LIPIEC - WRZESIEŃ 2019 r.



  -  HISTORIA
  - kwiecień-czerwiec 2019 r.
 - lipiec-wrzesień 2019 r.

Wiadomosci z Izraela





 

1 lipca 2019 r. szef Instytutu Studiów Bezpieczeństwa Narodowego gen. Amos Jadlin powiedział rano, że nocny nalot na Syrię odbył się po trójstronnym spotkaniu doradców ds. bezpieczeństwa narodowego Izraela, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Wskazuje to, że Rosjanie po cichu akceptują kontynuowanie izraelskich nalotów na cele irańskie i pro-irańskiego Hezbollahu w Syrii.
    1 lipca 2019 r. specjalny amerykański wysłannik na Bliski Wschód Jason Greenblatt powiedział: "Nie chcę powiedzieć, że nasz pokojowy plan jest lepszy od innych. Jesteśmy realistami, ale także optymistami. Dobrzy i oddani ludzie już próbowali osiągnąć pokój, ale teraz jest wyjątkowy prezydent w wyjątkowej epoce i otwierają się nowe kontakty między Izraelem a arabskimi krajami w regionie, z których każdy ma wspólny interes w obronie przed Iranem. Jesteśmy w 2019 roku i zamiast trwać w słabych punktach z przeszłości, zrozumieliśmy, że nie możemy polegać wyłącznie na arabskiej inicjatywie. Dlatego przygotowaliśmy szczegółowy plan polityczny liczący ponad 60 stron. Nie jest to porozumienie pokojowe. Naszym celem jest, aby każdy obywatel Izraela i każdy Palestyńczyk mógł usiąść ze swoimi dziećmi oraz wnukami, przeczytać ten plan i zapytać, czy jest on warty kompromisu. Na konferencji w Bahrajnie nie chcieliśmy dotykać kwestii politycznych, ale wielokrotnie ostrzegaliśmy, że bezpieczeństwo Izraela jest dla nas najważniejsze. Abbas kilka razy powiedział, że zaakceptuje opcję zdemilitaryzowanego państwa palestyńskiego, ale zdemilitaryzowane państwo nie zapewni ochrony Izraela przed tunelami, terrorem, nożami lub bombami zapalającymi. Nie ma sposobu na przygotowanie takiego planu, z którego wszyscy byliby zadowoleni. Jednak, jeśli obie strony podejdą poważnie do nowego planu, to nie będziemy mieli problemu z konstruktywną i poważną krytyką, ale nie chcemy krytyki ze strony przeciwników pokoju. Rozumiemy, że nie ma czegoś takiego jak pokój gospodarczy. Dawno temu zrozumieliśmy, że Palestyńczycy nie zgodzą się na pokój gospodarczy, ale nie może być planu politycznego bez solidnego planu gospodarczego. Naszym celem nie jest zmuszanie żadnej strony do zasiądnięcia do stołu negocjacyjnego. Mam nadzieję, że Palestyńczycy nie zrezygnują z tej okazji, którą prezentujemy, gdyż była by to hańba. Bahrajn był pozytywnym krokiem, ale jasne jest, że nie daje rozwiązania."
    1 lipca 2019 r. szef agencji wywiadowczej Mossad Jossi Cohen powiedział, że Izrael wznawia formalne stosunki dyplomatyczne z Omanem i utworzy przedstawicielstwo zagraniczne w tym kraju, co będzie bezprecedensowym wydarzeniem w stosunkach z arabskimi państwami. "Jest to widoczna wskazówka znacznie szerszych tajnych wysiłków. Oprócz wielkich historycznych traktatów zawartych przez Izrael z Jordanią i Egiptem, teraz także inne arabskie kraje dyskretnie pragną pokoju, chociaż niektóre z nich czynią to jeszcze w sposób niewidoczny. Nie mamy jeszcze oficjalnych traktatów pokojowych, ale już istnieje wspólnota interesów, szeroka współpraca i otwarte kanały komunikacji." W latach 90. XX wieku Izrael i Oman zgodziły się na otwarcie przedstawicielstw handlowych, ale po wybuchu drugiej intifady w 2000 r. sułtanat zamknął je. "Obecny klimat stanowi bezprecedensową okazję, być może pierwszą w historii Bliskiego Wschodu, do osiągnięcia regionalnego porozumienia, które mogłoby doprowadzić do kompleksowego porozumienia pokojowego."
    1 lipca 2019 r. odbyła się uroczystość zamknięcia bazy sił powietrznych Sde Dov w Tel Awiwie. Ostatnie samoloty wojskowe wystartowały z lotniska i przeleciały do bazy sił powietrznych Hatzor w pobliżu miasta Aszdod. Lotnisko Sde Dob powstało w 1938 r. jako cywilny port lotniczy. Od grudnia 1947 r. służyło jako baza eskadry wojskowej Hagany, nazwane w 1948 r. na cześć nieżyjącego Dov Hoza. W 1951 r. bazę wojskową zamknięto, jednak już w 1959 r. przywrócono do działalności operacyjnej. Służyła w wielu misjach na rzecz obronności Izraela.
    1 lipca 2019 r. setki etiopskich Żydów demonstrowało na ulicach miast przeciwko zabiciu dzień wcześniej etiopskiego nastolatka. W niedzielę wieczorem na przedmieściach Hajfy został zastrzelony 19-letni Solomon Tekah, który wyciągnął broń podczas ulicznej bójki. Policjant otworzył ogień z obawy o swoje bezpieczeństwo. Podczas wieczornych protestów w Hajfie doszło do starć ulicznych, w których rannych zostało 3 policjantów i 3 demonstrantów. Aresztowano 10 osób.
    1 lipca 2019 r. wieczorem wybuchły arabskie zamieszki w dzielnicy Issawiya we Wschodniej Jerozolimie. Do rozruchów doszło po pogrzebie Araba, który w zeszłym tygodniu zginął podczas zamieszek z izraelską policją.

1 lipca 2019 r. sekretarz generalny OWP Saeb Erekat potępił udział amerykańskiego ambasadora w Izraelu Davida Friedmana i amerykańskiego specjalnego wysłannika na Bliski Wschód Jasona Greenblatta za udział w uroczystości otwarcia drogi pielgrzymów do Świątyni. Erekat stwierdził, że tunel jest projektem wykorzystywanym przez izraelskich prawicowców do rozszerzania dalszych roszczeń Izraela wobec Wschodniej Jerozolimy i przyspieszenia wzrostu żydowskiego osadnictwa. "To nie ma nic wspólnego z historią religijną, a jest tylko fałszerstwem. Jest to projekt osadniczy, który opiera się na kłamstwie i nie ma nic wspólnego z historią. Podważanie rozwiązania dwupaństwowego jest hańbą dla każdego dyplomaty. Nigdy nie będzie pokoju bez wschodniej Jerozolimy jako stolicy Palestyny."

1 lipca 2019 r. jordańskie ministerstwo spraw zagranicznych potępiło Izrael za otwarcie drogi pielgrzymów, która łączyła historyczne Miasto Dawida ze Wzgórzem Świątynnym w Jerozolimie. Działania te określono jako nieodpowiedzialne i nielegalne. Rzecznik prasowy ministerstwa Sufian Qudah nazwał je "izraelskimi próbami zmierzającymi do zmiany tożsamości okupowanego miasta Jerozolima, zwłaszcza meczetu al-Aksa i jego otoczenia."
    1 lipca 2019 r. sekretarz generalny Ligii Arabskiej Saeed Abu Ali potępił otwarcie przez Izrael drogi pielgrzymów, z której korzystali pielgrzymi w okresie drugiej świątyni, aby przynieść ofiary do Świątyni w Jerozolimie. Abu Ali ostrzegł przed poważnymi konsekwencjami, jakie wynikną z kontynuacji izraelskich wykopalisk w Jerozolimie. Podkreślił, że te praktyki stanowią rażące naruszenie międzynarodowego prawa i międzynarodowego prawa humanitarnego, które zgodnie z decyzjami UNESCO uznają Jerozolimę za miasto okupowane i wyłączne dziedzictwo islamskie.
    1 lipca 2019 r. przewodniczący irańskiej komisji parlamentarnej bezpieczeństwa narodowego Mojtaba Zonnour powiedział, że "jeśli Stany Zjednoczone nas zaatakują, pozostanie tylko pół godziny życia Izraela. Twierdzenie prezydenta USA Donalda Trumpa, że zatrzymał on odwetowy nalot na Iran na 10 minut przed jego rozpoczęciem, było blefem politycznym. Gdyby oni wiedzieli, że ich atak zakończy się sukcesem, nie anulowaliby go i na pewno by się to stało. Doradcy prezydenta Stanów Zjednoczonych zdawali sobie sprawę, że poniosą porażkę." Ponadto Zonnour stwierdził, że w zasięgu Iranu znajdują się wszystkie 36 amerykańskich baz wojskowych w regionie.

2 lipca 2019 r. kilkuset Etiopczyków uczestniczyło w Hajfie w pogrzebie zastrzelonego przez policjanta na służbie 19-letniego Solomona Tekaha. Popołudniem etiopskie protesty rozlały się po miastach całego kraju. Zablokowano drogę nr 70 przy mieście Jokneam na północy kraju. Policja udaremniła próbę zablokowania autostrady Ajalon w Tel Awiwie. W wieczornych starciach w całym kraju rannych zostało 111 policjantów i 36 demonstrantów. Aresztowano 136 osób pod zarzutami wandalizmu, rażącego naruszenia porządku publicznego i atakowania policjantów. Uszkodzonych zostało wiele pojazdów policyjnych, a także 6 karetek ratunkowych. Policja poinformowała, że spodziewa się, że protesty potrwają przez 7 dni trwania żałoby. Zwrócono także uwagę, że w zamieszkach uczestniczą, a w wielu przypadkach prowokują je Arabowie oraz izraelscy aktywiści lewicowi. Ocenia się, że nawet połowa demonstrantów nie jest Etiopczykami.
    2 lipca 2019 r. wieczorem Palestyńczycy wszczęli zamieszki przy dzielnicy Shuafat we Wschodniej Jerozolimie. Rzucano kamieniami i bombami zapalającymi w izraelskich policjantów, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Ranny został 1 Palestyńczyk.

2 lipca 2019 r. w nocy izraelskie siły bezpieczeństwa aresztowały w arabskiej miejscowości Beitunia w południowej Samarii 2 Palestyńczyków podejrzanych o działalność terrorystyczną. Podczas operacji wybuchły arabskie zamieszki w miejscowości.

2 lipca 2019 r. syryjski rząd oskarżył Izrael o "terroryzm państwowy", po serii nalotów powietrznych na cele wewnątrz terytorium Syrii. "Władze Izraela coraz częściej stosują terroryzm państwowy. Ostatnia haniebna izraelska agresja mieści się w ramach izraelskich prób przedłużenia kryzysu w Syrii." Syryjski rząd złożył także skargę na Izrael w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, nazywając naloty "niebezpiecznymi i wrogimi", oraz oskarżając Stany Zjednoczone o wspieranie izraelskich nalotów.

3 lipca 2019 r. władze wodne poinformowały, że poziom wody w jeziorze Kinneret spadł w czerwcu o 8 cm i wynosi obecnie 211,26 metra p.p.m. Poziom wody w Morzu Martwym spadł w czerwcu o 14 cm (od początku roku spadł o 67 cm).
    3 lipca 2019 r. Centralne Biuro Statystyczne poinformowało, że w pierwszej połowie tego roku odnotowano wzrost o 10% liczby turystów odwiedzających Izrael. W samym tylko czerwcu b.r. do Izraela przyjechało 365 tys. turystów, co stanowi wzrost o 17,7% w stosunku do czerwca 2018 r. i wzrost o 20,5% w stosunku do czerwca 2017 r. Od początku roku do Izraela przyjechało 2 265 000 turystów (wzrost o 9,8% w porównaniu do tego samego okresu w 2018 r.). Przychody z turystyki od początku roku wyniosły 11,7 mln szekli. Największy wzrost ruchu turystycznego odnotowano z Hiszpanii (o 41%) i Portugalii (o 38%), ale także z Chin, Włoch, Austrii, Węgier i Korei Południowej. Minister turystyki Jariv Levin powiedział: "Turystyka nadal bije rekordy wraz ze wzrostem turystyki przyjazdowej do Izraela. Czerwiec utrzymał trend wzrostowy dzięki innowacyjnemu marketingowi, który przynosi owoce i dobre rezultaty. Izraelskie ministerstwo turystyki okazuje się motorem wzrostu gospodarczego, miesiąc po miesiącu, a wyniki mówią same za siebie." W ciągu ostatnich sześciu miesięcy odnotowano także 8,3 mln zagranicznych wyjazdów Izraelczyków, co stanowi wzrost o 4,7% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
    3 lipca 2019 r. w południe zebrał się gabinet rządowy, aby omówić kwestie Strefy Gazy. Premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Nasza polityka jest jasna - chcemy przywrócić spokój, ale jednocześnie przygotowujemy się do operacji wojskowej na dużą skalę, jeśli będzie ona wymagana." Wcześniej spotkanie z premierem zbojkotowali przedstawiciele lokalnych samorządów osad położonych wokół Strefy Gazy. Od dawna domagają się oni podjęcia zdecydowanych kroków wobec aktów terroru z Gazy.
    3 lipca 2019 r. po południem wybuchł groźny pożar przy moszawie HaKinneret na południowym wybrzeżu jeziora Kinneret. W gaszeniu ognia uczestniczyło 15 sekcji straży pożarnej, które starały się nie dopuścić ognia do domów i szklarni sąsiedniego osiedla Poriah.
    3 lipca 2019 r. po południem fala etiopskich protestów sparaliżowała ruch w wielu miastach całego kraju. Zablokowana została drogi przy Beit Szemesz, Beer Szewie i Netanii. Demonstracje zorganizowano w Tel Awiwie, Afuli, Petah Tikwie, Rosz Haajin, Aszkelonie, Aszdodzie, Kirjat Gat, Riszon LeSyjon i Jerozolimie. W ministerstwie transportu zorganizowano specjalny sztab zajmujący się organizowaniem komunikacji publicznej w rejonach zablokowanych dróg. Policja zapowiedziała, że nie dopuści do blokowania dróg. Prezydent Reuven Rivlin zaapelował do społeczności etiopskiej o spokój i danie czasu na przeprowadzenie śledztwa w sprawie śmierci zmarłego Salmona Takki. "Musimy się zatrzymać, zaprzestać przemocy i wspólnie się zastanowić, jak dalej postępować. To nie jest wojna domowa, jest to wojna braci i sióstr o nasz wspólny domu i proszę wszystkich, abyśmy działali z odpowiedzialnością i umiarem."
    3 lipca 2019 r. minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan powiedział, że protesty etiopskich imigrantów są uzasadnione, jednak skrytykował gwałtowne zamieszki, które towarzyszą tym protestom. "Od rana prowadzę dialog z liderami etiopskiej społeczności i nie doszliśmy jeszcze do konkluzji. Chodzi o znalezienie kolejnych kroków, które mogłyby przyczynić się do uspokojenia nastrojów. Chcieliśmy zapobiec obrazom takim jak te, które widzieliśmy wczoraj, ponieważ to nie były protesty, a tylko fala wandalizmu i przemocy. Jestem pewien, że oni również to rozumieją. Skala demonstracji różni się od wszystkiego, co znaliśmy w przeszłości. Niemożliwe jest zrozumienie ich zakresu i miejsc, w których się skupiają. Demonstranci posługują się połączeniami w mediach społecznościowych, a nawet podżeganiem. Funkcjonariusz policji, który zastrzelił 19-letniego Solomona Tekaha w Hajfie, znajduje się teraz w areszcie domowym, gdyż otrzymał groźby zagrażające jego życiu. Oczywiście działania policjanta rodzą trudne pytania. W takiej sytuacji policjant nie powinien dojść do punktu w którym wyciąga broń, a na pewno nie dochodzi do punktu w którym strzela. Ale pytanie, czy jest to przestępstwo, jest kwestią wyjaśnienia. Ja też mam krytykę wobec policji i samokrytykę. Nadal są rzeczy, które należy poprawić, mimo że wiele rzeczy zostało już zrobionych. Chodzi o to, aby znaleźć więcej kroków, które mogłyby przyczynić się do uspokojenia sytuacji. Pojawiła się kwestia nieufności opinii publicznej wobec dochodzenia departamentu śledczego policji. Musimy zastanowić się jako rząd, w jaki sposób zwiększyć zaufanie do tego departamentu, który zajmuje się takimi skargami. Omówiono również inne kroki. Policja, aby odnieść sukces i aresztować brutalnych demonstrantów, musi niekiedy stosować surowe środki, a dowódcy jednostek policyjnych w terenie starają się zmniejszyć liczbę ofiar zamieszek oraz nie używać siły, która mogłaby spowodować obrażenia. Korki uliczne są wielką uciążliwością, ale wprowadzając blokady dróg zapobiegliśmy eskalacji, która wyglądałaby zupełnie inaczej."

3 lipca 2019 r. rano palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która spadła do Morza Śródziemnego. Eksperci wojskowi poinformowali, że był to test rakiety Hamasu.
    3 lipca 2019 r. palestyńskie media w Gazie poinformowały, że w ostatnich miesiącach izraelskie samoloty zbombardowały i zniszczyły kilka ciężarówek na Półwyspie Synaj. Ciężarówki przewoziły broń dla Hamasu i Islamskiego Dżihadu w Strefie Gazy. Pierwszy taki atak miał miejsce 10 listopada 2018 r., a ostatni w maju tego roku. Ciężarówki przewoziły między innymi irańskie rakiety oraz materiały do produkcji urządzeń wybuchowych. Przesyłki były wysyłane z Libii i zmierzały do Strefy Gazy.

3 lipca 2019 r. amerykański doradca Jared Kushner powiedział: "Problemy zaczęły się, ponieważ arabskie państwa nie wchłonęły palestyńskich uchodźców. Była sytuacja, w której wszystko zaczęło się, gdy było 800 tys. żydowskich uchodźców wydalonych ze wszystkich krajów Bliskiego Wschodu, a także około 800 tys. palestyńskich uchodźców. Żydowscy uchodźcy zostało wchłonięci w różnych miejscach, podczas gdy świat arabski nie wchłonął palestyńskich uchodźców. Ta sytuacja istnieje do tej pory. Kiedy przedstawimy polityczne rozwiązanie, postaramy się zaproponować najlepsze rozwiązania, które naszym zdaniem są pragmatyczne, osiągalne i wykonalne w dzisiejszych czasach. Myślę, że mieszkańcy Libanu również chcieliby zobaczyć rozwiązanie tego problemu. Sądzę także, że uchodźcy palestyńscy w Libanie, którym odmawia się wielu praw i którzy nie mają obecnie najlepszych warunków, również chcieliby zobaczyć sytuację, w której otrzymaliby więcej praw i mogliby prowadzić lepsze życie. Zajmiemy się tym, gdy dojdziemy do planu politycznego." Kushner powiedział także, że prezydent Donald Trump bardzo lubi palestyńskiego przewodniczącego Mahmuda Abbasa i jest gotów we właściwym czasie zaangażować go w amerykańską propozycję pokojową.

4 lipca 2019 r. premier Benjamin Netanjahu zatwierdził serię kroków mających na celu złagodzenie ograniczeń w Strefie Gazy w ramach wysiłków zmierzających do osiągnięcia porozumienia z organizacją terrorystyczną Hamas i zapobieżenia zapaści finansowej Autonomii Palestyńskiej. Netanjahu zgodził się usunąć liczne przedmioty z "czarnej listy" towarów zakazanych do wpuszczania do Strefy Gazy, a także rozszerzył koszyk eksportowy i zwiększył liczbę palestyńskich kupców dopuszczonych do wejścia na terytorium Izraela. Wśród 18 pozycji usuniętych z "czarnej listy" znajdowały się stalowe kable dla dużych łodzi rybackich zakazane z obawy, że zostaną one wykorzystane do transportu w podziemnych tunelach, a także nawozy azotowe dla rolnictwa. Obniżono wiek palestyńskich kupców wpuszczanych do Izraela z 35 do 25 lat, co w praktyce oznacza zwiększenie liczby zezwoleń z 3,5 tys. do 5 tys.
    4 lipca 2019 r. izraelska marynarka wojenna obchodziła 60. rocznicę ustanowienia izraelskiej floty podwodnej. Uroczystość poprowadził dowódca marynarki gen. Elijahu Szarvit wraz z dowódcą floty podwodnej płk. Assafem. Siły podwodne Izraela zostały założone w 1959 r. przez kpt. Josefa Drora. Przejęto wówczas dwa okręty podwodne z czasów II wojny światowej - HMS Springer przemianowany na INS Tanin, oraz HMS Sanguine przemianowany na INS Rahav. Obecnie izraelska flota podwodna składa się z pięciu okrętów podwodnych INS Rahav, INS Tanin, INS Livyathan, INS Dolphin i INS Tekumah. W 2020 r. dołączy do nich szósty okręt podwodny INS Dragon. Gen. Szarvit powiedział, że siły podwodne są "strategicznym atutem Sił Obronnych Izraela i państwa Izrael, bardziej cennym niż złoto. Mogę śmiało powiedzieć, że w marynarce wojennej ani w żadnym innym miejscu Sił Obronnych Izraela nie ma innej jednostki, takiej jak 7 Eskadra. Zdolności ukrycia 7 Eskadry są jej atutem."

4 lipca 2019 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh powiedział, że Autonomia Palestyńska pozwie wszystkich zaangażowanych w izraelskie osadnictwo, niezależnie od tego, czy będą to dyplomaci, firmy czy osadnicy. "Kilka dni temu wszyscy widzieliśmy ambasadora wielkiego kraju, który popierał wyburzenie jednego z palestyńskich domów w dzielnicy Silwan na południe od Meczetu Al-Aksa, aby wykopać tunel ułatwiający ruch osadników. Takie działania nigdy nie miały miejsca w historii dyplomacji świata. Powinny one zostać całkowicie potępione. Dlatego będziemy pozywać wszystkich, którzy są zamieszani w izraelskie osadnictwo, bez względu na to, czy są to dyplomaci, firmy czy osadnicy. Stany Zjednoczone mówią, że chcą nam pomóc ekonomicznie, a jednocześnie zmniejszają swoją pomoc i fundusze, które trafiają do szpitali i uchodźców na terytoriach palestyńskich. Autonomia Palestyńska zaakceptuje jedynie zakończenie izraelskiej okupacji i ustanowienie niepodległego państwa palestyńskiego ze wschodnią Jerozolimą jako stolicą i prawem powrotu dla uchodźców."
    4 lipca 2019 r. Komitet Wykonawczy Organizacji Wyzwolenia Palestyny wydał oświadczenie stwierdzające, że "amerykańscy wysłannicy niszczą wszelkie możliwości doprowadzenia do sprawiedliwego pokoju w regionie. Ambasador Stanów Zjednoczonych w Izraelu jest zagorzałym osadnikiem, który podkopał jakąkolwiek możliwość odegrania przez Amerykę roli mediatora w regionie, ponieważ jest partnerem skrajnie prawicowych organizacji izraelskich." Wezwano społeczność międzynarodową do potępienia Izraela i uznania państwa palestyńskiego ze stolicą we wschodniej Jerozolimie.
    4 lipca 2019 r. członek biura politycznego Hamasu Khalil al-Hajja powiedział, że palestyńskie organizacje ruchu oporu zwiększyły ostatnio swoją siłę i przygotowują się do rozszerzenia konfliktu z Izraelem, który doprowadzi do wyzwolenia Jerozolimy. "Próby izraelskiej okupacji, aby uderzyć w organizacje oporu, ich groźby, odcięcie od źródeł finansowania oraz prześladowanie ich działaczy, tylko dodadzą determinacji organizacjom oporu na drodze prawdy i wyzwolenia. Al-Hajja pochwalił silne relacje między wojskowymi skrzydłami Islamskiego Dżihadu i Hamasu, mówiąc: "Ramię w ramię, serce przy sercu, i z karabinem gotowym do strzału, idziemy na drodze do wyzwolenia."

4 lipca 2019 r. Agencja Podstawowych Praw Unii Europejskiej opublikowała wyniki ankiety z której wynika, że 41% młodych europejskich Żydów rozważa możliwość emigracji, ponieważ nie czuje się bezpiecznie w krajach w których mieszka. Ankietę przeprowadzono w 2018 r. wśród ponad 16 tys. Żydów w Austrii, Belgii, Danii, Francji, Niemiec, Węgier, Włoch, Holandii, Polski, Hiszpanii, Szwecji i Wielkiej Brytanii. 45% osób powiedziało, że nie nosi wyróżniających się przedmiotów żydowskich w miejscach publicznych, ponieważ obawia się o własne bezpieczeństwo. 44% młodych europejskich Żydów stwierdziło, że doświadczyło antysemickiego nękania. 80% ofiar takiego nękania nie zgłasza tych zdarzeń na policję lub do innych organów. Równocześnie 62% młodych Żydów stwierdziło, że posiada silne więzi z Izraelem, a 35% zgłosiło przywiązanie do Unii Europejskiej. Komisarz Unii Europejskiej Vera Jourova powiedziała: "Młodzi żydowscy Europejczycy są bardzo przywiązani do swojej żydowskiej tożsamości. Jestem zasmucony, że obawiają się o swoje bezpieczeństwo w Europie, nie odważają się nosić kipy, a niektórzy nawet rozważają emigrację."

5 lipca 2019 r. minister energetyki Juval Steinitz wyraził frustrację z powodu odmowy ze strony Libanu rozpoczęcia rozmów prowadzonych przez Stany Zjednoczone w sprawie ustanowienia granicy morskiej z Izraelem. W kwestii tej między Jerozolimą a Bejrutem podróżował wysoki amerykański duplomata David Satterfield. Steinitz powiedział: "Z jednej strony Libańczycy naprawdę chcą pozyskiwać zasoby naturalne, ale nierozwiązany spór z Izraelem jest dla nich destrukcyjny - również dla nas, ale dla nich więcej."

5 lipca 2019 r. sekretarz generalny OWP Saeb Erekat powiedział, że Stany Zjednoczone muszą zobowiązać się do procesu pokojowego, aby Autonomia Palestyńska zgodziła się wznowić kontakty z Białym Domem. "Jeśli obecny rząd Stanów Zjednoczonych chce wznowić kontakty polityczne z palestyńskimi przywódcami, powinien ogłosić, że Wschodnia Jerozolima jest okupowana i zakończyć decyzję o aneksji miasta przez Izrael." Stany Zjednoczone powinny także zadeklarować poparcie dla rozwiązania dwupaństwowego wzdłuż granic sprzed 1967 r. jako cel procesu pokojowego.
    5 lipca 2019 r. około 1,5 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż granicy Strefy Gazy. Palono opony, rzucano kamieniami i podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 40 Palestyńczyków. Izraelscy żołnierze zatrzymali także 2 Palestyńczyków, którzy przekroczyli ogrodzenie graniczne. Przy jednym z zatrzymanych znaleziono ukryty nóż.

5 lipca 2019 r. egipski analityk polityczny Ali Abd al-Hamad powiedział, że po ostatnich izraelskich nalotach powietrznych na Syrię, cały region znajduje się na krawędzi większego konfliktu. "Wszystkie strony starają się zachować spokojne nerwy, ale wojna wydaje się, że jest nieunikniona." Libański ekspert wojskowy Hisham Jaber powiedział, że "Izrael wykorzystuje swoją ograniczoną swobodę działania, aby zademonstrować swoją moc po porażce na południu Syrii." Jaber wyjaśnił, że Izrael zaangażował się we wsparcie pewnych ugrupowań zbrojnych podczas syryjskiej wojny domowej, które miały zapewnić bezpieczeństwo pasa przygranicznego na Wzgórzach Golan, ale w obu przypadkach zawiódł się. "Izraelskie plany zostały udaremnione przez przetrwanie państwa syryjskiego." Co więcej, Jaber powiedział, że obecnie Rosja zatwierdza izraelskie naloty na cele w Syrii, ponieważ izraelskie samoloty nie mogą wlatywać do syryjskiej przestrzeni powietrznej bez zgody Rosji. Palestyński ekspert od spraw izraelskich Imad Awad powiedział, że Izrael "wykorzystywał skomplikowaną sytuację regionalną w celu uzyskania przewagi w Syrii. W ciągu ostatnich trzech lat Izrael ponad 200 razy bombardował Damaszek." Zwrócił uwagę, że syryjski rząd nie rozpoczynał wojny z Izraelem ponieważ był skoncentrowany na odzyskiwaniu kontroli nad swoim własnym państwem. Ponadto Rosja nie pozwoliła Iranowi wziąć odwetu za Syrię. "Drugiego frontu nie stworzył także Hezbollah i nie zaatakował Izraela, ponieważ w odpowiedzi celem stałby się Liban." Ali Abd al-Hamad podsumował, że pozycja arabska uległa pogorszeniu, a Rosja chroni interesy Izraela, co oznacza, że Syria jest zmuszona zaakceptować obecny stan rzeczy i nie jest w stanie działać.

6 lipca 2019 r. - Szabat.

6 lipca 2019 r. wieczorem palestyński terrorysta usiłował przejechać samochodem izraelskiego policjanta w Samarii. Nikt nie został ranny, a napastnik zbiegł z miejsca ataku. Do ataku doszło, gdy palestyński kierowca odmówił zatrzymania się do kontroli policyjnej i zamiast tego podjął próbę przejechania funkcjonariusza. Policjant otworzył ogień do pojazdu napastnika, nie zdołał go jednak zatrzymać.

7 lipca 2019 r. minister energetyki Juval Steinitz oskarżył Iran o szantażowanie światowych przywódców swoim programem nuklearnym po tym, jak Iran oświadczył, że wzbogaci uran ponad poziomy dozwolone w ramach umowy nuklearnej z 2015 roku. "Iran stosuje szantaż jądrowy przeciwko całemu światu. Oświadczenie Iranu, że wzbogacą uran poza ograniczenia, dowodzi tego, o czym przez cały czas mówiliśmy, że porozumienie nuklearne jest złe i niewystarczające. Jeśli pozwolimy Iranowi stosować szantaż nuklearny przeciwko światu i grozić w ten sposób światu, to bardzo łatwo będą oni mogli posunąć się w kierunku zdobycia wystarczającej ilości materiału rozszczepialnego i zbudowania broni nuklearnej. Świat musi zażądać, aby Iran całkowicie zdemontował swoje obiekty jądrowe."
    7 lipca 2019 r. na porannym posiedzeniu rządu premier Benjamin Netanjahu skrytykował decyzję Iranu o wzbogacaniu uranu powyżej limitów określonych przez porozumienie jądrowe. "Iran złamał obietnicę złożoną przed Radą Bezpieczeństwa ONZ, że nie będzie wzbogacać uranu powyżej pewnego poziomu. Wzbogacenie uranu jest tylko z jednego powodu: budowa bomb atomowych. Przywódcy P5+1 obiecali i zobowiązali się do przywrócenia sankcji w chwili, gdyby Iran to zrobił. I teraz tak zrobił. Gdzie jesteście? Wzywam moich przyjaciół, przywódców Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec – to wy podpisaliście to porozumienie i powiedzieliście, że jeśli podejmą ten krok, to ogłosicie surowe sankcje – pytam się: gdzie jesteście? Podejmijcie działania, które obiecaliście, nałóżcie sankcje. My nadal robimy swoje, czyli nieustannie pracujemy przeciwko irańskiej agresji i nie pozwalamy im na obecność w Syrii."
    7 lipca 2019 r. Siły Obronne Izraela przedstawiły raport z tajnej operacji przeprowadzonej 11 listopada 2018 r. wewnątrz Strefy Gazy. Podczas tej operacji terroryści Hamasu odkryli obecność izraelskich komandosów w pobliżu Khan Younis na południu Strefy Gazy. Doszło wówczas do gwałtownej wymiany ognia, a izraelskie samoloty osłaniały wycofanie komandosów ze strefy. W starciu zginął 41-letni pułkownik, a drugi izraelski oficer został poważnie ranny. Stwierdzono, że oficer zginął od przyjaznego ognia. W bitwie zginęło także 7 terrorystów Hamasu, w tym dowódca batalionu Brygad Al-Qassam w Khan Younis, Nur Barakeh. Poinformowano, że z porażki tej operacji wyciągnięto wnioski i zmodyfikowano protokoły operacyjne, aby zapobiec powtórzeniu tych samych błędów.
    7 lipca 2019 r. dziesiątki tysięcy Izraelczyków wzięło popołudniem udział w demonstracjach domagając się reformy opieki nad dziećmi. W Jerozolimie, Tel Awiwie i Hajfie doszło do blokady dróg. Demonstranci domagają się, aby przedszkola, żłobki i ośrodki opieki dziennej dla dzieci w wieku trzech lat i poniżej zostały oddane pod nadzór ministerstwa edukacji, aby zapewnić państwowy nadzór nad opieką dzieci. Organizatorzy protestów wezwali do przeprowadzenia kontroli w przedszkolach, żłobkach i ośrodkach opieki dziennej, zwiększonych kar dla sprawców krzywdzenia dzieci, a także częstszego wykorzystania kamer monitoringu w tych placówkach. Do wybuchu protestów doszło ponieważ kilka godzin wcześniej 25-letnia Carmel Mauda została postawiona w stan oskarżenia z 18 zarzutami wykorzystywania dzieci. Zgodnie z aktem oskarżenia Mauda wykorzystywała dzieci na różne sposoby, w tym zmuszała dzieci do jedzenia własnych wymiocin, przykrywała głowy dzieci kocem i siedziała na nich, aby zapobiec możliwości ich ruchów, wiązała dzieci sznurkiem, itp.

7 lipca 2019 r. w nocy palestyński terrorysta staranował samochodem grupę 5 izraelskich żołnierzy przy arabskiej miejscowości Hizma w północnej Judei. Rannych zostało 5 żołnierzy, a napastnik zbiegł. Izraelscy żołnierze zablokowali wszystkie drogi wyjazdowe z miejscowości Hizma i wkroczyli do osady przeszukując domy. Skonfiskowano pojazd, którym przeprowadzono wcześniejszy atak terrorystyczny. Zatrzymano także terrorystę i jego ojca.
    7 lipca 2019 r. w nocy 3 Palestyńczyków usiłowało przekroczyć płot graniczny w południowej części Strefy Gazy. Zostali zatrzymani. Znaleziono przy nich granat oraz materiały zapalające.
    7 lipca 2019 r. pozarządowa organizacja Regavim przeprowadziła rano akcję wywieszenia dziesiątek palestyńskich flag wzdłuż drogi nr 60 w różnych obszarach Judei i Samarii. Szef ruchu Regavim, Meir Deutsch powiedział, że celem akcji było uświadomienie zagrożenia przejęcia kontroli przez Palestyńczyków nad obszarem C. "Flagi, które wywiesiliśmy dzisiaj rano, nie będą decydować o przyszłości Judei i Samarii, ale przypominają o dziesiątkach tysięcy nielegalnych budowli wzniesionych w ciągu ostatniej dekady i dziesiątkach tysięcy dunamów ziemi zajętej przez Autonomię Palestyńską przy wsparciu Europejczyków. Nadszedł czas, aby rząd podjął działania i zatrzymał plan Fajjada - nie słowami, ale prawdziwymi czynami na ziemi. Jeszcze nie jest za późno, ale czas ucieka." Szef samorządu regionu Gusz Etzion, Szlomo Ne’eman potępił tę akcję. "Ruch Regavim przeprowadził agresywną i prowokacyjną kampanię mającą na celu przebudzenie mieszkańców, ale także podburzenie nastrojów społecznych przeciwko nielegalnemu budownictwu realizowanemu przez Autonomię Palestyńską w obszarze C. Nie czujemy się dobrze z takimi działaniami, i z pewnością nie lubimy widoku palestyńskich flag na naszym terenie. Jednocześnie w naszej obecnej rzeczywistości, rząd i decydenci muszą zrozumieć, że zbliżamy się do punktu bez powrotu. Obecnie, dzięki europejskim funduszom, arabskie gospodarstwa rolne i całe społeczności są zakładane w obszarze C. To szaleństwo, które wpływa na nas na poziomie krajowym. Istnieje potrzeba natychmiastowej i szerokiej operacji przeprowadzonej przez Siły Obronne Izraela, policję, Szin Bet, administrację cywilną i ministerstwo obrony w celu powstrzymania tych nielegalnych budów w obszarze C."

