieczorem wznieciło zamieszki przy przejściu kontrolnym Kalandia, na północ od Jerozolimy. Obrzucono kamieniami i bombami zapalającymi izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu.
    19 lipca 2017 r. izraelscy żołnierze wykryli wieczorem warsztat produkujący broń i magazyn broni ukryte w wiosce Jatta w rejonie Hebronu, w Judei. Zarekwirowano tokarkę, 3 karabiny i amunicję. Aresztowano 4 Arabów.

19 lipca 2017 r. egipski rząd zażądał, aby Izrael zaprzestał przemocy i pozwolił na swobodę kultu w islamskich świętych miejscach. "Należy szanować prawo Palestyńczyków do swobodnego wykonywania obrzędów religijnych. Nie należy podejmować żadnych kroków, które mogą podżegać do rozpalenia się konfliktu."
    19 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu wziął udział w zamkniętym spotkaniu liderów państw Grupy Wyszegradzkiej w Budapeszcie. Netanjahu powiedział: "Europa musi podjąć decyzję, czy chce żyć i rozwijać się, czy też zniknąć."

20 lipca 2017 r. po południem pożar wybuchł w lesie obok dzielnicy Romema w północnej Jerozolimie. Strażacy użyli samoloty gaśnicze. Ze względu na gęsty dym policja ewakuowała mieszkańców sąsiedniego osiedla Mattersdorf, a także dom starców przy ulicy Sorotzkin. W nocy sytuację zdołano opanować. Policja nie wyklucza podpalenia.
    20 lipca 2017 r. wieczorem prezydent Reuven Rivlin przeprowadził rozmowę telefoniczną z tureckim prezydentem Recepem Tayyip Erdoganem, który zażądał, aby Izrael usunął wykrywacze metali umieszczone przy wejściach na Wzgórze Świątynne w Jerozolimie. Rivlin podkreślił, że atak terrorystyczny, który miał miejsce w zeszły piątek w "świętym dla nas wszystkich miejscu przekroczył czerwoną linię, która stawia naszą zdolność współistnienia razem w niebezpieczeństwie." Rivlin przypomniał Erdoganowi, że po atakach terrorystycznych w Turcji, Izrael szybko potępił te akty. "Oczekujemy podobnego potępienia ze strony Turcji, ponieważ terroryzm powinien być potępiony, bez względu gdziekolwiek się dzieje, w Jerozolimie, w Stambule czy w Paryżu." Rivlin podkreślił, że Izrael utrzymuje i utrzyma status quo świętych miejsc. Dodał, że kroki podjęte na Wzgórzu Świątynnym mają na celu zapewnienie, aby takie akty terrorystyczne nie mogły być powtórzone.
    20 lipca 2017 r. Palestyńczycy piąty dzień odmawiali wchodzenia przez bramki z wykrywaczami metalu na teren meczetu Al-Aksa, i odmawiali modlitwy na ulicach Starego Miasta Jerozolimy. Wieczorem wszczęli zamieszki. Kilkudziesięciu Arabów zaatakowało kamieniami i szklanymi butelkami policjantów stojących na drodze prowadzącej na wzgórze Świątynne. Rannych zostało 5 policjantów i 10 Arabów. Policja odpowiedziała środkami do rozpraszania tłumu.
    20 lipca 2017 r. późnym wieczorem zebrał się gabinet bezpieczeństwa. Po czterogodzinnym spotkaniu postanowiono, że wykrywacze metalu pozostaną przy wejściach na Wzgórze Świątynne w Jerozolimie. Gabinet zezwolił również policji na podejmowanie wszelkich działań "w celu zapewnienia swobodnego dostępu do świętych miejsc, przy zachowaniu bezpieczeństwa i porządku publicznego na Wzgórzu Świątynnym. Izrael zobowiązuje się do utrzymania status quo na Wzgórzu Świątynnym i do swobodnego dostępu do świętych miejsc. Izrael zobowiązuje się chronić bezpieczeństwo wszystkich wyznawców i odwiedzających Wzgórze Świątynne." Minister spraw wewnętrznych Gilad Erdan powiedział, że detektory metali muszą pozostać na Wzgórzu Świątynnym, ponieważ "bezpieczeństwo ma na celu zapobieganie przyszłym atakom tych wszystkich, którzy mogą zapragnąć naśladować to, co wydarzyło się w zeszłym tygodniu. Musimy zainstalować detektory metalu na wszystkich drogach na Wzgórze Świątynne. Jeśli Szin Bet jest przeciwne tym środkom bezpieczeństwa, to powinien zaoferować alternatywę, a to się nie zdarzyło."

