PLAN  POKOJOWY  TRUMPA



  -  HISTORIA
  - styczeń 2020 r.
 - Plan pokojowy Trumpa

Wiadomosci z Izraela





 

------- POKOJOWY PLAN TRUMPA -------

28 stycznia 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody jeziora Kinneret wzrósł o 2 cm i wynosi obecnie 210,37 metrów poniżej poziomu morza.
    28 stycznia 2020 r. Siły Obronne Izraela przerzuciły brygadę piechoty ze Wzgórz Golan do Doliny Jordanu, aby wzmocnić swoją obecność przed spodziewanymi arabskimi protestami po publikacji planu pokojowego prezydenta Trumpa.
    28 stycznia 2020 r. minister obrony Naftali Bennett wraz z szefem Sztabu Generalnego gen. Aviv Kochavim odbył ocenę stanu bezpieczeństwa Judei i Samarii w ramach przygotowań do publikacji planu pokojowego Trumpa. W naradzie obecni byli także szef Centralnego Dowództwa gen. Nadav Padan, dowódca w Judei i Samarii gen. Janiv Alaouf oraz dowódcy brygad regionalnych w Judei i Samarii. Oceniono, że należy się spodziewać natychmiastowej eskalacji, a także braku współpracy ze strony palestyńskich sił bezpieczeństwa. Bennett powiedział: "Państwo Izrael znajduje się w krytycznym momencie, który określi jego stałe granice i rozszerzy suwerenność na osiedla żydowskie w Judei i Samarii. Słyszę groźby ze strony palestyńskiej. Nic nas nie powstrzyma."
    28 stycznia 2020 r. prokurator generalny Avichai Mandelblit złożył w Sądzie Rejonowym w Jerozolimie akt oskarżenia przeciwko premierowi Benjaminowi Netanjahu, pod trzema odrębnymi zarzutami o korupcję. Posunięcie to nastąpiło wkrótce po tym, jak premier, który przebywa w Waszyngtonie, wycofał swoją prośbę o immunitet. Minister obrony Naftali Bennett skrytykował prokuratora Mandelblita za wniesienie oskarżenia podczas pobytu Netanjahu w Waszyngtonie. "Nie rozumiem, dlaczego prokurator generalny tak bardzo się śpieszył, by natychmiast postawić w stan oskarżenia premiera Netanjahu, który jest obecnie w trakcie historycznego wydarzenia w Waszyngtonie. Dlaczego musiał poniżać premiera Netanjahu właśnie teraz, gdy za granicą nas wszystkich reprezentuje? Nie mógł poczekać dwa dni na jego powrót do Izraela? Podczas gdy premier Netanjahu i ja nie zgadzamy się w niektórych rzeczach, a nawet przewodniczymy dwóm konkurencyjnym partiom, ale on jest premierem nas wszystkich, a jego honor jest honorem całego państwa Izrael."
    28 stycznia 2020 r. Palestyńczycy wypuścili ze Strefy Gazy balony z podwieszonymi bombami zapalającymi, które znaleziono w rejonie Sderot i Kirjat Gat na Negewie. Policja zabezpieczyła obszar.

28 stycznia 2020 r. popołudniem Palestyńczycy wszczęli zamieszki przy żydowskim osiedlu Halamisz w zachodniej części Judei. Obrzucili kamieniami i uszkodzili kilka przejeżdżających samochodów, a następnie podpalili opony i wdali się w starcia z przybyłymi na miejsce izraelskimi żołnierzami. Demonstranci pochodzą z sąsiedniej arabskiej wioski Nabi Salah.
    28 stycznia 2020 r. wieczorem w Ramallah odbyło się spotkanie przedstawicieli wszystkich palestyńskich frakcji. Mahmoud Abbas stwierdził, że plan pokojowy Trumpa zostanie wyrzucony na "śmietnik historii". "Mówię Trumpowi i Netanjahu: Jerozolima nie jest na sprzedaż, wszystkie nasze prawa nie są na sprzedaż. A twój układ, ten spisek, nie przejdzie. Nie uklękniemy i nie poddamy się." W Ramallah wybuchły "spontaniczne" zamieszki, podczas których spalono portrety Trumpa, Netanjahu, Gantza i Greenblatta. Podobne protesty miały miejsce wieczorem w Nablusie, Dżeninie i Hebronie. W Gazie tysiące Palestyńczyków protestowały przeciwko ogłoszeniu planu pokojowego Trumpa. Protestujący palili portrety premiera Benjamina Netanjahu i prezydenta Trumpa, a także machali transparentami z napisem: "Palestyna nie jest na sprzedaż."
    28 stycznia 2020 r. członek biura politycznego Hamasu Khalil al-Hajja na wiecu w Gazie powiedział, że amerykański plan nie zostanie wprowadzona w życie, dopóki krew płynie w żyłach Palestyńczyków, mudżahedini walczą, a powstańcy bronią "Palestyny", Jerozolimy i innych uchodźców. Podkreślił, że Palestyńczycy są zjednoczeni przeciwko "okupacji", a palestyńska jedność narodowa będzie pierwszym gwoździem do trumny planu Trumpa. Ostrzegł, że Izrael bawi się ogniem i im bardziej zbliża się do Jerozolimy, prawa powrotu uchodźców i ziemi palestyńskiej, tym bardziej zbliża się jego koniec, podkreślając, że Hamas będzie kontynuował walkę.

28 stycznia 2020 r. prezydent Reuven Rivlin odwiedził żydowską szkołę średnią im. Mosze Mendelssohna w Berlinie, a następnie spotkał się z niemieckim ministrem obrony. Rivlin powiedział: "Żydzi na całym świecie muszą mieć możliwość prowadzenia żydowskiego życia."
    28 stycznia 2020 r. amerykański prezydent Donald Trump i premier Benjamin Netanjahu wygłosili wspólne przemówienie w Białym Domu. Trump powiedział: "Dzisiaj Izrael robi duży krok w kierunku pokoju. Młodzi ludzie na Bliskim Wschodzie są gotowi na bardziej obiecującą przyszłość, a rządy w całym regionie zdają sobie sprawę, że terroryzm i islamski ekstremizm są wspólnym wrogiem wszystkich. Wczoraj miałem przyjemność spotkać się zarówno z premierem Izraela, jak i człowiekiem, który bardzo ciężko pracuje, aby zostać premierem Izraela w najdłużej trwających wyborach wszechczasów, Benny Gantzem z partii Niebiesko-Biały. I obaj przywódcy dołączyli do mnie, aby wyrazić poparcie dla tych wysiłków, udowadniając, że państwo Izrael szuka pokoju i że pokój pod każdym względem wykracza poza politykę. Jestem głęboko poruszony i zdumiony tym, co tak mały kraj osiągnął w obliczu przeważających szans. Państwo Izrael zajmuje jedynie niewielką część ziemi na Bliskim Wschodzie, a jednak stało się kwitnącym centrum demokracji, innowacji, kultury i handlu. Izrael jest światłem dla świata ... Pokój wymaga kompromisu, ale nigdy nie będziemy prosić Izraela o kompromis w sprawie jego bezpieczeństwa ... Palestyńczycy żyją w biedzie i przemocy, wykorzystywani przez tych, którzy starają się wykorzystywać ich jako pionki do wspierania terroryzmu i ekstremizmu. Dzisiejsze porozumienie jest dla Palestyńczyków historyczną szansą na osiągnięcie w końcu własnego samodzielnego państwa. Po 70 latach niewielkich postępów może to być ostatnia szansa dla palestyńskiego państwa arabskiego." Netanjahu powiedział: "Twój plan pokoju osiąga równowagę tam, gdzie inne plany zawodziły. Jesteś największym przyjacielem Izraela, jakiego kiedykolwiek mieliśmy w Białym Domu. To historyczny dzień, który przypomina inny historyczny dzień, kiedy prezydent Truman uznał państwo Izrael. Zostaniesz zapamiętany w historii, gdyż przedstawiłeś wspaniałą przyszłość Izraelczykom i Palestyńczykom ... Jeśli Autonomia Palestyńska będzie prawdziwie przygotowana do zawarcia pokoju z państwem żydowskim, wówczas Izrael od razu będzie gotowy do negocjacji pokojowych. Podobnie jak pan, panie prezydencie, rozumiem wielkość tej chwili. Wraz z panem, panie prezydencie, jestem gotów wykorzystać tę chwilę i zmienić historię. Panie Prezydencie, twoja Umowa Stulecia jest szansą stulecia i zapewniam, że Izrael nie przegapi tej okazji."
    28 stycznia 2020 r. amerykański prezydent Donald Trump opublikował liczący 80 stron plan pokojowy, oficjalnie zatytułowany: "Pokój dla dobrobytu: wizja polepszenia życia narodu palestyńskiego i izraelskiego", ale lepiej znany jako "układ stulecia". Zgodnie z planem, Izrael miałby otrzymać znacznie korzystniejsze warunki niż te oferowane w poprzednich propozycjach ostatecznego porozumienia pokojowego. Spełnione zostało najważniejsze żądanie bezpieczeństwa Izraela, czyli pod izraelską kontrolą pozostanie cały obszar Doliny Jordanu, zapewniając pełną kontrolę wschodniej granicy Izraela. Dodatkowo, zwarte bloki żydowskich osiedli wraz z około 30% ziemi Judei i Samarii stanie się częścią państwa Izrael, i to bez potrzeby zawierania faktycznego porozumienia z Autonomią Palestyńską. Pozostałe odizolowane żydowskie osiedla będą stanowić enklawy Izraela w palestyńskim państwie. Izrael będzie kontrolować bezpieczeństwo od rzeki Jordan po Morze Śródziemne. Siły Obronne Izraela nie będą musiały opuszczać Judei i Samarii. W zamian za to Izrael będzie musiał przekazać ziemię przyszłemu państwu palestyńskiemu, w wielkości równej gruntom uzyskanym w wyniku aneksji obszaru żydowskich osiedli w Judei i Samarii. Zamiana gruntów obejmowałaby duże palestyńskie enklawy przy granicy z Egiptem na Negewie, w których powstaną strefy przemysłowe, gospodarstwa rolnicze, a także obszary mieszkalne. Plan sugeruje także przekazanie trójkąta Wadi Ara, składającego się z Kafr Kara, Arara, Baka al-Gharbiya, Umm el-Fahm i innych miejscowości w północnym Izraelu. Obszar ten wszedłby do państwa palestyńskiego. Plan zakłada powstanie zdemilitaryzowanego państwa palestyńskiego, które będzie musiało rozbroić Hamas i całkowicie zdemilitaryzować Strefę Gazy. Ponadto Autonomia Palestyńska musi położyć kres podżeganiu antyizraelskiemu, a także zaprzestać finansowanie uwięzionych terrorystów i rodzin terrorystów zabitych podczas ataków na Izraelczyków. Amerykański plan wzywa Palestyńczyków także do porzucenia korupcji, poszanowania praw człowieka, wolności wyznania i wolnej prasy, aby nie mieli skorumpowanego państwa. Jeśli te warunki zostaną spełnione, Stany Zjednoczone uznają państwo palestyńskie i wdrożą w tym celu ogromny plan gospodarczy, gwarantujący wzrost gospodarczy o łącznej wartości około 50 mld dolarów w ciągu 10 lat. Obecny produkt krajowy brutto Autonomii Palestyńskiej i Strefy Gazy wynosi nieco ponad 16 mld dolarów. Jeśli Autonomia Palestyńska odrzuci umowę, będzie miała czteroletni okres karencji, aby zmienić zdanie. Plan mówi o innowacyjnej sieci dróg, mostów i tuneli, która umożliwi swobodę palestyńskiego ruchu. Będzie to obejmować system 34-kilometrowego tunelu lub zadaszonej drogi, która połączy Strefę Gazę z Judeą. Byłby to szósty najdłuższy tunel na świecie. Plan mówi, że koszt budowy tych tuneli nie zostanie pokryty ani przez Izrael ani przez Palestyńczyków. Mapa planu pokojowego pokazuje także specjalne drogi dojazdowe, które połączą niektóre izolowane żydowskie społeczności w Judei i Samarii. Nie jest jasne, jak będą wyglądać, ale prawdopodobnie będą to drogi biegnące wzdłuż ogrodzenia, z betonowymi barierami bezpieczeństwa. Istniejące drogi musiałyby zostać zmodernizowane i odizolowane. Przewiduje się około 60-100 km dróg dojazdowych w Judei i Samarii. Przewiduje się także drogę dojazdową że Strefy Gazy do parków technologicznych, które zostaną wybudowane na granicy z Egiptem w Negewie. Nowe enklawy będą większe niż sama Strefy Gazy. Nie jest jasne, jak to będzie działać. Ponadto państwo palestyńskie będzie miało prawo do korzystania z portów Aszdod i Hajfa, a także prawo do przekształcenia północnego wybrzeża Morza Martwego w obszar kurortu turystycznego. Obywatele nowego państwa palestyńskiego będą mieli pełny dostęp do tego obszaru, pozostającego prawdopodobnie pod zwierzchnictwem Izraela. Plan mówi również, że Palestyńczycy mogą korzystać z obiektów portowych w Akabie, jeśli Jordania wyrazi na to zgodę. Będzie istniał system przejść granicznych z Egiptem i Jordanią. Na jordańskich przejściach obecność izraelskich sił bezpieczeństwa zostanie ograniczona do minimum. Mapa pokazuje dwa przejścia graniczne z Jordanią, jedno połączone z Nablusem, a drugie z Jerycho. Być może najbardziej kontrowersyjną kwestią jest przyszły status Jerozolimy. Pozornie zaprzeczając sobie, Trump przysiągł, że miasto pozostanie niepodzielne jako stolica Izraela - ale pod tym samym adresem przyszłe państwo palestyńskie będzie miało swoją stolicę w Jerozolimie. Plan przewiduje pozostawienie miasta fizycznie niepodzielonego - nawet jeśli zostanie podzielone na dwa odrębne obszary - izraelską Jerozalimę i palestyńskie Al Quds. "Jerozolima pozostanie suwerenną stolicą państwa Izrael i pozostanie niepodzielnym miastem. Suwerenna stolica państwa Palestyna powinna znajdować się na odcinku wschodniej Jerozolimy we wszystkich obszarach na wschód i na północ od istniejącej bariery bezpieczeństwa, obejmując Kafr Aqab, wschodnią część Szuafat i Abu Dis, i mogłaby nazywać się Al Quds lub inną nazwą określoną przez państwo Palestyna. De facto oznacza to podział miasta, chociaż część palestyńska obejmuje przedmieścia pozostające poza barierą bezpieczeństwa. Tak naprawdę proponowana stolica Palestyny będzie zlokalizowana w Abu Dis, dzielnicy na obrzeżach Jerozolimy. Izrael zobowiązałby się również do przekształcenia wschodniej Jerozolimy w muzułmańskie centrum turystyczne. Stany Zjednoczone odrzuciły przy tym ideę "prawa do powrotu" uchodźców palestyńskich, którzy staną się obywatelami arabskich państw w których przebywają. Szczegóły tego rozwiązania zawiera gospodarcza część planu. Tylko ograniczona liczba palestyńskich uchodźców i ich potomków zostanie wpuszczona do państwa palestyńskiego. Nikt z nich nie wejdzie do Izraela. Plan Trumpa ma więc na celu zachowanie charakteru Izraela jako bezpiecznego i demokratycznego państwa żydowskiego oraz zapewnienie Izraelowi odpowiednich rozwiązań czterech głównych kwestii - granic, statusu Jerozolimy, problemu uchodźców palestyńskich i bezpieczeństwa państwa.
    28 stycznia 2020 r. libański Hezbollah powiedział, że plan pokojowy stanowi próbę "wymazania praw narodu palestyńskiego. Ten haniebny ruch nie mógłby zostać dokonany bez współudziału i zdrady pewnej liczby arabskich rządów."
    28 stycznia 2020 r. irański minister spraw zagranicznych Mohammad Javad Zarif oświadczył, że "wstydliwy plan pokojowy narzucony Palestyńczykom przez Amerykę jest zdradą stulecia i jest skazany na niepowodzenie. Jest to koszmar dla regionu i świata, i miejmy nadzieję, że będzie pobudką dla wszystkich muzułmanów."
    28 stycznia 2020 r. jordański minister spraw zagranicznych Ajman Safadi powiedział: "Anektowanie terytoriów przez Izrael będzie miało niebezpieczne konsekwencje."

    28 stycznia 2020 r. ministerstwo spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej wydało wieczorem oświadczenie: "W świetle ogłoszenia planu pokojowego, Królestwa ponawia swoje poparcie dla wszystkich wysiłków zmierzających do osiągnięcia sprawiedliwego i kompleksowego rozwiązania sprawy palestyńskiej. Królestwo Arabii Saudyjskiej znajduje się na czele wysiłków na rzecz braterskiego narodu palestyńskiego i stoi po ich stronie na wszystkich forach międzynarodowych, aby osiągnąć ich uzasadnione prawa. Wśród tych wysiłków była prezentacja w 2002 roku arabskiej inicjatywy pokojowej, w której wyraźnie podkreślono, że militarne rozwiązanie konfliktu nie przyniosło pokoju ani bezpieczeństwa żadnej ze stron, a kompleksowy i sprawiedliwy pokój jest strategiczną potrzebą. Królestwo docenia wysiłki administracji prezydenta Trumpa na rzecz opracowania kompleksowego planu pokojowego między stroną palestyńską i izraelską; i zachęca do rozpoczęcia bezpośrednich negocjacji pokojowych między stroną palestyńską i izraelską pod auspicjami Stanów Zjednoczonych oraz do rozwiązania wszelkich sporów dotyczących aspektów planu poprzez negocjacje w celu przyspieszenia procesu pokojowego w celu osiągnięcia porozumienia." Ministerstwo spraw zagranicznych Kataru zareagowało: "Amerykańskie wysiłki na rzecz rozwiązania konfliktu arabsko-izraelskiego są doceniane, o ile nie wykraczają poza ramy międzynarodowej legitymizacji." Zjednoczone Emiraty Arabskie pochwaliły pokojowy plan Trumpa. "Ogłoszony dziś plan stanowi ważny punkt wyjścia do powrotu do negocjacji w ramach międzynarodowych struktur pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych. Doceniamy ciągłe starania USA o osiągnięcie porozumienia pokojowego między Palestyną a Izraelem. Ten plan to poważna inicjatywa, która rozwiązuje wiele problemów poruszanych przez lata. Jedynym sposobem na zagwarantowanie trwałego rozwiązania jest osiągnięcie porozumienia między wszystkimi zainteresowanymi stronami. Zjednoczone Emiraty Arabskie uważają, że Palestyńczycy i Izraelczycy mogą osiągnąć trwały pokój i prawdziwe współistnienie przy wsparciu społeczności międzynarodowej." Egipskie ministerstwo spraw zagranicznych wydało oświadczenie: "Egipt wzywa obie zainteresowane strony do starannego i dokładnego zbadania amerykańskiej wizji osiągnięcia pokoju i otwarcia kanałów dialogu. Negocjacje będą miały na celu ustanowienie wszechstronnego i sprawiedliwego pokoju oraz ustanowienie niezależnego państwa palestyńskiego."

