STYCZEŃ - MARZEC 2019 r.



  -  HISTORIA
  - październik-grudzień 2018 r.
 - styczeń-marzec 2019 r.

Wiadomosci z Izraela





 

1 stycznia 2019 r. w nocy w Tel Awiwie zablokowano kilka ulic w centrum, aby umożliwić osobom chętnym świętowanie Nowego Roku 2019. Rano służby ratownicze poinformowały, że 68 osób zostało hospitalizowanych z powodu łagodnego zatrucia alkoholowego. Kolejnych 18 osób zostało rannych w wyniku różnych incydentów związanych z rękoczynami, a 7 osób zostało rannych w wypadkach samochodowych.
    1 stycznia 2019 r. służby meteorologiczne poinformowały, że grudzień 2018 r. był najbardziej deszczowym grudniem w Izraelu od 1991 r. Opady znacznie przekroczyły wieloletnią średnią opadów, zwłaszcza w regionie centralnym i na północy kraju. W rejonie Arava w grudniu spadło 143% średnich grudniowych opadów. Na równinie nadmorskiej odnotowano 18 deszczowych dni, podczas gdy średnio było 9-11 takich dni. Ocenia się, że już spadło około połowy rocznych opadów w całym kraju, a wciąż większość deszczowej pory zimowej jest przed nami.

1 stycznia 2019 r. izraelskie siły bezpieczeństwa w odpowiedzi na względny spokój, postanowiły rozszerzyć strefę połowów wzdłuż wybrzeża Strefy Gazy.

1 stycznia 2019 r. Izrael oficjalnie wystąpił z UNESCO, rok po tym jak złożył stosowne dokumenty z tym związane. Izrael i Stany Zjednoczone pozostaną jako państwa obserwatorzy w UNESCO. Izrael przyłączył się do tej międzynarodowej agendy 16 września 1949 r., jednak w ostatnich latach UNESCO podjęło szereg uchwał podważających suwerenność Izraela nad Jerozolimą, a także umieściło Grobowiec Patriarchów oraz Stare Miasto Hebronu na liście zagrożonych miejsc światowego dziedzictwa należących do państwa Palestyna. Nazwano także Wzgórze Świątynne w Jerozolimie arabską nazwą Al-Haram al-Szarif, twierdząc, że Żydzi nie mają żadnych historycznych więzów z tym miejscem. Ogółem w latach 2009-2014 UNESCO przyjęło 46 rezolucji przeciwko Izraelowi. Dla porównania przeciwko Syrii przyjęto zaledwie 1 rezolucję, a żadna nie dotyczyła Iranu, Sudanu i Korei Północnej. Stany Zjednoczone już wcześniej opuściły UNESCO w 1984 r. i powróciły do niej w 2003 r. Wówczas jako powód wystąpienia podano złe zarządzanie agendą i wykorzystywanie jej do rozwijania interesów sowieckich.
    1 stycznia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu i jego żona wzięli udział w ceremonii zaprzysiężenia prezydenta Brazylii Jaira Boulsonaro w Brasilii. Przy tej okazji Netanjahu spotkał się z chilijskim prezydentem Sebastianem Pińerem, węgierskim premierem Viktorem Orbanem, serbskim prezydentem Alexandrem Vucicem, prezydentem Zielonego Przylądka, Jorge Carlos Fonseca, sekretarzem stanu USA Mike Pompeo i innymi przywódcami. W rozmowie z Sebastianem Pińerem obaj przywódcy zgodzili się, że będą współpracować, aby przyspieszyć uruchomienie bezpośrednich lotów do Izraela przez Afrykę, skracając w ten sposób czas podróży. Omówili także pogłębienie dwustronnych powiązań handlowych. Inne rozmowy dotyczyły otwarcia ambasady Hondurasu w Jerozolimie. Hernandez poprosił, by konsulat Izraela w Tegucigalpa przekształcić w pełnoprawną ambasadę. Koszt utrzymania ambasady oszacowano na 1 mln $ rocznie. Inne żądania Hondurasu obejmują bliższe więzi gospodarcze, a także pomoc technologiczną ze strony Izraela. Natomiast Mike Pompeo powtórzył zapewnienie Stanów Zjednoczonych, że będą dbać o interesy bezpieczeństwa Izraela i nadal będą współpracować w kwestiach Syrii i Iranu.

2 stycznia 2019 r. wysoki urzędnik powiedział, że Honduras prawdopodobnie w ciągu najbliższych dwóch miesięcy przeniesie swoją ambasadę do Jerozolimy. Towarzyszyć temu będzie otwarcie ambasady Izraela w Hondurasie. "Honduras zażądał od Izraela pomocy w otwartych rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi, co doprowadziło do trójstronnego spotkania pomiędzy Netanjahu, Hernandezem, a sekretarzem stanu Mike Pompeo. Izrael chce pomóc krajom Ameryki Łacińskiej w radzeniu sobie z problemem braku wody, wzrostem gospodarczym i bezpieczeństwem, a Stany Zjednoczone również są zainteresowane tym wszystkim." Urzędnik powiedział, że spotkanie trójstronne było dużym sukcesem. "Izrael otrzymał prawie wszystko, o co poprosił. Izrael miał osiem próśb i siedem z nich zostało spełnionych. Jedyną kwestią, której nie udało nam się spełnić z żądań Izraela, jest umowa Stanów Zjednoczonych na sprzedaż używanych izraelskich samolotów odrzutowych F-16I do Chorwacji."
    2 stycznia 2019 r. Centralne Biuro Statystyczne poinformowało, że 54% nowo przybyłych w minionym roku do Izraela imigrantów nie jest uznawanych za Żydów przez religijne prawo halachiczne i ortodoksyjny judaizm. W wyniku tego są oni klasyfikowani jako "inni" w zestawieniach dotyczących mieszkańców kraju. Większość z nich przyjechała do Izraela na podstawie prawa do powrotu, gdyż posiadali któregoś z żydowskich przodków. Napotykają oni jednak na trudności z konwersją na judaizm.

2 stycznia 2019 r. po południem kilkudziesięciu Palestyńczyków usiłowało zapobiec budowie bariery bezpieczeństwa wokół osiedla żydowskiego Shaked w północnej części Samarii. Wcześniej sąd ogłosił wyrok zezwalający na budowę bariery na obszarach rolniczych, które nie były uprawiane, podczas gdy obszary rolnicze będą ewakuowane zgodnie z obowiązującymi procedurami państwowymi. W odpowiedzi Palestyńczycy wkroczyli na tereny przy osiedlu Shaked i podjęli próbę zaorania gruntów ciągnikiem. Doszło do starć między Arabami a osadnikami żydowskimi. Arabowie domagają się uznania sąsiedniej nielegalnej arabskiej wioski Dahar al-Malek, i starają się przejąć siłą okoliczne grunty rolne. Szef tamtejszego samorządu regionalnego, Jossi Dagan, powiedział: "Nadszedł czas, aby powstrzymać Autonomię Palestyńską przed przejęciem kontroli nad gruntami państwowymi w Judei i Samarii, co jest częścią ogólnego planu działania Palestyńczyków, mającego na celu przejęcie obszaru C i ustalenie faktów na miejscu. Jest nie do pomyślenia, aby Rada Regionalna Samarii musiała sama prowadzić wojnę, którą powinno prowadzić państwo. Nie powinniśmy musieć być strażnikami przy bramie, ale winę ponosi państwo, które od lat dopuszczało nielegalną budowę arabskich domów, i nie powstrzymało jej nawet w czasie, kiedy atakowano sąsiednią istniejącą żydowską osadę."
    2 stycznia 2019 r. wieczorem palestyński terrorysta rzucił improwizowany ładunek wybuchowy w stronę izraelskich żołnierzy przy arabskim mieście Ja'bad na północy Samarii. Nikt nie został ranny. Żołnierze odpowiedzieli ogniem, ale napastnik zbiegł. Miasto Ja'bad leży w pobliżu osiedla żydowskiego Shaked, przy którym dzisiaj doszło do niepokojów.

3 stycznia 2019 r. rano duże siły policyjne wkroczyły do placówki osadniczej Amona w środkowej części Samarii, gdzie usunięto niedawno rozstawione przyczepy kempingowe. Doszło do starć z żydowskimi osadnikami, podczas których obrażenia odniosło 23 policjantów. Aresztowano 7 młodych aktywistów. Siłą ewakuowano około 300 osadników. Policja graniczna zablokowała okoliczne drogi, aby uniemożliwić prawicowym działaczom przenikanie w pobliże osiedla Amona. Demonstranci zablokowali więc na kilka godzin skrzyżowanie przy sąsiednim żydowskim osiedlu Ofra.
    3 stycznia 2019 r. pięć palestyńskich ugrupowań utworzyło nowe ciało polityczne w Autonomii Palestyńskiej, próbując przełamać podział pomiedzy Fatahem a Hamasem. Frakcja została nazwana Demokratyczną Kliką. Jej celem jest doprowadzenie do przeprowadzenia demokratycznych wyborów prezydenckich i parlamentarnych w Autonomii Palestyńskiej.

3 stycznia 2019 r. egipski prezydent Abdel Fattah Al-Sisi potwierdził, że egipska armia współpracuje z Izraelem w działaniach przeciwko terrorystom na Północnym Synaju. Podkreślił, że jest to "szeroki zakres współpracy". Opublikowany w zeszłym roku raport mówi, że izraelskie siły powietrzne w ciągu dwóch lat przeprowadziły za zgodą Egiptu ponad 100 ataków na cele terrorystyczne na Synaju.

4 stycznia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu przeprowadził telefoniczną konsultację sytuacji w Syrii z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Rozmowa skoncentrowała się na problematyce wycofania amerykańskich wojsk z Syrii, i dalszej współpracy w walce z terroryzmem.

4 stycznia 2019 r. kilka tysięcy Palestyńczyków demonstrowało wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Rzucano kamieniami i bombami zapalającymi, oraz podejmowani próby uszkodzenia płotu granicznego.

5 stycznia 2019 r. – Szabat.

5 stycznia 2019 r. palestyńscy terroryści ostrzelali żydowskie osiedle Migdal Oz w bloku osiedli Gusz Etzion w północnej części Judei. Strzały padły z sąsiedniej arabskiej wioski Beit Fajjur. Izraelscy żołnierze natychmiast przeprowadzili rozległą operację antyterrorystyczną, przeszukując domy w całej okolicy. W wyniku tych działań rozbito komórkę terrorystyczną, aresztując jej członków i przejmując broń użytą w ostrzale.

6 stycznia 2019 r. palestyńscy terroryści wypuścili ze Strefy Gazy falę balonów z podwieszonymi bombami zapalającymi. Był to pierwszy tego typu incydent od kilku tygodni. Wypuszczono także drona z podwieszonym ładunkiem wybuchowym. W odwecie po południem izraelskie helikoptery ostrzelały dwa przygraniczne posterunki obserwacyjne Hamasu.

7 stycznia 2019 r. w nocy palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która została zestrzelona przez system Iron Dome. Rakieta leciała w kierunku miasta Aszkelon.
    7 stycznia 2019 r. izraelski samolot myśliwski F-15 doznał niezwykle rzadkiego uszkodzenia podczas lotu szkoleniowego nad Judeą. Podczas lotu doszło do samoczynnego odpadnięcia owiewki chroniącej pilotów. Piloci zachowali jednak spokój i zdołali powrócić oraz bezpiecznie wylądować w bazie lotniczej Nevatim. Do usterki doszło na wysokości około 9 km nad powierzchnią ziemi, przy ekstremalnie niskiej temperaturze i silnym wietrze. Do czasu ustalenia przyczyny awarii wstrzymano loty wszystkich samolotów F-15.

7 stycznia 2019 r. nad ranem izraelskie siły powietrzne zbombardowały bazę szkoleniową Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy.
    7 stycznia 2019 r. po południem izraelscy żołnierze postrzelili podejrzaną Palestynkę, która na skrzyżowaniu przy żydowskim osiedlu Tapuach nie zatrzymała się na wezwanie żołnierzy. Po oddaniu strzałów ostrzegawczych, kobietę postrzelono w nogi i aresztowano. Nie znaleziono przy niej noża, ani żadnych niebezpiecznych rzeczy.

8 stycznia 2019 r. szef agencji bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet, Nadav Argaman ostrzegł, że chińskie inwestycje w sektor telekomunikacyjny mogą umożliwić innym państwom ingerencję w zbliżające się wybory w Izraelu. "Wpływy Chin w Izraelu są szczególnie niebezpieczne we wszystkim, co wiąże się ze strategiczną infrastrukturą i inwestycjami w duże firmy w gospodarce." Argaman wskazał na fakt, że chińskie firmy budują nowy port w Hajfie i kolej w Tel Awiwie, a chińskie firmy usiłują przejąć firmy ubezpieczeniowe Phoenix i Clal. Powiedział, że jego zdaniem potrzebne są przepisy, aby nadzorować chińskie inwestycje w Izraelu. "Prawo izraelskie pozostaje w tyle za potrzebami bezpieczeństwa w zakresie nadzoru nad zagranicznymi inwestycjami, a to może być niebezpieczne. Potrzebne jest nowe ustawodawstwo."
    8 stycznia 2019 r. szef Sztabu Generalnego gen. Gadi Eizenkot ostrzegł, że decyzja o wstrzymaniu transferu pieniędzy z Kataru do Strefy Gazy przyspieszy gwałtowne konfrontacje z organizacją terrorystyczną Hamas. Podkreślił, że transfer pieniędzy z Kataru służył rozładowaniu napięcia w Strefie Gazy, i bez niego "eksplozja nastąpi wcześniej". Transfery tych pieniędzy tak naprawdę służyły interesom Izraela, gdyż wzmacniały gospodarkę Gazy.
    8 stycznia 2019 r. wieczorem zużycie energii osiągnęło 12 592 MW. Rekordowe zużycie odnotowano 26 stycznia 2016 r. (12 624 MW).

8 stycznia 2019 r. w nocy izraelscy komandosi aresztowali palestyńskiego terrorystę Assema Barghotiego, który odpowiada za atak terrorystyczny na skrzyżowaniu Assaf 13 grudnia i atak przy osiedlu Ofra 9 grudnia 2018 r.
    8 stycznia 2019 r. palestyńscy terroryści rzucili rano trzy improwizowane ładunki wybuchowe na teren bazy izraelskiej policji granicznej przy arabskiej miejscowości Abu Dis na wschód od Jerozolimy. Saperzy zneutralizowali bomby.
    8 stycznia 2019 r. rada żydowskich osadników w Judei i Samarii poinformowała, że liczba Żydów mieszkających na tych ziemiach osiągnęła pod koniec 2018 r. wielkość 448 672 osób, co oznacza wzrost o 3% w porównaniu do poprzedniego roku. Przed objęciem w 2008 r. prezydentury przez Baracka Obamę, żydowska populacja w Judei i Samarii rosła 5,6% rocznie, czyli prawie trzykrotnie szybciej niż cała populacja Izraela (3%). W kolejnych latach nastąpiło wyraźne spowolnienie, będące wynikiem nacisków ze strony Stanów Zjednoczonych. Pod tymi naciskami w listopadzie 2009 r. izraelski rząd zamroził budownictwo w żydowskich osiedlach, co doprowadziło do długofalowego spowolnienia osadnictwa w tym regionie. Liczba zezwoleń na budowy wzrosła dopiero w 2018 r.

8 stycznia 2019 r. sekretarz stanu USA Mike Pompeo przyleciał do Jordanii, gdzie odbył rozmowy na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie. Pompeo zwrócił na duże zagrożenie, jakie Iran stwarza dla Jordanii i innych państw w regionie. Jordański minister spraw zagranicznych Ajman Safadi, odrzucił suwerenność Izraela nad Wzgórzami Golan, określając ten obszar jako "terytorium okupowane w Syrii" i domagając się, by Izrael wycofał swoje siły.

9 stycznia 2019 r. rano palestyński terrorysta zranił nożem 15-letnią Izraelkę, która czekała na przystanku autobusowym w dzielnicy Armon HaNatziv w Jerozolimie. Napastnik uciekł. Dziewczyna została ugodzona nożem w szyję.
    9 stycznia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z amerykańskim doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego Johnem Boltonem, który wyraził obawy w kwestii wykorzystania chińskiego sprzętu telekomunikacyjnego w newralgicznych sektorach w Izraelu. Bolton zwrócił uwagę, że chińskie firmy telekomunikacyjne są zaangażowane w działalność szpiegowską, i gromadzą dane wywiadowcze oraz poufne informacje dotyczą technologii i gospodarki innych państw. Największy niepokój Stanów Zjednoczonych jest związany z dostawami chińskiego sprzętu do rozbudowywanego portu w Hajfie (od 2021 r.), który stanowi ważną bazę VI Floty USA na Bliskim Wschodzie. John Bolton powiedział także, że Stany Zjednoczone mogą zachować swoją wojskową obecność w enklawie w bazie lotniczej Al-Tanf w południowo-wschodniej Syrii.

9 stycznia 2019 r. w południe Palestyńczycy obrzucili kamieniami żydowski samochód przy osiedlu Har Bracha w środkowej części Samarii. Ranna została Izraelka.

10 stycznia 2019 r. władze wodne poinformowały, że opady deszczu w ciągu minionego dnia przyniosły wzrost poziomu wody w jeziorze Kinneret o 5,5 cm. Od początku tygodnia poziom wody wzrósł o 25 cm, osiągając poziom 1,185 metra poniżej dolnej czerwonej linii. Na Wzgórzach Golan wystąpiły opady śniegu. Przy dolnej stacji kolejki linowej na górze Hermon zgromadziło się już ponad 120 cm śniegu. W rejonie szczytu jest około 1,5 metra śniegu.
    10 stycznia 2019 r. szef Sztabu Generalnego gen. Gadi Eizenkot powiedział, że w razie potrzeby Siły Obronne Izraela nie zawahają się podjąć działań przeciwko irańskiemu establishmentowi w Libanie. "Jeśli w Libanie będą irańskie siły zbrojne, to Liban będzie celem izraelskiej akcji. Nie atakujemy otwarcie Libanu, ale działamy w wielu ukrytych i tajnych wymiarach."

10 stycznia 2019 r. do Strefy Gazy przyjechała delegacja wysokich oficerów egipskiego wywiadu, którzy mają przeprowadzić rozmowy z przywództwem Hamasu na temat rozejmu z Izraelem. Celem jest powstrzymanie eskalacji podczas jutrzejszych demonstracji, które mogą być bardziej intensywne po decyzji o wstrzymaniu transferu funduszy z Kataru do Strefy Gazy.

10 stycznia 2019 r. sekretarz stanu USA Mike Pompeo podczas wizyty w Egipcie powiedział, że Stany Zjednoczone będą kontynuować walkę z organizacją terrorystyczną ISIS pomimo wycofania swoich wojsk z Syrii. Pompeo podkreślił, że w polityce administracji Trumpa w kwestii Syrii nie ma żadnej sprzeczności. „Kontynuujemy walkę z ISIS w wielu regionach Syrii, a nasze zaangażowanie zapobiegło wzrostowi ISIS. Jest to dla nas ważne i będziemy to kontynuować. Decyzja prezydenta Trumpa o wycofaniu naszych oddziałów została podjęta, i my to zrobimy. Jednak nawet po wycofaniu naszych sił, prezydent będzie mógł przeprowadzać dalsze działania wojskowe w Syrii. Administracja Trumpa nie będzie bezczynnie siedzieć, jeśli Baszar Assad użyje broni chemicznej przeciwko swojemu narodowi. Prezydent Trump rozpętał już furię amerykańskiej armii nie raz, ale dwa razy, i jest gotów z pomocą sojuszników zrobić to ponownie, chociaż mamy nadzieję, że nie będziemy musieli tego robić. Będziemy kontynuować kampanię, by powstrzymać wrogie wpływy Iranu i działania przeciwko Bliskiemu Wschodowi i całemu światu. Narody Bliskiego Wschodu nigdy nie będą cieszyć się bezpieczeństwem, nie osiągną stabilności gospodarczej, ani nie spełnią marzeń swoich obywateli, jeśli rewolucyjny reżim Iranu będzie kontynuować swoje obecne działania. Stany Zjednoczone w pełni popierają prawo Izraela do obrony przed agresywnym awanturnictwem irańskiego reżimu. Będziemy nadal dbać o to, by Izrael posiadał zdolności wojskowe." Pompeo jest obecnie w podróży po Bliskim Wschodzie, aby przygotować konferencję międzynarodową w Warszawie, zaplanowaną na 13 lutego.
    10 stycznia 2019 r. Unia Europejska przyznała 800 tys. euro na realizację projektu opisania, zbadania i ochrony ponad 120 żydowskich cmentarzy w krajach Europy środkowo-wschodniej. Proces mapowania zostanie przeprowadzony przy użyciu najnowocześniejszej technologii z użyciem inżynieryjnych dronów, które dokonują pomiarów i sfotografują cmentarze z powietrza, dostarczając wyniki do dogłębnego historycznego procesu badawczego. W Europie środkowo-wschodniej znajduje się ponad 10 tys. żydowskich cmentarzy, o różnym stopniu zniszczenia lub dewastacji. Rabin Isaac Schapira powiedział: "Celem naszej wyjątkowej i świętej misji jest ratowanie i zachowanie cmentarzy żydowskich, miejsca spoczynku naszych przodków. Obecnie istnieje wiele różnych zagrożeń dla tych cmentarzy z powodu pogorszenia ich stanu, wandalizmu i antysemityzmu, ale także są one zagrożone z powodów finansowych i rozszerzających się planów urbanizacyjnych przez lokalne samorządy."
    10 stycznia 2019 r. chorwacki minister obrony Damir Krsticevic poinformował o niepowodzeniu w zakupie izraelskich samolotów myśliwskich F-16I, z powodu braku zgody Stanów Zjednoczonych. Chorwacja zamierzała zakupić 12 używanych izraelskich samolotów F-16I, aby zastąpić swoje zużyte samoloty MiG-21. Stany Zjednoczone jednak sprzeciwiły się tej sprzedaży, ponieważ myśliwce te posiadają najnowocześniejsze izraelskie elektroniczne ulepszenia. Transakcja mogłaby być zrealizowana po zdemontowaniu wszystkich tych systemów, na co nie zgodziła się Chorwacja. Transakcja miała być warta 500 mln $. Chorwacji ofertę sprzedaży samolotów złożyły także Grecja, Korea Południowa, Szwecja i Stany Zjednoczone, jednak nie są to tak nowoczesne samoloty jak izraelskie F-16I „Sufa”. Izrael przeprosił Chorwację za brak możliwości sprzedaży samolotów z powodu sprzeciwu ze strony Stanów Zjednoczonych.

11 stycznia 2019 r. około 12 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienie i bomby zapalające, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach zginęła 1 Palestynka. W odwecie izraelskie samoloty ostrzelały wieczorem dwa przygraniczne posterunki obserwacyjne Hamasu.
    11 stycznia 2019 r. po południem palestyński terrorysta usiłował zaatakować nożem Izraelczyków przy żydowskim osiedlu Kiryat Arba w środkowej Judei. Izraelscy żołnierze zauważyli napastnika i wezwali go do zatrzymania się, a następnie go postrzelili i aresztowali. Nikt inny nie został ranny.

