LIPIEC - WRZESIEŃ 2019 r.



  -  HISTORIA
  - kwiecień-czerwiec 2019 r.
 - lipiec-wrzesień 2019 r.

Wiadomosci z Izraela





 

1 lipca 2019 r. szef Instytutu Studiów Bezpieczeństwa Narodowego gen. Amos Jadlin powiedział rano, że nocny nalot na Syrię odbył się po trójstronnym spotkaniu doradców ds. bezpieczeństwa narodowego Izraela, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Wskazuje to, że Rosjanie po cichu akceptują kontynuowanie izraelskich nalotów na cele irańskie i pro-irańskiego Hezbollahu w Syrii.
    1 lipca 2019 r. specjalny amerykański wysłannik na Bliski Wschód Jason Greenblatt powiedział: "Nie chcę powiedzieć, że nasz pokojowy plan jest lepszy od innych. Jesteśmy realistami, ale także optymistami. Dobrzy i oddani ludzie już próbowali osiągnąć pokój, ale teraz jest wyjątkowy prezydent w wyjątkowej epoce i otwierają się nowe kontakty między Izraelem a arabskimi krajami w regionie, z których każdy ma wspólny interes w obronie przed Iranem. Jesteśmy w 2019 roku i zamiast trwać w słabych punktach z przeszłości, zrozumieliśmy, że nie możemy polegać wyłącznie na arabskiej inicjatywie. Dlatego przygotowaliśmy szczegółowy plan polityczny liczący ponad 60 stron. Nie jest to porozumienie pokojowe. Naszym celem jest, aby każdy obywatel Izraela i każdy Palestyńczyk mógł usiąść ze swoimi dziećmi oraz wnukami, przeczytać ten plan i zapytać, czy jest on warty kompromisu. Na konferencji w Bahrajnie nie chcieliśmy dotykać kwestii politycznych, ale wielokrotnie ostrzegaliśmy, że bezpieczeństwo Izraela jest dla nas najważniejsze. Abbas kilka razy powiedział, że zaakceptuje opcję zdemilitaryzowanego państwa palestyńskiego, ale zdemilitaryzowane państwo nie zapewni ochrony Izraela przed tunelami, terrorem, nożami lub bombami zapalającymi. Nie ma sposobu na przygotowanie takiego planu, z którego wszyscy byliby zadowoleni. Jednak, jeśli obie strony podejdą poważnie do nowego planu, to nie będziemy mieli problemu z konstruktywną i poważną krytyką, ale nie chcemy krytyki ze strony przeciwników pokoju. Rozumiemy, że nie ma czegoś takiego jak pokój gospodarczy. Dawno temu zrozumieliśmy, że Palestyńczycy nie zgodzą się na pokój gospodarczy, ale nie może być planu politycznego bez solidnego planu gospodarczego. Naszym celem nie jest zmuszanie żadnej strony do zasiądnięcia do stołu negocjacyjnego. Mam nadzieję, że Palestyńczycy nie zrezygnują z tej okazji, którą prezentujemy, gdyż była by to hańba. Bahrajn był pozytywnym krokiem, ale jasne jest, że nie daje rozwiązania."
    1 lipca 2019 r. szef agencji wywiadowczej Mossad Jossi Cohen powiedział, że Izrael wznawia formalne stosunki dyplomatyczne z Omanem i utworzy przedstawicielstwo zagraniczne w tym kraju, co będzie bezprecedensowym wydarzeniem w stosunkach z arabskimi państwami. "Jest to widoczna wskazówka znacznie szerszych tajnych wysiłków. Oprócz wielkich historycznych traktatów zawartych przez Izrael z Jordanią i Egiptem, teraz także inne arabskie kraje dyskretnie pragną pokoju, chociaż niektóre z nich czynią to jeszcze w sposób niewidoczny. Nie mamy jeszcze oficjalnych traktatów pokojowych, ale już istnieje wspólnota interesów, szeroka współpraca i otwarte kanały komunikacji." W latach 90. XX wieku Izrael i Oman zgodziły się na otwarcie przedstawicielstw handlowych, ale po wybuchu drugiej intifady w 2000 r. sułtanat zamknął je. "Obecny klimat stanowi bezprecedensową okazję, być może pierwszą w historii Bliskiego Wschodu, do osiągnięcia regionalnego porozumienia, które mogłoby doprowadzić do kompleksowego porozumienia pokojowego."
    1 lipca 2019 r. odbyła się uroczystość zamknięcia bazy sił powietrznych Sde Dov w Tel Awiwie. Ostatnie samoloty wojskowe wystartowały z lotniska i przeleciały do bazy sił powietrznych Hatzor w pobliżu miasta Aszdod. Lotnisko Sde Dob powstało w 1938 r. jako cywilny port lotniczy. Od grudnia 1947 r. służyło jako baza eskadry wojskowej Hagany, nazwane w 1948 r. na cześć nieżyjącego Dov Hoza. W 1951 r. bazę wojskową zamknięto, jednak już w 1959 r. przywrócono do działalności operacyjnej. Służyła w wielu misjach na rzecz obronności Izraela.
    1 lipca 2019 r. setki etiopskich Żydów demonstrowało na ulicach miast przeciwko zabiciu dzień wcześniej etiopskiego nastolatka. W niedzielę wieczorem na przedmieściach Hajfy został zastrzelony 19-letni Solomon Tekah, który wyciągnął broń podczas ulicznej bójki. Policjant otworzył ogień z obawy o swoje bezpieczeństwo. Podczas wieczornych protestów w Hajfie doszło do starć ulicznych, w których rannych zostało 3 policjantów i 3 demonstrantów. Aresztowano 10 osób.
    1 lipca 2019 r. wieczorem wybuchły arabskie zamieszki w dzielnicy Issawiya we Wschodniej Jerozolimie. Do rozruchów doszło po pogrzebie Araba, który w zeszłym tygodniu zginął podczas zamieszek z izraelską policją.

1 lipca 2019 r. sekretarz generalny OWP Saeb Erekat potępił udział amerykańskiego ambasadora w Izraelu Davida Friedmana i amerykańskiego specjalnego wysłannika na Bliski Wschód Jasona Greenblatta za udział w uroczystości otwarcia drogi pielgrzymów do Świątyni. Erekat stwierdził, że tunel jest projektem wykorzystywanym przez izraelskich prawicowców do rozszerzania dalszych roszczeń Izraela wobec Wschodniej Jerozolimy i przyspieszenia wzrostu żydowskiego osadnictwa. "To nie ma nic wspólnego z historią religijną, a jest tylko fałszerstwem. Jest to projekt osadniczy, który opiera się na kłamstwie i nie ma nic wspólnego z historią. Podważanie rozwiązania dwupaństwowego jest hańbą dla każdego dyplomaty. Nigdy nie będzie pokoju bez wschodniej Jerozolimy jako stolicy Palestyny."

1 lipca 2019 r. jordańskie ministerstwo spraw zagranicznych potępiło Izrael za otwarcie drogi pielgrzymów, która łączyła historyczne Miasto Dawida ze Wzgórzem Świątynnym w Jerozolimie. Działania te określono jako nieodpowiedzialne i nielegalne. Rzecznik prasowy ministerstwa Sufian Qudah nazwał je "izraelskimi próbami zmierzającymi do zmiany tożsamości okupowanego miasta Jerozolima, zwłaszcza meczetu al-Aksa i jego otoczenia."
    1 lipca 2019 r. sekretarz generalny Ligii Arabskiej Saeed Abu Ali potępił otwarcie przez Izrael drogi pielgrzymów, z której korzystali pielgrzymi w okresie drugiej świątyni, aby przynieść ofiary do Świątyni w Jerozolimie. Abu Ali ostrzegł przed poważnymi konsekwencjami, jakie wynikną z kontynuacji izraelskich wykopalisk w Jerozolimie. Podkreślił, że te praktyki stanowią rażące naruszenie międzynarodowego prawa i międzynarodowego prawa humanitarnego, które zgodnie z decyzjami UNESCO uznają Jerozolimę za miasto okupowane i wyłączne dziedzictwo islamskie.
    1 lipca 2019 r. przewodniczący irańskiej komisji parlamentarnej bezpieczeństwa narodowego Mojtaba Zonnour powiedział, że "jeśli Stany Zjednoczone nas zaatakują, pozostanie tylko pół godziny życia Izraela. Twierdzenie prezydenta USA Donalda Trumpa, że zatrzymał on odwetowy nalot na Iran na 10 minut przed jego rozpoczęciem, było blefem politycznym. Gdyby oni wiedzieli, że ich atak zakończy się sukcesem, nie anulowaliby go i na pewno by się to stało. Doradcy prezydenta Stanów Zjednoczonych zdawali sobie sprawę, że poniosą porażkę." Ponadto Zonnour stwierdził, że w zasięgu Iranu znajdują się wszystkie 36 amerykańskich baz wojskowych w regionie.