29 stycznia 2020 r. minister energetyki Juval Steinitz powiedział, że kilka miesięcy temu Izrael udaremnił poważny cyberatak na jedną z elektrowni. "To była bardzo poważna i wyrafinowana próba przejęcia kontroli i sparaliżowania jednej z naszych elektrowni."
    29 stycznia 2020 r. były szef agencji bezpieczeństwa wewnętrznego Shin Bet, Jaram Cohen skomentował plan pokojowy Trumpa: "Zdaniem Izraela jest to wielkie osiągnięcie. Zostały spełnione prawie wszystkie nasze żądania bezpieczeństwa. Myślę, że odchodzimy od katastrofy dwupaństwowej, ale możemy znaleźć się w sytuacji katastrofy o nazwie jedno państwo. Jeśli teraz palestyńskie przywództwo popchnie ludzi lub pozwoli im myśleć, że znajdują się w bardzo niepożądanej sytuacji, wszystko bardzo szybko może wymknąć się spod kontroli. Z punktu widzenia Izraela jest to wielkie osiągnięcie. Nic więcej nie ma do powiedzenia. Otrzymaliśmy prawie wszystkie nasze wymogi bezpieczeństwa, do których dążyliśmy od lat. Kontynuacja walki z terroryzmem w Judei i Samarii, siły bezpieczeństwa w Dolinie Jordanu, żądanie rozbrojenia Strefy Gazy i przeciwdziałanie terroryzmowi po przyznaniu im państwa lub autonomii. Mamy wszystko, czego chcemy, za wyjątkiem kwestii bezpieczeństwa na przejściach granicznych, ale nie jestem pewien, czy naprawdę do tego dojdziemy. Najważniejszymi kwestiami są: Jerozolima i Stare Miasto, które pozostaną pod zwierzchnictwem Izraela, legitymizacja przez Stany Zjednoczone wszystkich osiedli, zniesienie prawa do powrotu i przekazanie 30% Judei i Samarii pod suwerenność Izraela. Myślę, że tych obszarach Izrael zyskał wielkie osiągnięcia. Są też rzeczy, o których musimy myśleć z perspektywy palestyńskiej. Podziękowania należą się rządowi Izraela, zespołowi premiera i prezydentowi Stanów Zjednoczonych, ale wydaje mi się, że w przyszłości odejdziemy od katastrofy dwupaństwowej i możemy znaleźć się w nowej katastrofie zwanej jednym państwem. Palestyńczycy znajdują się w sytuacji, w której uznanie ich państwa zależy od różnego rodzaju przyszłych klauzul, ograniczonej suwerenności, mniejszych granic, bez prawa powrotu, bez Jerozolimy. Oni dziś nie otrzymują zbyt dużej rekompensaty finansowej. Możemy więc wpaść w sytuację, której nie chcemy, kiedy staniemy się jednym państwem. Jeśli jedno państwo jest katastrofą, i dwa państwa to też katastrofa, to jakie jest rozwiązanie? Ograniczenie konfliktu. Wybranie czegoś pośrodku. Idziemy wąską ścieżką, a po obu stronach są przepaście otchłani. Czas gra przeciwko nam. Nie chcemy wpaść w powszechną eskalację z Palestyńczykami, co jest teraz uzależnione od palestyńskich przywódców. Jeśli popchną swoich obywateli do konfrontacji z Siłami Obronnym Izraela, nie wiemy, dokąd dojdziemy. Dlatego radzę mądre postępowanie. Jeśli palestyńscy przywódcy powiedzą swoim ludziom, że wszystko przegrali i nie pozostało im nic innego, jak tylko działać agresywnie - wszystko może wymknąć się spod kontroli. Kilka lat temu skończyła się Intifada noży. Dlatego arena palestyńska i jej przywództwo są tak bardzo ważne. Musimy pamiętać, że Palestyńczycy popełnili wiele błędów. Oderwanie się od przywództwa Izraela, wsparcie dla ruchu BDS, oraz udanie się do Rady Bezpieczeństwa bez prób osiągnięcia porozumienia. Odpłacili Izraelowi wrogością i finansowaniem terroryzmu. W ten sposób zamknęli drzwi do negocjacji, a amerykańskie przywództwo nie akceptuje tego."
    29 stycznia 2020 r. były szef CIA gen. David Petraeus przemawiając na dorocznej międzynarodowej konferencji INSS w Tel Awiwie, wyjaśnił, że połączenie potęgi wojskowej Stanów Zjednoczonych i Izraela powstrzymało zarówno Iran, jak i Hezbollah od poważnych ryzykownych działań, nawet jeśli mogłyby one zaryzykować mniejszą konfrontację. "Iran nie zaryzykuje poważnej wojny, ponieważ zagroziłoby to ich przetrwaniu. Teheran dobrze wie, że w przypadku wybuchu szerokiego konfliktu Jerozolima nie zawaha się uwolnić ogromnej siły, a nawet Stany Zjednoczone mogą się w to zaangażować. Wierzę, że Rosja podejmie działania mające na celu powstrzymanie Republiki Islamskiej przed głównymi działaniami destabilizującymi region. Również Hezbollah nie zaryzykuje pełnej wojny z Izraelem, dopóki nie zostanie zepchnięty w kąt. My w Stanach Zjednoczonych przez lata nie docenialiśmy znaczenia ciosu, jaki Izrael zadał Hezbollahowi podczas wojny w Libanie w 2006 roku. Do dziś odstrasza to Hezbollah od większej konfrontacji. Hezbollah może martwić się także, że trzypoziomowy system obrony przeciwrakietowej Izraela - Arrow, David Sling i Iron Dome - może w znacznym stopniu zneutralizować ich ogromny arsenał rakietowy, czego Izrael nie mógł zrobić w 2006 roku, kiedy nie miał jeszcze takż skutecznej obrony przeciwrakietowej."
    29 stycznia 2020 r. minister finansów Mosze Kahlon spotkał się z palestyńską delegacją pod przewodnictwem ministra szejka A. Husseina, który wręczył osobisty list napisany odręcznie w języku arabskim przez Mahmouda Abbasa do Benjamina Netanjahu. W swoim liście Abbas wyjaśnił, że uważa pokojowy plan Trumpa za pogwałcenie Porozumień z Oslo, a zatem jeśli Izrael przyjmie ten plan, Autonomia Pslestyńska nie będzie już zobowiązana do koordynacji działań bezpieczeństwa. Kahlon próbował uspokoić palestyńską delegację i ostrzegł przed pogorszeniem stanu bezpieczeństwa i ryzykiem wzrostu napięć. Poprosił obecnych, aby okazali powściągliwość do czasu wyborów w Izraelu.
    29 stycznia 2020 r. palestyńscy terroryści wystrzelili wieczorem ze Strefy Gazy rakietę, która spadła w rejonie przejścia granicznego Kissufim. Eksperci wojskowi nie wykluczają, że był to ostrzał moździerzowy, gdyż dwa pociski spadły wewnątrz strefy. Siły Obronne Izraela poinformowały wieczorem o podjęciu decyzji o wzmocnieniu sił w rejonie Judei i Samarii oraz w obrębie Strefy Gazy.

29 stycznia 2020 r. podczas demonstracji w Betlejem Palestyńczycy spalili flagi Izraela i Stanów Zjednoczonych. W Dolinie Jordanu kilkudziesięciu Palestyńczyków demonstrowało z flagami OWP.

29 stycznia 2020 r. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei zaatakował inicjatywę amerykańskiego rządu: "Jest to kontynuacja amerykańskiej polityki zła wobec Palestyńczyków. Ich oświadczenie o żydowskości Jerozolimy jest błędne. Palestyńczycy i muzułmanie będą walczyć i nie pozwolą na urzeczywistnienie się tego planu."
    29 stycznia 2020 r. katarskie ministerstwo spraw zagranicznych wydało oświadczenie: "Katar doceniając wysiłki obecnej amerykańskiej administracji w celu znalezienia rozwiązania konfliktu palestyńsko-izraelskiego,
z zadowoleniem przyjmuje wszystkie wysiłki zmierzające do osiągnięcia długotrwałego pokoju na okupowanych terytoriach palestyńskich. Katar potwierdza swoje zobowiązanie do wspierania instytucji palestyńskich, zauważając, że pokój nie może być trwały, jeżeli prawa Palestyńczyków w ich suwerennym państwie ... w tym we wschodniej Jerozolimie oraz prawo powrotu nie zostaną zachowane."
    29 stycznia 2020 r. prezydent Reuven Rivlin wziął rano udział w specjalnej sesji niemieckiego parlamentu Bundestagu, poświęconej upamiętnienia Holokaustu. Rivlin ostrzegł, że w całej Europie odradza się antysemityzm. "Odrażający skrajny antysemityzm unosi się nad całą Europą. Kontynent jest odwiedzany przez duchy z przeszłości." Odnosząc się do planu pokojowego Trumpa powiedział: "Czasami konflikty na Bliskim Wschodzie wydają się szczególnie złożone. Konflikt izraelsko-palestyński od dawna stał się tragedią, trwającą wiele lat. Ale gdy inne globalne konflikty zostały rozwiązane, jestem przekonany, że i ten można zakończyć. Wczoraj w Waszyngtonie widzieliśmy chwile, które mogą przynieść wielką nadzieję. Po długich latach dyplomatycznego impasu, prezydent Trump - odważny przyjaciel państwa Izrael - przedstawił plan, który pozwoli obu narodom odnowić kanały dialogu i poczynić postęp w kierunku wspólnej przyszłości. To nie jest prosta sprawa i obie strony muszą dogłębnie przestudiować ten plan. Jest to plan, który wymaga głębokich, trudnych i złożonych ustępstw z obu stron, ale nie możemy się poddawać. Ci, którzy się poddają, rezygnują z szansy. Ja odmawiam poddania się. Podstawą każdego rozwiązania musi być głębokie uznanie dla ludzkiego życia i przekonanie, że z drugiej strony żyją ludzie, którzy chcą żyć tak samo jak my. Każda strona ma swoją prawdę, swoje obawy i prawdy. Mimo to, pomimo tych trudności, musimy myśleć o kreatywnych rozwiązaniach, które wzmacniają bezpieczeństwo i stabilność, aby umożliwić obu stronom dobrobyt i wzrost. Mam nadzieję, że ten plan zostanie wdrożony z uwzględnieniem tych zasad i doprowadzi do poprawy rzeczywistości dla nas wszystkich. Siła państwa Izrael sprawia, że w opinii wielu ludzi na całym świecie stajemy się Goliatem, a Palestyńczycy Dawidem. Ale my nie jesteśmy Dawidem i oni nie są Goliatem. Nie jesteśmy Goliatem i oni nie są Dawidem. Siła Izraela i potęga na przestrzeni lat była i jest kluczem do pokoju, a nie przeszkodą dla pokoju. Tak było z Egiptem, tak było z Jordanią. To prawda, że stosunki między Izraelem a Palestyńczykami nie są symetryczne, ale nasza zdolność do znalezienia politycznego i dyplomatycznego rozwiązania zależy od zdolności obu stron do wzajemnego zaufania. Musimy budować zaufanie między nami. Przyszłość Bliskiego Wschodu i integracja Izraela w regionie zależą od budowania tego zaufania. Nie prowadzimy wojny z irańskim narodem. Wręcz przeciwnie, istnieją ciepłe stosunki między naszymi narodami. W Izraelu istnieje duża, dumna społeczność irańskich Żydów. Ale kwestia reżimu Iranu jest dla nas pytaniem egzystencjalnym. Nie jesteśmy w 1939 roku, ale na granicy Izraela są setki wojskowych ciężarówek, a tysiące rakiet jest skierowanych w samo serce Izraela. Wzywam niemieckich przywódców do wyprowadzenia Hezbollahu poza prawo Niemiec. Izrael i Niemcy odważnie idą razem między przeszłością a przyszłością, między obowiązkiem pamiętania i nie zapominania, a pragnieniem patrzenia w przyszłość w oparciu o wspólne wartości i interesy."
    29 stycznia 2020 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się rano w Waszyngtonie z sekretarzem obrony USA Markiem Esperem. Obaj rozmawiali o pogłębianiu współpracy w zakresie bezpieczeństwa między Izraelem a Stanami Zjednoczonymi, która osiągnęła nowy poziom i będzie się nadal pogłębiać. Obaj rozmawiali również o zagrożeniach regionalnych na Bliskim Wschodzie.
    29 stycznia 2020 r. rosyjski prezydent Władimir Putin ułaskawił Naamę Issachar, torując jej drogę do powrotu do Izraela. Issachar została aresztowana w zeszłym kwietniu, kiedy na lotnisku w Moskwie znaleziono przy niej 9,5 grama konopi indyjskich. Została skazana na 7,5 roku więzienia. Jutro odleci do Izraela z premierem Benjaminem Netanjahu.
    29 stycznia 2020 r. wysoki doradca amerykańskiego prezydenta Jared Kushner zaapelował do Palestyńczyków, aby wznowili negocjacje pokojowe z Izraelem. "Nasza wizja pokoju jest zdecydowanie najbardziej wszechstronnym i realistycznym planem, jaki kiedykolwiek został przygotowany. Dzięki temu planowi ustaliliśmy jasną ścieżkę do ostatecznego porozumienia pokojowego, które spełnia podstawowe wymagania zarówno narodu izraelskiego, jak i palestyńskiego. Podstawą naszej wizji jest rozwiązanie dwupaństwowe i wzajemne uznanie. Wzywa do stworzenia, uznanego na arenie międzynarodowej, państwa Palestyna, które będzie połączone, niezależne i porównywalne pod względem wielkości z całym dzisiejszym Zachodnim Brzegiem i Strefą Gazy. Aby osiągnąć ten historyczny kamień milowy, Palestyńczycy muszą spełnić pewne warunki, w tym zgodzić się na uznanie Izraela za narodowe państwo narodu żydowskiego, na stałe rozstrzygając kwestię tożsamości narodowej Izraela. Zgodnie z naszą wizją żaden Izraelczyk ani Palestyńczycy nie zostaną wysiedleni z domów, ani pozbawieni swoich praw obywatelskich. Plan dotyczący statusu Jerozolimy wziął pod uwagę historyczne powiązania Żydów i muzułmanów z tym miastem. Starożytna żydowska stolica w Jerozolimie pozostanie zjednoczona pod rządami Izraela. Przyszłe państwo Palestyna będzie miało stolicę w części wschodniej Jerozolimy położonej na wschód od bariery bezpieczeństwa. Jeśli Izrael i Palestyńczycy osiągną ostateczne porozumienie, prezydent Trump będzie dumny z tego, że stanie po stronie prezydenta Palestyny Mahmouda Abbasa, kiedy po raz pierwszy wywiesimy amerykańską flagą nad ambasadą Stanów Zjednoczonych w Palestynie. Doświadczenie z przeszłości pokazało nam, że żadne porozumienie pokojowe nie może się powieść, jeżeli nie są w pełni spełnione wymogi bezpieczeństwa Izraela. Nasz plan nie wymaga od Izraela podjęcia dodatkowego ryzyka bezpieczeństwa. Zamiast tego nakreśliliśmy mechanizm, który pozwoli Izraelowi z czasem zmniejszyć ryzyko bezpieczeństwa na Zachodnim Brzegu, zachowując przy tym nadrzędną odpowiedzialność za bezpieczeństwo. Proces ten będzie oparty na jednej wiodącej zasadzie: im więcej Palestyńczycy zrobią, tym mniej Izrael będzie musiał robić. Nasz plan ekonomicznie wzmacnia Palestyńczyków, pomagając jednocześnie w pełnej integracji Izraela z regionem. Obejmuje pakiet ekonomiczny dla Palestyńczyków w wysokości 50 miliardów dolarów oraz inne środki mające zapewnić palestyńskim przedsiębiorstwom swobodną i uczciwą konkurencję w światowej gospodarce. Będzie także służyć jako platforma dla Stanów Zjednoczonych do kontynuowania prac nad postępem normalizacji między Izraelem a państwami arabskimi, odblokowując ogromne korzyści gospodarcze i pomagając zapewnić stabilność w całym regionie. Benjamin Netanjahu oraz Benny Gantz wykazali się ogromną odwagą, publicznie występując w celu poparcia naszej wizji. Oznacza to, że po raz pierwszy przywódcy Izraela poparli nie tylko utworzenie przyszłego państwa palestyńskiego, ale mapę i proces. Historia zauważy, że ten przełom był możliwy tylko dzięki bezkompromisowemu wsparciu prezydenta Trumpa dla Izraela i jego bezpieczeństwa. Jest to kluczowy moment. Możemy teraz zdecydować się na współpracę, aby wykorzystać tę bezprecedensową okazję lub powrócić do tych samych starych punktów rozmów i pozycji, które prowadzą nas do miejsca, w którym jesteśmy dzisiaj. Palestyńczycy mogą mieć problemy z różnymi aspektami tego planu. Ale aby się do nich odnieść, powinni wskazać obszary, które chcieliby poprawić, i zgodzić się na negocjacje z Izraelem. Niezastosowanie się do tego oznaczałoby utratę okazji, która może nigdy nie powrócić."
    29 stycznia 2020 r. sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział, że jeśli Palestyńczykom nie podoba się plan pokojowy Trumpa, mogą przedstawić swoją własną ofertę. "Naród palestyński ma ogromną szansę na lepsze życie. Obserwowałem wczoraj palestyńskie przywództwo. Oni wezwali do dnia gniewu, a my wzywaliśmy do dyplomacji, aby usiąść przy stole i wynegocjować rozwiązanie długotrwałego konfliktu. Ten plan zapewnia prawdziwe bezpieczeństwo i odzwierciedla rzeczywistość dla Izraelczyków, będąc ogromną szansą dla Palestyńczyków - 50 miliardów dolarów, a jednak palestyńscy przywódcy wezwali do dnia gniewu. Naprawdę jesteśmy przekonani, że jest to plan, który jest dobry dla wszystkich - dla każdego Izraelczyka i każdego Palestyńczyka. I mogą swobodnie zasiąść z tą ofertą przy stole negocjacyjnym, proponując kontrofertę, jeśli uznają to za stosowne. Czekamy na to. Jesteśmy przygotowani do wysłuchania i wiem, że Izraelczycy będą gotowi usiąść i negocjować w oparciu o wizję przedstawioną przez prezydenta Trumpa. Jest to najbardziej szczegółowy plan, jaki kiedykolwiek przedstawiono. To pierwszy raz, kiedy Izraelczycy popierają mapę, która faktycznie określa rzeczywiste zarysy tego, jak to będzie wyglądać i zapewnia jasną ścieżkę dla państwa palestyńskiego. Jest to prawdziwa wizja. Mamy nadzieję, że wszystkie partie - cały naród palestyński zarówno na Zachodnim Brzegu, jak i w Gazie - rozważy to z namysłem i pójdzie naprzód na tej podstawie."
    29 stycznia 2020 r. premier Benjamin Netanjahu przed wylotem z Waszyngtonu na spotkanie z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem w Moskwie, powiedział odnośnie ogłoszenia suwerenności w Dolinie Jordanu oraz żydowskich osiedli w Judei i Samarii, że "wszystko będzie dobrze". Pojawiły się doniesienia, że pod naciskiem Stanów Zjednoczonych izraelska prawica nie będzie śpieszyć się z tą decyzją, dając czas na przemyślenie i konsultacje. Urzędnik z otoczenia Netanjahu powiedział dziennikarzom w Waszyngtonie, że "Biuro premiera dokłada wszelkich starań, aby przygotować decyzję. Jest to złożona operacja, która obejmuje między innymi przygotowanie map i zdjęć lotniczych. Mamy nadzieję, że wszystko zostanie jak najszybciej ukończone."

30 stycznia 2020 r. prezes Światowego Stowarzyszenia Medycznego prof. Leonid Eidelman ostrzegł przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Izraelu. "Powinniśmy się martwić, gdyż według naszych szacunków, wkrótce na całym świecie rozprzestrzeni się wirus, który podobnie jak hiszpańska grypa z 1918 r. doprowadzi do bardzo dużej śmiertelności."
    30 stycznia 2020 r. El Al Israel Airlines ogłosiły rano zawieszenie wszystkich lotów do Chin z powodu wybuchu epidemii koronawirusa. Decyzja została prawdopodobnie podjęta z powodu odmowy wyjazdu pracowników do Chin. Wydano oświadczenie: "Poziom ciężkości tej choroby pozostaje niezmieniony. Rozprzestrzenianie się koronawirusa wśród ludzi jest niższe niż rozprzestrzenianie się innych chorób, takich jak odra, chociaż objawy wirusa mogą pojawić się dopiero po dwóch tygodniach od zakażenia. Chcemy powtórzyć wytyczne dotyczące zapobiegania: utrzymywanie higieny osobistej, unikanie kontaktu ze zwierzętami, unikanie spożywania nieprzetworzonej żywności sporządzonej z mięsa i unikanie zatłoczonych miejsc podczas podróży do Chin."
    30 stycznia 2020 r. urzędnik Departamentu Stanu USA David Peyman przemawiając na dorocznej międzynarodowej konferencji INSS w Tel Awiwie powiedział, że amerykańskie sankcje nałożone na Iran zaczynają przynosić wymierne korzyści. "Dopiero czternaście miesięcy temu ponownie nałożyliśmy sankcje na Iran. To krótki czas. A mimo to, w tak krótkim czasie odniosły ogromny sukces. Iran już teraz mówi irackim szyickim bojownikom, że nie będą mogli już ich finansować. Iran obniżył budżet obronny o 29%. Korpus Strażników Rewolucji obniżył budżet o 17%. Hezbollah szuka darowizn. Siedemnaście z osiemnastu irańskich funduszy emerytalnych nie działa. Iran ma wybór: może kontynuować złośliwe działania lub utrzhmać się przy życiu." Były członek gabinetu bezpieczeństwa gen. Giora Eiland zwrócił uwagę, że teraz jest najlepszy moment do wywarcia nacisku na Liban. "Nowy rząd Libanu na całym świecie stara się o pomoc finansową od zagranicznych rządów i banków, aby uniknąć sytuacji w której utraci możliwość spłacania swoich zobowiązań finansowych. To jest dokładnie ten czas, kiedy wszystkie amerykańskie i unijne instytucje powinny powiedzieć libańskiemu rządowi, że udzielą mu pożyczek na podstawie spełnienia pewnych warunków ekonomicznych i ... muszą zaangażować się w co najmniej dwa działania: (1) zablokowanie budowy irańskich zakładów produkujących precyzyjne rakiety, oraz (2) zablokowanie wzrostu wpływów militarnego skrzydła Hezbollahu. Hezbollah jako partia polityczna jest obecna w libańskim parlamencie, jednak jako szyicka milicja odczuwa rosnący brak wsparcia finansowego ze strony Iranu. Ogranicza to możliwość swobodnego działania tej organizacji."
    30 stycznia 2020 r. popołudniem minister zdrowia Jaakov Litzman poinformował, że ze względu na wybuch epidemii kotonawirusa loty z Chin do Izraela zostaną wstrzymane do odwołania. "Po szeroko zakrojonych konsultacjach podjęliśmy szereg decyzji dotyczących koronawirusa. Liczne przypadki wirusa odkrytego w Europie wymagają od nas zrobienia wszystkiego, co w naszej mocy, aby zapewnić Izraelczykom bezpieczeństwa. Zdecydowaliśmy, że nie będziemy zezwalać na loty z Chin do Izraela do czasu nowego ogłoszenia. Zbadamy również turystów przybywających do Izraela z innych krajów, a ci, którzy wracają z Chin, będą musieli spędzić dwa tygodnie w izolatce w swoich domach - okres, w którym mogą zarażać." Dyrektor generalny ministerstwa zdrowia Mosze Bar-Siman-Tov powiedział, że ministerstwo podejmie specjalne środki w celu zapewnienia zdrowia publicznego, nawet zmuszając do uwięzienia osób podejrzanych o przenoszenie śmiertelnego patogenu.
    30 stycznia 2020 r. palestyńscy terroryści ostrzelali popołudniem izraelski bezosobowy posterunek obserwacyjny na granicy Strefy Gazy. Ogień z broni maszynowej uruchomił system alarmowy w przygranicznych społecznościach.
    30 stycznia 2020 r. wieczorem ministerstwo zdrowia poinstruowało Izraelczyków powracających z Chin, aby przez dwa tygodnie pozostali w swoich domach. Dni nieobecności w pracy będą uznawane za dni chorobowe. W każdym przypadku gorączki, kaszlu lub duszności pacjenci są proszeni o skontaktowanie się z pracownikiem służby zdrowia lub z izbą przyjęć oraz powiadomienie ich z wyprzedzeniem, że pacjent przebywał ostatnio w Chinach. Minister zdrowia Jaakov Litzman wydał wieczorem specjalną dyrektywę zakazującą izraelskim liniom lotniczym jakichkolwiek lotów do Chin. Wcześniej zakazano lądowania w Izraelu samolotów z Chin. Litzman powiedział: "W najbliższym czasie nie pozwolimy na żaden lot do tego kraju, ani na żaden przylot z Chin." Zakaz będzie obowiązywał do odwołania.