11 stycznia 2019 r. libański minister spraw zagranicznych Gebran Bassil powiedział, że budowa przez Izrael granicznego muru przy przygranicznej libańskiej wiosce Kfar Kela jest naruszeniem Rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i zapowiedział złożenie w tej sprawie skargi w ONZ. Izrael twierdzi, że graniczny mur budowany jest po izraelskiej stronie granicy w koordynacji z siłami pokojowymi UNIFIL.
    11 stycznia 2019 r. sekretarz stanu USA Mike Pompeo zaprosił premiera Benjamina Netanjahu do wzięcia udziału w międzynarodowej konferencji w Warszawie w dniu 13 lutego. W konferencji wezmą udział ministrowie spraw zagranicznych państw arabskich z krajów takich jak Egipt, Jordania, Arabia Saudyjska, Bahrajn, Maroko i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Szczyt ma promować stabilność i wolność na Bliskim Wschodzie, i skupi się na przeciwdziałaniu zagrożenia ze stronu Iranu. Pompeo powiedział: "Zgromadzimy dziesiątki krajów z całego świata. Kraje skupią się razem, aby zapewnić stabilność, pokój, wolność i bezpieczeństwo w regionie Bliskiego Wschodu, a to obejmuje ważny element upewnienia się, że Iran nie będzie miał destabilizującego wpływu." Dodał, że szczyt zgromadzi kraje z Azji, Afryki, Europy i Bliskiego Wschodu. Równocześnie Pentagon poinformował, że amerykańska armia zaczęła wycofywać sprzęt wojskowy z Syrii, pozostawiając na miejscu jedynie niezbędne wyposażenie. Obecne wycofanie obejmuje jedynie sprzęt, ale nie żołnierzy. Początkowo planowane było wycofanie amerykańskich oddziałów z Syrii w ciągu 30 dni od decyzji prezydenta Trumpa, jednak po konsultacjach postanowiono opóźnić wycofanie i rozłożyć je na etapy w okresie czterech miesięcy.

12 stycznia 2019 r. – Szabat.
    12 stycznia 2019 r. Siły Obronne Izraela zlokalizowały kolejny tunel terrorystyczny Hezbollahu, który rozpoczyna się w rejonie libańskiej przygranicznej wioski Ramiya i wkracza na terytorium Izraela. O odkryciu poinformowano międzynarodowe siły UNIFIL.
    12 stycznia 2019 r. odchodzący szef Sztabu Generalnego gen. Gadi Eizenkot powiedział, że izraelskie siły powietrzne wielokrotnie atakowały cele w Libanie i Syrii podczas jego kadencji. "Od dwóch i pół roku operowaliśmy do pewnego progu, którego nie przekraczaliśmy. Potem zauważyliśmy istotną zmianę w strategii Iranu, która miała na celu wywarcie znaczącego wpływu na Syrię. Starali się stworzyć siły liczące do 100 tys. szyickich bojowników z Pakistanu, Afganistanu i Iraku. Zbudowali bazy wywiadowcze i bazy sił powietrznych w każdej syryjskiej bazie lotniczej. I indoktrynowali cywili. Hezbollah miał nadzieję na pozyskanie w ten sposób setek rakietowych pocisków o dużej precyzji rażenia celów na średnim i długim dystansie, a dotychczas posiadał tylko minimalne takie zdolności. My posiadamy lepszy wywiad i cieszymy się całkowitą przewagą powietrzną ... Posiadamy silne środki odstraszania i mamy uzasadnienie do podjęcia działań ... Siła, jakie użyliśmy w ciągu ostatnich dwóch lat były zdeterminowane, ale niezbyt imponująca w swoich możliwościach." Eizenkot przyznał, że Izrael tysiące razy atakował cele w Syrii. Podkreślił, że Izrael nigdy nie pozwoli Hezbollahowi na uzyskanie precyzyjnych pocisków, które mogłyby zagrozić wrażliwym celom i doprowadzić do eskalacji zagrożenia z Libanu. Z tego powodu Izrael wielokrotnie podejmował działania przeciwko irańskim transportom z bronią w Syrii i Libanie. Hezbollah posiada obecnie ponad 150 tys. pocisków, co jest większą liczbą niż większość krajów NATO. Dlatego Hezbollah obok Iranu jest obecnie głównym zagrożeniem dla Izraela.
    12 stycznia 2019 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która spadła w otwartym terenie na Negewie. Nie odnotowano żadnych strat.

12 stycznia 2019 r. Palestyńczycy wszczęli gwałtowne zamieszki w Ramallah, aby uniemożliwić w ten sposób izraelskim siłom bezpieczeństwa prowadzenie działań operacyjnych związanych z poszukiwaniem terrorystów. Palono opony i rzucano kamienie w stronę izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Rannych zostało 2 izraelskich żołnierzy.
    12 stycznia 2019 r. rzecznik prasowy Hamasu, Fawzi Barhoum, powiedział: "Ciągłe szaleństwo okupanta przeciwko pokojowym demonstrantom, ich celowe zabijanie i ostrzeliwanie celów Hamasu jest niebezpieczną eskalacją i grą z ogniem, która nie przyniesie wrogowi bezpieczeństwa, a jego osadnicy i poniosą konsekwencje."

12 stycznia 2019 r. syryjskie media poinformowały, że w nocy izraelskie samoloty zbombardowały magazyny przy międzynarodowym lotnisku w Damaszku. Według informacji, izraelskie samoloty zaatakowały co najmniej trzy cele w rejonie Damaszku, jednak najważniejszym celem był magazyn rakiet oraz precyzyjnych urządzeń przeznaczonych dla libańskiego Hezbollahu. Izraelskie samoloty operowały także w przestrzeni powietrznej Libanu. Rosyjskie źródła poinformowały, że atak przeprowadziło 6 izraelskich samolotów F-16, które wystrzeliły 16 pocisków rakietowych. Syryjska obrona przeciwlotnicza miała zestrzelić 14 rakiet, jednak magazyn z bronią został zniszczony. Podkreślono przy tym, że syryjska obrona nie odpowiedziała z pełnym zaangażowaniem, ponieważ nie chciała przypadkowego trafienia rosyjskiego samolotu pasażerskiego, który został skierowany znad Damaszku do rosyjskiej bazy lotniczej w Latakia. Syryjczycy wystrzelili 30 rakiet przeciwlotniczych.
    12 stycznia 2019 r. Syria skierowała do sekretarza generalnego ONZ Antonia Guterresa i Rady Bezpieczeństwa ONZ skargę na Izrael, podkreślając, że "izraelska agresja jest częścią trwających izraelskich prób przedłużenia kryzysu i wojny w Syrii. Ataki powietrzne są wyraźnym dowodem, że to, co robi Izrael, nie różni się od tego, co robią organizacje terrorystyczne Daesh i Dżabhat al-Nusra, i pod względem stosowanych metod terrorystycznych zagraża międzynarodowemu pokojowi i bezpieczeństwu, co odsłania prawdziwą rzeczywistość wspólnej agendy Izraela i tych terrorystycznych podmiotów. Syria podkreśla, że kontynuacja przez Izrael jego agresywnego zachowania nie byłaby możliwa bez politycznej, militarnej i medialnej osłony zapewnionej przez administrację Stanów Zjednoczonych, w kontekście zapewnienia immunitetu przed jakąkolwiek odpowiedzialnością w Radzie Bezpieczeństwa, co umożliwia Izraelowi dalsze kontynuowanie terroryzmu państwowego oraz stanowi zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa w regionie i na świecie." Również Liban złożył skargę do Rady Bezpieczeństwa ONZ. "Izrael dopuścił się kolejnego naruszenia libańskiej suwerenności, przystępując do budowy muru granicznego i innych instalacji na terytorium libańskim w punktach wzdłuż Niebieskiej Linii, w odniesieniu do których Liban utrzymuje swoje roszczenia terytorialne, w pobliżu osady o nazwie Misgav Am. Liban powtarza swoją wolę obrony każdego centymetra swojej ziemi i wód, oraz wzywa Radę Bezpieczeństwa do działania w zakresie jej obowiązków ... i natychmiastowego zakończenia tego izraelskiego naruszenia." W odpowiedzi izraelski ambasador Danny Danon powiedział: "Zamiast składać fałszywe oskarżenia, nadszedł czas, aby libański rząd zakasał rękawy i odniósł się do naruszeń Hezbollahu, które mogą spowodować, że mieszkańcy południowego Libanu zapłacą bardzo wysoką cenę. Podejmijcie działania obronne na swoim terytorium i powstrzymajcie zagrożenia wobec swoich cywilów."
    12 stycznia 2019 r. sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział podczas wizyty w Abu Dhabi, że wycofanie amerykańskich oddziałów z Syrii jest jedynie "zmianą taktyczną", która nic nie zmieni w walce z Państwem Islamskim lub Iranem. Dodał, że jest optymistą odnośnie sposobów chronienia Kurdów, przy jednoczesnym zachowaniu prawa Turcji do obrony ich kraju przed terrorystami. "Jesteśmy przekonani, że możemy osiągnąć rozwiązanie, które pozwoli osiągnąć oba te cele." Pompeo zwrócił uwagę na wystrzelenie przez Iran kolejnego satelity, mówiąc, że można uznać to za fakt rozwijania programu balistycznych rakiet międzykontynentalnych, co jest pogwałceniem Rezolucji Rady Bezpieczeństwa nr 2231.
    12 stycznia 2019 r. Malezja poinformowała, że nie pozwoli izraelskim pływakom wziąć udział w zawodach kwalifikacyjnych do Igrzysk Paraolimpijskich w 2020 roku. Malezja jest jednym z wielu muzułmańskich krajów, które nie mają oficjalnych stosunków dyplomatycznych z Izraelem, a wjazd do tego kraju z izraelskiego paszportu jest zabroniony. Miasto Kuching we wschodnim stanie Sarawak będzie gościć pływaków z 70 krajów od 29 lipca do 4 sierpnia. Malezyjski premier Tun Dr Mahathir Mohamad powiedział: "Utrzymujemy nasze stanowisko w sprawie zakazu. Jeśli przyjdą, będzie to naruszenie przepisów. Jeśli Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski zechce wycofać prawo Malezji do organizacji mistrzostw, mogą to zrobić."

13 stycznia 2019 r. Siły Obronne Izraela poinformowały rano o zakończeniu Operacji Północna Tarcza. W trakcie prowadzonych działań odkryto na granicy z Libanem sześć podziemnych tuneli szturmowych Hezbollahu. Poinformowano także, że Siły Obronne Izraela monitorują jeszcze kilka innych miejsc, w których Hezbollah drąży podziemne tunele, jednak nie przekroczyły one jeszcze granicy Izraela. "Operacja Północna Tarcza pozbawiła Hezbollah unikalnych zdolności ofensywnych, które budowano przez lata w ramach planowanego ataku na terytorium Izraela. Operacja odzwierciedla zaawansowane technologiczne możliwości operacyjne i wywiadowcze oraz wielostopniowy proces wykrywania podziemnych tuneli, które jeszcze bardziej rozwinięto w ciągu ostatnich kilku tygodni."
    13 stycznia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu powiedział, że Izrael jest gotowy do eskalacji ataków na irańskie siły zbrojne rozmieszczone w Syrii. "Ostatnio Izrael uderzył w irański skład broni na lotnisku w Damaszku. Jest to częścią naszej polityki i zdecydowanych wysiłków, aby zapobiec irańskiemu umocnieniu się w Syrii. W razie potrzeby zintensyfikujemy nasze ataki. Będziemy kontynuować wszystkie działania przeciwko Hezbollahowi, a także Iran i jego pełnomocnikom, i zrobimy wszystko, co potrzebne, aby zapewnić bezpieczeństwo Izraela. Myślę, że każdy rozumie, że udało się uniknąć bardzo poważnego zagrożenia. Plan operacyjny Hezbollahu polegał na użyciu broni tunelowej do infiltracji wielu bojowników, liczących od tysiąca do dwóch tysięcy terrorystów, do Galilei, w celu przejęcia tutejszych społeczności. Spójrzcie, czy bataliony Hezbollahu znajdują się w Galilei, a także czy irańska armia znajduje się naprzeciwko Wzgórz Golan? Zapobiegliśmy temu i nadal będziemy mu zapobiegać."
    13 stycznia 2019 r. władze wodne poinformowały, że dzięki opadom deszczu podczas szabatu poziom wody w jeziorze Kinneret wzrósł dodatkowe 3 cm (w sumie o 53 cm od początku zimy). Obecnie poziom wody w jeziorze wynosi 214,13 metra poniżej poziomu morza, i brakuje 5,33 metra do osiągnięcia pełnego napełnienia zbiornika.

13 stycznia 2019 r. w nocy izraelskie siły powietrzne zbombardowały dwa podziemne tunele Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela.

13 stycznia 2019 r. jordański król Abdullah II i egipski prezydent Abdel Fattah As-Sisi spotkali się w Ammanie (Jordania) i wydali wspólne oświadczenie zwracające uwagę na konieczność wznowienia negocjacji pokojowych między Izraelem a Autonomią Palestyńską. "Negocjacje powinny opierać się na rozwiązaniu dwupaństwowym i arabskiej inicjatywie pokojowej, zmierzającej do osiągnięcia sprawiedliwego rozwiązania, które honoruje prawo Palestyńczyków do ustanowienia państwa w granicach z 1967 r., ze Wschodnią Jerozolimą jako jego stolicą."

14 stycznia 2019 r. ulewne deszcze wywołały lokalne powodzie w północnej części kraju. W rejonie strumienia Nahal Hilazon służby ratownicze uratowały 3 osoby uwięzione w dwóch jeepach, które zostały zmyte z drogi przez powódź. Do podtopień doszło także w rejonie Tyberiady i Kiryat Szmona. W najbliższych dniach spodziewane są opady śniegu. Władze miejskie Jerozolimy poinformowały, że na atak zimy przygotowały około 150 pługów śnieżnych i solarek, a także 250 ton soli. W przypadku wystąpienia dużych opadów śniegu, główne prace odśnieżania zostaną skoncentrowane na głównych drogach, aby umożliwić działania sił ratowniczych. Poproszono mieszkańców, aby w takiej sytuacji nie wyjeżdżali prywatnymi samochodami i słuchali instrukcji odpowiednich służb. Oczekuje się, że sztorm na Morzu Śródziemnym będzie miał fale o wysokości od 2 do 4metrów, a prędkość wiatru będzie 90 km/h. Na Negewie spodziewana jest burza piaskowa.

14 stycznia 2019 r. minister energetyki Juval Steinitz wziął udział w międzynarodowej konferencji poświęconej kwestiom gazu ziemnego, która została zorganizowana w Kairze (Egipt). Wizyta Steinitza była wynikiem zaproszenia egipskiego rządu. Steinitz powiedział: "Rozwój pól gazowych ma wartość geopolityczną i geostrategiczną. Tutaj po raz pierwszy prawdziwa współpraca gospodarcza między państwami pokoju - obejmuje Izrael, Egipt i Jordanię, a także kraje europejskie." Minister Steinitz został zaproszony do odwiedzenia Egiptu w maju tego roku, kiedy oczekuje się, że ustanowienie Organizacji Gazu Ziemnego Morza Śródziemnego z udziałem Izraela, Egiptu, Włoch, Grecji, Cypru, Jordanii i Autonomii Palestyńskiej.

15 stycznia 2019 r. w bazie wojskowej Kirya w Tel Awiwie odbyła się uroczystość powołania nowego szefa Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela, którym został gen. Aviv Kohavi. Obecni byli: premier i minister obrony Benjamin Netanjahu, ministrowie, członkowie Knesetu, forum Sztabu Głównego, członkowie rodziny i inni. Gen. Aviv Kohavi, który wcześniej służył jako zastępca szefa Sztabu Głównego, zastąpi gen. Gadi Eisenkota na stanowisku szefa Sztabu Głównego. Gen. Gadi Eisenkot pełnił tę funkcję przez cztery lata i skończył czterdzieści lat służby w Siłach Obronnych Izraela. Później obaj dowódcy oddali cześć poległym izraelskim żołnierzom w sali pamięci na cmentarzu wojskowym na górze Herzl w Jerozolimie. Prezydent Reuven Rivlin powiedział: "Aviv, w tobie, Siły Obronne Izraela otrzymują wspaniałego szefa sztabu. Najlepszego z najlepszych. Jestem pewien, że poprowadzisz Siły Obronne Izraela przez kolejne wyzwania z taką samą determinacją, jak dotychczas. Rozumiesz złożoność i ciężar odpowiedzialności. Teraz nikt nie ponosi większej odpowiedzialności niż ty." Gen. Aviv Kohavi urodził się w 1964 r., a służbę wojskową rozpoczął w Brygadzie Spadochronowej. Był kolejno dowódcą 101 Batalionu, Brygady Spadochronowej, szefem wywiadu wojskowego, szefem Dowództwa Północnego i zastępcą szefa Sztabu Głównego. Ukończył Uniwersytet Hebrajski i Uniwersytet Harvard.
    15 stycznia 2019 r. Siły Obronne Izraela poinformowały wieczorem, że doszło do infiltracji granicy izraelsko-libańskiej. Podczas rutynowych działań odkryto, że ktoś przekroczył granicę z Izraela do Libanu. Libańska armia poinformowała później, że zatrzymała mężczyznę, który okazał się obywatelem Stanów Zjednoczonych.
    15 stycznia 2019 r. Israel Railways poinformowała, że w związku ze spodziewaną w dniu jutrzejszym burzą śnieżną i możliwością zablokowania głównych arterii komunikacyjnych prowadzących do Jerozolimy, linie kolejowe wydłużą godziny pracy na połączeniu Tel Awiw - Jerozolima, przy zachowaniu tej samej częstotliwości. Umożliwi to przejęcie osób, które nie będą mogły skorzystać z transportu drogowego. Burmistrz Jerozolimy Mosze Leon postanowił, że szkoły w stolicy zakończą zajęcia wcześniej, aby umożliwić uczniom bezpieczny powrót do domów. Dyrektywa dotyczy zajęć w szkołach podstawowych, przedszkolach, ośrodkach opieki dziennej i instytucjach kształcenia specjalnego. Zapewniony zostanie specjalny transport, aby sprowadzić studentów do domu.

15 stycznia 2019 r. islamscy terroryści zaatakowali kompleks hotelowy DusitD2 w Nairobi w Kenii. Po 12 godzinach strzelaniny służby bezpieczeństwa opanowały sytuację. Zginęło 21 osób, w tym 1 amerykański Żyd - Jason Spindler, dyrektor generalny firmy konsultingowej, którego zastrzelono w biurze. Podczas operacji antyterrorystycznej ewakuowano około 700 osób. Zabito wszystkich 5 terrorystów. Do ataku przyznała się grupa terrorystyczna Al-Shabaab, która wydała oświadczenie, że przeprowadziła śmiertelny atak w Nairobi w odwecie za decyzję prezydenta Donalda Trumpa o uznaniu Jerozolimie jako stolicy Izraela. "Jerozolima nigdy nie będzie judaizowana. Wiedzcie, że rozliczymy was za każdą muzułmańską krew rozlaną w Palestynie, uncję za uncję."
    15 stycznia 2019 r. armia Stanów Zjednoczonych poprosiła Kongres o 373 mln $, by kupić dwie baterie izraelskiego systemu obrony rakietami Iron Dome. Amerykanie rzadko kupują systemy uzbrojenia z innych krajów, głównie ze względu na względy bezpieczeństwa narodowego, ale także dlatego, że Stany Zjednoczone zwykle utrzymują przewagę technologiczną. Podczas gdy Izrael od dziesięcioleci kupuje amerykańskie systemy technologiczne, to po raz pierwszy sprzeda Stanom Zjednoczonym pełen system uzbrojenia. Według amerykańskiej strony informacyjnej Inside Defense, armia amerykańska chce nabyć dwie gotowe do użycia baterie z terminem dostawy do 2020 r. Baterie będą zawierać 12 wyrzutni, dwa sensory, dwie centrale dowodzenia oraz 240 rakiet przechwytujących. Amerykanie planują rozmieścić baterie za granicą, aby bronić swoich żołnierzy w newralgicznych miejscach na całym świecie. W przeszłości Stany Zjednoczone próbowały zbudować systemy przechwytywania oparte na pociskach produkowanych w Ameryce - AIM-120 AMRAAM i AIM-9 Sidewinder - ale koszty były zbyt wysokie, a systemy te nie spełniały wszystkich wymagań armii. Ze względu na pilny charakter zamówienia, wydaje się, że Amerykanie planują również zakup izraelskiego wielozadaniowego radaru ELM-2084, ponieważ dostosowanie amerykańskiego radaru do Iron Dome opóźniłby uruchomienie systemu. Amerykanie przetestowali już system Iron Dome we wrześniu 2017 r. w stanie Nowy Meksyk. Amerykanie byli wówczas pod wrażeniem wysokiego wskaźnika przechwytywania. Według Inside Defense, izraelski system Iron Dome jest również znacznie tańsze niż inne amerykańskie systemy. Na przykład system oparty na AIM-120 AMRAAM kosztuje 12 mln $ za baterię i 800 tys. $ za każdy pocisk przechwytujący. Natomiast Iron Dome będzie kosztować Amerykanów 1,37 mln $ za każdy wyrzutnię, 150 tys. $ za każdy pocisk przechwytujący, 4 mln $ za centrum prowadzenia ognia i 34,7 mln $ za radar. Według raportu armia amerykańska żąda 289,7 mln $ na transakcję w bieżącym roku podatkowym, i 83,8 mln $ w następnym roku podatkowym. Ponadto armia prosi Kongres o zainwestowanie dodatkowych 1,6 mld $ do 2024 roku w integrację wyrzutni i pocisków Iron Dome z własnym systemem obrony przeciwrakietowej IFPC Inc 2-I, co może oznaczać, że armia planuje nabyć więcej pocisków Tamir z Iron Dome w przyszłości. Podczas gdy system Iron Dome został opracowany przez Izrael, to od 2011 roku Stany Zjednoczone zainwestowały 1,4 mld $ w jego rozwój. Raytheon, który produkuje system rakietowy Patriot, nawiązał współpracę z Rafaelem, aby wyprodukować system Iron Dome. Oczekuje się, że Raytheon odegra również ważną rolę w produkcji pocisków Tamir dla armii amerykańskiej.