2 lipca 2019 r. kilkuset Etiopczyków uczestniczyło w Hajfie w pogrzebie zastrzelonego przez policjanta na służbie 19-letniego Solomona Tekaha. Popołudniem etiopskie protesty rozlały się po miastach całego kraju. Zablokowano drogę nr 70 przy mieście Jokneam na północy kraju. Policja udaremniła próbę zablokowania autostrady Ajalon w Tel Awiwie. W wieczornych starciach w całym kraju rannych zostało 111 policjantów i 36 demonstrantów. Aresztowano 136 osób pod zarzutami wandalizmu, rażącego naruszenia porządku publicznego i atakowania policjantów. Uszkodzonych zostało wiele pojazdów policyjnych, a także 6 karetek ratunkowych. Policja poinformowała, że spodziewa się, że protesty potrwają przez 7 dni trwania żałoby. Zwrócono także uwagę, że w zamieszkach uczestniczą, a w wielu przypadkach prowokują je Arabowie oraz izraelscy aktywiści lewicowi. Ocenia się, że nawet połowa demonstrantów nie jest Etiopczykami.
    2 lipca 2019 r. wieczorem Palestyńczycy wszczęli zamieszki przy dzielnicy Shuafat we Wschodniej Jerozolimie. Rzucano kamieniami i bombami zapalającymi w izraelskich policjantów, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Ranny został 1 Palestyńczyk.

2 lipca 2019 r. w nocy izraelskie siły bezpieczeństwa aresztowały w arabskiej miejscowości Beitunia w południowej Samarii 2 Palestyńczyków podejrzanych o działalność terrorystyczną. Podczas operacji wybuchły arabskie zamieszki w miejscowości.

2 lipca 2019 r. syryjski rząd oskarżył Izrael o "terroryzm państwowy", po serii nalotów powietrznych na cele wewnątrz terytorium Syrii. "Władze Izraela coraz częściej stosują terroryzm państwowy. Ostatnia haniebna izraelska agresja mieści się w ramach izraelskich prób przedłużenia kryzysu w Syrii." Syryjski rząd złożył także skargę na Izrael w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, nazywając naloty "niebezpiecznymi i wrogimi", oraz oskarżając Stany Zjednoczone o wspieranie izraelskich nalotów.

3 lipca 2019 r. władze wodne poinformowały, że poziom wody w jeziorze Kinneret spadł w czerwcu o 8 cm i wynosi obecnie 211,26 metra p.p.m. Poziom wody w Morzu Martwym spadł w czerwcu o 14 cm (od początku roku spadł o 67 cm).
    3 lipca 2019 r. Centralne Biuro Statystyczne poinformowało, że w pierwszej połowie tego roku odnotowano wzrost o 10% liczby turystów odwiedzających Izrael. W samym tylko czerwcu b.r. do Izraela przyjechało 365 tys. turystów, co stanowi wzrost o 17,7% w stosunku do czerwca 2018 r. i wzrost o 20,5% w stosunku do czerwca 2017 r. Od początku roku do Izraela przyjechało 2 265 000 turystów (wzrost o 9,8% w porównaniu do tego samego okresu w 2018 r.). Przychody z turystyki od początku roku wyniosły 11,7 mln szekli. Największy wzrost ruchu turystycznego odnotowano z Hiszpanii (o 41%) i Portugalii (o 38%), ale także z Chin, Włoch, Austrii, Węgier i Korei Południowej. Minister turystyki Jariv Levin powiedział: "Turystyka nadal bije rekordy wraz ze wzrostem turystyki przyjazdowej do Izraela. Czerwiec utrzymał trend wzrostowy dzięki innowacyjnemu marketingowi, który przynosi owoce i dobre rezultaty. Izraelskie ministerstwo turystyki okazuje się motorem wzrostu gospodarczego, miesiąc po miesiącu, a wyniki mówią same za siebie." W ciągu ostatnich sześciu miesięcy odnotowano także 8,3 mln zagranicznych wyjazdów Izraelczyków, co stanowi wzrost o 4,7% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
    3 lipca 2019 r. w południe zebrał się gabinet rządowy, aby omówić kwestie Strefy Gazy. Premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Nasza polityka jest jasna - chcemy przywrócić spokój, ale jednocześnie przygotowujemy się do operacji wojskowej na dużą skalę, jeśli będzie ona wymagana." Wcześniej spotkanie z premierem zbojkotowali przedstawiciele lokalnych samorządów osad położonych wokół Strefy Gazy. Od dawna domagają się oni podjęcia zdecydowanych kroków wobec aktów terroru z Gazy.
    3 lipca 2019 r. po południem wybuchł groźny pożar przy moszawie HaKinneret na południowym wybrzeżu jeziora Kinneret. W gaszeniu ognia uczestniczyło 15 sekcji straży pożarnej, które starały się nie dopuścić ognia do domów i szklarni sąsiedniego osiedla Poriah.
    3 lipca 2019 r. po południem fala etiopskich protestów sparaliżowała ruch w wielu miastach całego kraju. Zablokowana została drogi przy Beit Szemesz, Beer Szewie i Netanii. Demonstracje zorganizowano w Tel Awiwie, Afuli, Petah Tikwie, Rosz Haajin, Aszkelonie, Aszdodzie, Kirjat Gat, Riszon LeSyjon i Jerozolimie. W ministerstwie transportu zorganizowano specjalny sztab zajmujący się organizowaniem komunikacji publicznej w rejonach zablokowanych dróg. Policja zapowiedziała, że nie dopuści do blokowania dróg. Prezydent Reuven Rivlin zaapelował do społeczności etiopskiej o spokój i danie czasu na przeprowadzenie śledztwa w sprawie śmierci zmarłego Salmona Takki. "Musimy się zatrzymać, zaprzestać przemocy i wspólnie się zastanowić, jak dalej postępować. To nie jest wojna domowa, jest to wojna braci i sióstr o nasz wspólny domu i proszę wszystkich, abyśmy działali z odpowiedzialnością i umiarem."
    3 lipca 2019 r. minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan powiedział, że protesty etiopskich imigrantów są uzasadnione, jednak skrytykował gwałtowne zamieszki, które towarzyszą tym protestom. "Od rana prowadzę dialog z liderami etiopskiej społeczności i nie doszliśmy jeszcze do konkluzji. Chodzi o znalezienie kolejnych kroków, które mogłyby przyczynić się do uspokojenia nastrojów. Chcieliśmy zapobiec obrazom takim jak te, które widzieliśmy wczoraj, ponieważ to nie były protesty, a tylko fala wandalizmu i przemocy. Jestem pewien, że oni również to rozumieją. Skala demonstracji różni się od wszystkiego, co znaliśmy w przeszłości. Niemożliwe jest zrozumienie ich zakresu i miejsc, w których się skupiają. Demonstranci posługują się połączeniami w mediach społecznościowych, a nawet podżeganiem. Funkcjonariusz policji, który zastrzelił 19-letniego Solomona Tekaha w Hajfie, znajduje się teraz w areszcie domowym, gdyż otrzymał groźby zagrażające jego życiu. Oczywiście działania policjanta rodzą trudne pytania. W takiej sytuacji policjant nie powinien dojść do punktu w którym wyciąga broń, a na pewno nie dochodzi do punktu w którym strzela. Ale pytanie, czy jest to przestępstwo, jest kwestią wyjaśnienia. Ja też mam krytykę wobec policji i samokrytykę. Nadal są rzeczy, które należy poprawić, mimo że wiele rzeczy zostało już zrobionych. Chodzi o to, aby znaleźć więcej kroków, które mogłyby przyczynić się do uspokojenia sytuacji. Pojawiła się kwestia nieufności opinii publicznej wobec dochodzenia departamentu śledczego policji. Musimy zastanowić się jako rząd, w jaki sposób zwiększyć zaufanie do tego departamentu, który zajmuje się takimi skargami. Omówiono również inne kroki. Policja, aby odnieść sukces i aresztować brutalnych demonstrantów, musi niekiedy stosować surowe środki, a dowódcy jednostek policyjnych w terenie starają się zmniejszyć liczbę ofiar zamieszek oraz nie używać siły, która mogłaby spowodować obrażenia. Korki uliczne są wielką uciążliwością, ale wprowadzając blokady dróg zapobiegliśmy eskalacji, która wyglądałaby zupełnie inaczej."