30 stycznia 2020 r. izraelskie siły powietrzne zbombardowały w nocy cele terrorystyczne Hamasu i Islamskiego Dżihadu w środkowej i południowej części Strefy Gazy. Celami był obiekt "Fajr" należący do Islamskiego Dżihadu i położony na południowy zachód od Deir al-Balah w środkowej części strefy, oraz obiekt Hamasu położony na zachód od Khan Yunis w południowej części strefy. Były to warsztaty produkujące broń oraz podziemna infrastruktura. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał Izraela.
    30 stycznia 2020 r. rano Palestyńczycy obrzucili kamieniami żydowski autobus przy wiosce Nabi Elias w zachodniej Samarii. Ranne zostały 2 osoby, a autobus jest uszkodzony.
    30 stycznia 2020 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh odrzucił amerykański plan pokojowy mówiąc, że plan ten proponuje "nic więcej niż system apartheidu. Trump próbuje w ten sposób zalegalizować nielegalną obecność Żydów na terytorium Palestyny. Izrael musi zmierzyć się z rzeczywistością. Jeśli Netanjahu myśli, że wygra w bardzo krótkim okresie, to właśnie Netanjahu i Izraelczycy przegrają w bardzo długim okresie ... będą albo dwa państwa, albo jedno państwo apartheidu, to jest państwo Izrael. Netanjahu nie chce dwóch państw, lecz chce jednego państwa. Netanjahu chce zachować rzeczywistość, która będzie prowadzić do katastrofalnych konsekwencji, które doprowadzą do powstania państwa apartheidu w świętym państwie Palestyna. Propozycja Stanów Zjednoczonych została wynegocjowana między panem Kushnerem a Netanjahu. Inne plany były negocjowane przez Palestyńczyków i Izraelczyków. Ten plan jest w 100% stronniczy na korzyść Izraela. Netanjahu jest autorem tego planu. To, co widzimy dzisiaj, jest w pełni zgodne z tym, czego chce Netanjahu."
    30 stycznia 2020 r. popołudniem izraelska artyleria ostrzelała cele terrorystyczne w rejonie Beit Hanoun w Strefie Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał terytorium Izraela.

30 stycznia 2020 r. premiera Benjamin Netanjahu wylądował rano w Moskwie i spotkał się z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Rozmowa dotyczyła szczegółów amerykańskiego planu pokojowego i jego skutków dla regionu. Rozmawiano również o niezbędnej koordynacji bezpieczeństwa między Izraelem a Rosją w Syrii. W międzyczasie do samolotu premiera wsiadła Naama Issachar, która została dziś rano zwolniona z rosyjskiego więzienia.
    30 stycznia 2020 r. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że epidemia koronawirusa w Chinach stanowi obecnie stan zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. W związku z tym dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus ogłosił międzynarodowy stan wyjątkowy.

31 stycznia 2020 r. palestyńscy terroryści wystrzelili w nocy ze Strefy Gazy 3 rakiety, z których dwie zestrzelił system Iron Dome, a trzecia spadła w otwartym terenie. W mieście Sderot ranne zostało dziecko, które upadło podczas ucieczki do schronu.
    31 stycznia 2020 r. po zakończeniu porannych modlitw w meczecie Al-Aksa, grupa kilkudziesięciu muzułman rozpoczęło procesję, skandując nacjonalistyczne hasła. Izraelskie siły policyjne weszły na teren Wzgórza Świątynnego, aby zapobiec rozwojowi demonstracji lub wybuchom zamieszek.
    31 stycznia 2020 r. minister spraw wewnętrznych Arjeh Deri zarządził zamknięcie wszystkich przejść granicznych dla tych, którzy niedawno spędzili czas w Chinach. Decyzja dotyczy każdego, kto był w Chinach na 14 dni lub krócej przed przybyciem do Izraela. Ministerstwo spraw zagranicznych wydało ostrzeżenie przed podróżowaniem do Chin, mówiąc, że Izraelczycy przebywający obecnie w tym kraju powinni rozważyć wyjazd. Ambasada Izraela w Chinach kontynuuje normalną pracę i pomaga nielicznym Izraelczykom przebywającym w tym kraju, pomimo wybuchu epidemii koronawirusa. Izraelscy dyplomaci zgłosili, że nie odczuwają braku podstawowych artykułów lub żywności i są gotowi kontynuować swoją pracę. Jednak Izraelczycy przebywający obecnie w Chinach powinni jak najszybciej wyjechać z tego kraju.
    31 stycznia 2020 r. po południem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy 3 pociski moździerzowy. Jeden został zastrzelony przez system Iron Dome, a dwa spadły w otwartym terenie. Wieczorem wystrzelono rakietę, którą zestrzelił system Iron Dome.

31 stycznia 2020 r. izraelskie siły powietrzne zbombardowały w nocy wiele celów Hamasu w południowej części Strefy Gazy, w tym podziemne miejsce produkcji broni. "Siły Obronne Izraela bardzo poważnie traktują wszelkiego rodzaju ataki na terytorium Izraela i będą nadal podejmować wszelkie działania przeciwko próbom wyrządzenia krzywdy swoim obywatelom. Organizacja terrorystyczna Hamas jest odpowiedzialna za to, co dzieje się w Strefie Gazy i poza nią, i ponosi konsekwencje działań przeciwko obywatelom Izraela."
    31 stycznia 2020 r. Palestyńczycy demonstrowali w kilku miejscach wzdłuż granicy Strefy Gazy. Palono opony, rzucano kamienie i bomby zapalające, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 14 Palestyńczyków.

31 stycznia 2020 r. po naradzie zorganizowanej w Jordanii, Palestyńska Rada Narodowa, która jest parlamentem Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP), ogłosiła nad ranem swój absolutny sprzeciw wobec tego, co nazwała amerykańsko-izraelskim "spiskiem". Według OWP plan pokojowy Trumpa narusza palestyńskie prawa do samostanowienia, powrotu uchodźców do ojczyzny i ustanowienia niezależnego państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r. ze stoulicą we wschodniej Jerozolimie. Wydane oficjalne oświadczenie mówi, że rozwiązanie kwestii palestyńskiej nie zostanie zrealizowane, dopóki rezolucje Zgromadzenia Ogólnego ONZ nie zostaną wdrożone. Wskazano, że plan Trumpa nie doprowadzi do porozumienia, ponieważ narusza międzynarodowe prawo i decyzje międzynarodowych instytucji w sprawie Jerozolimy, uchodźców palestyńskich i osiedli żydowskich, oferując pozbawione suwerenności geograficznie rozdrobnione, pozbawione granic państwo palestyńskie. Wezwano przywódców Autonomii Palestyńskiej do eskalacji wszelkich form oporu przeciwko "okupacji" oraz do wzmocnienia nieugiętości i jedności narodowej Palestyńczyków.
    31 stycznia 2020 r. tysiące Jordańczyków protestowało przeciwko planowi pokojowemu Trumpa. Około 3 tys. osób wzięło udział w demonstracji, która rozpoczęła się przed meczetem miasta Al-Husseini. Przy obecności sił bezpieczeństwa palono izraelskie flagi i krzyczano "Śmierć Izraelowi". Protestujący nosili jordańskie i palestyńskie flagi, oraz transparenty z napisem "Jordania odrzuca układ stulecia" i "Precz z układem stulecia". Krzyczano: "Palestyna nie jest na sprzedaż". Prawie 300 osób demonstrowało przed ambasadą Stanów Zjednoczonych w Ammanie, wzywając arabskie i muzułmańskie kraje do wspierania Palestyńczyków w walce przeciwko państwu żydowskiemu. Do podobnych protestów doszło w miastach Irbid na północy kraju, w Karaku na południe od Ammanu i w Salt na północny zachód od stolicy. Król Abdullah II powiedział: "Jordania będzie nadal wspierać palestyński naród w jego wysiłkach na rzecz utworzenia niepodległego państwa ze stolicą we wschodniej Jerozolimie."

1 lutego 2020 r. - Szabat.
    1 lutego 2020 r. palestyńscy terroryści wystrzelili w nocy ze Strefy Gazy kolejną rakietę, która spadła w otwartym terenie.
    1 lutego 2020 r. rano do Izraela samolotem Aeroflotu przyleciała grupa pięćdziesięciu obywateli Chin. Odmówiono im prawa wjazdu na podstawie nowych zarządzeń rządowych wydanych z powodu epidemii koronawirusu. Popołudniem odlecieli z Izraela.
    1 lutego 2020 r. ministerstwo zdrowia poinformowało wieczorem, że w najbliższych godzinach zostanie wydane zalecenie, proszące Izraelczyków, którzy w ciągu ostatnich 14 dni odwiedzili Chiny, aby przez co najmniej dwa tygodnie pozostali w domu. Zalecenie ma związek z epidemią koronawirusu.
    1 lutego 2020 r. premier Benjamin Netanjahu zwołał na niedzielę spotkanie rządu z wyższą kadrą kierowniczą służby zdrowia i służb ratunkowych, aby upewnić się, że kraj jest przygotowany do obrony przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa. "Nie podejmujemy niepotrzebnego ryzyka. Wirus rozprzestrzenił się już na pięć kontynentów i ponad 25 krajów. Wiemy, że wirusowi nie można całkowicie zapobiec, dlatego przygotowujemy się do walki z wirusem po jego pierwszym pojawieniu się w Izraelu." Dzisiaj do Rambam Medical Center zgłosił się Izraelczyk, który powrócił z Chin z objawami infekcji. Został umieszczony w izolatce, a próbki krwi przesłano do centralnego laboratoriów w Centrum Medycznym Sheba w celu zbadania. Wyniki nie potwierdziły ani nie wykluczyły obecności koronawirusa, a pacjenta zwolniono do domu i poproszony o pozostanie tam, dopóki wyniki testów nie będą ostateczne.
    1 lutego 2020 r. popołudniem Palestyńczycy wypuścili ze Strefy Gazy balony z podwieszonymi bombami zapalającymi, które wylądowały na plaży Zikim na północ od strefy. Saperzy policyjni zdetonowali urządzenie.
    1 lutego 2020 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która spadla w otwartym terenie. W momencie ostrzału, w przygranicznym kibucu Nachal Oz przebywał lider partii Niebiesko-Biały Benny Gantz.

1 lutego 2020 r. w nocy izraelskie siły powietrzne zbombardowały cele terrorystyczne Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela.

1 lutego 2020 r. sekretarz generalny Ligi Arabskiej Ahmed Abu Alrit na szczycie w Kairze (Egipt) powiedział: "Palestyna nie jest kwestią samych Palestyńczyków; jest to sprawa wszystkich Arabów. Dzisiaj spotykamy się, by identyfikować się z Palestyńczykami. Musimy sformułować zjednoczone stanowisko w obliczu planu Trumpa." Palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas zagroził zerwaniem więzi bezpieczeństwa zarówno z Izraelem, jak i Stanami Zjednoczonymi. Podkreślił, że odmawiał odbierania telefonów i wiadomości od prezydenta Donalda Trumpa "ponieważ wiem, że użyłby tego, by powiedzieć, że się z nami skonsultował. Nigdy nie zaakceptuję jego planu. Nie będę zapisywał w mojej historii, że sprzedałem Jerozolimę." Dodał, że Palestyńczycy są nadal zaangażowani w zakończenie izraelskiej "okupacji" i ustanowienie swojego państwa ze stolicą we wschodniej Jerozolimie. Abbas powiedział także, że Palestyńczycy nie zaakceptują Stanów Zjednoczonych jako mediatora w jakichkolwiek negocjacjach z Izraelem. Zapowiedział, że Autonomia Palestyńska zwróci się do Rady Bezpieczeństwa ONZ i innych międzynarodowych organizacji, aby "wyjaśnić nasze stanowisko". Powiedział: "W Porozumieniu z Oslo napisano, że 92% Palestyny ??należy do nas, a my wynegocjujemy resztę, a także kwestię uchodźców i inne kwestie. Napisano również, że za pięć lat osiągniemy trwałe porozumienie. Ale Rabin został zamordowany i wszystko się skończyło. Ci, którzy sprzeciwiali się Oslo, byli Netanjahu i Ehud Barak. Netanjahu nie chce pokoju i nie wierzy w pokój. Cztery razy spotkałem się z Trumpem. Podczas tych spotkań pochwalił moje słowa. Spotkaliśmy się w Nowym Jorku i zapytałem go, jakie jest jego zdanie na temat dwupaństwowego rozwiązaniem. Powiedział, że zgadza się na nie. Zapytałem go, jakie jest jego zdanie na temat granic sprzed 1967 r. Powiedział: Zgadzam się. Czułem, że w ciągu pół godziny możemy rozwiązać problem palestyński. Trump powiedział mi: Jesteś człowiekiem pokoju. Będziemy mogli zawrzeć pokój. Ale dwa miesiące po tym spotkaniu, bez uprzedniego ostrzeżenia, zamknął nasze biuro w Waszyngtonie, uznał Jerozolimę za stolicę Izraela, zakończył pomoc dla nas i pomoc dla UNRWA, a także ogłosił, że przenosi ambasadę USA do Jerozolimy. Byłem zaskoczony ogłoszeniem przez Trumpa planu pokojowego. Amerykanie zadzwonili i powiedzieli mi, że Trump chciał wysłać mi umowę, abym mógł ją przeczytać. Odmówiłem. Kilka razy próbowali skontaktować się ze mną przez telefon. Ja odmówiłem. Zgodnie z tym planem niepodzielna Jerozolima jest stolicą Izraela, a także meczet Al-Aqsa zostanie podzielony pod względem dni i godzin modlitwy. W odniesieniu do Al Aqsa napisali, że jest to Wzgórze Świątynne. Oznacza to, że jednego dnia oni będą się tam modlić, a innego dnia będziemy się my modlić. Trójkąt jest terytorium okupowanym, a teraz oni chcą go nam przekazać. Dlaczego? Ponieważ Trump nic nie rozumie na temat tego planu. Ma u boku trzy osoby: Friedmana, tego dzieciaka Kushnera i Greenblatta. Całkowicie odrzucam ten plan. Nie przejdę do historii jako ten, który sprzedał Jerozolimę. Większość rosyjskich imigrantów nie jest Żydami. Płacili pieniądze, aby ludzie mówili, że są Żydami. Nawet ci z Etiopii, tylko niewielki procent z nich to Żydzi. I oni chcą uznania państwa żydowskiego." Jordański minister spraw zagranicznych Ajman Safadi ostrzegł Izrael przed podejmowaniem jednostronnych działań. "Ostrzegamy przed wszelkimi jednostronnymi ruchami Izraela, które narzucą fakty w terenie. Zakładanie i rozszerzanie osiedli oraz aneksja palestyńskiej ziemi naruszą międzynarodowe prawo. W celu zakończenia okupacji i zapewnienia pełnego pokoju powinny rozpocząć się poważne prace." Palestyński minister spraw zagranicznych Rijad al-Maliki ogłosił, że w dniu 11 lutego Mahmud Abbas przedstawi w ONZ alternatywny plan pokojowy. Liga Arabska odrzuciła plan pokojowy Trumpa mówiąc, że nie doprowadzi to do sprawiedliwego porozumienia pokojowego. Zgodnie z wydanym komunikatem Liga Arabska nie będzie współpracować ze Stanami Zjednoczonymi w celu realizacji planu.

2 lutego 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody jeziora Kinneret wzrósł o 5,5 cm.
    2 lutego 2020 r. premier Benjamin Netanjahu uczestniczył w specjalnym spotkaniu na temat koronawirusa. Netanjahu powiedział: "Właśnie zakończyliśmy dogłębną i szczegółową dyskusję ze wszystkimi urzędnikami rządu na temat tego, jak radzić sobie z wybuchem epidemii koronawirusa. Nasza gotowość obejmie wszystkie ramiona administracji. Naszym najważniejszym celem jest odroczenie przybycia wirusa do Izraela. Mówię odroczenia, ponieważ jego przybycie jest nieuniknione. Następnie zidentyfikujemy zagrożenie, wyodrębnimy wirus i poradzimy sobie z osobami zarażonymi, które wyleczymy. Muszę powiedzieć, że jest to nieuniknione, mimo że rząd chiński włożył wiele wysiłku w powstrzymanie zagrożenia. W imieniu rządu Izraela chciałbym wyrazić uznanie dla wysiłków Chin mających na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się tego wirusa; jednak rozprzestrzenianie się jest nieuniknione i będziemy musieli poradzić sobie z tym zagrożeniem. Ponieważ szacujemy, że wirus nadejdzie, zajmiemy się procedurami mającymi na celu odizolowanie zainfekowanych i leczenie ich. Proces leczenia będzie obejmować izolację przez dwa tygodnie w domu. Dokładnie wyjaśnimy Izraelczykom czego się od nich wymaga. Już zamknęliśmy lądowe przejścia graniczne, porty morskie i lotniska dla przylotów z Chin; jest to działanie tymczasowe. Aktualizujemy również współpracę z Autonomią Palestyńską we wszystkich działaniach zapobiegawczych i środkach ochrony zdrowia publicznego, które również oni muszą uwzględniać w tym przypadku. W tej sprawie ostro ograniczamy biurokrację. W sprawach, które są tu niezbędne dla ochrony zdrowia publicznego, nie będzie biurokracji i będzie jeden organ nadzorujący, szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego, który będzie decydował w kwestiach będących pomiędzy poszczególnymi ministerstwami. Wyjaśniam, że państwo Izrael już poczyniło postęp w wielu sprawach, także w tej kwestii. Poinstruowałem Instytut Biologiczny i Ministerstwo Zdrowia, aby pracowały nad produkcją szczepionki przeciw wirusowi i utworzyły sieć szczepień. Możliwe, że również w tej kwestii, jeśli będziemy pracować wystarczająco szybko, przy odpowiednim budżecie i utalentowanych ludziach, państwo Izrael wyprzedzi świat." Zastępca dyrektora generalnego ministerstwa zdrowia Itamar Grotto powiedział, że maski na twarz niekoniecznie są skuteczne jako ochrona przed koronawirusem. Grotto wyjaśnił, że maski należy wymieniać co dwie godziny. Ważne jest natomiast przestrzeganie zasad higieny i mycie rąk, oraz unikanie kontaktu z osobami podejrzanymi o zarażenie wirusem.
    2 lutego 2020 r. były dyrektor agencji bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet Joram Cohen ostrzegł przed zastosowaniem suwerenności w Judei i Samarii przed wyborami. "Przez ostatnie 30 lat Liga Arabska nie miała władzy. Zwołują swoje spotkania, wydają oświadczenia i na tym się kończy. Nie ma sensu przywiązywać do nich zbyt wiele znaczenie. Plan Trumpa jest dobry, ale Izrael nie może zrobić tego, co chce. Decyzja o aneksji jest decyzją, która może mieć szerokie konsekwencje. Rząd powinien omówić to dopiero po wyborach. Decyzja nie może zostać teraz podjęta. Takiej decyzji nie można podejmować w przeddzień wyborów w celu zdobycia elektoratu. Jeśli powstanie państwo palestyńskie, państwo Izrael będzie w niebezpieczeństwie. Większość ludności w Jordanii to Palestyńczycy. Jeśli nastąpi aneksja, w Jordanii nastąpi przebudzenie. Król nie będzie w stanie stawić czoła protestowi w domu. Nie wydaje się, że w nadchodzących latach osiągniemy porozumienie pokojowe z Palestyńczykami, a szkoda."

2 lutego 2020 r. izraelskie siły powietrzne zbombardowały w nocy kilka celów terrorystycznych Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Wśród zaatakowanych celów znalazła się podziemna infrastruktura wykorzystywana przez skrzydło wojskowe Hamasu, w tym konstrukcja służąca jako sztab wojenny. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał terytorium Izraela. Koordynator działań rządowych na terytoriach gen. Kamil Abu Rukun ogłosił, że Izrael wstrzymuje import cementu do Strefy Gazy i odcina 500 zezwoleń na wjazd do Izraela dla kupców z Gazy. Decyzja została podjęta po konsultacjach w sprawie bezpieczeństwa oraz w związku z powtarzającymi się aktami terrorystycznymi przeprowadzanymi ze Strefy Gazy przeciwko obywatelom Izraela w ostatnich tygodniach, które naruszają suwerenność Izraela.
    2 lutego 2020 r. szef palestyńskich negocjatorów Saeb Erekat ustosunkował się do dzisiejszej wypowiedzi Kushnera i powiedział: "Będziemy dążyć do osiągnięcia państwa palestyńskiego przy wsparciu wszystkich dostępnych możliwości i międzynarodowe prawo. Tak zwany Układ Stulecia podyktował wynik granic, status Jerozolimy, kwestię uchodźców, bezpieczeństwa, osiedli i wody. Kwestie te zostały przeznaczone do negocjacji między Palestyńczykami i Izraelem, aby ustalić ich status. Kiedy powiedziałem, że te kwestie muszą być negocjowane bezpośrednio między nami a Izraelem, Kushner nazwał mnie nieudanym negocjatorem ... i on negocjował w moim imieniu ... Jest to sztuka dyktowania, arogancji i szantażu."
    2 lutego 2020 r. wieczorem izraelscy żołnierze zatrzymali przy żydowskim osiedlu Efrat w bloku osiedli Gusz Etzion w Judei podejrzanie zachowującego się Palestyńczyka, przy którym znaleziono ukryty nóż. Podczas przesłuchania przyznał się, że planował zaatakować Żydów.