20 lipca 2017 r. rano Siły Obronne Izraela podjęły decyzję o postawieniu w stan alertu pięciu bojowych batalionów w Judei i Samarii, na wypadek wybuchu zamieszek po piątkowych modlitwach w Jerozolimie. Decyzja wykracza poza zwykły alert. Decyzja o zwolnieniu sił zostanie podjęta po kolejnej ocenie sytuacji bezpieczeństwa.
    20 lipca 2017 r. po południem palestyński terrorysta usiłował zasztyletować izraelskiego żołnierza przy żydowskim osiedlu Tekoa, w bloku osiedli Gusz Etzion w Judei. Żołnierz zastrzelił napastnika. Po ataku mieszkańcy sąsiedniej arabskiej wioski zaatakowali kamieniami izraelskich żołnierzy, którzy przybyli w celu zabezpieczenia miejsca ataku.

20 lipca 2017 r. wysłannik ONZ ds. pokoju Bliskiego Wschodu, Nickolaj Mladenow, wyraził głębokie zaniepokojenie napięciem i przemocą wokół Starego Miasta w Jerozolimie. "Wzywam wszystkie zainteresowane strony do uspokojenia sytuacji i umiarkowanych wypowiedzi, aby mówić wyłącznie przeciwko tym, którzy próbują podnosić napięcie." Z zadowoleniem przyjął zobowiązanie premiera Benjamina Netanjahu do utrzymania i przestrzegania status quo świętych miejsc w Jerozolimie, i potępienie przemocy terrorystów ze strony Mahmouda Abbasa.
    20 lipca 2017 r. Turcy protestowali przed synagogą Neve Shalom w Stambule. Kopano w drzwi i rzucano na nie różne przedmioty. Demonstranci protestowali przeciwko ograniczeniom dostępu do meczetu Al-Aksa w Jerozolimie.

21 lipca 2017 r. komisarz policji Roni Alsheikh przyjechał do Jerozolimy, aby osobiście nadzorować działania zabezpieczające w obszarze Starego Miasta i Wzgórza Świątynnego. W rejonie Starego Miasta i w arabskich dzielnicach rozlokowano dodatkowe siły policyjne. Alsheikh powiedział: "Jako policja Izraela mamy obowiązek zapewnić bezpieczeństwo wszystkim obywatelom Izraela, niezależnie od tego, kim oni są. Jednocześnie nie wolno nam zapominać, że atak terrorystyczny w zeszłym tygodniu sygnalizuje, że została przekroczona czerwona linia i na Wzgórzu Świątynnym panuje wrażliwa sytuacja. Mamy do czynienia z wieloma wyzwaniami zarówno w Jerozolimie, jak i poza nią. Policja Izraela zrobi wszystko, aby umożliwić wolność rytuałów i religii wszystkim, którzy chcą ją pratykować, i dołożymy wszelkich starań, aby zachować status quo Wzgórza Świątynnego. Wykonujemy decyzję Rady Ministrów, upoważniającą nas do wdrożenia wszelkich niezbędnych środków ostrożności i w razie konieczności użyć niezbędnych środków. Uważam, że nasze siły są gotowe do każdej sytuacji i utrzymają porządek publiczny oraz bezpieczeństwo. Będziemy działać, aby przywrócić normalność i umożliwić mieszkańcom Jerozolimy normalne życie. Prosimy mieszkańców Jerozolimy o współpracę z nami, aby osiągnąć te cele." Policja ograniczyła wstęp na Stare Miasto i Wzgórze Świątynne jedynie dla kobiet w każdym wieku i mężczyzn powyżej 50 lat.
    21 lipca 2017 r. Wielki Mufti Jerozolimy szejk Mohammed Hussein powtórzył swoją odezwę, by dzisiaj nie odprawiano modlitw w żadnym meczecie w Jerozolimie, aby w ten sposób zachęcić wszystkich muzułmanów do modlitw jak najbliżej meczetu Al-Aksa. Imamowie we wszystkich meczetach wezwali muzułmanów, aby udali się na Stare Miasto, by modlić się w meczecie Al-Aksa. W ten sposób Waqf wpływa na wybuch zamieszek.
    21 lipca 2017 r. po południem Palestyńczycy wzniecili zamieszki w dzielnicach Salakh A-Din, Ras al Amud i A-Tor we Wschodniej Jerozolimie. Obrzucono kamieniami i bombami zapalającymi izraelskich policjantów, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Użyto gumowych kul. W starciach w Ras al Amud w wyniku obrażeń zmarło 3 Arabów. Rannych zostało także 4 policjantów. Na Starym Mieście do starć doszło w rejonie Bramy Lwiej i Bramy Damasceńskiej, gdzie Arabowie usiłowali przełamać policyjne bariery. Policja rozproszyła demonstrantów i przywróciła spokój. Palestyńskie służby medyczne poinformowały, że w Jerozolimie zostało rannych 41 Arabów.