16 stycznia 2019 r. władze wodne poinformowały, że dzięki opadom deszczu w ciągu minionej doby poziom wody w jeziorze Kinneret wzrósł o 2 cm (od początku sezonu wzrósł o 68 cm), osiągając poziom 213,96 metrów poniżej poziomu morza.
    16 stycznia 2019 r. stacja telewizyjna Reshet 13 podała informacje dotyczące amerykańskiego planu pokojowego, które uzyskała od nieznanego amerykańskiego źródła. Według tych informacji, amerykański plan przewiduje ustanowienie państwa palestyńskiego w około 90% Judei i Samarii, przy czym co najmniej część wschodniej Jerozolimy będzie jej stolicą. Większość arabskich dzielnic we Wschodniej Jerozolimie będzie pod władzą palestyńską jako przyszła stolica. Zgodnie z planem, Wzgórze Świątynne, Ściana Płaczu i Wzgórze Oliwne miałyby pozostać pod izraelską suwerennością, ale z pełnym partnerstwem administracyjnym z Palestyńczykami. Plan zakłada także, że Izrael zaanektuje żydowskie bloki osadnicze w Judei i Samarii, podczas gdy izolowane osady zostaną ewakuowane lub ich budowa zostanie przerwana. Specjalny Przedstawiciel Stanów Zjednoczonych ds. negocjacji międzynarodowych Jason Greenblatt, powiedział wieczorem, że sprawozdanie Reshet 13 było niedokładne. "Podczas gdy szanuję Baraka Ravida, to jego informacje przekazane w Reshet 13 nie są dokładne. Spekulacje na temat treści planu nie są pomocne. Bardzo niewielu ludzi na świecie wie, co jest w środku tego planu."
    16 stycznia 2019 r. Instytut Badań Bezpieczeństwa Narodowego przedstawił ocenę strategiczną bezpieczeństwa Izraela na 2019 r. Prezydent Reuven Rivlin powiedział: "Nie trzeba dodawać, że obecnie cała uwaga publiczna koncentruje się wokół wyborów, które tu i teraz stają się swoistym wyścigiem zbrojeń. W tym kontekście roczna ocena strategiczna INSS rzuca wyjątkowe światło, a dokument leżący przed nami jest wynikiem analizy trendów i próbą stworzenia kompleksowego obrazu naszej obecnej rzeczywistości. Ale są też aspekty, które spoglądają w przyszłość i które starają się zrozumieć przyszłość, i umożliwić podejmowanie właściwych decyzji militarnych i dyplomatycznych na niespotykanym dotąd poziomie. Musimy to wykorzystać, aby zabezpieczyć nasze interesy w przyszłości. Coroczna ocena i zawarte w niej zalecenia dotyczące polityki są jasnym dokumentem, który nie sprzeciwia się naszej wyważonej polityce, a jednocześnie wskazuje na autentyczne obawy o przyszłość i bezpieczeństwo Izraela, dlatego ocena strategiczna jest lśniącym światłem patriotyzmu i odwagi cywilnej." Szef INSS, gen Amos Jadlin powiedział: "Najpoważniejszym zagrożeniem, z jakim mamy do czynienia, nie jest trzecia wojna w Libanie, ale pierwsza wojna północna - jednoczesny konflikt z Hezbollahem w Libanie, Syrii i Iranie, do którego może dołączyć Hamas na południu. Izrael 2019 roku jest silnym krajem, Siły Obronne Izraela są niezwykle potężne i odstraszają naszych wrogów. Wyzwanie polega na tym, aby wykorzystać tę siłę i wzmocnić właściwą politykę."
    16 stycznia 2019 r. po południem nad terytorium niemal całego kraju wystąpiła gwałtowna burza połączona z intensywnymi opadami deszczu i śniegu, oraz porywistym wiatrem. Służby meteorologiczne poinformowały, że wystąpiło 523 wyładowań atmosferycznych. W rejonie Jerozolimy i bloku żydowskich osiedli Gusz Etzion spadł śnieg. Policja zamknęła dla ruchu drogowego część dróg w północnej i centralnej części kraju. Służby ratunkowe udzieliły pomocy 25 osobom. Z powodu niskich temperatur odnotowano rekordowe zużycie energii elektrycznej w wysokości 13 058 MW. Na Negewie wystąpiła burza pyłowa. Ministerstwo zdrowia zaleciło, aby osoby z chorobami serca, chorobami płuc, osoby starsze, dzieci i ciężarne, powstrzymały się od aktywności fizycznej na zewnątrz domów.

16 stycznia 2019 r. rzecznik palestyńskiego przewodniczącego, Nabil Abu Rudeineh powiedział, że jakikolwiek plan pokojowy, który nie obejmuje ustanowienia niepodległego państwa palestyńskiego w granicach sprzed 1967 r. i ze wschodnią Jerozolimą jako stolicą, zakończy się niepowodzeniem. Zauważył, że wszystkie propozycje związane z procesem dyplomatycznym muszą opierać się na międzynarodowej legitymacji i zasadzie rozwiązania dwupaństwowego. Abu Rudeineh dodał, że droga do osiągnięcia pokoju w regionie jest jasna i musi przejść przez palestyńskie przywództwo, którego nie sposób obejść, jak to starają się zrobić Amerykanie.

17 stycznia 2019 r. władze wodne poinformowały, że dzięki obfitym opadom deszczu poziom wody w jeziorze Kinneret w ciągu ostatniej doby wzrósł o 6 cm, osiągając poziom 213,9 metra poniżej poziomu morza. Do rana zdołano udrożnić niemal wszystkie drogi, a pozostałości śniegu w wielu miejscach zmył deszcz. Poinformowano, że szkoły i przedszkola będą normalnie otwarte. Z powodu sztormowej pogody i zagrożenia powodziami zamknięto Rezerwat Ein Gedi nad Morzem Martwym.
    17 stycznia 2019 r. władze miejskie Tel Awiwu zapowiedziały, że będą zapobiegać umieszczaniu publikacji misyjnych w ulicznych bibliotekach w mieście. Biblioteki uliczne są dostępne dla wszystkich chętnych, umożliwiając udostępnianie innym różnych książek. Otworzyło to drogę do propagowania chrześcijańskich ulotek. Sprzeciwiła się temu ultraortodoksyjna żydowska organizacja Yad L'Achim. Władze nakazały usunąć z ulicznych bibliotek wszystkie ulotki i książki o treściach misyjnych.

17 stycznia 2019 r. organizacje terrorystyczne ze Strefy Gazy wydały wspólne oświadczenie wzywające do zintensyfikowania protestów przeciwko obecności izraelskiej na terenie meczetu Al-Aksa w Jderozolimie. Wezwano także izraelskich Arabów do organizowania protestów i nękania instytucji izraelskiego rządu. Oskarżono także Izrael o trudną sytuację humanitarną w Strefie Gazy.
    17 stycznia 2019 r. w południe Palestyńczycy obrzucili kamieniami żydowski samochód przy osiedlu Karmei Tzur w bloku osiedli Gusz Etzion w Judei. Nikt nie został ranny, ale pojazd został uszkodzony.

17 stycznia 2019 r. sekretarz generalny Ligi Arabskiej Ahmed Aboul Gheit oświadczył, że w ostatnich latach zostało zredukowane znaczenie, jaki w krajach arabskich odgrywał konflikt arabsko-izraelski. "Musimy walczyć z pilniejszymi sprawami, ponieważ świat arabski radykalnie się zmienił. Arabskie kraje przeszły ostatnio najtrudniejszy czas. Nie możemy zapomnieć o błędach popełnionych przez arabskich władców, powodujących tragedie w regionie. Ważniejszym kwestiami są wewnętrzne sprawy Arabów w Jemenie, Libii i Syrii."

18 stycznia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Jerozolimie z rumuńską premier Vioricą Dancilą i wyraził nadzieję, że Rumunia przeniesie swoją ambasadę w Izraelu do Jerozolimy. "To wspaniała okazja, aby znów się z tobą zobaczyć. Stosunki między Izraelem a Rumunią są fantastyczne i będą jeszcze silniejsze dzięki waszej wizycie. Mam nadzieję, że podejmiecie działania, aby powstrzymać złe rezolucje przeciwko Izraelowi w Unii Europejskiej, a także przeniesiecie ambasadę do Jerozolimy. Czekamy na was w Jerozolimie.” Omówiono zagadnienia dwustronnej współpracy, a także kwestie zagrożenia ze strony Iranu i terroryzmu.

18 stycznia 2019 r. nad ranem izraelscy żołnierze wyburzyli dom terrorysty Khalila Jabareena w jego rodzinnym arabskim mieście Jatta w środkowej Judei. Jabareen odpowiada za atak terrorystyczny i morderstwo Izraelczyka w centrum handlowym w bloku żydowskich osiedli Gush Etzion we wrześniu 2018 r. Terrorysta został zastrzelony. W ubiegłym tygodniu Sąd Najwyższy wydał ostateczną decyzję nakazującą wyburzenie trzeciego piętra jego rodzinnego domu (na tym piętrze mieszkał terrorysta). W ten sposób zostało odrzucone ostatnie odwołanie jego rodziny. Podczas wyburzania jego domu doszło do gwałtownych rozruchów w mieście. Obrzucono kamieniami izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu.
    18 stycznia 2019 r. około 14 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienie i bomby zapalające, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 14 Palestyńczyków. Starcia były mniej intensywne niż w minionym tygodniu. Zatrzymano 1 Palestyńczyka, który zdołał przekroczyć ogrodzenie graniczne.

18 stycznia 2019 r. nad ranem izraelska marynarka dostrzegła nieznaną łódź zbliżającą się do zamkniętej strefy przy wybrzeżu Strefy Gazy. Po identyfikacji okazało się, że na pokładzie żaglowej łodzi znajdował się obywatel Francji, który przez kilka tygodni dryfował uszkodzoną łodzią po Morzu Śródziemnym. Francuzowi udzielono pomocy i ewakuowano go na ląd.
    18 stycznia 2019 r. wydawana w Londynie arabska gazeta Al-Quds Al-Arabi napisała, że Rosja wysłała do Izraela wiadomość, że nie będzie tolerować dalszych nalotów w rejonie międzynarodowego portu lotniczego w Damaszku w Syrii. Rosja zamierza odbudować port lotniczy, i z tego powodu dalsze naloty są niepożądane, gdyż linie lotnicze odmawiają wznowienia działalności w Syrii.

19 stycznia 2019 r. - Szabat.

19 stycznia 2019 r. nieznany sprawca rzucił kamień wybijając okno w synagodze w Sofii (Bułgaria). Społeczność żydowska była wstrząśnięta całkowitym brakiem jakiejkolwiek reakcji ze strony przechodniów.
    19 stycznia 2019 r. saudyjski przedstawiciel mediów, Abd Al-Hamid Al-Ghubin, powiedział, że Izrael jest niezależnym państwem uznanym przez ONZ i ma historyczne prawo do ziemi nie mniejsze niż Arabowie. "Nawet Koran mówił o ludzie Izraela, a nie o Palestyńczykach."

20 stycznia 2019 r. syryjski pocisk rakietowy wleciał nad Wzgórza Golan i w rejonie góry Hermon został zestrzelony przez system obrony Irone Dome. Początkowo myślano, że była to jedna z wystrzelonych izraelskich rakiet przeciwlotniczych, jednak eksperci wojskowi powiedzieli, że był to standardowy ciężki pocisk rakietowy klasy ziemia-ziemia, używany przez Irańczyków. Rzecznik armii gen. W poniedziałek rano generał Ronen Manelis powiedział, że atak Iranu na północny Izrael jest poważną eskalacją i wiadomością wysłaną Izraelowi. "Pocisk wystrzelono z odległości kilkunastu kilometrów od granicy z rejonu Damaszku, z obszaru, na którym działają siły irańskie. Pocisk był standardowym pociskiem produkowanym przez Irańczyków, wystrzelonym przez Irańczyków, a jego jedynym celem było uderzenie w cywilów i żołnierzy. Irańczycy planowali to wydarzenie od długiego czasu i celowali w północny Golan, gdzie są cywile, a także instalacje wojskowe. Irańczycy próbują zmienić wzorce operacyjne sił powietrznych i kiedy wystrzelili pocisk w Izrael, próbowali przekazać Izraelowi wiadomość. Planowali tę operację przez długi czas. Zmienia się wzór zachowania wszystkich czynników w tym obszarze." Siły Obronne Izraela w obszarze Wzgórz Golan zostały postawione w stan gotowości, a rejon góry Hermon zamknięto dla turystów. Nie wydano jednak specjalnych dyrektyw dla mieszkańców Wzgórz Golan.
    20 stycznia 2019 r. władze wodne poinformowały, że podczas szabatu poziom wody w jeziorze Kinneret wzrósł o 4,5 cm (od początku sezonu wzrósł o 88 cm), osiągając poziom 213,77 metrów poniżej poziomu morza i jest 77 cm poniżej dolnej czerwonej linii.

20 stycznia 2019 r. Autonomia Palestyńska ujawniła, że 26 grudnia 2018 r. palestyński premier Ramami Hamdallahem, napisał list do sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo, informując amerykańską administrację, że od 31 stycznia Autonomia Palestyńska nie będzie już akceptować pomocy finansowej ze strony Stanów Zjednoczonych. Ma to związek z tym, że 31 stycznia w Stanach Zjednoczonych wchodzi w życie ustawa mająca na celu przeciwdziałanie przekazywanie funduszy Autonomii Palestyńskiej na terroryzm, którą palestyński rząd uznał jako próbę ograniczenia ich niezawisłości i narzucenia amerykańskiej jurysdykcji.
    20 stycznia 2019 r. al-Fatah opublikował informacje o przygotowaniach swojego militarnego skrzydła Brygad Męczenników Al-Aksa do zbrojnej walki z Izraelem. Nagranie zrealizowano w Strefie Gazy, w bazie szkoleniowej Batalionu Nidal Al-Amoudi. Rzecznik batalionu, Abu Muhammad powiedział, że Brygady Al-Aksa dążą do "wyzwolenia Palestyny i zniszczenia Izraela." Dodał, że najgorsze dopiero nadejdzie, ponieważ Brygady Al-Aksa mają nowe jednostki, które we właściwym czasie ujawnią się.

20 stycznia 2019 r. syryjskie media poinformowały, że nad ranem syryjska obrona przeciwlotnicza odparła izraelski nalot na południe od Damaszku. Rosyjska armia poinformowała, że w nalocie uczestniczyły 4 izraelskie samoloty myśliwskie F-16I, które od strony Morza Śródziemnego wleciały w przestrzeń powietrzną Syrii, wystrzeliwując 7 pocisków rakietowych w stronę Damaszku. Syryjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła wszystkie izraelskie rakiety. Pomimo tych oficjalnych informacji, mieszkańcy Damaszku donieśli o odgłosach silnych eksplozji, co wskazuje na trafienie celów naziemnych. Prawdopodobnie celem był irański samolot, który z nieznanym ładunkiem zbliżał się do lądowania w Damaszku. Z powodu nalotu, irański samolot zawrócił i odleciał do Iranu.
    20 stycznia 2019 r. wysłannik Kataru na Bliski Wschód Mohammad Al-Amadi powiedział, że trzecia transza pieniędzy z Kataru, 15 mln $, dotrze do Strefy Gazy w ciągu kilku najbliższych dni.
    20 stycznia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Ndżamenie z prezydentem Czadu, Idris Deby. Obaj przywódcy podpisali memorandum o odnowieniu stosunków dyplomatycznych między oboma państwami. Netanjahu powiedział: "To historyczna wizyta, która ma miejsce po historycznej waszej wizycie w Izraelu dwa miesiące temu. Jestem tutaj, aby oficjalnie nawiązać stosunki dyplomatyczne. Chad jest bardzo ważnym krajem i jest bardzo ważny dla Izraela. Przyszłość Afryki zależy od przyszłości Sahelu, a to, co dzieje się tutaj, może wpłynąć na cały świat. Wiemy, że rozumiecie to. Musimy zapewnić, aby nasi główni sprzymierzeńcy także to zrozumieli, dlatego uczestniczymy w wysiłkach mających na celu kształtowanie przyszłości bezpieczeństwa i dobrobytu zarówno dla naszych krajów, jak i dla Afryki." Czad zerwał stosunki z Izraelem w 1972 r. pod naciskiem ze strony świata arabskiego. Teraz wyrażono nadzieję, że Mali będzie kolejnym afrykańskim państwem, które nawiąże stosunki dyplomatyczne z Izraelem.
    20 stycznia 2019 r. islamscy terroryści z grupy Nusrat al-Islam wal Muslimeen zaatakowali bazę sił pokojowych ONZ w Mali, zabijając 10 żołnierzy sił pokojowych (obywatele Czadu) i raniąc 25 kolejnych. Poinformowano, że atak był odpowiedzią na odnowienie stosunków dyplomatycznych z Izraelem przez Czad.

21 stycznia 2019 r. - Tu B'Shevat.
    21 stycznia 2019 r. szef Instytutu Badań nad Bezpieczeństwem Narodowym gen. Amos Jadlin powiedział: "Wczoraj wieczorem Izrael działał przeciwko irańskim siłom Quds, decydując się nie przechodzić w milczeniu wobec wystrzelenia ciężkiej rakiety ziemia-ziemia na Wzgórza Golan. Postanowiono zażądać od Syryjczyków zapłacenia ceny za umożliwienie ostrzału Izraela z ich terytorium. Jest to także ważna wiadomość dla Libanu. Ważne jest, aby syryjskie baterie rakietowe, które ostrzelały nasze samoloty, zostały zniszczone, co jest zasadniczym elementem kształtowania północnej kampanii." Szef Jerozolimskiego Instytutu Strategii i Bezpieczeństwa prof. Efraim Inbar powiedział: "Izrael jest zdeterminowany, aby zapobiec obecności irańskiego wojskowego establishmentu w Syrii. Chcemy uniemożliwić utworzenie baz rakietowych i budowę dodatkowych baz, które wzmocnią obecność Iranu w Syrii, a Izrael nauczył się lekcji z Libanu, gdzie Iran uzbroił Hezbollah w tysiące pocisków, dzisiaj chcemy zapobiec podobnej sytuacji w południowej Syrii. Ostrzał rakietowy północnej części Wzgórz Golan był irańską próbą odstraszenia Izraela. Oni próbowali odpłacić się za naszą działalność wojskową przeciwko ustanowieniu irańskiej infrastruktury wojskowej w Syrii, ale to nie odstraszy Izraela. Nie ma wątpliwości, że rosyjska obecność wojskowa w Syrii ogranicza Izrael. Z tego powodu nie latamy w przestrzeni powietrznej Syrii, lecz operujemy z zewnątrz. Izrael nie jest zainteresowany konfliktem z siłami rosyjskimi, ale Izrael będzie nadal działał, ponieważ od tego zależy nasze bezpieczeństwo i o tym rozmawiamy. Nasze oficjalne przyznanie się i wzięcie odpowiedzialności za ataki w Syrii, jest wyraźnym sygnałem potwierdzającym zaangażowanie się oraz naszą determinację w kontynuowanie tych działań, co może być również związane z wycofaniem sił amerykańskich z Syrii. Myślę, że możemy ograniczyć obecność Iranu w Syrii. Oni tam zainwestowali dużo pieniędzy, gdyż chcą stworzyć korytarz do Morza Śródziemnego i uczynić z Syrii swoją bazę. Siły Obronne Izraela zrobią wszystko, aby tak się nie stało."
    21 stycznia 2019 r. przed południem odbyła się oficjalna uroczystość otwarcia nowego międzynarodowego portu lotniczego im. Ilana Ramona, który znajduje się na pustyni Negew i będzie stanowił alternatywę dla portu lotniczego Ben Guriona przy Tel Awiwie. W uroczystości wziął udział premier Benjamin Netanjahu. Początkowo lotnisko Ramon będzie obsługiwać wyłącznie loty krajowe obsługiwane przez izraelskich przewoźników Arkia i Israir. Nie podano jeszcze daty rozpoczęcia lotów międzynarodowych. Strona internetowa mówi, że będzie początkowo w stanie obsłużyć do 2 mln pasażerów rocznie, ale od 2030 r. będzie w stanie rozwinąć się do 4,2 mln pasażerów rocznie. Posiada pas startowy o długości 3600 metrów i miejsce parkingowe dla 9 dużych i szerokich samolotów. Posiada również urządzenia do przeładunku towarów. Ramon znajduje się około 18 km od izraelskiego kurortu Ejlat nad Morzem Czerwonym. Oczekuje się, że tanie i czarterowe linie lotnicze, które obecnie latają na lotnisko Ovda, około 60 km od Eilatu, przeniosą się do Ramon. Należą do nich Ryanair, Wizz Air, EasyJet, SAS, Finnair i Ural Airlines. Nowe lotnisko zastąpi także małe miejskie lotnisko w Ejlacie, gdzie przez dziesięciolecia lądujące samoloty zakłócały spokój odpoczywających turystów. Koszty budowy nowego portu lotniczego wyniosły 1,7 mld szekli. Lotnisko posiada liczne zabezpieczenia terrorystyczne, w tym wysokie na 26 metry siatki chroniące przed ostrzałem rakietowym oraz inteligentny system antyrakietowy. Ocenia się, że w razie wybuchu wojny, w sytuacji awaryjnej, cała izraelska flota pasażerska będzie mogła tutaj lądować.
    21 stycznia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z ukraińskim prezydentem Petro Poroshenko. Minister gospodarki Eli Cohen, podpisał umowę o wolnym handlu z ukraińskim odpowiednikiem Stepanem Kubiwem. Cohen powiedział: "Umowa wzmocni stosunki gospodarcze między dwoma krajami i będzie promować izraelski przemysł." Jest to czwarte takie porozumienie podpisane od początku roku, po Kanadzie, Panamie i Unii Europejskiej.

21 stycznia 2019 r. w nocy około 1,5 tys. ultraortodoksyjnych Żydów modliło się w grobowcu patriarchy Józefa na przedmieściach Nablusu w Samarii. Palestyńczycy wszczęli zamieszki, obrzucając kamieniami izraelskich żołnierzy, zabezpieczających przejazd modlących się Żydów. Rannych zostało 2 żołnierzy.
    21 stycznia 2019 r. wieczorem palestyński terrorysta usiłował zaatakować nożem izraelskich żołnierzy przed bazą wojskową w Samarii. Terrorysta przyjechał samochodem z miasta Nablus, wyszedł z niego i próbował dźgnąć nożem żołnierze na punkcie kontrolnym. Inny żołnierz zastrzelił napastnika. Nikt więcej nie odniósł obrażeń.

21 stycznia 2019 r. w nocy izraelskie siły powietrzne zbombardowały szereg irańskich pozycji w Syrii. Zniszczone zostały magazyny broni, obiekty irańskiego wywiadu oraz baza szkoleniowa wykorzystywana przez irańskie siły Quds. Zniszczono także kilka syryjskich baterii przeciwlotniczych. Zginęło 21 osób, w tym 12 irańskich żołnierzy oraz 6 syryjskich żołnierzy. Syryjskie źródła wojskowa poinformowały, że nalot był ciężki, i przychodził kolejnymi falami. Atak spowodował znaczne szkody materialne. Rosyjska armia poinformowała, że Izrael użył zarówno samoloty myśliwskie, jak i rakiety dalekiego zasięgu, dodając, że syryjska obrona przeciwlotnicza zdołała zniszczyć około 30 izraelskich samosterujących pocisków rakietowych.
    21 stycznia 2019 r. dowódca irańskich sił powietrznych, gen. Aziz Nasirzadeh powiedział: "Jesteśmy przygotowani na decydującą walkę z Izraelem, która doprowadzi do ich zniszczenia."
    21 stycznia 2019 r. Niemcy poinformowały, że irańskie linie lotnicze Mahan Air otrzymały zakaz korzystania z niemieckich lotnisk. Mahan Air jest drugim pod względem wielkości irańskim przewoźnikiem (po linii Iran Air), i cztery razy w tygodniu wykonuje połączenia lotnicze między Teheranem a niemieckimi miastami Duesseldorf i Monachium. W przeszłości Mahan Air wielokrotnie wykonywał potajemne loty przewożąc samolotami pasażerskimi rannych żołnierzy oraz amunicję do Syrii i Jemenu. W 2011 r. Stany Zjednoczone umieściły tę linię na czarnej liście, ponieważ zapewniała techniczne wsparcie dla irańskiej Gwardii Rewolucyjnej.

22 stycznia 2019 r. rano Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły wspólny test systemu obrony przed pociskami balistycznymi Arrow 3. Poinformowano, że test zakończył się sukcesem. System Arrow 3 jest wspólnym izraelsko-amerykańskim projektem, który jest przeznaczony do przechwytywania i niszczenia międzykontynentalnych pocisków balistycznych w kosmosie, zanim ponownie wejdą w atmosferę ziemską. Test przeprowadzono w bazie Palmachim w centralnej części Izraela. Wiadomo, że podczas testu pocisk Arrow 3 został wystrzelony i przechwycił cel.
    22 stycznia 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu powiedział, że po dzisiejszym incydencie w Strefie Gazy, Izrael wstrzyma transfer kolejnej transzy pieniędzy z Kataru do strefy.