3 lipca 2019 r. rano palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która spadła do Morza Śródziemnego. Eksperci wojskowi poinformowali, że był to test rakiety Hamasu.
    3 lipca 2019 r. palestyńskie media w Gazie poinformowały, że w ostatnich miesiącach izraelskie samoloty zbombardowały i zniszczyły kilka ciężarówek na Półwyspie Synaj. Ciężarówki przewoziły broń dla Hamasu i Islamskiego Dżihadu w Strefie Gazy. Pierwszy taki atak miał miejsce 10 listopada 2018 r., a ostatni w maju tego roku. Ciężarówki przewoziły między innymi irańskie rakiety oraz materiały do produkcji urządzeń wybuchowych. Przesyłki były wysyłane z Libii i zmierzały do Strefy Gazy.

3 lipca 2019 r. amerykański doradca Jared Kushner powiedział: "Problemy zaczęły się, ponieważ arabskie państwa nie wchłonęły palestyńskich uchodźców. Była sytuacja, w której wszystko zaczęło się, gdy było 800 tys. żydowskich uchodźców wydalonych ze wszystkich krajów Bliskiego Wschodu, a także około 800 tys. palestyńskich uchodźców. Żydowscy uchodźcy zostało wchłonięci w różnych miejscach, podczas gdy świat arabski nie wchłonął palestyńskich uchodźców. Ta sytuacja istnieje do tej pory. Kiedy przedstawimy polityczne rozwiązanie, postaramy się zaproponować najlepsze rozwiązania, które naszym zdaniem są pragmatyczne, osiągalne i wykonalne w dzisiejszych czasach. Myślę, że mieszkańcy Libanu również chcieliby zobaczyć rozwiązanie tego problemu. Sądzę także, że uchodźcy palestyńscy w Libanie, którym odmawia się wielu praw i którzy nie mają obecnie najlepszych warunków, również chcieliby zobaczyć sytuację, w której otrzymaliby więcej praw i mogliby prowadzić lepsze życie. Zajmiemy się tym, gdy dojdziemy do planu politycznego." Kushner powiedział także, że prezydent Donald Trump bardzo lubi palestyńskiego przewodniczącego Mahmuda Abbasa i jest gotów we właściwym czasie zaangażować go w amerykańską propozycję pokojową.

4 lipca 2019 r. premier Benjamin Netanjahu zatwierdził serię kroków mających na celu złagodzenie ograniczeń w Strefie Gazy w ramach wysiłków zmierzających do osiągnięcia porozumienia z organizacją terrorystyczną Hamas i zapobieżenia zapaści finansowej Autonomii Palestyńskiej. Netanjahu zgodził się usunąć liczne przedmioty z "czarnej listy" towarów zakazanych do wpuszczania do Strefy Gazy, a także rozszerzył koszyk eksportowy i zwiększył liczbę palestyńskich kupców dopuszczonych do wejścia na terytorium Izraela. Wśród 18 pozycji usuniętych z "czarnej listy" znajdowały się stalowe kable dla dużych łodzi rybackich zakazane z obawy, że zostaną one wykorzystane do transportu w podziemnych tunelach, a także nawozy azotowe dla rolnictwa. Obniżono wiek palestyńskich kupców wpuszczanych do Izraela z 35 do 25 lat, co w praktyce oznacza zwiększenie liczby zezwoleń z 3,5 tys. do 5 tys.
    4 lipca 2019 r. izraelska marynarka wojenna obchodziła 60. rocznicę ustanowienia izraelskiej floty podwodnej. Uroczystość poprowadził dowódca marynarki gen. Elijahu Szarvit wraz z dowódcą floty podwodnej płk. Assafem. Siły podwodne Izraela zostały założone w 1959 r. przez kpt. Josefa Drora. Przejęto wówczas dwa okręty podwodne z czasów II wojny światowej - HMS Springer przemianowany na INS Tanin, oraz HMS Sanguine przemianowany na INS Rahav. Obecnie izraelska flota podwodna składa się z pięciu okrętów podwodnych INS Rahav, INS Tanin, INS Livyathan, INS Dolphin i INS Tekumah. W 2020 r. dołączy do nich szósty okręt podwodny INS Dragon. Gen. Szarvit powiedział, że siły podwodne są "strategicznym atutem Sił Obronnych Izraela i państwa Izrael, bardziej cennym niż złoto. Mogę śmiało powiedzieć, że w marynarce wojennej ani w żadnym innym miejscu Sił Obronnych Izraela nie ma innej jednostki, takiej jak 7 Eskadra. Zdolności ukrycia 7 Eskadry są jej atutem."

4 lipca 2019 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh powiedział, że Autonomia Palestyńska pozwie wszystkich zaangażowanych w izraelskie osadnictwo, niezależnie od tego, czy będą to dyplomaci, firmy czy osadnicy. "Kilka dni temu wszyscy widzieliśmy ambasadora wielkiego kraju, który popierał wyburzenie jednego z palestyńskich domów w dzielnicy Silwan na południe od Meczetu Al-Aksa, aby wykopać tunel ułatwiający ruch osadników. Takie działania nigdy nie miały miejsca w historii dyplomacji świata. Powinny one zostać całkowicie potępione. Dlatego będziemy pozywać wszystkich, którzy są zamieszani w izraelskie osadnictwo, bez względu na to, czy są to dyplomaci, firmy czy osadnicy. Stany Zjednoczone mówią, że chcą nam pomóc ekonomicznie, a jednocześnie zmniejszają swoją pomoc i fundusze, które trafiają do szpitali i uchodźców na terytoriach palestyńskich. Autonomia Palestyńska zaakceptuje jedynie zakończenie izraelskiej okupacji i ustanowienie niepodległego państwa palestyńskiego ze wschodnią Jerozolimą jako stolicą i prawem powrotu dla uchodźców."
    4 lipca 2019 r. Komitet Wykonawczy Organizacji Wyzwolenia Palestyny wydał oświadczenie stwierdzające, że "amerykańscy wysłannicy niszczą wszelkie możliwości doprowadzenia do sprawiedliwego pokoju w regionie. Ambasador Stanów Zjednoczonych w Izraelu jest zagorzałym osadnikiem, który podkopał jakąkolwiek możliwość odegrania przez Amerykę roli mediatora w regionie, ponieważ jest partnerem skrajnie prawicowych organizacji izraelskich." Wezwano społeczność międzynarodową do potępienia Izraela i uznania państwa palestyńskiego ze stolicą we wschodniej Jerozolimie.
    4 lipca 2019 r. członek biura politycznego Hamasu Khalil al-Hajja powiedział, że palestyńskie organizacje ruchu oporu zwiększyły ostatnio swoją siłę i przygotowują się do rozszerzenia konfliktu z Izraelem, który doprowadzi do wyzwolenia Jerozolimy. "Próby izraelskiej okupacji, aby uderzyć w organizacje oporu, ich groźby, odcięcie od źródeł finansowania oraz prześladowanie ich działaczy, tylko dodadzą determinacji organizacjom oporu na drodze prawdy i wyzwolenia. Al-Hajja pochwalił silne relacje między wojskowymi skrzydłami Islamskiego Dżihadu i Hamasu, mówiąc: "Ramię w ramię, serce przy sercu, i z karabinem gotowym do strzału, idziemy na drodze do wyzwolenia."