8 lipca 2019 r. przed południem izraelscy żołnierze zestrzelili bezzałogowy dron, który wleciał nad Izrael ze Strefy Gazy. Szczątki drona zostały przekazane ekspertom do analizy. Siły Obronne Izraela poinformowały także, że podczas budowy podziemnej bariery wzdłuż granicy Strefy Gazy odkryto kolejny podziemny tunel terrorystyczny. Znajduje się on w południowej części strefy i jest pod całkowitą kontrolą izraelskich żołnierzy. Tunel jest obecnie badany.
    8 lipca 2019 r. premier Benjamin Netanjahu i minister edukacji Rafi Peretz zgodzili się, że po jesiennych wyborach departament przedszkoli zostanie przeniesiony pod nadzór ministerstwa edukacji. Peretz powiedział: "Ochrona dzieci powinna obejmował całość procesu kształcenia, od urodzenia, przez przedszkole, szkołę podstawową i średnią. Musimy mieć pewność, że nasze dzieci są pod każdym względem chronione. Ministerstwo edukacji jest najlepszym i najbardziej profesjonalnym miejscem do sprawowania takiego nadzoru."
    8 lipca 2019 r. w bezprecedensowym orzeczeniu sędzia Mosze Drori z Sądu Rejonowego w Jerozolimie orzekł, że Autonomia Palestyńska ponosi odpowiedzialność za szkody wynikające z długiej serii 17 ataków terrorystycznych. W swoim orzeczeniu sędzia stwierdził, że Autonomia Palestyńska jest odpowiedzialna za szkody, ale nie określił kwot odszkodowania jakiem powinny być wypłacone rodzinom ofiar. Pozew złożony przez rodziny zamordowanych w atakach terrorystycznych wynosi około miliarda szekli. Dodatkowo Autonomia Palestyńska, OWP oraz spadkobiercy Jasera Arafata i Marwana Barghoutiego zostali obciążeni kosztami sądowymi ofiar, które łącznie wynoszą 5,5 miliona szekli. Na liście ataków terrorystycznych znajdują się lincz w Ramallah, atak terrorystyczny na autobus w Kfar Darom, atak terrorystyczny na dom rodziny Gawiszów w Elon Moreh oraz porwanie i morderstwo dwóch kuzynów, którzy byli w restauracji w Tulkarem. Orzeczenie sądu mówi, że intifada była zaplanowaną wojną z obywatelami Izraela. "Arafat, Abu Mazen i inni wysocy przedstawiciele Autonomii Palestyńskiej, tacy jak Marwan Barghouti, wszyscy dążyli do jednego celu: zabicia Żydów i Izraelczyków oraz wyrządzenia szkody państwu Izrael."
    8 lipca 2019 r. prokuratura przedstawiła wyniki badań balistycznych dotyczących zabójstwa 19-letniego Solomona Tekaha w ostatni weekend. Raport potwierdził zeznania policjanta, który mówił, że nie otworzył ognia do etiopskiego nastolatka. Badania balistyczne potwierdziły, że kula została wystrzelona w ziemię i dopiero po odbicie się od ziemi, śmiertelnie ugodziła Tekaha. Policjant nadal przebywa w areszcie domowym. Jego zeznanie mówi, że razem z żoną i dziećmi był na spacerze w dzielnicy Kirjat Haim w Hajfie, kiedy zauważył kilku młodych mężczyzn napadających na 13-letniego chłopca. Kiedy próbował przerwać bójkę, młodzież, która najwyraźniej była pijana, zaczęła rzucać kamieniami w oficera i jego rodzinę. Czując się zagrożony, oddał ostrzegawczy strzał w ziemię, którego skutkiem była śmierć Tekaha. Społeczność etiopska całe zdarzenie określiła morderstwem na tle rasowym.

8 lipca 2019 r. jordański premier Omar Razzaz wyjaśnił, że Jordania nie zaakceptuje żadnej umowy lub rozwiązania, które nie będzie obejmować niezależnego państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r. ze Wschodnią Jerozolimą jako stolicą.

9 lipca 2019 r. premier Benjamin Netanjahu odwiedził eskadrę wielozadaniowych myśliwców F-35 w bazie sił powietrznych Nevatim." Niedawno Iran zagroził zniszczeniem Izraela, ale powinien on pamiętać, że te samoloty mogą dotrzeć do dowolnego miejsca na Bliskim Wschodzie, w tym do Iranu i Syrii."
    9 lipca 2019 r. Siły Obronne Izraela ujawniły, że opracowywany jest nowy plan działań na wypadek kolejnego konfliktu w Strefie Gazy. Plan przewiduje między innymi ewakuację mieszkańców przygranicznego miasta Sderot, którzy mieszkają na wyższych piętrach wysokich budynków. Jest to związane ze wzrostem zagrożenia ostrzału z użyciem rakietowych pocisków przeciwpancernych, w których zasięgu znajdują się górne piętra wieżowców w Sderot. "Ewakuacja tych mieszkańców zmniejszy zdolność Hamasu do uderzenia i zniszczenia tych budynków, a taki incydent przy obecności mieszkańców miałby szerokie implikacje strategiczne."

9 lipca 2019 r. rano izraelskie siły bezpieczeństwa postanowiły zwiększyć o 50% liczbę arabskich pracowników wpuszczanych ze Strefy Gazy do pracy w Izraelu. Krok ten ma na celu łagodzenie napięć z Hamasem.
    9 lipca 2019 r. rano palestyński terrorysta rzucił bombę zapalającą w izraelskich żołnierzy przy sądzie wojskowym przy arabskim mieście Salem w środkowej części Samarii. Nikt nie odniósł obrażeń. Żołnierze postrzelili i aresztowali napastnika.
    9 lipca 2019 r. członek Komitetu Wykonawczego OWP Adnan al-Husajni ostrzegł, że kontynuacja rozbiórki palestyńskich domów w Jerozolimie i profanacja meczetu Al-Aksa może spowodować eksplozję w całym regionie. Wyburzanie arabskich domów nazwał "kryminalną polityką prowadzoną przez izraelski rząd okupacyjny, która ma na celu skrzywdzenie Jerozolimy i bezbronnego narodu palestyńskiego." Oskarżył także Izrael o naruszenie wszystkich międzynarodowych umów dotyczących wschodniej Jerozolimie i meczetu Al-Aksa, oraz celowe działania mające na celu usunięcie arabskiej obecności w Jerozolimie i judaizację miasta poprzez sprowadzanie żydowskich osadników. Husajni wezwał społeczność międzynarodową do wywarcia presji na Izrael, aby powstrzymał swoją "rasistowską" politykę w Jerozolimie.
    9 lipca 2019 r. Hamas przeprowadził bezprecedensowe ćwiczenia wojskowe w Strefie Gazy, w których uczestniczyli członkowie wszystkich organizacji wojskowych działających w strefie. W ramach ćwiczeń zamknięto wszystkie przejścia lądowe, a rybakom zakazano wypływania w morze. Ćwiczenie przewidywało incydent bezpieczeństwa na dużą skalę oraz wspólne działania operacyjne przeciwko wrogom wkraczającym do Strefy Gazy.

10 lipca 2019 r. rano izraelscy policjanci usunęli arabskich lokatorów z budynków zakupionych przez pozarządową żydowską organizację Elad w arabskiej dzielnicy Silwan we Wschodniej Jerozolimie. Nieruchomość tę organizacja Elad zakupiła wiele lat temu od arabskiej rodziny Sijam, która następnie podjęła próby wycofania się z umowy i stoczyła 25 rozpraw sądowych. Trzy tygodnie temu Sąd Rejonowy w Jerozolimie ostatecznie odrzucił odwołania rodziny Sijam, nakazując eksmisję arabskich lokatorów oraz zapłatę 38 tys. szekli dla organizacji Elad, aby w ten sposób pokryć utracone zyski z czynszu za czas, w którym Arabowie pozostawali w budynku. Obecnie w dzielnicy Silwan zamieszkuje niewielu Żydów, ponieważ większość z nich uciekła podczas arabskiego powstania w latach 30. XX wieku, a pozostałych usunęli jordańscy żołnierze w 1948 r.
    10 lipca 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu i prezydent Reuven Rivlin zostali przyjęci w rezydencji egipskiego ambasadora Khaleda Azmi z okazji Narodowego Dnia Egiptu. Netanjahu powiedział: "Świętujemy 40 lat pokoju między Izraelem a Egiptem. W czterdziestym roku naszego pokoju mamy nadzieję osiągnąć wiele korzystnych rzeczy między nami i w naszym regionie. Musimy zrozumieć historyczne znaczenie osiągnięcia tego pokoju. Musiał on przetrwać sztormy, i teraz są kolejne sztormy, ale nie mam na myśli jakiś konfliktów między nami, a mam na myśli burzę szalejącą obecnie w naszym regionie. I my - Egipt i Izrael oraz wielu innych w regionie - walczymy z tym ekstremizmem, z tą przemocą i z tym terroryzmem. Chciałbym pochwalić mojego przyjaciela i kolegę, prezydenta Al-Sisi, za wytrwanie w walce z falą ekstremizmu i terroryzmu. Nasz pokój jest kamieniem węgielnym pokoju i stabilności w regionie. Nie wyobrażam sobie, jaki byłby nasz region bez tego pokoju. Współpracujemy w wielu obszarach, które mogą zwiększyć dobrobyt gospodarczy naszych dwóch narodów. Teraz w nowatorskiej inicjatywie izraelski gaz dociera do Egiptu. Za cztery miesiące będzie go jeszcze więcej. Mówimy o czymś, co może być korzystne nie tylko dla obu stron, ale na wiele sposobów także dla innych krajów regionu. Mamy zobowiązania dotyczące bezpieczeństwa, dobrobytu i pokoju i chcielibyśmy widzieć szerszy pokój w regionie." Rivlin powiedział: "Zaledwie dwa tygodnie temu miałem zaszczyt obchodzić uroczystość z okazji 40-lecia traktatu pokojowego między naszymi dwoma państwami. Porozumienie pokojowe między Izraelem a Egiptem było doświadczeniem zmieniającym życie. Od wojny i nienawiści do pokoju z naszymi sąsiadami. Taka jest rola przywódców, takich jak Sadat i Begin: podejmowanie odważnych decyzji, zmienianie historii. Egipt nadal pozostaje liderem arabskiego świata. Jego przywództwo niesie z sobą odpowiedzialność, jaką wasz kraj codziennie pokazuje w Gazie. Niech wasza siła zostanie wykorzystana dla rozwoju pokoju, wolności i równości."

10 lipca 2019 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh oskarżył Izrael o złe traktowanie palestyńskich robotników. "Izraelczycy regularnie łamią prawa palestyńskich robotników. Robotnicy w Izraelu są zakładnikami spekulantów, a przekroczenie granicy z Izraelem jest bardzo trudne. Izrael ogranicza liczbę palestyńskich robotników." Sztajjeh oskarżył także Izrael o "zniszczenie rozwiązania dwupaństwowego i poprzez kontynuowanie wywłaszczania ziemi i rozbudowę żydowskich osiedli zniweczenie wszelkich możliwości ustanowienia państwa palestyńskiego. Palestyńczycy walczą o zakończenie okupacji i godne życie w ramach niezależnego państwa w granicach z 1967 r., którego stolicą jest Jerozolima."
    10 lipca 2019 r. popołudniem premier Benjamin Netanjahu wziął udział w uroczystości z okazji 40. rocznicy utworzenia samorządu regionu Samarii. Netanjahu powiedział: "Naszym zobowiązaniem jest, aby żadna społeczność w państwie Izrael nie została wykorzeniona przez jakikolwiek polityczny plan pokojowy. Osiedla nie zostaną wykorzenione, ani te z Żydami, ani te z Arabami. Fakt, że jesteśmy tu obecni w Samarii, pozwala nam bronić całego państwa i zapewniać bezpieczeństwo oraz stabilność w całym regionie. Gdyby Samaria nie była w naszych rękach, każde miejsce w kraju znajdowałoby się w niebezpieczeństwie. Takie są nasze podstawowe zasady, bo to jest nasza ojczyzna. Będziemy nadal rozwijać i budować w naszym kraju. W żadnym planie politycznym nie pozwolę na wykorzenienie jakiejkolwiek społeczności i jakiegokolwiek mieszkańca. Siły Obronne Izraela nadal będą kontrolować cały obszar na zachód od Doliny Jordanu, a obecnie pracujemy nad międzynarodowym uznaniem tych zasad." Przywódca społeczności żydowskich w Samarii Jossi Dagan wezwał premiera do wdrożenia suwerenności Izraela nad Judeą i Samarią. "Teraz jest czas, aby zastosować suwerenność nie tylko do osiedli, które stanowią tylko trzy procent powierzchni, ale do całego obszaru, i ufamy wam premierze. Dlatego będziemy działać, aby zapewnić twój wybór w wyborach. W każdym politycznym planie pokojowym musi być nasze wyraźne żądanie, aby Judea i Samaria na zawsze pozostały w rękach państwa Izrael. Mamy dobrego premiera, ale to nie wystarczy. Bez jedności w prawicowych partiach nie będzie prawicowego rządu, a to zależy od ciebie."

10 lipca 2019 r. słoweński minister spraw zagranicznych Miro Cerar powiedział, że w Słowenii istnieje konsensus w sprawie uznania państwa palestyńskiego i że Słowenia zrobi to, gdy grupa państw członkowskich Unii Europejskiej będzie do tego gotowa. Cerar wyraził gotowość swojego rządu do rozwijania dwustronnych stosunków z Autonomią Palestyńską we wszystkich dziedzinach, zwłaszcza w sferze gospodarczej. Tymczasem w Unii Europejskiej upadła inicjatywa przyjęcia oficjalnego dokumentu, który zobowiązywałby wszystkie państwa członkowskie do stosowania jednolitej polityki w sprawie Jerozolimy. Inicjatywa ta miała na celu wymuszenie na państwach Unii Europejskiej, by nie przenosiły swoich placówek dyplomatycznych do Jerozolimy.
    10 lipca 2019 r. amerykański specjalny wysłannik Jason Greenblatt ostro skrytykował Autonomię Palestyńską za podwojenie wydatków budżetowych dla terrorystów i ich rodzin. "Autonomia Palestyńska ponownie ignoruje społeczność międzynarodową, która łaskawie przekazuje Palestyńczykom pomoc finansową, i zwiększa finansowane tego programu tzw. płacenia za zabijanie. W pierwszych miesiącach 2019 r. zwiększyła wydatki na ten cel o ponad 11%. Dlaczego inne kraje będące darczyńcami tolerują to?" Greenblatt oparł swoją wypowiedź na oficjalnym raporcie Palestinian Media Watch z którego wynika, że w pierwszej połowie 2019 r. Autonomia Palestyńska wydała 234 172 000 szekli (ponad 65 mln USD) na wynagrodzenia dla więźniów terrorystycznych. Oznacza to, że na ten cel przekazywano średnio 46 844 400 szekli miesięcznie, i to głębokiego kryzysu finansowego. Biorąc te średnie miesięczne wydatki, wyliczono, że budżet Autonomii Palestyńskiej na 2019 r. zakłada przekazanie 562 mln szekli na więźniów terrorystycznych, w porównaniu do 502 mln szekli w 2018 r. (wzrost o 11,8%).

11 lipca 2019 r. premier Benjamin Netanjahu rozmawiał telefonicznie z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Rozmowa dotyczyła współpracy w celu wspierania wspólnych interesów bezpieczeństwa narodowego, ze szczególnym naciskiem na zapobieganie zagrożeniom ze strony Iranu.

11 lipca 2019 r. rano grupa Palestyńczyków usiłowała przekroczyć ogrodzenie graniczne w północnej części Strefy Gazy. Izraelscy żołnierze otworzyli ogień śmiertelnie raniąc członka sił bezpieczeństwa Hamasu.
    11 lipca 2019 r. w Ramallah odbyło się posiedzenie Rady Doradczej al-Fatah z udziałem palestyńskiego przewodniczącego Mahmuda Abbasa i członków Komitetu Centralnego Fatah. Abbas podkreślił swój zdecydowany sprzeciw wobec amerykańskiej inicjatywy pokojowej, która w jego przekonaniu wyraźnie faworyzuje Izrael. "Nie będziemy współpracować z amerykańską administracją, dopóki nie wycofa się ze swoich decyzji przeciwko kwestii palestyńskiej, a wtedy będziemy domagać się wdrożenia międzynarodowej legitymacji." Abbas oświadczył także, że przywództwo Autonomii Palestyńskiej nigdy nie wyrzeknie się wsparcia dla rodzin palestyńskich więźniów terrorystycznych i zabitych przez izraelskich żołnierzy, podkreślając, że jest to czerwona linia dla Palestyńczyków. Później rzecznik palestyńskiego przewodniczącego Abbasa, Nabil Abu Rudeineh powiedział, że Autonomia Palestyńska jest gotowa do wznowienia rozmów z administracją Stanów Zjednoczonych, jeśli ta ostatnia zgodzi się przestrzegać "międzynarodowych odniesień do pokoju. OWP potwierdza, że nigdy nie odrzuciła żadnych negocjacji lub inicjatyw mających na celu osiągnięcie pokoju palestyńsko-izraelskiego opartego na rozwiązaniu dwupaństwowym w granicach z 4 czerwca 1967 r. oraz w ramach międzynarodowych rezolucji prawomocności i arabskiej inicjatywy pokojowej, które uważają Wschodnią Jerozolimę za terytorium okupowane."
    11 lipca 2019 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh powiedział, że statystyki pokazują palestyńska większość demograficzną w obszarze między rzeką Jordan a Morzem Śródziemnym. Palestyńskie dane statystyczne wskazują na obecność 6,8 mln palestyńskich Arabów i 6,6 mln Żydów. Sztajjeh podkreślił, że świat musi uznać te dane statystyczne i przyspieszyć proces pokojowy w oparciu o dwupaństwowe rozwiązanie. Oskarżył także Izrael o politykę rasistowską w działaniach i ustawodawstwie. Obwinił Izrael odpowiedzialnością za kryzys gospodarczy Autonomii Palestyńskiej i wysoki wskaźnik bezrobocia w Judei i Samarii.

12 lipca 2019 r. Siły Obronne Izraela wzmocniły ilość baterii obrony przeciwrakietowej Iron Dome w południowej części kraju, w obawie przed wzrostem eskalacji w Strefie Gazy.
    12 lipca 2019 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy 2 rakiety, które spadły w otwartym terenie na Negewie.

12 lipca 2019 r. około 6,5 tys. Palestyńczyków demonstrowało w pięciu miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienia i bomby zapalające, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 55 Palestyńczyków. Wysoki członek Hamasu, Fathi Hamad zagroził zemstą za wczorajszą śmierć członka swojej organizacji. "Pomimo izraelskich przeprosin, pomścimy wczorajsze zabójstwo naszego działacza wojskowego."

12 lipca 2019 r. przywódca libańskiego Hezbollahu szejk Hassan Nasrallah powiedział, że w zasięgu rakiet jego organizacji znajduje się cały Izrael. "Mamy większą liczbę rakiet i mamy więcej precyzyjnych rakiet niż w 2006 roku. Mamy też dużą i potężną gałąź UAV. Kiedyś mówiliśmy, że możemy zaatakować cele na południe od Hajfy. Dzisiaj możemy powiedzieć, że możemy uderzyć nawet w tereny na południe do Ejlatu. Cały Izrael znajduje się w zasięgu naszych rakiet. Ruch oporu jest silniejszy niż kiedykolwiek przedtem, i pomimo sankcji znacznie poprawił swoje możliwości w ciągu ostatnich 13 lat, co Izraelczycy potwierdzają. W najbliższym czasie wojna z Izraelem jest mało prawdopodobna ze względu na siłę odstraszania Hezbollahu, ale każda kolejna wojna będzie dużo większa niż wojna z 2006 r. i wtedy Izrael stanie na krawędzi zniszczenia." Nasrallah potwierdził także wycofanie części sił Hezbollahu z Syrii. "W Syrii nie ma regionu, który byśmy całkowicie opuścili, ale nie ma potrzeby, aby utrzymywać takie same ilości bojowników. Zmniejszyliśmy nasze siły w oparciu o potrzeby bieżącej sytuacji." Nasrallah dodał także, że jeśli Stany Zjednoczone zaatakują Iran, wówczas Hezbollah nie pozostanie neutralny. "Iran jest w stanie zbombardować Izrael z dużą zaciekłością i siłą. Kiedy Amerykanie zrozumieją, że ta wojna mogłaby zniszczyć Izrael, ponownie się zastanowią. Naszą wspólną odpowiedzialnością w regionie jest praca na rzecz zapobiegania amerykańskiej wojnie z Iranem."

13 lipca 2019 r. - Szabat.

13 lipca 2019 r. specjalny amerykański wysłannik na Bliski Wschód Jason Greenblatt powiedział, że najnowsza inicjatywa pokojowa prezydenta Trumpa nie dotyczy rozwiązania dwupaństwowego, ale rozwiązania sytuacji w Gazie i postępowania z jej frakcjami wojskowymi. Greenblatt podkreślił, że administracja Trumpa nie będzie zmuszać stron do negocjacji, ale raczej dąży do tego, aby strony po zapoznaniu się z polityczną częścią planu, same zechciały zasiąść do negocjacyjnego stołu.
    13 lipca 2019 r. ze stanu Teksas (USA) wypłynęła pierwsza z pięciu jednostek platformy przeróbki gazu ziemnego Lewiatan. Całość jest od 26 miesięcy budowana w Stanach Zjednoczonych, i do końca lata zostaną dostarczone na Morze Śródziemne do wybrzeży Izraela. Montaż planowany jest na wrzesień, z użyciem największego na świecie dźwigu morskiego. Na ten czas cały obszar w okolicy zamknięty dla ruchu morskiego. Montaż zajmie około 4 tygodni. Platforma Lewiatan zostanie ustawiona na głębokości 86 metrów, a jej szczyt będzie wznosił się 47 metry nad poziom morza. Całość będzie ważyć 38 tys. ton i będzie znajdować się w odległości około 10 km od brzegu. Na platformie będą znajdować się urządzenia do przerobu gazu ziemnego, miejsca dla pracowników oraz lądowisko dla helikopterów. Przed końcem 2019 r. mają rozpocząć się testy rozruchowe platformy. Złoże Lewiatan posiada obecnie cztery odwierty produkcyjne. Gaz ziemny będzie przesyłany na platformę Lewiatan dwoma rurociągami podmorskimi o długości 120 km. Na platformie gaz będzie oczyszczany i następnie ustabilizowanym przepływem podawany na odległy o 10 km ląd do krajowego systemu przesyłowego gazu.

14 lipca 2019 r. na porannym posiedzeniu rządu premier Benjamin Netanjahu odniósł się do ostatnich wypowiedzi przywódcy libańskiego Hezbollahu, szejka Hassana Nasrallaha. "W weekend słyszeliśmy uwagi Nasrallaha na temat jego planów ataku na Izrael. Powinno być jasne, że jeśli Hezbollah ośmieli się zrobić taką bzdurę i zaatakuje Izrael, uderzymy go i Liban miażdżącym ciosem militarnym. W przeciwieństwie do Nasrallaha, nie zamierzam szczegółowo opisywać naszych planów. Wystarczy przypomnieć, że Nasrallah przez lata kopał tunele terrorystyczne, które zniszczyliśmy w ciągu kilku dni." Minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan przedstawił raport w sprawie podżegania w Autonomii Palestyńskiej i jego rosnących kontaktów organizacjami bojkotu, delegitymizacji i sankcji (BDS). "Myślę, że główną innowacją, jaką w ciągu ostatnich sześciu miesięcy można zaobserwować, jest zacieśnienie związków między Autonomią Palestyńską a ideą BDS, ideą bojkotu państwa Izrael. Raport, który dzisiaj przedstawiamy, jednoznacznie stwierdza, że Mahmoud Abbas i inni wysocy urzędnicy Autonomii Palestyńskiej kierują się w jednym, jasnym kierunku, którym jest delegitymizacja państwa Izrael jako państwa żydowskiego i zaprzeczenie jego istnienia jako państwa żydowskiego." Erdan zauważył, że w ostatnim czasie udało się osiągnąć pewne sukcesy w walce z ruchem BDS, jednak "kampania podżegania i kłamstwa ze strony Autonomii Palestyńskiej wciąż trwa, i młodsze pokolenie w krajach zachodnich oraz na całym świecie może w przyszłości stworzyć wielkie trudności, zarówno polityczne, jak i ekonomiczny."
    14 lipca 2019 r. ministerstwo turystyki opublikowało wyniki ankiety rozprowadzanej w 2018 r. wśród zagranicznych turystów odwiedzających Izrael. Okazało się, że 93% turystów oceniło swoją wizytę w Izraelu jako dobrą lub doskonałą. Najczęściej odwiedzanym miastem była Jerozolima.

15 lipca 2019 r. rano izraelscy żołnierze zatrzymali podejrzanie zachowującą się Palestynkę w Hebronie w Judei. Znaleziono przy niej ukryty nóż. Podczas przesłuchania przyznała się, że planowała zaatakować Izraelczyków.

15 lipca 2019 r. sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział, że stosunki nawiązane między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem, Jordanią, Egiptem, Arabią Saudyjską, Emiratami Arabskimi i innymi arabskimi państwami są bardzo zachęcające. "Od wielu lat konflikt izraelsko-palestyński wyznaczał ramy dla całego Bliskiego Wschodu, a teraz główną destabilizującą siłą na Bliskim Wschodzie jest Islamska Republika Iranu. I coraz więcej narodów dostrzega i rozumie to zagrożenie. Jest to naprawdę historyczny fakt. Oni zrozumieli, że mają wspólne zagrożenie, i coraz częściej znajdują sposoby, by współpracować ze sobą dla własnego bezpieczeństwa." Pompeo podkreślił także, że sankcje Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi okazują się coraz bardziej skuteczne.

16 lipca 2019 r. izraelski wywiad poinformował, że irański inżynier Majed Naveed kieruje projektem rozwoju precyzyjnych pocisków rakietowych Hezbollahu w Libanie. Nadzoruje on trzy miejsca w Bejrucie i dwa inne w południowym Libanie i Dolinie Beka'a, gdzie prowadzone są prace przebudowy pocisków rakietowych w precyzyjne rakiety klasy ziemia-ziemia. Naveed utrzymuje stały kontakt ze swoim odpowiednikiem w Jemenie, który pełni rolę poligonu rakietowego dla Iranu i Hezbollahu. Ocenia się, że Hezbollah posiada około 100-150 tys. rakiet. Potwierdzono także informację, że Hezbollah wycofuje swoje siły z Syrii.
    16 lipca 2019 r. ministerstwo zdrowia poinformowało, że w 2018 r. odnotowano 5% wzrost liczby pacjentów z AIDS w wieku powyżej 15 lat. Ponadto po raz pierwszy odnotowano największy wzrost o 25% pacjentów z AIDS wśród kobiet.
    16 lipca 2019 r. wieczorem izraelska straż graniczna otworzyła ogień do grupy arabskich przemytników, którzy ustawili drabiny przy ogrodzeniu granicznym na granicy z Egiptem i przerzucali na izraelską stronę worki z norkotykami. W wymianie ognia rannych zostało kilku arabskich przemytników, którzy uciekli w głąb Półwyspu Synaj. Przejęto znaczną ilość narkotyków.

16 lipca 2019 r. izraelski bezzałogowy dron obserwacyjny spadł w środku Strefy Gazy. Przyczyną awarii była usterka techniczna. Eksperci wojskowi powiedzieli, że nie ma niebezpieczeństwa wycieku tajnych informacji.

16 lipca 2019 r. specjalny przedstawiciel USA ds. międzynarodowych negocjacji Jason Greenblatt potępił podżeganie Hamasu przeciwko Izraelowi. "Mówiąc o pokoju, często słyszymy hasła, ale musimy zająć się rzeczywistością - oto jedna rzeczywistość. (w tym miejscu zaprezentował film z wypowiedziami liderów Hamasu) Likwidacja tej ideologii jest jednym z głównych wyzwań dla osiągnięcia pokoju. Jeśli naprawdę chcemy pokoju, musimy odejść od haseł i dowiedzieć się więcej o konflikcie oraz jego licznych wyzwaniach. Urzędnik Hamasu w tym filmie mówi, że muszą zabić każdego Żyda na planecie i że nigdy nie uznają Izraela." Słowa te w minionym tygodniu wypowiedział Fathi Hammad, który ma długą historię podobnych wypowiedzi.
    16 lipca 2019 r. delegacja wysokich rangą przedstawicieli Hamasu pod przewodnictwem Musa Abu Marzuqa spotkała się w Moskwie z rosyjskim wiceministrem spraw zagranicznych Michaiłem Bogdanowem. Hamas ogłosił, że Rosjanie zgodzili się sprzeciwić amerykańskiej inicjatywie pokojowej.

17 lipca 2019 r. ponad 200 nowych żydowskich imigrantów przyleciało do Izraela. Pochodzą oni z Francji, Ameryki Południowej i Europy Wschodniej. Przywitał ich minister imigracji i absorpcji Joav Galant, który podkreślił znaczenie absorpcji imigrantów dla umacniania narodu żydowskiego. W tym roku nastąpił wzrost o około 25% liczby imigrantów, a od początku roku Izrael przyjął już około 17 tys. nowych żydowskich imigrantów z całego świata.
    17 lipca 2019 r. Centrum Taub opublikowało raport z obszernego badania systemu szpitalnego w Izraelu, który wskazał, że pod wieloma względami izraelski system odstaje od średniej krajów OECD. W Izraelu jest 44 placówej szpitalnych, spośród których 19 jest własnością rządu (np. szpitale Szeba i Rambam), a 12 jest własnością funduszu zdrowia (np. szpital Soroka będący własnością funduszu Clalilt). Ponadto istnieją niezależne szpitale non-profit (szpital Szaare Zedek), szpitale prowadzone przez organizacje (np. Hadassah) lub szpitale będące własnością spółek o ograniczonej odpowiedzialności (szpital Assuta Aszdod). Rząd jest właścicielem około jednej czwartej łóżek szpitalnych w Izraelu i około 47% leczniczych łóżek szpitalnych (nie licząc łóżek psychiatrycznych, długoterminowych i rehabilitacyjnych). Clalit Health Services jest właścicielem około 30% szpitalnych łóżek leczniczych. Są to dwaj najwięksi dostawcy usług szpitalnych na izraelskim rynku. Raport podkreślił, że państwo nie określiło reguł usług szpitalnych, jednak ściśle określa budżety swoich szpitali. Rzeczywistość ta zaszkodziła konkurencyjności na rynku usług szpitalnych. W Izraelu liczba łóżek szpitalnych na 1000 mieszkańców jest stosunkowo niska: 2,2 w porównaniu z 3,6 w OECD i 4,1 w krajach europejskich z systemami opieki zdrowotnej podobnymi do systemu Izraela. Liczba łóżek szpitalnych jest więc niewystarczająca, tym bardziej, że społeczeństwo Izraela starzeje się. Dostrzeżono także wyraźny spadek wydatków na szpitale w porównaniu do całości wydatków na opiekę zdrowotną, w wyniku czego dysproporcja między Izraelem a krajami OECD wciąż się powiększa. Dodatkowym problemem jest położenie geograficzne szpitali, przez co na południu kraju przypada 1,55 łóżka na 1000 mieszkańców, a na północy 1,32 łóżka na 100 mieszkańców. Najlepiej sytuacja wygląda w Jerozolimie, gdzie wskaźnik ten wynosi 2,36. Na północy kraju średnio potrzeba przejechać ponad 19 km do szpitala, w Judei i Samarii jest to ponad 18 km, a na południu kraju około 16 km. W Tel Awiwie i Jderozolimie dystans ten wynosi około 3-4 km. W przypadku konieczności przeprowadzenia złożonych operacji medycznych, dystans ten na północy wynosi 45 km, na południu około 41 km, a w Jerozolimie i Tel Awiwie pozostaje 3-4 km. Istnieje zatem znaczna dysproporcja w dostępie do usług szpitalnych w centrum kraju a na jego peryferiach. Pomimo stosunkowo niskiej liczby łóżek szpitalnych, liczba skarg na błędy lekarskie utrzymuje się w Izraelu na średnim poziomie krajów OECD - około 15 tys. skarg rocznie. Wskaźnik rotacji łóżek w Izraelu odzwierciedla stosunkowo krótkie hospitalizacje z jednej strony (około 5 dni na pacjenta, w przeciwieństwie do średnio 6,7 dnia w krajach OECD i 6,2 w krajach o podobnych systemach), a szczególnie wysoki wskaźnik obłożenia łóżek z drugiej strony (w Izraelu wynosi około 94%, przy średnio 75% zarówno w krajach OECD, jak iw krajach o podobnych systemach). Dane wskazują, że izraelski system leczenia szpitalnego charakteryzuje się ograniczoną zdolnością radzenia sobie w sytuacjach awaryjnych. Jako konieczność wskazano potrzebę rozbudowy infrastruktury szpitalnej w najbliższych latach. Zalecono jednak wcześniejsze ograniczenie roli rządu w tym systemie, gdyż samo tylko zwiększenie liczby łóżek szpitalnych nie poprawi w znaczący sposób sytuacji. Lekarze wskazywali na konieczność unikania niepotrzebnych hospitalizacji poprzez wypisywanie pacjentów z oddziałów ratunkowych - wymaga to jednak zwiększenia wyspecjalizowanego personelu na izbach przyjęć i otworzenie większej ilości szpitalnych oddziałów leczniczych na które przenoszono by pacjentów. Wskazano także na potrzebę przeprowadzania wielu klinicznych badań na godziny wieczorne lub weekendy, aby w ten sposób skrócić czas hospitalizacji i zmniejszyć zatłoczenie szpitali. Coraz ważniejszym aspektem okazuje się tutaj rewolucja technologiczna, która tworzy nowe linie łączności i wymiany informacji medycznych między szpitalami a lekarzami środowiskowymi, co pozwala na uniknięcia hospitalizacji wielu pacjentów.
    17 lipca 2019 r. cały kraj dotknęła fala upałów dochodzących do 40 stopni Celsjusza. Po południem wybuchło wiele groźnych pożarów w całym kraju, wymuszając ewakuację mieszkańców zagrożonych domów. W mieście Or Yehuda na równinie Szaron spłonęło 5 domów. Groźny pożar w pobliżu miasta Beit Szemesz gasiły samoloty gaśnicze. W rejonie Hajfy pożar i duże zadymienie spowodowało konieczność zamknięcia ważnego węzła drogowego. Inne pożary wystąpiły w rejonie Modi'in, na południe od Petah Tikwa, w pobliżu Aszdod, a także w pobliżu Netanji. Policja podejrzewa podpalenia. W Wadi Ara ewakuowano około 200 domów.

17 lipca 2019 r. z powodu niebezpiecznego pożaru ewakuowano mieszkańców osiedla żydowskiego Szavei Szomron w środkowej części Samarii.

17 lipca 2019 r. izraelska delegacja zorganizowała w siedzibie ONZ w Nowym Jorku wystawę prezentującą izraelskie innowacje technologiczne. Impreza odbyła się w ramach Tygodnia Rozwoju ONZ.

18 lipca 2019 r. groźny pożar wybuchł w rejonie rezerwatu przyrody Lifta przy wjeździe do Jerozolimy. Na kilka godzin wstrzymano kursowanie pociągów do Jerozolimy, zapewniając podróżnym zastępcze autobusy. W akcję gaszenia zaangażowano 4 samoloty gaśnicze. Pożar wybuchły także na północy w rejonie Hajfy i Wadi Ara, w centralnej części kraju w Modi'in, Petah Tikva, Kfar Sava i Kfar Yona, oraz na południu w Aszdod.
    18 lipca 2019 r. była minister sprawiedliwości Ajelet Szaked powiedziała: "Niestety, asymilacja w Stanach Zjednoczonych rośnie, a państwo Izrael musi poradzić sobie z tym zjawiskiem i zapewnić wzmocnienie żydowskiej tożsamości w różnych społecznościach." Zwróciła uwagę na konieczność wzmocnienia żydowskich społeczności na całym świecie.

18 lipca 2019 r. w nocy specjalna jednostka izraelskich komandosów wkroczyła do obozu uchodźców Dheisheh w Betlejem, w północnej części Judei. Zajęto zakład produkujący broń i zniszczoną tokarkę. Aresztowano kilkoro Palestyńczyków.
    18 lipca 2019 r. stowarzyszenie palestyńskich wieźniów oskarżyło Izrael o celowe zaniedbania medyczne, które spowodowały śmierć więźnia Nassara Majeda Taqatqa. Był on członkiem Hamasu i został znaleziony martwy rano dwa dni temu w więzieniu Nitzan w Ramli. Pomimo wezwania specjalnej jednostki medycznej nie udało się go reanimować. Sekcja zwłok wykazała obecność narkotyków w organizmie. Kilka dni wcześniej był on badany w szpitalu HaEmek w Afuli i pomimo różnych dolegliwości powrócił do więzienia. Stało się to podstawą oskarżenia izraelskich służb więziennych o celowe doprowadzenie do jego śmierci.