2 lutego 2020 r. Israel Aerospace Industries wygrał kontrakt na produkcję skrzydeł dla samolotów szkoleniowych T-38 dla USAF o wartości 240 mln dolarów.
    2 lutego 2020 r. wysoki doradca amerykańskiego prezydenta Jared Kushner powiedział podczas wywiadu w stacji telewizyjnej CNN, że jeśli Autonomia Palestyńska nie będzie w stanie spełnić warunków nowego planu pokojowego, Izrael nie powinien podejmować ryzyka uznania ich za państwo. Dziennikarz Fareed Zakaria zwrócił uwagę, że żądanie od Autonomii Palestyńskiej, aby przed uznaniem ich państwa wprowadzili wolną prasę, wolne wybory, wolność religijną, niezależne sądownictwo i nieskorumpowany system fiskalny, są wygórowanymi żądaniami. "Nie ma arabskiego kraju, który spełniałby te kryteria, z pewnością nie Arabia Saudyjska, Egipt ani inne kraje, z którymi Kushner ściśle współpracuje." Kushner odpowiedział, że obecnie Autonomia Palestyńska jest "państwem policyjnym ... a nie kwitnącą demokracją. Jeśli chodzi o Palestyńczyków, jeśli chcą, aby ich ludzie żyli lepiej, to mamy teraz do tego odpowiednie ramy. Jednak jeśli nie zechcą utrzymać tych standardów, to nie sądzę, abyśmy mogli nakłonić Izrael do podjęcia ryzyka uznania ich za państwo. Jedyne, co jest bardziej niebezpieczne niż to, co mamy teraz, to upadek Autonomii Palestyńskiej." Podczas wywiadu dla telewizji egipskiej Kushner powiedział: "Plan ma na celu ograniczenie rozbudowy osiedli, aby umożliwić wykonalność państwa palestyńskiego. Mapy dołączone do planu nie są ostateczne. Mapa dołączona do planu nie jest mapą naukową. Jeśli Palestyńczycy nie uznają narysowanych linii, powinni przyjść i powiedzieć nam, gdzie chcą ją narysować. Jednak Stany Zjednoczone uznają suwerenność Izraela nad terytorium, które moja wizja przewiduje jako część państwa Izrael. Saeb Erekat przez 25 ostatnich lat nieudolnie prowadził negocjacje. On powiedział wiele rzeczy, które okazały się nieprawdziwe. Facet ma doskonałe osiągnięcia w zawieraniu porozumień pokojowych, jednak w mojej firmie, gdy ktoś próbuje prowadzić działalność przez 25 lat i kończy się to niepowodzeniem, zastępuje go ktoś inny."

3 lutego 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody w jeziorze Kinneret wzrósł o 2,5 cm, osiągając poziom 210,22 metra p.p.m. Od początku pory deszczowej wzrósł o 122,5 cm i obecnie brakuje jeszcze 142 cm do górnej czerwonej linii, sygnalizującej, że jezioro jest pełne. W ciągu kilku ostatnich tygodni wypełniły się wodą pobliskie źródła i starożytne mykwy.
    3 lutego 2020 r. dziewięcioletnia izraelska dziewczynka mieszkająca z rodzicami w Chinach, która ostatnie pięć dni spędziła w Wietnamie, wróciła do Izraela i zgłosiła na pogotowie w Schneider Medical Center w Petach Tikwa z wysoką gorączką i podejrzeniem koronawirusa. Została umieszczona w izolacji do czasu powrotu wyników badań laboratoryjnych. Dzień później została wypuszczona ze szpitala do domu.
    3 lutego 2020 r. ekspert ds. Bliskiego Wschodu z Uniwersytetu Bar Ilan dr Mordechai Kedar powiedział, że obecnie nie ma powodu, aby obawiać się wybuchu trzeciej intifady. "Z jednej strony widzimy głośną i pełną odmowę Mahmouda Abbasa wobec planu pokojowego. Słyszymy przy tym przekleństwa i groźby wobec prezydenta Trumpa, podczas gdy z drugiej strony widzimy, że inne kraje popierają ten plan. Oczywiście, zawsze lepiej jest być przygotowanym i zobaczyć, że sprawy nie wymykają się jednak spod kontroli. Myślę, że nie wybuchnie trzecia intifada. Pod koniec dnia nic się nie zmieni w terenie i nie widzę wymykającej się sytuacji spod kontroli, zwłaszcza nie widać tego w Judei i Samarii. Opóźnienie Izraela w stosowaniu suwerenności w tym obszarze spowodowane jest częściowo naciskiem administracji Trumpa, a także ogólnym niezadowoleniem ze strony Abbasa ... Iranowi udało się przejąć kilka krajów - Irak i Syrię, oraz Liban poprzez Hezbollah i Jemen. Iran ma także swoich przedstawicieli w innych miejscach w regionie, takich jak Gaza. Irańczycy są bardzo zaniepokojeni ostatnimi antyirańskimi protestami w Iraku i Libanie, a głównym pytaniem jest, kiedy Hezbollah wyjdzie ze swojej jaskini i przy użyciu brutalnej siły rozproszy te protesty. W Iranie protesty zostały ciężko stłumione przez Irańską Gwardię, która strzelała do ludności. W ciągu kilku miesięcy tych protestów zginęły setki osób. Irańczycy nie są zadowoleni z podobnych protestów w sąsiednich krajach i podejmują kroki, aby zapobiec przyszłym protestom w Syrii. Dlatego Iran wysyła swoich zaufanych ludzi do Syrii, Iraku i Afganistanu, aby zastąpić protesty sunnitów i zapobiec wybuchowi powstania. W ten sposób przeciwdziałają wybuchowi następnej intifady. Jedno mogę powiedzieć na pewno. Każdego dnia, który mija, zbliża się koniec irańskiego reżimu."
    3 lutego 2020 r. Siły Obronne Izraela rozlokowały na południu kraju dodatkowe baterie systemu obrony przeciwrakietowej Iron Dome, w obawie przed kolejnymi atakami rakietowymi ze Strefy Gazy. W ciągu ostatniego półtora tygodnia na Izrael wystrzelono ponad 11 rakiet i pocisków moździerzowych. Ocenia się, że Islamski Dżihad pod naciskiem Iranu może skorzystać z niezdolności Hamasu do powstrzymania grupy i kontynuować ostrzał rakietowy Izraela. Arsenał tej grupy wynosi około 8 tys. rakiet, z których niektóre mogą dotrzeć do centrum kraju, są one jednak uznawane za stosunkowo mało groźne w porównaniu do większości rakiet Hamasu. Wydaje się, że Hamas obecnie nie jest zainteresowany pełną militarną konfrontacją z Izraelem, jednak nie zawaha się strzelać rakietami podczas krótkich rund trwających nie dłużej niż kilka dni, podobnie jak w ubiegłym roku.
    3 lutego 2020 r. Palestyńczycy wypuścili ze Strefy Gazy balony z podwieszonymi bombami zapalającymi, które znaleziono w kilku miejscach na Negewie. Hamas ogłosił, że zacznie wysyłać balony z granatami z gazem łzawiącym, które wybuchną po wylądowaniu na terytorium Izraela. Saperzy policyjni zauważyli, że wraz ze wzrostem zdolności grup terrorystycznych w Strefie Gazy, urządzenia wysyłane z balonami stają się coraz bardziej niebezpieczne. Obecnie do ładunku wybuchowego dołączane są małe żelazne kulki, aby spowodować większą liczbę obrażeń i zniszczeń. Wiele balonów to prezerwatywy, które są bardziej sprężyste, a zatem bardziej skuteczne. W przeciwieństwie do kolorowych balonów, te nowe wykonane z prezerwatyw są trudniejsze do wykrycia.

3 lutego 2020 r. grupy terrorystyczne w Strefie Gazy ogłosiły podwyższony poziom alarmowy, ponieważ uważają, że istnieje duża szansa, że w najbliższych dniach wybuchnie kolejna runda walki. Dowództwo Islamskiego Dżihadu nakazało mobilność i pozostanie w ukryciu wszystkim swoim kluczowym ludziom, gdyż istnieje obawa ich eliminacji. Większość wystrzelonych w ostatnich dniach rakiet należało do Islamskiego Dżihadu. Natomiast Hamas wznowił kampanię wypuszczania balonów z podwieszonymi bombami zapalającymi.
    3 lutego 2020 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas po raz kolejny powiedział, że Autonomia Palestyńska zamierza przerwać koordynację bezpieczeństwa z Izraelem. Powiedział także, że Palestyńczycy nie wycofają się ze swoich stanowisk, dopóki Amerykanie i Izraelczycy nie anulują "Układu stulecia". Zauważył, że obecnie istnieją dwa możliwe do realizacji scenariusze - realizacja praw palestyńskich zgodnie z międzynarodową legitymacją lub że Izrael przejmie pełną odpowiedzialność za "okupowane ziemie". Zdecydowanie sprzeciwił się propozycji przyjęcia Stanów Zjednoczonych jako mediatora w procesie pokojowym, dodając, że Amerykanie nic nie dali Palestyńczykom więcej od oferty zawartej w Porozumieniu z Oslo, gdyż plan pokojowy Trumpa oferuje 13 milionom Palestyńczyków zaledwie 11 procent "Palestyny".
    3 lutego 2020 r. rada społeczności żydowskich w Judei i Samarii poinformowała, że liczba Izraelczyków mieszkających w prawie 150 osiedlach żydowskich na tym obszarze wzrosła do 463 901 do końca 2019 r. (wzrost o 3,4% w porównaniu do wcześniejszego roku). Cztery izraelskie miasta w Judei i Samarii - Modiin Illit, Beitar Illit, Maale Adumim i Ariel - stanowiły 43% ogółu żydowskiej ludności na tym obszarze, z całkowitą liczbą 202 177 mieszkańców. Największy wzrost liczby mieszkańców w 2019 r. odnotowano w Beit Haaravah w rejonie Morza Martwego (wzrost o 36,5%). Na drugim miejscu znalazło się Ovnat (33,5%), następnie Alei Zahav (23,3%) oraz Maale Amos w Gush Etzion (21,1%).

3 lutego 2020 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Entebbe z prezydentem Ugandy Joweri Museveni. Rozmowy dotyczyły zacieśnienia więzi między oboma krajami. Uganda rozważa otwarcie ambasady w Jerozolimie, a Izrael wkrótce odpowie otwarciem ambasady w Kampali. Z Netanjahu poleciał szef Mosadu Jossi Cohen. Premier spotkał się także z przewodniczącym Abdelem Fattah Al-Burhanem z Suwerennej Rady Sudanu. Jednym z omawianych zagadnień była możliwość otrzymania przez izraelskie samoloty zezwolenia w przestrzeni powietrznej Sudanu w celu skrócenia lotów z Izraela do Ameryki Łacińskiej. Sudan postawił warunek do wydania takiego zezwolenia, mianowicie Izrael miałby zachęcić Stany Zjednoczone do usunięcia Sudanu z listy państw terrorystycznych. Netanjahu powiedział, że wierzy, że Sudan zmierza w nowym, pozytywnym kierunku, i powiedział to sekretarzowi stanu USA Mike'owi Pompeo. Już w przyszłym tygodniu Burhan ma zaplanowane spotkanie w Waszyngtonie w tej sprawie. Uzgodniono rozpoczęcie współpracy, która normalizuje stosunki między Izraelem a Sudanem. Obecnie Izrael utrzymuje stosunki dyplomatyczne z 39 z 47 państw Afryki Subsaharyjskiej.

4 lutego 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody jeziora Kinneret wzrósł o 2 cm, i wynosi obecnie 210,2 metra p.p.m. Średnio rośnie tygodniowo o 17 cm.
    4 lutego 2020 r. Palestyńczycy kontynuowali wypuszczanie ze Strefy Gazy balonów z podwieszonymi bombami zapalającymi, które znaleziono w pobliżu izraelskich społeczności Dvir, Lehavim, Drom Har Hevron i Nir-Am. Saperzy policyjni zneutralizowali zagrożenia.
    4 lutego 2020 r. były szef Departamentu Szkolenia Bojowego Sił Obronnych Izraela Benny Amidror powiedział, że izraelskie siły lądowe muszą przejść zmiany, aby odnieść zwycięstwo nad wrogami Izraela na północy i południu. "Przede wszystkim musimy zrozumieć, że ludzie Hamasu i Hezbollahu znajdują się na swoim terenie, co daje im korzyść i przewagę. Od żołnierzy Sił Obronnych Izraela - w Brygadzie Golani, spadochroniarzy i innych - wymaga się, aby byli w stanie przeciwdziałać wszelkiego rodzaju zagrożeniom, wrogom i wielu innym działaniom. Dla Hamasu i Hezbollahu życie jest o wiele prostsze. Oni są tam w jednym miejscu, obok swoich domów, i jedyne co muszą zrobić, to wejść do swoich tunelów. Doceniam to, że żołnierze Hezbollahu i Hamasu mają dużą wartość bojową, a jeśli chodzi o ich poziom indywidualnego wyszkolenia są lepsi niż żołnierze Sił Obronnych Izraela, ponieważ są starsi, służą dłużej niż nasi żołnierze służby obowiązkowej i więcej ćwiczą niż nasi żołnierze, którzy przez długi czas muszą służyć w obszarach policyjnych w Judei i Samarii. Terroryści mają teraz ducha walki, którego wcześniej nie mieli, a efekt końcowy jest taki, że jeśli spojrzysz na wyniki, to Siły Obronne Izraela nie odważą się przekroczyć granicy Strefy Gazy. Dawno temu mieliśmy przekazać liczne zadania policji granicznej, której żołnierze mają wysoką samoocenę i są lepiej przygotowani na niebezpieczeństwa służby policyjnej w Judei i Samarii niż żołnierze Sił Obronnych Izraela. Byliśmy i jesteśmy armią hobbystów. Policja graniczna może robić wiele rzeczy lepiej niż armia."
    4 lutego 2020 r. izraelskie ministerstwo spraw zagranicznych wydało oświadczenie: "Fakt, że Josep Borell zdecydował się użyć języka gróźb w stosunku do Izraela, krótko po objęciu urzędu i zaledwie kilka godzin po spotkaniach w Iranie, jest niestety, niestety, bardzo dziwny. Promowanie takich polityków i praktyk jest najlepszym sposobem na zapewnienie minimalnej roli Unii Europejskiej w każdym procesie pokojowym."

4 lutego 2020 r. członek biura politycznego Hamasu Hussam Badran wezwał do zjednoczenia palestyńskich organizacji, aby udaremnić amerykański plan pokojowy. "Świat docenia tylko tych, którzy są silni, dlatego Palestyńczycy muszą dążyć do zdobycia władzy i broni w celu konfrontacji z Izraelem. Umowa stulecia jest powodem ruchu oporu, który powinien przerodzić się w totalny konflikt."

4 lutego 2020 r. delegacja izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych przybyła do La Paz (Boliwia) na rozmowy z wyższymi urzędnikami rządowymi po wznowieniu stosunków między krajami dwa miesiące temu. Członkowie delegacji spotkali się z prezydentem Boliwii, ministrem spraw zagranicznych i innymi wyższymi urzędnikami oraz uzgodnili współpracę między krajami w różnych obszarach. Minister spraw zagranicznych Israel Katz powiedział: "Z zadowoleniem przyjmuję wizytę pierwszej oficjalnej delegacji w Boliwii i decyzje o współpracy podjęte podczas tej wizyty. Odnowienie stosunków z Boliwią przyczyni się do wzmocnienia stosunków zagranicznych Izraela i jego statusu na świecie. Ministerstwo spraw zagranicznych będzie nadal wzmacniać więzi z Ameryką Łacińską, podobnie jak to było w przypadku odnowienia stosunków z Boliwią, w sprawie przeniesienia ambasady Gwatemali oraz biur handlowych Hondurasu i Brazylii do Jerozolimy, oraz w uznaniu przez Argentynę, Kolumbię, Paragwaj, Gwatemalę oraz Honduras grupy Hezbollah jako organizację terrorystyczną."
    4 lutego 2020 r. niemiecki sąd w Naumburgu odrzucił pozew wzywający protestancki kościół w Wittenberdze do usunięcia ze ściany XIII-wiecznej płaskorzeźby przedstawiającej Żydów ssących mleko świni. Płaskorzeźba powszechnie znana jest jako "Judensau", czyli "żydowska świnia". Przedstawia ona rabina zaglądającego w tyłek świni, podczas gdy żydowskie dzieci wysysają mleko świni. Nienawistna symbolika polega na tym, że Żydzi otrzymują pożywienie od nieczystego zwierzęcia. W judaizmie świnie są uważane za nieczyste, co zabrania zarówno ich hodowli, jak i konsumpcji wieprzowiny. Ewangelicki pastor z Wittenbergi Johannes Block powiedział, że obraz ten jest "odpychającym i bez smaku" atakiem na Żydów, który "napełnia mnie wstydem i bólem ... Nie poprosiliśmy o tę rzeźbę, ale staramy się odpowiedzialnie poradzić sobie z tym trudnym dziedzictwem." Sigmount A. Koenigsberg z berlińskiej społeczności żydowskiej powiedział: "Nie chcemy, aby ten Judensau zniknął. Powinien być wystawiony publicznie, ale nie po stronie kościoła. Należy do muzeum obok jasnego kontekstu historycznego uczącego o antysemityzmie w średniowieczu."
    4 lutego 2020 r. wysoki przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrella ostrzegł, że Unia zareaguje jeśli Izrael zastosuje swoje prawo suwerenności wobec jakiejkolwiek części Judei i Samarii. Powiedział: "Unia Europejska wzywa obie strony do ponownego zaangażowania się i do powstrzymania się od wszelkich jednostronnych działań sprzecznych z międzynarodowym prawem, które mogłyby zaostrzyć napięcia. Unia Europejska jest szczególnie zaniepokojona informacjami o możliwości aneksji Doliny Jordanu i innych części Zachodniego Brzegu. Zgodnie z międzynarodowym prawem i odpowiednimi rezolucjami Rady Bezpieczeństwa ONZ, Unia Europejska nie uznaje suwerenności Izraela nad terytoriami okupowanymi od 1967 r. Kroki zmierzające w kierunku aneksji, jeśli zostaną wdrożone, nie będą mogły przejść bez żadnych zastrzeżeń. Unia Europejska nadal będzie wspierać wszelkie wysiłki zmierzające do ożywienia procesu politycznego zgodnie z prawem międzynarodowym, który zapewnia równe prawa i jest akceptowalny dla obu stron. Unia Europejska potwierdza swoje podstawowe zaangażowanie dla bezpieczeństwa Izraela."

5 lutego 2020 r. palestyńscy terroryści wystrzelili w nocy ze Strefy Gazy 3 rakiety, które spadły w otwartym terenie w pobliżu miasta Netivot na Negewie. Rannych zostało 2 Izraelczyków, którzy upadli podczas ucieczki do schronów.
    5 lutego 2020 r. zastępca dyrektora generalnego Magen David Adom prof. Eilat Shinar poinformował o wprowadzeniu nowych procedur w celu zabezpieczenia zapasów krwi przed koronawirusem. "Chociaż nic nie wskazuje na to, że wirus może przenosić się krwią, postanowiliśmy zachować ostrożność, aby zapewnić bezpieczeństwo pacjentom otrzymującym produkty krwiopochodne. Każdy, kto odwiedził Chiny, musi poczekać 28 dni, zanim będzie mógł oddać krew. Nakaz ten dotyczy także każdej osoby, która może zostać narażona na kontakt z chorym lub sama zachoruje i wyleczy się z wirusa."
    5 lutego 2020 r. Kneset polecił utworzenie tymczasowego komitetu zajmującego się problematyką związaną z koronawirusem. Komitet będzie nadzorować wszystkie sprawy związane z rozprzestrzenianiem się i leczeniem wirusa. Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała, że "nie są znane skuteczne leki przeciw temu wirusowi 2019-nCoV". W Japonii przed wejściem do portu w Jokohamie kwarantanną objęto statek wycieczkowy "Diamond Princess", na pokładzie którego zidentyfikowano dziesięć osób chorych na koronawirusa. Wśród około 3500 pasażerów znajduje się 15 lub 17 Izraelczyków.

    5 lutego 2020 r. Palestyńczycy kontynuowali wypuszczanie ze Strefy Gazy balonów z podwieszonymi bombami zapalającymi. Jeden z takich balonów znaleziono w rejonie Sderot. Po konsultacjach w sprawie bezpieczeństwa postanowiono zmniejszyć obszar połowowy w Strefie Gazy z 15 do 10 mil morskich. Jest to konsekwencja ostrzału rakietowego i wypuszczania balonów z bombami zapalającymi ze Strefy Gazy na terytorium państwa Izrael.
    5 lutego 2020 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy 2 pociski moździerzowe, które spadły w otwartym terenie nie powodując żadnych strat.