4 lipca 2019 r. Agencja Podstawowych Praw Unii Europejskiej opublikowała wyniki ankiety z której wynika, że 41% młodych europejskich Żydów rozważa możliwość emigracji, ponieważ nie czuje się bezpiecznie w krajach w których mieszka. Ankietę przeprowadzono w 2018 r. wśród ponad 16 tys. Żydów w Austrii, Belgii, Danii, Francji, Niemiec, Węgier, Włoch, Holandii, Polski, Hiszpanii, Szwecji i Wielkiej Brytanii. 45% osób powiedziało, że nie nosi wyróżniających się przedmiotów żydowskich w miejscach publicznych, ponieważ obawia się o własne bezpieczeństwo. 44% młodych europejskich Żydów stwierdziło, że doświadczyło antysemickiego nękania. 80% ofiar takiego nękania nie zgłasza tych zdarzeń na policję lub do innych organów. Równocześnie 62% młodych Żydów stwierdziło, że posiada silne więzi z Izraelem, a 35% zgłosiło przywiązanie do Unii Europejskiej. Komisarz Unii Europejskiej Vera Jourova powiedziała: "Młodzi żydowscy Europejczycy są bardzo przywiązani do swojej żydowskiej tożsamości. Jestem zasmucony, że obawiają się o swoje bezpieczeństwo w Europie, nie odważają się nosić kipy, a niektórzy nawet rozważają emigrację."

5 lipca 2019 r. minister energetyki Juval Steinitz wyraził frustrację z powodu odmowy ze strony Libanu rozpoczęcia rozmów prowadzonych przez Stany Zjednoczone w sprawie ustanowienia granicy morskiej z Izraelem. W kwestii tej między Jerozolimą a Bejrutem podróżował wysoki amerykański duplomata David Satterfield. Steinitz powiedział: "Z jednej strony Libańczycy naprawdę chcą pozyskiwać zasoby naturalne, ale nierozwiązany spór z Izraelem jest dla nich destrukcyjny - również dla nas, ale dla nich więcej."

5 lipca 2019 r. sekretarz generalny OWP Saeb Erekat powiedział, że Stany Zjednoczone muszą zobowiązać się do procesu pokojowego, aby Autonomia Palestyńska zgodziła się wznowić kontakty z Białym Domem. "Jeśli obecny rząd Stanów Zjednoczonych chce wznowić kontakty polityczne z palestyńskimi przywódcami, powinien ogłosić, że Wschodnia Jerozolima jest okupowana i zakończyć decyzję o aneksji miasta przez Izrael." Stany Zjednoczone powinny także zadeklarować poparcie dla rozwiązania dwupaństwowego wzdłuż granic sprzed 1967 r. jako cel procesu pokojowego.
    5 lipca 2019 r. około 1,5 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż granicy Strefy Gazy. Palono opony, rzucano kamieniami i podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 40 Palestyńczyków. Izraelscy żołnierze zatrzymali także 2 Palestyńczyków, którzy przekroczyli ogrodzenie graniczne. Przy jednym z zatrzymanych znaleziono ukryty nóż.

5 lipca 2019 r. egipski analityk polityczny Ali Abd al-Hamad powiedział, że po ostatnich izraelskich nalotach powietrznych na Syrię, cały region znajduje się na krawędzi większego konfliktu. "Wszystkie strony starają się zachować spokojne nerwy, ale wojna wydaje się, że jest nieunikniona." Libański ekspert wojskowy Hisham Jaber powiedział, że "Izrael wykorzystuje swoją ograniczoną swobodę działania, aby zademonstrować swoją moc po porażce na południu Syrii." Jaber wyjaśnił, że Izrael zaangażował się we wsparcie pewnych ugrupowań zbrojnych podczas syryjskiej wojny domowej, które miały zapewnić bezpieczeństwo pasa przygranicznego na Wzgórzach Golan, ale w obu przypadkach zawiódł się. "Izraelskie plany zostały udaremnione przez przetrwanie państwa syryjskiego." Co więcej, Jaber powiedział, że obecnie Rosja zatwierdza izraelskie naloty na cele w Syrii, ponieważ izraelskie samoloty nie mogą wlatywać do syryjskiej przestrzeni powietrznej bez zgody Rosji. Palestyński ekspert od spraw izraelskich Imad Awad powiedział, że Izrael "wykorzystywał skomplikowaną sytuację regionalną w celu uzyskania przewagi w Syrii. W ciągu ostatnich trzech lat Izrael ponad 200 razy bombardował Damaszek." Zwrócił uwagę, że syryjski rząd nie rozpoczynał wojny z Izraelem ponieważ był skoncentrowany na odzyskiwaniu kontroli nad swoim własnym państwem. Ponadto Rosja nie pozwoliła Iranowi wziąć odwetu za Syrię. "Drugiego frontu nie stworzył także Hezbollah i nie zaatakował Izraela, ponieważ w odpowiedzi celem stałby się Liban." Ali Abd al-Hamad podsumował, że pozycja arabska uległa pogorszeniu, a Rosja chroni interesy Izraela, co oznacza, że Syria jest zmuszona zaakceptować obecny stan rzeczy i nie jest w stanie działać.

6 lipca 2019 r. - Szabat.

6 lipca 2019 r. wieczorem palestyński terrorysta usiłował przejechać samochodem izraelskiego policjanta w Samarii. Nikt nie został ranny, a napastnik zbiegł z miejsca ataku. Do ataku doszło, gdy palestyński kierowca odmówił zatrzymania się do kontroli policyjnej i zamiast tego podjął próbę przejechania funkcjonariusza. Policjant otworzył ogień do pojazdu napastnika, nie zdołał go jednak zatrzymać.