18 lipca 2019 r. Argentyna oficjalnie uznała Hezbollah za organizację terrorystyczną, obwiniając ją za dwa zamachy terrorystyczne na terytorium Argentyny. Oświadczenie spowodowało zamrożenie aktywów finansowych członków Hezbollahu w Argentynie. Hezbollah oskarżono o przeprowadzenie w 1992 r. zamachu na ambasadę Izraela w Buenos Aires, w którym zginęło 29 osób, oraz o przeprowadzenie w 1994 r. zamachu na budynek Asociación Mutual Israelita Argentina w Buenos Aires, w którym zginęło 85 osób.

19 lipca 2019 r. około 6 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienie i podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 103 Palestyńczyków, w tym 49 zostało postrzelonych.

20 lipca 2019 r. - Szabat.

20 lipca 2019 r. libańskie media poinformowały, że siły Hezbollahu przygotowują się na możliwość wybuchu wojny z Izraelem w związku z eskalacją konfliktu wokół Iranu. Jeden z dowódców Hezbollahu powiedział, że następna wojna z Izraelem będzie czymś zupełnie innym niż wszystkie poprzednie. Zwrócił uwagę, że Hezbollah zajmuje pozycje na części syryjskich Wzgórz Golan, co umożliwia otwarcie drugiego frontu. "Jeszcze przed wybuchem wojny w Syrii mieliśmy pragnienie otwarcia frontu na Golanie, ale syryjski rząd wyznaczył nam czerwone linie. Teraz nie ma tych czerwonych linii ... Jeśli jakakolwiek rakieta uderzy w Iran, będziemy to traktować, jakby zrobił to Izrael."

21 lipca 2019 r. najwyższy przywódca duchowy Iranu, ajatollah Ali Chamenei spotkał się z delegacją Hamasu i powiedział, że celem amerykańskiego planu na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie jest zniszczenie palestyńskiej tożsamości. "Celem tego niebezpiecznego spisku jest zniszczenie palestyńskiej tożsamości. Nie powinniśmy pozwolić im zniszczyć tożsamości palestyńskiej za pomocą pieniędzy. Jednym ze sposobów konfrontacji z tym spiskiem jest, aby naród palestyński poczuł, że poczynił postęp w rozwoju. Nie tak dawno temu Palestyńczycy walczyli kamieniami, ale dziś zamiast kamieni są wyposażeni w precyzyjne pociski rakietowe, a to oznacza poczucie postępu."
    21 lipca 2019 r. nieznani sprawcy rozbili szklane drzwi wejsciowe do ambasady Izraela w Helsinkach (Finlandia) i wymalowali na ścianach swastyki. Jest to piętnasty incydent wobec ambasady Izraela w Findlnadii w tym półroczu. W związku z tym wyrażono głębokie zaniepokojenie.

22 lipca 2019 r. izraelskie siły bezpieczeństwa rozpoczęły rano wyburzanie nielegalnie wzniesionych arabskich domów w dzielnicy Sur Baher we Wschodniej Jerozolimie. Wyburzonych zostanie 10 budynków, w których mieści się 70 mieszkań. Zostały one wzniesione nielegalnie w bezpośrednim sąsiedztwie bariery bezpieczeństwa, oddzielającej Izrael od Autonomii Palestyńskiej. Budynki znajdują się w dzielnicy Sur Baher po izraelskiej stronie bariery, ale poza granicami miasta Jerozolimy (teren jest położony pomiędzy obszarem A i B). Większość z tych budynków nadal jest w budowie, aby w ten sposób uniknąć płacenia jakichkolwiek podatków. Sprawy sądowe trwały od dłuższego czasu, i 18 czerwca nastąpiło wydanie ostatecznego wyroku sądowego nakazującego przeprowadzenie rozbiórki. Mieszkańcy otrzymali wówczas 30-dniowe zawiadomienie o zbliżającej się rozbiórce z nakazem wyprowadzenia się. W rejonie znajduje się około 100 nielegalnie wzniesionych arabskich domów.
    22 lipca 2019 r. minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan powiedział, że arabskie domy w Sur Baher, które zostały przeznaczone do rozbiórki, zostały wybudowane zbyt blisko bariery bezpieczeństwa i mogą być wykorzystywane przez terrorystów ukrywających się wśród ludności cywilnej. "Sąd jednoznacznie orzekł, że ci, którzy budowali domy w sąsiedztwie bariery bezpieczeństwa, wiedzieli, że budowa budynków na tym terenie jest zabroniony i pomimo to wzięli prawo w swoje ręce."
    22 lipca 2019 r. minister spraw strategicznych Gilad Erdan wystosował list protestacyjny do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Davida Sassoli, w którym zaprotestował przeciwko pojawieniu się palestyńskiego terrorysty w Parlamencie Europejskim. Khaled Barakat, członek organizacji terrorystycznej Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny przemawiał niedawno w Parlamencie Europejskim na zaproszenie hiszpańskiego eurodeputowanego Manu Pineda. Minister Erdan wezwał Europejski Parlament do zakazania członkom organizacji terrorystycznych przemawiania w parlamencie Unii Europejskiej.
    22 lipca 2019 r. amerykański sekretarz ds. energii Rick Perry odwiedził Izrael i zwiedził elektrownię w Aszdod. Spotkał się z ministrem energii Juvalem Steinitzem. Obaj zobowiązali się do dalszego rozwijania strategicznej współpracy między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem w dziedzinie energii.

22 lipca 2019 r. sekretarz generalny OWP Saeb Erekat powiedział: "Palestyńskie przywództwo reprezentowane przez przewodniczącego Mahmouda Abbasa wprowadza mechanizmy anulowania wszystkich umów podpisanych między Autonomią Palestyńską a stroną izraelską."
    22 lipca 2019 r. po południem kilkuset Palestyńczyków wszczęło rozruchy przy barierze granicznej w północnej części Strefy Gazy. Palono opony i rzucano kamienie w izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu.

22 lipca 2019 r. Unia Europejska oficjalnie potępiła rozbiórkę nielegalnych arabskich budynków mieszkalnych w dzielnicy Sur Baher we Wschodniej Jerozolimie. Departament spraw zagranicznych Unii Europejskiej powiedział, że wyburzenia podważają "żywotność rozwiązania dwupaństwowego". Oświadczenie mówi: "Władze Izraela przystąpiły do rozbiórki 10 palestyńskich budynków, zawierających około 70 mieszkań, w Wadi al-Hummus, części dzielnicy Sur Baher w okupowanej Wschodniej Jerozolimie. Większość budynków znajduje się w obszarze A i B Zachodniego Brzegu, gdzie zgodnie z porozumieniami z Oslo wszystkie sprawy cywilne podlegają jurysdykcji Autonomii Palestyńskiej. Polityka osadnicza Izraela, w tym działania takie jak przymusowe przesiedlenia, eksmisje, wyburzenia i konfiskaty domów, są niezgodne z międzynarodowym prawem. Zgodnie z wieloletnią pozycją Unii Europejskiej oczekujemy, że władze izraelskie natychmiast wstrzymają trwające wyburzenia. Kontynuacja tej polityki podważa żywotność rozwiązania dwupaństwowego i perspektywę trwałego pokoju oraz poważnie zagraża możliwości, by Jerozolima służyła jako przyszła stolica obu państw.

23 lipca 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z amerykańskim sekretarzem ds. energii Rickiem Perry. Netanjahu powiedział: "Izrael jest niezastąpioną siłą w regionie, ponieważ w całym tym regionie nie ma żadnej innej siły, bez której obecności i działalności region by upadł. Bez Izraela, bez rzeczy, które robimy i rzeczy, za którymi stoimy i rzeczy, które chronimy, myślę, że cały Bliski Wschód upadłby pod siłami islamskiego radykalizmu, niezależnie od tego, czy byliby to szyici pod przewodnictwem Iranu czy sunnicki radykalizm kierowany przez ISIS."

24 lipca 2019 r. agencja bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet poinformowała o wykryciu irańskiej sieci wywiadowczej rekrutującej członków w Izraelu, Judei, Samarii i w Strefie Gazy. Sieć została uruchomiona z Syrii przez Irańczyka, który otrzymał przydomek "Abu Dżihad". Grupa próbowała rekrutować Arabów w Judei, Samarii, Gazie i Izraelu za pośrednictwem mediów społecznościowych, w tym za pomocą fikcyjnych profili na Facebooku, a później poprzez zarządzanie komunikacją za pośrednictwem aplikacji do przesyłania wiadomości. Osoby, które nawiązały kontakt, były proszone o zbieranie informacji o szeregu obiektach, w tym o bazach wojskowych, wrażliwych instalacjach bezpieczeństwa, ochronie tych obiektów, posterunkach policji i szpitalach. Od samego początku działalność ta była ściśle monitorowana przez izraelską agencję wywiadowczą, obejmując nadzorem wszystkie osoby deklarujące współpracę z irańską siecią.

24 lipca 2019 r. jordański król Abdullah II spotkał się w Ammanie z palestyńskim przewodniczącym Mahmoudem Abbasem. Abdullah powtórzył swoje stanowisko, że utworzenie państwa palestyńskiego ze stolicą we Wschodniej Jerozolimie jest jedynym sposobem na zakończenie konfliktu arabsko-izraelskiego.

25 lipca 2019 r. szef sztabu generalnego gen. Aviv Kochavi spotkał się z naczelnym dowódcą NATO w Europie gen. Toddem Waltersem. Obaj omówili kwestie operacyjne i wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Gen. Wolters zadeklarował swoje zaangażowanie w zapewnienie stabilności regionalnej i kontynuowanie bieżącej współpracy w zakresie bezpieczeństwa z Siłami Obronnymi Izraela w różnych dziedzinach, w tym w obronie rakietowej i wsparciu logistycznym.

25 lipca 2019 r. wieczorem palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas ogłosił zaprzestanie działalności zgodnie z umowami podpisanymi z Izraelem i ustanowienie komitetu do wdrożenia decyzji zgodnie z decyzjami Komitetu Centralnego OWP. Abbas powiedział, że Autonomia Palestyńska nie zgodzi się na narzucanie im rozwiązań za pomocą siły, zwłaszcza tych dotyczących Jerozolimy. "Nadal dążymy do sprawiedliwego, wszechstronnego i trwałego pokoju, ale nie oznacza to, że zgodzimy się na istniejącą sytuację lub poddamy się kursowi okupacji. Nigdy się nie poddamy, ani nie zgodzimy się żyć pod okupacją, ani też nie będziemy targować się w kwestiach Jerozolimy, które nie podlegają sprzedaży ani negocjacji, i nie mogą być częścią transakcji na rynku nieruchomości. Nie będzie pokoju , bezpieczeństwo i stabilność w regionie oraz na świecie, jeśli naród palestyński nie zrealizuje pełni swoich praw."

26 lipca 2019 r. przywódca Hezbollahu szejk Hassan Nasrallah odrzucił twierdzenie ambasadora Izraela przy ONZ Danny'ego Danona, że Hezbollah wykorzystuje port w Bejrucie do transportu broni. "Zdecydowanie zaprzeczam temu, co powiedział ambasador Izraela przy ONZ. Jego komentarze zostały uczynione, aby przygotować grunt pod przejęcie portów i lotniska, aby osiągnąć to, czego oni nie byli w stanie zdobyć podczas drugiej wojny w Libanie."
    26 lipca 2019 r. władze miejskie Strasburga (Francja) wprowadziły zakaz używania izraelskich flag podczas meczu piłkarskiego klubu Maccabi Haifa na tamtejszym stadionie. Zakaz miał na celu nie dopuszczenie do antysemickich incydentów. Po złożeniu skragi, zakaz zniesiono.

27 lipca 2019 r. - Szabat.

27 lipca 2019 r. turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan powiedział, że jego kraj będzie sprzeciwiał się każdemu, kto popiera Izrael. "Niech wszyscy stojący po stronie Izraela wiedzą, że jesteśmy przeciwko nim." Dodał także, że Turcja będzie nadal promować sprawę palestyńską niezależnie od wszystkich wysiłków zmierzających do całkowitego ignorowania jej racji. "Nie aprobujemy milczenia na temat terroru państwowego, który Izrael w rażący sposób prowadzi w Palestynie."
    27 lipca 2019 r. dwóch syryjskich imigrantów zaatakowało Żyda wsiadającego do pociągu na dworcu kolejowym w Poczdamie (Niemcy). Żydowski mężczyzna miał kipę z gwiazdą Dawida na głowie. Został opluty i obrzucony antysemickimi wulgaryzmami. Policja aresztowała obu napastników.
    27 lipca 2019 r. na Alasce zakończono serię testów systemu obrony przeciwrakietowej Arrow 3. Testy były prowadzone przez ministerstwo obrony i Israel Aerospace Industries z udziałem Izraelskich Sił Powietrznych. System Arrow 3 jest przeznaczony do przechwytywania rakietowych pocisków balistycznych poza atmosferą. Seria testów wykazała zdolność do niszczenia rakiet balistycznych poza ziemską atmosferą. Podczas serii testów wykorzystano amerykański radar ANTPY2 i wykazano zgodność operacyjną między systemami. Testy odbyły się na Alasce, ponieważ nie można było ich przeprowadzić w Izraelu.

28 lipca 2019 r. rano grupa 1300 palestyńskich pielgrzymów przeszła przez przez przejście graniczne Most Allenby do Jordanii, w drodze do Mekki w Arabii Saudyjskiej (hadżdż). Ich podróż była koordynowana przez służby izraelskie i palestyńskie.
    28 lipca 2019 r. w porannym posiedzeniu rządu uczestniczył amerykański ambasador w Izraelu David Friedman. Premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Gratuluję ambasadorowi Friedmanowi i Danny'emu Goldowi. W ostatnich tygodniach we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi przeprowadziliśmy tajne testy na Alasce, dzięki którym przetestowaliśmy skuteczność systemu obronnego Arrow 3. System przechwycił pociski balistyczne będące poza ziemską atmosferą, a testy wykraczały poza nasze oczekiwania. Testy były doskonałe. Dzisiaj Izrael ma zdolność przeciwdziałania rakietom balistycznym wystrzelonym przeciwko nam z Iranu lub jakiegokolwiek innego miejsca. Jest to ogromne osiągnięcie dla bezpieczeństwa Izraela. Nasi wrogowie będą wiedzieć, że zarówno w obronie, jak i w ataku możemy ich pokonać." Netanjahu powiedział także, że rząd wkrótce zatwierdzi projekt rezolucji dążącej do wzmocnienia wysiłków przenoszenie ambasad do Jerozolimy jako "główny priorytet narodowy i dyplomatyczny". Aby osiągnąć ten cel, ministerstwo spraw zagranicznych sformułowało pakiet środków zachęcających inne państwa do podjęcia takiej decyzji. Pakiet będzie miał budżet w wysokości 50 mln szekli. Honduras i Salwador zgodziły się otworzyć swoje ambasady w Jerozolimie, ale w zamian zażądały otwarcia ambasady Izraela w swoich stolicach. Kilka innych państw postawiło warunki nawiązania współpracy gospodarczej i udzielenie technologicznej pomocy, a także pośredniczenia w kontaktach ze Stanami Zjednoczonymi. W tych przypadkach Izrael nie udzielił żadnej odpowiedzi, co wydłuża proces decyzyjny.
    28 lipca 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z greckim ministrem spraw zagranicznych Nikosem Dendias. Rozmowa dotyczyła wzmocnienia dwustronnej współpracy gospodarczej i rozwoju projektu gazociągu między Izraelem a Europą.
    28 lipca 2019 r. wieczorem doszło do arabskich zamieszek w dzielnicy Issawija w Jerozolimie. Demonstranci usiłowali przeciwstawić się działaniom izraelskich policjantów aresztujących sprawcę ataków z użyciem kamieni. Tłum otoczył policjantów, zmuszając ich do użycia granatów ogłuszających i gazu łzawiącego. W incydencie rannych zostało 2 policjantów.

28 lipca 2019 r. sekretarz generalny OWP Saeb Erekat powiedział, że "okupacja" skutecznie zniszczyła i zniweczyła wszystkie podpisane porozumienia. Erekat stwierdził, że Izrael próbuje narzucić nowe warunki porozumień, aby ugruntować i umocnić "okupację", a także próbuje całkowicie usunąć propozycję rozwiązania dwupaństwowego w granicach z 1967 r. Erekat podkreślił, że OWP przestrzega międzynarodowe prawo i arabską inicjatywę pokojową, co znalazło odzwierciedlenie w wizji przedstawionej przez przewodniczącego Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w dniu 20 lutego 2018 r.

28 lipca 2019 r. wieczorem ortodoksyjny Żyd został postrzelony przed synagogą w North Miami Beach w stanie Floryda (USA). Żyd oczekiwał na wieczorną modlitwę w synagodze. Zamachowiec poruszał się ciemnym samochodem i oddał kilkanaście strzałów, trafiając sześć razy w nogę swoją ofiarę. Napastnik zbiegł.

29 lipca 2019 r. rano na lotnisku Ben-Guriona wylądował samolot z grupą 121 nowych żydowskich imigrantów z Ukrainy. Ich przelot zorganizowała organizacja Keren L'Yedidut (Międzynarodowa Wspólnota Chrześcijan i Żydów). W uroczystości powitania wziął udział premier Benjamin Netanjahu, który powiedział: "Jestem szczególnie zadowolony widokiem dzieci, które dzisiaj przeprowadziły się do Izraela. Te dzieci mają wspaniałą przyszłość tutaj w Izraelu. Oto wasz dom, a oto wasze miejsce. Zapraszam Was do podzielenia się ze mną szczegółami na temat waszego procesu absorpcji, a jeśli będziecie mieli jakiekolwiek problemy, jestem tu do waszej dyspozycji. Myślę, że jest to wspaniałe. Myślę, że sprowadzenie narodu żydowskiego do państwa żydowskiego to wielka micwa i każdy, kto to robi, czyni wielką rzecz dla żydowskiej przyszłości. Dziękuję Wam." Od początku roku do Izraela przyjechało ponad 17 tys. nowych imigrantów z całego świata, co stanowi wzrost o 25% w porównaniu do poprzedniego roku.
    29 lipca 2019 r. arabska nacjonalistyczna frakcja polityczna Balad zatwierdziła przystąpienie do wspólnej listy arabskich partii na wybory 17 września. 26 członków centralnego komitetu partii Balad głosowało za przystąpieniem do Wspólnej Listy, podczas gdy jeden członek głosował przeciw, a drugi wstrzymał się od głosu. Partia Balad jest uznawana za opozycję wobec idei Izraela istniejącego jako państwo żydowskie. W 2015 r. Balad połączył się z trzema innymi ważnymi arabskimi frakcjami - Ta'alem, Zjednoczoną Listą Arabską i Hadash - tworząc koalicję pod nazwą Wspólna Lista, która zdobyła 13 mandatów w parlamencie. Jednak przed wyborami w kwietniu 2019 r. koalicja podzieliła się na dwie listy - Ta'al-Hadash oraz Zjednoczona Lista Arabska i Balad. W ten sposób Balad zdobył dwa mandaty w 21. Knesecie. Teraz trwają starania o utworzenie jednej dużej arabskiej koalicji wyborczej.
    29 lipca 2019 r. izraelskie media poinformowały, że w ostatnich dwóch dniach rząd przygotował plan budowy nowych domów mieszkalnych w obszarze C w Judei i Samarii. Plan obejmuje 700 domów dla Arabów i 6000 domów dla Izraelczyków. Plan ten musi być obecnie zatwierdzony przez premiera i komitet planowania dla osiedli żydowskich w Judei i Samarii.

29 lipca 2019 r. odbyło się spotkanie egipskiego prezydenta Abdel Fattah al-Sisi i jordańskiego króla Abdullaha II w celu omówienia wysiłków zmierzających do zakończenia konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Obaj przywódcy potwierdzili swoje poparcie dla rozwiązania dwupaństwowego.
    29 lipca 2019 r. irański dyplomata Amir Al-Moussawi poinformował o planie stworzenia "osi oporu" przeciwko Izraelowi, która obejmie zjednoczony front wojskowy złożony z Iranu, Iraku, Syrii, Libanu i Strefy Gazy, które będą ze sobą współpracować w każdej przyszłej konfrontacji wojskowej z Izraelem. Al-Moussawi zwrócił uwagę, że niedawna wizyta delegacji Hamasu w Teheranie była związana z rozmowami na temat utworzeniem nowego frontu i miała na celu koordynowanie działań, a także pomoc palestyńskim uchodźcom w Libanie. Przywódcy Hamasu zobowiązali się do gotowości konfrontacji z Izraelem w przypadku wybuchu wojny między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Al-Moussawi dodał także, że Iran poczyni starania by umożliwić powrót obecności biur Hamasu do Syrii, skąd podczas syryjskiej wojny domowej zostały one przeniesione do Turcji.
    29 lipca 2019 r. Saint Kitts i Nevis (niewielkie wyspiarskie państwo na Karaibach) uznało Palestynę za niezależne i suwerenne państwo. Tamtejszy minister spraw zagranicznych Mark Brantley spotkał się z palestyńskim ministrem spraw zagranicznych Rijad al-Malkim, któremu wręczył stosowny dokument.

30 lipca 2019 r. koordynator działań rządowych na terytoriach gen. Kamil Abu Rukun opublikował arabskojęzyczne nagranie video z przesłaniem do mieszkańców Strefy Gazy. Nawiązał w nim do zacieśnienia więzów między Hamasem a Iranem, które odbędzie się kosztem mieszkańców strefy, gdyż Iran wykorzysta Hamas i Gazę do swoich celów. "Mieszkańcy Gazy, Iran próbuje przejąć Strefę Gazy."
    30 lipca 2019 r. rząd zatwierdził szereg kryteriów na podstawie których będą zatwierdzane plany budowy nowych domów mieszkalnych w obszarze C w Judei i Samarii. Z tego powodu zmniejszono o połowę wcześniejsze plany budowlane i ostatecznie zatwierdzono plan budowy 715 domów dla arabskich mieszkańców i około 6000 domów dla żydowskich mieszkańców. Tych 715 domów dla Palestyńczyków powstanie w istniejących arabskich wioskach w Judei i Samarii. Nie jest jasne, czy będą to zatwierdzenia planów budowy zupełnie nowych domów, czy też legalizacje istniejących już nielegalnie wzniesionych budynków. Jest to izraelski strategiczny plan odnoszący się do obszaru C, który jest odpowiedzią na istniejący od wielu lat podobny plan Autonomii Palestyńskiej. Plan ten będzie odnosić się jedynie do populacji rodzimych mieszkańców obszaru C, z wyłączeniem osób, które przeprowadziły się z obszarów A lub B. Postanowiono, że zezwolenia budowlane będą przyznawane pod warunkiem, że w żadnym stopniu nie będą one zagrażać interesom strategicznego bezpieczeństwa Izraela. Celem jest zablokowanie planowych działań Autonomii Palestyńskiej, zmierzających do przejmowania kontroli nad bezpańskimi obszarami i tworzeniem sekwencji terytorialnych będących w rzeczywistości polityką tworzenia faktów na ziemi. Kilku ministrów otwarcie wezwało do natychmiastowego opracowania polityki ograniczającej podobne działania Autonomii Palestyńskiej w obszarze C, i podjęcie zdecydowanych działań w zakresie egzekwowania prawa i wyburzania nielegalnie wzniesionych budynków. Rząd zaakceptował to żądanie.
    30 lipca 2019 r. Centralne Biuro Statystyczne poinformowało, że w 2018 r. najpopularniejszym imieniem nadawanym urodzonym chłopcom było Dawid, a dziewczynkom Tamara. W minionym roku 1447 chłopców otrzymało imię Dawid, a na drugim miejscu znalazło się imię Ariel. Równocześnie 1289 dziewczynek otrzymało imię Tamar, a na drugim miejscu znalazło się imię Maja. W społeczności muzułmańskiej najpopularniejszym imieniem dla chłopców był Mohammed, a dla dziewczynek Miriam.

30 lipca 2019 r. w nocy grupa około 1200 ortodoksyjnych Żydów modliła się przy grobie patriarchy Józefa w Nablusie, w Samarii. Ich przejazd oraz pobyt w tym miejscu zabezpieczali izraelscy żołnierze. Podczas pobytu doszło do palestyńskich zamieszek, w których rannych zostało 20 Arabów. Na teren grobowca wrzucono także improwizowany ładunek wybuchowy, który rozbroili saperzy.
    30 lipca 2019 r. członek biura politycznego Hamasu Khalil al-Hajja wezwał Autonomię Palestyńską by dała zielone światło palestyńskim organizacjom ruchu oporu do działania w Samarii i Judei, w odpowiedzi na "zbrodnie okupanta i jego działania w okupowanej Jerozolimie". Al-Hajja wezwał więc palestyńskie siły bezpieczeństwa o umożliwienie prowadzenia ataków terrorystycznych na terenie Judei i Samarii. Wezwał także do jedności narodowej.
    30 lipca 2019 r. palestyńskie ministerstwo spraw zagranicznych potępiło politykę Izraela realizowaną w obszarze C Autonomii Palestyńskiej. Politykę Izraela określono okupacją terytoriów palestyńskich, która jest rozszerzana w obszarze C poprzez zajęcie strategicznych punktów, rozszerzenie istniejących osiedli żydowskich, tworzenie nowych osiedli oraz budowę dróg prowadzących do tych osiedli. W ten sposób ma być realizowany rzekomy "plan budowy powiązanych z sobą bloków osiedli żydowskich, które stworzą rodzaj żydowskiego państwa osadników na okupowanych terenach Zachodniego Brzegu."

30 lipca 2019 r. wydawana w Londynie arabska gazeta Asharq Al-Awsat napisała, że w dniu 19 lipca b.r. izraelskie myśliwce F-35I zbombardowały cele terrorystyczne położone w Salahuddin, głęboko na terytorium północnego Iraku. Celem miała być baza szyickiej milicji powiązanej z Iranem, a w wyniku bombardowania śmierć miało ponieść kilku irańskich żołnierzy oraz członków Hezbollahu. Baza miała być wykorzystywana do przechowywania irańskich rakiet balistycznych. Władze Iraku poinformowały, że nalot został przeprowadzony przez bezzałogowy dron. Natomiast drugi izraelski atak miał nastąpić w dniu 28 lipca b.r. Jego celem miała być baza innej szyickiej milicji, położona pomiędzy Bagdadem a granicą iracko-irańską. W tej bazie również miały być przechowywane irańskie rakiety balistyczne. Izrael nie skomentował tych doniesień. Według wywiadowczych doniesień, obecnie większość sił ISIS ukrywa się w Iraku, gdzie pracuje nad przystosowaniem się do nowych metod walki partyzanckiej. Wielkość sił ISIS w Syrii i Iraku ocenia się na około 30 tys. ludzi, którzy po przeszkoleniu do nowych metod będą mogli bardzo szybko przemieszczać się, stwarzając poważne zagrożenie bezpieczeństwa w regionie. Obecnie w Iraku dochodzi średnio do 4 ataków terrorystycznych ISIS dziennie.

31 lipca 2019 r. szef Sztabu Generalnego gen. Aviv Kochavi odwiedził Dywizję Gazy. Powiedział: "W ostatnim czasie wzmocniliśmy naszą gotowość na ewentualność kolejnej kampanii w Strefie Gazy, która może wybuchnąć każdego dnia. Właśnie zakończyliśmy zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia mające na celu poprawienie naszej gotowości do walki z wszelkimi zagrożeniami ze strony Hamasu i Islamskiego Dżihadu w Gazie." Ujawniono, że Południowe Dowództwo zostało silniej związane ze Sztabem Generalnym, co oznacza między innymi wzmocnienie wywiadu, powiązań jednostek w terenie z wywiadem w czasie rzeczywistym, a także poprawę działań logistycznych. Już od początku roku wdrożono procedurę prowadzenia walki na polu bitwy pod dowództwem Południowego Dowództwa w pełnej współpracy ze Sztabem Generalnym. Wywiad wojskowy zwiększył zakres celów wojennych, tworząc jednocześnie plany bombardowań dostosowane do nowej kampanii. Przez ostatnie sześć miesięcy przeprowadzono 30 specjalistycznych ćwiczeń batalionowych w oparciu o specyficzne warunki walki w Strefie Gazy. Ponadto przeprowadzono kurs szkolenia dowódców z wykorzystaniem symulacji wirtualnych, w których uwzględniono różne działania przeciwnika. Równolegle przygotowywano obronę społeczności cywilnych położonych przy granicy Strefy Gazy, realizując różne prace inżynieryjne. Około dwa tygodnie temu przeprowadzono duże ćwiczenia w obszarze miasta Aszdod, z udziałem żołnierzy rezerwy, a także sił powietrznych i marynarki. W ćwiczeniach uczestniczyło ośmiu dowódców dywizji. Pokazuje to skalę przygotowań do ewentualnej następnej kampanii, która w sytuacji awaryjnej może zostać bardzo szybko uruchomiona.
    31 lipca 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu spotkał się z amerykańskimi doradcami ds. międzynarodowych negocjacji Jaredem Kushnerem i Jasonem Greenblattem, którzy wcześniej spotkali się w Ammanie z jordańskim królem Abdullahem II. Rozmowa dotyczyła amerykańskiego planu pokojowego. Jeden z wysokich izraelskich urzędników powiedział później, że Izrael będzie musiał zaakceptować amerykański plan, nawet jeśli będą znajdować się w nim pewne niekorzystne lub trudne punkty, ponieważ obecna administracja Stanów Zjednoczonych jest najbardziej przyjaźnie nastawiona do Izraela w historii. "Prezydent Stanów Zjednoczonych jest zdeterminowany, by za wszelką cenę promować swój układ stulecia, myśląc, że zdobędzie za niego Nagrodę Nobla przed wyborami w 2020 r."

31 lipca 2019 r. wieczorem arabski samochód uderzył w żydowski samochód jadący w pobliżu żydowskiego osiedla Karnei Shomron w środkowej części Samarii. Po zatrzymaniu się, 2 Arabów usiłowało otworzyć drzwi samochodu i zaatakować kamieniami Izraelkę, która zdołała uciec samochodem do pobliskiego żydowskiego osiedla Karnei Shomron.

31 lipca 2019 r. amerykański doradca ds. międzynarodowych negocjacji Jared Kushner spotkał się w Ammanie z jordańskim królem Abdullahem II. Rozmowa dotyczyła amerykańskiego planu pokojowego. Abdullah podkreślił "potrzebę ustanowienia niezależnego państwa palestyńskiego ze stolicą we Wschodniej Jerozolimie, co pomoże osiągnięciu sprawiedliwego i trwałego pokoju."

1 sierpnia 2019 r. rzecznik armii gen. Ronen Manellis ujawnił szczegóły nocnego incydentu bezpieczeństwa na granicy ze Strefą Gazy, w którym rannych zostało 3 izraelskich żołnierzy. Około godziny 2 w nocy obserwatorzy w rejonie przejścia granicznego Kissufim dostrzegli podejrzaną osobę zbliżającą się do ogrodzenia granicznego. Zauważono go w odległości około 250 metrów od granicy i wydawało się, że nie jest uzbrojony. Podjęto rutynowe działania mające na celu zatrzymanie osoby usiłującej nielegalnie przekroczyć granicę. Kiedy izraelski patrol dotarł na miejsce, podejrzany już znajdował się na terytorium Izraela. Gdy zdał on sobie sprawę, że został odkryty i nie będzie mógł przeniknąć głębiej na terytorium Izraela, ukrył się na jednym z przygranicznych izraelskich stanowisk wojskowych. Rzucił granat i otworzył ogień do żołnierzy izraelskiego patrolu, którzy byli zdezorientowani i obawiali się postrzelić swoich żołnierzy, gdyż ogień był prowadzony z izraelskiego stanowiska. Umiarkowanie ranny został oficer dowodzący patrolem, a lekko ranni zostali dwaj żołnierze (jeden od odłamków, a drugi doznał uszkodzenia bębenka słuchowego). W tym czasie na miejsce incydentu dotarli żołnierze z patrolu Brygady Golani, którzy zabezpieczyli teren. Stanowisko na którym ukrywał się terrorysta ostrzelano z czołgu i podczas wymiany ognia zastrzelono napastnika. Terrorystę zidentyfikowano jako Hani Abu Salaha. Był on ubrany w mundur Hamasu, a jego uzbrojenie stanowił karabin automatyczny Kałasznikow oraz kilka granatów. Użył co najmniej jeden z granatów. Incydent trwał 2 godziny. Na ten czas zamknięto cały obszar po stronie Izraela.
    1 sierpnia 2019 r. szef rozwoju amerykańskiej armii gen. John M. Murray przyjechał z wizytą do Izraela. Spotkał się z szefem Sztabu Generalnego gen. Avivem Kohavim, dowódcą sił lądowych gen. Joelem Strick i innymi wysokimi oficerami. Gen. Murray odpowiada za modernizację i rozwój zdolności technologicznych amerykańskiej armii. Podczas wizyty zapoznał się z nowymi technologiami wojskowymi Sił Obronnych Izraela.

1 sierpnia 2019 r. w nocy palestyński terrorysta przekroczył barierę graniczną Strefy Gazy i otworzył ogień do izraelskich żołnierzy. W wymianie ognia zginął napastnik, a 3 żołnierzy zostało rannych. Terrorysta był ubrany w mundur Hamasu i uzbrojony w karabin oraz granaty. Do incydentu doszło w południowej części strefy.
    1 sierpnia 2019 r. po południem 2 młodych Palestyńczyków uzbrojonych w noże usiłowało przekroczyć granicę w południowej części Strefy Gazy. Zostali oni zatrzymani przez izraelskich żołnierzy.
    1 sierpnia 2019 r. wieczorem Palestyńczycy obrzucili kamieniami żydowskie samochody przy strefie przemysłowej Shaar Binyamin na północ od Jerozolimy. Nikt nie został ranny, ale uszkodzony został autobus.

1 sierpnia 2019 r. syryjskie media poinformowały, że po południem izraelski pocisk rakietowy spadł na pozycje w pobliżu Quneitra na Wzgórzach Golan. Nie odnotowano żadnych strat. Izrael potwierdził atak. Prawdopodobnie był on spowodowany obecnością sił Hezbollahu w tym rejonie.
    1 sierpnia 2019 r. amerykański doradca ds. międzynarodowych negocjacji Jared Kushner spotkał się w Kairze z egipskim prezydentem Abdelem Fattah al-Sisi w celu omówienia amerykańskiego planu pokojowego. Kushnerowi towarzyszył Jason Greenblatt. Al-Sisi podkreślił zaangażowanie Egiptu w "rozwiązanie dwupaństwowe i budowę państwa palestyńskiego ze stolicą we Wschodniej Jerozolimie".

2 sierpnia 2019 r. około 6 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż bariery granicznej w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienie i podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 51 demonstrantów. Izraelscy żołnierze zatrzymali 1 Araba, który przekroczył barierę graniczną.

2 sierpnia 2019 r. jordański minister religii Abed al Nasr abu Bassel postanowił zamknąć dostęp turystów do grobu arcykapłana Aarona w Petrze. Decyzję podjęto po upublicznieniu nagrania video z modlącymi się Żydami przy grobowcu. Jordańskie ministerstwo oświadczyło, że żydowska pielgrzymka była nielegalna i zapowiedziało wszczęcie dochodzenia w celu ustalenia osób winnych za zezwolenie Żydom wstępu na to miejsce i modlitwy.

3 sierpnia 2019 r. - Szabat.
    3 sierpnia 2019 r. biuro ds. zwalczania terroryzmu ostrzegło wieczorem Izraelczyków przebywających w indyjskim regionie Kaszmiru, aby natychmiast opuścili ten obszar. Ostrzeżenie wydano po decyzji lokalnych indyjskich władz, które wezwały zagranicznych turystów do opuszczenia Kaszmiru. Ostrzeżono, że istnieje konkretne zagrożenie na wysokim poziomie.

3 sierpnia 2019 r. w Ramallah odbyło się pierwsze posiedzenie komisji Autonomii Palestyńskiej ds. porozumień z Izraelem. Komisja pod przewodnictwem Mahmouda Abbasa obradowała nad stanem prawnym porozumień zawartych z Izraelem, przygotowując się do ich zerwania.