22 stycznia 2019 r. po południem grupa 5 Palestyńczyków zbliżyła się i zaczęła uszkadzać ogrodzenie graniczne w południowej części Strefy Gazy. Gdy na miejsce przybył izraelski patrol, Palestyńczycy uciekli do wnętrza strefy, a do izraelskich żołnierzy ogień otworzył ukryty arabski snajper. Kula trafiła w hełm jednego z żołnierzy, ale go nie przebiła. Lekko rannego żołnierza ewakuowano. W odpowiedzi izraelski czołg uciszył ogniem snajpera oraz ostrzelał pobliski przygraniczny posterunek obserwacyjny Hamasu. Zginął 1 Palestyńczyk.
    22 stycznia 2019 r. późnym wieczorem izraelskie siły powietrzne zbombardowały bazę szkoleniową Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Była to odpowiedź za dzisiejsze incydenty zbrojne w strefie.
    22 stycznia 2019 r. wieczorem rzecznik prasowy Hamasu Fawzi Barhoum obwinił Izrael za eskalację napięcia w Strefie Gazy. "Izrael ponosi pełną odpowiedzialność za eskalację i konsekwencje trwających ataków na palestyńską ludność i palestyński ruch oporu, który nie pozwoli na wykorzystanie palestyńskiej krwi w wyborach w Izraelu, i podejmie działania w celu ochrony swoich ludzi." Rzecznik Islamskiego Dżihadu Abu Hamza, powiedział, że jego organizacja będzie nadal uważać sprawę uwolnienia palestyńskich więźniów za najważniejszą. Abu Hamza podkreślił, że palestyńskie siły oporu są w dobrej formie i będą nadal za wszelką cenę podążać swoją drogą.

22 stycznia 2019 r. ambasador Izraela w ONZ, Danny Danon, ujawnił członkom Rady Bezpieczeństwa ONZ, że Iran stara się zbudować siatkę terrorystyczną w Judei i Samarii, ale jego działania obejmują cały Bliski Wschód. "Obsesja irańskiego reżimu wobec Izraela jest dobrze znana - jest ona także bardzo kosztowna, gdyż siedem miliardów dolarów rocznie Iran przeznacza na niekończące się próby zniszczenia Izraela. Podążając krwawym szlakiem pieniędzy zaczynającym się w Teheranie, docieramy do tuneli terrorystycznych w Libanie i Strefie Gazy, oraz do magazynów broni w Syrii, a teraz próbują przeniknąć do Judei i Samarii. Z pomocą zastępcy politycznego Hamasu Saleh Al-Arouri i szefa palestyńskiego oddziału irańskich sił Quds Saeeda Izadi, Iran próbuje zmienić Judeę i Samarię w czwarty militarny front przeciwko Izraelowi. Milczenie świata umożliwia Iranowi kontynuowanie swoich działań i agresji, aby podważać stabilność na całym Bliskim Wschodzie." Danon wezwał Radę Bezpieczeństwa, by uznała Hamas i Hezbollah za organizacje terrorystyczne i nałożyła na nie sankcje.
    22 stycznia 2019 r. komisarz Unii Europejskiej ds. sprawiedliwości Vera Jourova pojawiła się w Muzeum Żydowskim w Brukseli, gdzie w maju 2014 r. zastrzelono cztery osoby. Jourova zwróciła uwagę, że 90% europejskich Żydów uważa, że w całej Europie nasilają się zjawiska i incydenty antysemickie. "Faktycznie, czterech na dziesięciu Żydów myśli o opuszczeniu Europy. Kiedy w przeszłości Żydzi opuszczali Europę, nigdy nie było to dobrym znakiem dla Europy." Jourova zapowiedziała, że utworzy grupę roboczą, której zadaniem będzie przekonanie krajów Unii Europejskiej do sformułowania w ciągu dwóch lat własnych planów walki z antysemityzmem.
    22 stycznia 2019 r. serwis informacyjny Bloomberg opublikował listę indeksu innowacyjności, w którym Izrael awansował na 5, z 10 miejsca w minionym roku. Pierwsze miejsca zajęła Korea Południowa, Niemcy, Finlandia i Szwajcaria. Natomiast za Izraelem uklasyfikowały się Singapur, Szwecja i Japonia. Indeks Bloomberga uwzględnia różne elementy, w tym inwestycje w badania i rozwój, zdolności produkcyjne oraz koncentrację firm z sektora high-tech.

23 stycznia 2019 r. ministerstwo spraw strategicznych przedstawiło raport pokazujący, że pomimo oświadczeń złożonych przez przedstawiciela Unii Europejskiej Federicę Mogherini, wbrew ich oficjalnej polityce, różne organy Unii Europejskiej w latach 2017-2018 przekazały ponad 5 mln euro dla dziesięciu europejskich i palestyńskich organizacji promujących kampanię bojkotu Izraela.
    23 stycznia 2019 r. zebrał się gabinet bezpieczeństwa, który zatwierdził transfer pieniędzy z Kataru do Strefy Gazy w najbliższych dniach. Trzecia transza pieniędzy będzie liczyć 15 mln $. Premier Benjamin Netanjahu ostrzegł wszystkie ugrupowania terrorystyczne w Strefie Gazy, aby nie eskalowały konfliktu z Izraelem. "Jeśli w Strefie Gazy jest ktoś, który myśli o podniesieniu głowy, radzę mu tego nie robić, ponieważ nasza odpowiedź będzie śmiertelna i bardzo bolesna. Mamy do czynienia z irańską armią w Syrii. Siły Obronne Izraela to jedyna armia na świecie, które walczy z armią Iranu."
    23 stycznia 2019 r. szef Sztabu Generalnego gen. Aviv Kohavi spotkał się z szefem Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych gen. Josephem Votelem, którego odznaczył medalem uznania za wyjątkowe partnerstwo między siłami zbrojnymi. Rozmowy dotyczyły sytuacji w Syrii i Libanie.
    23 stycznia 2019 r. Siły Obronne Izraela rozmieściły dodatkowe baterie obrony przeciwrakietowej Iron Dome w rejonie aglomeracji miejskiej Gusz Dan.

23 stycznia 2019 r. prezydent Reuven Rivlin spotkał się w Paryżu z francuskim prezydentem Emmanuelem Macron. Omówiono sytuację w Syrii i Libanie, oraz problematykę Iranu. Popołudniem prezydent spotkał się z przywódcami społeczności żydowskiej i muzułmańskiej we Francji. Rivlin powiedział: "Istnieje powszechne przekonanie, że religia jest w centrum napięć etnicznych. Ale to pomyłka. Przekonanie, które łączy judaizm i islam, musi być kluczem do pokoju, a nie usprawiedliwieniem dla przemocy. Teraz, kiedy nacjonalizm i religijny ekstremizm rosną na świecie i na Zachodzie, wasze przywództwo jest niezbędne. To, co wy i przywódcy wszystkich społeczności mówią, jest szczególnie ważne w tym czasie - nie dla antysemityzmu, zero tolerancji dla jakiegokolwiek rodzaju rasizmu." Według oficjalnych szacunków we Francji żyje około 8,7 mln muzułmanów oraz jest około 3000 meczetów z 7000 imamami. Większość społeczności to sunnici pochodzący z Maghrebu i innych afrykańskich krajów.

24 stycznia 2019 r. islamscy terroryści ostrzelali w nocy izraelskich żołnierzy prowadzących działania operacyjne przy granicy syryjskiej na Wzgórzach Golan. Nikt nie został ranny. Żołnierze odpowiedzieli ogniem.
    24 stycznia 2019 r. Siły Obronne Izraela rozmieściły na południu kraju dodatkowe baterie obrony przeciwrakietowej Iron Dome.

24 stycznia 2019 r. rzecznik Hamasu, Khalil al-Hajja, powiedział, że jego organizacja odmówiła przyjęcia trzeciej transzy pieniędzy z Kataru, ponieważ Izrael „wykorzystuje ja do swojej kampanii wyborczej”.
    24 stycznia 2019 r. wieczorem izraelscy policjanci postrzelili Palestyńczyka, którzy rzucał koktajle Mołotowa przy arabskiej dzielnicy Shuafat w Jerozolimie. Aresztowano także 2 innych Arabów.

24 stycznia 2019 r. władze Egiptu zamknęły przejście graniczne w Rafah między Egiptem a Strefą Gazy w obu kierunkach. Przejście graniczne ma wznowić działalność 27 stycznia, umożliwiając przejście tylko w jednym kierunku.
    24 stycznia 2019 r. Niemcy nakazali wstrzymanie lotów irańskich linii lotniczych Air Iran do niemieckich portów lotniczych. Oskarżono irańskie linie lotnicze o wykorzystywanie swoich samolotów do przewożenia sprzętu wojskowego i personelu wojskowego do Syrii oraz innych krajów na Bliskim Wschodzie.

25 stycznia 2019 r. w nocy w północnej części kraju wystąpiło trzęsienie ziemi o sile 3,6 w skali Richtera. Epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się około 8 km na północ od miasta Nazaret.

25 stycznia 2019 r. około 10 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienie i bomby zapalające, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W północnej części strefy rzucono dwa granaty w stronę izraelskiego pojazdu wojskowego. W starciach zginął 1 Palestyńczyk.
    25 stycznia 2019 r. po południem Palestyńczycy obrzucili kamieniami żydowskie samochody przy arabskiej miejscowości Silwad w środkowej części Samarii. Przybyli na miejsce izraelscy żołnierze zastrzelili 1 Araba, a drugiego postrzelili i zatrzymali.

25 stycznia 2019 r. wysłannik Kataru ds. pomocy w Strefie Gazy, Mohammed Al-Emadi poinformował, że trzecia transzy pieniędzy w wysokości 20 mln $ zostanie przekazana na sfinansowanie projektów humanitarnych realizowanych i koordynowanych w Strefie Gazy przez ONZ. W ten sposób został znaleziony kompromis po odmowie Hamasu przyjęcia pomocy finansowej z Kataru.

26 stycznia 2019 r. - Szabat.

27 stycznia 2019 r. na porannym posiedzeniu rządu minister spraw zagranicznych Naftali Bennett przedstawił Raport Global Anti-Semitism z 2018 r. "W roku 2018 odnotowano rekordowy poziom antysemityzmu na ulicach, w Internecie i na arenie politycznej na całym świecie - w tym roku zamordowano najwięcej Żydów od antysemickich ataków w latach 90-tych. Ministerstwo spraw Diaspory będzie nadal pracować nad budowaniem mostów z Żydami na całym świecie i zwalczać antysemityzm za pośrednictwem legalnych, dyplomatycznych i publicznych kanałów medialnych, szczególnie w tym tygodniu, kiedy świat będzie obchodził Międzynarodowy Dzień Pamięci o Holokauście. Wzywam rządy na całym świecie do działania: Uwolnijcie swoje społeczeństwa od antysemityzmu i nienawiści do Żydów." W 2018 r. w trzech dużych antysemickich atakach terrorystycznych zamordowano 13 Żydów. Odnotowano wzrost antysemityzmu na ulicach i w Internecie, z czego około 70% zdarzeń miało charakter przeciwko państwu Izrael. Miało to związek z decyzją Stanów Zjednoczonych o przeniesieniu swojej ambasady w Izraelu do Jerozolimy. W przeciwieństwie do poprzednich lat, w 2018 r. większością antysemickich działań kierowali biali neonaziści i skrajnie prawicowi nacjonaliści. We Francji, po zauważalnym zmniejszeniu liczby ataków antysemickich w poprzednim roku, ze względu na zmiany w polityce rządu i rozmieszczeniu dodatkowych sił bezpieczeństwa, odnotowano 69% wzrost liczby incydentów antysemickich. W Wielkiej Brytanii incydenty antysemickie osiągnęły rekordowo wysoki poziom. Badanie przeprowadzone przez Unię Europejską pokazało, że 85% europejskich Żydów uważa, że antysemityzm jest problemem w ich krajach, 89% uważa że w krajach ich zamieszkania antysemityzm wzrósł w ciągu ostatnich pięciu lat, a 38% wzięło pod uwagę lub rozważa emigrację z powodu obaw o swoje dalsze życie. Badanie wykazało również, że 80% incydentów nie zostało zgłoszonych władzom. Definicja antysemityzmu zdefiniowana przez IHRA (Międzynarodowe Przymierze Pamięci o Holokauście) stała się międzynarodowym standardem oceny osądów i czynów antysemickich. Ta definicja została przyjęta przez sześć kolejnych krajów w tym roku, co oznacza, że została ratyfikowana do tej pory przez dwanaście państw: Izrael, Wielką Brytanię, Austrię, Szkocję, Rumunię, Niemcy, Bułgarię, Litwę, Republikę Macedonii, Holandię, Słowację i Mołdowę.

27 stycznia 2019 r. od rana zaczęto w Strefie Gazy wypłacanie środkowych z pomocy finansowej Kataru. Ocenia się, że około 94 tys. palestyńskich rodzin otrzyma po 100 $. Ambasador Kataru w Strefie Gazy, Mohammed al-Emadi powiedział, że jego kraj nie będzie już finansować wypłacania wynagrodzeń urzędników Hamasu w Gazie. Podkreślił, że teraz pomoc Kataru skoncentruje się na biednych rodzinach. Katar przekaże 60 mln $ na programy humanitarne realizowane przez ONZ w Strefie Gazy.
    27 stycznia 2019 r. w Gazie odbyła się tajna narada przywództwa Hamasu, na której zdecydowano się na stopniową eskalację do czasu wyborów w Izraelu, aby naciskać na izraelski rząd w celu promowania dużych projektów w Strefie Gazy. Hamas uważa, że jest to odpowiedni moment, aby wywrzeć presję na Netanjahu, i że mogą oni osiągnąć w okresie wyborczym więcej, niż udało się dotychczas.
    27 stycznia 2019 r. członek biura politycznego Islamskiego Dżihadu, Walid al-Katati podkreślił znaczenie utrzymania jedności między palestyńskimi ugrupowaniami w konfrontacji z Izraelem w przypadku kolejnej wojny. Dodał, że istnieje możliwość wybuchu wojny w bieżącym roku, i że prawdopodobnie wystąpi zarówno na północy, jak i na południu, na dwóch frontach. „To, że wybuchnie następna wojna z Izraelem jest pewne." Pochwalił także wsparcie Iranu dla palestyńskiego ruchu oporu i Islamskiego Dżihadu, oraz zauważył, że stosunki między Iranem a jego grupą są zdecydowanie dobre. W 2016 r. Iran zobowiązał się przeznaczać 70 mln $ rocznie na pomoc dla dżihadu grupy terrorystycznej przeciwko państwu Izrael.

27 stycznia 2019 r. polski premier Mateusz Morawiecki podczas przemówienia na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau powiedział, że za Holokaust odpowiedzialne są hitlerowskie Niemcy a nie naziści. "Hitlerowskie Niemcy żywiły się faszystowską ideologią ... Ale całe zło pochodziło z tego niemieckiego państwa i nie możemy o tym zapomnieć, ponieważ w przeciwnym razie relatywizujemy zło. Państwo polskie działa jako strażnik prawdy, której nie można w żaden sposób relatywizować. Chciałbym tu obiecać (zachować) pełną prawdę o tamtej epoce." W uroczystości w obozie wzięło udział wielu byłych więźniów. Podczas ceremonii demonstrowali polscy prawicowi nacjonaliści, protestując przeciwko wpływom żydowskim w Polsce.
    27 stycznia 2019 r. Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski odebrał Malezji prawo do organizacji mistrzostw świata parasportowców w pływaniu w 2019 r. w związku z odmową zezwolenia sportowcom izraelskim na wjazd do tego kraju. Malezyjski minister spraw zagranicznych Mahathir Mohamad powiedział, że izraelscy sportowcy zostaną wykluczeni z jakichkolwiek zawodów w Malezji. Malezja nie ma stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Wjazd do Malezji z izraelskim paszportem jest zabroniony.

28 stycznia 2019 r. Kneset odwołał zaplanowaną wizytę izraelskich parlamentarzystów w irlandzkim parlamencie, w proteście przeciwko wstępnemu przyjęciu przez Irlandię uchwały zakazującej irlandzkim firmom prowadzenie interesów z izraelskimi firmami z Judei i Samarii. Odwołanie delegacji wysokiego szczebla jest oznaką coraz bardziej napiętych stosunków między Izraelem a Irlandią.
    28 stycznia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się rano z włoskim ministrem spraw zagranicznych Enzo Moavero Milanesi. Obaj dyskutowali o wzroście współpracy między krajami w zakresie technologii, innowacji i przemysłu. Omówili również kwestię budowy gazociąg East Med, który ma eksportować gaz z Izraela przez Cypr i Grecję do południowej Europy.
    28 stycznia 2019 r. amerykański koncern informatyczny Intel ogłosił, że zainwestuje 10 mld $ w budowę nowej fabryki mikroprocesorów w Kiryat Gat. Minister gospodarki i przemysłu Eli Cohen powiedział, że jest to największa inwestycja zagraniczna, jaką kiedykolwiek zrobiono w Izraelu.
    28 stycznia 2019 r. rząd zatwierdził eksport marihuany używanej w celach medycznych z Izraela. Tak jak każdy inny produkt medyczny, będzie ona zawierać określone etykiety, instrukcje oraz zalecane dawki, i będzie sprzedawana w aptekach za receptami. Po przyjęciu ustawy przez parlament będzie można eksportować marihuanę do Australii, Niemiec, Austrii, Meksyku i innych krajów. Obecnie Holandia i Kanada już eksportują marihuanę w celach medycznych. W Izraelu cała procedura uzyskania licencji będzie trwała około rok czasu, i będzie wiązać się z wymogiem uzyskania zgody policji. Obecnie w Izraelu osiem firm prowadzi taką działalność. Ocenia się, że Izrael może w ten sposób zarobić 1 mld szekli rocznie z samych podatków pochodzących z eksportu.

    28 stycznia 2019 r. prezydent Reuven Rivlin dokonał przeglądu wyzwań stojących przed państwem Izrael podczas przemówienia podczas sesji otwierającej doroczną konferencję Instytutu Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym w Tel Awiwie. "Wybrałbym dwa słowa, aby opisać strategiczną pozycję Izraela w najbliższej przyszłości: eskalacja i złożoność. Z jednej strony eskalacja i intensyfikacja, a z drugiej strony komplikacje i rosnąca złożoność. To są dwie główne cechy bezpieczeństwa i sceny politycznej w ubiegłym roku i w niedalekiej przyszłości.” Odnosząc się do problematyki irańskiej powiedział, że "są tacy, którzy uważają, że irańskie plany regionalne zostały zatrzymane lub zostały zmienione przez izraelskie działania. Są tacy, którzy dostrzegają eskalację konfliktu i, w każdym razie, Iran - jak sądzę - zareaguje mocniej na izraelską politykę na północy, zarówno w Syrii, jak i w Libanie. Wyzwanie irańskie nie leży na naszej północy, ale w sferze międzynarodowej dyplomacji. Ciągłe irańskie testy rakiet balistycznych i zabójcze spiski, które wychodzą z Teheranu, od dawna są źródłem sporów w stosunkach między Iranem a członkami Unii Europejskiej. W moich rozmowach z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem w zeszłym tygodniu, problem ten pojawił się obok kwestii Libanu. Sądzę, że Europejczycy coraz bardziej zbliżają się do poglądu Izraela na temat sytuacji związanych z niebezpieczeństwami emanującymi z reżimu irańskiego. Strefa Gazy wciąż bulgocze, sytuacja humanitarna jest poważna i jest napędzana przez politykę nienawiści i podziału, zarówno wewnętrzną Palestyńczyków, jak i przeciwko Izraelowi. Mamy wewnętrzny palestyński konflikt między Hamasem i Fatahem, a także decyzję Mahmouda Abbasa o nałożeniu ciężkich sankcji na Gazę. Wszystko to zmusza nas do podejmowania decyzji, które są mniejszym szkodą. Izraelski establishment bezpieczeństwa uważa, że samo rozwiązanie militarne nie może przynieść długoterminowej poprawy sytuacji w Strefie Gazy. Jest to połączenie siły militarnej, polityki częściowego powstrzymywania i dyplomacji izraelsko-egipskiej, które razem odnoszą sukces. Ale wydaje się, że społeczeństwo izraelskie ma trudności z zaakceptowaniem tego powstrzymywania, szczególnie, gdy jego konsekwencje utrudniają życie w rejonie Izraela przylegającym do Gazy. Moim zdaniem, z czasem problem Hamasu w Strefie Gazy jeszcze bardziej się skomplikuje. Działania Hamasu niepokojąco rozprzestrzeniają się w Judei i Samarii. Jeśli Hamas i jego droga były kiedyś uważane za problem i zagrożenie dla palestyńskich przywódców, dziś część ludności i część oficjalnego przywództwa palestyńskiego postrzega drogę Hamasu jako rozwiązanie. Ten nowy trend zaczął tworzyć prawdziwą złożoność dla Izraela … Izraelska scena polityczna jest bardziej złożona niż kiedykolwiek wcześniej, a teraz jest także otwarta na ekstremizm ze względu na potrzebę rozróżnienia partii i motywowania wyborców poprzez etykietowanie nas i ich, pozbawienie legitymizacji grup politycznych i osób z prawa lub lewa. Rywalizacja polityczna i ideologiczna stają się prawdziwymi wrogami. Co gorsza, organy państwowe, głównie organy ścigania i sądownictwo stały się kwestiami wyborów. Nie muszę tu tłumaczyć, jak niebezpieczny jest ten trend dla izraelskiego społeczeństwa, a nawet dla bezpieczeństwa Izraela. Izrael jest silny i zdolny do obrony w tej chwili. Ci po lewej i po prawej stronie, którzy twierdzą, że Izrael stoi bezbronny i bierny w obliczu złożoności i eskalacji, są w błędzie i wprowadzają nas w błąd. Nie jesteśmy pasywni. Odpowiadamy mądrością, siłą, ale także śmiertelnie silnie wszystkim zewnętrznym zagrożeniom. Wydaje się jednak, że dzisiejsze odpowiedzi nie wystarczą. Musimy przejąć inicjatywę. Musimy sformułować strategię i wprowadzić ją w życie. Trująca polityka irańskiego reżimu jest zasilana przez próżnię władzy Assada w Syrii, systemową słabość rządu libańskiego i wycofanie sił demokratycznych z zaangażowania się na Bliskim Wschodzie. Musimy zrobić wszystko, aby sprowadzić naszych bliskich sojuszników z powrotem do regionu, być może w ramach regionalnej inicjatywy politycznej. Status quo z Palestyńczykami nie jest na korzyść Izraela. Musimy podjąć wysiłki, aby to zmienić, szczególnie poprzez środki budowy zaufania, dla naszej korzyści i dla dobra Palestyńczyków. Izraelska arena polityczna może i powinna przyjąć bardziej znaczącą odpowiedzialność za to, co jest, a co nie jest dozwolone. Porozumienia, które przekraczają granice partii i bloków o normach zachowania, nie zacierają pozycji i nie tracą głosów, ale raczej zwiększają obywatelskie zaufanie do polityki i wzmacniają nas jako społeczeństwo i państwo. Od początku istnienia syjonizmu aż po dzień dzisiejszy Izrael jest zwycięskim Izraelem. Teraz jest czas na inicjację; teraz jest czas na zwycięstwo."
    28 stycznia 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu postanowił nie przedłużać mandatu cywilnym obserwatorom międzynarodowym Temporary International Presence in Hebron (TIPH). "Nie pozwolimy na ciągłą obecność międzynarodowych sił działających przeciwko nam." Organizacja TIPH została powołana do życia w 1994 r., za zgodą Izraela i Autonomii Palestyńskiej. Składa się ona z cywilnych obserwatorów (głównie z Norwegii, Włoch, Danii, Szwecji, Szwajcarii i Turcji), którzy monitorują sytuację w Hebronie i rejestruje przypadki naruszenia międzynarodowego prawa humanitarnego. Organizacja wielokrotnie wchodziła w kontrowersyjne konflikty z izraelskimi siłami bezpieczeństwa oraz z żydowskimi mieszkańcami Hebronu. W lipcu 2018 r. członek TIPH, który brał udział w wycieczce w Hebronie, uderzył 10-letniego żydowskiego chłopca. Członek został aresztowany i zmuszony do opuszczenia Izraela. Kilka tygodni później opublikował on materiał filmowy szkalujący żydowskich mieszkańców Hebronu.