7 lipca 2019 r. minister energetyki Juval Steinitz oskarżył Iran o szantażowanie światowych przywódców swoim programem nuklearnym po tym, jak Iran oświadczył, że wzbogaci uran ponad poziomy dozwolone w ramach umowy nuklearnej z 2015 roku. "Iran stosuje szantaż jądrowy przeciwko całemu światu. Oświadczenie Iranu, że wzbogacą uran poza ograniczenia, dowodzi tego, o czym przez cały czas mówiliśmy, że porozumienie nuklearne jest złe i niewystarczające. Jeśli pozwolimy Iranowi stosować szantaż nuklearny przeciwko światu i grozić w ten sposób światu, to bardzo łatwo będą oni mogli posunąć się w kierunku zdobycia wystarczającej ilości materiału rozszczepialnego i zbudowania broni nuklearnej. Świat musi zażądać, aby Iran całkowicie zdemontował swoje obiekty jądrowe."
    7 lipca 2019 r. na porannym posiedzeniu rządu premier Benjamin Netanjahu skrytykował decyzję Iranu o wzbogacaniu uranu powyżej limitów określonych przez porozumienie jądrowe. "Iran złamał obietnicę złożoną przed Radą Bezpieczeństwa ONZ, że nie będzie wzbogacać uranu powyżej pewnego poziomu. Wzbogacenie uranu jest tylko z jednego powodu: budowa bomb atomowych. Przywódcy P5+1 obiecali i zobowiązali się do przywrócenia sankcji w chwili, gdyby Iran to zrobił. I teraz tak zrobił. Gdzie jesteście? Wzywam moich przyjaciół, przywódców Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec – to wy podpisaliście to porozumienie i powiedzieliście, że jeśli podejmą ten krok, to ogłosicie surowe sankcje – pytam się: gdzie jesteście? Podejmijcie działania, które obiecaliście, nałóżcie sankcje. My nadal robimy swoje, czyli nieustannie pracujemy przeciwko irańskiej agresji i nie pozwalamy im na obecność w Syrii."
    7 lipca 2019 r. Siły Obronne Izraela przedstawiły raport z tajnej operacji przeprowadzonej 11 listopada 2018 r. wewnątrz Strefy Gazy. Podczas tej operacji terroryści Hamasu odkryli obecność izraelskich komandosów w pobliżu Khan Younis na południu Strefy Gazy. Doszło wówczas do gwałtownej wymiany ognia, a izraelskie samoloty osłaniały wycofanie komandosów ze strefy. W starciu zginął 41-letni pułkownik, a drugi izraelski oficer został poważnie ranny. Stwierdzono, że oficer zginął od przyjaznego ognia. W bitwie zginęło także 7 terrorystów Hamasu, w tym dowódca batalionu Brygad Al-Qassam w Khan Younis, Nur Barakeh. Poinformowano, że z porażki tej operacji wyciągnięto wnioski i zmodyfikowano protokoły operacyjne, aby zapobiec powtórzeniu tych samych błędów.
    7 lipca 2019 r. dziesiątki tysięcy Izraelczyków wzięło popołudniem udział w demonstracjach domagając się reformy opieki nad dziećmi. W Jerozolimie, Tel Awiwie i Hajfie doszło do blokady dróg. Demonstranci domagają się, aby przedszkola, żłobki i ośrodki opieki dziennej dla dzieci w wieku trzech lat i poniżej zostały oddane pod nadzór ministerstwa edukacji, aby zapewnić państwowy nadzór nad opieką dzieci. Organizatorzy protestów wezwali do przeprowadzenia kontroli w przedszkolach, żłobkach i ośrodkach opieki dziennej, zwiększonych kar dla sprawców krzywdzenia dzieci, a także częstszego wykorzystania kamer monitoringu w tych placówkach. Do wybuchu protestów doszło ponieważ kilka godzin wcześniej 25-letnia Carmel Mauda została postawiona w stan oskarżenia z 18 zarzutami wykorzystywania dzieci. Zgodnie z aktem oskarżenia Mauda wykorzystywała dzieci na różne sposoby, w tym zmuszała dzieci do jedzenia własnych wymiocin, przykrywała głowy dzieci kocem i siedziała na nich, aby zapobiec możliwości ich ruchów, wiązała dzieci sznurkiem, itp.

7 lipca 2019 r. w nocy palestyński terrorysta staranował samochodem grupę 5 izraelskich żołnierzy przy arabskiej miejscowości Hizma w północnej Judei. Rannych zostało 5 żołnierzy, a napastnik zbiegł. Izraelscy żołnierze zablokowali wszystkie drogi wyjazdowe z miejscowości Hizma i wkroczyli do osady przeszukując domy. Skonfiskowano pojazd, którym przeprowadzono wcześniejszy atak terrorystyczny. Zatrzymano także terrorystę i jego ojca.
    7 lipca 2019 r. w nocy 3 Palestyńczyków usiłowało przekroczyć płot graniczny w południowej części Strefy Gazy. Zostali zatrzymani. Znaleziono przy nich granat oraz materiały zapalające.
    7 lipca 2019 r. pozarządowa organizacja Regavim przeprowadziła rano akcję wywieszenia dziesiątek palestyńskich flag wzdłuż drogi nr 60 w różnych obszarach Judei i Samarii. Szef ruchu Regavim, Meir Deutsch powiedział, że celem akcji było uświadomienie zagrożenia przejęcia kontroli przez Palestyńczyków nad obszarem C. "Flagi, które wywiesiliśmy dzisiaj rano, nie będą decydować o przyszłości Judei i Samarii, ale przypominają o dziesiątkach tysięcy nielegalnych budowli wzniesionych w ciągu ostatniej dekady i dziesiątkach tysięcy dunamów ziemi zajętej przez Autonomię Palestyńską przy wsparciu Europejczyków. Nadszedł czas, aby rząd podjął działania i zatrzymał plan Fajjada - nie słowami, ale prawdziwymi czynami na ziemi. Jeszcze nie jest za późno, ale czas ucieka." Szef samorządu regionu Gusz Etzion, Szlomo Ne’eman potępił tę akcję. "Ruch Regavim przeprowadził agresywną i prowokacyjną kampanię mającą na celu przebudzenie mieszkańców, ale także podburzenie nastrojów społecznych przeciwko nielegalnemu budownictwu realizowanemu przez Autonomię Palestyńską w obszarze C. Nie czujemy się dobrze z takimi działaniami, i z pewnością nie lubimy widoku palestyńskich flag na naszym terenie. Jednocześnie w naszej obecnej rzeczywistości, rząd i decydenci muszą zrozumieć, że zbliżamy się do punktu bez powrotu. Obecnie, dzięki europejskim funduszom, arabskie gospodarstwa rolne i całe społeczności są zakładane w obszarze C. To szaleństwo, które wpływa na nas na poziomie krajowym. Istnieje potrzeba natychmiastowej i szerokiej operacji przeprowadzonej przez Siły Obronne Izraela, policję, Szin Bet, administrację cywilną i ministerstwo obrony w celu powstrzymania tych nielegalnych budów w obszarze C."

8 lipca 2019 r. przed południem izraelscy żołnierze zestrzelili bezzałogowy dron, który wleciał nad Izrael ze Strefy Gazy. Szczątki drona zostały przekazane ekspertom do analizy. Siły Obronne Izraela poinformowały także, że podczas budowy podziemnej bariery wzdłuż granicy Strefy Gazy odkryto kolejny podziemny tunel terrorystyczny. Znajduje się on w południowej części strefy i jest pod całkowitą kontrolą izraelskich żołnierzy. Tunel jest obecnie badany.
    8 lipca 2019 r. premier Benjamin Netanjahu i minister edukacji Rafi Peretz zgodzili się, że po jesiennych wyborach departament przedszkoli zostanie przeniesiony pod nadzór ministerstwa edukacji. Peretz powiedział: "Ochrona dzieci powinna obejmował całość procesu kształcenia, od urodzenia, przez przedszkole, szkołę podstawową i średnią. Musimy mieć pewność, że nasze dzieci są pod każdym względem chronione. Ministerstwo edukacji jest najlepszym i najbardziej profesjonalnym miejscem do sprawowania takiego nadzoru."
    8 lipca 2019 r. w bezprecedensowym orzeczeniu sędzia Mosze Drori z Sądu Rejonowego w Jerozolimie orzekł, że Autonomia Palestyńska ponosi odpowiedzialność za szkody wynikające z długiej serii 17 ataków terrorystycznych. W swoim orzeczeniu sędzia stwierdził, że Autonomia Palestyńska jest odpowiedzialna za szkody, ale nie określił kwot odszkodowania jakiem powinny być wypłacone rodzinom ofiar. Pozew złożony przez rodziny zamordowanych w atakach terrorystycznych wynosi około miliarda szekli. Dodatkowo Autonomia Palestyńska, OWP oraz spadkobiercy Jasera Arafata i Marwana Barghoutiego zostali obciążeni kosztami sądowymi ofiar, które łącznie wynoszą 5,5 miliona szekli. Na liście ataków terrorystycznych znajdują się lincz w Ramallah, atak terrorystyczny na autobus w Kfar Darom, atak terrorystyczny na dom rodziny Gawiszów w Elon Moreh oraz porwanie i morderstwo dwóch kuzynów, którzy byli w restauracji w Tulkarem. Orzeczenie sądu mówi, że intifada była zaplanowaną wojną z obywatelami Izraela. "Arafat, Abu Mazen i inni wysocy przedstawiciele Autonomii Palestyńskiej, tacy jak Marwan Barghouti, wszyscy dążyli do jednego celu: zabicia Żydów i Izraelczyków oraz wyrządzenia szkody państwu Izrael."
    8 lipca 2019 r. prokuratura przedstawiła wyniki badań balistycznych dotyczących zabójstwa 19-letniego Solomona Tekaha w ostatni weekend. Raport potwierdził zeznania policjanta, który mówił, że nie otworzył ognia do etiopskiego nastolatka. Badania balistyczne potwierdziły, że kula została wystrzelona w ziemię i dopiero po odbicie się od ziemi, śmiertelnie ugodziła Tekaha. Policjant nadal przebywa w areszcie domowym. Jego zeznanie mówi, że razem z żoną i dziećmi był na spacerze w dzielnicy Kirjat Haim w Hajfie, kiedy zauważył kilku młodych mężczyzn napadających na 13-letniego chłopca. Kiedy próbował przerwać bójkę, młodzież, która najwyraźniej była pijana, zaczęła rzucać kamieniami w oficera i jego rodzinę. Czując się zagrożony, oddał ostrzegawczy strzał w ziemię, którego skutkiem była śmierć Tekaha. Społeczność etiopska całe zdarzenie określiła morderstwem na tle rasowym.