4 sierpnia 2019 r. w północnej części Izraela rozpoczęły się duże ćwiczenia morskie z udziałem okrętów wojennych 10 innych państw. Ćwiczenia potrwają przez cztery dni i będą symulować działania ratunkowe na wypadek potężnego trzęsienia ziemi. Z tego powodu w rejonie portu Hajfa zaobserwowano wzmożony ruch śmigłowców i okrętów wojennych.
    4 sierpnia 2019 r. Siły Obronne Izraela zaprezentowały najnowszy pojazd bojowy będący wynikiem prac rozwojowych programu Carmel. Program Carmel był realizowany przez 3 lata i miał na celu stworzenie nowego innowacyjnego pojazdu bojowego z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i wysokiego poziomu autonomii, który dzięki przewadze technologicznej zapewni niezbędną przewagę operacyjną na polu walki przyszłości. W pierwszej fazie projektu wybrano trzy koncerny Rafael, IAI i Elbit Systems, którym postawiono zadanie stworzenia pojazdu bojowego obsługiwanego tylko przez dwóch żołnierzy. Każdy z tych koncernów starał się opracować koncepcję technologiczną zaawansowanego kokpitu, który przypominałby kokpit samolotu. Obsługa pojazdu przez 2 żołnierzy miała zwiększyć możliwości sił manewrowych wojsk lądowych. Zaawansowany kokpit zintegrował autonomiczne funkcje manewrowania, wykrywania celów, obrony, itp. Ponadto żołnierze posiadają 360-stopniowy widok przestrzeni wokół pojazdu oraz szerokopasmowego łączność umożliwiającą posiadanie pełnej świadomości sytuacyjnej pola walki. Elbit Systems opracował koncepcję technologiczną pojazdu bojowego obsługiwanego przez wyświetlacz Iron View "Through-Through" (HMD), który jest wykorzystywany w samolotach myśliwskich F-35. Podstawą tej koncepcji jest zastosowanie autonomicznych zdolności i sztucznej inteligencji, aby przyspieszyć i ułatwić podejmowanie decyzji przez żołnierzy obsługi. Wyświetlacz jest zamontowany na hełmach obu żołnierzy obsługi, co zwiększa możliwości oraz przeżywalność pojazdu bojowego. Rozwiązanie Rafael opiera się na przełomowym przezroczystym kokpicie, umożliwiającym orientację na polu walki w zakresie 360 stopni, z wykorzystaniem szerokopasmowego przesyłania informacji w czasie rzeczywistym, w oparciu o rozwiązania sztucznej inteligencji. Israel Aerospace Industries przedstawił platformę opartą na rodzinie autonomicznych systemów oraz robotów szeroko wykorzystywanych na całym świecie. Rozwiązanie to łączy w sobie panoramiczny wyświetlacz, indywidualne ekrany kontrolne oraz drążek sterujący. Wszystkie rozwiązania podlegają teraz ocenie zespołów ekspertów.
    4 sierpnia 2019 r. w mieście Ramat Hasharon wybuchł groźny pożar apartemntów mieszkalnych. Poważnie ranna została 1 osoba, a 7 innych zostało lekko rannych w wyniku wdychania dymu.
    4 sierpnia 2019 r. niedzielne posiedzenie rządu odbyło się w Ejlacie. Premier Benjamin Netanjahu i jego gabinet zatwierdzili plan rozbudowy tego obszaru. "Dzięki doskonałej wizji przemieniliśmy pustynię i stworzyliśmy piękne miasto. Dzisiaj zrobimy kolejny wielki krok w przyszłość. Rozmawialiśmy o tym przez kilka dobrych lat i ku mojej radości, wspomagani przez wszystkich ministrów rządu, realizujemy plan warty ponad 500 mln szekli na natychmiastowy rozwój. To nie są obietnice; to natychmiastowe pieniądze. Pierwszą rzeczą, z którą mamy do czynienia, są przede wszystkim usługi zdrowotne. Poprawimy je za ponad 150 mln szekli. Zmodernizujemy infrastrukturę transportową. Utworzymy centra turystyczne i udostępnimy pas przybrzeżny społeczeństwu i rozbudujemy go. Być może najważniejszą rzeczą, którą zamierzamy tutaj założyć, jest park przemysłowy zajmujący się rybołówstwem. Jest to jedzenie przyszłości. Nie możemy kontynuować karmienia ludności tylko białkiem z ziemi. Jest to drogie i nieefektywne, a także uciążliwe i powoduje zanieczyszczenia. Z pewnością to pozostanie, ale białko przyszłości będzie białkiem syntetycznym. Potrwa to jednak jeszcze pewien czas, zanim dowiemy się, czy będzie to możliwe. Obecnie z pewnością istnieją umiejętności łowienia małych ryb, które - hodowane w morzu - zamieniają się w duże ryby. Jest to technologia jutra - i już tu jest. W Ejlacie są dwie firmy. Zamierzamy stworzyć koncern i stworzyć tutaj centrum, które zapewni Ejlatowi niezwykłą przyszłość. Chcę przekształcić Ejlat w centrum wiedzy i technologii żywności morskiej. Przyjęty został także plan wydatków, który został obiecany jako forma rekompensaty dla mieszkańców Ejlatu po zamknięciu starego lotniska w Ejlacie oraz lotniska Sde Dov w Tel Awiwie - które było wykorzystywane do lotów z Tel Awiwu do południowego miasta portowego - obejmuje on również program promujący zwiększony ruch lotniczy do Ejlatu, zmniejszając w ten sposób koszty podróży lotniczych. Robimy to wszystko, zwracając uwagę na kwestię transportu. Jesteśmy zaangażowani w rozwiązanie tego problemu. Dziś powołamy zespół do oceny ryzyka wejścia międzynarodowych firm do obsługi lotów wewnętrznych do Ejlatu. Oznacza to natychmiastowe obniżenie cen. To wspaniała wiadomość dla rozwoju konkurencji, zwiększenia turystyki i lotów do Ejlatu oraz obniżenia cen. I jest jeszcze jedna rzecz - będziemy kontynuować prace nad planowaniem linii kolejowej z centrum kraju do Ejlatu. Ta wizja również zostanie zrealizowana. Ejlat ma świetlaną przyszłość. Wszyscy Izraelczycy podzielają pragnienie, by ta przyszłość przybyła tak szybko, jak to możliwe. Z tego powodu jesteśmy tutaj."

5 sierpnia 2019 r. minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan podpisał zarządzenia mające na celu uniemożliwienie organizacji we Wschodniej Jerozolimie dwóch imprez publicznych sponsorowanych przez Autonomię Palestyńską. Pierwsze wydarzenie ma na celu upamiętnienie działacza al-Fatah, Ahmeda Adili. Drugie upamiętnia działacza OWP, Sobhai Josha, który wiele lat temu został deportowany do Jordanii. Podczas tych imprez mieli przemawiać palestyńscy politycy. Równocześnie Erdan przedłużył zakaz działalności instytucji Autonomii Palestyńskiej w Jerozolimie i wydał zalecenie policji, aby ograniczyć funkcjonowanie szeregu obiektów powiązanych z Autonomią Palestyńską.
    5 sierpnia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu i minister rolnictwa Uri Ariel odwiedzili Narodowe Centrum Akwakultury w Ejlacie. Netanjahu powiedział: "Jest to jedzenie przyszłości. Technologia jest fantastyczna. Postanowiliśmy zainwestować tutaj dziesiątki milionów szekli, przede wszystkim w celu rozpoczęcia badań, a następnie pozyskania innych globalnych korzyści gospodarczych. Wiele krajów tego chce."

5 sierpnia 2019 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh obwinił Izrael za naruszenie podpisanych porozumień między stronami w sprawie terytoriów Judei i Samarii. "Izrael nadal codziennie atakuje miasta i wioski w obszarach A, B i C, oraz traktuje je jako obszary będące pod swoim bezpieczeństwem i kontrolą cywilną. W świetle tego, Autonomia Palestyńska rozważa możliwość traktowania wszystkich terytoriów palestyńskich jako obszaru A, co oznacza traktowanie tych obszarów jako będących pod ochroną i kontrolą cywilną Autonomii Palestyńskiej, oraz wzmocni swoją obecność na całym terytorium, aby zapobiegać działalności Izraela."

5 sierpnia 2019 r. sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wydał specjalny raport na temat wykorzystywania dzieci podczas konfliktów zbrojnych. Szczególne miejsce w tym raporcie zajmuje wykorzystywanie dzieci przez organizacje terrorystyczne. Raport wyszczególnił Hamas, Islamski Dżihad, Hezbollah i inne organizacje terrorystyczne, które werbują dzieci do swoich szeregów. Wspólnym mianownikiem tych organizacji jest to, że działają one przeciwko państwu Izrael. Wskazano także, że Hamas wykorzystuje dzieci jako żywe tarcze podczas przygranicznych demonstracji w Strefie Gazy.

6 sierpnia 2019 r. minister spraw zagranicznych Israel Katz poinformował parlamentarną komisję spraw zagranicznych i obrony, że Izrael prowadzi rozmowy o przyłączeniu się do koalicji zabezpieczającej swobodną żeglugę przez Cieśninę Ornuz w Zatoce Perskiej. Podkreślił, że uczestnictwo w koalicji jest zgodne ze strategią ograniczania ekspansji Iranu i wzmacniania relacji między Izraelem a państwami Zatoki Perskiej. Plan budowy koalicji ogłosiły Stany Zjednoczone i prawdopodobnie już 35 państw zadeklarowało przyłączenie się do wspólnych działań w celu monitorowania i powstrzymywania irańskiego zagrożenia dla żeglugi handlowej w Zatoce Perskiej.
    6 sierpnia 2019 r. agencja bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet ujawniła, że w ostatnim czasie udaremniono zamach bombowy, który miał być przeprowadzony w Jerozolimie. Przejęto ładunek wybuchowy oraz laboratorium w Hebronie. Za przygotowaniem tego zamachu stał Hamas, który w ostatnich tygodniach przerzucił wielu ludzi do Judei i Samarii w celu utworzenia tam nowych struktur terrorystycznych, rekrutacji członków, zakupu broni i przeprowadzenia serii ataków oraz porwań. Podczas ostatnich działań operacyjnych w rejonie Hebronu aresztowano 4 terrorystów i ujawniono nową komórkę Hamasu, która otrzymywała rozkazy ze Strefy Gazy. Ujawniono także, że Hamas otrzymuje od Iranu miesięcznie 30 mln $, które w całości są przeznaczone na potrzeby militarne Hamasu i Islamskiego Dżihadu. W zamian za pomoc finansową Iran zażądał dokładnych informacji wywiadowczych na temat miejsc składowania broni rakietowej w Izraelu. Do zbliżenia Hamasu z Iranem doszło podczas wizyty palestyńskiej delegacji w Teheranie. Iran rozpoczął też mediację z Syrią, aby umożliwić powrót głównej siedziby Hamasu do Damaszku, gdzie można by lepiej koordynować współpracę z Hezbollahem i siłami irańskimi w regionie. W ten sposób Iran rozbudowuje siły militarne swoich sojuszników w Strefie Gazy, a także w Libanie i na syryjskich Wzgórzach Golan, gdzie Hezbollah przejął już szereg wojskowych punktów obserwacyjnych i prowadzi rekrutację członków z sunnickich milicji. Ocenia się, że w przypadku wybuchu wojny z Iranem, Teheran posłuży się swoimi sojusznikami do zaatakowania Izraela. Hamas i Islamski Dżihad będą miały za zadanie zmuszenie Sił Obronnych Izraela do przeniesienia części systemów obrony przeciwrakietowej na południe kraju, aby w ten sposób ułatwić wykonanie dużego uderzenia przez Hezbollah z północy. W ten sposób ma być rozpalony swoisty "krąg ognia". To właśnie dlatego Siły Obronne Izraela przygotowują się do przeprowadzenia w razie konieczności, szybkiego i ciężkiego ciosu w celu obalenia reżimu Hamasu w Strefie Gazy.
    6 sierpnia 2019 r. Centralne Biuro Statystyczne poinformowało, że w lipcu do Izraela przyjechało 322,8 tys. zagranicznych turystów, co stanowi wzrost o 10 % w porównaniu do lipca 2018 r. i wzrost o 19,1 % w porównaniu do lipca 2017 r. W okresie od stycznia do lipca zarejestrowano przyjazd 2,587 mln turystów, co stanowi wzrost o 9,8 %. Przychody z turystyki wyniosły 13,6 mld szekli od początku roku.

6 sierpnia 2019 r. władze administracyjne zatwierdziły plan budowy 200 nowych domów mieszkalnych w osiedlu żydowskim Metzad i 98 domów w osiedlu Ibei Hanachal. Oba te osiedla są położone w środkowej części Judei (na pustyni Judzkiej). Ponadto wydano zgodę na budowę zespołu szkolnego w placówce osadniczej Gevaot, położonym w bloku osiedli Gush Etzion w północnej Judei. Budowa szkoły otwiera drogę do legalizacji placówki i jej przekształceniu w normalne osiedle ze stałymi domami.

6 sierpnia 2019 r. należąca do firmy Space X rakieta Falcon-9 wyniosła na orbitę okołoziemską izraelskiego satelitę Amos-17. Rakieta wystartowała z Cape Canaveral na Florydzie (USA). Jego wystrzelenie było bezpłatne, świadczone jako rekompensata za utratę we wrześniu 2016 r. satelity Amos-6. Najnowszy Amos-17 jest najbardziej zaawansowanym satelitą o wysokiej przepustowości. Został on zbudowany przez firmę Boeing na zlecenie izraelskiej firmy Spacecom. Jego waga wynosi 6500 kg, a koszt budowy wyniósł 161 mln $. Satelita ma trafić na orbitę geostacjonarną na długość geograficzną 17°E, gdzie zastąpi satelitę Amos-5, który został wyniesiony w 2011 roku i z którym utracono kontakt w 2015 roku. Jego zadaniem będzie świadczenie usług telekomunikacyjnych dla mieszkańców Europy, Afryki i Bliskiego Wschodu przez co najmniej 20 lat (będzie oferował usługi w pasmach Ka, Ku i C).

7 sierpnia 2019 r. rano doszło do incydentu na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie, w którym urzędnik muzułmańskiego Waqfu odmówił zatrzymania przez izraelskich policjantów, których następnie zaatakował. W incydencie ranny został policjant i urzędnik Waqfu. Spór dotyczy zbliżającego się dnia Tisha B'Av i żądania Waqfu, aby w ten dzień zamknięty został dostęp do miejsc świętych dla Żydów.

7 sierpnia 2019 r. w Atenach (Grecja) odbyło się spotkanie ministrów energii Grecji, Cypru, Izraela i Stanów Zjednoczonych. Przedyskutowano temat pogłębienia współpracy w sektorze energetycznym. Izraelski minister energii Juval Steinitz wyraził nadzieję na szybki postęp w sprawie budowy gazociągu East Med, łączącego Izrael z Europą.
    7 sierpnia 2019 r. ONZ wezwała Izrael do wycofania się z decyzji o przyspieszeniu budowy budynków mieszkalnych dla społeczności w Judei i Samarii. Specjalny koordynator ONZ ds. procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie Nickolaj Mladenov powiedział: "Rozwój osadnictwa nie ma skutków prawnych i stanowi rażące naruszenie prawa międzynarodowego. Postępy w aneksji terenów na Zachodnim Brzegu podważają szanse na utworzenie państwa palestyńskiego na podstawie odpowiednich rezolucji ONZ w ramach wynegocjowanego rozwiązania dwupaństwowego." Zażądał natychmiastowego wstrzymania budowy przez Izrael.

8 sierpnia 2019 r. rzecznik armii przed południem poinformował, że po ocenie sytuacji bezpieczeństwa postanowiono wzmocnić siły bezpieczeństwa obecne w Judei i Samarii. W zagrożone rejony zostaną skierowane dodatkowe oddziały piechoty, policji granicznej wraz z siłami agencji bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet. Dodał, że w rejonie bloku żydowskich osiedli Gush Etzion prowadzone są intensywne poszukiwania sprawców dzisiejszego zabójstwa studenta jesziwy. Premier Benjamin Netanjahu powiedział, że izraelskie siły bezpieczeństwa "prowadzą teraz pościg w celu schwytania nikczemnego terrorystę, aby pociągnąć go do odpowiedzialności." Dodał, że trwa wielka obława mająca na celu wytropienie i schwytania osób odpowiedzialnych za dzisiejsze zabójstwo.

8 sierpnia 2019 r. w nocy palestyński terrorysta zamordował żydowskiego studenta jesziwy w pobliżu osiedla Migdal Oz w bloku żydowskich osiedli Gush Etzion w Judei. Zamordowany to Dvir Sorek, mający 19 lat i pochodzący z osiedla Ofra. Jego dziadek, Rabin Benjamin Herling został zamordowany w w październiku 2000 r. w zamachu terrorystycznym na górze Ebal. Dvir Sorek był żołnierzem. Przeszedł on proces rekrutacji, ale jeszcze nie rozpoczął służby wojskowej i kontynuował studia w jesziwie. Wieczorem pojechał do Jerozolimy po książki dla jesziwy, i przed nocą miał jeszcze wrócić do Migdal Oz. Gdy utracono z nim kontakt, wieczorem powiadomiono siły bezpieczeństwa. O godz. 3 nad ranem żołnierze Brygady Terytorialnej Etzion odnaleźli ciało zaginionego. Wstępne dochodzenie wykazało, że Sorek szedł z przystanku przy wjeździe do osiedla Efrat do pobliskiego osiedla Migdal Oz. Prawdopodobnie napastnicy śledzili go z samochodu, a następnie podjechali i wielokrotnie ugodzili ofiarę nożem. Podobno naliczono kilkadziesiąt ran od pchnięcia nożem. Ofiara nie była w mundurze wojskowym. Ciało zabitego odnaleziono 6 godzin po zabójstwie, co utrudnia akcję poszukiwawczą sprawców.
    8 sierpnia 2019 r. rano duże siły izraelskiej armii rozlokowano w rejonie bloku żydowskich osiedli Gush Etzion w Judei. W ramach prowadzonej akcji poszukiwania morderców żydowskiego studenta, rano izraelscy żołnierze wkroczyli do arabskiego miasta Beit Fajar, położonego kilka kilometrów na południe od osiedla żydowskiego Migdal Oz. Cała okolica jest przeszukiwana.
    8 sierpnia 2019 r. rzecznik Hamasu Hazam Qasim powiedział, że dzisiejszy morderczy atak w Gush Etzion był "największą odpowiedzią na próby aneksji Zachodniego Brzegu. Decyzja naszych ludzi polega na wydaleniu okupanta z Zachodniego Brzegu." Podobne oświadczenie wydał Islamski Dżihad. Na ulicach Gazy rozdawano cukierki jako znak radości z powodu śmierci Żyda.
    8 sierpnia 2019 r. w Ramallah odbyło się pierwsze posiedzenie palestyńskiej komisji mającej za zadanie zbadanie możliwości zerwania porozumień między Autonomią Palestyńską a Izraelem. Podczas spotkania doszło do gwałtownej różnicy zdań między 14 najwyższymi urzędnikami Autonomii Palestyńskiej. Obóz pod wodzą sekretarza generalnego OWP Saeba Erekata opowiedział się za podjęciem szybkich kroków, aby uspokoić palestyńską ulicę i wysłać wyraźny znak Izraelowi. Drugi obóz z palestyńskim przewodniczącym Mahmoudem Abbasem opowiedział się za nie podejmowaniem szybkich decyzji. Różnica zdań była głęboka, a dyskusja była intensywna z krzykami. Premier Mohammed Sztajjeh opowiedział się za stopniowym wycofaniem się z porozumień z Izraelem, dodał jednak, że rząd potrzebuje czasu na znalezienie alternatywnych partnerów na miejsce Izraela.

8 sierpnia 2019 r. irański minister obrony Amir Hatami ostrzegł, że utworzenie w Zatoce Perskiej dowodzonego przez Stany Zjednoczone zespołu okrętów wojennych zwiększy niepewność, a wszelkie zaangażowanie Izraela będzie miało katastrofalne konsekwencje dla regionu. Stany Zjednoczone ogłosiły rozpoczęcie Operacji Sentinel, która zakłada budowę międzynarodowej koalicji, która wystawi flotyllę okrętów monitorujących i zapewniających bezpieczeństwo swobodnej żeglugi w Zatoce Perskiej. Działania te mają na celu powstrzymanie irańskiej agresji w regionie. Izrael zapewni wsparcie wywiadowcze, ale nie wyśle swoich okrętów.

9 sierpnia 2019 r. izraelska policja poinformowała o ukończeniu przygotowań do dnia postu Tisz B’Av, który rozpocznie się po zakończeniu szabatu. W tym roku Tisz B’Av przypada na szabat, ale ponieważ podczas szabatu nie jest dozwolone poszczenie, więc obchody rozpoczną się wieczorem w sobotę i potrwają w niedzielę. Stare Miasto Jerozolimy będzie zamknięte dla pojazdów prywatnych, a w rejon Zachodniego Muru będzie można dotrzeć jedynie środkami transportu publicznego. Rabin Zachodniego Muru, Rabin Szmuel Rabinowitz powiedział: "Te dni są dniami duchowego rozliczania się ze wszelkich podjętych starań, aby Zachodni Mu nie stał się przedmiotem sporów i konfliktów. Żądać możemy jedynie od nas samych, a innych zachęcamy do przybycia do Zachodniego Muru z pokorą i w jedności, ze świętością i czcią. W tych dniach przypominamy sobie, że Druga Świątynia została zniszczona z powodu bezpodstawnej nienawiści, a Trzecia Świątynia zostanie zbudowana na podstawie bezwarunkowej miłości."
    9 sierpnia 2019 r. po południem premier Benjamin Netanjahu powiedział, że izraelskie siły bezpieczeństwa coraz bardziej zaciskają pętlę wokół komórki terrorystycznej odpowiedzialnej za zamordowania studenta jesziwy z Migdal Oz. "Złapiemy tych morderców. Według raportu, który otrzymałem godzinę temu, zbliżamy się do nich. To nie potrwa długo."

9 sierpnia 2019 r. Siły Obronne Izraela poinformowały o rozmieszczeniu dwóch dodatkowych batalionów piechoty w Judei i Samarii. Żołnierze zostali rozlokowani z newralgicznych obszarach i znanych punktach zapalnych, aby zapobiegać ewentualnym atakom. Równolegle prowadzone są poszukiwania terrorystów studentów jesziwy z Migdal Oz. Przypuszcza się, że komórka terrorystyczna odpowiedzialna za atak może planować kolejne porwania i zabójstwa, co sprawia, że kwestia jej odnalezienia staje się jeszcze bardziej pilna. Istnieje także obawa, że działania tej komórki mogą stać się przykładem dla innych komórek w Judei i Samarii, które zainspirowane atakami mogą również wyjść ze stanu uśpienia. W nocy izraelscy żołnierze wkroczyli do arabskiego miasta Halhul, położonego na północ od Hebronu w Judei. Działania rozszerzono także na miasto Hebron.
    9 sierpnia 2019 r. po południem izraelscy żołnierze aresztowali Araba podejrzanego o udział w morderstwie studenta jesziwy z Migdal Oz. Zatrzymania dokonana w arabskiej wiosce Beit Fajar w pobliżu Betlejem w Judei. Skonfiskowano także jego pojazd do analiz policyjnych. Dalsze działania wojskowe są kontynuowane w celu zidentyfikowania i zatrzymania członków grupy terrorystycznej odpowiedzialnej za ten atak.

9 sierpnia 2019 r. jordańskie ministerstwo spraw religijnych ogłosiło ponowne otwarcie swobodnego dostępu do grobowca arcykapłana Aarona w Petrze. Dostęp do grobu był zamknięty przez tydzień czasu, po opublikowaniu nagrania video z modlącymi się w tym miejscu Żydami.

10 sierpnia 2019 r. - Szabat.

10 sierpnia 2019 r. rano grupa 4 palestyńskich terrorystów usiłowała przekroczyć granicę w południowej części Strefy Gazy. Byli uzbrojeni w karabiny, wyrzutnie RPG i granaty ręczne. Izraelscy żołnierze zastrzelili napastników, gdy tylko jeden z nich przekroczył płot graniczny. Podczas wymiany ognia terroryści rzucili granat. Co najmniej trzech terrorystów było członkami Hamasu.
    10 sierpnia 2019 r. izraelscy żołnierze aresztowali 2 Palestyńczyków podejrzanych o morderstwo studenta jesziwy z Migdal Oz. Do zatrzymań doszło w arabskiej wiosce Beit Kahil. Zatrzymani są członkami tej samej rodziny. Zatrzymano także dwie inne osoby podejrzane o pomoc w akcji terrorystycznej. Podczas izraelskich działań wybuchły arabskie zamieszki, w trakcie których około 100 Arabów zaatakowało kamieniami żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu.

11 sierpnia 2019 r. - Tisha B'av.
    11 sierpnia 2019 r. rano kilkuset Palestyńczyków podjęło próbę uniemożliwienia Żydom wstępu na Wzgórze Świątynne w Jerozolimie. Wszczęli oni zamieszki i śpiewając nacjonalistyczne hasła starli się z policją. Rannych zostało 10 demonstrantów i 4 policjantów. Aresztowano także 7 Arabów. W pobliżu Bramy Damasceńskiej na Starym Mieście doszło do ataku na 18-letniego Żyda. Został on zaatakowany szklaną butelką przez Araba.
    11 sierpnia 2019 r. izraelska policja poinformowała, że w dniu dzisiejszym Wzgórze Świątynne odwiedziło 1729 Żydów, w porównaniu do 1440 w zeszłym roku. Szef jerozolimskiej policji Doron Jedid stanowczo odrzucił muzułmańskie oskarżenia, że wejście Żydów na teren kompleksu meczetu Al-Aqsa naruszyło status quo tego miejsca, gdyż zakłóciło porządek obchodzonego dzisiaj święta Eid al-Adha. Jedid wyjaśnił, że wejście Żydów na Wzgórze Świątynne w żaden sposób nie zakłóciło status quo tego miejsca. "Nie rozumiem waszego pojęcia status quo. Od pierwszego dnia, kiedy poznałem to miejsce, zawsze poranna muzułmańska modlitwa rozpoczynała się o 6:30 rano. Dzisiaj w cudowny sposób zmienili porę modlitwy na 7:30 rano. Czy to nie jest zmiana status quo? Kiedy zdaliśmy sobie sprawę, że garstka ludzi zmierza do zapobieżenia wejściu Żydów, użyliśmy siły, rozproszyliśmy ich i pozwoliliśmy Żydom na wejście." Minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan powiedział: "Chciałbym szczerze podziękować dowódcy policji dystryktu jerozolimskiego Doronowi Jedidowi, który odpowiedzialnie i odważnie zarządzał dzisiejszymi wydarzeniami na Wzgórzu Świątynnym i wdrożył politykę, którą postanowiliśmy w zeszłym tygodniu: zezwolić wszystkim chętnym Żydom wejść na Wzgórze Świątynne, pod warunkiem zapewnienia bezpieczeństwa i spokoju odwiedzającym. Dzięki kontynuowaniu naszych działań na rzecz wzmocnienia izraelskiej suwerenności na Wzgórzu Świątynnym liczba żydowskich gości w ciągu czterech lat wzrosła 3,5-krotnie."

11 sierpnia 2019 r. nad ranem grupa kilku uzbrojonych palestyńskich terrorystów zbliżyła się do granicy w północnej części Strefy Gazy. Gdy jeden z terrorystów przekroczył ogrodzenie graniczne, izraelscy żołnierze otworzyli ogień, zabijając napastnika.
    11 sierpnia 2019 r. rzecznik Autonomii Palestyńskiej Nabil Abu-Rudeineh powiedział, że przewodniczący Mahmoud Abbas prowadzi intensywne rozmowy z zainteresowanymi stronami, aby powstrzymać to, co nazwał "poważną eskalacją Izraela przeciwko świętym miejscom i naszemu ludowi." W ten sposób odniósł się do zamieszek na Wzgórzu Świątynnym. Wysoki urzędnik OWP Hanan Aszrawi również potępił Izrael, oskarżając go o "podsycanie napięć religijnych w Jerozolimie".
    11 sierpnia 2019 r. Islamski Dżihad wydał oświadczenie wzywające do eskalacji intifady i walki z "okupantem, jako jedynego sposobu przełamania arogancji i agresji Izraela". Odwołano się przy tym do muzułmańskiego obowiązku ochrony meczetu Al-Aqsa w Jerozolimie, który rzekomo Żydzi chcieliby zburzyć.

11 sierpnia 2019 r. jordański ministerstwo spraw zagranicznych wystosowało oficjalny list protestacyjny do Izraela w sprawie dzisiejszych zajść w meczecie Al-Aqsa, z żądaniem, aby Izrael poszanował uczucia muzułmańskich wiernych. "Potępiamy izraelskie prowokacje przeciwko wiernym. Izrael jest odpowiedzialny za tą przemoc i napięcie, a takie środki doprowadzą do wzmożonej rozpaczy i frustracji."
    11 sierpnia 2019 r. libański prawnik Mohammad Raad powiedział w imieniu Hezbollahu, że Izrael przygotowuje się do rozpoczęcia nowej wojny z Libanem. "Izraelski wróg przygotowuje się do prowadzenia wojny przeciwko nam, ale ruch oporu jest gotowy stawić im czoła w obronie naszego narodu i społeczeństwa. Izrael całkowicie się myli, jeśli myśli, że może pokonać Hezbollah. Nigdy nie będziemy zachowywać się cicho w obliczu wroga, który zagraża naszemu istnieniu. Oferujemy wiele ustępstw, ale nigdy nie tracimy z oczu strategicznych ruchów naszego wroga i jeśli zajdzie taka potrzeba, to nauczymy Izraela lekcji, która zagrozi jego istnieniu."

12 sierpnia 2019 r. przedsiębiorstwa transportu publicznego poinformowały, że są zmuszone do odwołaniu wielu połączeń z powodu braku kierowców. Okazało się prawie połowa kierowców autobusów w Izraelu jest Arabami. Od niedzieli do czwartku obchodzone jest muzułmańskie święto Eid al-Adha i około 40% wszystkich kierowców wyjechało w zwiazku z tym świętem. Przewiduje się, że w tym tygodniu zostanie odwołanych około 80 tys. kursów autobusów, w tym prawie 21 tys. linii Egged, ponad 15 tys. linii Kavim, 9,5 tys linii Metropolitan, 6,7 tys. linii Afikim, 5,2 tys. linii Superbus, 2,8 tys. linii Egged Tavura, 6,2 tys. linii Dana, 3,7 tys. oddziału Beersheva firmy Dan, 879 północnego oddziału Dana i ponad 3400 odlotów obsługiwanych przez inne firmy. Ministerstwo Transportu powiedziało, że ściśle współpracuje z firmami autobusowymi, aby złagodzić niedobór kierowców, ale wezwało podróżnych do sprawdzenia informacji o zakłóceniach przed rozpoczęciem podróży.
    12 sierpnia 2019 r. w wyniku problemów technicznych z systemem kontroli bagażu na międzynarodowym lotnisku Ben Guriona, wystąpiły duże zakłócenia w obsłudze ruchu lotniczego. Wstrzymano 17 odlotów samolotów, a wiele samolotów odleciało bez bagaży. Kierownictwo lotniska zapewniło, że bagaże wszystkich podróżnych zostaną dosłane po usunięciu problemu technicznego. Awaria dotyczy terminalu 3. Usterkę usunięto popołudniem. Awaria była dużym problemem z powodu wakacyjnego szczytu. Od poniedziałku przez lotnisko przeszło ponad 66 tys. pasażerów i ponad 450 lotów.
    12 sierpnia 2019 r. zakończono duże ćwiczenia Mighty Waves, które były prowadzone na północy kraju z udziałem marynarek wojennych Izraela, Stanów Zjednoczonych, Grecji i Francji. Scenariusz ćwiczeń zakładał przeprowadzenie dużej operacji humanitarnej po ogromnym trzęsieniu ziemi o sile 7 stopni w skali Richtera, a następnie ogromnym tsunami, w którym zginęły tysiące ludzi i została zniszczona infrastruktura w północnej części kraju. Większość działań ratowniczych prowadzono z rejonu portu Hajfa. Ćwiczono ewakuację rannych cywilów na statki zakotwiczone na morzu i inne działania. W charakterze obserwatorów byli obecni przedstawiciele marynarek wojennych Cypru, Chile, Włoch, Niemiec, Kanady, Wielkiej Brytanii i NATO. Były to pierwsze w historii Izraela tak duże ćwiczenia o charakterze humanitarnym. Scenariusz zakładał, że podczas trzęsienia ziemi zniszczeniu uległyby także Syria, Liban, Jordania i Egipt. W takiej sytuacji Izrael stałby się wyspą, poprzez którą pomoc humanitarna mogłaby dotrzeć do całego regionu. Z powodu wielkich zniszczeń pomoc mogłaby dotrzeć jedynie drogą morską, a jedynie niewielka jej część byłaby dostarczana drogą powietrzną. Ćwiczenie przyczyniło się do zacieśnienia współpracy między różnymi marynarkami wojennymi.
    12 sierpnia 2019 r. ministerstwo zdrowia poinformowało, że długoterminowe prognozy wskazują, że północną półkulę Ziemi czeka ciężka zima. Statystyki wskazują również, że w minionych latach grypa rozpoczynała się dwa miesiące wcześniej niż średnia statystyczna, a liczba zarażonych była najwyższa od pięciu lat, za wyjątkiem 2017 r. Raporty medyczne wskazują, że podczas minionej zimy szczepionka na grypę przygotowywana z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, była nieskuteczna, gdyż szczep grypy zmutował. Głównym szczepem, który zainfekował 76% pacjentów w Izraelu był szczep grypy świńskiej N3H2. Ocenia się, że w 70% on zmutował, przez co przygotowywana na ten sezon szczepionka również może okazać się nieskuteczna.
    12 sierpnia 2019 r. ministerstwa obrony uruchamiło program innowacji dla cywilnych start-upów technologicznych w przemyśle obronnym (Innofense), który będzie obsługiwany przez programy akceleracji i mentoringu oferowane przez SOSA i iHLS. Celem tego programu jest promowanie rozwoju i wdrażania innowacyjnych technologii w dziedzinie bezpieczeństwa poprzez wzmocnienie współpracy i powiązań między przedsiębiorstwami cywilnymi i przedsiębiorcami a przemysłem obronnym. Nowe centrum innowacji umożliwi identyfikację i integrację odpowiednich technologii do celów obronnych. Program obsługiwany jest przez dwie firmy: iHLS, akcelerator dla krajowych start-upów w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony oraz SOSA, globalną sieć centrów innowacji. W pierwszej fazie programu na okres sześciu miesięcy zarekrutowanych zostanie kilka nowych firm. Każda z nich otrzyma grant w wysokości 200 tys. szekli, oprócz wsparcia biznesowego i mentoringu w centrum innowacji. Centra SOSA i iHLS zapewnią każdemu startupowi wsparcie w postaci programów mentorskich obejmujących każdy etap procesu rozwoju zawodowego i biznesowego. Firmy będą również korzystać z mentoringu różnych odpowiednich specjalistów. Program jest dostosowany do przedsięwzięć podwójnego zastosowania - cywilnych i bezpieczeństwa. Ministerstwo obrony będzie mogło wykorzystać te informacje do testowania nowych technologii, ale nie będzie uważane za akcjonariusza ani właściciela własności intelektualnej firm. Ponadto działania prowadzone przez ministerstwo obrony nie ograniczą przedsiębiorców w ich działalności gospodarczej w Izraelu i za granicą. Dyrektor ds. technologii dr Josz Jeszurunw powiedział: "Centrum innowacji ma na celu wspieranie i promowanie przełomowych inicjatyw i pomysłów, które zaspokoją potrzeby instytucji obronnej państwa Izrael. Centrum zapewni startupom sprzyjające środowisko na każdym etapie procesu rozwoju i będzie otwarte na innowacyjne inicjatywy i pomysły, które mogą odnieść sukces zarówno w sferze bezpieczeństwa, jak i cywilnej. To szansa na przełamanie pomysłów - niebo jest granicą." Założyciel i partner iHLS Meital Ben-Dov powiedział: "IHLS należy do wiodących firm medialnych w dziedzinie HLS. Witryna firmy ma dziesiątki tysięcy międzynarodowych subskrybentów. Firma otrzymała wiele wniosków od różnych firm i organizacji branżowych, które wyrażają zainteresowanie technologią oferowaną przez Izrael. W ciągu ostatnich kilku lat firma zarządza również akceleratorem dla firm, które rozwijają technologię obronną oraz oferuje wsparcie dla obiecujących przedsiębiorców." IHLS zarządza jedną z wiodących stron internetowych na temat bezpieczeństwa i technologii. Witryna publikuje treści w języku angielskim i hebrajskim, oraz ma dziesiątki tysięcy subskrybentów z dwustu krajów na całym świecie. Firma organizuje również szereg wiodących konferencji branżowych. W ostatnich latach firma otworzyła również pierwszy tego typu akcelerator bezpieczeństwa na świecie, w którym w ciągu trzech lat powstało 40 firm. Współdyrektor SOSA David Rokach powiedział: "Dzisiejsza technologia cywilna przekroczyła granice, które nie były naruszane w przeszłości, a to wymaga od organizacji bezpieczeństwa przyjęcia innowacyjnej polityki, aby nie pozostać w tyle, ani nie stać się przestarzałą. Program zapewnia przedsiębiorcom możliwość osiągnięcia międzynarodowej ekspansji i rozwoju biznesu poprzez międzynarodowe działania oraz połączenie z międzynarodowymi centrami i organizacjami bezpieczeństwa. Z drugiej strony otwarcie centrum innowacji przez ministerstwo obrony, we współpracy z SOSA, jest również znaczącym krokiem w rozwoju przyszłych technologii obronnych w celu zaspokojenia rosnących potrzeb operacyjnych." SOSA promuje integrację nowych technologii w branży HLS i przemysłu obronnego poprzez tworzenie wspólnych działań biznesowych między międzynarodowymi firmami, organizacjami bezpieczeństwa, inwestorami i startupami. Działalność prowadzona jest w globalnej sieci innowacji z centrami w Tel Awiwie i Nowym Jorku, z około 15 tys. przedsiębiorstw typu start-up, 250 inwestorami funduszy venture capital i międzynarodowmi korporacjami.