5 lutego 2020 r. izraelskie siły powietrzne zaatakowały w nocy cele terrorystyczne Hamasu w południowej Strefie Gazy. Jednym z atakowanych celów było miejsce produkcji broni używane przez skrzydło wojskowe Hamasu. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy Izraela.
    5 lutego 2020 r. irański minister spraw zagranicznych Mohammad Javad Zarif rozmawiał telefonicznie z przywódcami palestyńskich organizacji terrorystycznych Hamas i Islamskiego Dżihadu i ponownie potępił "narzucony i zdradziecki plan" zaproponowany przez prezydenta Donalda Trumpa. Wyraził także poparcie dla jednomyślnej postawy narodu palestyńskiego i liderów w opozycji wobec tego planu pokojowego. Zarif wyraził również poparcie dla "prawowitej walki ludu palestyńskiego przeciwko syjonistycznym okupantom".
    5 lutego 2020 r. po południem Palestyńczycy obrzucili bombami zapalającymi izraelskie pojazdy wojskowe przy arabskiej miejscowości Al-Bireh w południowej części Samarii. Palestyńczycy wszczęli także gwałtowne zamieszki w Hebronie w Judei. Obrzucono kamieniami i bombami zapalającymi izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. W starciach zginął 17-letni Palestyńczyk, który rzucał koktajlami Mołotowa. Zmarł po przewiezieniu do szpitala. Wcześniej Palestyńczycy wrzucili butelkę z farbą do izraelskiego autobusu przejeżdżającego przy osiedlu Maale Amos w bloku żydowskich osiedli Gusz Etzion w Judei. Pasażerowie autobusu doznali szoku.

5 lutego 2020 r. amerykański serwis informacyjny Axios napisał, że 17 grudnia 2019 r. w Białym Domu odbyło się tajne trójstronne spotkanie przedstawicieli Stanów Zjednoczonych, Izraela i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w celu przeciwdziałania agresji Iranu. Podczas spotkania omówiono możliwość zawarcia paktu o nieagresji między Izraelem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, jako tymczasowy krok w kierunku normalizacji dyplomatycznej. Na organizację spotkania naciskał Jared Kushner. W spotkaniu udział wzięli amerykański doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Robert O'Brien, jego zastępca Victoria Coates oraz specjalny wysłannik ds. Iranu Brian Hook. Delegacji izraelskiej przewodniczył izraelski doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Meir Ben-Szabat, a delegację Zjednoczonych Emiratów Arabskich reprezentował ambasador Jousef al-Otaiba. Cztery dni po spotkaniu minister spraw zagranicznych Zjwdnoczonych Emiratów Arabskich Abdullah bin Zajed zasygnalizował ocieplenie więzi z Izraelem, pisząc artykuł zatytułowany: "Reformacja islamu, sojusz arabsko-izraelski na Bliskim Wschodzie". Następnego dnia premier Benjamin Netanjahu powiedział, że wypowiedź Zajeda "jest wynikiem dojrzewania wielu kontaktów i wysiłków, którym w tej chwili, jak podkreślam, najlepiej służyć będzie cisza".

6 lutego 2020 r. w nocy palestyński terrorysta staranował samochodem grupę izraelskich żołnierzy na ulicy Davida Remeza w Jerozolimie. Żołnierze należą do Brygady Golani i byli na wycieczce w Jerozolimie. Rannych zostało 12 żołnierzy, w tym jeden w stanie ciężkim. Napastnik uciekł z miejsca ataku. Rano policja zlokalizowała porzucony samochód użyty w ataku. Pozostali żołnierze spędzili noc przy Zachodnim Murze, modląc się o zdrowie rannych kolegów. Wstępne dochodzenie wskazuje, że żołnierze szli chodnikiem i mieli już przejść przez jezdnię, gdy z tyłu nadjechał pojazd, który nagle przyspieszył, uderzył w nich i uciekł z miejsca zdarzenia. Niektórzy żołnierze załadowali karabiny, ale nie zdołali wystrzelić do szybko odjeżdżającego pojazdu. Po ucieczce z miejsca ataku pojazd przedarł się przez tunelowy punkt kontrolny, kierując się w stronę Beit Jala w rejonie Betlejem. Kilka godzin później odnaleziono porzucony samochód użyty do ataku.
    6 lutego 2020 r. rano na północy kraju i w Hajfie było odczuwalne trzęsienie ziemi, którego siłą wynosiła 3,8 stopnia Richtera. Epicentrum wstrząsów znajdowało się pod dnem Morza Śródziemnego, w odległości około 25 km na południowy zachód od Hajfy.
    6 lutego 2020 r. prezydent Reuven Rivlin powiedział rano: "Jestem przekonany, że nasze siły bardzo szybko aresztują terrorystę odpowiedzialnego za nocny atak i doprowadzą go przed oblicze sprawiedliwości. Nie pozwolimy, aby przeklęty terror podniósł głowę i będziemy z nim walczyć bez kompromisów." Minister spraw wewnętrznych Arjeh Deri powiedział: "Powinniśmy przygotować się na możliwość nasilenia aktów terrorystycznych. Mahmoud Abbas i jego przyjaciele są przyczyną obecnych gwałtownych wydarzeń." Premier Benjamin Netanjahu powiedział: "To tylko kwestia czasu i już niedługo ujmiemy sprawcę nocnego ataku taranującego w Jerozolimie. Terror nas nie pokona. Wygramy."
    6 lutego 2020 r. w południe palestyński terrorysta otworzył ogień do izraelskich policjantów strzegących wejścia na Wzgórze Świątynne w Jerozolimie. Ranny został jeden policjant, a pozostali zastrzelili napastnika. Do ataku doszło przy Bramie Faisal. Ranny policjant został postrzelony w rękę. Na Stare Miasta przybył komendant policji dystryktu jerozolimskiego Doron Jedid, który przeprowadził ocenę sytuacji bezpieczeństwa.
    6 lutego 2020 r. Palestyńczycy kontynuowali wypuszczanie ze Strefy Gazy balonów z podwieszonymi bombami zapalającymi. Jedna z takich bomb wybuchła wieczorem w rejonie Nahal Oz w pobliżu Strefy Gazy. Wcześniej saperzy zneutralizowali podobny ładunek w Aszkelonie.
    6 lutego 2020 r. wieczorem z Waszyngtonu powrócił minister obrony Naftali Bennett, który natychmiast udał się do Sztabu Generalnego na ocenę stanu bezpieczeństwa. Postanowiono podnieść gotowość alarmową izraelskich sił w Judei i Samarii, oraz w czasie krótszym niż 15 godzin wzmocnić je dodatkowym 202 Batalionem z Brygady Spadochronowej. Ponadto w regionie ma zostać rozmieszczonych kilka grup antyterrorystycznych i elitarnej jednostki Duvdevan. Zapowiedziano także przygotowanie agresywnej reakcji na balony wysyłane i ostrzał prowadzony ze Strefy Gazy. Gen. Aviv Kohavi powiedział: "Nie mamy zamiaru pozwolić, aby terroryzm zwyciężył. Nasza dyrektywa dla wszystkich naszych sił jest bardzo jasna - należy udaremnić i zapobiec wszelkim wrogim działaniom terrorystycznym. Kiedy mówię terror, mam na myśli również rzucanie skał, koktajli Mołotowa, balony zapalające - to wszystko jest terroryzmem. Nasza wiadomość jest jasna, ani te ataki, ani wystrzeliwanie rakiet, wszystkie te działania się nie powiodą. Siły Obronne Izraela są w ostatnich tygodniach nieustannie atakowane przez Palestyńczyków, ale my ostro i wyraźnie zareagujemy na te wszystkie ataki." Przedstawiciel palestyńskich sił bezpieczeństwa powiedział, że koordynacja bezpieczeństwa z Izraelem będzie kontynuowana pomimo śmierci palestyńskiego policjanta w Dżeninie. "Zaprzestanie koordynacji jest ostateczną bronią i ostatnim krokiem na liście palestyńskich sankcji. Takie zaprzestanie zakończy wszelkie stosunki z Izraelem. Dlatego możliwość całkowitego zakończenia koordynacji bezpieczeństwa jest niewielka i stanie się to tylko wtedy, gdy Izrael dokona aneksji części Zachodniego Brzegu. Hamas może jednak wykorzystać wyzwoloną atmosferę do przeprowadzenia ataku terrorystycznego, który nie wymaga skomplikowanej organizacji, takiego jak atak strzelecki."
    6 lutego 2020 r. służby meteorologiczne wydały ostrzeżenie przed spodziewanymi od jutra opadami deszczu z burzami, którym ma towarzyszyć gwałtowny wiatr i opady śniegu na północy. Na Negewie mogą wystąpić powodzie. Israel Electric Company zwiększył liczbę pracowników w terenie, aby móc szybko reagować na awarie w dostawach energii elektrycznej. W wrażliwych miejscach przygotowano rezerwowe generatory. W wydanym komunikacie podkreślono, że nie ma gwarancji, że sieć elektryczna pozostanie nienaruszona, a społeczeństwo musi przygotować się na ewentualne przerwy w dostawach prądu.

6 lutego 2020 r. izraelskie siły powietrzne zbombardowały w nocy zaatakowały cele terrorystyczne Hamasu w Strefie Gazy. Celami była podziemna infrastruktura wykorzystywana przez skrzydło wojskowe organizacji terrorystycznej Hamas. Atak został przeprowadzony w odpowiedzi na ostrzał moździerzowy i wypuszczanie balonów zapalających ze Strefy Gazy w kierunku terytorium Izraela. "Siły Obronne Izraela uważają każdą działalność przeciwko terytorium Izraela za bardzo poważną i będą nadal podejmować niezbędne działania przeciwko próbom wyrządzenia krzywdy izraelskim cywilom. Hamas poniesie konsekwencje ataków terrorystycznych na obywateli Izraela."
    6 lutego 2020 r. izraelskie siły bezpieczeństwa wkroczyły nad ranem do miasta Dżenin na północy Samarii i zburzyły dom palestyńskiego terrorysty Ahmeda Kunby w tamtejszym obozie dla uchodźców. Kunba był członkiem grupy terrorystycznej, która w styczniu 2018 r. zastrzeliła rabina Raziela Szewacha. Dom rodziny terrorysty został zburzony w kwietniu 2018 r., a następnie odbudowany. Ponowna rozbiórka została przeprowadzona po odrzuceniu przez Sąd Najwyższy odwołania rodziny przeciwko rozbiórce domu. Podczas operacji w Dżeninie doszło do gwałtownych zamieszek palestyńskich. W pewnym momencie palestyńscy snajperzy ostrzelali izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli ogniem. W starciach zginęło 2 Palestyńczyków (w tym palestyński policjant), a 7 zostało rannych. Dochodzenie wskazało, że do Dżenina wjechała grupa żołnierzy z Brygady Nahal, którzy osłaniali jednostkę inżynieryjną do wyburzenia domu. Wywiad ostrzegł, że w Dżeninie aktywna jest grupa terrorystyczna, która może spróbować ataku na izraelskich żołnierzy, dlatego do operacji dołączono snajperów. Okazało się, że już podczas przejazdu przez miasto grupa operacyjna została zaatakowana przez Palestyńczyków rzucających kamienie i bomby zapalające. W kilka minut po przybyciu na miejsce wyburzenia, okazało się, że oddział wpadł w zastawioną pułapkę. Co najmniej cztery grupy zamaskowanych i ubranych na czarno terrorystów, zaczęło strzelać do nich z karabinów szturmowych AK-47 i M-16. Ostrzałowi towarzyszył 200-osobowy tłum rzucający kamieniami, koktajle Mołotowa i materiały wybuchowe w żołnierzy. Izraelscy snajperzy, którzy zajęli pozycje na dachach sąsiednich budynków, zaczęli strzelać do terrorystów, prowadząc do trwającej prawie dwie godziny gwałtownej wymiany ognia. Ponadto, podczas ulicznych zamieszek Palestyńczycy zdołali wrzucić materiały wybuchowe pod pojazdy wojskowe, które znalazły się w niebezpieczeństwie uszkodzenia. Groziło to odcięciem całej grupy, wobec czego podjęto decyzję o ewakuacji żołnierzy. Dochodzenie mówi, że podczas starcia zginęło dwóch uzbrojonych Palestyńczyków. Zabity palestyński policjant kilkakrotnie wychodził przed sąsiedni posterunek policji i trzymał w rękach karabin AK-47 (opublikowano nagranie video to potwierdzające), nie jest jednak jasne, czy strzelał do żołnierzy. Incydent w Dżeninie budzi jednak niepokój, gdyż od dawna nie spotkano się z tak zorganizowanym atakiem terrorystycznym.
    6 lutego 2020 r. izraelscy żołnierze wkroczyli rano do Betlejem i Beit Jala w Judei, w pogoni za terrorystą odpowiedzialnym za atak w Jerozolimie. Doniesiono o protestach palestyńskiej młodzieży, która próbuje powstrzymać wysiłki żołnierzy. Wieczorem zlokalizowano i aresztowano poszukiwanego terrorystę.
    6 lutego 2020 r. w Dżeninie ogłoszono strajk generalny, zamknięto szkoły, urzędy oraz prywatne przedsiębiorstwa. Gubernator Dżeninu Akram Al-Rajoub powiedział, że izraelska akcja była "umyślna" i że Izrael "chce zaciągnąć nas do miejsca, w którym nie chcemy być". Ostrzegł, że izraelskie działania przeciwko Palestyńczykom "będą miały niebezpieczne konsekwencje".
    6 lutego 2020 r. po południem palestyńscy terroryści otworzyli ogień z przejeżdżającego samochodu, raniąc izraelskiego żołnierza stojącego przy skrzyżowaniu w sąsiedztwie żydowskiego osiedla Talmon w południowo zachodniej części Samarii. Kula trafiła w tył czaszki i żołnierz tylko cudem przeżył. Napastnicy zbiegli z miejsca ataku. Istnieje jednak niejasność i być może z dużej odległości strzelał palestyński snajper. Trwa obława i pościg za terrorystami.
    6 lutego 2020 r. Hamas pochwalił ataki terrorystyczne w Judei i Samarii, mówiąc w oficjalnym oświadczeniu, że "za rewolucją płonącą na Zachodnim Brzegu i Jerozolimie stoją Palestyńczycy, realizujący swoją decyzję o usunięciu okupantów ze swojego terytorium i wyzwoleniu go od osadników". Islamski Dżihad pochwalił ostatnią falę ataków terrorystycznych w Judei, Samarii i Jerozolimie, wzywając do większej przemocy. "Męczennicy przekazali wrogowi wiadomość w języku, który rozumieją. Wydarzenia na Zachodnim Brzegu i Jerozolimie potwierdzają, że nasz lud odrzuca Umowę Stulecia. Wzywamy wszystkich członków ruchu oporu, aby podnieśli broń i zaatakowali syjonistyczne punkty kontrolne i osadników."
    6 lutego 2020 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas powiedział: "Plan pokoju jest tym, co poprzez próbę stworzenia fałszywych faktów w regionie, doprowadziło do obecnej eskalacji i napięcia. Wyjaśniliśmy jasno, że każdy plan, który nie zrealizuje praw narodu palestyńskiego i nie będzie dążył do sprawiedliwego pokoju, doprowadzi w końcu do eskalacji, którą dzisiaj widzimy. Naród palestyński i jego przywódcy będą walczyć z wszelkimi planami, aby je udaremnić, tak jak to robiliśmy w przeszłości, bez względu na koszty." Abbas powiedział, że Palestyńczycy nie zgodzą się na nic innego niż uznanie wschodniej Jerozolimy za stolicę "państwa Palestyny" i nie zrezygnują ze swoich praw, które zostały uznane przez międzynarodowe instytucje. Abbas powiedział, że obecna kampania przeciwko Izraelowi nie będzie ostatnią, ale Palestyńczycy wygrają ją, wygrywając poprzednie kampanie przez 103 lata od Deklaracji Balfoura. Abbas podkreślił, że ostatecznie powstanie "państwo palestyńskie", którego stolicą będzie wschodnia Jerozolima, a nie Abu Dis czy Al-Eizarija, jak chciałby tego Izrael. Dodał, że Netanjahu nie wierzy w pokój i że proponowany amerykański plan pokojowy jest w rzeczywistości wdrożeniem Deklaracji Balfoura, w której wzywa się do ustanowienia narodowego domu dla narodu żydowskiego. Abbas powtórzył także swoje wątpliwości odnośnie żydowskiego charakteru państwa Izrael, twierdząc, że 26% mieszkańców państwa Izrael nie jest Żydami, gdyż połowa dużej rosyjskiej społeczność liczącej milion, nie jest Żydami. "Osiągniemy państwo palestyńskie, którego stolicą będzie Wschodnia Jerozolima, ale musimy działać mądrze i walczyć z okupacją poprzez pokojowe demonstracje. Pojadę do Rady Bezpieczeństwa, aby wygłosić przemówienie, że ta umowa jest całkowicie nieważna. Chcemy negocjacji za pośrednictwem Międzynarodowego Kwartetu w oparciu o międzynarodową legitymację i arabską inicjatywę pokojową."

6 lutego 2020 r. syryjskie media poinformowały, że izraelskie samoloty zbombardowały w nocy pozycje irańskiej milicji w rejonie Damaszku. Syryjska armia poinfofmowała, że systemy obrony powietrznej przechwyciły nad Damaszkiem coś, co zostało określone jako "wrogie cele", dodając, że atak został przeprowadzony z "okupowanej przestrzeni powietrznej Syrii na Wzgórzach Golan". Pierwsza fala nalotu objęła syryjskie cele w mieście Al-Kiswa i lotnisku wojskowym Mezze. Druga fala obejmowała bazy na przedmieściach Daraa, Quneitra i Damaszek. W nalocie miało zginąć 12 członków proirańskiej milicji. Izrael nie skomentował tych doniesień. Rosyjska armia poinformowała, że nalot przeprowadziły izraelskie samoloty F-16, które wystrzeliły 8 pocisków rakietowych bez wchodzenia w przestrzeń powietrzną Syrii. Oskarżono przy tym Izrael, że po raz kolejny przeprowadzono atak w momencie, gdy w porcie lotniczym lądował cywilny samolot. Był to rosyjski Airbus A320 ze 172 pasażerami na pokładzie. Syryjska obrona przeciwlotnicza, usiłując zestrzelić izraelskie rakiety, namierzyła także cywilny samolot jako swój cel, zmuszając Rosjan do awaryjnego lądowania w rosyjskiej bazie lotniczej Khmeimim w Syrii.

7 lutego 2020 r. izraelska policja zawróciła rano autobusy z Arabami z północnego Izraela, którzy przyjechali na piątkowe poranne modlitwy w meczecie Al-Aksa w Jerozolimie. Policjanci czekali przy wjeździe do Jerozolimy. Policja powiedziała, że zrobiło to, aby zapobiec zakłócaniu porządku publicznego w rejonie meczetu Al-Aksa. Arabowie nie kryli swego oburzenia i mówili: "Policja nie ma prawa zabraniać nam przychodzić do meczetu. Karają ludzi bez powodu i to nie pierwszy raz." Policjanci weszli nad ranem na Wzgórze Świątynne i monitorowali sytuację, dzięki czemu poranne modlitwy przebiegły spokojnie.
    7 lutego 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody jeziora Kinneret wzrósł o 1,5 cm, osiągając poziom 210,15 metra p.p.m. Od początku pory deszczowej linia wodna jeziora wzrosła o 175 cm, jednak wciąż brakuje 1,35 metra do osiągnięcia pełnej pojemności.
    7 lutego 2020 r. ministerstwo zdrowia przyjęło nową definicję w odniesieniu do selekcji pacjentów i metod zapobiegawczych dotyczących bieżących badań przesiewowych pod kątem koronawirusa. Nowe wytyczne stanowią, że powinien zostać zbadany każdy, kto był w bliskim kontakcie z osobą chorą na koronawirusa oraz podróżni, którzy odwiedzili lub podróżowali przez Azję południowo-wschodnią (Chiny, Hongkong, Tajlandia, Japonia, Singapur, Korea Południowa lub Makau) lub doświadczyli długotrwałych objawów grypopodobnych - takich jak wyjątkowo wysoka gorączka, uporczywy kaszel, trudności w oddychaniu lub inne problemy oddechowe. Jeśli taki pacjent zamierza uzyskać pomoc medyczną w związku z podejrzeniem zakażenia koronawirusem, należy z wyprzedzeniem skontaktować się z kliniką lub szpitalem i poinformować w celu ustaleniu właściwej procedury przed wejściem pacjenta. Ponadto tacy pacjenci powinni zakrywać nos i usta szmatką lub maską chirurgiczną, a także unikać korzystania z transportu publicznego.
    7 lutego 2020 r. Palestyńczycy kontynuowali wypuszczanie ze Strefy Gazy balony z podwieszonymi bombami zapalającymi. W kibucu Ruhama znaleziono balony z podwieszoną głowicą pocisku rakietowego RPG. Saperzy zneutralizowali zagrożenie.

7 lutego 2020 r. popołudniem Palestyńczycy wszczęli zamieszki przy murze bezpieczeństwa w pobliżu arabskiej miejscowości Qaffin na północy Samarii. W stronę izraelskich żołnierzy rzucano kamienie i bomby zapalające. W starciach zginął 19-letni Palestyńczyk. W miejscowości Azzun w zachodniej Samarii odbył się pogrzeb zabitego dzień wcześniej w Dżeninie palestyńskiego policjanta. Po pogrzebie wybuchły zamieszki, w których rannych zostało 2 izraelskich żołnierzy i około 31 Palestyńczyków.