8 lipca 2019 r. jordański premier Omar Razzaz wyjaśnił, że Jordania nie zaakceptuje żadnej umowy lub rozwiązania, które nie będzie obejmować niezależnego państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r. ze Wschodnią Jerozolimą jako stolicą.

9 lipca 2019 r. premier Benjamin Netanjahu odwiedził eskadrę wielozadaniowych myśliwców F-35 w bazie sił powietrznych Nevatim." Niedawno Iran zagroził zniszczeniem Izraela, ale powinien on pamiętać, że te samoloty mogą dotrzeć do dowolnego miejsca na Bliskim Wschodzie, w tym do Iranu i Syrii."
    9 lipca 2019 r. Siły Obronne Izraela ujawniły, że opracowywany jest nowy plan działań na wypadek kolejnego konfliktu w Strefie Gazy. Plan przewiduje między innymi ewakuację mieszkańców przygranicznego miasta Sderot, którzy mieszkają na wyższych piętrach wysokich budynków. Jest to związane ze wzrostem zagrożenia ostrzału z użyciem rakietowych pocisków przeciwpancernych, w których zasięgu znajdują się górne piętra wieżowców w Sderot. "Ewakuacja tych mieszkańców zmniejszy zdolność Hamasu do uderzenia i zniszczenia tych budynków, a taki incydent przy obecności mieszkańców miałby szerokie implikacje strategiczne."

9 lipca 2019 r. rano izraelskie siły bezpieczeństwa postanowiły zwiększyć o 50% liczbę arabskich pracowników wpuszczanych ze Strefy Gazy do pracy w Izraelu. Krok ten ma na celu łagodzenie napięć z Hamasem.
    9 lipca 2019 r. rano palestyński terrorysta rzucił bombę zapalającą w izraelskich żołnierzy przy sądzie wojskowym przy arabskim mieście Salem w środkowej części Samarii. Nikt nie odniósł obrażeń. Żołnierze postrzelili i aresztowali napastnika.
    9 lipca 2019 r. członek Komitetu Wykonawczego OWP Adnan al-Husajni ostrzegł, że kontynuacja rozbiórki palestyńskich domów w Jerozolimie i profanacja meczetu Al-Aksa może spowodować eksplozję w całym regionie. Wyburzanie arabskich domów nazwał "kryminalną polityką prowadzoną przez izraelski rząd okupacyjny, która ma na celu skrzywdzenie Jerozolimy i bezbronnego narodu palestyńskiego." Oskarżył także Izrael o naruszenie wszystkich międzynarodowych umów dotyczących wschodniej Jerozolimie i meczetu Al-Aksa, oraz celowe działania mające na celu usunięcie arabskiej obecności w Jerozolimie i judaizację miasta poprzez sprowadzanie żydowskich osadników. Husajni wezwał społeczność międzynarodową do wywarcia presji na Izrael, aby powstrzymał swoją "rasistowską" politykę w Jerozolimie.
    9 lipca 2019 r. Hamas przeprowadził bezprecedensowe ćwiczenia wojskowe w Strefie Gazy, w których uczestniczyli członkowie wszystkich organizacji wojskowych działających w strefie. W ramach ćwiczeń zamknięto wszystkie przejścia lądowe, a rybakom zakazano wypływania w morze. Ćwiczenie przewidywało incydent bezpieczeństwa na dużą skalę oraz wspólne działania operacyjne przeciwko wrogom wkraczającym do Strefy Gazy.

10 lipca 2019 r. rano izraelscy policjanci usunęli arabskich lokatorów z budynków zakupionych przez pozarządową żydowską organizację Elad w arabskiej dzielnicy Silwan we Wschodniej Jerozolimie. Nieruchomość tę organizacja Elad zakupiła wiele lat temu od arabskiej rodziny Sijam, która następnie podjęła próby wycofania się z umowy i stoczyła 25 rozpraw sądowych. Trzy tygodnie temu Sąd Rejonowy w Jerozolimie ostatecznie odrzucił odwołania rodziny Sijam, nakazując eksmisję arabskich lokatorów oraz zapłatę 38 tys. szekli dla organizacji Elad, aby w ten sposób pokryć utracone zyski z czynszu za czas, w którym Arabowie pozostawali w budynku. Obecnie w dzielnicy Silwan zamieszkuje niewielu Żydów, ponieważ większość z nich uciekła podczas arabskiego powstania w latach 30. XX wieku, a pozostałych usunęli jordańscy żołnierze w 1948 r.
    10 lipca 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu i prezydent Reuven Rivlin zostali przyjęci w rezydencji egipskiego ambasadora Khaleda Azmi z okazji Narodowego Dnia Egiptu. Netanjahu powiedział: "Świętujemy 40 lat pokoju między Izraelem a Egiptem. W czterdziestym roku naszego pokoju mamy nadzieję osiągnąć wiele korzystnych rzeczy między nami i w naszym regionie. Musimy zrozumieć historyczne znaczenie osiągnięcia tego pokoju. Musiał on przetrwać sztormy, i teraz są kolejne sztormy, ale nie mam na myśli jakiś konfliktów między nami, a mam na myśli burzę szalejącą obecnie w naszym regionie. I my - Egipt i Izrael oraz wielu innych w regionie - walczymy z tym ekstremizmem, z tą przemocą i z tym terroryzmem. Chciałbym pochwalić mojego przyjaciela i kolegę, prezydenta Al-Sisi, za wytrwanie w walce z falą ekstremizmu i terroryzmu. Nasz pokój jest kamieniem węgielnym pokoju i stabilności w regionie. Nie wyobrażam sobie, jaki byłby nasz region bez tego pokoju. Współpracujemy w wielu obszarach, które mogą zwiększyć dobrobyt gospodarczy naszych dwóch narodów. Teraz w nowatorskiej inicjatywie izraelski gaz dociera do Egiptu. Za cztery miesiące będzie go jeszcze więcej. Mówimy o czymś, co może być korzystne nie tylko dla obu stron, ale na wiele sposobów także dla innych krajów regionu. Mamy zobowiązania dotyczące bezpieczeństwa, dobrobytu i pokoju i chcielibyśmy widzieć szerszy pokój w regionie." Rivlin powiedział: "Zaledwie dwa tygodnie temu miałem zaszczyt obchodzić uroczystość z okazji 40-lecia traktatu pokojowego między naszymi dwoma państwami. Porozumienie pokojowe między Izraelem a Egiptem było doświadczeniem zmieniającym życie. Od wojny i nienawiści do pokoju z naszymi sąsiadami. Taka jest rola przywódców, takich jak Sadat i Begin: podejmowanie odważnych decyzji, zmienianie historii. Egipt nadal pozostaje liderem arabskiego świata. Jego przywództwo niesie z sobą odpowiedzialność, jaką wasz kraj codziennie pokazuje w Gazie. Niech wasza siła zostanie wykorzystana dla rozwoju pokoju, wolności i równości."