12 sierpnia 2019 r. w nocy izraelscy żołnierze wkroczyli do arabskiej wioski Beit Kahil w Judei. Przeprowadzono szczegółową rewizję domów terrorystów odpowiedzialnych za zabójstwo studenta jesziwy z Migdal Oz. Oba domy są przygotowywane do wyburzenia. Aresztowanymi terrorystami są Nassir Salah Khalil Issafara (24 lata) i Qassam Aaraf Khalil Issafara (30 lat). Zatrzymanie przeprowadzono z zaskoczenia w nocy, w taki sposób, że obaj byli w łóżkach i żaden z nich nie był w stanie sięgnąć po broń. Tożsamość obu terrorystów była znana izraelskim siłom bezpieczeństwa od wczesnego etapu śledztwa. Ustalono to głównie na podstawie analizy kamer bezpieczeństwa zainstalowanych w okolicy.
    12 sierpnia 2019 r. oficjalny rzecznik przewodniczącego Autonomii Palestyńskiej Mahmouda Abbasa, Nabil Abu Rudeineh powiedział, że Stany Zjednoczone "nie mają prawa ani legitymizacji do żadnego ruchu lub decyzji, która naruszałaby prawa palestyńskie i autorytet międzynarodowy". Ostrzegł, że kontynuując działania związane z nowym planem pokojowym, w rzeczywistości "bawią się z ogniem". Dodał, że "nie będzie pokoju za wszelką cenę, a naród palestyński będzie bronił swoich praw, dziedzictwa i miejsc świętych, dopóki nie odniesie zwycięstwa."

12 sierpnia 2019 r. libański minister spraw zagranicznych Gebran Bassil powiedział, że chociaż partnerstwo libańskiego rządu z Hezbollahem odbiło się na stosunkach Libanu z Zachodem, to z drugiej strony pomogło Libanowi w osiągnięciu wewnętrznej stabilności i utrzymaniu jedności narodowej. Bassil wyjaśnił, że Hezbollah jest częścią politycznego krajobrazu Libanu i że nie jest to tylko militarna milicja. Podkreślił, że Hezbollah pomaga chronić Liban przed zagranicznymi atakami i terroryzmem, a jedyną alternatywą dla tego partnerstwa byłaby wojna domowa. Obecnie Hezbollah posiada ponad połowę miejsc w 128-osobowym libańskim parlamencie, a w rządzie posiada trzy teki ministerialne.

13 sierpnia 2019 r. ministerstwo obrony poinformowało o podjeciu decyzji o budowie muru bezpieczeństwa wzdłuż granicy Strefy Gazy. Mur będzie miał wysokość 6 metrów i długość 9 km. Będzie przebiegał w sąsiedztwie przygranicznych izraelskich społeczności oraz wzdłuż drogi nr 34 między Jad Mordechai i Nahal Oz. Będzie stanowić kolejną barierę pomiędzy Strefą Gazy a izraelskimi społecznościami, która powinna opóźnić ewentualny atak terrorystów, gdyby zdołali oni przeniknąć przez granicę. Zdobyty w ten sposób czas umożliwi siłom bezpieczeństwa podjęcie odpowiednich działań antyterrorystycznych. Koszt budowy oceniono na kilkadziesiąt milionów szekli i obecnie trwa dyskusja na temat znalezienia źródła sfinansowania projektu.

13 sierpnia 2019 r. milicje Hamasu zwiększyły ilość swoich patroli wzdłuż granicy Strefy Gazy, aby uniemożliwić próby zbliżania się do ogrodzenia granicznego i zapobiec kolejnym incydentom.
    13 sierpnia 2019 r. przywódca Hamasu Jahja Sinwar, spotkał się wieczorem z mieszkańcami miasta Khan Yunis w południowej części Strefy Gazy, gdzie powiedział: "Podczas kolejnego konfliktu z Izraelem wystrzelimy setki rakiet w jednej salwie." Sinwar powiedział również, że jego organizacja nie jest zainteresowana wojną ani kolejną rundą konfliktu zbrojnego. Podkreślił jednak, że "nasi bohaterscy bojownicy wzmacniają swoje siły, kopią tunele i chronią naszą zdolność do wystrzelenia setek rakiet w Izrael." Wezwał także młodzież ze Strefy Gazy do "kroczenia śladami świętych szahidów (męczenników)".

14 sierpnia 2019 r. na lotnisku Ben Guriona wylądował samolot z grupą 242 nowych żydowskich imigrantów ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Ich przelot zorganizowała organizacja Nefesh B'Nefesh, we współpracy z Agencją Żydowską i państwem Izrael. Prezes Agencji Żydowskiej Izaak Herzog powiedział: "Ponieważ Agencja Żydowska obchodzi 90. rocznicę powstania, cieszę się, że do Izraela przybyły setki nowych olimów. Razem z naszymi partnerami i rządem Izraela sprowadziliśmy już ponad trzy miliony olimów z kilkudziesięciu krajów na całym świecie i pomogliśmy spełnić ich syjonistyczne marzenia o życiu w ojczyźnie. Ci olimowie zbudowali społeczeństwo izraelskie i nasz kraj. Agencja Żydowska będzie towarzyszyć nowym olimom i pomagać im w następnym etapie aliji." Dyrektor wykonawczy Nefesh B'Nefesh rabin Jehoszua Fass powiedział: "Każdy olim przywozi ze sobą do Izraela swój własny świat - kulturowy, ideologiczny i zawodowy - wzmacniając w ten sposób naród żydowski. Obchodzimy dzisiaj święto, gdyż dzięki naszej pracy do Izraela przyjechał 60 000 olim. Dlatego zastanawiamy się, w jaki sposób Nefesh B'Nefesh, jako instytucja, ma zaszczyt nie tylko pomagać dziesiątkom tysięcy Żydów w spełnieniu ich marzeń, ale również przyczyniać się do budowy i rozwoju państwa Izrael przez tych olimów."
    14 sierpnia 2019 r. Centralne Biuro Statystyczne opublikowało raport pokazujący, że liczba Izraelczyków emigrujących za granicę spadła obecnie do najniższego poziomu od ponad 30 lat. W 2017 r. Izrael opuściło na ponad roku czasu zaledwie 14,3 tys. Izraelczyków. Jest to spadek o 6% w porównaniu do 2016 r., kiedy było to 15,2 tys. Izraelczyków. Liczba Izraelczyków opuszczających kraj spada od 2003 r., po dwóch latach intensywnej emigracji w szczytowym okresie drugiej Intifady w latach 2001-2002. W 2002 r. emigracja wynosiła 27,3 tys. Izraelczyków, i do 2017 r. spadła o 48%. Według raportu, w 2017 r. w grupie emigrujących Izraelczyków, 48 % byli urodzeni w Izraelu i 52 % urodzeni poza granicami kraju. Dodatkowo okazało się, że w 2017 r. w grupie 14,3 tys. emigrantów znalazło się 71 % Żydów, 5 % Arabów i 24 % chrześcijan (zazwyczaj byli to imigranci z krajów byłego ZSRR, którzy byli chrześcijanami lub ateistami o żydowskich korzeniach). W 2017 r. do Izraela powróciło także 8,4 tys. Izraelczyków, pomiędzy którymi 76 % to Żydzi, 5 % Arabowie, a 19 % nie-arabscy chrześcijanie.

14 sierpnia 2019 r. wieczorem Palestyńczycy obrzucili bombami zapalającymi ogrodzenie osiedla żydowskiego Psagot w południowej części Samarii.

14 sierpnia 2019 r. dowódca irańskiego korpusu Strażników Rewolucji gen. Hossein Salami zadeklarował, że Hezbollah "uzyskał w Syrii takie zdolności, że jest w stanie samodzielnie zniszczyć Izrael." Prezydent Iranu Hassan Rouhani ostrzegł przed zaangażowaniem Izraela w koalicję kierowaną przez Stany Zjednoczone w Zatoce Perskiej. "Izraelczycy jeśli mogą, to powinni lepiej zadbać o bezpieczeństwo swojego miejsca zamieszkania! Chociaż wszędzie tam, gdzie byli, nie uczynili niczego poza wzrostem niepewności, terroru i przemocy. Głównym sprawcą terroryzmu, wojny i rzezi w regionie jest okupacyjny reżim Izraela." Rouhani ostrzegł arabskie państwa w regionie przed wpadnięcie w pułapkę zastawioną przez syjonistyczny reżim.

15 sierpnia 2019 r. minister spraw wewnętrznych Arjeh Deri postanowiła zakazać dwóm kongresmenkom Stanów Zjednoczonych wjazdu do Izraela. Zakaz dotyczy kongresmenki stanu Minnesota Ilhan Omar i kongresmenki stanu Michigian Rashid Tlaib. Powołano się na ich zaangażowanie w ruch bojkotu wobec Izraela. "Decyzja została podjęta na podstawie opinii premiera Benjamina Netanjahu, ministra spraw zagranicznych Israela Katza i ministra spraw strategicznych Gilada Erdana, po tym jak zauważono, że sprawa dotyczy zwolenników bojkotu antyizraelskiego. Są to ludzie, którzy korzystają z najbardziej wpływowej platformy na świecie, aby wyrażać poparcie dla ruchu BDS, który wzywa do bojkotu Izraela. Państwo Izrael szanuje Kongres Stanów Zjednoczonych w ramach ścisłego sojuszu między naszymi dwoma krajami, ale nie możemy wpuszczać ludzi, którzy chcą skrzywdzić państwo Izrael." Zgodnie z izraelskim prawem ministerstwo spraw wewnętrznych może zakazać wjazdu do Izraela osobom, które publicznie wyraziły poparcie dla ruchu BDS. Premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Żaden kraj na świecie nie szanuje Stanów Zjednoczonych i Kongresu Stanów Zjednoczonych bardziej niż państwo Izrael. Izrael, jako żywa i wolna demokracja, jest otwarty na wszystkich krytyków, z jednym wyjątkiem: prawo Izraela zabrania wjazdu ludziom, którzy wzywają do bojkotu Izraela. Izrael ma prawo zapobiec wjazdowi osób, które zamierzają zaszkodzić naszemu krajowi. Stany Zjednoczone w taki sam sposób działały w stosunku do członka Knessetu i innych osób publicznych na świecie. Kongresmeni Tlaib i Omar są czołowymi działaczami promującymi ustawodawstwo dotyczące bojkotu Izraela w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Zaledwie kilka dni temu otrzymaliśmy ich plan wizyt i stało się jasne, że planowały one kampanię, której jedynym celem było wzmocnienie bojkotu i zanegowanie legitymacji Izraela. Wizyta tych dwóch kongresmenów pokazuje, że ich zamiarem było skrzywdzenie Izraela i zwiększenie niepokojów przeciwko nam."
    15 sierpnia 2019 r. wieczorem 2 palestyńskich terrorystów zaatakowało nożami izraelskich policjantów przy jednej z bram wejściowych na teren Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie. Jeden policjant został ranny w ramię, a pozostali policjanci zastrzelili jednego napastnika, a drugiego postrzelili i aresztowali.
    15 sierpnia 2019 r. Centralne Biuro Statystyczne opublikowało szczegółowy indeks społeczno-gospodarczy, który po raz pierwszy nie tylko ocenił status ekonomiczny każdego samorządu, ale także ocenił poszczególne dzielnice w ramach danego miasta. Na przykład Jerozolima została podzielona na 185 dzielnic, Tel Awiw na 158 dzielnic, Hajfa na 89 dzielnic i Beer Szewa na 58 dzielnic. Najbogatszą dzielnicą mieszkaniową Izraela okazał się Park Tzameret w Tel Awiwie, drugie miejsce zajęła dzielnica Tzahala w Tel Awiwie, a dzielnica Denia w Hajfie zajęła trzecie miejsce. Natomiast najbiedniejsze dzielnice to Ramat Elchanan w Bnei Brak, Kirjat HaRama i Ramat HaTana'im w Beit Szemesz oraz Mea Szearim w Jerozolimie. Najwyższy poziom ekonomiczny obejmuje cztery dzielnice w Tel Awiwie, dwie w Ramat HaSzaron i jedną w Hajfie. Najniższy poziom ekonomiczny obejmuje 92 dzielnic, zlokalizowane w różnych miastach, w tym Bnei Brak, Beit Szemesz, Jerozolimie, Modi'in Illit, Safed, Rahat, Beitar Illit, Bat Yam, Lod, Aszdod, Elad, itp.

15 sierpnia 2019 r. amerykański prezydent Donald Trump wezwał Izrael do niewpuszczania na swoje terytorium dwoje kongresmenów, którzy nienawidzą Izrael i cały naród żydowski. "Byłoby wielką słabością, gdyby Izrael zezwolił na wizytę kongresmenek Omar i Tlaib. Nienawidzą Izrael i wszystkich Żydów, i nic nie można powiedzieć ani zrobić, aby zmienić ich zdanie. Stany Minnesota i Michigan będą miały trudności z przywróceniem ich do pracy. Są dla nich hańbą!"

16 sierpnia 2019 r. w rejonie masywu Gilboa rano rozpoczął się 10. doroczny festiwal balonów. W tym roku w festiwalu wzięło udział szesnaście załóg balonów.
    16 sierpnia 2019 r. minister spraw wewnętrznych Arjeh Deri zaakceptował prośbę członka Kongresu Stanów Zjednoczonych Raszidy Tlaib o prawo wjazdu do Izraela, aby odwiedzić babcię, pomimo wcześniejszego odrzucenia jej wniosku z powodu zaangażowania kongresmenki w ruch BDS. Minister wyraził nadzieję, że Tlaib podczas wizyty w Izraelu będzie przestrzegać prawa i powstrzyma się od wypowiedzi wzywających do bojkotu Izraela. Wniosek Tlaib potraktowano jako kwestię humanitarną, aby mogła odwiedzić swoją babcię, która ma ponad 90 lat. Tlaib powiedziała, że "podczas swojej wizyty będzie przestrzegać ograniczeń i nie wezwie do bojkotów przeciwko Izraelowi." Babcia kongresmenki mieszka w arabskiej wiosce Beit Ur al-Fauqa w pobliżu miasta Modi'in. Tlaib urodziła się w Stanach Zjednoczonych po tym, jak jej rodzice wyemigrowali.
    16 sierpnia 2019 r. rano doszło do nie udanej próby uprowadzenia izraelskiego żołnierza na pustyni Negew. Na skrzyżowaniu Har Keren przy izraelskim żołnierzu zatrzymał się samochód, którego pasażerowie zaproponowali podwiezienie żołnierza. Po odmowie, pasażerowie wysiedli i usiłowali siłą zmusić żołnierza do wsiądnięcia do samochodu. Żołnierz wycelował broń, a napastnicy uciekli. Żołnierz pochodził z Brygady Givati.
    16 sierpnia 2019 r. po południem islamscy terroryści z Hezbollahu podpalili trawy i krzewy w pobliżu granicy libańsko-izraelskiej. Silny wiatr przeniósł ogień na terytorium Izraela, zagrażając moszawowi Margaliot i sąsiedniej bazie wojskowej. Pożar wywołał wybuch kilku min położonych wzdłuż granicy. Przejeżdżające po libańskiej stronie pojazdy patrolowe UNIFIL nie zatrzymały się i nie podjęły próby ugaszenia ognia. Po stronie izraelskiej nie można było użyć samolotów gaśniczych ze względu na bliskość granicy. Po kilku godzinach pożar został opanowany. Eksperci pożarnictwa stwierdzili, że było to celowe podpalenie.

16 sierpnia 2019 r. po południem palestyński terrorysta wjechał w grupę Żydów przed wjazdem do żydowskiego osiedla Elazar w bloku osiedli Gush Etzion w Judei. Rannych zostało 2 izraelskich nastolatków. Żołnierze zastrzelili napastnika.
    16 sierpnia 2019 r. około 5 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienie i podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 38 Palestyńczyków. Wypuszczono także balony z podwieszonymi bombami zapalającymi, które spowodowały 3 pożary terenów przygranicznych.
    16 sierpnia 2019 r. palestyńscy terroryści wystrzelili wieczorem ze Strefy Gazy 1 rakietę, która została zestrzelona jeszcze nad strefą przez system obrony Iron Dome. Rakieta leciała na miasto Sderot. Ranna została 1 kobieta, biegnąca do schronu.

16 sierpnia 2019 r. przywódca libańskiego Hezbollahu szejk Hassan Nasrallah, ostrzegł Izrael, że jeśli ten rozpocznie wojnę z Libanem, wówczas Hezbollah zniszczy izraelskie wojska. "Jeśli Izrael wejdzie na terytorium Libanu, jego wojska zostaną zniszczone i będzie to mógł widzieć na żywo w telewizji cały świat." Nasrallah podkreślił, że Hezbollah w ciągu ostatnich lat zdobył dużo doświadczenia i stworzył zaawansowany system obronny w południowym Libanie. "Wróg boi się rozpocząć wojnę przeciwko nam. Dzieje się tak z powodu ciężkich strat poniesionych podczas wojny w 2006 roku. Od tamtej pory Hezbollah przygotował się, wyszkolił swoich ludzi i uzbroił się, aby być w pełni przygotowanym na konfrontację z wrogiem. Celem II wojny libańskiej w 2006 roku było stworzenie nowego Bliskiego Wschodu. Wojna w Libanie była dziełem nie tylko Izraela, ale służyła także jako środek kończący amerykańską inwazję na Afganistan i Irak. Decyzja o rozpoczęciu wojny była amerykańska. Wszystkie dokumenty dowodzą, że Izrael był usatysfakcjonowany swoją pierwszą reakcją na porwanie żołnierzy (Ehuda Goldwassera i Eldad Regeva) pierwszego dnia, ale Stany Zjednoczone chciały dalszych działań. Stany Zjednoczone dążyły do obalenia reżimu Assada, zakończenia kwestii palestyńskiej i kontynuacji okupacji Iraku. Wreszcie chciały także pokonać Iran. Tamta wojna zakończyła się z powodu międzynarodowej i arabskiej presji, a nie z powodu zrozumienia przez Stany Zjednoczone i Izrael, że ponieśli porażkę. Gdyby ta wojna trwała dłużej, doprowadziłaby to do katastrofy dla Izraela. Gdyby podczas wojny w Libanie panowała jedność polityczna, nie tylko bylibyśmy w stanie odrzucić warunki, które zostały nam podyktowane, ale moglibyśmy sami narzucić warunki zakończenia wojny."

17 sierpnia 2019 r. – Szabat.
    17 sierpnia 2019 r. palestyńscy terroryści wystrzelili wieczorem ze Strefy Gazy co najmniej 3 rakiety, z których 2 zostały zestrzelone przez system obrony Iron Dome. Jedna rakieta spadła na dziedziniec domu mieszkalnego w Sderot. Służby medyczne udzieliły pomocy 6 osobom, które doznały lekkich obrażeń podczas ucieczki do schronów.

17 sierpnia 2019 r. w nocy izraelskie siły powietrzne zbombardowały dwa obiekty podziemnej infrastruktury Hamasu w środkowej i północnej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy Izraela.

18 sierpnia 2019 r. na porannym posiedzeniu rządu zatwierdzono zwiększenie budżetu przeznaczonego na modernizację placu przed Zachodnim Murem w Jerozolimie. Pierwotny plan zatwierdzony w 2015 r. zakładał wydanie 100 mln szekli w latach 2016-2020. Obecnie przekazano dodatkowe 16 mln szekli z ministerstwa finansów i ministerstwa turystyki. Środki te są przeznaczone na rozbudowę i rozwój tuneli turystycznych przy Zachodnim Murze, prowadzenie prac archeologicznych i konserwację znalezisk. Dodatkowo ministerstwo turystyki przekaże 12 mln szekli na sfinansowanie prac renowacyjnych u podnóża Łuku Wilsona.
    18 sierpnia 2019 r. Centralne Biuro Statystyczne opublikowało dane dotyczące wzrostu gospodarczego za drugi kwartał 2019 r., wskazując na wyhamowanie wzrostu do zaledwie 1% PKB w skali rocznej, co oznacza ujemny wzrost per capita. Minister energii Juval Steinitz zlekceważył te dane, mówiąc: "Obecny wzrost jest również dobry. W ubiegłym roku również wystąpiło coś podobnego w drugim kwartale. Zawsze powinniśmy patrzeć na ogólny obraz. Jest to najlepsza dekada z punktu widzenia bezpieczeństwa i gospodarki." Bank Izraela opublikował raport mówiący, że duży wpływ na spowolnienie gospodarcze ma niski poziom wykształcenia ultraortodoksyjnych Żydów. Wskaźnik ten zaczął spadać od lat 70. XX wieku, gdy ze szkół religijnych zaczęto wycofywać przedmioty zawodowe oraz korzystne na nowoczesnym rynku pracy. W ten sposób pojawiła się luka w wykształceniu, która z upływem lat rosła, zamykając ultraortodoksyjnym Żydom dostęp do niektórych sektorów aktywności zawodowej. W ostatnich latach liczba ultraortodoksyjnych studentów zaczęła rosnąć, jednak ich liczba nadal jest bardzo niska. Jest to trudne zdanie ponieważ studenci jesziw spostrzegają naukę matematyki i języka angielskiego jako stratę czasu.
    18 sierpnia 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu odleciał z oficjalną wizytą na Ukrainę. Przed odlotem powiedział, że jeśli sytuacja w Strefie Gazy będzie tego wymagać, to nie zawaha się rozpocząć operację wojskową. "Słyszałem, jak ludzie mówią, że unikam szeroko zakrojonej operacji w Gazie z powodu wyborów. To nieprawda. Każdy, kto mnie zna, wie, że moje rozważania są praktyczne i stosowne. Jeśli sytuacja będzie tego wymagać, to rozpoczniemy szeroko zakrojoną operację niezależnie od wyborów. Podejmujemy wszelkie niezbędne działania, a druga strona odczuwa siłę naszych ramion." Wypowiedź Netanjahu była związana z coraz większą krytyką jego osoby podczas kampanii przedwyborczej. W konsekwencji ostatnich ataków terrorystycznych Netanjahu zaczął być określany "słabym premierem".

18 sierpnia 2019 r. w nocy grupa 5 palestyńskich terrorystów zbliżyła się do ogrodzenia granicznego w północnej części Strefy Gazy. System izraelskiego monitoringu wykrył ich i zidentyfikował, że były to osoby uzbrojone, a następnie zaalarmował izraelskie siły bezpieczeństwa. Gdy terroryści podjęli próbę przekroczenia płotu granicznego, ogień otworzył izraelski czołg, a następnie wezwany na miejsce helikopter. Zginęło 3 terrorystów, a jeden został ranny. W całym rejonie ogłoszono alarm w obawie przed infiltracją terrorystów na terytorium Izraela.
    18 sierpnia 2019 r. palestyńscy terroryści wypuścili ze Strefy Gazy balony z podwieszonymi bombami zapalającymi, które spowodowały 2 pożary terenów przygranicznych.

18 sierpnia 2019 r. jordański minister spraw zagranicznych Ajman Safadi wezwał społeczność międzynarodową do wywierania nacisku na Izrael, aby zaprzestał "łamania prawa" wokół meczetu Al-Aksa w Jerozolimie. Safadi ostrzegł przed poważnymi konsekwencjami jednostronnych działań Izraela zmierzających do zmiany historycznego i prawnego statusu Jerozolimy. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Jordanii wezwało ambasadora Izraela w Jordanii Amira Weissbroda na spotkanie. Podczas spotkania wyjaśniono, że Jordania potępia izraelską działalność w meczecie Al-Aksa i na Wzgórzu Świątynnym, oraz domaga się natychmiastowego zaprzestania tej działalności.
    18 sierpnia 2019 r. amerykański prezydent Donald Trump powiedział, że najprawdopodobniej poczeka do wrześniowych wyborów w Izraelu, aby opublikować swój plan pokojowy dla Izraela i Autonomii Palestyńskiej, ale dodał, że może ujawnić niektóre części tego planu jeszcze przed wyborami.

19 sierpnia 2019 r. ministerstwo zdrowia poinformowało, że szczepionki przeciwko grypie będą dostępne w Izraelu dopiero od listopada. Opóźnienie wynika z trudnościami w Światowej Organizacji Zdrowia z podjęciem decyzji o wyborze szczepów grypy uwzględnionych w szczepionce. Przez większość lat szczepionki przeciw grypie były dostępne już od września. Oczekuje się, że w tym roku sezon grypowy rozpocznie się wcześniej niż zwykle, a eksperci zalecili jak najszybsze otrzymanie szczepionki. W tym roku szczepionka będzie chronić przed czterema szczepami grypy, podczas gdy w poprzednich latach obejmowały tylko trzy szczepy. Ekspert ds. chorób zakaźnych prof. Szai Aszkenazi powiedział: "Przewiduje się, że sezon grypowy rozpocznie się w tym roku wcześniej, a upłynie trochę czasu, zanim ludzie zostaną zaszczepieni, zwłaszcza dzieci, które muszą otrzymać dwie dawki. Zaleca się szczepienie natychmiast po przyjeździe do Izraela, na początku listopada. Być może czeka nas trudna zima i musimy dołożyć wszelkich starań, aby jak najszybciej zaszczepić się. Nie wiemy, kiedy grypa pojawi się. W Australii przyszła miesiąc wcześniej. Musimy dołożyć wszelkich starań, aby się wcześnie zaszczepić, a system służby zdrowia musi przygotować się na uruchomienie szczepień tak szybko, jak to tylko będzie możliwe, w tym w szkołach i klinikach."
    19 sierpnia 2019 r. izraelska policja poinformowała o rezultatach szerokiej operacji przejmowania nielegalnej broni, prowadzonej w sektorze arabskim. Od początku 2019 r. na samej tylko północy kraju skonfiskowano 133 karabiny, 264 pistolety, 98 granatów, 74 urządzenia wybuchowe, 771 bomb zapalających, 6 pocisków rakietowych RPG i tysiące petard. Za posiadanie, handel i używanie nielegalnej broni zatrzymano prawie 1100 osób, przeciwko którym wystawiono 109 aktów oskarżenia.

19 sierpnia 219 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas zwolnił wszystkich swoich doradców, z powodu głębokiego kryzysu finansowego w Autonomii Palestyńskiej. Równocześnie palestyński wywiad ostrzegł przed możliwym gwałtownym pogorszeniem sytuacji bezpieczeństwa w Judei i Samarii, co może doprowadzić do wybuchu kolejnego powstania i zdestabilizować Autonomię Palestyńską, jeśli stagnacja polityczna i gospodarcza będzie się nadal utrzymywać. Raport podkreślił, że w Autonomii Palestyńskiej dostępność broni nie stanowi większego problemu ze względu na kwitnący nielegalny rynek broni. Ostrzegł również, że Hamas nieustannie stara się pozyskać terrorystów do przeprowadzenia ataków. Wydaje się także, że al-Fatah przechodzi proces radykalizacji, a wezwania do wznowienia brutalnego oporu nabierają siły, spotęgowane przez podżegające słowa polityków Hamasu.
    19 sierpnia 2019 r. palestyńskie organizacje ruchu oporu wezwały palestyńskie siły bezpieczeństwa do zerwania współpracy i koordynacji działań z Izraelem, oraz wymierzenia swojej broni w "syjonistycznego wroga". W wydanym oświadczeniu stwierdzono, że rosnące niezadowolenie młodych Palestyńczyków jest znakiem przyszłej eksplozji, która będzie odpowiedzią na "zbrodnie izraelskiej okupacji". "Wielokrotnie ostrzegaliśmy syjonistycznego wroga, aby nie kontynuował swoich zbrodni, ale kierownictwo wroga nadal bawi się ogniem, który go spali, ponieważ Gaza jest wulkanem, który wybuchnie przed obliczem wroga i jego żołnierzy. Palestyńczycy są wolnymi i silnymi ludźmi, którzy nigdy nie zgodzą się na poddanie się lub pogodzenie się z sytuacją, która jest na nich wymuszana." Wezwano także Palestyńczyków w Judei, Samarii, Jerozolimie i Izraelu do "podpalenia okupowanej ziemi palestyńskiej pod stopami wroga". Dlatego potrzebna jest współpraca z palestyńskimi siłami bezpieczeństwa, które zostały wezwane do udzielenia zielonego światła dla działań ruchu oporu.
    19 sierpnia 2019 r. wieczorem wybuchły arabskie zamieszki w rejonie grobowca patriarchy Józefa na przedmieściach Nablusu w Samarii. Obrzucono kamieniami i bombami zapalającymi izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Rannych zostało 5 Palestyńczyków.

19 sierpnia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Kijowie z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zeleńskim. Rozmowy mają dotyczyć rozszerzenia współpracy między Izraelem a Ukrainą, oraz podpisania umowy o wolnym handlu i wymianie technologii. Obaj politycy wzięli udział w uroczystości upamiętniającej Żydów zamordowanych podczas Holokaustu w Babim Jarze. Zeleński powiedział: "Nigdy nie zapomnimy, co powoduje rasizm i nienawiść do ludzi. Ponad 2000 mieszkańców Ukrainy otrzymało nagrodę Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Dziś staramy się zjednoczyć i przeciwstawić antysemityzmowi." Zeleński zaprosił izraelskie firmy technologiczne do inwestowania na Ukrainie i wykorzystania tego, co według niego jest doskonałym kapitałem ludzkim . "Nasz kraj jest pełen inżynierów i specjalistów. Naszym celem jest przekształcenie Ukrainy w centrum technologii i zaawansowanych technologii." W Kijowie premier Netanjahu powiedział dziennikarzom: "Prowadzimy szeroko zakrojone działania w Gazie. Nie mogę powiedzieć, co robimy i jakie przygotowania poczyniliśmy, ale niektórzy z moich krytyków bardzo dobrze wiedzą, że robimy rzeczy, których wcześniej nie robiliśmy i że jesteśmy gotowi do dalszego działania. Z drugiej strony nie ukrywam, że moim celem jest utrzymanie ciszy i bezpieczeństwa na froncie Gazy. Stwierdzenie, że już nie odstraszamy, jest nonsensem, ponieważ Hamas ze strachu przed nami wydaje fatwy przeciwko terrorystom kontynuującym ataki. My wciąż przygotowujemy się do szerokiej kampanii militarnej. Jeśli do niej dojdzie, to dokładnie zobaczycie czym będzie. Będzie inna od wcześniejszych."
    19 sierpnia 2019 r. libański parlamentarzysta z ramienia Hezbollahu Elwalid Succarijeh powiedział, że w następnej wojnie "Hezbollah powinien zaatakować Galileę, Dolinę Hula i Palestynę przed 1948 r.” Dodał, że również Syria, z pomocą i aprobatą Iranu, zmieniła swoją strategię i powinna u boku Hezbollahu stanąć do walki, jeśli Izrael dokona agresji na Liban.
    19 sierpnia 2019 r. jordański parlament zalecił rządowi Jordanii wydalenie ambasadora Izraela, odwołanie ambasadora Jordanii do Izraela i ponowne przeanalizowanie porozumienia pokojowego między tymi dwoma krajami.

20 sierpnia 2019 r. minister nauki i techniki Ofir Akunis zwrócił uwagę na groźby eskalacji konfliktu w Strefie Gazy, które wysunął Hamas. "Fakt, że doszło do prowokacji Hamasu i w ciągu ostatnich dwóch tygodni próbowali nas przetestować, w tym podjęli próby ostrzału rakietowego i infiltracji, ale poradziliśmy sobie z nimi, zabijając sprawców. Polityka rządu jest jasna. Jeśli będzie to konieczne, w Strefie Gazy będą miały miejsce bardzo agresywne działania. Błędem jest rozmawianie z mediami o charakterze tej operacji. Znamy sposoby, o jakich nasz wróg jeszcze nigdy nie słyszał i dlatego nie wie, na co powinien się przygotować, ale jest jasnym, że z naszej strony ta kampania będzie o wiele bardziej agresywna niż wcześniejsze operacje. Przed rozpoczęciem tej kampanii trzeba będzie wziąć pod uwagę bardzo szeroki zakres rozważań. Są też względy wojskowe i dodatkowe uzbrojenie różnych systemów. Wybory nie ograniczą kampanii przeciwko Strefie Gazy."
    20 sierpnia 2019 r. ministerstwo edukacji zezwoliło na wycieczki edukacyjne do dziesiątek nowych miejsc w Judei i Samarii. Na liście znalazły się między innymi takie miejsca jak grobowiec Józefa, góra Eival, góra Gerizim i góra Sziloh. Wycieczki będą opcjonalne i studenci nie będą musieli w nich uczestniczyć, ale ministerstwo edukacji będzie je finansować. Do tej pory uczniom nie wolno było wchodzić na terytoria palestyńskie, ale po przyjęciu rozporządzenie Sił Obronnych Izraela, ministerstwo zezwoliło na odwiedzanie tych miejsc w towarzystwie asysty wojskowej.

20 sierpnia 2019 r. rzecznik Hamasu Abdel Latif al-Qanoa powiedział, że "meczet Al-Aksa jest czerwoną linią i nie można go atakować ani zmieniać". Podkreślił, że Jerozolima i meczet Al-Aksa są atakowane w celu zmienienia ich charakterystycznych cech, ponieważ "Izrael wie, że święte miasto jest sercem konfliktu z narodem palestyńskim". Qanoa dodał, że Hamas ogłosił ogólną mobilizację na najbliższy piątek, aby w ten sposób w masowych protestach przekazać wiadomość o znaczeniu meczetu Al-Aksa. W ten sposób Hamas wysunął groźbę eskalacji jeśli Izrael nie wpuści do Strefy Gazy kolejnej transzy pieniędzy z Kataru.

20 sierpnia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Kijowie z przedstawicielami społeczności żydowskiej na Ukrainie. Premier powiedział: W przemówieniu do społeczności żydowskiej Ukrainy premier Beniamin Netanjahu mówił o wierze i powiedział: "Jestem bardzo wzruszony, że jestem tu z moją żoną Sarą. Ponownie odwiedziłem Babi Jar, aby zrozumieć niesamowitą ścieżkę, którą przeszliśmy jako naród od tej doliny śmierci do zenitu wszystkich narodów. Dzisiaj Izrael jest potęgą światową, rosnącą potęgą światową. Nasz naród został podczas wojny prawie całkowicie wyeliminowany. Zostaliśmy bez litości zmasakrowani. A dzisiaj nasz naród żyje w silnym, zaawansowanym technologicznie i dobrze prosperującym państwie - przede wszystkim dzięki sile naszej wiary. Bez wiary nic nie ma znaczenia. Bez wiary nie bylibyśmy w stanie stworzyć tego cudu, jakim jest odrodzenie Izraela w naszej ojczyźnie. Jest to wiara przekazywana z pokolenia na pokolenie, nawet w naszych najtrudniejszych godzinach. W dolinie śmierci byli ludzie, którzy szeptali: 'Słuchaj, Izraelu', i którzy pragnęli odrodzenia Izraela. Słyszeliśmy te historie także o innych miejscach podczas Holokaustu. Możliwe, że wypowiadali tylko słowa modlitwy, ale nie wierzyli, że ich modlitwy się spełnią, ale było to dzięki wierze. Takim samym poczuciem misji było odrodzenie się języka hebrajskiego i powstanie ruchu narodowego. Oba byłyby niemożliwe, gdyby nie to, co wydarzyło się tutaj na ukraińskiej ziemi, ponieważ tak wielu naszych pisarzy, takich jak Bialik lub Czernichowski, i tak wielu naszych wielkich filozofów, takich jak Ahad Ha'Am i Jabotinski, przybyło stąd. W rzeczywistości ukraińskie żydostwo urodziło niektórych z naszych największych geniuszy i wszyscy oni stali się naszym dziedzictwem. Znali tradycję żydowską, nie stronili od niej. Oczywiście chcieli zbudować kraj, ale równocześnie nie zamykali drzwi przeszłości. Przeciwnie, uświęcili świętość Izraela; przyjęli świętość Izraela; i dowiedzieli się o świętości Izraela. Te rzeczy rosły głównie na ukraińskiej ziemi." Społeczność żydowska na Ukrainie jest jedną z największych w Europie i liczy kilkaset tysięcy Żydów, 55 szkół i przedszkoli, oraz ponad 200 żydowskich społeczności.
    20 sierpnia 2019 r. ambasador Izraela przy ONZ Danny Danon spotkał się z dziennikarzami, którym zwrócił uwagę na ostatnie ataki terrorystyczne na Bliskim Wschodzie. "Wszyscy wiemy, kto je finansuje. Większość przemocy, terroru i chaosu ogarniającego ten region prowadzi z powrotem do jednego miejsca, Teheranu. Izrael może być i chce być partnerem arabskich państw w budowaniu lepszej przyszłości. Izrael nie jest problemem na Bliskim Wschodzie. Izrael jest częścią rozwiązania."
    20 sierpnia 2019 r. irackie media poinformowały, że prawdopodobnie izraelskie samoloty F-35 przeprowadziły nalot na jedną z baz szyickiej milicji w prowincji Saladyna w Iraku. Bazę tę zajmowały siły powiązane z proirańską milicją Hezbollah. Premier Benjamin Netanjahu powiedział później: "Iran nigdzie nie ma immunitetu. Kraj, który mówi, że zamierza nas zniszczyć, nie ma immunitetu. Będziemy działać przeciwko nim tam, gdzie będzie taka potrzeba. Nie ograniczamy się." Zniszczony miał być magazyn z irańskimi rakietami, a na nalot zgodę wyraziły Stany Zjednoczone i Rosja.