8 lutego 2020 r. - Szabat.
    8 lutego 2020 r. premier Benjamin Netanjahu przemawiając na konferencji Likudu w Maaleh Adumim w Judei, powiedział: "Bez naszej ojczyzny nie istniejemy - nie mamy przeszłości. To jest nasza tożsamość i nasza spuścizna, nasza przyszłość jest tutaj. Dlatego nasi wrogowie próbują nas wykorzenić z serca naszej ojczyzny. Nie odniosą sukcesu. Jesteśmy tutaj i zawsze tu będziemy - bez Judei i Samarii nasze istnienie jest zagrożone. Po wielkiej euforii wojny sześciodniowej w lewicy utkwiła niebezpieczna perspektywa, zgodnie z którą, zamiast walczyć o Judeę i Samarię, mieliśmy je porzucić. Lewica twierdziła, że jeśli oddamy te ziemie naszym wrogowie, w zamian oni wyświadczą nam przysługę i zawrą pokój z nami. Powiedzieli 'ziemia za pokój', a my otrzymaliśmy 'terror za ziemię' - wybuchające autobusy, wybuchające restauracje, wybuchające hotele. Fala słabości osiągnęła taką wielkość, że premier Ehud Olmert, był gotów oddać Palestyńczykom Zachodni Mur w Jerozolimie. Ten sam Olmert, przyjaciel i bliski doradca Benny'ego Gantza, planuje wkrótce udać się do Mahmouda Abbasa, aby mogli współpracować przeciwko planowi prezydenta Trumpa. A co na ten temat mówi Benny Gantz? Odpowiada, że on 'może robić, co chce'. Czy tak mówi lider? Benny Gantz? To niewiarygodne. Tak nie zachowuje się lider. Mówię Benny'emu Gatnzowi: Odłącz się od Olmerta, potęp go, po co się plączesz? Powiedz mu to bardzo wyraźnie. Przywódca nie mówi w ten sposób, że bez Ahmada Tibi (przewodniczący Arabskiej Wspólnej Listy) nie możesz utworzyć rządu. Jeśli Żydzi przez lata to słyszeli, co powiedzą narody świata? Powiedzieli dokładnie to samo: Odsuńcie się od nich. Od pierwszego dnia życia publicznego odrzuciłem ten pomysł i w Organizacji Narodów Zjednoczonych walczyłem przeciwko niemu ze wszystkich sił. Walczyłem przeciwko Oslo, przesiedleniom i wycofaniom. Jednak żądania wobec Izraela dotyczące wycofania wciąż rosły i w jedenaście lat osiągnęły punk kulminacyjny, kiedy z podniesioną głową stałem przeciwko dwóm amerykańskim administracjom, które działały przeciwko nam, z niekończącym się poparciem lewicy i izraelskich mediów, które zawsze żądały wycofania się i kompromisu. Powiem wam coś, czego do tej pory nie mówiłem. Po pogrzebie prezydenta Szimona Peresa wysoki amerykański urzędnik przesłała mi wiadomość: 'Jeśli ty też chcesz tak wspaniałego pogrzebu, musisz zacząć oddawać'. Powiedziałem mu: 'Nie martwię się o mój pogrzeb, martwię się o zapobieganie pogrzebowi mojego kraju'. Udało mi się stawić czoła ogromnej presji, gdyż mam zdolność mówienia przed dziesiątkami milionów osób amerykańskiej opinii publicznej. Przez dziesiątki lat mówiłem do nich w ich języku, a oni uwierzyli mi i wy również wierzcie we mnie. Dlatego mogę mieć wpływ na dobro naszego kraju. Najsilniejszy wpływ w Stanach Zjednoczonych ma opinia publiczna, a każdy, kto nie może wpłynąć na opinię publiczną, ulegnie presji. Trzy lata temu otrzymaliśmy złotą okazję do zmiany ścieżki historii: został wybrany prezydent Trump - mój osobisty przyjaciel od wielu lat i największy przyjaciel Izraela, jakiego Izrael kiedykolwiek miał w Białym Domu. Widziałem to jako okazję do przejścia od defensywy do ofensywy, i skorzystania z historycznej okazji. Nasi rywale nie rozumieli tego. Gdy Trump chciał odwiedzić Izrael, trzech członków partii Gantza podpisało apel, wzywając do bojkotu przyjazdu Trumpa. Wysocy doradcy Benny Gantza, Ronen Tzur i Joel Benenson, porównali prezydenta Trumpa - najlepszego prezydenta w historii Izraela - porównali go do Hitlera. Wzywam Gantza do ich natychmiastowego zwolnienia. Tego wieczoru. Oni nie mogą służyć jako twoi doradcy, nie mogą dalej mówić w twoim imieniu. Czy oni nadal ci doradzają? Kiedy otaczają cię ludzie, którzy mówią ci, że nie możesz spotkać się z prezydentem Trumpem, ludzie, którzy nazywają go Hitlerem i sprzeciwiają się umowie stulecia, rozumiesz, że tutaj jest oszustwo. My pracujemy w odwrotny sposób: przez trzy lata ściśle współpracowaliśmy z prezydentem Trumpem i jego administracją. Rozmawiałem z nim o wycofaniu się z porozumienia z Iranem, o Jerozolimie, o Wzgórzach Golan, o Judei i Samarii, i ku mojej radości jego polityka rzeczywiście zmieniła się dzięki jego odwadze. Najpierw wycofał się z porozumienia z Iranem, potem uznał Jerozolimę, przeniósł ambasadę, uznał naszą suwerenność na Wzgórzach Golan i niedawno zgodził się zastosować prawo izraelskie do Judei i Samarii. Ostatnio osiągnęliśmy punkt kulminacyjny: układ stulecia. Obejmuje on historyczną rewolucję. Do tej pory wszystkie dyplomatyczne plany wymagały od Izraela zgody na ustępstwa. Nazywali to gestem. Ale Palestyńczycy nie byli zobowiązani do dawania czegokolwiek. Teraz stało się dokładnie odwrotnie: Izrael otrzymuje prawdziwe rzeczy, a Palestyńczycy są zobowiązani do spełnienia listy żądań. Niezależnie od tego, czy spełnią te wymagania, Izrael otrzyma poparcie Stanów Zjednoczonych w celu zastosowania izraelskiego prawa w Dolinie Jordanu i na Morzu Martwym oraz we wszystkich żydowskich społecznościach w Judei i Samarii - wszystkich bez wyjątku. Jesteśmy w trakcie tworzenia mapy obszaru, który zgodnie z planem Trumpa będzie częścią państwa Izrael. To dużo ziemi. Zrobimy to, a prezydent Trump zgodzi się na to. Całkowicie mu ufam, i ufam sobie całkowicie. Ale nie ufam Benny'emu Gantzowi. Gdyby to zależało od Gantza - nie byłoby to możliwe. Dzięki Gantzowi stracimy stulecie, a nie tylko umowę stulecia. On chce wdrożyć umowę stulecia przy wsparciu międzynarodowym. Czy ONZ zgodzi się? Czy Unia Europejska? Czy Jair Lapid, który chce wydalić 80-90 tys. osadników? Na to nie możemy się zgodzić." Minister obrony Naftali Bennett wezwał premiera do niezwłocznego wniesienia kwestii suwerenności w Judei i Samarii do głosowania w rządzie. "Nigdy nie będzie lepszej chwili na zastosowanie suwerenności w naszym kraju. Wzywam premiera Netanjahu do złożenia wniosku o suwerenność w Judei i Samarii pod natychmiastowe głosowanie w rządzie. Premierze, stoimy przy tobie! Bez suwerenności będziemy mieli palestyńskie państwo terroru z Jerozolimą jako stolicą."
    8 lutego 2020 r. palestyńscy terroryści wystrzelili wieczorem ze Strefy Gazy rakietę, która spadła w otwartym terenie nie powodując żadnych strat.

8 lutego 2020 r. rzecznik palestyńskiego przewodniczącego Nabil Abu Rudeineh odpowiadając na słowa Benjamina Netanjahu powiedział, że "jedyna mapa, którą znamy, to mapa Palestyny w granicach z 4 czerwca 1967 r. i jej stolicy Al-Quds, i nie będziemy uznawać innych map. Mapa państwa Palestyny jest także mapą, którą uznaje świat zgodnie z rezolucjami ONZ i jest jedyną, która może zagwarantować bezpieczeństwo, pokój i stabilność w regionie i na świecie. Wszystkie inne mapy oznaczają, że okupacja będzie trwała, dlatego nie można ich zaakceptować."
    8 lutego 2020 r. wieczorem izraelskie czołgi ostrzelały dwa przygraniczne posterunki obserwacyjne Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela.

8 lutego 2020 r. wysoki doradca najwyższego przywódcy Iranu Ali Chameneiego, Mohsen Rezaee powiedział: "Z całą pewnością zrównamy z ziemią Tel Awiw. Tylko szukamy jakiegoś pretekstu. Jeśli Amerykanie coś zrobią, możemy to wykorzystać jako pretekst do ataku na Izrael, ponieważ Izrael odegrał główną rolę w męczeńskiej śmierci generała Soleimaniego. To Izraelczycy poinformowali o podróży męczennika Soleimaniego z Damaszku do Bagdadu. Czekaliśmy, aż Amerykanie dadzą nam pretekst do ataku na Tel Awiw, tak jak zaatakowaliśmy Ayna Al-Assad w Iraku. Amerykańska hegemonia w regionie jest w stanie rozpadu i niestabilności. Proponując Układ stulecia, szukają mocnej i stabilnej pozycji na wschodnich wybrzeżach Morza Śródziemnego, aby raz na zawsze pozbyć się sprawy palestyńskiej i aby przejąć Gazę i rozbroić Hamas. W ciągu następnej dekady spodziewamy się znacznego osłabienia Stanów Zjednoczonych. Jeśli całkowicie nie opuszczą regionu, staną się bardzo słabi. Gdy tylko saudyjski naród i inne narody Zatoki Perskiej poczują, że Ameryka nie jest już taka, jak kiedyś, nastąpi rewolucja w Królestwie Arabii Saudyjskiej, a po niej nastąpi rewolucja w innych krajach w Zatoki Perskiej. Iran będzie nosicielem idei wyjścia Ameryki z regionu." Rzecznik irańskiej armii gen. Abolfazl Szekarch powiedział, że atak rakietowy na bazę Ayn al-Assad w Iraku, gdzie ponad stu amerykańskich żołnierzy doznało urazów mózgu, ukazuje zdolności Iranu do pokonania wrogów. "Dzięki działaniom sił ruchu oporu, w tym Hezbollahu w Libanie, Kataib Hezbollahu w Iraku, Hamasowi i innych, syjonistyczny reżim wkrótce zniknie. Dzisiaj jesteśmy w stanie wojny z wrogiem i dlatego musimy podejmować mądre decyzje."

9 lutego 2020 r. Siły Obronne Izraela rozpoczęły regularną produkcję kołowego transportera opancerzonego Eitan. Jest to 8-kołowa wersja opancerzonego pojazdu bojowego opartego na technologii czołgu Merkava i transportera opancerzonego Namer. Jest w stanie przewieźć 13 żołnierzy i ma zastąpić wysłużone transportery M113. Każdy transporter wymaga około miliona części, które będą produkowane jednocześnie w ponad 60 zakładach w Izraelu i Stanach Zjednoczonych. Eitan ma silnik o mocy 750 koni mechanicznych i może poruszać się z prędkością 90 km/h po utwardzonych drogach. Może także swobodnie manewrować w terenie z niezależnym zawieszeniem. Eitan jest wyposażony w bezzałogową wieżę uzbrojoną w ciężki karabiny maszynowe kalibru 0,50 i 30 mm, o zasięgu 2500 metrów. Jego wyrzutnię rakiet można obsługiwać zdalnie, bez opuszczania pojazdu i narażania się na ostrzał wroga. Pojazd ma system obserwacji peryferyjnej, system ekranów dotykowych o wysokiej rozdzielczości, oferujący 360-stopniowy widok pola bitwy, oraz szereg zaawansowanych systemów broni, takich jak Iron Fist Advanced - aktywny system obrony, który może przechwytywać pociski rakietowe itp. Nowe systemy technologiczne obejmują 34 komputery, pięć ekranów dotykowych i 10 kamer działających w dzień i w nocy. Pierwsze Eitany wejdą do służby operacyjnej pod koniec 2021 r.
    9 lutego 2020 r. ministerstwo zdrowia ogłosiło, że z powodu epidemii koronawirusa oprócz Chin należy wziąć pod uwagę także ryzyko podróży do Tajlandii, Japonii, Hongkongu, Wietnamu, Singapuru, Makau, Korei Południowej i Tajwanu.
    9 lutego 2020 r. służby meteorologiczne ostrzegły przed zimnym frontem pogodowym nasuwającym się z Turcji, który przynosi zimne powietrze z Rosji. W mieście Safed na północy temperatura będzie wynosić od 4 stopni po południu do - 2 wieczorem. W Hajfie i Tel Awiwie w nocy ma być temperatura 5 stopni.
    9 lutego 2020 r. palestyńscy terroryści wystrzelili wieczorem ze Strefy Gazy rakietę, która spadła w otwartym terenie na Negewie nie powodując żadnych strat.

10 lutego 2020 r. - Tu B'Shvat.
    10 lutego 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody jeziora Kinneret wzrósł o 4 cm i obecnie wynosi 210,04 metra p.p.m., zaledwie 124 cm od górnej czerwonej linii. Jeśli Kinneret przekroczy górną czerwoną linię, władze wodne otworzą tamę powodziową jeziora, uwalniając przepływ wody do rzeki Jordan, która zasila Morze Martwe. Tama nie była otwierana od 1992 r. Dzisiaj w nocy na górze Hermon temperatura spadła do -10 stopni C, a pokrywa śnieżna ma 1 metr grubości. Lekkie lokalne opady śniegu wystąpiły na Wzgórzach Golan i w Judei.
    10 lutego 2020 r. ministerstwo obrony poinformowało o zakończeniu oczyszczania terenu byłego lotniska Sde Dov w Tel Awiwie. Lotnisko zostało zamknięte w lipcu 2019 r. po 81 latach działalności. Rozciągało się na 750 akrach i służył jako lotnisko cywilne oraz wojskowe. Wyburzono hangary lotnicze i ogrodzenie obwodowych, oraz usunięto drogi asfaltowe i betonowe oraz pas startowy. Wieża kontrolna lotniska została ogłoszona budynkiem zabytkowym i pozostanie miejscem publicznym w przyszłej dzielnicy mieszkalnej, która zostanie wybudowana na tym terenie.
    10 lutego 2020 r. ministerstwo zdrowia ostrzegło przed słuchaniem fikcyjnych informacji dotyczących koronawirusa, które są publikowane w sieciach społecznościowych. Oficjalne ogłoszenia i informacje można znaleźć tylko w autoryzowanych źródłach ministerstwa. Minister zdrowia Jaakov Litzman powiedział: "Instrukcje ministerstwa zdrowia dotyczące zapobiegania rozprzestrzenianiu się koronawirusa są w jasny sposób oficjalnie rozpowszechniane w Internecie. Należy uważać na fałszywe informacje, które nie są dokumentowane i powodują niepotrzebne zamieszanie w społeczeństwie."
    10 lutego 2020 r. wieczorem odnotowano rekord zapotrzebowania na energię elektryczną tej zimy, który wyniósł 13 182 MW. Szczytowe zapotrzebowanie poprzedniej zimy odnotowano 19 stycznia 2019 r. przy 13 060 MW. Rekordowy popyt na energię elektryczną odnotowano latem 2019 r. przy 13 526 MW.
    10 lutego 2020 r. Palestyńczycy wypuścili ze Strefy Gazy balony z podwieszonymi bombami zapalającymi, które znaleziono w moszawie Givolim i na obrzeżach Be'er Szewy. Policyjni saperzy zneutralizowali zagrożenie.

10 lutego 2020 r. izraelskie siły powietrzne zbombardowały w nocy cele terrorystyczne w rejonie Khan Younis w południowej części Strefy Gazy. Wśród zaatakowanych celów był kompleks szkoleniowy i infrastruktura wojskowa należąca do Hamasu. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela.
    10 lutego 2020 r. Bank Światowy ogłosił, że przeznaczy 15 mln dolarów na program budowy zakładu odsalania morskiej wody w Strefie Gazy. Projekt ma na celu poprawę jakości i ilości wody w Strefie Gazy i będzie miał dodatkowe fundusze w wysokości 42 mln dolarów od innych darczyńców. Kolejne 60 milionów dolarów zostanie przekazane przez fundusz z Kuwejtu na rzecz rozwoju gospodarczego Palestyńczyków. Dyrektor Banku Światowego na Zachodnim Brzegu i Gazie Kanthan Szankar powiedział: "Warstwa wodonośna w Gazie gwałtownie się pogarsza pod względem ilości i jakości, a 97% dostępnej wody nie nadaje się do picia dla szybko rosnącej populacji w Strefie Gazy. Ponadto w ciągu ostatnich pięciu lat zaobserwowano tendencję spadkową w zakresie średnich opadów o 20-30%. W związku z tym podejmujemy ten bardzo potrzebny i skoordynowany wysiłek z naszymi partnerami-darczyńcami, aby zwiększyć i zapewnić więcej stabilnych dostaw bezpiecznej wody dla rodzin Gazy." Zakład odsalania wody będzie posiadać początkową zdolność produkcji 55 mln metrów sześciennych słodkiej wody. W ramach projektu zostanie także wybudowany południowy zbiornik wodny, zbiorniki retencyjne do transportu i właściwego mieszania wody odsolonej wraz z wodą zakupioną od Mekorot (izraelskie przedsiębiorstwo wodne) i źródłami wód podziemnych.
    10 lutego 2020 r. do Strefy Gazy przyjechała delegacja oficerów egipskiego wywiadu, którzy poprosili przywództwo Hamasu o zaangażowanie się w utrzymanie zawieszenia broni i uniknięcie eskalacji. Izrael przekazał Hamasowi wiadomość przez Egipt, że jeśli nie zostanie zachowany spokój na granicy, Izrael przy wsparciu Stanów Zjednoczonych zaatakuje Hamas. Delegacja poinformowała również, że Egipt nie pochwala dalszych kontaktów Hamasu z Iranem i nalega, aby w przypadku eskalacji i konfrontacji z jakimś ugrupowaniem w Strefie Gazy, Hamas nie angażował się. Wieczorem delegacja udała się do Izraela, aby omówić zatrzymanie izraelskich nalotów na Gazę. Egipcjanie poprosili także Izrael o zezwolenia na większą pomoc humanitarną wpuszczaną do Strefy Gazy. Delegacja powiedziała izraelskiej stronie, że pracują nad długoterminowym zawieszeniem broni, ale potrzebne jest przestrzeganie przez Izrael obecnego zawieszenia broni bez żadnych warunków wstępnych. Oczekuje się, że przywódcy Hamasu w nadchodzących tygodniach odwiedzą Kair.

11 lutego 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody jeziora Kinneret wzrósł o 2 cm, osiągając poziom 210,02 metra p.p.m. Równocześnie ministerstwo finansów zatwierdziło zakup przez ministerstwo bezpieczeństwa publicznego, który zostanie zainstalowany w izraelskich więzieniach, w celu zwalczania umyślnego marnowania wody przez palestyńskich terrorystów uwięzionych w Izrael. System będzie kosztował 2,3 mln szekli. Według danych służby więziennej, podczas gdy miesięczne zużycie wody na mieszkańca w Izraelu wynosi około 5 metrów sześciennych, to zużycie wody przez więźnia bezpieczeństwa w 2019 r. wynosiło około 20,5 metra sześciennego. Jest to wielkie marnotrastwo wody.
    11 lutego 2020 r. ministerstwo zdrowia poinformowało o spadku liczby osób chorujących w Izraelu na grypę. Dane pokazują, że liczba zachorowań na grypę po raz pierwszy od dwóch miesięcy spadła i jest obecnie uważana za umiarkowaną. W szczycie zachorowań na każde 10 000 wizyt lekarskich przypadało 18 osób chorych na grypę, co i tak było niższym poziomem niż w 2019 i 2018 r. W ciągu ostatniego tygodnia już tylko siedem osób na 10 000 miało objawy grypopodobne Od października 2019 r. z powodu powikłań pogrypowych zmarło 46 Izraelczyków, w tym 6 w ciągu ostatniego tygodnia. Hospitalizowanych było 353 pacjentów, w tym 19 w ciągu ostatniego tygodnia. Zauważono przy tym, że oddziały chorób wewnętrznych szpitali mają obłożenie łóżek na poziomie 110%, a oddziały pediatryczne 102%. Prezes izraelskiego stowarzyszenia lekarzy prof. Hagai Levine powiedział: "Na szczęście w Izraelu nastąpił znaczny spadek zachorowalności na grypę, mimo że wirus wciąż krąży. W Australii widzieliśmy zmiany w wzorach, które przypisuje się zmianom klimatu i które musimy wziąć pod uwagę. Chociaż jest to mało prawdopodobne, istnieje ryzyko, że jeszcze tej zimy ponownie wzrośnie zachorowalność na grypę. Z drugiej strony w Europie i na północy Ameryki liczba przypadków grypy wciąż rośnie. To dobrze, że nasze społeczeństwo zareagowało na wezwania i poszło się zaszczepić. Spadek liczby zachorowań na grypę ułatwi przygotowanie się do wybuchu epidemii koronawirusa. Na podstawie samych objawów nie można odróżnić koronawirusa od zwykłej grypy i innych wirusów, więc spadek liczby zachorowań na grypę ułatwi diagnozowanie i zmniejszy przeciążenia publicznych przychodni i szpitali. Monitorowanie infekcji dróg oddechowych jest teraz ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej." Profesor Siegal Sadetzki powiedział, że w Izraelu u nikogo nie zdiagnozowano koronawirusa. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, że covid-19 jest teraz oficjalną nazwą koronawirusa.
    11 lutego 2020 r. przewodniczący partii Niebiesko-Biały Benny Gantz powiedział, że jego partia będzie pracować nad wdrożeniem planu pokojowego Donalda Trumpa. "Podczas moich ostatnich podróży po kraju słyszałem wiele obaw o niedawny dyskurs na temat przeniesienia arabskiego Trójkąta w palestyńskie ręce. Chcę usunąć tę sprawę ze stołu i stwierdzić, że nie będzie żadnego obywatela Izraela, Żyda lub Araba, który zostałby siłą przeniesiony na terytorium innego kraju. Wiem, że są tacy, którzy chcą, aby arabscy obywatele Izraela pozostali w domu 2 marca i nie wychodzili, aby głosować. Istnieją także skrajne głosy na marginesie arabskiego społeczeństwa, a także po prawej stronie stronie społeczeństwa żydowskiego, która z nimi współpracuje. To niebezpieczny sojusz. Są głębokie spory między mną a Arabską Wspólną Listą, które dotyczącą kwestii politycznych, narodowych i bezpieczeństwa państwa Izrael. Izrael jest jedynym żydowskim i demokratycznym krajem na świecie, który musi się bronić przed zewnętrznymi wrogami. Nie może tolerować wsparcia dla terroryzmu ani unikać potępienia terroryzmu. Nie boję się rozmawiać z żadną legalną partią polityczną, ale Wspólna Lista nie będzie częścią rządu, który utworzę. Moje nieporozumienia dotyczące przywództwa w kwestiach narodowych i bezpieczeństwa są głębokie, trudne i niemożliwy do pokonania. Zamierzam wdrożyć plan pokojowy prezydenta Trumpa, w koordynacji ze wszystkimi elementami w regionie, i uważam go za znaczący kamień milowy."
    11 lutego 2020 r. Palestyńczycy kontynuowali wypuszczanie ze Strefy Gazy balony z podwieszonymi bombami zapalającymi. Takie balony znaleziono w Aszdodzie i w rejonie Beer Szewy. Policyjni saperzy zneutralizowali zagrożenie.