28 stycznia 2019 r. dowódca Sił Obronnych Izraela w Judei i Samarii, gen. Eran Niv wysłał list do dowódców i żołnierzy w regionie. Ostrzegł w nim, że żołnierze, którzy użyją siły przeciwko Palestyńskim Arabom, zostaną ukarani. Odnotował w tym liście trzy incydenty, w których izraelscy żołnierze niepotrzebnie użyli siły. Wyjaśnił, że odtąd użycie siły będzie się odbywać w trzech sytuacjach: na potrzeby działań operacyjnych, w celu odróżnienia tych, którzy stanowią zagrożenie, od tych, którzy nie stanowią zagrożenia. "Ktokolwiek nie podejmie się profesjonalnego działania w ramach misji bezpieczeństwa i zgodnie z duchem Sił Obronnych Izraela - jego miejsce nie będzie z nami."

28 stycznia 2019 r. do Brazylii dotarła izraelska ekipa ratunkowo poszukiwawcza, która ma podjąć działania na miejscu katastrofy po zawaleniu się zapory i powodzi w Brumadinho. Izraelski zespół składa się z około 130 żołnierzy, wśród których znajdują się eksperci techniczni, lekarze, zespoły poszukiwawcze i ratownicze, strażacy służb pożarniczych i ratowniczych, żołnierze jednostki podwodnej (YALTAM 707) i inni. Dowódcą zespołu jest płk. Golan Vach.
    28 stycznia 2019 r. Senat USA przedstawił projekt ustawy o Bliskim Wschodzie, który kodyfikuje pomoc dla Izraela i chroni państwa, które zakazują kontaktów z krajami uczestniczącymi w bojkocie Izraela. Senat z wyprzedzeniem przegłosował projekt ustawy (74-19). Ustawa zatwierdza prawie 38 mld $ pomocy dla Izraela w ciągu następnej dekady.

29 stycznia 2019 r. nieznani sprawcy zdewastowali w nocy francuską synagogę w dzielnicy Kiryat Jovel w Jerozolimie. Uszkodzone zwoje Tory, zniszczono modlitewniki oraz rozbito meble. Burmistrz Jerozolimy, Mosze Lew powiedział: "Dziś rano otrzymaliśmy powiadomienie o szokującym przypadku zbezczeszczenia synagog i zniszczeniu zwojów Tory w Kiryat Jovel. Ten straszny incydent przypomina nam mroczne czasy narodu żydowskiego. Nie możemy pozwolić, aby takie zbrodnie zdarzały się dzisiaj. Właśnie rozmawiałem z komendantem policji okręgu jerozolimskiego i jestem pewien, że izraelska policja wkrótce dostanie w ręce przestępców."
    29 stycznia 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu spotkał się ze specjalnym wysłannikiem rosyjskiego prezydenta Władimira Putina ds. Syrii, Aleksandrem Ławriewiewem, oraz z rosyjskim wiceministrem spraw zagranicznych Siergiejem Vershininem. W spotkaniu uczestniczył doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Meir Ben-Szabat i gen. Aaron Haliva. Wśród omawianych kwestii znalazł się Iran i sytuacja w Syrii oraz wzmocnienie mechanizmu koordynacji bezpieczeństwa między siłami zbrojnymi w celu zapobiegania powstawaniu tarć. Rosyjscy przedstawiciele potwierdzili zaangażowanie Rosji w utrzymanie bezpieczeństwa narodowego Izraela.

29 stycznia 2019 r. członek biura politycznego Islamskiego Dżihadu, Jusuf al-Hasajna powiedział, że zdolności militarne palestyńskiego ruchu oporu znacznie wzrosły w ostatnich latach. "Palestyńskie organizacje są gotowe odpowiedzieć na każdą izraelską agresję i przenieść kampanię na izraelski front, atakując wielkie miasta w Izraelu." Dodał, że Islamski Dżihad współpracuje z Iranem i przygotował niespodzianki na wypadek wybuchu wojny w Strefie Gazy.
    29 stycznia 2019 r. palestyński premier Rami Hamdallah ogłosił, że złoży rezygnację swojego rządu. Hamdallah powiedział, że ma nadzieję, że nowa rządząca koalicja powstanie "tak szybko jak to możliwe" i uda się osiągnąć "narodowe pojednanie" z rządzoną przez Hamas Strefą Gazy. Jednak wysoki członek Fatahu, Azzan al-Ahmad, powiedział, że następny rząd w Ramallah będzie pracował nad izolacją Hamasu.

29 stycznia 2019 r. Transparency International opublikowała indeks korupcji za 2018 r., który objął 180 krajów z całego świata. Izrael został uklasyfikowany na 34 miejscu, z wynikiem 61 na 100 punktów. W 2017 r. Izrael znajdował się na 32 miejscu, z wynikiem 62 na 100 punktów.
    29 stycznia 2019 r. polski pływak Bartosz Kizierowski, któremu zaproponowano objęcie posady trenera reprezentacji Malezji w pływaniu, odmówił. Jako powód podał decyzję Malezji, która odmówiła prawa udziału w zawodach kwalifikujących do Paraolimpiady izraelskim sportowcom.
    29 stycznia 2019 r. brytyjski minister spraw zagranicznych Jeremy Hunt nazwał Białą Księgę z 1939 r. "czarnym momentem" w historii Wielkiej Brytanii. Dokument ten zablokował żydowską imigrację do Brytyjskiego Mandatu Palestyny do zaledwie 75 tys. osób w ciągu pięciu lat, przy czym nawet ta liczba podlegała aprobacie miejscowego arabskiego przywództwa. W sumie w okresie od 1939 do 1944 r. zezwolono legalnie wejść na terytorium Mandatu Palestyny zaledwie 51 tys. Żydom, uniemożliwiając w ten sposób setkom tysiącom europejskich Żydów ucieczkę z hitlerowskich Niemiec i okupowanych przez nich państw Europy, a w konsekwencji skazując ich na Holokaust. "Były pewne czarne momenty, kiedy zrobiliśmy coś złego, na przykład opublikowaliśmy Białą Księgę z 1939 r., która ograniczyła liczbę wiz wydawanych Żydom, którzy chcieli udać się do Brytyjskiego Mandatu Palestyny." Oświadczenie Hunta jest uważane za pierwsze w swoim rodzaju przez brytyjskiego sekretarza zagranicznego, krytykującego brytyjską politykę dotyczącą żydowskiej imigracji przed i podczas II wojny światowej. Hunt potwierdził także "absolutnie bezwarunkowe" prawo Izraela do samoobrony i powiedział, że Izrael jest jedynym narodem na świecie, który jest otoczony przez wrogów pragnących jego "całkowitego zniszczenia".
    29 stycznia 2019 r. wieczorem organizacja Amnesty International opublikowała raport wzywający strony internetowe związane z turystyką do bojkotu miejsc dziedzictwa żydowskiego. Raport stwierdza, że wzrost wpływów z turystyki wzmacnia okupację Palestyny, oraz jest próbą zerwania historycznych więzi Palestyńczyków z tym obszarem. Wskazano na trzy najczęściej odwiedzane w 2017 r. miejsca przez turystów: dzielnica żydowska, Zachodni Mur oraz Kościół Grobu Świętego w Jerozolimie. Nie wskazano, że są to miejsca święte dla judaizmu i chrześcijaństwa, jedynie podkreślono fakt, że znajdują się one na terytorium „okupowanym od wojny sześciodniowej”. Zaznaczono przy tym, że stanowią one część problemu, który musi zostać rozwiązany.

30 stycznia 2019 r. rano ornitolodzy poinformowali, że około 47 tys. żurawi wylądowało w Dolinie Hula na północy kraju. Są one w trakcie powrotnej migracji z Afryki do Europy.
    30 stycznia 2019 r. rano w jednej z baz lotniczych na południu kraju doszło do wypadku, podczas którego samolot transportowy Hercules C-130HI nagle zmienił kierunek jazdy podczas kołowania i przejechał około 100 metrów, aby zatrzymać się w rowie. Podczas tego incydentu samolot bez żadnej kontroli przejechał przez sąsiednią aleję do kołowania samolotów. W zdarzeniu rannych zostało 2 pracowników obsługi technicznej. Wszczęto dochodzenie wyjaśniające okoliczności zdarzenia.
    30 stycznia 2019 r. minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan zagroził zakazem działalności Amnesty International w Izraelu po tym, jak grupa opublikowała raport wzywający strony internetowe popularnych serwisów turystycznych do bojkotowania żydowskich miejsc dziedzictwa. "Amnesty International, ta obłudna organizacja, która przemawia w imieniu obrony praw człowieka, ale w rzeczywistości działa na rzecz promowania bojkotu Izraelczyków w ramach kampanii antysemickiej delegitymizacji. Poinstruowałem ministerstwo spraw strategicznych, aby zbadał możliwość uniemożliwienia wjazdu członków Amnesty do Izraela. Kilka tygodni temu poszedłem do ministerstwa finansów, aby poprosić o anulowanie ulg podatkowych przyznanych organizacji."
    30 stycznia 2019 r. kilkuset imigrantów z Etiopii demonstrowało wieczorem w Tel Awiwie przeciwko nadmiernej przemocy i brutalności policji. Dwa tygodnie temu policjanci śmiertelnie postrzelili 24-letniego Jehudę Biadgi, który wymachiwał na ulicy nożem w Bat Jam i nie reagował na wezwania policji. Demonstranci nieśli izraelskie flagi i skandowali hasła oskarżające policję o ukrywanie prawdy. Pomimo pokojowej demonstracji, część uczestników wznieciła zamieszki, w trakcie których rzucano kamieniami w policjantów, podpalano kosze na śmiecie i usiłowano blokować ulice. Rannych zostało 6 policjantów, aresztowano także 11 demonstrantów.

30 stycznia 2019 r. w nocy nieznani sprawcy zdewastowali 3 arabskie samochody w arabskiej wiosce Al-Lubban ash-Sharqija w południowej części Samarii. Na pojazdach wymalowano gwiazdy Dawida i napisy w języku hebrajskim, oraz przecięto opony. Policja wszczęła dochodzenie.
    30 stycznia 2019 r. przed południem palestyńska terrorystka usiłowała zaatakować nożem izraelskich żołnierzy w pobliżu miasta Maaleh Adumim w Judei. Żołnierze zastrzelili napastniczkę. Nikt więcej nie odniósł obrażeń.
    30 stycznia 2019 r. przywódca żydowskiej społeczności w rejonie Hebronu, Jochai Damari, skrytykował działania Amnesty International. "Działania Amnesty International to najnowszy element z długiego łańcuchu antysemickich działań podszywających się pod ideologię, która próbuje podważyć legitymację Izraela oraz osadnictwa żydowskiego w Judei i Samarii, a nawet w Jerozolimie. Działania Amnesty próbują podważyć historyczny fakt, że Ziemia Izraela należy do narodu żydowskiego historycznie, moralnie, a nawet archeologicznie. Palestyńczycy i ich europejscy zwolennicy są sfrustrowani faktem, że nie znaleźli ani jednego archeologicznego miejsca łączącego Palestyńczyków z Ziemią Izraela, a nawet okazało się, że cała Judea i Samaria są wypełnione znaleziskami archeologicznymi sięgającymi 3000 lat, które potwierdzają prawdziwość słów Biblii. Miejsca takie jak Miasto Dawida w Jerozolimie, starożytne miasto Shilo i Grób Patriarchów, to miejsca żydowskiego dziedzictwa, które przyciągają tysiące gości z całego kraju i całego świata. Ta kolejna próba wymazania żydowskiej historii poprzez atakowanie miejsc dziedzictwa, nie jest niczym nowym. Już ISIS niszczyła historyczne miejsca, a wezwanie organizacji pozarządowej Amnesty International do bojkotu tych miejsc, nie ma nic innego w zamyśle."

30 stycznia 2019 r. kuwejcka gazeta Al-Qabas napisała, że w Jordanii dojdzie do spotkania ministrów spraw zagranicznych Egiptu, Jordanii, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu i Bahrajnu w celu omówienia normalizacji stosunków z Izraelem. Omówione mają być także kwestie nałożenia sankcji na Iran oraz walka z terroryzmem.
    30 stycznia 2019 r. dyrektor generalny Światowego Kongresu Żydów, Robert Singer wezwał Amnesty International do zwrócenia swojej uwagi z powrotem na prawa człowieka. "Amnesty International jest poważną i szanowaną organizacją walczącą o prawa człowieka, której działania mające na celu powstrzymanie nadużyć na całym świecie nigdy nie powinny być niedoceniane, ale jej szczególny nacisk na przedsiębiorstwa prowadzące działalność w izraelskich osadach jest poważnym błędem. Jeśli Amnesty chce zaangażować się w konflikt izraelsko-palestyński, powinna skoncentrować swoją uwagę na prawdziwych nadużyciach praw człowieka dziejących się na terytoriach palestyńskich, a nie atakować korporacyjne firmy, które starają się działać ponad podziałami i budować pokój poprzez globalną turystykę i interakcje."

31 stycznia 2019 r. minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan podpisał rano przedłużenie zakazu działalności Autonomii Palestyńskiej we wschodniej Jerozolimie. Wcześniej minister skonsultował sprawę z agencją bezpieczeństwa wewnętrznego Shin Bet oraz z policją. Zakaz najbardziej dotyczy ograniczenia działalności tzw. "Domu Orientu", budynku położonego we wschodniej Jerozolimie, który w latach 80. i 90. XX wieku de facto służył jako centrala OWP. Ograniczenie dotyczy również działalności Izby Gospodarczej Wschodniej Jerozolimy, Najwyższej Rady Arabskiego Przemysłu Turystycznego, Centrum Studiów Palestyńskich, Palestyńskiego Klubu Więźniów oraz Ministerstwa Studiów Społecznych i Statystycznych ze względu na ich przynależność do Autonomii Palestyńskiej. "Przedłużenie zamknięcia tych palestyńskich instytucji jest przesłaniem dla Autonomii Palestyńskiej i mieszkańców wschodniej Jerozolimy, że państwo Izrael nie zamierza w żaden sposób zrezygnować z suwerenności nad wschodnią Jerozolimą i nie pozwoli sobie na żadne przyczółki. Autonomia Palestyńska ostatnio poczyniła wielkie wysiłki, aby w wyrafinowany sposób wzmocnić swoją obecność we wschodniej Jerozolimie, w tym poprzez transfer znaczących funduszy na działania prowadzone w jej imieniu, ale służby wywiadowcze i policja nieustannie pracują nad wykryciem tych prób i ich powstrzymaniem. Będziemy nadal wzmacniać suwerenność i izraelskie rządy w całej Jerozolimie, i powstrzymamy wszelkie palestyńskie próby ustanowienia przyczółku we wschodniej części miasta. Każda próba zdobycia przyczółku przez Autonomię Palestyńską na terytorium państwa Izrael zostanie natychmiast powstrzymana. Będziemy nadal działać, aby inne kraje na świecie uznały Jerozolimę za stolicę Izraela i wyraziły to w praktyce, przenosząc swoje ambasady do Jerozolimy." Zakaz jest zgodny z porozumieniem zawartym w 1994 r., które zakazuje Autonomii Palestyńskiej otwarcia lub prowadzenia przedstawicielstwa, a także działalności w granicach państwa Izrael.
    31 stycznia 2019 r. Centralne Biuro Statystyczne poinformowało, że w 2018 r. odnotowano spadek ilości wypadków drogowych, jednak zginęło w nich 316 osób (o 48 mniej niż w 2017 r.), a 22 349 zostały ranne (spadek o 9,1% w porównaniu do 2017 r.).

31 stycznia 2019 r. w Gazie miało odbyć się spotkanie oficerów egipskiego wywiadu z przedstawicielami palestyńskich frakcji. Zostało ono odwołane przez stronę egipską po tym, jak Hamas poprosił Katar o objęcie patronatem wewnętrznego dialogu palestyńskiego. Egipt postrzega to jako "niedopuszczalne zachowanie ze strony Hamasu", ponieważ to właśnie egipski wywiad tradycyjnie od lat pośredniczy we wszystkich tych negocjacjach. Szefem egipckiej delegacji jest Ahmed Abdel Khalek.
    31 stycznia 2019 r. palestyńskie organizacje terrorystyczne działające w Strefie Gazy wezwały do eskalacji intifady na okupowanym Zachodnim Brzegu. Organizacje dodały, że eskalacja intifady na wszystkich frontach jest jedyną drogą wyjścia z okupacji. Wezwali także Autonomię Palestyńską do anulowania porozumienia o koordynacji działań bezpieczeństwa z Izraelem i do "odcięcia rąk syjonistycznych złodziei". Organizacje zauważyły, że ustanowienie nowego palestyńskiego rządu bez wcześniejszego osiągnięcia konsensusu narodowego pogłębiłoby rozłam na wewnętrznej arenie palestyńskiej, ponieważ ten rząd nie reprezentuje narodu palestyńskiego, a jedynie ruch Fatah.

31 stycznia 2019 r. minister spraw zagranicznych Anwar Gergash ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich powiedział, że strategiczny przełom w odniesieniu do Izraela musi być powiązany z procesem pokojowym.
    31 stycznia 2019 r. zastępca dowódcy Korpusu Gwardii Rewolucyjnej Iranu, Hossein Salami oświadczył, że w przypadku nowej wojny Izrael zostanie pokonany w ciągu trzech dni. Wcześniej w tym tygodniu szef sztabu irańskich sił zbrojnych Mohammad Bagheri powiedział, że Iran może zmienić politykę obronną na taktykę "ofensywną", jeśli jej interesy narodowe zostaną zagrożone.

1 lutego 2019 r. rano izraelska delegacja ratunkowa powróciła z Brazylii. Przeprowadziła ona szereg misji ratowania zaginionych ludzi na terenach objętych katastrofalną powodzią po przerwaniu tamy. Pomagano w lokalizowaniu i ratowaniu osób uwięzionych w ruinach domów. Udzielono także wsparcia innowacyjnymi technologiami lokalnym władzom.

1 lutego 2019 r. wysłannik ONZ na Bliski Wschód Nikołaj Mładenow przybył do Strefy Gazy, aby przedyskutować sposoby realizacji porozumień między Izraelem i Hamasem oraz zapewnić spokój na granicy z Izraelem. Przywódca polityczny Hamasu, Ismail Hanijeh, określił to spotkanie jako "bezprecedensowe", ale nie podał żadnych szczegółów.
    1 lutego 2019 r. około 10 tysięcy Palestyńczyków demonstrowało wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Rzucano kamieniami i bombami zapalającymi, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 32 Palestyńczyków.
    1 lutego 2019 r. rzecznik palestyńskiego przewodniczącego, Nabil Abu Rudeineh powiedział: "Zawieszenie pomocy naszym obywatelom, w tym krytycznym sektorom, takim jak zdrowie i edukacja, będzie miało negatywny wpływ na wszystkich, stworzy negatywną atmosferę i zwiększy niestabilność."

1 lutego 2019 r. specjalny wysłannik USA ds. negocjacji międzynarodowych Jason Greenblatt skrytykował najnowszą wypowiedź palestyńskiego rzecznika prasowego Nabil Abu Rudeineh. "Po pierwsze - pomoc ta została obcięta, a nie tylko zawieszona, na prośbę Autonomii Palestyńskiej, ponieważ nie chciała podlegać amerykańskim sądom, co wymagałoby od niej płacenie odszkodowań obywatelom Stanów Zjednoczonych zabitych przez palestyńskich terrorystów, gdyby uznano Autonomię Palestyńską za winną. Po drugie - Autonomia Palestyńska ma pieniądze na zdrowie i edukację, ale musi mądrze wykorzystać swoje pieniądze. Przykład: przestańcie wynagradzać terrorystów, którzy zabijają Izraelczyków. To uratuje fortunę Autonomii Palestyńskiej. Możecie również współpracować ze Stanami Zjednoczonymi i innymi podmiotami, aby poprawić swoją gospodarkę i wtedy będziecie potrzebować coraz mniejszej pomocy zagranicznej. Po trzecie - Palestyńczycy są zbyt sprytni, i chcą nadal żyć jako ofiary i poszkodowani, a w rezultacie być odbiorcami zagranicznej pomocy. Dopóki nie znajdzie się rozwiązanie polityczne, być może będzie to nasz plan pokojowy, Autonomia Palestyńska musi skupić się na pomaganiu Palestyńczykom w prowadzeniu lepszego życia. Obwinianie innych nie działa. Nigdy nie będzie działać. Po czwarte - zagrożenia związane ze wzrostem niestabilności. Jeśli Autonomia Palestyńska nie otrzymuje tego, czego chce, w tym przypadku pieniędzy, zaczynają być uciążliwi nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, ale dla większości krajów na świecie, z którymi rozmawiałem w minionych dwóch latach. Panie Abu Rudeineh: czas na poważną pracę nad pokojem i pracę nad pomaganiem Palestyńczykom. Stare wiadomości i metody już nie działają - nie w Stanach Zjednoczonych, i także nie w wielu innych krajach. To tylko kwestia czasu, dopóki inne kraje nie powiedzą wam tego głośno."
    1 lutego 2019 r. przewodniczący irańskiego komitetu ds. bezpieczeństwa narodowego Majlis Heshmat-Allah Falahat wezwał Rosję do aktywowanie systemu obrony przeciwlotniczej S-300 w Syrii, aby podczas kolejnego izraelskiego ataku lotniczego przetestować jego sprawność. "Rosjanie, Irańczycy i syryjscy żołnierze przelali krew w Syrii. Ta krew nie powinna być poświęcana z jakiegokolwiek powodu. Razem wiele osiągnęliśmy wiele i musimy kontynuować tę drogę. Nie wiem, dlaczego Rosjanie wahają się powiedzieć, że nasz związek ma strategiczne znaczenie. Razem walczyliśmy przeciwko amerykańskim sankcjom. Aby sobie z nimi poradzić, spodziewamy się większej współpracy ze strony rosyjskiej."