21 sierpnia 2019 r. minister gospodarki Eli Cohen podpisał umowę o wolnym handlu między Izraelem a Koreą Południową. Umowa znosi cła na towary takie jak samochody i sprzęt medyczny. Cohen powiedział: "Korzyści płynące z tego porozumienia wykraczają poza nasze więzi gospodarcze. Jestem pewien, że będzie to również początek nowej ery i jeszcze bliższej przyjaźni między Izraelem a Koreą." Koreański minister handlu Yoo Myung-hee powiedział: "Mam nadzieję, że izraelskie firmy w pełni wykorzystają Koreę jako kamień milowy na rozległym rynku azjatyckim." Negocjacje w sprawie umowy trwały 3 lata, ponieważ Korea Południowa zastrzegła sobie, że porozumienie nie będzie dotyczyć osiedli żydowskich w Judei i Samarii. Przedsiębiorstwa działające w osiedlach dostaną z tego powodu rządowe rekompensaty. Handel między oboma państwami osiągnął w 2018 r. wartość 2,5 mld $, i wzrósł o prawie 15% w stosunku do poprzedniego roku. Izrael sprowadza koreańskie samochody, maszyny przemysłowe, smartfony, układy pamięci, a eksportuje do Korei Południowej technologie obronne, sprzęt medyczny, nawozy, wina i kosmetyki.
    21 sierpnia 2019 r. minister spraw zagranicznych Israel Katz podpisał z dyrektorem amerykańskiej agencji USAID Markiem Green, memorandum w celu wzmocnienia globalnego partnerstwa w zakresie rozwoju między dwoma krajami. Green powiedział: "Opierając się na wieloletniej i głębokiej przyjaźni między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem, niniejszy protokół ustaleń demonstruje demokratyczne, wspólne wartości oraz zaangażowanie we wspieranie rządów, społeczeństwa obywatelskiego i sektora prywatnego. Memorandum mówi, że ma na celu ustanowienie ram dla dalszej międzynarodowej współpracy na rzecz rozwoju działań trójstronnych, które przyspieszają rozwój krajów trzecich w Afryce, Ameryce Łacińskiej i Karaibach. Uczestnicy zamierzają dzielić się wiedzą, doświadczeniem i zasobami, aby opracowywać projekty w wielu sektorach rozwoju, w tym w sektorze prywatnym, wodzie, edukacji, technologii, nauce, rolnictwie, bezpieczeństwie cybernetycznym i pomocy humanitarnej."
    21 sierpnia 2019 r. wieczorem palestyński terrorysta zaatakował izraelskiego żołnierza na przejściu granicznym most Allenby z Jordanią. Terrorysta usiłował udusić żołnierza kablem telefonicznym. Żołnierz zdołał wyrwać się i uciekł, a pozostali żołnierze aresztowali napastnika. Napastnik okazał się mieszkańcem Nablusu, który wracał z Jordanii.
    21 sierpnia 2019 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która spadła w otwartym terenie na Negewie.

22 sierpnia 2019 r. w nocy palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która spadła w otwartym terenie na Negewie.
    22 sierpnia 2019 r. minister spraw zagranicznych Israel Katz powiedział, że Izrael jest gotowy na rozwój wydarzeń w Strefie Gazy. "Siły Obronne Izraela przygotowują się do szeroko zakrojonej kampanii w Strefie Gazy. Jeśli ostrzał będzie trwał, nie zawahamy się bronić naszej suwerenności, niezależnie od wyborów." Rzecznik armii płk. Avihai Edrei przekazał przesłanie w języku arabskim stwierdzające, że dalsze ataki rakietowe i terrorystyczne spowodują zakłócenie normalnego życia w Strefie Gazy. "Strefa Gazy znajduje się w trakcie procesu wdrażania różnych środków krótko i długoterminowych, które przynoszą znaczną poprawę w życiu mieszkańców Gazy. Wystarczy spojrzeć na stan elektryczności, rybołówstwa i eksportu w strefie. Jednak palestyńska organizacja terrorystyczna Islamski Dżihad usiłuje podważyć, zakłócić i zaszkodzić zawartym porozumieniom. Palestyński Islamski Dżihad przeprowadził i planuje przeprowadzić dalsze ataki, w tym ostrzał rakietowy. Izrael nie może i nie zaakceptuje takich ataków. To gubernator Hamasu w Strefie Gazy jest odpowiedzialny za wyegzekwowanie władzy nad palestyńskim Islamskim Dżihadem i zapobieżenie tym atakom. Jesteśmy zdeterminowani, aby chronić obywateli Izraela. Nie zamierzamy akceptować ataków rakietowych na naszych obywateli. Nie mamy problemu z ludnością Strefy Gazy - wręcz przeciwnie! Ci, którzy przeprowadzają ataki terrorystyczne, utrudniają także poprawę sytuacji w Strefie Gazy. To szkodzi całej populacji Strefy Gazy."
    22 sierpnia 2019 r. ministerstwo obrony złagodziło przepisy dotyczące eksportu ofensywnych systemów cybernetycznych, pomimo oskarżeń grup obrony praw człowieka, że niektóre rządy wykorzystują te technologie do szpiegowania wrogów politycznych i tłumienia opozycji. Specjaliści branżowi twierdzą, że zmiana przepisów umożliwi szybszy proces zatwierdzania sprzedaży broni cybernetycznej lub oprogramowania szpiegującego, które są wykorzystywane do włamywania się na urządzenia elektroniczne i monitorowania komunikacji online. Izraelskie firmy NSO Group, Verint, a także Elbit Systems, należą do światowych liderów na rozwijającym się globalnym rynku broni cybernetycznej. Narzędzia oprogramowania wykorzystują luki w zabezpieczeniach telefonów komórkowych i innych produktów technicznych, aby uzyskać dostęp i potajemnie monitorować użytkowników.
    22 sierpnia 2019 r. po południem Libańczycy podpalili zarośla i trawy na granicy z Izraelem, wywołując pożar w sąsiedztwie kibucu Malija. Pożar został wywołany w celu zniszczenia urządzeń ogrodzenia granicznego oraz gruntów rolnych w Izraelu.

22 sierpnia 2019 r. izraelskie siły powietrzne zbombardowały w nocy obiekty jednostki morskiej Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela. Po kilku godzinach przeprowadzono kolejny atak na obiekty w północnej części Strefy Gazy.
    22 sierpnia 2019 r. palestyński minister spraw obywatelskich Hussain a-Szeik powiedział, że Izrael zgodził się znieść pobieranie podatków od paliwa sprzedawanego w Autonomii Palestyńskiej, co oznacza przekazanie do palestyńskiego budżetu 568 mln $. Krok ten ma na celu złagodzenie kryzysu gospodarczego w Autonomii Palestyńskiej. "Kilka dni temu osiągnięto porozumienie ze stroną izraelską w sprawie przekazywania pieniędzy z podatków od paliw, które Autonomia Palestyńska kupiła w Izraelu, w wysokości około dwóch miliardów szekli." Oznacza to, że Izrael zaprzestanie pobieranie około 60 mln szekli comiesięcznych podatków od paliwa, co będzie miało bezpośredni wpływ na budżet Autonomii Palestyńskiej. Palestyński premier Mohammad Sztajeh stwierdził, że dodatkowe dochody złagodzą kryzys finansowy i pozwolą mu nieznacznie zwiększyć częściowe wypłaty wynagrodzeń urzędników służby cywilnej.
    22 sierpnia 2019 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas powiedział w przemówieniu w obozie dla uchodźców Jalazun niedaleko Ramallah, że Palestyńczyków nie można usunąć z ich ojczyzny i że każdy budynek zbudowany przez Izraelczyków zostanie zburzony. Abbas powiedział, że cały palestyński naród wkroczy do Jerozolimy jako miliony bojowników, wraz z narodami arabskimi, islamskimi i chrześcijańskimi. Dodał, że rodziny "palestyńskich męczenników", rannych i więźniów będą nadal otrzymywać pensje od Autonomii Palestyńskiej, ponieważ są one najświętszą rzeczą, jaką mają Palestyńczycy.
    22 sierpnia 2019 r. Hamas oskarżył Izrael o celowe niszczenie świętych miejsc islamu, zwłaszcza o próby zmienienia charakteru Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie i "narzucenie faktów w terenie". "Izraelczycy nie odniosą sukcesu, ponieważ jest to święte muzułmańskie miejsce, a jego charakter nie może zostać zmieniony, nawet jeśli naprawdę oni tego chcą. Ścieżka oporu, wytrwałości, przestrzegania podstawowych praw i zasad oraz konsolidacji naszych szeregów na poziomie krajowym w ramach strategii oporu jest jedynym sposobem na zniesienie okupacji, i obronę Jerozolimy oraz meczetów na Wzgórzu Świątynnym."
    22 sierpnia 2019 r. wieczorem palestyński terrorysta zbliżył się do ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy i rzucił kilka granatów w stronę izraelskich żołnierzy. Nikt nie odniósł obrażeń. Żołnierze postrzelili i aresztowali napastnika. Do ataku doszło na wysokości kibucu Nahal Oz. Prawdopodobnie został on dostrzeżony i widząc, że nie zdoła przekroczyć płotu granicznego, zdecydował się na przeprowadzenie ataku terrorystycznego.
    22 sierpnia 2019 r. wieczorem przez przejście graniczne Erez do Strefy Gazy wjechał ambasador Kataru, który ma dostarczyć do strefy kolejną transzę 30 mln $ pomocy finansowej.

23 sierpnia 2019 r. były minister edukacji Naftali Bennett powiedział: "Arabscy terroryści zamordowali Rinę Shnerb tylko dlatego, że była Żydówką żyjącą w Ziemi Izraela. Nie z powodu tzw. okupacji, ani z jakiegokolwiek innego powodu, tylko dlatego, że była Żydówką. 150 lat temu, na długo przed powstaniem państwa Izrael, oni mordowali Żydów. 90 lat temu podczas zamieszek mordowali Żydów. I tak samo jest teraz. Przywódca Hamasu, Hanijeh, świętuje morderstwo żydowskiej dziewczynki, a tzw. umiarkowany przywódca Autonomii Palestyńskiej już w przyszłym tygodniu przekaże mordercom pieniądze. Innymi słowy, jest to naród prowadzony przez dwóch brutalnych morderców. Nigdy nie zaakceptują nas w tym kraju. Niepokoi ich nie tyle jakaś okupacja, ale raczej samo nasze istnienie tutaj, w Tel Awiwie i Dolev. Dlatego nie powinniśmy robić żadnych spotkań z Abbasem, żadnych uścisków dłoni z tym mordercą. Żadnego przekazania terytorium należącego do naszego kraju. Bo tak naprawdę nic to nie zmieni i nie pomoże. Musimy być silniejsi niż oni. Jeśli kiedykolwiek staniemy się słabsi od nich, to po prostu przestaniemy istnieć. Musimy wytrzeźwieć względem złudzenia pokoju z tymi ludzkimi terrorystami. Bądźmy silniejsi niż kiedykolwiek wcześniej i zbudujmy tutaj wspaniałe państwo żydowskie. Izraelici dzielą ból rodziny Shnerb i modlą się o wyleczenie rannych. Lud Izraela żyje." Premier Benjamin Netanjahu złożył kondolencje rodzinie zamordowanej Riny i powiedział, że "siły bezpieczeństwa ścigają napastników. Długie ramię Izraela złapie wszystkich tych, którzy zabierają nasze życie, i rozliczą się z nimi."

23 sierpnia 2019 r. przed południem palestyński terrorysta rzucił ładunek wybuchowy w grupę izraelskich turystów wędrujących przy osiedlu żydowskim Dolev w południowo zachodniej części Samarii. Ranne zostały 3 osoby (ojciec i dwoje dzieci). Po ewakuacji do szpitala zmarła 17-letnia Rina Shnerb. Napastnik zbiegł z miejsca ataku samochodem.
    23 sierpnia 2019 r. izraelscy żołnierze zablokowali wszystkie drogi w rejonie żydowskiego osiedla Dolev i rozpoczęto przeszukiwanie terenu w poszukiwaniu sprawców ataku terrorystycznego. Mieszkańcom Ramallah i okolicznych miejscowości nakzano pozostanie w swoich domach. Atak określono jako bardzo poważny, a w całym regionie prowadzone są działania operacyjne przez jednostki wywiadu i agencji bezpieczeństwa Szin Bet.
    23 sierpnia 2019 r. około 9 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienia, bomby zapalające, granaty i urządzenia wybuchowe, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 122 Palestyńczyków. Wypuszczono także balony z podwieszonymi bombami zapalającymi, które spowodowały 1 pożar terenów przygranicznych w Izraelu.

24 sierpnia 2019 r. - Szabat.

24 sierpnia 2019 r. izraelskie siły bezpieczeństwa zintensyfikowały działania mające na celu poprawę ochrony żydowskich osiedli w południowej części Samarii, aby zapobiec atakom palestyńskich terrorystów, którzy mogą zapragnąć naśladować ostatnie ataki. Równocześnie nasilono działania wywiadowcze, aby ustalić i zlokalizować sprawców ataku przy osiedlu Dolev. Działania idą dwutorowo, gdyż są to wysiłki w celu zapobieżenia eskalacji przemocy, a jednocześnie wysiłki w celu zlokalizowania morderców. Ustalono, że wczorajszy wybuch przy osiedlu Dolev był spowodowany zdetonowaniem podłożonego wcześniej urządzenia wybuchowego. Ten rodzaj ataku jest bardzo nietypowy i wzbudza duże obawy wśród mieszkańców żydowskich osiedli. Sprawcy ataku byli w pobliżu i uciekli samochodem, dlatego ograniczono swobodę przemieszczania się po lokalnych drogach, a sąsiednie wioski są przeszukiwane. W ciągu dnia aresztowano 2 Palestyńczyków, podejrzanych o udział w tym ataku terrorystycznym.

24 sierpnia 2019 r. libańska organizacja terrorystyczna Hezbollah poinformowała wieczorem, że izraelski bezzałogowy dron spadł na południowe przedmieścia Bejrutu. Drugi izraelski dron miał spaść na ziemię w okolicy przedmieść Dahjeh w pobliżu centrum medialnego Hezbollahu.

25 sierpnia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu powiedział: "W dużym wysiłku operacyjnym udaremniliśmy atak na Izrael przygotowywany przez irańskie siły Qud i bojówki szyickie. Powtarzam: Iran nigdzie nie ma immunitetu. Nasze siły w każdym sektorze działają przeciwko irańskiej agresji. Jeśli ktoś wstaje, aby cię zabić, zabij go pierwszy. Poleciłem, aby nasze siły były przygotowane na każdy scenariusz. Będziemy nadal podejmować zdecydowane i odpowiedzialne działania przeciwko Iranowi i jego pełnomocnikom, dla zapewnienia bezpieczeństwa Izraela." Popołudniem premier odwiedził północ kraju i dokonał oceny sytuacji bezpieczeństwa. "W skomplikowanej operacji prowadzonej przez agencje bezpieczeństwa ujawniliśmy, że irańskie siły Quds wysłały do Syrii specjalną jednostkę szyickich bojowników, której celem było przeprowadzenie ataku z ładunkami wybuchowymi na Wzgórzach Golan, aby zabić Izraelczyków. Atak miał być przeprowadzony przy użyciu samobójczych dronów z ładunkami wybuchowymi, które zostały przysłane przez irańskie siły Quds. Chciałbym podkreślić, że była to inicjatywa Iranu i cała operacja była pod dowództwem Iranu. Podejmując odważną decyzję, podjęliśmy działania operacyjne i wywiadowcze, uprzedzając i udaremniając ten atak. Zapobiegliśmy poważnemu atakowi. Odtąd będziemy ujawniać każdą irańską próbę zaatakowania nas i wszelkie irańskie próby ukrycia się za tą czy inną wymówką. Chciałbym podkreślić, że nie będziemy tolerować żadnej agresji na Izrael z jakiegokolwiek kraju w regionie. Każdy kraj, który zezwoli na wykorzystanie swojego terytorium do agresji na Izrael, poniesie konsekwencje, i powtarzam: ten kraj poniesie konsekwencje." Rzecznik armii, ppłk. Jonatan Conricus ujawnił, że irański atak miał być przeprowadzony przez szereg bezzałogowych dronów uzbrojonych w ładunki wybuchowe, które miały rozbijać się uderzając w cele na północy Izraela. Do przeprowadzenia tego ataku do Syrii przyjechało 4 irańskich operatorów dronów. Plany ataku zostały odkryte kilka tygodni temu i izraelski wywiad przez cały czas śledził rozwój irańskiej operacji, którą osobiście nadzorował szef sił Quds gen. Qassem Soleimani. Terroryści Hezbollahu ukrywali się w luksusowej willi z basenem w syryjskiej wiosce Aqraba u podnórza Wzgórz Golan. Dodał, że już w minionym tygodniu podjęto jedną nieudaną próbę rozpoczęcia ataku, którą Izrael odparł. Równocześnie nie skomentowano doniesień o rzekomym ataku izraelskich dronów na Bejrut. Eksperci wojskowi powiedzieli jednak, że opublikowane zdjęcia z widocznymi szczątkami dronów wskazują, że były to drony wyprodukowane w Iranie. Być może miała to być prowokacja, która usprawiedliwiłaby atak na Izrael z użyciem dronów. Przypuszcza się także, że ten bezprecedensowy atak miał być irańskim odwetem za izraelskie naloty powietrzne na cele w Iraku, w których zniszczone zostały magazyny z irańskimi rakietami. Podobny atak dronami Irańczycy przeprowadzili z Jemenu przeciwko Arabii Saudyjskiej.
    25 sierpnia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu rozmawiał telefonicznie z sekretarzem stanu USA Mike Pompeo, który wyraził poparcie dla prawa Izraela do samoobrony przed zagrożeniami ze strony Iranu. Rozmowa dotyczyła sposobów działania Iranu w całym regionie, poprzez które usiłuje on uderzyć w Izrael.
    25 sierpnia 2019 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy 4 rakiety, z których trzy zestrzelił system obrony Iron Dome. Jedna rakieta spadła na drogę w jednej z przygranicznych społeczności. Ostrzał rakietowy wywołał panikę w mieście Sderot, w którym organizowany był festiwal miejski. Ranna została 1 osoba, która upadła podczas ucieczki do schronu.

25 sierpnia 2019 r. w Strefie Gazy rozpoczęło się wypłacanie 10 mln $ kolejnego grantu pomocy humanitarnej z Kataru. Sto tysięcy rodzin żyjących w strefie otrzyma płatność w wysokości 100 $. Wypłata płatności potrwa kilka dni.
    25 sierpnia 2019 r. przed południem izraelscy żołnierze zatrzymali Palestyńczyka z ukrytym nożem, który przechadzał się w sąsiedztwie żydowskiego osiedla Psagot w południowej części Samarii. Podczas przesłuchania przyznał się, że planował zaatakować Żydów.
    25 sierpnia 2019 r. izraelskie siły bezpieczeństwa kontynuowały poszukiwania sprawców ataku terrorystycznego przy żydowskim osiedlu Dolev. Wiadomo, że w rejonie arabskiego miasta Kalkilia aresztowano kilka osób podejrzanych. Ujawniono, że bomba, która zabiła Rinę Shnerb i raniła jej ojca oraz brata, ważyła około 3 kg materiałów wybuchowych i była ukryta pod skałą. Była to niezwykle dużą bomba.

25 sierpnia 2019 r. w nocy izraelskie siły powietrzne zbombardowały cele terrorystyczne przy wiosce Aqraba w południowej Syrii. Wioska znajduje się u podnóża Wzgórz Golan, a celem była irańska baza z uzbrojonymi dronami, które były przygotowywane do zaatakowania północnego Izraela. Informacje pochodziły od wywiadu, a przygotowania irańskich dronów do ataku miały trwać od kilku dni. Syryjska obrona przeciwlotnicza twierdzi, że zdołała zestrzelić część izraelskich pocisków rakietowych. W nalocie zginęło 5 członków Hezbollahu i jeden irański żołnierz.
    25 sierpnia 2019 r. libański premier Saad Hariri potępił rzekomo izraelski atak na południowy Liban. "Jest to jawny atak na suwerenność Libanu. Ta nowa agresja stanowi zagrożenie dla stabilności regionu i jest próbą pchnięcia sytuacji w kierunku wzrostu napięcia." Rzecznik libańskiej armii powiedział, że dwa drony spadły na twierdzę Hezbollahu w południowym Bejrucie. "Dwa izraelskie drony naruszyły libańską przestrzeń powietrzną. Pierwszy spadł na południowe przedmieścia Bejrutu, a drugi eksplodował w powietrzu, powodując szkody materialne." Sekretarz stanu USA Mike Pompeo zwrócił się do libańskiego premiera Saad al-Hariri, aby zapobiegł on eskalacji i uspokoił nastroje w Libanie.
    25 sierpnia 2019 r. przywódca libańskiego Hezbollahu szejk Hassan Nasrallah potępił wczorajszy izraelski nalot na irańskie cele w Syrii i Libanie. "To, co Izrael zrobił wczoraj wieczorem, jest bardzo, bardzo niebezpieczną rzeczą. Izraelskie bezzałogowe drony w Bejrucie - to bardzo niebezpieczny rozwój wydarzeń. Zrobimy wszystko, aby zapobiec takim atakom. Czas, kiedy izraelskie samoloty przylatywały i bombardowały Liban, już minęły."
    25 sierpnia 2019 r. późnym wieczorem izraelskie siły powietrzne zaatakowały obiekty Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny w Dolinie Bekaa w Libanie, w sąsiedztwie granicy z Syrią. Wiadomo, że zostały zniszczone budynki, ale brak informacji o ofiarach. Izrael nie potwierdził tych doniesień. Wieczorem pojawiły się także doniesienia, że nieznane drony zaatakowały konwój pojazdów szyickiej milicji Asa'ib Ahl Al-Haq w pobliżu granicy syryjsko-irackiej. W ataku miało zginąć 9 terrorystów. Atak przypisano Izraelowi. Prawdopodobnie konwojem uciekali z Syrii terroryści zaangażowani w udaremniony atak dronami na Izrael.

26 sierpnia 2019 r. koordynator działań rządowych na terytoriach, gen. Kamil Abu-Rukon ogłosił rano, że po ostatnim ostrzale rakietowym ze Strefy Gazy, rząd podjął decyzję o zmniejszeniu o połowę dostaw paliwa przekazywanych przez przejście graniczne Kerem Shalom do Gazy. Decyzja będzie miała wpływ na ilość energii elektrycznej produkowanej przez elektrownię w Gazie. Wydano oświadczenie do mieszkańców Gazy w języku arabskim: "Wrogie i wojenne żywioły, bliskie i dalekie, ciągną Was do przemocy i utraty stabilności oraz bezpieczeństwa. Islamski Dżihad z irańską misją wielokrotnie podważał stabilność i szkodził bezpieczeństwu regionu. Czujecie tego rezultaty. W odpowiedzi na ostrzał Izraela i izraelskich cywilów zostaną wprowadzone odpowiednie reakcje. Bez względu na to, co zrobią Wasi przywódcy i sojusznicy, Izrael będzie chronić swoich obywateli. Najwyraźniej organizacje w Gazie faworyzują dobro Iranu nad Wasze dobro. Pogorszenie stabilności i spadek poziomu bezpieczeństwa przyniesie zniszczenia i krzywdę mieszkańcom strefy, którzy będą nadal chodzić w ciemności, z winy tych, którzy narzucają terror i ciemność strefie."
    26 sierpnia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu obiecał, że Izrael nie zawaha się przed udaremnieniem dalszych irańskich planów terrorystycznych. "Iran działa na szerokim froncie, próbując przeprowadzać mordercze ataki terrorystyczne przeciwko państwu Izrael. Izrael nadal będzie bronił swego bezpieczeństwa, zawsze gdy tylko będzie to konieczne. Wzywam międzynarodową społecznosć do podjęcia natychmiastowych działań, aby Iran powstrzymał te ataki." Wcześniej premier podjął decyzję, że w sąsiedztwie miejsca piątkowego ataku terrorystycznego powstanie nowe żydowskie osiedle. Polecił specjalnemu komitetowi przygotowanie planów utworzenia nowej dzielnicy osiedla Dolev. Będzie się ono znajdować w sąsiedztwie źródła Ein Bubin, gdzie została zamordowana Rina Shnerb. W dzielnicy ma znajdować się około 300 mieszkań.
    26 sierpnia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu rozmawiał telefonicznie z brazylijskim prezydentem Jairo Balsanaro, któremu zaproponował pomoc Izraela przy gaszeniu wielkiego pożaru puszczy amazońskiej. Do Brazylii poleci izraelski samolot gaśniczy wraz z materiałami gaśniczymi.
    26 sierpnia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu wieczorem spotkał się z liderem opozycji Benny Gantzem. Podczas spotkania poinformował go o sytuacji w zakresie bezpieczeństwa, sygnalizując, że Izrael może być na granicy podjęcia większych działań wojskowych. Premier tylko w rzadkich przypadkach informuje lidera opozycji o stanie bezpieczeństwa państwa. W przeszłości takie odprawy były sygnałem, że Izrael może rozważać akcję wojskową. Gantz nie skomentował odprawy.

26 sierpnia 2019 r. w nocy izraelskie siły powietrzne zbombardowały kompleks wojskowy Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela.
    26 sierpnia 2019 r. nad ranem izraelscy komandosi aresztowali terrorystów odpowiedzialnych za piątkowy atak terrorystyczny przy żydowskim osiedlu Dolev w Samarii. Zatrzymanie przeprowadzono prawdopodobnie w arabskiej wiosce Ein Arik, niedaleko miasta Kalkilja w Samarii.
    26 sierpnia 2019 r. popołudniem izraelski patrol wojskowy zlokalizował urządzenie wybuchowe podłożone na drodze w pobliżu żydowskiego osiedla Elon Moreh w centralnej części Samarii. Na miejsce wezwano dodatkowe oddziały, które zablokowały drogę, a saperzy zneutralizowali bombę.

26 sierpnia 2019 r. libański prezydent Michel Aoun powiedział, że Liban ma prawo do obrony swojej suwerenności, podkreślając, że naloty na terytorium Libanu stanowią deklarację wypowiedzenia wojny. Aoun spotkał się dzisiaj ze specjalnym koordynatorem ONZ ds. Libanu Janem Kubisem. Eksperci uważają, że dwa niezidentyfikowane drony prowadziły nad Bejrutem operację zbierania danych wywiadowczych, a ich wybuch był wynikiem jakieś awarii lub błędu operacyjnego. Drony najwyraźniej zostały wysadzone w powietrze, aby nie wpadły w ręce Libańczyków lub Hezbollahu. Nieoficjalnie mówi się jednak, że w ataku zniszcozny został zakład zajmujący kluczowe miejsce w produkcji elementów precyzyjnego naprowadzania rakiet Hezbollahu.
    26 sierpnia 2019 r. amerykański prezydent Donald Trump na konferencji G-7 w Biarritz we Francji zasugerował, że jego administracja może opublikować długo oczekiwany plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu jeszcze przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi w Izraelu. Wcześniej Trump zobowiązał się wstrzymać publikację planu do czasu wyborów Izraela i utworzenia nowego rządu. Prezydent wyraził także nadzieję, że Autonomia Palestyńska powróci do stołu negocjacyjnego, aby otrzymać fundusze od Stanów Zjednoczonych. "Myślę, że Palestyńczycy są zainteresowani ponownym zdobyciem amerykańskich pieniędzy i podpisaniem porozumienia. Myślę, że Izrael jest również zainteresowany porozumieniem pokojowym." Polityczna część planu nadal pozostaje ściśle strzeżoną tajemnicą.

27 sierpnia 2019 r. rano Siły Obronne Izraela zamknęły wszystkie drogi w odległości 5 km od granicy z Libanem, wstrzymując nawet patrole wojskowe wzdłuż granicy w obawie przed atakami terrorystycznymi Hezbollahu. Północne Dowództwo już od dwóch dni jest w podwyższonym pogotowiu z powodu obaw przed atakiem na Izrael. Wszystkie siły na północy zostały rozmieszczone w terenie, a w razie eskalacji sytuacji w każdej chwili mogą zapaść decyzje o przeniesieniu na północ dodatkowych oddziałów.
    27 sierpnia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu ostrzegł Liban, Hezbollahu i Iran, aby uważały na swoje słowa i czyny. "Hassan Nasrallah bardzo dobrze wie, że państwo Izrael wie, jak się dobrze bronić i odpłacać swoim wrogom. Chcę powiedzieć jemu i państwu libańskiemu, które jest gospodarzem tej organizacji, która chce nas zniszczyć, i mówię to samo Qassemowi Soleimani: Bądźcie ostrożni w stosunku do swoich słów, a jeszcze bardziej ostrożni w swoich działaniach."
    27 sierpnia 2019 r. po południem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która spadła w otwartym terenie na Negewie.

27 sierpnia 2019 r. w nocy izraelskie siły specjalne wkroczyły do obozu uchodźców w Dżeninie, w północnej części Samarii. Otoczono dom i aresztowano Daoud Zabidiego, podejrzewanego o przeprowadzenie licznych aktów terroru. Dzięki szybko przeprowadzonej operacji, nie doszło do żadnych rozruchów lub niepokojów w mieście. W nocy zlikwidowano także zakład produkujący broń w rejonie Ramallah w Samarii. Przejęto tokarki i aresztowano 8 Palestyńczyków.
    27 sierpnia 2019 r. rano Hamas zażądał od Islamskiego Dżihadu zaprzestania naruszania zawieszenia broni osiągniętego z Izraelem. Za ostatni ostrzał rakietowy ze Strefy Gazy odpowiada właśnie Islamski Dżihad.
    27 sierpnia 2019 r. po południem izraelskie siły powietrzne zbombardowały cele Hamasu w środkowej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela.

27 sierpnia 2019 r. w Kairze delegacja Hamasu spotkała się z przedstawicielami egipskiego wywiadu. Rozmowy dotyczyły utrzymania zawieszenia broni w Strefie Gazy. Egipt zagroził Hamasowi, że przestanie służyć jako mediator w kontaktach z Izraelem, jeśli będzie kontynuowany ostrzał rakietowy ze Strefy Gazy. Egipcjanie ostrzegli także Hamas przed współpracą z Iranem i Hezbollahem w walce przeciwko Izraelowi.
    27 sierpnia 2019 r. przewodniczący Agencji Żydowskiej Isaac Herzog spotkał się z cypryjskim prezydentem Nicosem Anastasiadesem. Podczas spotkania Herzog wyraził poważne obawy dotyczące nieuczciwych działań Iranu w regionie, a także działań jego sojuszników i agentów, takich jak Hezbollah i Hamas. "Wy i wszystkie inne narody w tym regionie macie żywotny interes w utrzymaniu regionu wschodniej części Morza Śródziemnego wolnego od przemocy i terroru." Anastasiades potwierdził stanowisko Cypru w zdecydowanej opozycji i walce z terroryzmem.

28 sierpnia 2019 r. Centralne Biuro Statystyczne poinformowało, że w 2018 r. w izraelskim sektorze hi-tech zatrudniono blisko 19 tys. nowych pracowników, z czego 14 tys. w sektorze oprogramowania. Zatrudnienie w sektorze hi-tech charakteryzuje się wysoką produktywnością i wysokimi płacami. Minister gospodarki i przemysłu Eli Cohen powiedział: "Wzrost liczby pracowników na rynku zaawansowanych technologii jest ważnym osiągnięciem, biorąc pod uwagę wkład tej gałęzi przemysłu w gospodarkę i eksport Izraela. Jest to tym bardziej znaczące, że wzrost liczby pracowników zaawansowanych technologii następuje po latach, gdy nie było wzrostu liczby nowych pracowników w tym sektorze. Izrael jest kluczowym graczem w globalnej gospodarce innowacji technologicznych. Jest to widoczne w liczbie startupów w Izraelu oraz w liczbie wiodących międzynarodowych korporacji działających tutaj. Aby nadal być liderem w tej dziedzinie, musimy działać na rzecz utrzymania innowacyjności i know-how Izraela, oraz zapewnienia wykwalifikowanym pracownikom właściwych platform pracy oferowanych w hi-tech."
    28 sierpnia 2019 r. popołudniem Siły Obronne Izraela zamknęły dla lotów cywilnych przestrzeń powietrzną w odległości 6 km od granicy z Libanem. Podstawą podjęcia decyzji były obawy przez odwetowym atakiem ze strony Hezbollahu.
    28 sierpnia 2019 r. premier Benjamin Netanjahu powiedział wieczorem: "Dzisiejszej nocy powiedziano nam, że nowy plan pokojowy prezydenta Trumpa zostanie przedstawiony światu po wyborach. Mam rozsądne szacunki, że nastąpi to wkrótce po wyborach."

28 sierpnia 2019 r. w nocy w południowej części Strefy Gazy doszło do dwóch wybuchów, w których zginęło 3 członków Hamasu, a kilka innych zostało rannych. Islamski Dżihad oskarżył Izrael o przeprowadzenie nalotu powietrznego, jednak Izrael temu zaprzeczył. Przywódca Hamasu Ismail Hanijeh skomentował te dwa wybuchy mówiąc: "Jesteśmy przekonani, że przejmiemy kontrolę nad sytuacją i dotrzemy do wszystkich osób odpowiedzialnych za wybuchy. Bez względu na wybuchy sytuacja znajduje się pod kontrolą i rządowe agencje bezpieczeństwa potwierdzają te słowa." Prawdopodobnie za nocnymi zamachami stoją salafickie ugrupowanie sprzymierzone z ISIS.
    28 sierpnia 2019 r. przed południem palestyński terrorysta usiłował wejść na teren sądu wojskowego w Salem w Samarii. Został zatrzymany na punkcie kontrolnym, a saperzy rozbroili ładunek wybuchowy.
    28 sierpnia 2019 r. wysoki urzędnik Hamasu Fawzi Barhum stwierdził, że za nocnym zamachem bombowym na punkt kontrolny Hamasu w Strefie Gazy stoją służby wywiadu Autonomii Palestyńskiej, które służą interesom Izraela i usiłują wywołać chaos w strefie. W odpowiedzi rzecznik al-Fatah Osama al-Qawasmeh odrzucił oskarżenia Hamasu, dodając: "Są to zarzuty mające na celu wprowadzanie w błąd opinii publicznej i zachęcanie do wewnętrznych konfliktów, którymi interesuje się Hamas. Zamachy bombowe w Gazie były wynikiem kultury nienawiści i utraty najbardziej fundamentalnych wartości islamskich, narodowych i społecznych pod rządami Hamasu. Lepiej by Hamas zrobił samoocenę swoich rządów tyranii i niesprawiedliwości, które wprowadza w Strefie Gazy i wdrożył porozumienie o pojednaniu podpisane w Kairze, aby doprowadzić do jedności narodowej." Hamas rządzi w Strefie Gazy od 2007 roku, kiedy w krwawym przewrocie przejął nadmorską enklawę z rąk Fatahu.
    28 sierpnia 2019 r. Izrael i Autonomia Palestyńska podpisały umowę, która pozwoli palestyńskim władzom pobierać własne podatki od importu paliw sprzedawanych na kontrolowanych przez Autonomię Palestyńską terenach Judei i Samarii.
    28 sierpnia 2019 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która spadła w obszarze strefy. Do ataku doszło w rejonie kibucu Nativ. W odwecie za próbę ataku izraelski samolot ostrzelał posterunek Hamasu w północnej części Strefy Gazy.