11 lutego 2020 r. członek biura politycznego Islamskiego Dżihadu Khaled al-Batsh powiedział, że amerykańska polityka zmusza Palestyńczyków do konfrontacji i walki przy użyciu wszelkich środków, aby udaremnić tak zwaną umowę stulecia. "Reakcja na ten plan nie pozostanie tylko w obszarze działań protestacyjnych, a czas to udowodni." Batsh nakreślił trzy poziomy działania mające na celu udaremnienie planu Trumpa: (1) aktywizowanie palestyńskich mas w Judei i Samarii, Jerozolimie, Strefie Gazy, Izraelu i diasporze, oraz przywrócenie jedności narodowej, (2) anulowanie Porozumień z Oslo i (3) zakończenie koordynacji bezpieczeństwa z Izraelem. Wezwał kraje arabskie i islamskie do zamknięcia amerykańskich ambasad w swoich krajach oraz do zaprzestania wszelkich stosunków handlowych i gospodarczych że Stanami Zjednoczonymi.
    11 lutego 2020 r. wielki mufti Jerozolimy Muhammad Hussein ogłosił, że każdy Palestyńczyk, który współpracuje z planem pokojowym prezydenta Donalda Trumpa na Bliskim Wschodzie, "zdradza Allaha i zasługuje na przeklęcie przez Allaha, jego aniołów i wszystkich ludzi. Każdy, kto współpracuje z tą umową, zdradza Allaha, Jego Proroka Mahometa, błogosławiony Meczet Al-Aksa, Jerozolimę i Palestynę." Mufti stwierdził ponadto, że umowa ma na celu pozbawienie Palestyńczyków prawa do godnego życia i niesprawiedliwie przyznaje Izraelowi większość ziemi, co potwierdza, że ci, którzy to planują, popierają niesprawiedliwą agresję i "zasługują na przeklęcie przez Allaha, jego aniołów i wszystkich ludzi".

11 lutego 2020 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas przemawiając w Radzie Bezpieczeństwa ONZ powtórzył swoje odrzucenie planu pokojowego Trumpa. "Plan ustalony przez Biały Dom jest układem narzuconym przez jedno państwo, jest to izraelsko-amerykański plan. Plan pokojowy prezydenta Trumpa legitymizuje żydowskie osiedla i aneksję ziemi palestyńskiej, a także wzmacnia reżim apartheidu. Pokój między Izraelczykami a Palestyńczykami jest wciąż możliwy, ale Stany Zjednoczone nie mogą być jedynym mediatorem. Próbowaliśmy, ale nie możemy tego ponownie zaakceptować." Machając kopią mapy, którą zawiera amerykański plan, Abbas powiedział, że proponowane palestyńskie państwo wygląda jak rozdrobniony "szwajcarski ser". Abbas dodał także, że Palestyńczycy "nie są przeciwko Żydom", a każdy muzułmanin żyjący w poczuciu antysemityzmu popełnia "bluźnierstwo". Belgijski minister spraw zagranicznych Phillippe Goffin, przemawiając w Radzie Bezpieczeństwa ONZ przedstawił opinię Belgii, Polski, Estonii, Francji i Niemiec na plan pokojowy Trumpa. "Inicjatywa Stanów Zjednoczonych odbiega od parametrów uzgodnionych na szczeblu międzynarodowym ocnośnie rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie." Goffin potępił zastosowanie izraelskiej suwerenności nad jakimkolwiek terenem w Judei, Samarii, Dolinie Jordanu lub wschodniej Jerozolimie, nazywając takie działanie "naruszeniem międzynarodowego prawa".
    11 lutego 2020 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas i były premier Ehud Olmert zorganizowali w Nowym Jorku wspólną konferencję prasową, na której potępili bliskowschodni plan pokojowy prezydenta Donalda Trumpa. Olmert powiedział: "Abbas jest jedynym partnerem w palestyńskim społeczeństwie, który reprezentuje palestyński naród i wykazuje, że jest gotowy do negocjacji. Niestety w 2008 roku nie osiągnęliśmy porozumienia. Abbas jest człowiekiem pokoju, jest przeciwny terroryzmowi i dlatego jest jedynym partnerem, z którym możemy budować pokój. Podczas swojej kadencji spotykałem się z Abbasem częściej niż jakikolwiek izraelski przywódca łącznie z całym palestyńskim przywództwem. Ważne jest, aby słuchać nie tylko negatywnej strony prezydenta Palestyny, ale także pozytywnej strony. Plan Trumpa powtarza jedną podstawową zasadę, która jest punktem wyjścia dla wszystkiego - jest to rozwiązanie dwupaństwowe. Ta część planu musi być realizowana przez obie strony. Mam nadzieję, że strona palestyńska oraz prezydent i jego główny doradca Saeb Erekat nie zignorują faktu, że w planie jest zobowiązanie do rozwiązania dwupaństwowego. Jest to coś, co należy kontynuować. Jestem przekonany, że te negocjacje się odbędą, a partnerem Izraela w tych negocjacjach będzie prezydent Autonomii Palestyńskiej." Abbas powiedział: "Tak zwany układ stulecia zaprzecza międzynarodowej legalności i niweczy możliwość rozwiązania dwupaństwowego. Nie może być podstawą do negocjacji, dlatego został odrzucony nie tylko przez nas, ale przez społeczność międzynarodową. W przeszłości poczyniliśmy postępy w naszych negocjacjach. Jestem w pełni gotowy do wznowienia negocjacji tam, gdzie zostawiliśmy to razem z panem, panie Olmert, pod parasolem międzynarodowego Kwartetu, a nie na podstawie planu aneksji, zalegalizowania osiedli i zniszczenia dwupaństwowego rozwiązania. Nie chcemy przemocy."

12 lutego 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody jeziora Kinneret wzrósł o 2,5 cm, osiągając poziom 209,995 metrów p.p.m. wciąż jeszcze brakuje jeden metr, zanim będzie można otworzyć tamę Degania, kierując przelew wody do rzeki Jordan i dalej do Morza Martwego.
    12 lutego 2020 r. ministerstwo turystyki poinformowało, że w styczniu około 308 500 turystów odwiedziło Izrael, co stanowi wzrost o 8% w stosunku do stycznia ubiegłego roku i wzrost o 20% w stosunku do 2018 roku. Przychody z turystyki w styczniu wyniosły około 1,5 mld szekli. W 2019 r. do Izraela przyjechała rekordowa liczba 4,5 miliona turystów, przynosząc około 23 mld szekli izraelskiej gospodarce. Minister turystyki Jariv Levin powiedział: "Liczby mówią same za siebie. Rewolucja w polityce marketingowej, którą prowadzimy w ministerstwie, ma swoje owoce i mamy nadzieję, że pomimo oczekiwanych cięć budżetowych, uda nam się utrzymać ten pozytywny impet w 2020 r. Cieszymy się, że 2020 rok również rozpoczął się wzrostem liczby turystów odwiedzających Izrael. Wynika to między innymi z zakresu i profesjonalizmu działań marketingowych ministerstwa."
    12 lutego 2020 r. ministerstwa obrony i ministerstwo finansów podpisały umowę w sprawie przeniesienia bazy wojskowej Kirya z Tel Awiwu do innej części kraju. Baza wojskowa Kirya mieści między innymi główne dowództwo Sił Obronnych Izraela. Na miejscu zlikwidowanej bazy powstanie 30-piętrowy wieżowiec biurowy, 50-piętrowy wieżowiec biurowy i dwa 45-piętrowe wieżowce z 770 mieszkaniami.
    12 lutego 2020 r. firma Rafael Advanced Defense Systems Ltd. przeprowadziła udany test systemu Drone Dome, który przy wykorzystaniu laseru przechwycił wiele dronów, w tym cele manewrowe. System osiągnął 100% skuteczności we wszystkich scenariuszach testowych. Etapy przechwytywania obejmowały wykrywanie celu, identyfikację i przechwytywanie wiązką laseru o dużej mocy. Drone Dome jest innowacyjnym rozwiązaniem do zabezpieczania przestrzeni powietrznej przed wrogimi dronami.
    12 lutego 2020 r. minister gospodarki i przemysłu Eli Cohen powiedział: "Ruch Narodów Zjednoczonych jest daleki od zachęcania do współistnienia stron i tylko pogorszy sytuację palestyńskiej populacji. Jest to haniebny krok współczesnego antysemityzmu, który po raz kolejny dowodzi, że Rada Praw Człowieka ONZ jest organizacją polityczną, a nie organizacją praw człowieka." Minister spraw zagranicznych Israel Katz powiedział: "Ogłoszenie przez Komisję Praw Człowieka ONZ publikacji z czarną listą przedsiębiorstw, jest haniebnym poddaniem się naciskom krajów i organizacji, które chcą skrzywdzić Izrael, mimo że większość krajów na świecie odmówiła przyłączenia się do tej kampanii nacisków politycznych." Premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Ci, którzy nas bojkotują, sami zostaną zbojkotowani. Rada Praw Człowieka ONZ jest stronniczym i mało wpływowym organem. Nie było już niczym istotnym, gdy poleciłem zerwać jakiekolwiek związki z tym organem, i nie była niczym istotnym, gdy administracja Stanów Zjednoczonych zrobiła ten sam krok. W ostatnich latach promowaliśmy w Stanach Zjednoczonych, aby podejmować działania przeciwko tym, którzy próbują bojkotować Izrael. Dlatego ta agenda jest niewiele znacząca. Zamiast zajmować się prawami człowieka, ona po prostu próbuje zdyskredytować Izrael. Całkowicie odrzucamy tę próbę."
    12 lutego 2020 r. Palestyńczycy kontynuowali wypuszczanie ze Strefy Gazy balonów z podwieszonymi bombami zapalającymi, których wybuchy nastąpiły w okolicach Nir Israel, Beer Ganim, Nitzanim i Nitzan.

12 lutego 2020 r. palestyńscy terroryści wystrzelili w nocy ze Strefy Gazy rakietę, która w wyniku jakiegoś błędu technicznego spadła wewnątrz strefy.
    12 lutego 2020 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh zagroził działaniami prawnymi przeciwko firmom wymienionym na czarnej liście Rady Praw Człowieka ONZ firm prowadzących interesy w izraelskich społecznościach w Judei i Samarii. "Opublikowanie bazy danych inwestorów w osiedlach jest krokiem w kierunku ujawnienia osadnictwa i prób jego zalegalizowania, a także wdrożenia międzynarodowych rezolucji, która je odrzuca, zwłaszcza decyzji Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości o niezgodności z prawem żydowskich osiedli wybudowanych na Zachodnim Brzegu, Jerozolimie i Wzgórza Golan, oraz potrzebę zajęcia jasnego stanowiska w ich sprawie. Będziemy ścigać firmy wymienione w raporcie zgodnie z prawem za pośrednictwem międzynarodowych instytucji prawnych i sądów w ich krajach za ich rolę w naruszaniu praw człowieka, i będziemy żądać odszkodowania za nielegalne korzystanie z naszych okupowanych ziem i za prowadzenie działalności gospodarczej na naszych ziemiach bez podporządkowania się palestyńskim prawom i płacenia podatków." Sztajjeh zaproponował tym firmom rozważenie możliwości przeniesienia swoich fabryk i orzedstawicielstw do miast i wsi Autonomii Palestyńskiej.

12 lutego 2020 r. irańskie ministerstwo spraw zagranicznych ostrzegło, że Iran będzie stanowczo reagował na wszelkie działania Izraela przeciwko jego interesom w regionie. "Islamska Republika Iranu udzieli miażdżącej odpowiedzi, która spowoduje żal z powodu jakiejkolwiek agresji lub głupich działań tego reżimu przeciwko interesom naszego kraju w Syrii i regionie."
    12 lutego 2020 r. Rada Praw Człowieka ONZ opublikowała raport zawierający "czarną listę" 112 międzynarodowych firm prowadzących działalmość w żydowskich osiedlach w Judei i Samarii, co według rady jest naruszeniem międzynarodowego prawa.

13 lutego 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody jeziora Kinneret wzrósł o 3,5 cm, osiągając poziom 209,96 metrów poniżej poziomu morza - jest to nadal 1,16 metra poniżej poziomu oznaczającego stan napełnienia jeziora.
    13 lutego 2020 r. Siły Obronne Izraela przyjęły plan "Tnufy", który jako program rozwoju armii na lata 2020-2024 ma na celu zwiększenie przewagi militarnej Izraela i przygotowanie się na nowe zagrożenia. W ubiegłym roku armia przeszła intensywny i dokładny proces analizy, podczas którego dziesiątki zespołów pracowały nad oceną strategiczno-operacyjnej rzeczywistości Izraela i prawdziwego stanu Sił Obronnych Izraela w odniesieniu do istniejących i pojawiających się zagrożeń i wyzwań. W ramach tego procesu podkreślono koncepcję operacyjną dążenia do odniesienia zwycięstwa, co oznacza konieczność poprawy zdolności bojowych i zwiększenie przewagi militarnej Izraela. Plan "Tnufy" został zatwierdzony przez ministra obrony, przedstawiony rządowi, a wkrótce zostanie przedstawiony do zatwierdzenia przez gabinet bezpieczeństwa politycznego. Zastąpi on poprzedni pięcioletni plan "Gideon", który wygasł pod koniec 2019 r. Nowy plan przyjmuje podstawową przesłankę, że Hezbollah, Hamas i Iran zmniejszyły przewagę Sił Obronnych Izraela nad nimi, i ma na celu ponowne zwiększenie tej przewagi do poziomu wymaganego do utrzymania bezpieczeństwa państwa, zapobiegania wojnie i wzmocnienia izraelskiego odstraszania. W tym celu już przeznaczono 600 mln szekli na zakup w ciągu najbliższych dwóch miesięcy licznych dronów, systemów noktowizyjnych i pocisków przeciwlotniczych. Podstawowa część planu wymaga radykalnego zwiększenia ilości zlokalizowanych strategicznych celów Hamasu i Hezbollahu, które będą w pierwszej kolejności zniszczone podczas ewentualnej wojny. Zostanie także ustanowione nowe dowództwo do spraw Iranu, które będzie podlegać szefowi sztabu gen. Aviv Kochaviemu. Nowe dowództwo będzie analizować zagrożenia stwarzane przez Iran i planować działania przeciwko kampanii Islamskiej Republiki w całym regionie. Kochavi powiedział: "Zagrożenia nie będą na nas czekać. Jesteśmy w momencie, w którym nie naciskamy na pedał gazu, ale nie możemy pozwolić na powstanie przepaści między Izraelem a naszymi wrogami. One nie powstaną w ciągu miesiąca, ani w ciągu roku, ale w ciągu kilku lat mogą zdecydować czy wygramy i jak szybko wygramy. Chociaż wrogowie Izraela nie są zainteresowani wojną, Siły Obronne Izraela zwiększą tempo przygotowań do konfrontacji. Zarówno na froncie północnym, jak i południowym, sytuacja jest napięta i delikatna, i może przerodzić się w konfrontację. Wdrożenie wieloletniego programu umożliwi Siłom Obronnym Izraela znaczne zwiększenie możliwości, zarówno pod względem zakresu, jak i dokładności, tworząc tym samym warunki do skrócenia długości następnej kampanii. Wyzwania wokół nas nie pozwalają nam czekać - i pomimo złożoności rozpoczynamy wieloletni program modernizacji armii." W ramach nowego planu armia utworzy nową dywizję piechoty, a w nadchodzącym roku zamknie jeden batalion czołgów i jedną eskadrę samolotów myśliwskich. Nowa dywizja będzie wielowymiarową jednostkę bojową, integrującą żołnierzy i oficerów z różnych jednostek bojowych, aby uzyskać bardziej śmiercionośną siłę manewrową. Jednostka będzie wyposażona w najnowsze, innowacyjne i w większości jeszcze tajne technologie bojowe, z których część wciąż jest rozwijana, które będą dostosowane do przyszłego pola bitwy, a także bezzałogowe drony do różnych przeprowadzania różnorodnych misji sił specjalnych na wrogim terytorium. W brygadach zostanie także zmniejszona liczba czołgów, co pozwoli zaoszczędzić miliony szekli. Zamiast modenizować stare czołgi, armia zastąpi 150 czołgów Merkava Mk 3 nowymi zaawansowanymi czołgami Merkava Mk 4. Widoczna tendencja wskazuje na zrozumienie obecnego pola walki na Bliskim Wschodzie, na którym maleje rola i ranga taktycznych związków pancernych. Transformacji mają ulec zdolności wywiadowcze, przekazywania danych i cybernetycznego dowodzenia w czasie rzeczywistym na polu walki. W batalionach bojowych pojawią się unikalne jednostki wyposażone w roboty i automatyczne funkcje przechwytywania, które będą w stanie natychmiast zidentyfikować zagrożenia. Nastąpi również wzrost całkowitej liczby zaawansowanych pojazdów bojowych oraz pojazdów wsparcia logistycznego. Zgodnie z planem wojsko w ciągu najbliższych pięciu lat podwoi liczbę precyzyjnych broni w swoim arsenale. Umożliwi to ogólnokrajowe rozmieszczenie systemu obrony przeciwrakietowej Iron Dome, zamiast obecnego rozmieszczenia regionalnego. Równocześnie poinformowano, że izraelskie siły powietrzne nie będą kupować amerykańskich samolotów wielozadaniowych pionowego startu i lądowania Boeing V-22. Armia widzi potrzebę zakupienia 12-14 takich maszyn, jednak problemy budżetowe uniemożliwiają realizację tych planów.
    13 lutego 2020 r. Palestyńczycy kontynuowali wypuszczanie ze Strefy Gazy balonów z podwieszonymi ładunkami wybuchowymi. Balony odkryto w Sdot Negev i Sderot. W kilku miejscach były słyszalne odgłosy wybuchów, pochodzące od balonów.

13 lutego 2020 r. wieczorem Hamas wydał oficjalne oświadczenie, że zaprzestaje wystrzeliwania rakiet i wypuszczania balonów z podwieszonymi bombami na terytorium Izraela. Wysoki przedstawiciel izraelskich sił bezpieczeństwa powiedział: "Hamas przekazał Izraelowi wiadomość, zgodnie z którą grupa postanowiła jednostronnie zaprzestać wystrzeliwania rakiet i balonów w kierunku Izraela. Tak długo, jak będzie panować cisza, Izrael przywróci 15-milowy obszar połowowy u wybrzeży Gazy i przywróci liczbę 500 pozwoleń na pracę, które zostały odcięte. Jesteśmy sceptyczni, ale zostanie podjęta próba przywrócenia stabilności w Strefie Gazy."

14 lutego 2020 r. syryjskie media poinformowały, że izraelskie siły powietrzne zbombardowały w nocy cele w rejonie Damaszku. Celami miał być magazyn z irańską bronią. Zginęło 7 osób. Aktywowany był syryjski system obrony przeciwlotniczej. Izraelskie samoloty miały wystrzelić pociski rakietowe nad Wzgórzami Golan. Dzień wcześniej do Damaszku przyleciał z Teheranu irański samolot transportowy, regularnie wykorzystywany przez Strażników Rewolucji Islamskiej do przewozu broni.
    14 lutego 2020 r. Niemcy złożyły petycję do Międzynarodowego Trybunału Karnego, w której zwróciły się o przyznanie im statusu "przyjaciela sądu" (amicus curiae) w obradach, podczas których będzie badana od strony prawnej kwestia, czy Trybunał Karny jest właściwy do orzekania, czy Izrael popełnił rzekome "zbrodnie wojenne" przeciw Palestyńczykom. W swojej petycji Niemcy poparły argument Izraela, że jurysdykcja Trybunału Karnego nie obejmuje obszarów Autonomii Palestyńskiej, ponieważ nie jest to państwo, które spełnia wszystkie kryteria prawa międzynarodowego, i to pomimo przystąpienia do statutu rzymskiego Międzynarodowego Trybunału Karnego. Niemcy są jednym z głównych państw członkowskich Trybunału w Hadze i oczekuje się, że ich stanowisko w tej sprawie będzie odgrywać znaczącą rolę w przesłuchaniach. Dzień wcześniej Republika Czeska poprosiła o dołączenie do postępowania Trybunału Karnego na rzecz Izraela, a Węgry i Austria również opowiedziały się po stronie Izraela.

15 lutego 2020 r. - Szabat.
    15 lutego 2020 r. palestyńscy terroryści wystrzelili wieczorem ze Strefy Gazy 2 rakiety, które spadły w otwartym terenie w pobliżu kibucu Kissufim na Negewie, nie powodując żadnych strat.