2 lutego 2019 r. - Szabat.
    2 lutego 2019 r. do izraelskich mediów przeciekł tajny raport przedłożony przed sześcioma miesiącami w parlamentarnej komisji spraw zagranicznych i obrony, w którym gen. Icchak Brick ostrzega, że siły lądowe nie są przygotowane do kolejnej wojny. W raporcie tym zacytowano słowa gen. Jaira Golana, który ostrzegł, że naczelne dowództwo armii uważa siły powietrzne i wywiad jako wystarczające do wygrania wojny, a w konsekwencji tego zaniedbuje siły lądowe. "Jednak siły powietrzne, nawet z precyzyjnie sterowanymi rakietami, nie mają zdolności powstrzymania ostrzału rakietowego, a jedynie manewr sił lądowych może to osiągnąć. Podczas operacji Obronna krawędź w Strefie Gazy w 2014 r. lotnictwo użyło 1200 bomb i precyzyjnych rakiet, niszcząc kolejne cele kosztem setek milionów szekli i nie osiągając żadnych rezultatów, a wszystko tylko po to, by złagodzić frustrację związaną z niemożliwością zakończenia wojny przez 52 dni. W tym czasie siły lądowe posiadały plany wejścia do Strefy Gazy, i żołnierze byli do tego przeszkoleni. Jednak brak zaufania do sił lądowych i strach przed stratami spowodowały, że nie przeprowadzono żadnego manewru lądowego. W przyszłej wojnie bez przeprowadzenia operacji lądowej na terytorium wroga, aby powstrzymać ostrzał rakietowy, wielkość strat na froncie domowym może być zbyt trudna do zniesienia, a opinia publiczna będzie tym zszokowana do tego stopnia, że wojna Jom Kippur będzie wydawać się spacerkiem w parku. Podczas operacji wojskowej w 2009 r., Siły Obronne Izraela również nie przeprowadziły właściwego manewru na terytorium wroga. Przywództwo polityczne i wojskowe ograniczyło się do ataków powietrznych, pozostawiając tysiące żołnierzy i czołgi na granicach Strefy Gazy, bez wysyłania ich do akcji. Około dwa lata później, podczas operacji Obronny brzeg działania lądowe ograniczono jedynie do obszaru przygranicznego, koncentrując się wyłącznie na jednym tylko zadaniu – zneutralizowaniu ofensywnych tuneli Hamasu. Nawet po drugiej wojnie w Libanie w 2006 r. nie przeprowadzono żadnych dochodzeń i nie wyciągnięto lekcji, a przesłanie przychodzące od naczelnego dowództwa stawało się coraz bardziej wyraźne, że armia to tylko lotnictwo. To katastrofalny sposób myślenia, który ma poważne konsekwencje dla młodszego pokolenia dowódców, których determinacja się rozpada. Standardy sił lądowych zostały zredukowane do najniższego poziomu, jaki istnieje. Nie ma dążenia do doskonałości. Nie ma dyscypliny i brak wymogu zaangażowania się. Każdy oficer pracuje tak, jak rozumie. Dowódcy nie muszą tłumaczyć się z niczego na temat ich niskiej wydajności, ponieważ nikt nie ustanawia najniższego standardu. Tracimy zdolność do naprawiania rzeczy, ponieważ młodsze pokolenie nie wie, co to są wysokie standardy. Powoduje to nieodwracalne szkody w zaufaniu dowódców do nich samych, ich własnych zdolności i zdolności do wygrywania." Inny wysoki oficer powiedział, że "siły lądowe są w bardzo złym stanie, dowództwo sił lądowych nie działa, nie ma autorytetu ani odpowiedzialności, oraz występują poważne problemy z gotowością bojową sił lądowych. Praktycznie brakuje dowództwa sił lądowych. Nie ma ogólnej perspektywy, a armia jest niezdyscyplinowana. Cyfrowy system dowodzenia i kontroli służący do kierowania żołnierzami na polu walki, nie jest w pełni gotowy. Istnieją poważne problemy ze szkoleniem i utrzymaniem najlepszych dowódców w armii, a wzmacniane jest tylko wywiad oraz siły powietrzne. Siły lądowe zostały zapomniane. Jest to konsekwencja sposobu myślenia, aby w następnej wojnie nie używać sił lądowych, a zatem jednostki operacyjne nie są odpowiednio przygotowane."

3 lutego 2019 r. rano grupa 5 Palestyńczyków przekroczyła barierę graniczną w południowej części Strefy Gazy, po czym zostali natychmiast zatrzymani przez izraelskich żołnierzy. Znaleziono przy nich nożyce do cięcia drutu oraz różne noże.
    3 lutego 2019 r. ministerstwo obrony poinformowało, że rozpoczęło prace nad budową nowej bariery granicznej wzdłuż granicy ze Strefą Gazy. Nowa bariera powstanie nad podziemnym murem, i będzie miała wysokość około 6 metrów. Jej celem jest uniemożliwienie terrorystom przenikanie ze Strefy Gazy na terytorium Izraela.
    3 lutego 2019 r. ministerstwo ds. strategicznych i dyplomacji publicznej opublikowało raport ujawniający ponad sto powiązań pomiędzy międzynarodowymi organizacjami terrorystycznymi Hamas i Ludowym Frontem Wyzwolenia Palestyny z co najmniej trzynastoma międzynarodowymi organizacjami pozarządowymi zajmującymi się kampanią bojkotu Izraela. Organizacje terrorystyczne wykorzystują w ten sposób sieć organizacji pozarządowych jako swoją dodatkową taktykę w walce z państwem Izrael. Ustalono, że około 30 znanych terrorystów zajmuje kierownicze stanowiska w tych pozarządowych organizacjach, dzięki czemu prowadzone są akcje zbierania funduszy itp. Różne fundusze europejskie oraz fundacje filantropijne przekazały tym organizacjom miliony euro. Izraelski raport wymienia nazwy organizacji pozarządowych oraz wymienia nazwiska terrorystów zaangażowanych w ich działalność. Minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan wezwał przywódców europejskich do zerwania wszelkich związków z tymi grupami i organizacjami.
    3 lutego 2019 r. wieczorem austriacki prezydent Alexander Van der Bellen odwiedził Zachodni Mur w Jerozolimie.

3 lutego 2019 r. rano palestyński terrorysta uzbrojony w nóż usiłował wejść do Grobowca Patriarchów w Hebronie, w Judei. Został aresztowany i przyznał się, że zamierzał przeprowadzić atak terrorystyczny.

3 lutego 2019 r. amerykański prezydent Donald Trump po konsultacjach z senatorem Lindsey Grahamem zgodził się spowolnić wycofanie amerykańskich oddziałów z Syrii o trzy miesiące. Trump podkreślił, że nie będzie nalegał na całkowite wycofanie sił amerykańskich z Syrii, przynajmniej nie od razu. Powiedział, że koalicja kierowana przez Stany Zjednoczone wyzwoliła niemal całe terytorium Syrii i Iraku spod panowania grup terrorystycznych, i dzięki temu większość amerykańskich żołnierzy będzie mogła być wkrótce wycofana. Dodał jednak, że Stany Zjednoczone zachowają swoją obecność w bazie wojskowej Al-Tanf we wschodniej części Syrii. Wycofywanie amerykańskich oddziałów z Syrii przebiega właśnie poprzez bazę Al-Tanf, a następnie poprzez Irak. Jednym z powodów opóźnienia pełnego wycofania żołnierzy są obawy o bezpieczeństwo Izraela. "Musimy chronić Izrael. Musimy chronić także inne wartości, jakie mamy. Jeśli będziemy musieli, to wrócimy. Posiadamy bardzo szybkie samoloty i mamy bardzo dobre samoloty transportowe. Możemy bardzo szybko powrócić. Posiadamy bazę w Iraku, i jest to fantastyczna baza. Byłem tam niedawno, i nie mogłem uwierzyć, że dzięki naszym pieniądzom wybudowano takie wspaniałe pasy startowe. Rzadko można napotkać coś podobnego. Dlatego powoli wycofujemy się z Syrii, i jeśli będzie taka potrzeba ponownie uderzymy kalifat."

4 lutego 2019 r. prezydent Reuven Rivlin spotkał się z austriackim prezydentem Alexandrem Van der Bellena. Obaj prezydenci odwiedzili Instytut Jad Vashem. Prezydent Austrii powiedział: "Austria i Izrael mają wyjątkową historię, a Theodore Herzl, wielki Austriak, jest wizjonerem państwa żydowskiego, duchowym ojcem państwa żydowskiego. Straszna historia również nas łączy. Dziesiątki tysięcy austriackich Żydów zostało zamordowanych przez nazistowski reżim, a wielu innych zostało wygnanych i znalazło nową ojczyznę - zbudowali swój kraj i walczyli w wielu bitwach. Mówię to otwarcie: Austria ponosi wspólną odpowiedzialność za Holocaust. Wielu obywateli Austrii było wśród sprawców i pochylamy głowy przed ofiarami w pokorze i skromności. Zbyt późno podzieliliśmy naszą odpowiedzialność, co spowodowało trudności w naszych relacjach na początku, ale dzisiaj Izrael jest bastionem wolności i stabilności tutaj na Bliskim Wschodzie. Naszym celem jest zapewnienie, aby Żydzi wszędzie czuli się bezpiecznie. Naszym obowiązkiem jako Austriaków wobec ofiar Holocaustu jest zapewnienie, aby Izrael żył w pokoju."
    4 lutego 2019 r. ambasador Izraela w ONZ, Danny Danon wraz z grupą około 40 ambasadorów delegacji w ONZ, odwiedził północną granicę izraelsko-libańską, pokazując dyplomatom miejsca odkrytych tuneli terrorystycznych Hezbollahu. "Ważne jest, aby to zrozumieć, ponieważ w ONZ dużo mówimy o Hezbollahu, mówimy o finansowaniu przez Iran Hezbollahu w Libanie, ale tam rzeczywiście zobaczyli Hezbollah po drugiej stronie granicy, widzieli tunele, widzieli naruszenie Rezolucji Rady Bezpieczeństwa nr. 1701." Danon dodał, że obecnie istnieje luka między stosunkami dwustronnymi a areną międzynarodową, i wielu polityków prywatnie przyznaje, że Izrael robi to, co należy, a nawet podziwiają Izrael, ale nie ma to odzwierciedlenia w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.
    4 lutego 2019 r. na lotnisku Ben Guriona wylądował samolot przywożący grupę 82 nowych żydowskich imigrantów z Etiopii. Do końca 2019 r. do Izraela ma być sprowadzonych ogółem 1 tys. emigrantów z Etiopii.

4 lutego 2019 r. wieczorem kilku palestyńskich terrorystów obrzuciło improwizowanymi ładunkami wybuchowymi izraelski patrol wojskowy w rejonie miasta Dżenin, w północnej części Samarii. Izraelscy żołnierze odpowiedzieli ogniem, zabijając 2 napastników. Fatah wydał później oświadczenie, oskarżając Izrael o przeprowadzanie zaplanowanych egzekucji w terenie, których ofiarą padł młody Palestyńczyk w Dżeninie. "Krew shaheedów nie została przelana na próżno, ona wzmocni nasze przywiązanie do Jerozolimy i ziemi, oraz kontynuację walki o wolność i niepodległość."

4 lutego 2019 r. sekretarz generalny Ligii Arabskiej, Ahmed Aboul Gheit pochwalił Europę za pomoc humanitarną i finansową dla Palestyńczyków, wezwał jednak europejskie kraje do uznania państwa Palestyna w granicach sprzed 1967 r. i ze stolicą we wschodniej Jerozolimie.

5 lutego 2019 r. ruch Nahalah przedstawił propozycję nazwaną „Planem Szamira” na cześć zmarłego premiera Icchaka Szamira. Nowa propozycja wzywa rząd do wzmocnienia żydowskiego osadnictwa w Judei i Samarii, aby społeczność żydowska na tych terenach wzrosła z obecnych około 450 tys. do 2 mln. osób. Premier Icchak Szamir był zwolennikiem tej koncepcji, i w 1992 r. zasugerował, że do 2002 r. żydowska populacja Judei i Samarii powinna liczyć 500 tys. osób. Ruch Nahalah posiada poparcie kilkudziesięciu parlamentarzystów i ministrów, którzy podpisali zobowiązanie, że będą sprzeciwiać się dwupaństwowemu rozwiązaniu. Zobowiązanie dotyczy także podjęcia działań na rzecz wzmocnienia żydowskiego osadnictwa w Judei i Samarii.

5 lutego 2019 r. Senat USA zatwierdził (w głosowaniu 77-23) projekt ustawy, która udziela pomoc w wysokości 38 mld $ na obronność Izraela. Pozostałe elementy ustawy wzmacniają relacje Stany Zjednoczone-Jordania oraz wzmacniają sankcje na reżim Assada w Syrii.
    5 lutego 2019 r. wysoki doradca Białego Domu Jared Kushner poinformował, że podczas publicznej sesji na konferencji dotyczącej spraw Bliskiego Wschodu organizowanej w Warszawie (Polska), przedstawi informacje dotyczące długo oczekiwanego planu pokojowego administracji Trumpa. Podczas tej konferencji były norweski minister spraw zagranicznych Borge Brende zorganizuje publiczną debatę na temat prób zakończenia konfliktu izraelsko-arabskiego, w której weźmie udział Jared Kushner. Będzie to pierwszy raz, gdy Kushner wypowie się na temat amerykańskiego planu i będzie odpowiadał na pytania. Autonomia Palestyńska odrzuciła ten plan pokojowy, zanim jeszcze został on ujawniony.
    5 lutego 2019 r. w Teheranie (Iran) doszło do spotkania sekretarza irańskiej rady bezpieczeństwa narodowego Ali Szamchani z syryjskim ministrem spraw zagranicznych Walidem Moalemem. Szamchani powiedział, że izraelskie ataki powietrzne naruszyły integralność terytorialną Syrii i są nie do przyjęcia. „Jeśli te działania będą kontynuowane, aktywujemy niektóre nasze możliwości jako środek odstraszający i jako mocną oraz odpowiednią odpowiedź, aby udzielić lekcji zbrodniarzom i kłamliwym władcom Izraela." Moalem powiedział: "Rząd syryjski uważa, że jego obowiązkiem jest utrzymanie irańskich sił bezpieczeństwa na terytorium Syrii."

6 lutego 2019 r. w prawie całym kraju wystąpiły opady deszczu z podmuchami silnego wiatru. Wydano ostrzeżenie przed możliwością wystąpienia lokalnych powodzi.
    6 lutego 2019 r. biuro ds. zwalczania terroryzmu wydało ostrzeżenie przed podróżowaniem do Kenii, ponieważ "organizacje terrorystyczne zamierzają zaatakować żydowskie cele w tym kraju".
    6 lutego 2019 r. ministerstwo obrony poinformowało, że zawarto porozumienie z Departamentem Obrony USA w sprawie zakupu izraelskich systemów obrony przeciwrakietowej Iron Dome do natychmiastowego użytku przez amerykańską armię. Premier Benjamin Netanjahu powiedział: "To wielkie osiągnięcie dla Izraela, a także kolejny wyraz wzmocnienia naszego silnego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, i wyraz rosnącego statusu Izraela w świecie. Izrael ma Iron Dome i nasze systemy wiedzą, jak radzić sobie z każdym zagrożeniem, zarówno w obronie, jak i w ataku. Nie polecałbym naszym wrogom, aby nas wypróbowali."
    6 lutego 2019 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która spadła w otwartym terenie na Negewie. Nie odnotowano żadnych strat.

6 lutego 2019 r. Bet El Institutions opublikowało raport pokazujący wielkość żydowskiej populacji w Judei i Samarii. Najnowsze dane mówią, że w żydowskich osiedlach w Judei i Samarii mieszka 419 508 Żydów, w porównaniu do 435 159 rok wcześniej (wzrost o 3,3%). Dla porównania, według danych Centralnego Biura Statystycznego, całkowita populacja Izraela wzrosła w zeszłym roku o 1,9% do 8 907 000 ludzi. Analizując dane statystyczne z Judei i Samarii, okazało się, że dwie trzecie populacji osadników to religijni Żydzi, którzy mają duże rodziny. Dodatkowo niskie koszty zakupu mieszkań przyciągnęły wiele młodych rodzin, których nie było stać na zakup mieszkań w Izraelu.
    6 lutego 2019 r. wieczorem izraelski czołg ostrzelał posterunek obserwacyjny Hamasu w centralnej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela.

6 lutego 2019 r. przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah powiedział, że w przypadku wybuchu wojny jego organizacja stanie po stronie Iranu. Powiedział, że Iran jest najsilniejszym państwem na Bliskim Wschodzie, a ruch oporu jest silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Dodał, że wycofanie amerykańskich wojsk z tego regionu uniemożliwi Stanom Zjednoczonym dalsze wywieranie presji na Iran w postaci sankcji. "Możliwość, że Izrael rozpocznie wojnę z Iranem, odeszła od świata. Natomiast jeśli Stany Zjednoczone rozpoczną wojnę z Iranem, Iran nie będzie sam." Nasrallah złożył także ofertę armii libańskiej, by zakupiła system obrony przeciwlotniczej z Iranu.
    6 lutego 2019 r. przywódca Islamskiego Dżihadu, Ziad al-Nakhala, podczas przemówienia w Bejrucie (Liban) powiedział, że naród palestyński nieustannie walczy z izraelską okupacją, a dzięki pomocy Iranu te działania są coraz bardziej agresywne. Nakhala przyrównał także Izraelczyków do nazistowskich morderców.

7 lutego 2019 r. w całym kraju utrzymywały się lokalne opady deszczu, które spowodowały podtopienia w rejonie sezonowych rzek na Negewie, w Judei i w obszarze Arava. Czasowo zamknięto drogi w rejonie Morza Martwego i Mitzpeh Ramona na Negewie.
    7 lutego 2019 r. szef cyberobrony Sił Obronnych Izraela gen. Noam Sha'arem poinformował, że ponad rok temu udaremniono duży cybernetyczny atak ze strony Iranu, który miał na celu zniszczenie systemu ostrzegania izraelskiej obrony cywilnej. Atak odkryto podczas rutynowego śledzenia aktywności irańskich informatyków w cyberprzestrzeni. Okazało się, że grupa była zaangażowana w działania przeciwko kilku systemom w Izraelu, w tym systemom wykrywania i ostrzegania. Generał dodał, że tylko w ubiegłym roku udaremniono 130 takich ataków, z których większość była dziełem Iranu. "Widzimy stałą aktywność Iranu skierowaną na sferę izraelską. Ta aktywność jest zwykle skierowana na bardziej eksponowane obszary Sił Obronnych Izraela, a my działamy na wiele sposobów i metod, aby zapobiec uszkodzeniom naszych sieci."
    7 lutego 2019 r. ambasada Polski w Izraelu przedstawiła wyniki sondażu opinii publicznej w Izraelu na temat Polski. Sondaż przygotował Instytut Keevoon. Okazało się, że 49% Izraelczyków ma niekorzystny stosunek do Polski, natomiast 42% korzystny. Przy czym, po zakończeniu serii pytań, na końcu ponownie postawiono to samo pytanie respondentom, i okazało się, że 76% Izraelczyków wyraziło pozytywne uczucia do Polski, a tylko 19% negatywne. 60% Izraelczyków spotkało Polskę po raz pierwszy w ramach wyjazdu na miejsca pamięci związane z Holokaustem lub do rodziny. Członkowie społeczności religijnej mają bardziej pozytywny stosunek do Polski niż do innych krajów europejskich, a wynika to najwyraźniej z bogatej historii jesziw w Polsce. Autorzy badania zauważyli, że nie było negatywnych odpowiedzi dotyczących Polski wśród respondentów z sektora arabskiego. 72% Izraelczyków zgodziło się ze stwierdzeniem, że Polacy byli także ofiarami reżimu nazistowskiego, ale ich cierpienia nie można porównać do cierpienia Żydów. Zapytani, czy Izrael i Polska były partnerami w misji upamiętnienia Holokaustu, 71% odpowiedziało, że tak. 67% respondentów zgodziło się jednak, że Polska odmawia przyjęcia pełnej odpowiedzialności za rolę odgrywaną przez jej obywateli podczas Holokaustu.

7 lutego 2019 r. palestyńskie ministerstwo spraw zagranicznych wydało oświadczenie nazywające konferencję poświęconą sprawom Bliskiego Wschodu, która odbędzie się w dniach 13-14 lutego w Warszawie (Polska), "amerykańskim spiskiem mającym na celu skłonienie uczestników do przyjęcia amerykańskich poglądów na kwestie regionu, w szczególności na kwestię Palestyny". Przedstawiciele Autonomii Palestyńskiej nie zostali zaproszeni na tą konferencję, ponieważ stosunki amerykańsko-palestyńskie uległy załamaniu po przeniesieniu ambasady Stanów Zjednoczonych w Izraelu do Jerozolimy.

7 lutego 2019 r. Pew Research Center opublikował wyniki sondażu, z którego wynika, że około 77% dorosłych mieszkańców Izraela korzysta z mediów społecznościowych, co stawia ten kraj na pierwszym miejscu na świecie. Drugie miejsce zajęła Korea Południowa z wynikiem 76%, natomiast Stany Zjednoczone uklasyfikowały się na szóstym miejscu z wynikiem 70%. W tym samym czasie Izrael zajmuje drugie miejsce w posiadaniu smartfonów - 88% dorosłych posiada smartfony. Korea Południowa zajęła pierwsze - 95% dorosłych posiadało smartfona, a Stany Zjednoczone 81%. Te dwie kategorie są z sobą powiązane, ponieważ serwisy społecznościowe są dostępne za pośrednictwem smartfonów, a właściciele smartfonów mają większe szanse na dostęp do serwisów społecznościowych niż ci, którzy posiadają podstawowy telefon. Sondaż przeprowadzono w 27 krajach na całym świecie.

8 lutego 2019 r. w nocy lesie przy Jerozolimie znaleziono ciało 19-letniej Izraelki (Ori Ansbacher), która służyła w programie cywilnej służby jako alternatywa dla służby wojskowej. Ciało było nagie, z objawami skrajnej przemocy. Znaleziono ją w dzielnicy Ein Jael w pobliżu biblijnego zoo w Jerozolimie. W pobliżu miejsca morderstwa zatrzymano kilkoro Palestyńczyków, ale po przesłuchaniu zostali zwolnieni. Policja nie wyklucza motywów przestępczych i terrorystycznych. Pogrzeb odbył się na cmentarzu w osiedlu żydowskim Tekoa w bloku osiedli Gusz Etzion w Judei. Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział, że mordercy zostaną znalezieni.

8 lutego 2019 r. sekretarz generalny Organizacji Wyzwolenia Palestyny Saeb Erekat powiedział, że przedstawiciele Autonomii Palestyńskiej nie wezmą udziału w przyszłotygodniowej konferencji w Warszawie. "Warszawska konferencja to próba ominięcia arabskiej inicjatywy pokojowej i zniszczenia projektu narodowego Palestyny. Jeśli chodzi o wypowiedzi, w których by nas zapraszano, to możemy powiedzieć, że tylko dzisiaj był jakiś kontakt ze strony polskiej. Nasze stanowisko pozostaje jasne: Nie będziemy uczestniczyć w tej konferencji i powtarzamy, że nie upoważniliśmy nikogo do prowadzenia rozmów w imieniu Palestyny."
    8 lutego 2019 r. około 8 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż granicy Strefy Gazy. Palono opony, rzucano kamienie oraz różne urządzenia wybuchowe, a także podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. Palestyńskie źródła poinformowały, że w starciach zginęło 2 Palestyńczyków, a 17 osób zostało rannych.

8 lutego 2019 r. rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Vershinin wezwał Izrael do zaprzestania przeprowadzania ataków lotniczych na suwerenne terytorium Syrii. "W odniesieniu do ostatnich izraelskich ataków powiedzieliśmy, że takie arbitralne ataki na suwerenne terytorium Syrii powinny zostać powstrzymane i wykluczone, gdyż wszelkie takie naloty jeszcze bardziej destabilizują sytuację Nikt nie powinien prowadzić działań w Syrii wykraczających poza cele antyterrorystyczne." Rosyjski wiceminister pochwalił także funkcjonowanie rosyjsko-izraelskiego mechanizmu informowania się, dzięki czemu unika się niepotrzebnych konfliktów między siłami zbrojnymi obu krajów.