28 sierpnia 2019 r. wydawana w Londynie arabska gazeta Asharq Al-Awsat napisała, że Izrael i Hezbollah osiągnęły nieformalne porozumienie, w którym obie strony zadeklarowały unikanie wzajemnych ataków ze względu na ryzyko wybuchu wojny. Według raportu wymiana ognia na terytorium Syrii może nadal mieć miejsce.
    28 sierpnia 2019 r. libańska armia zamknęła przestrzeń powietrzną dla lotów cywilnych w odległości 6 km od granicy z Izraelem. Po południem libańscy żołnierze ostrzelali z karabinów dwa izraelskie drony operujące w rejonie al-Adisa przy granicy. Drony powróciły nieuszkodzone do bazy, pomimo informacji ze strony Libanu, że zostały zestrzelone.

29 sierpnia 2019 r. minister spraw zagranicznych Israel Katz z zadowoleniem przyjął decyzję Nauru o uznaniu Jerozolimy za stolicę państwa Izrael. "Z zadowoleniem przyjmuję ważną decyzję Nauru dotyczącą uznania Jerozolimy za stolicę Izraela. Jest to kolejny krok, który dojrzewa i przynosi owoce po historycznym uznaniu Jerozolimy przez prezydenta Trumpa. Teraz kolejne kraje robią ten ważny krok. Będziemy nadal umacniać pozycję dyplomatyczną Jerozolimy. Będziemy nadal pracować nad zwiększeniem uznania i otwarcia większej liczby placówek dyplomatycznych w Jerozolimie."
    29 sierpnia 2019 r. firma informatyczna CGI Group poinformowała, że rosyjscy hakerzy przeprowadzili "duży i bezprecedensowy atak, jakiego nigdy wcześniej nie spotkaliśmy" na telefon komórkowy lidera opozycji Benney'ego Gantza. Podkreślono, że nie doszło do wycieku poufnych informacji. Zaatakowany został telefon Benny Gantza, a także telefony szefa sztabu jego kampanii wyborczej oraz sieć komputerowa partii politycznej Niebiesko-Białej. W marcu b.r. agencja bezpieczeństwa Szin Bet poinformowała, że telefon komórkowy Gantza został zhakowany przez irański wywiad.
    29 sierpnia 2019 r. Siły Obronne Izraela ujawniły szczegóły dotyczące wspieranego przez Iran projektu precyzyjnych pocisków rakietowych używanych przez Hezbollah w Libanie. Projekt został uruchomiony sześć lat temu po transferze irańskich rakiet do Syrii. "W latach 2013–2015 pod przykryciem wojny domowej w Syrii, Iran rozpoczął starania o transport gotowych precyzyjnych pocisków rakietowych z Iranu przez Syrię dla organizacji terrorystycznej Hezbollah w Libanie. Po 2016 r. Iran i Hezbollah zmieniły swoją strategię z transportu całych precyzyjnych pocisków kierowanych na przekształcanie istniejących w Libanie rakiet w precyzyjne pociski kierowane. Plan polegał na przemyceniu elementów systemów precyzyjnego sterowania rakietami z Iranu do Libanu, oraz przekształceniu zwykłych rakiet w Centrum Badań Naukowych SARS w Syrii w precyzyjne pociski kierowane. Aby zwiększyć przebudowę rakiet statycznych w precyzyjne pociski kierowane, Hezbollah utworzył także specjalne obiekty w Libanie, w tym w Bejrucie. Dowódca Korpusu Libańskiego w irańskich Siłach Quds, Muhammad Hussein-Zada Hejazi, nadzorował ten projekt, pod przewodnictwem szefa sił Quds Qassem Suleimaniego. Iran ustanowił naziemne, powietrzne i morskie trasy do przenoszenia materiałów dla jednostek Hezbollahu w Libanie. Drogi lądowe biegły przez oficjalne przejścia graniczne na granicy syryjsko-libańskiej, podczas gdy drogi powietrzne korzystały z cywilnych lotów na lotnisko Rafiq Hariri w Bejrucie, a drogi morskie opierały się na porcie w Bejrucie. Niepowodzenia Iranu i Hezbollahu w latach 2016–2018 doprowadziły do podjęcia decyzji o budowie specjalistycznego zakładu w Libanie, w którym miano przebudowywać istniejące rakiety Hezbollahu. Te wysiłki Iranu i Hezbollahu zostały w dużej mierze udaremnione przez ataki przypisane Izraelowi. Hezbollahowi nie udało się uzyskać precyzyjnego kierowania pociskami."

29 sierpnia 2019 r. Hamas poinformował, że jego siły bezpieczeństwa w Strefie Gazy aresztowały członków oddziału, który dwa dni temu dokonał podwójnego zamachu bombowego w południowej i zachodniej części Gazy. W atakach zginęło 3 policjantów Hamasu. Musa Abu-Marzuk dodał, że w rozbitej komórce było 10 członków.

29 sierpnia 2019 r. wyspiarskie państwo Nauru na Oceanie Spokojnym ogłosiło, że uznaje Jerozolimę za stolicę państwa Izrael.
    29 sierpnia 2019 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ przedłużyła na kolejny rok mandat sił pokojowych UNIFIL w Libanie. W mandacie umieszczono wyraźny apel do rządu Libanu, aby umożliwił swobodne działanie siłom UNIFIL i zwiększył dostęp do danych dotyczących transferu broni dla terrorystów w Libanie. Ambasador Izraela przy ONZ Danny Danon powiedział: "Zaktualizowany mandat wysyła jasny komunikat do libańskiego rządu: powstrzymajcie Hezbollah. Uścisk organizacji terrorystycznej nad południowym Libanem szkodzi nie tylko państwu Izrael, ale zagraża całemu regionowi. Izrael nie zaakceptuje takiej rzeczywistości i wzywa społeczność międzynarodową do zdecydowanego działania przeciwko irańskiemu pełnomocnikowi w Libanie." Siły UNIFIL pracują nad wdrożeniem Rezolucji Rady Bezpieczeństwa nr 1701, która zakończyła drugą wojnę w Libanie w 2006 r. Zgodnie z tą rezolucją, Hezbollahowi nie wolno prowadzić jakichkolwiek działań w południowym Libanie, który to obszar powinien być zdemilitaryzowany za wyjątkiem sił podległych rządowi Libanu. UNIFIL powstał pierwotnie w celu nadzorowania wycofania wojsk izraelskich z tego obszaru. Po wojnie w 2006 r. misja ta została poszerzona o nadzór nad grupą terrorystyczną Hezbollah, a żołnierze sił pokojowych zostali rozlokowani wzdłuż granicy libańsko-izraelskiej, aby pomóc wojskom libańskim przejąć kontrolę nad południową częścią Libanu.

30 sierpnia 2019 r. grupa 4 Palestyńczyków usiłowała przekroczyć barierę graniczną Strefy Gazy. Po zatrzymaniu znaleziono przy nich granat i noże.
    30 sierpnia 2019 r. około 6 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienie i urządzenia wybuchowe, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. Od wybuchu rzuconego granatu ranny został 1 izraelski żołnierz. Wypuszczone balony z podwieszonymi bombami zapalającymi wywołały 1 pożar terenów przygranicznych w Izraelu. W starciach rannych zostało 54 Palestyńczyków.

30 sierpnia 2019 r. kuwejcka gazeta Al Rai napisała, że libańska organizacja Hezbollah planuje przeprowadzenie w ciągu 72 godzin ataku na Izrael. Ma to być zemsta za wcześniejsze izraelskie ataki w regionie, i celem ma być osiągnięcie ceny podobnej do tej, jaką zapłacił Hezbollah, czyli życie dwóch lub trzech Izraelczyków.
    30 sierpnia 2019 r. delegacja Hamasu spotkała się w Kairze z przedstawicielami egipskiego wywiadu. Egipt zaoferował poprawę warunków humanitarnych i ekonomicznych w Strefie Gazy w zamian za utrzymanie zawieszenia broni z Izraelem. Delegacja nie udzieliła odpowiedzi, ale obiecała, że przedstawi ofertę kierownictwu Hamasu w Gazie. Za pośrednictwem Egiptu przekazano stanowczą wiadomość do Izraela, że Hamas odpowie na każdy izraelski atak w Strefie Gazy. "Umowa o zawieszeniu broni jest napisana krwią, a Hamas jest gotowy do podjęcia każdego konfliktu z Izraelem. W tej kampanii nie będziemy sami i rząd Izraela będzie musiał ponieść konsekwencje swojej upartej polityki wobec Strefy Gazy i Palestyńczyków."

31 sierpnia 2019 r. - Szabat.
    31 sierpnia 2019 r. Siły Obronne Izraela poinformowały o przezuceniu dodatkowych baterii artylerii i innych jednostek w rejon granicy z Libanem, jako odpowiedź na zagrożenie atakiem terrorystycznym ze strony Hezbollahu. W stanie podwyższonej gotowości znajdują się siły naziemne, wywiad, siły powietrzne i marynarka. Ponadto odwołano wszystkie ćwiczenia wojskowe zaplanowane na pierwszą połowę tygodnia, a żołnierze rezerwy zostali powiadomieni, że mają oczekiwać na rozkazy w razie potrzeby ich mobilizacji.

31 sierpnia 2019 r. przywódca libańskiego Hezbollahu szejk Hassan Nasrallah ostrzegł wieczorem, że "odpowiedź na ataki Izraela może nadejść z dowolnego miejsca w Libanie, nie tylko z farm Shebaa. Odpowiedź nadejdzie z Libanu. Wybierzemy miejsce i czas. Izrael powinien wiedzieć, że libańska przestrzeń powietrzna nie jest dla nich otwarta."

1 września 2019 r. około 2 354 000 izraelskich uczniów rozpoczęło nowy rok szkolny. Ich edukacją zajmuje się około 200 tys. nauczycieli przedszkoli, szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich.
    1 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z etiopskim premierem Abijem Ahmedem. Netanjahu podkreślił znaczenie reform przeprowadzanych w ostatnich latach w Etiopii i obecność 150 tys. etiopskich Żydów w Izraelu. "Nasze starożytne narody mają historyczne więzi, ale jest to szczególna więź, ponieważ wzmacnia ją także ludzki most 150 tys. Izraelczyków pochodzenia etiopskiego, którzy przenieśli kulturę Etiopii, dumę Etiopii do Izraela, tak jak podtrzymują kulturę naród żydowski i dumę narodu żydowskiego w Etiopii." W rozmowach zwrócono uwagę na zagrożenia jakie stanowią radykalni islamscy terroryści dla rozwoju Etiopii, dlatego podkreślono znaczenie współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa.
    1 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z prezydentem Hondurasu Juan Orlando Hernandezem. Obaj politycy otworzyli oficjalne biuro konsularne Hondurasu w centrum Jerozolimy.
    1 września 2019 r. po południem islamscy terroryści Hezbollahu wystrzelili 3 przeciwpancerne pociski rakietowe Komet w stronę izraelskiego wojskowego ambulansu jadącego do bazy wojskowej przy przygranicznym moszawie Avivim. Pierwszy pocisk spudłował, a pozostałe trafiły w cel. Prawdopodobnie w pojeździe znajdowały się manekiny zamiast żołnierzy. Potwierdzono liczne trafienia w bazę wojskową Avivim. Potwierdzono także trafienie czołgu, którego załoga bezpiecznie ewakuowała się. W celu stworzenia "mgły" po stronie libańskiej, helikopter ewakuował rzekomo rannych żołnierzy do szpitala w Hajfie, a w mediach społecznościowych ukazał się film pokazujący ewakuację rannych. Dzięki takiej dezinformacji uzyskano efekt w postaci ogłoszenia przez Hezbollah sukcesu. Tymczasem zbierano dokładne informacje wywiadowcze dotyczące sytuacji w południowym Libanie, ze szczególnym naciskiem na komórkę terrorystyczną odpowiedzialną za przeprowadzony atak.
    1 września 2019 r. po południem Siły Obronne Izraela nakazały mieszkańcom społeczności położonych w odległości 4 km od granicy z Libanem, aby pozostali w domach, aby w przypadku ogłoszenia alarmu zdążyć ukryć się w schronach. Zalecono unikania wszelkich podróży w strefie przygranicznej z Libanem.
    1 września 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu poinformował, że w incydencie na granicy z Libanem nie został ranny żaden izraelski żołnierz. "W tej chwili mogę ogłosić ważną wiadomość - nie mamy ofiar. Nikt nie został ranny - nikt nie ma nawet zadrapania." Ujawniono także szczegóły dotyczące całego zdarzenia i działań podjętych przez Siły Obronne Izraela. Cały incydent trwał łącznie 2 godziny. Szef wywiadu lotniczego gen. Ram Szmueli powiedział, że Hezbollah działa bardzo ostrożnie wobec Izraela. "Chcę wierzyć, że to z powodu dużej siły odstraszania, jaką mamy w tym rejonie, oraz systemu kontroli i nadzoru, i sytuacja nie rozwinie się w poważną eskalację. Byłoby to również korzystne dla Hezbollahu. Obecne działania są prowadzone w sposób zrównoważony i powściągliwy. Jednak ilekroć dochodzi do wymiany ognia, zawsze może zdarzyć się coś, co wymknie się spod kontroli i wtedy wszystko wybuchnie. Wierzę, że to odosobnione wydarzenie wkrótce się skończy. Odstraszanie Sił Obronnych Izraela działa w jednoznaczny sposób. Hezbollah, chociaż jest organizacją terrorystyczną, musi jednak słuchać głosów mieszkańców Libanu, którzy nie są zainteresowani eskalacją. Wszystko, co działo się w ostatnich miesiącach, było przede wszystkim wynikiem naszej dużej przewagi wywiadowczej, która utrudnia działania wroga i podważa ich pewność, że może zrobić coś bez naszej wiedzy. W związku z tym, siła wywiadu jest naprawdę kluczowa do sprawowania kontroli. To, co widzimy w Syrii, niezależnie od tego, czy można je przypisać nam, czy nie, to siła wywiadu działająca wraz z siłę powietrznych nalotów." Dzięki działaniom izraelskiego wywiadu udało się w ostatnich tygodniach zniszczyć magazyny irańskich rakiet w Iraku, zniszczyć bazę irańskich dronów przygotowywanych do dużego ataku na Izrael, a następnie zniszczyć fabrykę precyzyjnych systemów naprowadzania rakiet na przedmieściach Bejrutu w Libanie. Przeprowadzony atak odwetowy Hezbollahu został zneutralizowany, umożliwiając jednocześnie Hezbollahowi i Iranowi przedstawienie się wobec własnych społeczeństw z zachowaniem tzw. twarzy, dzięki czemu uniknięto eskalacji i zniszczeń w Libanie, a Izrael zachował spokój. Izraelskie służby wywiadowcze uważają, że przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah jest zadowolony z wyniku incydentu i nie przeprowadzi żadnych dalszych ataków.
    1 września 2019 r. wieczorem Siły Obronne Izraela zniosły większość ograniczeń bezpieczeństwa na pograniczu libańskim, co oznacza, że mieszkańcy mieszkający w pobliżu granicy nie muszą już przebywać w swoich domach i w pobliżu schronów. Utrzymano jednak zakaz prowadzenia prac rolniczych w bezpośrednim sąsiedztwie ogrodzenia granicznego. "Siły Obronne Izraela nadal utrzymują wysoki poziom gotowości - defensywnej i ofensywnej - na wiele różnych scenariuszy."
    1 września 2019 r. prezydent Reuven Rivlin powiedział wieczorem, że Izrael jest przygotowany do podjęcia działań wojskowych w celu samoobrony, ostrzegając Syrię i Liban, że granica pozostanie spokojna tylko wtedy, gdy będzie cisza po obu jej stronach. "Wszyscy, którzy chcą nas skrzywdzić, powinni wiedzieć, że jesteśmy bez wahania gotowi do obrony obywateli Izraela, gdziekolwiek oni się znajdują. Mówimy również, że jesteśmy przygotowani i nawet nie chcemy pokazywać, jak dobrze jesteśmy przygotowani. Powinniście wiedzieć, że granica może być cicha tylko wtedy, gdy cisza będzie po obu jej stronach."

1 września 2019 r. rano premier Benjamin Netanjahu i minister edukacji Rafi Peretz wzięli udział w oficjalnej uroczystości rozpoczęcia nowego roku szkolnego, która odbyła się w żydowskim osiedlu Elkana w zachodniej części Samarii. Premier zapowiedział, że jego nowy rząd po wyborach ogłosiły izraelską suwerenność we wszystkich osiedlach żydowskich w Judei i Samarii, uznając je jako część państwa Izrael.
    1 września 2019 r. koordynatorzy ds. bezpieczeństwa w 11 żydowskich osiedlach położonych w otoczeniu Jerozolimy otrzymali polecenie zebrania broni wojskowej i przekazania jej do poniedziałku armii, gdyż odpowiedzialność za bezpieczeństwo tych osiedli przechodzi z Sił Obronnych Izraela na policję graniczną. Jest to kontynuacja decyzji o likwidacji zespołów reagowania kryzysowego w tych osiedlach. Członkowie tych zespołów staną się ochotnikami policji granicznej. Jednak decyzja o zdaniu broni wywołała oburzenie koordynatorów i mieszkańców osiedli, którzy czują się porzuceni i opuszczeni. W osiedlach tych pozostaną zaledwie pojedyncze sztuki broni, będące w użytku koordynatorów i ich zastępców.
    1 września 2019 r. rzecznik palestyńskiego przewodniczącego, Nabil Abu Rudeineh potępił wypowiedź premiera Netanjahu, że jego następny rząd zamierza przeprowadzić aneksję społeczności żydowskich w Judei i Samarii. Abu Rudeineh powiedział, że taka aneksja byłaby w sprzeczności z międzynarodowym prawem, a rząd Izraela dąży do ustalenia nowych faktów w terenie, które nie przyniosą pokoju, bezpieczeństwa ani stabilności. Dodał, że taka polityka w oczywisty sposób stoi w sprzeczności z arabską inicjatywą pokojową i dąży do zniszczenia rozwiązania dwupaństwowego. Dodał także, że wszystkie żydowskie osiedla są nielegalne i zostaną zlikwidowane podobnie jak to stało się z podobnymi osiedlami na Półwyspie Synaj i w Strefie Gazy.
    1 września 2019 r. Hamas wydał oświadczenie wzywające Izrael do powstrzymania ataków na wszystkich frontach w Iraku, Syrii, Libanie i "okupowanej Palestynie". Przywódca Hamasu Ismail Haniyeh pochwalił słowa duchowego przywódcy Iranu, ajatollaha Ali Chamenei, o gotowości Iranu do zapewnienia organizacjom ruchu oporu wszystkiego, czego będą potrzebować do kontynuowania walki.

1 września 2019 r. w południe izraelska artyleria wystrzeliła kilka pocisków w rejonie góry Har Dov w masywie góry Hermon na granicy z Libanem, w wyniku czego powstało kilka pożarów. Poinformowano, że pożary powstały w wyniku pomyłkowego przyjacielskiego ognia izraelskich oddziałów. Dowodzi to tylko poziomu napięcia panującego na granicy.
    1 września 2019 r. popołudniem libańska organizacja terrorystyczna Hezbollah ogłosiła, że w wyniku jej ataku zniszczony został izraelski czołg, a jego załoga zginęła. Później sprostowano doniesienia, mówiąc, że "zniszczono pojazd wojskowy na drodze do bazy Avivim, zabijając i raniąc ludzi w środku." Iran wydał oświadczenie, że atak Hezbollahu był odwetem za izraelski ataki w całym regionie.
    1 września 2019 r. po południem izraelska artyleria wystrzeliła 100 pocisków na cele położone przy libańskich wioskach Maroun Ar-Ras i Jaroun. Zniszczono między innymi budynek z którego były wystrzelone rakiety przeciwpancerne w stronę Izraela. Izraelskie siły powietrzne uderzyły także w kilka celów w południowym Libanie, niszcząc jednostkę obrony przeciwlotniczej Hezbollahu.
    1 września 2019 r. dowódca międzynarodowych sił UNIFIL gen. Stefano Del Col powiedział, że incydent na północnej granicy był "poważnym naruszeniem rezolucji Rady Bezpieczeństwa 1701". Dodał, że ważne jest, aby obie strony zachowały powściągliwość, aby zapobiec dalszej eskalacji. Tymczasem libański premier Sa'ad Harir skontaktował się z francuskim prezydentem Emmanuelem Macronem i sekretarzem stanu USA Mike'em Pompeo, wzywając oba kraje do interwencji, aby powstrzymać odwetowe działania Izraela i uniknąć dalszej eskalacji.
    1 września 2019 r. wieczorem Departament Stanu USA wyraził zaniepokojenie "destabilizującą rolą" irańskich pełnomocników na Bliskim Wschodzie, w szczególności w Libanie. Podkreślono przy tym, że Stany Zjednoczone popierają prawo Izraela do samoobrony. "Hezbollah powinien powstrzymać się od wszelkich wrogich działań zagrażających bezpieczeństwu, stabilności i suwerenności Libanu."
    1 września 2019 r. wieczorem minister spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich Anwar Gargasz skrytykował organizację terrorystyczną Hezbollah. Powiedział on, że "nasze serca są z Libanem, jednak decyzja o wojnie, pokoju lub stabilności powinna być decyzją państwa." Skrytykował także Iran, którego pełnomocnikiem w Libanie jest organizacja Hezbollah. Minister spraw zagranicznych Bahrajnu, szejk Chalid Al-Chalifa skrytykował libański rząd za bezczynność wobec ataku Hezbollahu na Izrael. "Atakowanie jednego kraju przeciwko drugiemu jest zabronione przez międzynarodowe prawo. Kiedy państwo patrzy na toczącą się bitwę na swojej granicy, i nic nie robi zdając sobie sprawę, że to zagraża jego mieszkańcom, to jest to nieodpowiedzialność ze strony tego państwa."

2 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu odniósł się do wczorajszego ataku terrorystycznego na granicy z Libanem: "Wczoraj działaliśmy z determinacją i odpowiedzialnością. Dbaliśmy o bezpieczeństwo naszych obywateli, a także naszych żołnierzy. Człowiek ukrywający się w bunkrze w Bejrucie dokładnie wie, dlaczego jest w bunkrze. Będziemy nadal utrzymywać bezpieczeństwo Izraela - na morzu, lądzie i w powietrzu, i będziemy nadal działać przeciwko zagrożeniu ze strony precyzyjnych rakiet." Minister energii Juval Steinitz powiedział, że "reakcja Sił Obronnych Izraela na ataki Hezbollahu była poprawna i właściwie skalkulowana. Podczas tego starcia, które było bitwą stoczoną pomiędzy wojnami, Hezbollah nie po raz pierwszy przekonał się, że nasza reakcja jest silna. Wszyscy rozumieją, że istnieje różnica pomiędzy granicznym incydentem a wojną totalną. Nawet w okresie przed 1967 r., kiedy ze Wzgórz Golan strzelano do izraelskich baz i miast, nie każdy taki ostrzał prowadził do wojny totalnej. To nie jest tak, że o każdy drobiazg rozpoczynasz wojnę. Nigdy tak nie było. To samo dzieje się dzisiaj. Nie oznacza to akceptacji terroru. Ostrą reakcją było, gdy w ubiegłym roku w Gazie w wyniku naszej odpowiedzi zginęło od 300 do 350 terrorystów, a ponad 1000 zostało rannych. To była ostra reakcja. Jeśli chodzi o fakt, że Hezbollah ponownie się uzbroił, to obecna sytuacja powstała w wyniku naszego wycofania się z Libanu i Rezolucji ONZ nr 1701 wydanej pod koniec drugiej wojny libańskiej. W ostatnich latach Hezbollah próbował rozwijać się nie pod względem ilościowym, ale pod względem jakościowym i właśnie nad tym pracujemy, aby temu zapobiec."
    2 września 2019 r. minister spraw zagranicznych Israel Katz rozmawiał telefonicznie z niemiecką minister spraw zagranicznych Heiko Maas, przekazując tą drogą wiadomość dla Libanu w związku z ostatnimi wydarzeniami na granicy izraelsko-libańskiej. Katz podkreślił, że Izrael nie chce eskalacji sytuacji, ale jest gotów silnie reagować na wszelkie ataki na swoją suwerenność i uznaje Liban za jedyną stronę odpowiedzialną za ostatnie ataki. "Jeśli nie powstrzymają działań Hezbollahu przeciwko Izraelowi, ucierpi cały Liban, niektórzy z nich bardzo poważnie." Katz poprosił również Niemcy o ukaranie Hezbollahu i uznanie go za grupę terrorystyczną.
    2 września 2019 r. wysoki urzędnik bezpieczeństwa powiedział, że trzy miesiące temu nastąpiło przedefiniowanie priorytetów dotyczących zagrożeń dla bezpieczeństwa Izraela. Zdecydowano, że najwyższy priorytet otrzymał irański projekt budowy precyzyjnych rakiet kierowanych dla Hezbollahu, gdyż stanowił on bezpośrednie zagrożenie. Na drugim miejscu znalazł się irański program nuklearny, a na trzecim miejscu działania Iranu zmierzające do ustanowienia swoich baz w regionie - w Syrii, Libanie, Iraku i Jemenie. W świetle tej strategicznej zmiany podjęto intensywne działania na wszystkich szczeblach dowodzenia obroną, a nowe wytyczne przekazano wywiadowi i armii. "Nasze trzy cele mają jeden wspólny adres - Iran. Adres dwóch z trzech zagrożeń jest taki sam - dowódca Korpusu Strażników Rewolucji, Qasem Suleimani. W ostatnich miesiącach podejmowaliśmy wysiłki w sferze dyplomatycznej i obronnej, aby zapobiec zagrożeniom pochodzącym z Teheranu. Działamy we wszystkich sferach - na poziomie dyplomatycznym, bezpieczeństwa, antyterrorystycznym i wywiadowczym. To, co widzisz, to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Istnieje wiele działań, z których większość jest połączona z Mossadem i Siłami Obronnymi Izraela w celu rozwiązania tych problemów. Pracujemy z kombinacją determinacji i odpowiedzialności z kompletną perspektywą strategiczną. Poziom polityczny określa zagrożenia, przed którymi stoi państwo Izrael, a wojsko przeprowadza misje zgodnie z określonymi priorytetami. Z tego powodu w ostatnich dniach zaatakowaliśmy jednocześnie na kilku frontach. Przeprowadziliśmy jednoczesne ataki w Syrii i na innych arenach. Nastąpił także pewien rozwój wydarzeń w Libanie, które zgodnie z zagranicznymi publikacjami przypisano Izraelowi. Konieczne było podjęcie działań na kilku arenach w ciągu 24 godzin i odpowiednio je wcześniej zaplanowaliśmy. Zaplanowane zostały nasze działania, a także wszystkie możliwe reakcje wroga. Jesteśmy przygotowani na wojnę, ale jej nie potrzebujemy. Pokazały to wydarzenie, które przeprowadziliśmy w Libanie. Nasrallah za pośrednictwem libańskiego premiera Saada Haririego zaapelował do trzecich krajów, które następnie poprosiły Izrael o zakończenie działań w Libanie. Hezbollah przesłał wiadomość, że nie jest zainteresowany konfliktem na dużą skalę. Trzeba to powiedzieć, ponieważ człowiek ukrywający się w bunkrze w Bejrucie nadal wygłasza swoje przemówienia. Z naszego punktu widzenia nam to nie przeszkadza dopóki Izrael realizuje swoje cele. Nawet Hariri rozumie, że jego kraj będzie poważnie zagrożony, jeśli Nasrallah będzie nadal działał z terytorium Libanu. Badamy nasze opcje i podejmujemy decyzje na podstawie zachodzących zmian. zajmujemy się wszystkimi obszarami i osiągamy nasze cele." Urzędnik dodał, że Rosjanie nie interweniowali w ostatnie wydarzenia w Libanie i Syrii, a otrzymywali wszystkie informacje przez cały czas trwania incydentu. Ujawniono, że baza wojskowa Avivim została kilka dni wcześniej ewakuowana, gdyż spodziewano się ataku właśnie w tym miejscu. W trakcie działań odwetowych uderzono 50 celów Hezbollahu w południowym Libanie.

2 września 2019 r. w nocy izraelska jednostka specjalna prowadziła działania antyterrorystyczne w Betlejem w Judei. Palestyńczycy zaatakowali kamieniami i bombami zapalającymi izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Ranny został 1 żołnierz.
    2 września 2019 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh potępił wypowiedź premiera Benjamina Netanjahu o możliwości zastosowania suwerenności w Judei i Samarii jako "niebezpieczne oświadczenie, które przywróci konflikt w Palestynie do wyjściowego punktu". Sztajjeh wezwał społeczność międzynarodową do uznania palestyńskiego państwa w granicach z 1967 r. ze stolicą w Jerozolimie i z prawem powrotu uchodźców.

2 września 2019 r. rząd Syrii poparł wczorajszy atak Hezbollahu na izraelski pojazd wojskowy na granicy libańsko-izraelskiej. "Syryjska Republika Arabska wyraża swoją dumę z operacji, którą przeprowadził libański ruch oporu narodowego przeciwko patrolowi wojskowemu syjonistycznego okupanta. Syria powtarza, że w pełni popiera libański opór narodowy i jego uzasadnione prawo, aby wraz z libańską armią dążyć do zachowania suwerenności Libanu."

3 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Przeżyliśmy kilka napiętych dni na wielu frontach. Dzięki temu mogliśmy zupełnie inaczej rozpocząć ten tydzień, ale działaliśmy z kombinacją zdecydowania i mądrości, osiągając wszystkie nasze cele. Zdefiniowałem trzy główne cele Sił Obronnych Izraela w następującej kolejności: po pierwsze, powstrzymać i zapobiec irańskiemu projektowi nuklearnemu. Po drugie, uniemożliwić Iranowi zaopatrywania w precyzyjną broń naszych wrogów i ich pełnomocników, takich jak Hezbollah i inni. Po trzecie, uniemożliwić Iranowi i jego pełnomocnikom okopanie się na naszych granicach. W efekcie działamy wobec wszystkich tych celów, częściowo otwarcie, a w znacznej części potajemnie. Jesteśmy zdeterminowani, aby utrzymać bezpieczeństwo Izraela. Z zadowoleniem przyjmuję przychylne wypowiedzi ministrów spraw zagranicznych Bahrajnu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich potępiające agresję Hezbollahu. Potępili także bezczynność Libanu, który pozwala organizacji terrorystycznej Hezbollah działać na swoim terytorium przeciwko Izraelowi. Wszystko to brzmi jakby to był mesjański czas, ale pokazuje fundamentalną zmianę zachodzącą na Bliskim Wschodzie. Świat arabski zaczyna rozumieć, że irańska agresja zagraża nie tylko Izraelowi, ale także całemu regionowi. Wzywam pozostałe państwa, by wystąpiły przeciwko agresji Iranu i jego przedstawicieli. Teraz podejmowane są próby odbycia w Jerozolimie kolejnego trójstronnego spotkania z Rosją, Stanami Zjednoczonymi i Izraelem, aby kontynuować dyskusję na temat usunięcia Iranu z Syrii. Do tego czasu nadal będziemy podejmować wszystkie kroki polityczne, bezpieczeństwa i wywiadowcze, aby osiągnąć przedstawione przez nas cele."
    3 września 2019 r. Siły Obronne Izraela ujawniły nowe szczegóły dotyczące ostatniego incydentu na granicy z Libanem. Okazało się, że celem rakiet Hezbollahu był wojskowy ambulans typu Ze'ev, którego załoga złamała procedury i pojechała zamkniętą dla ruchu drogą wzdłuż ogrodzenia granicznego. W ich stronę wystrzelono 2 rakiety przeciwpancerne Kornet, które wybuchły w odległości 50 metrów od pojazdu. Poinformowano, że w sprawie tej wszczęto dochodzenie, gdyż incydent mógł znacznie pogorszyć sytuację w regionie.
    3 września 2019 r. Siły Obronne Izraela poinformowały o odkryciu tajnego obiektu Hezbollahu położonego w pobliżu Nabi Chit w Dolinie Bekaa w Libanie. Obiekt składa się z kilku budynków, które wybudowano kilka lat temu w celu modernizacji precyzyjnych pocisków kierowanych. W tym celu, dzięki irańskiej pomocy, utworzono tam specjalną linię montażową z dostarczonymi z Iranu specjalistycznymi urządzeniami. Iran zapewnił także szkolenie pracowników i zapewnił ciągłe wsparcie. Zakład został podzielony na sekcje produkujące silniki rakietowe, głowice wybuchowe oraz systemy naprowadzania rakiet z dokładnością do 10 metrów. W ostatnich dniach Hezbollah z obawy przed izraelskimi nalotami, ewakuował większość cennego sprzętu do Bejrutu.
    3 września 2019 r. linie kolejowe Israel Railways poinformowały, że w najbliższym czasie zostanie uruchomiono nowe innowacyjne centrum cybernetycznego monitorowania ruchu kolejowego w Izraelu. Centrum będzie także zapewniać bezpieczeństwo cybernetyczne podróżujących, gdyż odkryto, że sieć WiFi pasażerów wagonów jest połączona z infrastrukturą obsługi pociągu, co wymagało stworzenie odpowiednich zabezpieczeń. System obsługi pociągów zintegrowano także z krajowym systemem awaryjnym, otwierając zupełnie nowe możliwości dla obsługi technicznej i służb bezpieczeństwa.
    3 września 2019 r. zarząd parków narodowych poinformował, że w trakcie mijającego lata (lipiec i sierpień) parki narodowe i rezerwaty przyrody odwiedziło 1,9 mln turystów, w tym około 400 tys. zagranicznych turystów. Najpopularniejszym miejscem okazał się Park Narodowy Gan Haszlosza (ok. 135 tys. turystów), a następnie Park Narodowy Masada (ok. 134 tys. turystów), Cezarea (ok. 128 tys.), rezerwat przyrody Snir (101 tys.) i rezerwat przyrody Nahal Daliot (99 tys.).
    3 września 2019 r. wieczorem do Brazylii wyleciał zespół 11 ekspertów ds. klęsk żywiołowych, którzy mają pomóc w walce z pożarami postuszącymi lasy Amazonii.

3 września 2019 r. zachodnie wywiady poinformowały, że Iran buduje dużą bazę wojskową w Syrii, która będzie zdolna pomieścić kilka tysięcy żołnierzy. Kompleks nazywa się Imam Ali i jest budowany na granicy syryjsko-irackiej przez irańskie siły Quds. Budowa bazy ma być ukończona za kilka miesięcy. Zdjęcia satelitarne pokazują pięć hangarów zdolnych pomieścić rakiety. W odległości 320 km od tej bazy znajduje się najbliższy posterunek amerykańskiej armii.

4 września 2019 r. ministerstwo zdrowia wydało ostrzeżenie przed możliwością wybuchu odry na Ukrainie. Wezwano wszystkie osoby planujące wyjazd na Ukrainę, aby poddały się szczepieniom przeciwko odrze. "Od marca 2018 r. jesteśmy świadkami epidemii odry w Izraelu. Najbardziej skutecznym i bezpiecznym sposobem zapobiegania odrze i jej powikłaniom jest otrzymanie szczepionki. Przestrzeganie tego zalecenia zapobiegnie zakażeniu odrą podczas podróży za granicę oraz zarażeniu innych osób podczas lotu lub po powrocie do Izraela." Równocześnie poinformowano o wykryciu dorosłych komarów zakażonych wirusem gorączki Zachodniego Nilu w Wadi Al Khafi, między dzielnicą Neve Ya'akov i Pisgat Ze'ev w Jerozolimie. Wezwano władze Jerozolimy do podjęcia działań odkomarzania, aby zapobiec wybuchowi epidemii tej zakaźnej choroby.
    4 września 2019 r. wieczorem Palestyńczycy obrzucili kamieniami i bombami zapalającymi patrol izraelskiej policji w dzielnicy Issawiya we Wschodniej Jerozolimie.