15 lutego 2020 r. Stany Zjednoczone i Izrael poinformowały wieczorem o utworzeniu wspólnego amerykańsko-izraelskiego komitetu, który będzie pracował nad stworzeniem szczegółowej mapy obszarów, w których na podstawie planu Trumpa będzie można zastosować suwerenność Izraela. Amerykańskimi członkami komitetu są ambasador USA w Izraelu David Friedman, starszy doradca Friedmana Aryeh Lightstone oraz dyrektor ds. izraelskich i palestyńskich w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Scott Leith. Ze strony izraelskiej są ambasador Izraela w USA Ron Dermer, minister turystyki Jariv Levin oraz dyrektor generalny biura premiera Ronen Peretz. Komitet sporządzi mapę konkretnych obszarów, które będą podlegały suwerenności Izraela w Judei, Samarii i Dolinie Jordanu.

16 lutego 2020 r. ministerstwo turystyki poinformowało, że z powodu epidemii koronawirusa odnotowuje się spadek o 50-60% wielkości ruchu turystycznego przyjazdowego i wyjazdowego z Izraela, w szczególności w kierunku Azji. Swoje przyjazdy odwołują całe zorganizowane grupy, przy czym ograniczenia z kierunku Europy wynoszą obecnie 10%, ale wyraźnie odzwierciedla to globalny trend. Wysoki urzędnik powiedział: "Natychmiast przeprowadzimy dyskusję o obecnej kryzysowej sytuacji, w których porozmawiamy o tym, jak radzić sobie z możliwością masowych odwołań wycieczek. Rynek jest w szoku. Otrzymujemy dziesiątki odwołań przyjazdów grup z Europy i Stanów Zjednoczonych. Martwimy się o te odwołania, a także martwimy się o kondycję finansową usługodawców w Izraelu. Teraz jest 10% rezygnacji z Europy, ale jest oczywiste, że to wzrośnie. Biura podróży też są w szoku. Podróżni, którzy kupili wakacje w Warszawie, dzwonią do mnie i martwią się. Na rynku w Izraelu panuje panika. Nastąpił także drastyczny spadek liczby rezerwacji wyjazdów do Azji Wschodniej i jest to zrozumiałe, ale wszystkie rezerwacje odnotowują spadek, nawet w loty na święto Pascha do Werony lub na Cypr."
    16 lutego 2020 r. na porannym posiedzeniu rządu premier Benjamin Netanjahu ujawnił tożsamość izraelskich członków amerykańsko-izraelskiego komitetu, który będzie pracować nad opracowaniem map suwerenności zgodnie z planem pokojowym administracji Trumpa. "W ostatnich tygodniach przynieśliśmy ogromne osiągnięcie dla Ziemi Izraela i państwa Izrael. Dziękuję prezydentowi Donaldowi Trumpowi za uznanie prawa Izraela do suwerenności nad Doliną Jordanu i społecznościami żydowskimi w Judei i Samarii. Utworzyliśmy izraelski zespół, który będzie współpracował z zespołem amerykańskim w zakresie prac nad mapami, które już się rozpoczęły. Powołałem ministra Jarowa Levina, generała Meira Ben Szabbata, dyrektora generalnego Ronena Peretza, a ten zespół będzie asystował naszemu ambasadorowi w Stanach Zjednoczonych, Ron Dermerowi. Ten zespół będzie w bliskim kontakcie z osadnikami i siłami bezpieczeństwa, aby szybko wykonać zadanie. Dążymy do tego, aby nasze osiedla w Judei i Samarii na zawsze były częścią państwa Izrael." Netanjahu przedstawił relację ze swojej ostatniej wizyty w Ugandzie. "Jesteśmy w trakcie normalizacji stosunków z dużą liczbą krajów arabskich i muzułmańskich. Widzicie tylko część tych działań. Ludzie zawierają sojusze tylko z silnymi państwami, a Izrael jest silnym krajem. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze stał się instrumentem politycznym w walce z Izraelem. Walczymy z tym, podobnie jak wiele innych krajów na całym świecie. Wraz z międzynarodowymi organizacjami wyrazili one swoje wyraźne stanowisko, że Trybunał nie ma władzy w celu omówienia tego sporu. Państwa te zaakceptowały fakt, że Trybunał stał się narzędziem w wojnie z Izraelem i starają się uniemożliwić Trybunałowi upolitycznienie konfliktu." Netanjahu poinstruował także dyrektora generalnego biura premiera Ronena Peretza, aby przyspieszył działania na rzecz wsparcia rozwoju gospodarczego i ustanowienia stref przemysłowych z nowymi miejscami pracy dla społeczności będących w sąsiedztwie Strefy Gazy. Netanjahu zalecił także podjęcie działań mających na celu rozszerzenie kierunków nauczanych na uczelni w Sderot. Netanjahu powiedział także, że jeśli zostanie ponownie wybrany po wyborach 2 marca, poprowadzi sześć dużych reform finansowych, w tym: obniżenie cen domów i żywności, ogromne inwestycje w opiekę zdrowotną, inwestycje na peryferiach społeczno-geograficznych Izraela w Negewie, Galilei i na Zachodnim Brzegu, oraz inwestycje w małe firmy, start-upy i technologie. "Pierwszą rzeczą jest zdecydowane obniżenie cen żywności w kraju. Obecnie ceny żywności w Izraelu są o 30% wyższe niż w pozostałych częściach świata. Zburzymy monopole i zdecentralizujemy rynek żywności. Drugą rzeczą jest zdecydowane obniżenie cen mieszkań. Znacząco ograniczymy biurokrację. W 60% obecne ceny mieszkań w Izraelu to cena ziemi i podatków. Trzecia reforma to znaczne inwestycje w opiekę zdrowotną. Ukończymy budowę dwóch szpitali w Be'er Szewie i Kirjat Ata, a w niedalekiej przyszłości zatwierdzimy budowę dwóch kolejnych szpitali. Zamierzamy zwiększyć liczbę łóżek szpitalnych o co najmniej 700. Musimy skrócić czas oczekiwania na zabiegi szpitalne. Za kilka lat nie będziemy już widzieć pacjentów leżących w korytarzach szpitalnych - jest to nie do przyjęcia. W nadchodzącym dziesięcioleciu zapewnimy także naszym peryferiom ponad 400 tys. nowych miejsc pracy. Chodzi o to, aby zapewnić dzieciom z peryferii taki sam poziom edukacji, jakie otrzymuje dziecko mieszkające w centrum kraju. Musimy im pomóc, musimy znieść bariery i dać im pewność. Będzie to wymagało od nas trzech czynności: zamrożenia podatków od nieruchomości na 5 lat, zreformowania licencjonowania biznesu i wyrównania warunków socjalnych pracowników w Izraelu. Izrael musi także odgrywać wiodącą rolę w przyszłych technologiach. My, w Izraelu, mamy ogromny potencjał, jeśli chodzi o biotechnologię i medycynę. To samo dotyczy robotyki i transportu publicznego. Intel uczynił Izrael międzynarodowym ośrodkiem pojazdów autonomicznych. Mamy więcej przedsięwzięcia i start-upy, które zdecydowanie mogą zmienić świat."
    16 lutego 2020 r. popołudniem premier Benjamin Netanjahu spotkał się z przywódcami izraelskich społeczności położonych w pobliżu Strefy Gazy, których zapewnił, że Izrael jest "przygotowany na każdy scenariusz, w tym taki, który obejmuje szeroko zakrojoną operację w Strefie Gazy. Jednak taka operacja zostanie podjęta tylko wtedy, gdy wszystkie inne opcje zabezpieczenia południowego Izraela nie powiodą się. Plany operacyjne są gotowe na każdy przypadek i na każdy scenariusz." Równocześnie minister obrony Naftali Bennett powiedział: "Bardzo chcę uniknąć trzeciej wojny w Libanie, ale może nie być innego wyboru".

16 lutego 2020 r. izraelskie siły powietrzne zbombardowały w nocy kilka celów terrorystycznych Hamasu w środkowej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela. Siły Obronne Izraela ogłosiły także odwołanie cywilnych gestów złagodzenia trudności humanitarnych w Strefie Gazy, w tym rozszerzenie strefy połowowej, przywrócenie 500 zezwoleń handlowych i wpuszczenie cementu do strefy. Podkreślono, że w przyszłości polityka będzie zależeć od tego, co będzie się działo w terenie. "Organizacja terrorystyczna Hamas ponosi odpowiedzialność za to, co dzieje się w Strefie Gazy i poza nią, i będzie musiała ponieść konsekwencje działań terrorystycznych skierowanych przeciwko obywatelom Izraela. Siły Obronne Izraela będą nadal podejmować niezbędne działania przeciwko próbom wyrządzenia krzywdy izraelskim cywilom."
    16 lutego 2020 r. członek biura politycznego Hamasu Mousa Abu Marzouk potępił premiera Netanjahu i zagroził konfrontacją z Izraelem. "Ostatnie oświadczenie Netanjahu, że plan Trumpa zostanie wdrożony za zgodą Palestyńczyków lub bez niej, wskazuje, że drogą do udaremnienia tego planu jest konfrontacja."
    16 lutego 2020 r. rzecznik palestyńskiego przewodniczącego, Nabil Abu Rudeineh powiedział, że Palestyńczycy są zainteresowani negocjacjami pokojowymi, ale "nie mamy do tego izraelskiego partnera". Dodał, że Palestyńczycy wcale nie są winni za obecną sytuację, a winę ponoszą Izrael i Stany Zjednoczone. "Rząd Izraela nie chce porozumienia pokojowego z nami. Gdyby naprawdę istniało zainteresowanie prawdziwymi negocjacjami opartymi na naszych żądaniach, można by je sfinalizować w ciągu dwóch tygodni. Istnieje również amerykański plan, który zamiast pomóc w osiągnięciu pokój, w rzeczywistości niweczy szanse jego osiągnięcia." Odnosząc się do zbliżających się wyborów w Izraelu powiedział: "Nasze stanowisko polega na tym, że nie ingerujemy w wybory w Izraelu. Chcemy partnera na rzecz pokoju i nie obchodzi nas, czy będzie to Netanjahu czy Gantz. Czekamy na wyniki wyborów w Izraelu, a następnie zdecydujemy o naszych kolejnych krokach. Nie przestaliśmy być zaangażowani w pokój, ale domagamy się, aby uczynić to na naszych warunkach. Przez lata straciliśmy jedynie poparcie Stanów Zjednoczonych, w tym na rzecz Porozumienia z Oslo. Palestyńczycy nie chcą przemocy i dla nas bardzo ważne jest, aby Izraelczycy wiedzieli o tym i rozumieli, że nasza ścieżka nie jest drogą konfliktu."

16 lutego 2020 r. Egipt poinformował, że pod koniec stycznia rozpoczął budowę nowego muru granicznego wzdłuż granicy ze Strefą Gazy. Mur będzie rozciągać się od przejścia granicznego Kerem Shalom do przejścia granicznego Rafah, w odległości około 2 km od granicy. Będzie on miał 6 metrów wysokości i będzie sięgać na 5 metrów pod ziemią, aby zapobiegać infiltracji terrorystów, a także budowie nowych tuneli transgranicznych ze Strefy Gazy do Egiptu. Niedawno, bo 3 lutego ogłoszono wykrycie w rejonie Rafah i zniszczenie podziemnego tunelu o długości ponad 3 km.
    16 lutego 2020 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh na konferencji bezpieczeństwa w Monachium (Niemcy) sprzeciwił się propozycji pokojowej prezydenta Donalda Trumpa i powiedział, że ona zostanie "wkrótce pochowana". Podkreślił, że amerykański plan pokojowy jest "jedynie zapisem porozumienia zawartego pomiędzy Netanjahu a Trumpem". Podkreślił, że ten plan zakłada powstanie przyszłego państwa palestyńskiego, które będzie rozdrobnione i "pozbawione suwerenności", co pozwoli Izraelowi na aneksję dużych części Judei i Samarii. Wezwał inne kraje do odrzucenia propozycji Trumpa, utrzymując jednocześnie, że Palestyńczycy "są otwarci na poważne negocjacje".
    16 lutego 2020 r. przywódca libańskiego Hezbollahu szejk Hassan Nasrallah, oskarżył administrację Donalda Trumpa o popełnienie dwóch "wielkich zbrodni" na Bliskim Wschodzie. "Administracja Trumpa popełniła ostatnio dwie zbrodnie: zabójstwo męczenników generała Suleimaniego i Hadżdż Al-Muhandisa, a także ich towarzyszy, oraz ogłoszenie planu pokojowego. Jest to izraelski plan mający na celu wyeliminowanie kwestii palestyńskiej oraz usunięcie praw narodu palestyńskiego w regionie, ponieważ obejmuje on także Wzgórza Golan. To nie jest umowa pokojowa. Jest to plan Trumpa, aby wyeliminować sprawę palestyńską. Administracja Trumpa jest najbardziej arogancka, niesprawiedliwa i skorumpowana w historii Ameryki."

17 lutego 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody w jeziorze Kinneret wzrósł o 2 cm, osiągając poziom 209,895 metrów p.p.m.
    17 lutego 2020 r. ministerstwo zdrowia poinformowało, że w związku z rozszerzaniem się epidemii koronawirusu, zaleca się rezygnację z wyjazdów do Makau, Tajlandii, Singapuru i Hongkongu. Wydano także nakaz zapobiegania wjazdowi do Izraela osób, które w ciągu ostatnich dwóch tygodni przebywały w Makau, Tajlandii, Singapurze i Hongkongu, a które nie są obywatelami lub mieszkańcami Izraela. Takie same wytyczne dotyczą Chin.
    17 lutego 2020 r. ministerstwo transportu zatwierdziło plan budowy tunelu kolejowego i podziemnej stacji kolejowej przy Zachodnim Murze na Starym Mieście Jerozolimy. Tunel kolejowy będzie miał długość ponad 3 km i będzie prowadzić ze stacji kolejowej Icchak Navon na Stare Miasto, gdzie na głębokości prawie 70 metrów pod ziemią powstanie nowa stacja kolejowa nazwana na cześć prezydenta Donalda Trumpa, z wyjściem na powierzchnię w pobliżu Zachodniego Muru. Minister transportu Bezalel Smotrich nazwał ten plan "historycznym" i powiedział, że jest "to bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców Izraela i milionów turystów przybywających do Jerozolimy. Udaje nam się także promować program syjonistyczny i żydowski".

17 lutego 2020 r. w południe Palestyńczycy obrzucili kamieniami żydowski samochód przy arabskiej miejscowości Shuqba w zachodniej części Samarii. Ranna została Izraelka.
    17 lutego 2020 r. izraelscy żołnierze zatrzymali popołudniem Palestyńczyka, który podejrzanie zachowywał się na punkcie kontrolnym przy wejściu na teren Grobowca Patriarchów w Hebronie, w Judei. Podczas szczegółowej kontroli, Palestyńczyk wyjął ukryty nóż i podjął próbę zaatakowania żołnierzy. Został obezwładniony i aresztowany.

17 lutego 2020 r. na spotkaniu europejskich ministrów spraw zagranicznych w Brukseli, szef spraw zagranicznych Unii Europejskiej Josep Borrell powiedział, że Unia Europejska nie podejmie żadnych oficjalnych kroków w sprawie planu pokojowego prezydenta Donalda Trumpa, dopóki nie będzie rozstrzygnięcia wyborów w Izraelu. "Po przedstawieniu propozycji pokojowej Stanów Zjednoczonych, przeprowadziliśmy wymianę poglądów na temat procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie. Omówiliśmy pokrótce, jak najlepiej rozpocząć proces polityczny, który będzie akceptowalny dla obu stron, i jak najlepiej bronić parametrów uzgodnionych na szczeblu międzynarodowym, równych praw i prawa międzynarodowego. Kilku ministrów spraw zagranicznych poprosiło o dodanie tej kwestii do porządku dziennego marcowego spotkania, wraz z konkretną dyskusją i pewnymi rezolucjami. Zrobimy to. Po wyborach w Izraelu." Grupa państw członkowskich Unii Europejskiej, pod przewodnictwem Luksemburga, planowała na spotkaniu przedstawić inicjatywę, aby w odpowiedzi na plan Trumpa ogłosić poparcie uznające państwo palestyńskie. Przedstawiciele tych krajów wyrazili wyraźne stanowisko w tej sprawie.
    17 lutego 2020 r. sekretarz generalny Ligi Arabskiej Ahmed Aboul Gheit uczestniczył w spotkaniu europejskich ministrów spraw zagranicznych w Brukseli i skrytykował plan pokojowy administracji Trumpa. "Nadzieja Izraela, że państwa arabskie poprą inicjatywę Trumpa, jest fałszywą nadzieją. Tak się nie stanie. Państwa arabskie zawsze będą wspierać Palestyńczyków. Z zadowoleniem przyjmujemy możliwość sformułowania europejsko-arabskiej inicjatywy pokojowej w odpowiedzi na amerykański plan."
    17 lutego 2020 r. Holandia poinformowała o wzroście liczby antysemickich incydentów w swoim kraju. W 2019 r. doszło tam do 182 antysemickich incydentów, co stanowi wzrost o 35% w stosunku do poprzedniego roku. W liczbie tej znajduje się 61 przypadków napadów na ulicy lub w miejscu pracy, zniewag słownych i gróźb w miejscach publicznych, 18 przypadków popełnionych przez aktywistów ruchu BDS, a tylko 1 popełniony przez skrajnie prawicowego antysemitę.

18 lutego 2020 r. władze wodne poinformowały, że w ciągu ostatniej doby poziom wody w jeziorze Kinneret wzrósł o 1,5 cm, osiągając poziom 209,88 metrów p.p.m. Do stanu pełnego jeziora brakuje jeszcze 1,08 metra.
    18 lutego 2020 r. minister transportu Bezalel Smotrich powiedział rano: "Państwo będzie musiało włożyć rękę do kieszeni i zrekompensować liniom lotniczym za straty spowodowane przez koronawirusa. El Al mówi o stratach rzędu 50 milionów dolarów. Jeśli państwo chce zachować swoje linie lotnicze - musi pomóc."
    18 lutego 2020 r. wieczorem ministerstwo obrony położyło kres restrykcjom nałożonym na Strefę Gazy. "Z uwagi na względny spokój wokół Strefy Gazy w ostatnich dniach, postanowiliśmy przywrócić środki cywilne, które zostały zawieszone w zeszły weekend. Dopóki zachowany zostanie spokój, Izrael rozszerzy strefę połowową do 15 mil morskich i wyda 2000 nowych zezwoleń dla mieszkańców Gazy na wjazd do Izraela." Minister obrony Naftali Bennett wyjaśnił, że "Izrael obecnie działa na dwóch równoległych ścieżkach w stosunku do Strefy Gazy. Pierwsza ścieżka to: wasze działania określają wasz wynik. Oznacza to, że jeśli Gaza zachowuje się spokojnie, to będzie to dobre dla mieszkańców Gazy, ale jeśli będą się źle zachowywać, będzie to złe dla mieszkańców Gazy. Taką politykę wdrażaliśmy. Trzy spokojne dni nas nie interesują, test jest długoterminowy. Jestem bardzo sceptycznie nastawiony do wszystkie obietnice. Drugą ścieżką jest przygotowywanie innej opcji, czyli bolesnej wiosny dla Hamasu, i to jest w trakcie przygotowani. Końcowym rezultatem takiego planu będzie zrównoważona cisza dla mieszkańców południa i zapobieganie zdolnościom wroga do stawania się silniejszym."

18 lutego 2020 r. rano izraelscy żołnierze zatrzymali do kontroli arabski samochód przy żydowskim osiedlu Kefar Tapuah w środkowej części Samarii. W pojeździe znaleziono dwa pistolety maszynowe Carl. Aresztowano 4 Palestyńczyków. Operację przeprowadzono na podstawie pozyskanych informacji wywiadowczych.
    18 lutego 2020 r. rano Palestyńczycy obrzucili kamieniami żydowski samochód przy arabskiej wiosce Umm Salamuna w północnej części Judei. Samochód został uszkodzony.
    18 lutego 2020 r. sekretarz generalny Komitetu Wykonawczego Organizacji Wyzwolenia Palestyny Saeb Erekat, podczas spotkań z przedstawicielami dyplomatycznymi Francji, Holandii, Wielkiej Brytanii i Turcji, wezwał międzynarodowe firmy prowadzące interesy w izraelskich społecznościach w Judei i Samarii do zaprzestania działalności w osiedlach i odejścia. W tej kwestii wysłał również listy do ministrów spraw zagranicznych Luksemburga i Tajlandii, a także listy do sześciu amerykańskich firm prowadzących działalność w Judei i Samarii. Erekat wezwał te kraje i firmy do zaprzestania rażących naruszeń prawa międzynarodowego, podkreślając, że firmy, które nie zakończą działalności, będą podlegać prawnej odpowiedzialności przed sądami międzynarodowymi i krajowymi.

18 lutego 2020 r. Jordania potępiła izraelski plan budowy podziemnego tunelu kolejowego i budowy nowej stacji kolejowej przy Zachodnim Murze na Starym Mieście Jerozolimy. Jordania potępiła ten plan i nazwała go "rażącym pogwałceniem międzynarodowego prawo". Równocześnie jordański minister rolnictwa Ibrahim Szahada ogłosił wieczorem stan wyjątkowy w oczekiwaniu na zbliżający się atak szarańczy. Rój szarańczy przybył do Arabii Saudyjskiej z Jemenu i znajduje się obecnie w obszarze miasta Grad, około 500 km od granicy Jordanii.

 

--------------------------------------------------

Materiały opracowywane na podstawie serwisów informacyjnych: PAP, AP, Haaretz, Jerusalem Post, Arutz Sheva.

--------------------------------------------------

    CIĄG DALSZY HISTORII: Aktualności z Izraela


Na poczatek
  Izrael Kultura Historia Turystyka Pomoc duchowa Żydzi w Polsce Czasy i Fakty

Copyright © 2020 by Gedeon