21 lipca 2017 r. po południem Palestyńczycy wzniecili zamieszki przy punkcie kontrolnym Kalandia na północ od Jerozolimy. Do poważnych starć doszło także w Hebronie, gdzie rannych zostało 6 Arabów. W trakcie starć w rejonie bloku żydowskich osiedli Gusz Etzion w Judei kamieniami obrzucono żydowski samochód. Ranny został 1 Izraelczyk. Do zajść doszło także w Kafr Kadum, Naalin i Sinjel w Samarii. Według danych palestyńskich służb ratowniczych rannych zostało 143 Arabów.
    21 lipca 2017 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas ogłosił, że zamraża kontakty z Izraelem, dopóki nie zostaną zniesione nowe procedury bezpieczeństwa w meczecie Al-Aksa. "Ja, w imieniu przywództwa Palestyny, ogłaszam ... zamrożenie wszelkich kontaktów z państwem okupacyjnym na wszystkich szczeblach, dopóki Izrael nie zobowiąże się do zniesienia wszystkich środków wprowadzonych przeciwko naszym ludziom, a szczególnie w Jerozolimie i Al-Aksa."
    21 lipca 2017 r. wieczorem palestyński terrorysta przedostał się na teren żydowskiego osiedla Halamisz w Samarii. Wdarł się do jednego z domów i podczas wieczerzy szabatowej ciężko zranił nożem 4 Izraelczyków. Od ran w szpitalu zmarły trzy osoby (70-letni dziadek i jego syn z córką), a czwarta ofiara jest w stanie krytycznym. Do ataku doszło, gdy dziesięcioosobowa rodzina zasiadła do wieczerzy szabatowej. Zaalarmowany sąsiad (żołnierz) postrzelił napastnika, który okazał się 19 letnim Arabem z wioski Kaubar. Był powiązany z Hamasem. Ofiarami ataku terrorystycznego byli Josef Salomon (70 lat) i jego dzieci Haja (46 lat) i Elad (36 lat).
    21 lipca 2017 r. Hamas wyraził zadowolenie z powodu ataku terrorystycznego w żydowskim osiedlu Halamisz. "Bohaterski atak nastąpił w wyniku naruszenia przez Izrael praw naszych obywateli w Jerozolimie i meczetu Al-Aksa."

21 lipca 2017 r. Egipt potępił Izrael za ofiary śmiertelne starć w Jerozolimie i okolicy, wzywając do powstrzymania dalszej eskalacji. "Wzywamy Izrael do wzięcia głosu rozumu, aby uniknąć wciągnięcia się w niebezpieczne bagno, z którego będzie trudno się wydostać, a co może zniweczyć wysiłki zachęcenia Izrael i Palestyńczyków do wznowienia negocjacji. Domagamy się, aby Izrael powstrzymał przemoc i eskalację wobec Palestyńczyków w Jerozolimie i meczecie Al-Aksa."
    21 lipca 2017 r. sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres potępił śmierć palestyńskich Arabów podczas starć w Jerozolimie, wzywając Izrael do przeprowadzenia śledztwa. "Głęboko ubolewam nad śmiercią trzech Palestyńczyków w zderzeniu z izraelskimi siłami bezpieczeństwa i wzywam do pełnego zbadania tych incydentów." Guterres wezwał obie strony do powstrzymania się od działań, które mogłyby doprowadzić do dalszej eskalacji sytuacji.