9 lutego 2019 r. - Szabat.
    9 lutego 2019 r. wieczorem agencja bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet poinformowała, że na podstawie zebranych informacji wywiadowczych, brutalne zabójstwo 19-letniej Izraelki w lesie w Jerozolimie w minionym tygodniu, było atakiem terrorystycznym. W związku z tym morderstwem aresztowano 29-letniego Palestyńczyka, Arafata Afariah. Podczas przesłuchania przyznał się i opowiedział policji wszystkie szczegóły morderstwa – zamordowana nastolatka opuściła ośrodek w którym pracowała, po kłótni z młodzieżą, szukając chwili w samotności. Wtedy została zaatakowana i wielokrotnie ugodzona nożem. Motywy zabójstwa były nacjonalistyczne.

9 lutego 2019 r. rosyjski ambasador w Libanie, Aleksander Zasypkin ostrzegł, że polityka Stanów Zjednoczonych w regionie może doprowadzić do wybuchu nowego konfliktu zbrojnego między Libanem a Izraelem. "Jeśli chodzi o konflikt między Izraelem a Libanem, nic nie da się przewidzieć z pewnością, ponieważ region znajduje się na rozdrożu, a ludność domaga się rozwiązania istniejących kryzysów, powrotu do spokojnego życia i rozwoju współpracy. Amerykanie są negatywną alternatywną do tego, która podburza do nowych konfliktów mogących objąć wiele krajów, a także różne siły etniczne i religijne." Jako największą trudność, Zasypkin wskazał amerykańską kampanię przeciwko Iranowi i Hezbollahowi, która powoduje, że region staje się coraz mniej stabilny. "Kiedy w Syrii zaczęły rozwijać się negatywne wydarzenia, Hezbollah stanął po stronie legalnych władz, spostrzegając walkę z terrorystami w regionie jako swój obowiązek. Hezbollah bezpośrednio zaangażował się w operacje wojskowe na prośbę Syrii, stając obok Rosji i Iranu. To co działo się w Syrii i regionie jako całości, znacząco przyczyniło się do porażki terrorystów." Zasypkin nazwał Hezbollah silną partią polityczną, która jest aktywnie zaangażowaną w działalność libańskiego parlamentu i rządu na rzecz stabilności, bezpieczeństwa, pokoju międzywyznaniowego i dialogu narodowego.
    9 lutego 2019 r. irańska agencja informacyjna Tasnim oraz rosyjska agencja informacyjna Sputnik napisały, że izraelskie siły działały w amerykańskiej bazie Shindand Air Force w zachodnim Afganistanie, w odległości około 120 km od irańskiej granicy. Ta rzekoma działalność miała być prowadzona bez wiedzy i aprobaty afgańskiego rządu, w ramach działalności sił amerykańskich.

10 lutego 2019 r. rano doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego, w którym na północny zachód od Jerozolimy doszło do zderzenia się autobusu z samochodem autobusowym. Autobus linii 304 przewrócił się i uderzył w balustradę drogową. Zginęły 2 osoby, a 41 zostało rannych.

10 lutego 2019 r. po południem kilkuset Palestyńczyków demonstrowało przy barierze granicznej w północnej części Strefy Gazy. Obrzucono kamieniami izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Kilka arabskich łodzi rybackich usiłowała przełamać blokadę morską, zostały jednak zmuszone do zawrócenia do Strefy Gazy.

10 lutego 2019 r. brytyjskie media poinformowały, że agencje wywiadowcze Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Izraela umożliwiły ucieczkę z Iranu ważnego naukowca posiadającego wiedzę o irańskim programie nuklearnym. Droga jego ucieczki wiodła przez Turcję, Grecję, Albanię, Serbię, Chorwację, Słowenię, Austrię, Niemcy i Francję, by następnie łodzią przedostać się do Wielkiej Brytanii. Na początku bieżącego roku, razem z 12 innymi imigrantami przepłynął łodzią przez kanał La Manche. W całą operację były zaangażowane wywiady MI6, CIA oraz Mossad. Nie podano żadnych innych szczegółów operacji, oraz powodów tłumaczących, dlaczego została ona przeprowadzona właśnie w taki sposób. Prawdopodobnie w pościg za naukowcem zostali wysłani irańscy agenci specjalni, którzy mieli zadanie zabicia uciekiniera lub sprowadzenie go z powrotem do Iranu.

11 lutego 2019 r. premier Benjamin Netanjahu odpowiedział na groźby Iranu: "Nie ignoruję gróźb irańskiego reżimu, ale też się ich nie boję. Jeśli ten reżim popełni okropny błąd, i spróbuje zniszczyć Tel Awiw i Hajfę, to im się nie uda. Ale byłaby to ostatnia rocznica rewolucji, którą świętują. I powinni wziąć to pod uwagę."

11 lutego 2019 r. w nocy palestyńscy terroryści usiłowali ostrzelać z moździerza przygraniczne tereny przy Strefie Gazy. Pociski jednak spadły na terytorium strefy. Do incydentu doszło w pobliżu przejścia granicznego Kissufim.
    11 lutego 2019 r. Hamas poinformował, że w nocy zginęło 2 Palestyńczyków w tunelu przemytniczym pomiędzy Strefą Gazy a egipskim półwyspem Synaj. Istnieją niepotwierdzone doniesienia, że egipska armia w nocy wtłoczyła toksyczny gaz do podziemnych tuneli, w wyniku czego zginęło tych 2 Arabów.
    11 lutego 2019. przed południem palestyński terrorysta usiłował wejść z ukrytym nożem do Grobowca Patriarchów w Hebronie, w Judei. Izraelscy żołnierze aresztowali go.

11 lutego 2019 r. syryjskie media poinformowały, że izraelskie czołgi ostrzelały szpital w mieście Quneitra oraz punkt obserwacyjny w pobliskim rejonie Jubata Al-Khashab na Wzgórzach Golan. W wyniku ostrzału zginęło kilkunastu syryjskich żołnierzy oraz 2 Irańczyków. Celem był system obserwacyjny tworzony przez Hezbollah przy współudziale irańskich ekspertów wojskowych.

12 lutego 2019 r. przewodniczący parlamentarnej komisji spraw zagranicznych i obrony Avi Dichter powiedział, że istnieje potrzeba przeprowadzenia w Strefie Gazy nowej dużej operacji militarnej. "Nie widzę innego wyjścia, jak tylko uruchomienie nowej operacji wojskowej w Gazie, i wierzę, że operacja zakończy się z zatrzymaniem 20 tys. terrorystów, zabiciem 10 tys. terrorystów i kolejnymi 10 tys., którzy uciekną do Egiptu i innych krajów arabskich."
    12 lutego 2019 r. przewodniczący Najwyższej Rady Islamskiej w Jerozolimie, Szejk Ikrima Sabri, wydał fatwę stwierdzając, że Zachodni Mur jest nieodłączną częścią meczetu Al-Aksa i jest uważany za islamskie sanktuarium. W fatwie Sabri napisał, że Zachodni Mur jest częścią struktury meczetu Al-Aksa, do której prorok Mahomet przywiązał swojego wspaniałego konia Buraq, zanim wyruszył w niebiańską podróż. Dodał także, że Zachodni Mur należy wyłącznie do muzułmanów, którzy nigdy nie uznają prawa własności Żydów do tego miejsca. Podkreślił także, że w Zachodnim Murze nie ma nawet najmniejszego kamyka, który byłby związany z żydowską historią.

12 lutego 2019 r. kilkuset Palestyńczyków demonstrowało przy ogrodzeniu granicznym w północnej części Strefy Gazy. Obrzucono kamieniami izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu.

12 lutego 2019 r. rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow spotkał się w Moskwie z przedstawicielami palestyńskich organizacji. Ławrow powiedział, że długo oczekiwany amerykański plan pokojowy może zniszczyć wszystko, co zostało do tej pory zrobione dla pokoju w regionie. Ławrow poruszył także kwestię rozłamu między palestyńskimi frakcjami: "Ta, prawdopodobnie trudna decyzja o zjednoczeniu się, jest wyjątkowa, ponieważ zależy tylko od was i nie zależy od zewnętrznych stron. Te zewnętrzne strony, które posiadają swoje różne agendy, będą próbowały załamać wasz proces, aby zapobiec brzemiennej decyzji o zjednoczeniu się, co, jak sądzę, musicie zrobić. Zakończenie podziału wzmocni pozycję Rosji i społeczności międzynarodowej, wspierając rozwiązanie dyplomatyczne oparte na decyzjach społeczności międzynarodowej. Są kraje, które nie widzą końca podziału, a zatem dochodzą do wniosku, że bez niego rozwiązanie dwupaństwowe stało się niemożliwą do zrealizowania misją." Przedstawiciele palestyńskich organizacji wydali po rozmowach wspólne oświadczenie podkreślające pragnienie pracy na rzecz jedności w obozie palestyńskim i zakończenia podziału. Podkreślono przy tym, że Palestyńczycy mają prawo walczyć z "okupacją", używając wszystkich legalnych środków i metod, a także mają prawo przeciwstawiać się próbom nazywania ich ruchu oporu jako terroryzmu. Zwrócono uwagę, że nie będzie trwałego pokoju, jeśli nie zostaną zaspokojone naturalne prawa narodu palestyńskiego do samostanowienia i ustanowienia niezależnego państwa palestyńskiego na terytoriach sprzed 1967 r. ze stolicą we wschodniej Jerozolimie, z zachowaniem prawa do powrotu uchodźców palestyńskich. Islamski Dżihad odmówił podpisania wspólnego oświadczenia.
    12 lutego 2019 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas spotkał się w Rijadzie (Arabia Saudyjska) z saudyjskim królem Salmanem. Król podkreślił poparcie dla niepodległości narodu palestyńskiego i utworzenia niepodległego państwa ze stolicą we wschodniej Jerozolimie.
    12 lutego 2019 r. holenderski rząd zezwolił, aby ludzie, którzy urodzili się na terytorium Brytyjskiego Mandatu Palestyny przed 1948 r. mogli rejestrować w oficjalnych dokumentach miejsce ich urodzin jako Palestyna. Holenderski sekretarz stanu ds. wewnętrznych Raymond Knops powiedział, że decyzja ta nie oznacza uznania państwa palestyńskiego. Uczyniono to, by uniknąć pozwania Holandii przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Wcześniej osoby takie musiały wpisywać jako miejsce urodzenia „kraj nieznany”, ponieważ Holandia jak do tej pory nie uznała niepodległego państwa Palestyna.

13 lutego 2019 r. szef Sztabu Generalnego gen. Aviv Kochavi zapoznał się z rocznym raportem wywiadu, który ocenił sytuację na granicy Strefy Gazy jako najbardziej palącą kwestię bezpieczeństwa po Iranie. W ocenie wywiadu, potencjał ofensywny Hamasu i Islamskiego Dżihadu jest bardzo wysoki i może stanowić realne zagrożenie jeszcze przed kwietniowymi wyborami. W każdym momencie można spodziewać się podjęcia ze Strefy Gazy działań ofensywnych, które mogą przybrać postać ataków z tuneli terrorystycznych lub ostrzału terenów przygranicznych. Hamas usilnie stara się znieść blokadę Strefy Gazy, i jest gotów podjąć działania przed wyborami parlamentarnymi w Izraelu. Mniejszy potencjał strategiczny posiada region Judei i Samarii, gdzie sytuację może rozpalić odejście przewodniczącego Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa lub odsłonięcie amerykańskiego planu pokojowego. Na północnej arenie nieustannie rosną wyzwania. Potencjał ofensywny Hezbollahu został znacznie ograniczony poprzez zniszczenie tuneli ofensywnych na granicy z Libanem. Hezbollah nie dysponuje jeszcdze precyzyjnymi rakietami, ale dąży do zmienienia tego stanu rzeczy. Najpoważnieszjym zagrożeniem na całej północnej arenie jest Iran. Sankcje gospodarcze doprowadziły do poważnego kryzysu w Iranie, jednak zachował on zdolności wzbogacania uranu i w ciągu dwóch lat może zbudować bombę atomową. Iran może również poczekać na wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych, usiłując wpłynąć na ich wynik, aby usunąć prezydenta Donalda Trumpa. Kolejnym regionalnym zagrożeniem jest Turcja, która jest definiowana jako "rosnąca wrogość". Aby sprostać zagrożeniom, gen Kochavi polecił przyspieszenie produkcji systemu obrony przeciwrakietowej Iron Dome, aby do końca roku dysponować ośmioma w pełni sprawnymi bateriami rakiet. W ocenie wywiadu, przyszłe wojny będą charakteryzować się wysokim stopniem manewrowalności sił lądowych, oraz będą obejmować bardziej rozległe obszary. Postanowiono więc rozszerzyć zakres szkoleń wojskowych żołnierzy. Siły pancerne i inżynieryjne będą co dwa lata przeprowadzać 17-tygodniowe szkolenia, a siły piechoty co roku będą odbywać 17-tygodniowe szkolenia. Będzie to oznaczać konieczność utrzymania 15 rezerwowych batalionów. Zdecydowano się także na utworzenie zaawansowanej sieci informatycznej przeznaczonej do gromadzenia danych wojskowych. W celu wzmocnienia zdolności operacyjnych armii w terenie postanowiono zakupić dodatkowy sprzęt optyczny oraz broń przeciwpancerną.

13 lutego 2019 r. w nocy premier Benjamin Netanjahu wylądował w Warszawie (Polska). Przed wylotem odrzucił saudyjską inicjatywę pokojową przedstawioną mu na tajnym spotkaniu w 2014 r. Inicjatywa dyplomatyczna Arabii Saudyjskiej dotyczyła wznowienia rozmów pokojowych izraelsko-palestyńskich, odbudowy Strefy Gazy oraz konfrontacji z Iranem. Netanjahu dodał, że udaje się na konferencję w Warszawie, która skupi się na sposobach przeciwstawienia się irańskiej agresji na Bliskim Wschodzie. "W Europie dzieje się coś dziwnego. Iran wysyła swoje terrorystyczne oddziały, które już zabiły ludzi w Europie, wysyła tam swoich terrorystów, a jednocześnie niektóre europejskie rządy są za Iranem, próbując przekupić oraz zapewnić sobie korzystne sposoby obchodzenia amerykańskich sankcji. Fakt, że dzisiaj na europejskiej ziemi ma miejsce spotkanie z udziałem wielu europejskich państw, jest bardzo ważny. Działania, które podejmujemy, blokują Iran. Działamy codziennie przeciwko Iranowi i przeciwko jego próbom osiedlenia się w regionie. Ta ekonomiczna presja jest odczuwana w Iranie, i jest widoczna w ich próbach zaszkodzenia nam. Iran ma trudności z rozmieszczeniem nowych zaawansowanych systemów uzbrojenia w regionie, po części z powodu ograniczeń budżetowych, ale także w wyniku ogólnych działań, jakie podejmujemy."
    13 lutego 2019 r. wieczorem w Warszawie rozpoczęła się dwudniowa Konferencja bliskowschodnia poświęcona głównie problematyce irańskiej. W konferencji biorą udział przedstawiciele 60 państw, w większości na poziomie ministerialnym. Premier Benjamin Netanjahu spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Omanu, Jusuf ibn Alawi ibn Abdullahem. "To rewolucja w stosunkach zagranicznych Izraela."
    13 lutego 2019 r. sekretarz stanu USA Mike Pompeo podczas wizyty w Warszawie podniósł kwestię restytucji mienia z czasów Holocaustu. "Polska jest jedynym krajem w Unii Europejskiej, który nie przyjął kompleksowej regulacji prawnej, aby przywrócić lub zapewnić rekompensatę za prywatną własność skonfiskowaną przez nazistów lub znacjonalizowaną przez reżim komunistyczny."

14 lutego 2019 r. zakończyły się 10-dniowe wspólne izraelsko-amerykańskie ćwiczenia wojskowe Juniper Falcon 2019, w których wzięło udział 300 amerykańskich i 400 izraelskich żołnierzy. Celem ćwiczeń była poprawa koordynacji między armiami, oraz przećwiczenie procedur w sytuacjach nagłego zagrożenia atakiem rakietowym. Przećwiczono różne scenariusze, w ramach których wojska amerykańskie zostały rozlokowane w Izraelu, aby wesprzeć działania izraelskiej obrony przeciwrakietowej. Ciężkimi samolotami transportowymi przerzucono do Izraela potrzebną infrastrukturę i baterie rakiet Patriot, oraz sprawdzono skuteczność współpracy wspólnych środków komunikacji. W porcie w Hajfie zacumował amerykański okręt desantowy USS "Iwo Jima". Jego załoga liczy ponad 1 tys. marynarzy oraz 1,9 tys. żołnierzy desantu. Na pokładzie znajduje się 20 samolotów pionowego startu i lądowania Harrier oraz 48 helikopterów. Jest on okrętem flagowym 24 Grupy Ekspedycyjnej Marines, która wspiera operacje w obszarach odpowiedzialności 5 Flotę (Zatoka Perska, Morze Czerwone, Zatoka Arabska i część Oceanu Indyjskiego) i 6 Flotę (Morze Śródziemne) US Navy.

14 lutego 2019 r. wysoki doradca palestyńskiego przewodniczącego, Nabil Shaath skrytykował konferencję warszawska jako próbę normalizacji izraelskiej okupacji terytoriów palestyńskich. "Amerykanie w pełni popierając rząd izraelski próbowali znormalizować izraelską okupację poprzez systematyczne zaprzeczanie palestyńskiemu prawu do samostanowienia. Konferencja warszawska jest częścią tego kontekstu. Procesu pokojowego nie można przekształcić w próbę uzyskania amnestii za zbrodnie wojenne, ani w zmuszeniu jednej ze stron do zrzeczenia się podstawowych praw wynikających z karty ONZ."
    14 lutego 2019 r. palestyńskie organizacje wydały w Gazie wspólne oświadczenie stwierdzające, że wszystkie znaki wskazują na możliwość zbliżającej się eksplozji w Strefie Gazy, wskazując na blokadę strefy jako przyczynę postępującej eskalacji. Wezwano arabskich i międzynarodowych mediatorów do zwiększenia presji na Izrael. Podkreślono, że blokada Strefy Gazy wyrządza wielkie szkody w ochronie zdrowia i edukacji, powodując, że region jest coraz bardziej podatny na wybuch.

14 lutego 2019 r. w Warszawie odbyły się regularne obrady konferencji poświęconej sprawom Bliskiego Wschodu. Sekretarz stanu USA Mike Pompeo odniósł się do irańskiego zagrożenia na Bliskim Wschodzie, twierdząc: "Nie można osiągnąć pokoju i stabilności na Bliskim Wschodzie bez konfrontacji z Iranem. To po prostu niemożliwe. To złośliwy wpływ w Libanie, Jemenie, Syrii, Iraku, i w trzech organizacjach - Houti, Hamas, Hezbollah - to jest prawdziwe zagrożenie. Są też inne, i z ich powodu nie można uzyskać pokoju na Bliskim Wschodzie. Dlatego musimy przeciwstawić się Iranowi." Wysoki doradca Białego Domu, Jared Kushner, powiedział, że amerykański plan pokojowy na Bliski Wschód zostanie przedstawiony po kwietniowych wyborach w Izraelu. Kushner powstrzymał się od szczegółowego omówienia planu, ale powiedział, że obie strony będą musiały "pójść na kompromisy". "Jeśli spojrzeć na zasadę jednoczącą wiele arabskich państw w przeszłości, to myślę, że nienawiść do Izraela była taką jednoczącą zasadą, a teraz widzimy w wielu arabskich krajach pragnienie ich obywateli, aby zapewnić im jak najlepszą szansę rozwoju i zapobiec szkodom, i myślę, że doprowadzi to wiele z tych krajów do podjęcia różnych decyzji i wybrania różnych dróg. Rozmawialiśmy o arabskiej inicjatywie pokojowej, o której często słyszę, i myślę, że była to świetna inicjatywa w 2002 r., kiedy ona się pojawiła, ale nie przyniosła pokoju. Chciałabym tylko zachęcić wszystkich, aby w ciągu najbliższych miesięcy zachować otwarty umysł ... Mamy nadzieję, że znajdziemy twórcze rozwiązania, w których obie strony będą mogły zyskać o wiele więcej, i będziemy pracować razem z niektórymi tradycyjnymi stronami, aby spróbuj znaleźć sposób, w jaki ludzie mogą lepiej żyć." Saudyjski minister spraw zagranicznych Adel Al-Jubeir powiedział, że "wszyscy obecni zgodzili się, że głównym wyzwaniem jest rola Iranu w destabilizacji i bezpieczeństwie w regionie. W całym regionie Iranu odgrywa destrukcyjną rolę, spogląda na Palestyńczyków - popiera Hamas i Islamski Dżihad, które szkodzą Autonomii Palestyńskiej - czynią bałagan w Syrii, próbują przemycić broń chemiczną do Kuwejtu i Bahrajnu, budują fabryki broni w Sudanie i usiłują zrobić bałagan w Afryce, Indonezji oraz Tajlandii. Iran można znaleźć wszędzie. Nie da się ustabilizować regionu bez pokoju między Izraelem a Palestyńczykami, ale także nie da się ustabilizować regionu bez pokoju w Libanie i Syrii. A za każdym razem, gdy jedziemy do tego regionu, widzimy złe postępowanie Iranu ... Jeśli chcemy pokoju i stabilności na Bliskim Wschodzie, musimy wyjaśnić Irańczykom, że jeśli chcą być traktowani jak normalny kraj, muszą zachowywać się jak normalny kraj." Dodał, że "Arabia Saudyjska jasno wyraziła swoje stanowisko w kwestii palestyńskiej, która opiera się na arabskiej inicjatywie pokojowej." Minister spraw zagranicznych Bahrajnu Khalid bin Ahmed Al Khalifa również ostro skrytykował Iran. "Dorastaliśmy, rozmawiając o sporze o Palestynę z Izraelem jako o najważniejszym problemie, który musimy rozwiązać w taki czy inny sposób, ale potem, na późniejszym etapie, zobaczyliśmy większe wyzwanie stojące przed nami. Zobaczyliśmy bardziej toksyczną rzeczywistość w naszej nowoczesnej historii, pochodzącą z Islamskiej Republiki Iranu." Dodał, że pomimo trwającego konfliktu izraelsko-arabskiego, granice Egiptu i Jordanii z państwem żydowskim są jasne, jednak nie ma granic konfliktu z Iranem. "Gdyby nie toksyczne pieniądze, broń i żołnierze z Republiki Islamskiej, myślę, że bylibyśmy dzisiaj znacznie bliżej rozwiązania tej kwestii z Izraelem. Iran zagraża nie tylko swojemu krajowi, ale również wielu innym narodom na Bliskim Wschodzie." Khalid bin Ahmed Al Khalifa powiedział, że Bahrajn "w pewnym punkcie" ustanowi więzy z Izraelem.
    14 lutego 2019 r. po południem premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie z amerykańskim wiceprezydentem Mike'em Pencem. Pence powiedział, że Izrael jest "cenionym sprzymierzeńcem Stanów Zjednoczonych" i prezydent Donald Trump jest wdzięczny za przywództwo premiera i zaangażowanie w sojusz Stany Zjednoczone-Izrael. Pence potwierdził nierozerwalne więzi między oboma narodami. Netanjahu powiedział, że spotkanie na terenie dawnego getta warszawskiego ma dla niego głębokie symboliczne znaczenie. "To było zaledwie jakieś 75 lat temu, gdy naród żydowski był absolutnie bezbronny. Byliśmy tutaj milionami zabijani przez nazistów i ich współpracowników. I nie mogli nic zrobić. Myślę, że to znaczące, że w tej godzinie rozpaczy, właśnie tutaj na tej ziemi, młodzi żydowscy bohaterowie stanęli przeciwko tysiącom nazistowskich żołnierzy. Powiedzieli, że jeśli umrzemy, umrzemy jako wolni mężczyźni i kobiety, ocalimy honor narodu żydowskiego. Niewiele wiedzieli o tym, że pod wieloma względami faktycznie symbolizowali odrodzenie narodu żydowskiego, odrodzenie państwa żydowskiego, które wkrótce miało nadejść, oraz odrodzenie żydowskiej armii, która teraz broni żydowską przyszłość. Nikt nie przyszedł, aby im pomóc. Dzisiaj zbudowaliśmy własną zdolność do obrony, ale mamy także wspaniałego przyjaciela. A naszym największym przyjacielem są Stany Zjednoczone Ameryki. Nie ma takiego sojuszu jak nasz." Dodał, że oczekuje na publikację planu pokojowego prezydenta Trumpa, która ma nastąpić po wyborach parlamentarnych w Izraelu.
    14 lutego 2019 r. polski prezydent Andrzej Duda wezwał do odwołania planowanego szczytu Grupy Wyszehradzkiej w Izraelu w przyszłym tygodniu. Była to reakcja na słowa premiera Benjamina Netanjahu o współpracy Polaków z nazistami podczas Holokaustu. Duda powiedział: "Jeśli wypowiedź Netanjahu brzmiała tak, jak podają media, gotów jestem udostępnić rezydencję Prezydenta RP w Zameczku w Wiśle na spotkanie premierów Grupy Wyszehradzkiej. Izrael nie jest dobrym miejscem by się spotykać." Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari przekazała dementi słów premiera Izraela: "Szanowny Panie Dyrektorze, bardzo proszę o przekazanie Kancelarii Premiera Morawieckiego, że informacje podane przez Jerusalem Post na temat wypowiedzi premiera Netanjahu są nieprawdziwe. Byłam obecna przy briefingu premiera i nie mówił on, że polski naród kolaborował z nazistami, a jedynie że żadna osoba nie została pozwana do sądu za wspominanie o tych Polakach, którzy z nimi współpracowali. Przede wszystkim Premier Netanjahu chce podziękować za ciepłe przyjęcie podczas swojej wizyty. Jeśli chodzi o briefing dla prasy izraelskiej - odpowiadając na pytanie o wspólną deklarację dwóch Premierów [z 27 czerwca 2018 r.], Premier Netanjahu powiedział, że jednoznacznie je podtrzymuje i dodał, że nikt nie został pozwany do sądu za wypowiadanie stwierdzeń o tym że byli Polacy, którzy indywidualnie współpracowali z Niemcami. W żadnym momencie nie wspominał w tym kontekście o ťpolskim narodzieŤ. Premier Netanjahu z niecierpliwością czeka na spotkanie z premierem Morawieckim w przyszłym tygodniu. To jest osobista wiadomość od mojego premiera. Jerusalem Post już zmienił swój artykuł, odnotowując, że wcześniejsza wersja była nieprawdziwa - stało się tak na prośbę Premiera Netanjahu." Rzekomo Netanjahu miał powiedzieć następujące słowa: "Polacy kolaborowali z nazistami. Nie znam nikogo, kto zostałby pozwany za tego typu stwierdzenie."
    14 lutego 2019 r. w Soczi (Rosja) odbyła się konferencja przywódców Rosji, Turcji i Iranu. Rosyjski prezydent Władimir Putin wyraził zadowolenie z decyzji Stanów Zjednoczonych o wycofaniu swoich wojsk z Syrii, uznając to za "pozytywny krok, który pomoże ustabilizować sytuację w tym regionie, gdzie prawowity rząd powinien ostatecznie odzyskać całą kontrolę". Recep Tayyip Erdogan i Hassan Rouhani zgodzili się z Putinem na wzmocnienie współpracy regionalnej i utworzenie komitetu konstytucyjnego na rzecz znalezienia trwałego rozwiązania politycznej przyszłości Syrii. Erdogan wezwał do usunięcia kurdyjskich sił z północno-wschodniej części Syrii.