10 lipca 2019 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh oskarżył Izrael o złe traktowanie palestyńskich robotników. "Izraelczycy regularnie łamią prawa palestyńskich robotników. Robotnicy w Izraelu są zakładnikami spekulantów, a przekroczenie granicy z Izraelem jest bardzo trudne. Izrael ogranicza liczbę palestyńskich robotników." Sztajjeh oskarżył także Izrael o "zniszczenie rozwiązania dwupaństwowego i poprzez kontynuowanie wywłaszczania ziemi i rozbudowę żydowskich osiedli zniweczenie wszelkich możliwości ustanowienia państwa palestyńskiego. Palestyńczycy walczą o zakończenie okupacji i godne życie w ramach niezależnego państwa w granicach z 1967 r., którego stolicą jest Jerozolima."
    10 lipca 2019 r. popołudniem premier Benjamin Netanjahu wziął udział w uroczystości z okazji 40. rocznicy utworzenia samorządu regionu Samarii. Netanjahu powiedział: "Naszym zobowiązaniem jest, aby żadna społeczność w państwie Izrael nie została wykorzeniona przez jakikolwiek polityczny plan pokojowy. Osiedla nie zostaną wykorzenione, ani te z Żydami, ani te z Arabami. Fakt, że jesteśmy tu obecni w Samarii, pozwala nam bronić całego państwa i zapewniać bezpieczeństwo oraz stabilność w całym regionie. Gdyby Samaria nie była w naszych rękach, każde miejsce w kraju znajdowałoby się w niebezpieczeństwie. Takie są nasze podstawowe zasady, bo to jest nasza ojczyzna. Będziemy nadal rozwijać i budować w naszym kraju. W żadnym planie politycznym nie pozwolę na wykorzenienie jakiejkolwiek społeczności i jakiegokolwiek mieszkańca. Siły Obronne Izraela nadal będą kontrolować cały obszar na zachód od Doliny Jordanu, a obecnie pracujemy nad międzynarodowym uznaniem tych zasad." Przywódca społeczności żydowskich w Samarii Jossi Dagan wezwał premiera do wdrożenia suwerenności Izraela nad Judeą i Samarią. "Teraz jest czas, aby zastosować suwerenność nie tylko do osiedli, które stanowią tylko trzy procent powierzchni, ale do całego obszaru, i ufamy wam premierze. Dlatego będziemy działać, aby zapewnić twój wybór w wyborach. W każdym politycznym planie pokojowym musi być nasze wyraźne żądanie, aby Judea i Samaria na zawsze pozostały w rękach państwa Izrael. Mamy dobrego premiera, ale to nie wystarczy. Bez jedności w prawicowych partiach nie będzie prawicowego rządu, a to zależy od ciebie."

10 lipca 2019 r. słoweński minister spraw zagranicznych Miro Cerar powiedział, że w Słowenii istnieje konsensus w sprawie uznania państwa palestyńskiego i że Słowenia zrobi to, gdy grupa państw członkowskich Unii Europejskiej będzie do tego gotowa. Cerar wyraził gotowość swojego rządu do rozwijania dwustronnych stosunków z Autonomią Palestyńską we wszystkich dziedzinach, zwłaszcza w sferze gospodarczej. Tymczasem w Unii Europejskiej upadła inicjatywa przyjęcia oficjalnego dokumentu, który zobowiązywałby wszystkie państwa członkowskie do stosowania jednolitej polityki w sprawie Jerozolimy. Inicjatywa ta miała na celu wymuszenie na państwach Unii Europejskiej, by nie przenosiły swoich placówek dyplomatycznych do Jerozolimy.
    10 lipca 2019 r. amerykański specjalny wysłannik Jason Greenblatt ostro skrytykował Autonomię Palestyńską za podwojenie wydatków budżetowych dla terrorystów i ich rodzin. "Autonomia Palestyńska ponownie ignoruje społeczność międzynarodową, która łaskawie przekazuje Palestyńczykom pomoc finansową, i zwiększa finansowane tego programu tzw. płacenia za zabijanie. W pierwszych miesiącach 2019 r. zwiększyła wydatki na ten cel o ponad 11%. Dlaczego inne kraje będące darczyńcami tolerują to?" Greenblatt oparł swoją wypowiedź na oficjalnym raporcie Palestinian Media Watch z którego wynika, że w pierwszej połowie 2019 r. Autonomia Palestyńska wydała 234 172 000 szekli (ponad 65 mln USD) na wynagrodzenia dla więźniów terrorystycznych. Oznacza to, że na ten cel przekazywano średnio 46 844 400 szekli miesięcznie, i to głębokiego kryzysu finansowego. Biorąc te średnie miesięczne wydatki, wyliczono, że budżet Autonomii Palestyńskiej na 2019 r. zakłada przekazanie 562 mln szekli na więźniów terrorystycznych, w porównaniu do 502 mln szekli w 2018 r. (wzrost o 11,8%).

11 lipca 2019 r. premier Benjamin Netanjahu rozmawiał telefonicznie z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Rozmowa dotyczyła współpracy w celu wspierania wspólnych interesów bezpieczeństwa narodowego, ze szczególnym naciskiem na zapobieganie zagrożeniom ze strony Iranu.

11 lipca 2019 r. rano grupa Palestyńczyków usiłowała przekroczyć ogrodzenie graniczne w północnej części Strefy Gazy. Izraelscy żołnierze otworzyli ogień śmiertelnie raniąc członka sił bezpieczeństwa Hamasu.
    11 lipca 2019 r. w Ramallah odbyło się posiedzenie Rady Doradczej al-Fatah z udziałem palestyńskiego przewodniczącego Mahmuda Abbasa i członków Komitetu Centralnego Fatah. Abbas podkreślił swój zdecydowany sprzeciw wobec amerykańskiej inicjatywy pokojowej, która w jego przekonaniu wyraźnie faworyzuje Izrael. "Nie będziemy współpracować z amerykańską administracją, dopóki nie wycofa się ze swoich decyzji przeciwko kwestii palestyńskiej, a wtedy będziemy domagać się wdrożenia międzynarodowej legitymacji." Abbas oświadczył także, że przywództwo Autonomii Palestyńskiej nigdy nie wyrzeknie się wsparcia dla rodzin palestyńskich więźniów terrorystycznych i zabitych przez izraelskich żołnierzy, podkreślając, że jest to czerwona linia dla Palestyńczyków. Później rzecznik palestyńskiego przewodniczącego Abbasa, Nabil Abu Rudeineh powiedział, że Autonomia Palestyńska jest gotowa do wznowienia rozmów z administracją Stanów Zjednoczonych, jeśli ta ostatnia zgodzi się przestrzegać "międzynarodowych odniesień do pokoju. OWP potwierdza, że nigdy nie odrzuciła żadnych negocjacji lub inicjatyw mających na celu osiągnięcie pokoju palestyńsko-izraelskiego opartego na rozwiązaniu dwupaństwowym w granicach z 4 czerwca 1967 r. oraz w ramach międzynarodowych rezolucji prawomocności i arabskiej inicjatywy pokojowej, które uważają Wschodnią Jerozolimę za terytorium okupowane."
    11 lipca 2019 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh powiedział, że statystyki pokazują palestyńska większość demograficzną w obszarze między rzeką Jordan a Morzem Śródziemnym. Palestyńskie dane statystyczne wskazują na obecność 6,8 mln palestyńskich Arabów i 6,6 mln Żydów. Sztajjeh podkreślił, że świat musi uznać te dane statystyczne i przyspieszyć proces pokojowy w oparciu o dwupaństwowe rozwiązanie. Oskarżył także Izrael o politykę rasistowską w działaniach i ustawodawstwie. Obwinił Izrael odpowiedzialnością za kryzys gospodarczy Autonomii Palestyńskiej i wysoki wskaźnik bezrobocia w Judei i Samarii.

12 lipca 2019 r. Siły Obronne Izraela wzmocniły ilość baterii obrony przeciwrakietowej Iron Dome w południowej części kraju, w obawie przed wzrostem eskalacji w Strefie Gazy.
    12 lipca 2019 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy 2 rakiety, które spadły w otwartym terenie na Negewie.