22 lipca 2017 r. - Szabat.
    22 lipca 2017 r. premier Benjamin Netanjahu wieczorem wydał oświadczenie w którym wyraził "głęboki smutek z powodu zamordowania trzech członków rodziny w społeczności Halamisz w piątek wieczorem. Był to akt terroryzmu popełnionego przez bestię podżeganą przez dziką nienawiść. Siły bezpieczeństwa robią wszystko, aby utrzymać bezpieczeństwo i w tym celu podejmą wszelkie niezbędne środki." Prezydent Reuven Rivlin powiedział: "W tym trudnym momencie nasze serca kierują się do pogrążonej w żałobie rodziny w Halamisz i do całej społeczności, która przecierpiała niezrozumiałą stratęa ostatniej nocy. Przerażające zdjęcia i myśl o dzieciach, które uciekały do schronienia ... Modlę się o odzyskanie zdrowia przez rannych rannych i pragnę wyrazić moje poparcie dla wszystkich sił bezpieczeństwa działających nieustannie, aby zapewnić nasze bezpieczeństwo, zwłaszcza w ciągu ostatnich kilku dni. Jestem pewnien, że nie pokażemy żadnej tolerancji dla tych, którzy spiskują przeciwko nam. Będziemy walczyć z terroryzmem w sposób bezlitosny. Nadszedł czas, aby cały wolny świat potępił terroryzm i podżeganie, a także przyłączał się do państwa Izrael w walce z terroryzmem. Kto nie potępia terroru, nie jest partnerem w tej sprawie i ma w ręku złe poglądy co do całego regionu, który może pogrążyć się w niepotrzebnej, krwawej wojnie, której nikt nie chce."
    22 lipca 2017 r. przewodniczący parlamentarnej komisji spraw zagranicznych i obrony Avi Dichter powiedział, że jeśli po ostatnich atakach terrorystycznych Izrael usunie detektory metalu z wejść na Wzgórze Świątynne, to ustąpi i podda się pod naciskiem terrorystów. Dochter ostrzegł, że wówczas Wzgórze Świątynne zmieni się w magazyn broni. "Wzgórze Świątynne musi pozostać sterylne. Nie możemy już zamknąć oczu i powiedzieć, że nasze siły bezpieczeństwa są jedyną linią między nami a terroryzmem. Siły bezpieczeństwa i rząd izraelski nie mogą sobie pozwolić na powtórzenie tego błędu - błędu, który doprowadził do ataku terrorystycznego, w którym dwóch policjantów zostało zamordowanych. Bitwa prowadzona przez Waqf, Autonomię Palestyńską innych prowokatorów, nie może zastraszyć naszych decydentów. Detektory metalu znajdujące się przy wejściach, punkty obserwacyjne i inne technologiczne urządzenia muszą być wykorzystywane, aby pomóc izraelskiej policji w przeprowadzaniu kontroli bezpieczeństwa osób przybywających na Wzgórze Świątynne. Takie same rzeczy znajdują się przy wejściach do Zachodniego Muru, Knesetu i Mekki. Każdy, kto nie chce poddać się kontroli bezpieczeństwa przy wejściu na Wzgórze Świątynne, musi przejść przez specjalną trasę lub zadowolić się pooglądaniem zdjęć z tego miejsca. Wszystkie siły bezpieczeństwa, które trzęsą kolanami na myśl o tym, że będą musiały walczyć z palestyńskimi mordercami lub słownymi atakami, uciekają od odpowiedzialności, aby Wzgórze Świątynne nie stało się magazynem broni, do którego będą przychodzić terroryści, aby pobrać broń i przeprowadzić atak - taki jak ten, który wydarzył się w zeszłym tygodniu. W latach sześćdziesiątych doświadczyliśmy zagrożeń związanych z lotniskami i zdaliśmy sobie sprawę, że nie ma innej możliwości niż zainstalowanie zabezpieczeń technologicznych. Niedawny atak terrorystyczny pokazał nam, że nie mamy wyboru i musimy zrobić to samo na Wzgórzu Świątynnym. W języku arabskim mówi się, że tylko osioł robi ten sam błąd dwa razy. Nie możemy pozwolić, aby siły bezpieczeństwa i politycy znów popełnili ten sam błąd. Widzieliśmy wyniki zabójstwa dwóch policjantów. Waqf, Autonomia Palestyńska i inni imamowie nie powinni zastraszać izraelskich decydentów. Odtąd hasło jest takie, że Wzgórze Świątynne pozostaje sterylne w naszych rękach! Jak możemy to zrobić? Jest to profesjonalna decyzja, która nie ma nic wspólnego z religią. Musimy pozostawić tę decyzję izraelskiej policji i innym agencjom bezpieczeństwa. Arabowie i Żydzi - i wszyscy inni - przyzwyczailiby się do nowych środków bezpieczeństwa. Nie możemy lękać się ich gróźb kolejnej Intifady. Oni walczą z nami zębami i paznokciami. Izraelscy Arabowie zrobili krok do tyłu i to da im czas na ochłonięcie. Oni rozumieją to. A wszyscy, którzy teraz podżegają do przemocy, później zapłacą tego cenę. Naród Izraela żyje! I nie będą mógł powiedzieć tego samego o Autonomii Palestyńskiej, gdy skończy się następna Intifada."
    22 lipca 2017 r. po południem Palestyńczycy wszczęli zamieszki w dzielnicach Shuafat i a-Tur we Wschodniej Jerozolimie. Obrzucono kamieniami i bombami zapalającymi izraelskich policjantów, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu.