    14 lutego 2019 r. wieczorem na lotnisku w Warszawie pojazd holujący uderzył w goleń samolotu El Al, uszkadzając w ten sposób koło samolotu, którym premier Netanjahu miał powrócić do Izraela. Lot został odwołany, a El Al poinformował, że do Polski poleci nowy samolot, aby izraelską delegację przywieźć do Izraela. Premier Izraela nie posiada własnego samolotu, korzysta więc z lotów krajowej sieci El-Al Israel Airlines.

15 lutego 2019 r. biuro premiera Benjamina Netanjahu wydało oświadczenie wyjaśniające uwagi premiera uczynione dzień wcześniej podczas briefingu z izraelskimi dziennikarzami w Warszawie. "Podczas briefingu premier Netanjahu mówił o Polakach, a nie o polskim narodzie lub państwie Polska. Zostało to błędnie zinterpretowane i błędnie przedstawione w doniesieniach prasowych, a następnie poprawione przez dziennikarza, od którego pochodziło zniekształcenie." Netanjahu podczas wizyty w Warszawie powiedział następujące słowa: "Polacy współpracowali z nazistami. Widzisz, mówię to. To jest fakt. I nie znam ani jednej osoby, która kiedykolwiek zostałaby pozwana z tego powodu." Słowa te zostały zniekształcone i przekazane jako: "Polska współpracowała z nazistami."

15 lutego 2019 r. po południem Palestyńczycy wszczęli zamieszki w rejonie Nablusu w Samarii. Rzucano kamienie w stronę izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Ranny został 1 Palestyńczyk.
    15 lutego 2019 r. około 11 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienie i bomby zapalające, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W wybuchu rzuconego improwizowanego ładunku wybuchowego ranny został 1 izraelski żołnierz. W północnej części strefy zatrzymano uzbrojonego Palestyńczyka, który sforsował płot graniczny. W kilku miejscach wypuszczono balony z podwieszonymi bombami zapalającymi. W starciach rannych zostało 20 Palestyńczyków.
    15 lutego 2019 r. wieczorem funkcjonariusze policji granicznej zatrzymali podejrzanie zachowującego się Palestyńczyka, którzy przyszedł na punkt kontrolny przy arabskiej wiosce al-Jib, na północ od Jerozolimy. Przy zatrzymanym znaleziono ukryty duży nóż.

15 lutego 2019 r. Światowy Kongres Żydowski wyraził zaniepokojenie wzrostem działalności skrajnie prawicowych organizacji w Europie, które próbują promować antysemityzm, nienawiść, ksenofobię oraz gloryfikują nazistowskie symbole głównie wśród młodzieży. Robert Singer, powiedział w oświadczeniu, że "jest absolutnie obrzydliwe, że w 2019 roku w Europie, w tym samym miejscu, w którym naziści usiłowali wymazać całą populację żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci, skrajni prawicowcy nadal mogą w nieskrępowany sposób paradować ulicami ze swastykami, symbolami SS i przesłaniami nienawiści do Żydów i innych mniejszości."
    15 lutego 2019 r. amerykański wiceprezydent Mike Pence wspólnie z polskim prezydentem Andrzejem Dudą odwiedził teren byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. Pence powiedział: "Mamy w Teheranie reżim, który wypowiada mordercze groźby, z tą samą nikczemną antysemicką nienawiścią, która ożywiała nazistów w Europie." Obecny był także doradca prezydenta Donalda Trumpa, Jared Kushner. W obozie zagłady Birkenau, Pence ukląkł i umieścił różę na desce wagonu stojącego na torach, którymi naziści przywozili więźniów do obozu z całej Europy.

16 lutego 2019 r. - Szabat.

17 lutego 2019 r. na porannym posiedzeniu rządu zatwierdzono nowo mianowanego ministra spraw zagranicznych, którym został Israel Katz. Gabinet bezpieczeństwa zdecydował o wprowadzeniu polityki kompensującej płatności Autonomii Palestyńskiej na rzecz terrorystów. Zgodnie z uchwaloną przez Kneset ustawą (w lipcu 2018 r.) kwota 507 mln szekli miała być potrącona z ceł pobieranych na rzecz Autonomii Palestyńskiej. Według oceny ministerstwa obrony, Autonomia Palestyńska taką kwotę wypłaciła terrorystom i ich rodzinom w 2018 r. Dlatego izraelski rząd postanowił wstrzymać przekazanie tej kwoty palestyńskim władzom. Premier Netanjahu polecił siłom bezpieczeństwa przeanalizowanie kolejnych płatności. Przed podjęciem decyzji premier i rząd zostali poinformowani, że Autonomia Palestyńska prawdopodobnie dokładnie taką kwotę odliczy od środków przekazywanych do Strefy Gazy, co wpłynie destrukcyjnie na sytuację humanitarną i bezpieczeństwo w strefie.
    17 lutego 2019 r. izraelska policja eksmitowała arabską rodzinę z domu w muzułmańskiej dzielnicy na Starym Mieście Jerozolimy, po tym, jak Sąd Najwyższy orzekł, że prawowitymi właścicielami budynku są Żydzi. Podczas eksmisji doszło do starć z policjantami, którzy aresztowali 2 Arabów. Budynek był własnością żydowskiej rodziny do 1948 r., kiedy to podczas wojny o niepodległość Izraela zostali zmuszeni do opuszczenia Starego Miasta przez jordańskich żołnierzy. Dom został zajęty przez arabską rodzinę Abu Asab, jednak prawowicie właściciele od 1967 r. dochodzili swoich praw.

17 lutego 2019 r. wieczorem kilkuset Palestyńczyków demonstrowało przy ogrodzeniu granicznym w północnej części Strefy Gazy. Palono opony i rzucano kamienie w stronę izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. W pewnym momencie rzucono improwizowany ładunek wybuchowy, którego wybuch zranił 1 izraelskiego żołnierza. W odpowiedzi izraelskie czołgi ostrzelały 2 przygraniczne posterunki obserwacyjne Hamasu. W starciach rannych zostało 9 Palestyńczyków.

17 lutego 2019 r. podczas Konferencji Pokoju i Bezpieczeństwa w Monachium (Niemcy) irański minister spraw zagranicznych Mohammad Javad Zasrif oskarżył Izrael o dążenie do wojny. "Na pewno niektórzy ludzie szukają wojny." Zarif potwierdził, że irańskie siły były obecne w Syrii, ale "na zaproszenie syryjskiego rządu i wyłącznie w celu zwalczania terroryzmu". Zarzucił Izraelowi łamanie międzynarodowego prawa poprzez kampanię bombardowania Syrii, oraz skrytykował europejskie mocarstwa za milczenie w tej kwestii. "Ryzyko wojny jest wysokie. Ryzyko będzie jeszcze większe, jeśli będziecie przymykali oczy na poważne naruszenia prawa międzynarodowego." Przedstawiciel Izraela, Benny Gantz powiedział: "Właśnie wysłuchaliście ministra spraw zagranicznych Zarifa. Nie dajcie się zwieść jego elokwencji. Nie dajcie się zwieść jego kłamstwom. Jako były szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela posiadałem dokładne informacje z pierwszej ręki na temat tego, co naprawdę dzieje się w Iranie, dlatego mogę z całą pewnością stwierdzić, że reżim, który reprezentuje Zarif, jest jednym wielkim złem. Publicznie apeluje o zniszczenie mojego narodu, wiesza homoseksualistów, uciska kobiety, prześladuje mniejszości i łamie prawa człowieka, podkopuje stabilność na całym Bliskim Wschodzie i sponsoruje terror na całym świecie, stanowiąc poważne zagrożenie dla Bliskiego Wschodu." Gantz dodał, że libański Hezbollah jest najbardziej niebezpieczną organizacją terrorystyczną na świecie.
    17 lutego 2019 r. polski premier Mateusz Morawiecki odwołał planowany udział na zbliżającym się w tym tygodniu szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Jerozolimie. Zamiast tego Polska wyśle ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza.

18 lutego 2019 r. władze wodne poinformowały, że dzięki ostatnim opadom deszczu, w ciągu tygodnia czasu poziom wody w jeziorze Kinneret wzrósł o 10,5 cm, a od początku zimy wzrósł o 1,405 metra. Poziom wody znajduje się teraz 23 cm poniżej dolnej czerwonej linii, ale oczekuje się, że do końca pory deszczowej powinien ją przekroczyć. Ostrzeżono jednak, że pomimo dobrych opadów, podczas lata poziom wody w jeziorze ponownie spadnie poniżej dolnej czerwonej linii.
    18 lutego 2019 r. premier Benjamin Netanjahu przemawiając na Konferencji Przewodniczących Głównych Amerykańskich Organizacji Żydowskich powiedział: "W krajach arabskich, podobnie jak w wielu krajach muzułmańskich, pytanie brzmi: Jak walczyć z radykalnym islamem. W zeszłym tygodniu w Warszawie zobaczyliśmy coś niesamowitego - było 64 ministrów, przedstawicieli 60 państw, wraz z przedstawicielami krajów arabskich - przedstawiciele arabskich państw przyjechali na konferencję i rozmawiali o Iranie. Powiedzieli, że Iran jest dziś największym niebezpieczeństwem, a jeden z nich, gdy został zapytany o wojskową działalność Izraela przeciwko wysiłkom Iranu na rzecz osiedlenia się w Syrii, to jego odpowiedź brzmiała: Każdy kraj ma prawo się bronić. Mówili o znalezieniu rozwiązań problemów na Bliskim Wschodzie i powiedzieli: Tak, chcemy rozwiązać problem izraelsko-palestyński, ale nie da się go rozwiązać, dopóki nie powstrzymamy irańskiej agresji."
    18 lutego 2019 r. po południem Palestyńczycy wszczęli rozruchy na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie, domagając się swobodnego wejścia na teren meczetu Al-Aksa. Doszło do starć z izraelskimi policjantami, którzy aresztowali 5 demonstrantów. Policja ze względów bezpieczeństwa zamknęła jedną z bram prowadzących na teren meczetu. Decyzję tę potępiła Jordania.
    18 lutego 2019 r. wieczorem w Jerozolimie minister gospodarki Eli Cohen podpisał umowę o współpracy z brytyjskim sekretarzem ds. handlu międzynarodowego Liam Foxem. Porozumienie upraszcza wymianę handlową i umożliwia firmom swobodny handel bez żadnych dodatkowych barier lub taryf celnych. Handel na tych preferencyjnych warunkach zamiast na warunkach Światowej Organizacji Handlu przyniesie znaczące oszczędności. W 2018 r. wymiana handlowa między Wielką Brytanią i Izraelem miała wartość 4 mld funtów. Porozumienie chroni również istniejący preferencyjny dostęp do rynku dla ważnych produktów. Konsumenci w Wielkiej Brytanii będą nadal korzystać z większego wyboru i niższych cen na towary importowane z Izraela, takie jak produkty farmaceutyczne, a izraelskie firmy będą głównymi dostawcami usług NHS. Umowa zapewni kluczową ochronę praw własności intelektualnej i utrzyma wysokie standardy całej branży. Fox powiedział: "Związek Wielkiej Brytanii z Izraelem jest silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej, z rekordowym poziomem dwustronnej wymiany w handlu i inwestycjach między naszymi dwoma narodami. Dzisiejsze porozumienie jeszcze bardziej pomoże zagwarantować, że brytyjskie i izraelskie firmy, eksporterzy i konsumenci będą mieli pewność, że będą kontynuować handel swobodnie, gdy Wielka Brytania przygotowuje się do opuszczenia Unii Europejskiej."

18 lutego 2019 r. w nocy palestyńscy terroryści rzucili bombę w stronę izraelskich żołnierzy prowadzących rutynowe działania operacyjne w rejonie arabskiej miejscowości Anabta w zachodniej części Samarii. Nikt nie został ranny.
    18 lutego 2019 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas oficjalnie ogłosił, że jeśli Izrael wprowadzi swoje represje fiskalne, wówczas Autonomia Palestyńska odmówi przyjęcia wszystkich środków finansowych należnych od Izraela za pobierane podatki i opłaty celne. W 2018 r. Izrael pobrał 8 mld szekli z podatków i ceł należnych Autonomii Palestyńskiej, średnio 670 mln szekli miesięcznie. W tym samym 2018 r. Autonomia Palestyńska wypłaciła 502,7 mln szekli terrorystom i ich rodzinom. Kwotę tą Izrael odciął od środków przekazywanych Autonomii Palestyńskiej. Jeśli teraz Abbas odmówi przyjęcia pozostałej kwoty funduszy, będzie to oznaczać ukaranie całej palestyńskiej populacji i pogorszenie się sytuacji humanitarnej w Autonomii Palestyńskiej.
    18 lutego 2019 r. wieczorem około 500 Palestyńczyków demonstrowało przy ogrodzeniu granicznym w północnej części Strefy Gazy. Palono opony i rzucano kamienie w stronę izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu.

18 lutego 2019 r. polski premier Mateusz Morawiecki powiedział, że Polska nie wyśle swojej delegacji na szczyt Grupy Wyszehradzkiej (V4) organizowany w tym tygodniu w Jerozolimie, podając jako przyczynę napięcie dyplomatyczne między Izraelem a Polską po ostatnich wypowiedziach Netanjahu i Katza. "Słowa izraelskiego ministra spraw zagranicznych są rasistowskie i nie do przyjęcia. Oczywiste jest, że nasz minister spraw zagranicznych Czaputowicz nie pojedzie na szczyt." Morawiecki powiedział także, że kwestia restytucji żydowskiego mienia jest "zamkniętą sprawą" i że Polska została "zwolniono" z odpowiedzialności. "Konsekwentnie zajmujemy się tą sprawą i wyjaśniliśmy, że oczekiwanie polskich odszkodowań za zbrodnie nazistowskie jest oparte na podstawowym nieporozumieniu. Polska padła ofiarą Niemiec i Związku Radzieckiego. Niemcy zniszczyli nasz kraj i chcieli zniszczyć Polaków. Jesteśmy tymi, którzy są uprawnieni do odszkodowań. Co więcej, kwestia zwrotu mienia Żydom amerykańskim pochodzenia polskiego została całkowicie rozwiązana. Wiele lat temu podpisaliśmy umowę z Amerykanami w tej sprawie i zwalnia ona nas od odpowiedzialności. Chcę to jasno powiedzieć, ten problem nie istnieje w tej chwili." Stanowisko Polski poparły Czechy, ogłaszając, że szczyt Grupy Wyszehradzkiej w Jerozolimie zostaje odwołany. Zamiast tego odbędą się dwustronne spotkania.
    18 lutego 2019 r. naczelny rabin Polski, Rabin Michael Schudrich wraz z przywódcami społeczności żydowskich w Polsce, wystosował ostry list protestacyjny przeciwko wczorajszej wypowiedzi izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza, w której powiedział, że "Polacy wysysają antysemityzm z mleka matki". W liście napisano, że "słowa nieżyjącego premiera Icchaka Szamira, cytowane przez ministra Israela Katza, były niewłaściwe, gdy zostały pierwotnie wypowiedziane w 1989 roku, kiedy stosunki między Polską a Izraelem były odbudowywane po okresie komunistycznym. Jeszcze gorsze są dzisiaj, trzydzieści lat później, kiedy obie strony czynią tak wiele ..."

19 lutego 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się ze słowackim premierem Peterem Pellegrini. Obaj politycy uzgodnili, że Netanjahu odwiedzi Słowację, aby promować izraelskie technologie i przedsiębiorstwa. Pellegrini powiedział: "Zapraszam pana premiera do odwiedzenia Bratysławy. Jesteśmy chyba ostatnim państwem, w którym izraelski premier nigdy nie był lub nigdy nie odwiedził." Netanjahu odpowiedział: "Jestem zachwycony zaproszeniem. Po prostu muszę zostać ponownie wybrany." Netanjahu z zadowoleniem przyjął fakt, że Słowacja wkrótce otworzy nowe centrum informacyjne dla kultury i innowacji w Jerozolimie. Powiedział: "Mam nadzieję, że jest to pierwszy krok do otwarcia słowackiej ambasady w Jerozolimie, ale będziemy mieli czas, aby o tym mówić."
    19 lutego 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z czeskim premierem Miloszem Zemanem. Zeman ogłosił, że w Jerozolimie zostanie otworzony Dom Czeski o statusie konsulatu honorowego.
    19 lutego 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z węgierskim premierem Wiktorem Orbanem, który poinformował, że Węgry postanowiły otworzyć swoje przedstawicielstwo handlowe o statusie dyplomatycznym w Jerozolimie. Netanjahu podziękował Orbanowi za tą decyzję. Premier Orban był jedynym przywódcą, który poruszył wrażliwy temat kryzysu dyplomatycznego Izraela z Polską. Powiedział, że ma nadzieję na rozwiązanie tej sytuacji. O Polsce powiedział: "Razem z nimi jest zawsze lepiej niż bez nich."
    19 lutego 2019 r. wieczorem Palestyńczycy wszczęli zamieszki na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. Doszło do starć z izraelskimi policjantami, którzy aresztowali 19 Arabów. Obecny spór toczy się o niewielkim skrawek terenu we wschodniej części Wzgórza Świątynnego, po wewnętrznej stronie od Bramy Złotej. Miejsce to było w przeszłości wykorzystywane do organizowania spotkań przez Ruch Islamski, i decyzją sądu zostało zamknięte oraz otoczone barierkami. Obecnie Palestyńczycy podjęli próbę sforsowania tych barierek, aby móc ponownie swobodnie korzystać z tego miejsca. W minionym tygodniu muzułmański Waqf zorganizował tam modlitwy, naruszając w ten sposób zakaz sądowy. W odpowiedzi policja zablokowała to miejsce. Wczoraj kilkunastu palestyńskich aktywistów usiłowało sforsować policyjną blokadę, rozpoczynając tym samym nową fazę konfliktu na terenie meczetu Al-Aksa.

19 lutego 2019 r. wieczorem palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas powiedział: "Izrael twierdzi, że Autonomia Palestyńska przekazuje fundusze terrorystom i dlatego chce zrekompensować te fundusze. Tak więc mówię, że nie chcemy otrzymywać tych funduszy i każdy pens, jaki posiadamy - przekażemy do rodzin męczenników". Oznacza to, że Autonomia Palestyńska nie przestanie wypłacać pensji terrorystom.

19 lutego 2019 r. nieznani sprawcy wymalowali swastyki na 80 nagrobkach na żydowskim cmentarzu w wiosce Quatzenheim we Francji.
    19 lutego 2019 r. polski rząd zażądał, aby Izrael oficjalnie przeprosił za oświadczenia ministra spraw zagranicznych Israel Katza. Polski wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski powiedział, że Izrael musi "zdystansować się od wypowiedzi swojego ministra spraw zagranicznych i za to przeprosić." Jeden z doradców premiera Mateusza Morawieckiego, Marek Suski ostrzegł, że jeśli nie będzie takich przeprosin, wówczas ucierpią stosunki między Izraelem a Polską. "Ponieważ nie możemy dopuścić do oszczerstw na arenie międzynarodowej." Marszałek polskiego senatu, Stanisław Karczewski, wezwał izraelskich przywódców do "powstrzymania się od ich antypolskich wypowiedzi".

 

--------------------------------------------------

Materiały opracowywane na podstawie serwisów informacyjnych: PAP, AP, Haaretz, Jerusalem Post, Arutz Sheva.

--------------------------------------------------

    CIĄG DALSZY HISTORII: Aktualności z Izraela


Na poczatek
  Izrael Kultura Historia Turystyka Pomoc duchowa Żydzi w Polsce Czasy i Fakty

Copyright © 2019 by Gedeon