12 lipca 2019 r. około 6,5 tys. Palestyńczyków demonstrowało w pięciu miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienia i bomby zapalające, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 55 Palestyńczyków. Wysoki członek Hamasu, Fathi Hamad zagroził zemstą za wczorajszą śmierć członka swojej organizacji. "Pomimo izraelskich przeprosin, pomścimy wczorajsze zabójstwo naszego działacza wojskowego."

12 lipca 2019 r. przywódca libańskiego Hezbollahu szejk Hassan Nasrallah powiedział, że w zasięgu rakiet jego organizacji znajduje się cały Izrael. "Mamy większą liczbę rakiet i mamy więcej precyzyjnych rakiet niż w 2006 roku. Mamy też dużą i potężną gałąź UAV. Kiedyś mówiliśmy, że możemy zaatakować cele na południe od Hajfy. Dzisiaj możemy powiedzieć, że możemy uderzyć nawet w tereny na południe do Ejlatu. Cały Izrael znajduje się w zasięgu naszych rakiet. Ruch oporu jest silniejszy niż kiedykolwiek przedtem, i pomimo sankcji znacznie poprawił swoje możliwości w ciągu ostatnich 13 lat, co Izraelczycy potwierdzają. W najbliższym czasie wojna z Izraelem jest mało prawdopodobna ze względu na siłę odstraszania Hezbollahu, ale każda kolejna wojna będzie dużo większa niż wojna z 2006 r. i wtedy Izrael stanie na krawędzi zniszczenia." Nasrallah potwierdził także wycofanie części sił Hezbollahu z Syrii. "W Syrii nie ma regionu, który byśmy całkowicie opuścili, ale nie ma potrzeby, aby utrzymywać takie same ilości bojowników. Zmniejszyliśmy nasze siły w oparciu o potrzeby bieżącej sytuacji." Nasrallah dodał także, że jeśli Stany Zjednoczone zaatakują Iran, wówczas Hezbollah nie pozostanie neutralny. "Iran jest w stanie zbombardować Izrael z dużą zaciekłością i siłą. Kiedy Amerykanie zrozumieją, że ta wojna mogłaby zniszczyć Izrael, ponownie się zastanowią. Naszą wspólną odpowiedzialnością w regionie jest praca na rzecz zapobiegania amerykańskiej wojnie z Iranem."

13 lipca 2019 r. - Szabat.

13 lipca 2019 r. specjalny amerykański wysłannik na Bliski Wschód Jason Greenblatt powiedział, że najnowsza inicjatywa pokojowa prezydenta Trumpa nie dotyczy rozwiązania dwupaństwowego, ale rozwiązania sytuacji w Gazie i postępowania z jej frakcjami wojskowymi. Greenblatt podkreślił, że administracja Trumpa nie będzie zmuszać stron do negocjacji, ale raczej dąży do tego, aby strony po zapoznaniu się z polityczną częścią planu, same zechciały zasiąść do negocjacyjnego stołu.
    13 lipca 2019 r. ze stanu Teksas (USA) wypłynęła pierwsza z pięciu jednostek platformy przeróbki gazu ziemnego Lewiatan. Całość jest od 26 miesięcy budowana w Stanach Zjednoczonych, i do końca lata zostaną dostarczone na Morze Śródziemne do wybrzeży Izraela. Montaż planowany jest na wrzesień, z użyciem największego na świecie dźwigu morskiego. Na ten czas cały obszar w okolicy zamknięty dla ruchu morskiego. Montaż zajmie około 4 tygodni. Platforma Lewiatan zostanie ustawiona na głębokości 86 metrów, a jej szczyt będzie wznosił się 47 metry nad poziom morza. Całość będzie ważyć 38 tys. ton i będzie znajdować się w odległości około 10 km od brzegu. Na platformie będą znajdować się urządzenia do przerobu gazu ziemnego, miejsca dla pracowników oraz lądowisko dla helikopterów. Przed końcem 2019 r. mają rozpocząć się testy rozruchowe platformy. Złoże Lewiatan posiada obecnie cztery odwierty produkcyjne. Gaz ziemny będzie przesyłany na platformę Lewiatan dwoma rurociągami podmorskimi o długości 120 km. Na platformie gaz będzie oczyszczany i następnie ustabilizowanym przepływem podawany na odległy o 10 km ląd do krajowego systemu przesyłowego gazu.

14 lipca 2019 r. na porannym posiedzeniu rządu premier Benjamin Netanjahu odniósł się do ostatnich wypowiedzi przywódcy libańskiego Hezbollahu, szejka Hassana Nasrallaha. "W weekend słyszeliśmy uwagi Nasrallaha na temat jego planów ataku na Izrael. Powinno być jasne, że jeśli Hezbollah ośmieli się zrobić taką bzdurę i zaatakuje Izrael, uderzymy go i Liban miażdżącym ciosem militarnym. W przeciwieństwie do Nasrallaha, nie zamierzam szczegółowo opisywać naszych planów. Wystarczy przypomnieć, że Nasrallah przez lata kopał tunele terrorystyczne, które zniszczyliśmy w ciągu kilku dni." Minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan przedstawił raport w sprawie podżegania w Autonomii Palestyńskiej i jego rosnących kontaktów organizacjami bojkotu, delegitymizacji i sankcji (BDS). "Myślę, że główną innowacją, jaką w ciągu ostatnich sześciu miesięcy można zaobserwować, jest zacieśnienie związków między Autonomią Palestyńską a ideą BDS, ideą bojkotu państwa Izrael. Raport, który dzisiaj przedstawiamy, jednoznacznie stwierdza, że Mahmoud Abbas i inni wysocy urzędnicy Autonomii Palestyńskiej kierują się w jednym, jasnym kierunku, którym jest delegitymizacja państwa Izrael jako państwa żydowskiego i zaprzeczenie jego istnienia jako państwa żydowskiego." Erdan zauważył, że w ostatnim czasie udało się osiągnąć pewne sukcesy w walce z ruchem BDS, jednak "kampania podżegania i kłamstwa ze strony Autonomii Palestyńskiej wciąż trwa, i młodsze pokolenie w krajach zachodnich oraz na całym świecie może w przyszłości stworzyć wielkie trudności, zarówno polityczne, jak i ekonomiczny."
    14 lipca 2019 r. ministerstwo turystyki opublikowało wyniki ankiety rozprowadzanej w 2018 r. wśród zagranicznych turystów odwiedzających Izrael. Okazało się, że 93% turystów oceniło swoją wizytę w Izraelu jako dobrą lub doskonałą. Najczęściej odwiedzanym miastem była Jerozolima.

15 lipca 2019 r. rano izraelscy żołnierze zatrzymali podejrzanie zachowującą się Palestynkę w Hebronie w Judei. Znaleziono przy niej ukryty nóż. Podczas przesłuchania przyznała się, że planowała zaatakować Izraelczyków.

15 lipca 2019 r. sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział, że stosunki nawiązane między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem, Jordanią, Egiptem, Arabią Saudyjską, Emiratami Arabskimi i innymi arabskimi państwami są bardzo zachęcające. "Od wielu lat konflikt izraelsko-palestyński wyznaczał ramy dla całego Bliskiego Wschodu, a teraz główną destabilizującą siłą na Bliskim Wschodzie jest Islamska Republika Iranu. I coraz więcej narodów dostrzega i rozumie to zagrożenie. Jest to naprawdę historyczny fakt. Oni zrozumieli, że mają wspólne zagrożenie, i coraz częściej znajdują sposoby, by współpracować ze sobą dla własnego bezpieczeństwa." Pompeo podkreślił także, że sankcje Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi okazują się coraz bardziej skuteczne.

 

--------------------------------------------------

Materiały opracowywane na podstawie serwisów informacyjnych: PAP, AP, Haaretz, Jerusalem Post, Arutz Sheva.

--------------------------------------------------

    CIĄG DALSZY HISTORII: Aktualności z Izraela


Na poczatek
  Izrael Kultura Historia Turystyka Pomoc duchowa Żydzi w Polsce Czasy i Fakty

Copyright © 2019 by Gedeon