22 lipca 2017 r. izraelscy żołnierze otoczyli arabską wioskę Kobar w Samarii, z której pochodził terrorysta odpowiadający za morderczy atak w osiedlu żydowskim Halamisz. Aresztowano brata terrorysty i przeszukano ich dom rodzinny, który został przeznaczony do wyburzenia. Około 50 Palestyńczyków starło się w wiosce z izraelskimi żołnierzami.
    22 lipca 2017 r. palestyńska terrorystka usiłowała wieczorem z ukrytym nożem wejść na teren Grobowca Patriarchów w Hebronie, w Judei. Izraelscy żołnierze zatrzymali ją. Podczas przesłuchania przyznała się, że planowała przeprowadzenie ataku na Żydów. Napastniczka miała 17 lat.

22 lipca 2017 r. turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan oskarżył Izrael o "nadmierne użycie siły" w starciach na Wzgórzu Świątynnym, które nazwał niedopuszczalnymi. Wezwał społeczność międzynarodową do podjęcia mniezwłocznych działań w celu przywrócenia swobody praktyk religijnych w meczecie Al-Aksa.
    22 lipca 2017 r. Kwartet Bliskowschodni wyraził zaniepokojenie eskalującą przemocą w Jerozolimie i wezwał wszystkie strony do "wykazania maksymalnej powściągliwości". Kwartet w zdecydowanych słowach potępił akty terroryzmu.

======= Kryzys w Ammanie =======

23 lipca 2017 r. palestyńscy terroryści wystrzelili w nocy ze Strefy Gazy rakietę, która eksplodowała w powietrzu. Atak ma znaczenie psychologiczne, gdyż we wwszystkich przygranicznych izraelskich osadach ogłoszono alarm. Rano kolejna rakieta spadła w otwartym terenie na Negewie.
    23 lipca 2017 r. Palestyńczycy wszczęli rozruchy na Starym Mieście Jerozolimy. Obrzucono kamieniami izraelskich policjantów, którzy przy użyciu środków do rozpraszania tłumu stłumili zajścia. Wieczorem Palestyńczycy wzniecili zamieszki w dzielnicach Silwan i Ras Al-Amud we Wschodniej Jerozolimie. Obrzucono kamieniami i bombami zapalającymi izraelskich policjantów, którzy odpowiedzieli środkami do rozproszenia tłumu. Zamieszki zostały stłumione.
    23 lipca 2017 r. Centralne Dowództwo Sił Obronnych Izraela otrzymało polecenie sformowania specjalnej jednostki złożonej z 60 żołnierzy rezerwy, którzy wzmocnią ochronę odizolowanych żydowskich osiedli w Judei i Samarii. Podjęto także decyzję o przeznaczeniu 20 pojazdów patrolowych, jako dodatkowy środek bezpieczeństwa dla zagrożonych osiedli.

23 lipca 2017 r. izraelskie siły powietrzne zbombardowały w nocy dwa budynki Hamasu położone w północnej i południowej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy Izraela.
    23 lipca 2017 r. Palestyńczycy wzniecili zamieszki w rejonie miasta Kalkilia w Samarii. Rannych zostało 2 izraelskich żołnierzy. W pobliżu żydowskiej placówki osadniczej Givat Assaf obrzucono bombami zapalającymi liczne samochody. Przy miejscowości Husan w Judei uszkodzonych kamieniami zostało kilka żydowskich samochodów. W Dolinie Jordanu izraelscy żołnierze zastrzelili Palestyńczyka, który usiłował uciec przed rutynową kontrolą dokumentów. Wieczorem dwóch Palestyńczyków zbliżyło się do bariery bezpieczeństwa przy wiosce Zufim w Samarii i podpalili opony. Żołnierze ochrony postrzelili i aresztowali obu Arabów.
    23 lipca 2017 r. Regionalna Rada Samarii ostrzegła o licznych poważnych brakach w zakresie zabezpieczeń żydowskich osiedli w Judei i Samarii. Ujawniony raport przedstawia szereg luk w systemach bezpieczeństwa dziesiątek społeczności. Budżet rady w wysokości 43,7 mln szekli umożliwia jedynie odnawianie ogrodzeń, dróg bezpieczeństwa i oświetlenia w osiedlach. Przewodniczący rady, Jossi Dagan powiedział: "Elementy bezpieczeństwa w społecznościach i na drogach w Judei i Samarii są jedną wielką porażką, chociaż wciąż ostrzegamy wszystkie odpowiedzialne strony o brakach w przyznawanych środkach na ochronę społeczności w Judei i Samarii. Niestety, ustalenia obronne nie są ustalone na odpowiednim poziomie. Niedawne cięcia dodatkowo jeszcze znacznie ograniczyły te zasoby, które skierowano do innych obszarów Judei i Samarii. Nawet na zagrożonych drogach, pomimo obietnic budżetowych, które miały zmierzać do utworzenia takich elementów zabezpieczających jak oświetlenie i stacje przekaźnikowe telefonii komórkowej, nic się nie dzieje … Kiedy przyjdzie następny atak, my chwycimy się rękoma za głowy i powiemy, że był to kolejny atak terrorystyczny, którego można było uniknąć. Są to zaniedbania bezpieczeństwa od A do Z, i żądam i błagam premiera, ministra obrony i ministra finansów - wystarczy! Chrońcie nasze życie!"

23 lipca 2017 r. wieczorem islamski terrorysta zaatakował nożem pracownika ochrony ambasady Izraela w Ammanie (Jordania). Do ataku doszło przy jego rezydencji w kompleksie ambasady. Ranny oficer zastrzelił napastnika. Od przypadkowego ognia zginął jeszcze jeden Jordańczyk. Jordańskie władze zażądały wydania rannego oficera w celu przesłuchania go przez policję w Ammanie. Izrael odmówił wydania oficera, gdyż byłoby to naruszeniem immunitetu dyplomatycznego pracowników ambasady. W odpowiedzi Jordania wydała zakaz opuszczenia kraju przez tego oficera.

 

--------------------------------------------------

Materiały opracowywane na podstawie serwisów informacyjnych: PAP, AP, Haaretz, Jerusalem Post, Arutz Sheva.

--------------------------------------------------

    CIĄG DALSZY HISTORII: Aktualności z Izraela


Na poczatek
  Izrael Kultura Historia Turystyka Pomoc duchowa Żydzi w Polsce Czasy i Fakty

Copyright © 2017 by Gedeon