4 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu wziął udział w oficjalnej uroczystości państwowej w Hebronie w Samarii, która upamiętniała 90 rocznicę arabskiego pogromu w 1929 r. "Przyjechałem tutaj by ogłosić nasze zwycięstwo. Wróciliśmy do źródła i to jest nasze zwycięstwo. W Hebronie nie jesteśmy obcymi i pozostaniemy w tym mieście na zawsze. Nie jesteśmy tu po to, aby kogoś wydziedziczać, ale nikt nas stąd nie wydziedziczy. Przybyliśmy tu, aby zjednoczyć się wokół pamięci, aby wyrazić zwycięstwo nad krwiożerczymi mordercami, którzy 90 lat temu dokonali tutaj straszliwą masakrę. Oni byli pewni, że raz na zawsze usunęli nas z tego miejsca, ale mylili się. Nieliczni z arabskiej populacji, którzy próbowali chronić swoich żydowskich sąsiadów, powinni zostać pochwaleni. Działali moralnie, ryzykując własnym życiem. W pogromie zostało zabitych 67 Żydów, a dziesiątki było rannych." Przewodniczący parlamentu Juli Edelstein powiedział, że "nadszedł czas, abyśmy narzucili miastu naszą władzę. Wracamy do tego miejsca, w którym spoczywa nasze dziedzictwo i o którym Żydzi marzyli od pokoleń. Czas, aby żydowska społeczność w Hebronie wzrosła o tysiące." Prezydent Reuven Rivlin wziął udział w modlitwach w Grobowcu Patriarchów i powiedział, że "Hebron nie jest barierą dla pokoju. Wszystko zależy od nas i naszej dobrej woli. Mamy nadzieję, że tam, gdzie stoimy, Żydzi powrócą do domu swoich ojców. Izrael musi pracować nad poprawą jakości życia wszystkich mieszkańców."
    4 września 2019 r. rzecznik palestyńskiego przewodniczącego Mahmouda Abbasa, Nabil Abu Rudeineh, oficjalnie potępił wizytę premiera Benjamina Netanjahu w Hebronie, podkreślając, że może to doprowadzić do niebezpiecznej eskalacji. Rudeineh określił tę wizytę jako "kontynuację ataków na święte miejsca islamu i chrześcijaństwa w Jerozolimie i Hebronie. Ostrzegamy przed niebezpiecznymi konsekwencjami tej wizyty Netanjahu, która miała na celu zdobycie głosów izraelskiej skrajnej prawicy, i która została przeprowadzona w ramach okupacji i planów judaizacji Starego Miasta Hebronu, w tym Grobowca Patriarchów."

    4 września 2019 r. wieczorem Palestyńczycy wszczęli zamieszki w arabskim mieście Azzun w zachodniej części Samarii. Obrzucono kamieniami izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. Rannych zostało kilku Arabów.

4 września 2019 r. libańska gazeta Al Liwaa poinformowała, że Izrael zaproponował Hezbollahowi zakończenie okresu ostatniej eskalacji na granicy i powrót do stanu zgodnego z rezolucją ONZ kończącą drugą wojnę libańską z 2006 r. W zamian Izrael zobowiązał się do zakończenia powietrznych nalotów na siły Hezbollahu w Syrii. Hezbollah podobno odrzucił izraelską ofertę, która została przedstawiona Libanowi za pośrednictwem Rosji, przy mediacji Francji, Egiptu i Stanów Zjednoczonych. Amerykanie wzmocnili ofertę poprzez dodanie własnego ostrzeżenia, że w przypadku dalszego wzrostu napięcia Stany Zjednoczone zwiększą presję gospodarczą na Libanie.
    4 września 2019 r. amerykańska gazeta New York Times poinformowała, że Izrael był w 2012 r. bliski rozpoczęcia ataku na irańskie obiekty nuklearne, i to pomimo sprzeciwu administracji prezydenta Baracka Obamy. Opóźniono wtedy wspólne ćwiczenia wojskowe, co wzbudziło obawy amerykańskich urzędników, którzy co kilka tygodni przysyłali do Izraela wysłanników, aby powstrzymać atak na Iran o kilka kolejnych tygodni. W ramach przygotowań do tej operacji, Izrael penetrował irańską przestrzeń powietrzną przy pomocy dronów operujących z Azerbejdżanu. Ostatecznie sprzeciw administracji Obamy uniemożliwił przeprowadzenie ataku.

5 września 2019 r. po południem wybuchł groźny pożar zbiorników paliwa w Porcie Hajfa. Ogień objął zbiornik magazynujący 80 ton oleju słonecznikowego. Pożar gasiło 36 drużyn straży pożarnej. Podczas akcji gaśniczej ranny został 1 strażak. Do Zatoki Hajfy wyciekła duża ilość oleju, powodując skażenie środowiska naturalnego.

5 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Londynie z brytyjskim premierem Borisem Johnsonem. Rozmowa dotyczyła współpracy w walce z terroryzmem, ze szczególnym uwzględnieniem problematyki Iranu. Netanjahu spotkał się z także z brytyjskim sekretarzem obrony Benem Wallace'em. Wieczorem miało miejsce spotkanie Netanjahu z sekretarzem obrony USA Markiem Esperem. Premierowi towarzyszyli szef Mosadu Jossi Cohen, szef operacyjny Sił Obronnych Izraela gen. Aaron Haliva oraz szef izraelski sił powietrznych gen. Amikam Norkin.
    5 września 2019 r. Stany Zjednoczone zablokowały propozycję rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie napięć między Izraelem a libańskim Hezbollahem, odrzucając wszelką krytykę Izraela. Projekt rezolucji wyrażał zaniepokojenie ostatnimi incydentami i potępiał wszelkie naruszenia granicy zarówno drogą powietrzną, jak i naziemną. Stany Zjednoczone wezwały do wyraźnego potępienia Hezbollahu w rezolucji, czemu sprzeciwiło się kilku członków Rady Bezpieczeństwa.

6 września 2019 r. Israel Railways przeprowadziło rano pierwszą jazdę próbną pociągiem elektrycznym, który przejechał z Tel Awiwu do Jerozolimy. Przejazd testowy został przeprowadzony w celu sprawdzenia infrastruktury elektrycznej i zidentyfikowania wszelkich problemów w oczekiwaniu na rozpoczęcie pełnej eksploatacji linii oczekiwanej pod koniec roku. Dyrektor generalny Israel Railways Michael Meksner powiedział: "Ten test jest ważnym osiągnięciem krajowego projektu przejścia na pociągi elektryczne i wymaga od nas dużo wysiłku oraz intensywnej pracy. Mam nadzieję, że osiągnęliśmy dobre rezultaty, co umożliwi dalszy postęp projektu rozwoju systemu kolejowego i transportowego w Izraelu, aby go dostosować do bardziej współczesnych czasów."

6 września 2019 r. około 6 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienie, urządzenia wybuchowe i bomby zapalające, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach zginęło 2 Palestyńczyków, a 70 osób zostało rannych. Hamas zagroził odwetem za śmierć demonstrantów, mówiąc, że Izrael "poniesie pełną odpowiedzialność za to przestępstwo".

6 września 2019 r. libański prezydent Michel Aoun spotkał się ze specjalnym wysłannikiem ONZ w Libanie, Janem Kubisem, którego ostrzegł, że Liban nie pozwoli na naruszanie przez Izrael swego terytorium, i izraelskie naloty nie pozostaną bez odpowiedzi. "Każdy izraelski atak na libańską suwerenność spotka się z uzasadnioną samoobroną, a Izrael poniesie konsekwencje."
    6 września 2019 r. wydawana w Londynie arabska gazeta Asharq Al-Awsat napisała, że sekretarz stanu USA Mike Pompeo wysłał list ostrzegawczy do libańskiego prezydenta Michela Aouna, wzywając go do demontażu fabryki modernizującej rakiety Hezbollahu w Dolinie Bekaa przed atakami Izraela to. Wiadomość tą przekazano bezpośrednio libańskiemu ministrowi spraw zagranicznych Gebranowi Bassilowi, który jest znany z bliskich więzi z przywódcą Hezbollahu Hassanem Nasrallahem. Pompeo powiedział Bassilowi, że Izrael ma informacje wywiadowcze na temat obu zakładów modernizujących rakiety w Libanie. "Liban powinien natychmiast zdemontować drugą fabrykę, w przeciwnym razie Izrael zaatakuje ją i zniszczy w najbliższych dniach."
    6 września 2019 r. sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział, że w ciągu kilku tygodni Stany Zjednoczone przedstawią długo oczekiwany plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu. "Od dwóch i pół roku prowadzimy szerokie konsultacje w całym regionie i myślę, że w nadchodzących tygodniach ogłosimy naszą wizję. Miejmy nadzieję, że świat uzna to jako element większego planu, na podstawie którego będzie można iść naprzód."

7 września 2019 r. - Szabat.
    7 września 2019 r. w nocy palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy 5 rakiet, z których jedna spadła na miasto Sderot, powodując niewielki pożar. Udzielono pomocy medycznej kilku osobom, które doznały szoku.
    7 września 2019 r. wieczorem Palestyńczycy wszczęli zamieszki w dzielnicy Isawiya we Wschodniej Jerozolimie. Uszkodzonych zostało kilka policyjnych samochodów, a 2 policjantów odniosło obrażenia.
    7 września 2019 r. wieczorem palestyński bezzałogowy dron przeleciał nad granicą Strefy Gazy i zrzucił urządzenie wybuchowe przed jadący wzdłuż granicy izraelski pojazd wojskowy, który został uszkodzony. Nikt z żołnierzy nie został ranny.

7 września 2019 r. w nocy izraelskie czołgi ostrzelały przygraniczne pozycje Hamasu w Strefie Gazy, a następnie samoloty zbombardowały wojskowy kompleks Hamasu w północnej części strefy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela.
    7 września 2019 r. po południem palestyński nastolatek zaatakował nożem 2 Izraelczyków, którzy jechali do kliniki stomatologicznej przy arabskim mieście Azzun w zachodniej części Samarii. Ranny został 60-letni ojciec i jego 17-letni syn. Napastnik zapytał się, czy są Żydami, a następnie ich zaatakował. Ojciec miał jedną ranę kłutą dłoni, a jego syn co najmniej pięć ran kłutych w górną część ciała. Sprawca podobno oddał się w ręce palestyńskich sił bezpieczeństwa, jest to jednak informacja nie potwierdzona.
    7 września 2019 r. wieczorem grupa 3 Palestyńczyków przekroczyła barierę graniczną w południowej części Strefy Gazy. Izraelscy żołnierze zablokowali cały obszar w okolicy, zanim aresztowali podejrzane osoby. Byli to 13-letni chłopcy, przy których znaleziono ukryty nóż. W odrębnym incydencie zatrzymano Palestyńczyka, który przekroczył granicę w północnej części Strefy Gazy. Znaleziono przy nim ukryte dwa noże.

8 września 2019 r. minister spraw zagranicznych Israel Katz powiedział rano, że konflikt z organizacjami terrorystycznymi w Strefie Gazy jest bliski osiągnięcia punktu krytycznego. "Ostatnio zidentyfikowaliśmy coraz mocniejszy odcisk palca Qassem Soleimani i Iranu w działaniach terrorystycznych w Gazie, gdzie głównie za pośrednictwem Islamskiego Dżihadu wykorzystywane są coraz nowsze środki terroru. Coraz bardziej zbliża nas to do kompleksowej izraelskiej kampanii wymierzonej przeciwko organizacjom terrorystycznym w Strefie Gazy, która odbędzie się w czasie i na warunkach, o których sami zdecydujemy. Jest jasne, że podczas tej kampanii zostaną zgładzeni najważniejsi przywódcy organizacji terrorystycznych, a ich siła zostanie zniszczona."
    8 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu na porannym posiedzeniu rządu zrelacjonował swoją podróż do Londynu. "Rozmowy dotyczyły głównie Iranu i przerzutów irańskiej broni w naszym regionie oraz niezbędnych kroków podjętych i przeprowadzonych przez Izrael w koordynacji ze Stanami Zjednoczonymi." Premier zapowiedział, że w tym tygodniu planuje odwiedzić Rosję, by spotkać się z prezydentem Putinem i omówić problematykę koordynacji działań wojskowych, aby uniknąć konfrontacji z rosyjskimi siłami w Syrii. Rząd przyjął także projekt ustawy dotyczącej umieszczenia kamer monitoringu w lokalach wyborczych, co ma na celu zapobiegnięciu oszustw i umożliwi obserwatorom rywalizujących ze sobą partii politycznych nadzorowanie przebiegu głosowania podczas wyborów. Kamery będą monitorować salę wyborczą, przy zachowaniu tajności głosowania. Ustawa musi jeszcze zostać zatwierdzona przez parlament.
    8 września 2019 r. międzynarodowy port lotniczy im. Dawida Ben Guriona poinformował, że w sierpniu b.r. obsłużył ponad 2,8 mln podróżnych, co było najbardziej ruchliwym miesiącem w historii lotniska.
    8 września 2019 r. izraelska forma energetyczna Israel Electric Corporation pinformowała, że około dwa tygodnie po wyborach może odciąć część energii elektrycznej dostarczanej do Autonomii Palestyńskiej. Odcinanie dostaw energii elektrycznej mogło by się rozpocząć od pojedynczych wiosek w Judei i Samarii, aby wywrzeć presję na Autonomii Palestyńskiej, aby zapłaciła zaległe płatności za prąd, obecnie wynoszące 1,7 mld szekli. Szacuje się, że władze polityczne nie będą mogły zmusić spółkę energetyczną do odstąpienia od prób odzyskania swoich należności za dostarczony prąd. Informacja w tej sprawie została przekazana rządowi już dwa tygodnie temu. Zgodnie z wydanym dwa miesiące temu orzeczeniem sądowym, spółka po powiadomieniu stron jest zobowiazana odczekać 35 dni, po czym będzie mogła wdrożyć procedurę odcinania.
    8 września 2019 r. Szpital Ichilov w Tel Awiwie rozpoczął testowanie systemu nadzoru medycznego z wykorzystaniem kamer, czujników i sztucznej inteligencji do monitorowania stanu wybranych 10 pacjentów i ostrzegania personelu medycznego w przypadku pogorszenia się ich stanu zdrowia. System jest wynikiem współpracy między szpitalem a dwiema izraelskimi firmami AnyVision i BioBeat, które specjalizują się w systemach sztucznej inteligencji i monitoringu medycznego. Szpital Ichilov każdego roku przyjmuje około 400 tys. pacjentów, a zabiegi ambulatoryjne wykonuje dla około 1,8 mln pacjentów, około 36 tys. operacji i 220 tys. wizyt na oddziale ratunkowym. Nowy system ma pomóc w rozwiązaniu problemu niedoboru personelu medycznego. "Lekarze i pielęgniarki nie mogą być wszędzie. Ta inicjatywa wynika ze zrozumienia faktu, że pacjenci przebywający na oddziałach wewnętrznych nie są regularnie monitorowani. Oznacza to, że nie ma ciągłego monitorowania stanu pacjentów, a liczba przypadków, w których personel medyczny przychodzi ich sprawdzić w ciągu dnia, jest ograniczona. Nowy system wykorzystuje algorytm, który może sprawdzić, czy stan pacjenta się pogarsza. Dane są gromadzone przez czujniki i kamerę skierowane na łóżko pacjenta, oraz zapisywane w dokumentacji medycznej pacjenta. System wykrywa nietypowe zmiany, takie jak spadek ciśnienia krwi lub wzrost pulsu pacjenta, i w razie potrzeby powiadamia personel medyczny. Niektórzy pacjenci nie są podłączeni do monitorów, ponieważ ich stan zdrowia tego nie wymaga, ale czasami nagle nas zaskakują, a ich stan zaczyna się szybko pogarszać. Nowe rozwiązanie jest przyszłością medycyny. Personel medyczny potrzebuje systemów, które pomogą im zidentyfikować złożone sytuacje i poruszać się po ogromnych ilościach danych pacjentów."
    8 września 2019 r. Sztab Generalny Sił Obronnych Izraela rozpoczął czterodniowe ćwiczenia, podczas których zostaną przerobione scenariusze walki prowadzonej na wielu frontach, z naciskiem na wielowarstwową wojnę toczącą się na froncie północnym. Ćwiczenie ma na celu poprawę zdolności współpracy Sztabu Generalnego z Północnym Dowództwem do prowadzenia działań wojennych z udziałem żołnierzy sił regularnych i rezerwowych. Dowództwo będzie koordynować działania sił powietrznych, morskich, lądowych, a także wywiadu, logistyki oraz walki cybernetycznej. Symulacja obejmuje także współpracę z obroną cywilną. Ćwiczenia było zaplanowane w 2018 r. i miało odbyć się wcześniej w minionym miesiącu, zostało jednak przełożone z powodu wzrostu napięcia na granicy izraelsko-libańskiej.

8 września 2019 r. w nocy izraelskie siły powietrzne zbombardowały trzy obiekty Hamasu w północnej i środkowej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy atak terrorystyczny z wykorzystaniem bezzałogowego drona.
    8 września 2019 r. po południem do Strefy Gazy wjechała delegacja przedstawicieli egipskiego wywiadu, która spotka się z przywódcami Hamasu, aby rozmawiać o zachowaniu zawieszenia broni z Izraelem. Egipcjanie przekazali Hamasowi wiadomość, że Izrael jest gotowy na udzielanie dalszej pomocy humanitarnej Strefie Gazy po wyborach, pod warunkiem zachowania zawieszenia broni. Rozmawiano także nad wprowadzeniem ułatwień na przejściu granicznym Rafah prowadzącym ze strefy do Egiptu. Egipcjanie wezwali Hamas do powstrzymania innych frakcji przed kontynuowaniem ostrzału rakietowego Izraela i ograniczenia przemocy podczas przygranicznych demonstracji. Wezwano także do zakończenia działań nocnych jednostek nękających i wypuszczania balonów z bombami zapalającymi. Zwrócono uwagę na rosnące zagrożenie ze strony salafickich ekstremistów w Strefie Gazy.
    8 września 2019 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili rakietę, która spadła w Strefie Gazy. Ogłoszono jednak alarm na terenach przygranicznych w Izraelu. Także wieczorem zatrzymano 2 Palestyńczyków, którzy usiłowali przekroczyć ogrodzenie graniczne Strefy Gazy. Przy zatrzymanych znaleziono ukryty nóż oraz materiały łatwopalne.

9 września 2019 r. rzecznik Sił Obronnych Izraela Avichai Adraee po arabsku ostrzegł syryjskiego prezydenta Baszara al-Assada, że zapłaci wysoką cenę za dalszą pomoc Iranowi na syryjskiej ziemi. "Ostrzegamy reżim Baszara al-Assada, że zapłaci wysoką cenę za umożliwianie irańskim i szyickim bojownikom działania z jego terytorium, przymykanie oka, a nawet współpracę z nimi. Wszystko to nie jest przed nami ukryte. Zostałeś ostrzeżony."
    9 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu na specjalnej konferencji prasowej ujawnił, że Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej odkryła w Iranie ślady niezadeklarowanego uranu. "Półtora roku temu ujawniliśmy tajne archiwum nuklearne Iranu, które ujawniło, że Iran już od 2003 r. pracuje nad budową pięciu głowic nuklearnych. W ubiegłym roku ujawniliśmy lokalizację tajnego magazynu nuklearnego Iranu w Turquzabadzie, który wykorzystywano do przechowywania materiałów i sprzętu używanego w tajnym programie nuklearnym. Iran wcześniej zorientował się, że poznaliśmy tę lokalizację, więc zlikwidowali magazyn i wyczyścili całe miejsce. Oczyścili je i zatuszowali sprawę. Próbowali nawet nawieźć żwir, aby ukryć wszelkie swoje ślady, ale nie zrobili tego. Pomimo to Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej znalazła ślady uranu, który Iran ukrywał w tych miejscach. Jest to bezpośrednie naruszenie traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Dziś ujawniamy, że w tajnych archiwach, które sprowadziliśmy z Teheranu, odkryliśmy jeszcze jedno tajne miejsce nuklearne. W tym miejscu Iran przeprowadzał eksperymenty w celu opracowania broni nuklearnej. Nowy tajny obiekt znajdował się w pobliżu miasta Abadesz, na południe od Isfahanu. Również tutaj, gdy tylko Iran zdał sobie sprawę, że odkryliśmy to miejsce, zniszczyli je. Po prostu je zniszczyli. Oto, co muszę powiedzieć tyranom w Teheranie: Izrael wie, co robicie. Izrael wie, kiedy to robicie. I Izrael wie, gdzie to robicie. Wzywam międzynarodową społeczność do przebudzenia się i uświadomienia sobie, że Iran systematycznie kłamie. Wzywam międzynarodową społeczność do przyłączenia się do sankcji prezydenta Trumpa, aby wywrzeć większy nacisk na Iran."
    9 września 2019 r. minister spraw zagranicznych Israel Katz zareagował na oświadczenie Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, że Iran naruszył umowę nuklearną. "Apeluję do rządów Francji, Zjednoczonego Królestwa, Niemiec i innych partnerów tego porozumienia, aby niezwłocznie ogłosili aktywację istniejącego mechanizmu na wypadek naruszenia warunków umowy i doprowadzili do rozwiązania porozumienia oraz przystąpienia do amerykańskich sankcji przeciwko Iranowi. Historia raz po raz pokazuje, że poddanie się tyranom przynosi przemoc, a nie pokój. Świat musi się zjednoczyć i powstrzymać wysiłki Iranu na rzecz uzyskania broni jądrowej oraz ich wsparcia dla regionalnego i globalnego terroryzmu."

9 września 2019 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas powiedział, że Stany Zjednoczone nie przestrzegają międzynarodowego prawa, czego najlepszym dowodem było przeniesienie amerykańskiej ambasady w Izraelu do Jerozolimy. "Przeniesienie ambasady Stanów Zjednoczonych do Jerozolimy było sprzeczne z tym, co zostało uzgodnione z byłymi administracjami Stanów Zjednoczonych. Stany Zjednoczone nie uszanowały decyzji, które podpisały i poparły." Abbas podkreślił, że stosunki z obecną administracją Białego Domu nie zostaną wznowione, dopóki prezydent Trump "nie uzna rezolucji ONZ i zaakceptuje rozwiązanie dwupaństwowe".
    9 września 2019 r. przywódca polityczny Hamasu Ismail Hanijeh powiedział wieczorem, że rząd Stanów Zjednoczonych wdraża najnowszy plan pokojowy, mający na celu wyeliminowania problemu uchodźców palestyńskich, a pierwszym krokiem w tym planie jest zakończenie działalności agencji UNRWA oraz próba zmiany definicji palestyńskiego uchodźcy. Hanijeh wyraził silny sprzeciw wobec osiedleniu i asymiliacji palestyńskich uchodźców w krajach w których zamieszkują, oraz wezwał do odbudowy obozu Al-Jarmuk na południe od Damaszku, który został zniszczony podczas wojny domowej w Syrii.

9 września 2019 r. syryjskie media poinformowały, że w nocy nieznane samoloty zbombardowały bazę proirańskiej milicji w Al-Bukamal na granicy Syrii z Irakiem. W ataku miało zginąć 21 osób. Celem miał być magazyn broni. Odpowiedzialnością za atak obarczono Izrael, który odmówił jakichkolwiek komentarzy na ten temat, jednak wysoki urzędnik Stanów Zjednoczonych wskazał na państwo żydowskie jako odpowiedzialne za atak. Syria powiedziała, że Izrael wykorzystał do przeprowadzenia ataku przestrzeń powietrzną Jordanii. "Obciążamy Izrael i Stany Zjednoczone odpowiedzialnością za te agresywne działania, które przekraczają wszystkie czerwone linie." Rano z obrzeży Damaszku wystrzelono kilka rakiet, które leciały w kierunku Izraela, jednak spadły na syryjskim terytorium. Rakiety wystrzelono z pozycji irańskich sił Quds. Nie wiadomo czy rakiety zostały zestrzelone, miały usterkę techniczną, czy celowo zostały zniszczone przez Irańczyków, a samo ich wystrzelenie było prowokacją i pokazem siły wobec Izraela.
    9 września 2019 r. rano izraelski dron spadł w rejonie wioski Ramjeh w południowym Libanie. Hezbollah poinformował, że zestrzelił izraelski dron w 5 minut po tym, jak wszedł on w libańską przestrzeń powietrzną.
    9 września 2019 r. spłonęła synagoga w mieście Duluth w stanie Minnesota (USA). Policja ustala przyczynę pożaru. Lokalna kongregacja liczy 75 członków.

    9 września 2019 r. Stany Zjednoczone poinformowały, że zakupiły od Izraela elementy wyposażenia myśliwców wielozadaniowych F-35 o wartości 1,75 mld dolarów. Myśliwiec F-35 został opracowany przez amerykański koncern Lockheed Martin we współpracy z wieloma kooperantami, w tym z firmami zbrojeniowymi z Izraela. Izraelskie firmy Israel Aerospace Industries i Elbit już w 2010 r. podpisały umowy z Lockheed Martin na dostawy różnych komponentów dla F-35. Według raportu, tylko w 2018 r. izraelskie firmy zarobiły ponad 500 mln dolarów w sprzedaży powiązanej z F-35. Ocenia się, że do końca 2019 r. zysk izraelskich firm z tej sprzedaży osiągnie 2 mld dolarów. Israel Aerospace Industries dostarczył 50 par skrzydeł z awioniką dla F-35, a podpisane kontrakty mówią o kolejnych 750 parach skrzydeł. Elbit produkuje zaawansowane technologicznie hełmy pilotów F-35, które są zintegrowane z systemem komputerowym samolotu, zapewniając pilotowi dostęp do wszystkich danych samolotu oraz informacji o celach, włącznie z widokiem z kamery noktowizyjnej itp.

10 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Jesteśmy w przededniu wyborów. Prezydent Trump zapowiedział, że kilka dni po wyborach przedstawi swój plan pokojowy, i jest on tuż za rogiem. Stanowi to dla nas ogromne wyzwanie i doskonałą okazję do zastosowania suwerenności Izraela w Judei, Samarii i innych obszarach. Jest jedno miejsce, w którym, jeśli pozwolą mi na to obywatele Izraela, suwerenność może zostać zastosowana natychmiast po wyborach. Dziś ogłaszam mój zamiar zastosowania po wyborach suwerenności Izraela w dolinie Jordanu i północnej części Morza Martwego. Będzie to nasz pas obronny na wschodzie. Zapewni on, że nigdy nie będziemy krajem o szerokości kilku mil. Jesteśmy demokracją. Nic nie zrobię bez wyraźnego mandatu. Proszę więc o mandat, aby zrobić to, co cieszy się szerokim konsensusem, aby w końcu określić stałe granice Izraela, z obietnicą, że Judea i Samaria nie zamienią się w Gazę. Nie mieliśmy takiej możliwości od czasu wojny sześciodniowej w 1967 roku i może nie będziemy mieli takiej szansy przez kolejne 50 lat."
    10 września 2019 r. szef Sztabu Generalnego gen. Aviv Kochavi powiedział, że "Siły Obronne Izraela nie pozwolą Iranowi ulokować się na terytorium Syrii ani opracować precyzyjne rakiety w Libanie. Miniony miesiąc był pełen działań operacyjnych we wszystkich sektorach, zwłaszcza w sektorze północnym. Dzięki doskonałym zdolnościom wywiadowczym zidentyfikowaliśmy zamiary wroga, które miały tylko jeden cel - zaszkodzić bezpieczeństwu, suwerenności i obywatelom Izraela. Zidentyfikowaliśmy zagrożenie i podjęliśmy działania."
    10 września 2019 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy 2 rakiety, które leciały w stronę Aszkelonu i Aszdod. W tym czasie w Aszdod odbywała się przedwyborcza konwencja Likudu, z udziałem premiera Benjamina Netanjahu. Po ogłoszeniu alarmu, konwencja została przerwana, a premiera sprowadzono ze sceny. System obrony Iron Dome zestrzelił 2 rakiety, a pozostałe spadły w otwartym terenie. Burmistrz Aszkelonu nakazał otworzenie schronów publicznych w mieście. Eksperci wojskowi wyrazili zaniepokojenie, że wystrzelone rakiety były bardzo precyzyjne, gdyż leciały dokładnie na Aszdod i Aszkelon.

10 września 2019 r. w nocy izraelski dron spadł na wschód od Rafah w południowej części Strefy Gazy. Hamas poinformował, że zestrzelił i przejął izraelski dron.
    10 września 2019 r. po południem izraelscy żołnierze zatrzymali w Hebronie 15-letniego Palestyńczyka, przy którym znaleziono ukryty nóż. Podczas przesłuchania przyznał się, że planował zaatakować Żydów. Do zatrzymania doszło na punkcie kontrolnym w mieście.
    10 września 2019 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas zagroził, że "jeśli Izrael przeprowadzi aneksję Doliny Jordanu, obszaru Morza Martwego lub jakiejkolwiek innej części okupowanych od 1967 r. palestyńskich terytoriów, wówczas wygasną wszystkie umowy podpisane z Izraelem. Ponieważ decyzje Netanjahu są sprzeczne z rezolucjami ONZ i międzynarodowym prawem, mamy prawo do obrony naszych praw i walki o osiągnięcie naszych celów wszelkimi dostępnymi środkami, niezależnie od konsekwencji."
    10 września 2019 r. wieczorem Hamas ewakuował swoje biura oraz główną kwaterę sił bezpieczeństwa w Gazie. Wstrzymano także do odwołania wszystkie szkolenia w bazach Hamasu w Strefie Gazy. Egipt skontaktował się z Hamasem i zażądał wyjaśnień w sprawie wieczornego ostrzału rakietowego Izraela, podkreślając, że takie "prowokacje ze strony Gazy w okresie wyborczym, mogą doprowadzić do wojny". Hamas oświadczył, że zbada okoliczności ostrzału rakietowego.

10 września 2019 r. irackie media poinformowały, że w nocy nieznane samoloty zbombardowały magazyny broni szyickiej milicji w prowincji Anbar w zachodnim Iraku. Baza należała do proirańskiej milicji. Doniesiono także, że w ataku były ofiary. O przeprowadzenie ataku oskarżono Izrael.
    10 września 2019 r. Izrael i Japonia podpisały porozumienie obronne. Premier Benjamin Netanjahu oświadczył po podpisaniu protokołu: "Pochwalam tę ważną umowę podpisaną dziś rano z japońskim ministerstwem obrony. Umowa pogłębi i wzmocni stosunki bezpieczeństwa między naszymi krajami. Przenieśliśmy stosunki izraelsko-japońskie na rekordowo wysoki poziom." Porozumienie zostało podpisane w Tokio przez ambasadora Izraela w Japonii, panią Jafa Ben Ari.
    10 września 2019 r. wieczorem Arabia Saudyjska potępiła oświadczenie premiera Netanjahu, że po wyborach ogłosi suwerenność Izraela nad Doliną Jordanu i obszarem Morza Martwego. Rijad oświadczył, że była by to "bardzo niebezpieczna eskalacja przeciwko narodowi palestyńskiemu i stanowiłoby naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych oraz zasad międzynarodowego prawa". Jordański minister spraw zagranicznych Ajman Safadi również skrytykował oświadczenie Netanjahu i ostrzegł, że obietnica aneksji Doliny Jordanu "popchnie cały region w kierunku przemocy". Tymczasem ONZ ostrzegła Netanjahu, że jego plan aneksji Doliny Jordanu nie będzie miał "międzynarodowego skutku prawnego". Liga Arabska również potępiła oświadczenie Netanjahu jako "poważny akt agresji Izraela, który jeśli zostanie przeprowadzony, będzie oznaczał zakończeniu procesu pokojowego".

11 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu przemawiając w parlamencie ogłosił, że będzie dążył do legalizacji statusu prawnego żydowskich osiedli położonych w Dolinie Jordanu. W pierwszej kolejności proces normalizacji ma dotyczyć osiedla Mevo'ot Jerycho, zamieszkanego przez prawie 200 osób. Netanjahu dodał, że w późniejszym etapie, po przedstawieniu przez Stany Zjednoczone planu pokojowego dla Bliskiego Wschodu, Izrael zastosuje suwerenność wobec wszystkich żydowskich społeczności w Judei i Samarii. Podczas wizyty premiera w Knesecie odbyło się głosowanie projektu ustawy o kamerach w lokalach wyborczych. W pierwszym czytaniu projekt ustawy odrzucono (58 głosów poparcia i 61 sprzeciwu). Parlamentarzyści Likudu skomentowali wynik głosowania, że "ustawa upadła z powodu jednej osoby - Avigdora Libermana, który dołączył do opozycji i partii lewicowych, aby umożliwić oszustwa i kradzież głosów podczas wyborów."
    11 września 2019 r. po południem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy 3 rakiety, z których jedna spadła na szklarnie przy kibucu Jad Mordechai. Nikt nie został ranny, ale są szkody materialne.

11 września 2019 r. w nocy izraelskie siły powietrzne zbombardowały 15 celów terrorystycznych w północnej i środkowej części Strefy Gazy. Wśród celów były magazyny broni, obiekty sił morskich Hamasu oraz tunel terrorystyczny. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela.
    11 września 2019 r. po południem 15-letni Palestyńczyk został zatrzymany z ukrytym nożem na punkcie kontrolnym przy wejściu do Grobowca Patriarchów w Hebronie, w Judei.
    11 września 2019 r. po południem izraelskie czołgi ostrzelały dwa przygraniczne posterunki obserwacyjne Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela.
    11 września 2019 r. wieczorem izraelscy żołnierze zatrzymali 2 Palestyńczyków, którzy usiłowali przekroczyć ogrodzenie graniczne Strefy Gazy. Przy zatrzymanych znaleziono 3 noże oraz nożyce do cięcia drutu.

11 września 2019 r. agencja UNCTAD (Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju) przedstawiła raport mówiący, że kryzys gospodarczy w Autonomii Palestyńskiej znalazł się w krytycznym punkcie. "W 2018 r. i na początku 2019 r. wyniki palestyńskiej gospodarki oraz warunki humanitarne osiągnęły rekordowo niski poziom. Spadł dochód na mieszkańca, wzrosło bezrobocie, pogłębiło się ubóstwo, a liczba ofiar starć wzrosła zarówno w Strefie Gazy, jak i na Zachodnim Brzegu."
    11 września 2019 r. saudyjskie siły bezpieczeństwa przeprowadziły rewizje w biurach Hamasu w Arabii Saudyjskiej, aresztując palestyńskich aktywistów, oraz konfiskując komputery i dokumenty. Wśród aresztowanych znaleźli się parlamentarzyści Hamasu, przebywający w Arabii Saudyjskiej. Zatrzymania trwają już od kilku tygodni, a władze nakazały także konfiskatę pieniędzy Hamasu i mienia należącego do firm podejrzanych o pranie brudnych pieniędzy Hamasu. Aresztowano ponad 60 osób.
    11 września 2019 r. przywódca Hezbollahu szejk Hassan Nasrallah w przemówieniu telewizyjnym powiedział, że regionalna wojna oznaczałaby koniec Izraela i amerykańskiej hegemonii w regionie. Dodał, że Hezbollah i jego zwolennicy w Libanie pójdą za Iranem i Chameneim.

12 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu rano odniósł się do niedawnej eskalacji granicy ze Strefą Gazy, mówiąc: "Będzie operacja wojskowa w Gazie, ale nie podejmę takiej decyzji wcześniej, niż będziemy na to w pełni gotowi. Wygląda na to, że nie będzie innego wyjścia, jak podjąć operację militarną na wielką skalę i obalić Hamas." Premier dodał, że ciągły ostrzał rakietowy ze Strefy Gazy sprawia, że kolejna operacja militarna w przybrzeżnej strefie będzie nieunikniona. Plany takiej operacji są przygotowane i Izrael zdecyduje o właściwym czasie jej przeprowadzenia.
    12 września 2019 r. minister spraw zagranicznych Israel Katz całkowicie zaprzeczył doniesieniom, że Izrael zainstalował urządzenia podsłuchujące w obszarze Białego Domu w Waszyngtonie. Katz powiedział: "Izrael nie prowadzi żadnych operacji szpiegowskich w Stanach Zjednoczonych. Stany Zjednoczone i Izrael dzielą się dużą ilością informacji wywiadowczych i współpracują, aby zapobiegać zagrożeniom dla bezpieczeństwa obu krajów."
    12 września 2019 r. minister finansów Mosze Kahlon spotkał się z podsekretarz stanu USA Sigale Mandelkerem. Po spotkaniu powiedział: "Z przyjemnością usłyszałem od niej, że w przeciwieństwie do doniesień medialnych, nie ma zmian w polityce sankcji Stanów Zjednoczonych wobec Iranu i będą one nadal w pełni mocy."
    12 września 2019 r. wieczorem Siły Obronne Izraela podniosły poziom alarmowy w obawie przed możliwością eskalacji w Strefie Gazy, gdzie organizacje terrorystyczne mogą zintensyfikować ostrzał rakietowy przed wyborami. Z tego powodu szef działań operacyjnych armii gen. Aaron Haliva i szef wywiadu wojskowego gen. Tamir Hajman nie dołączyli do premiera Netanjahu w jego wyjeździe do Rosji.

12 września 2019 r. w nocy izraelskie siły powietrzne zbombardowały kilka celów Hamasu w północnej części Strefy Gazy.

12 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Soczi z rosyjskim ministrem obrony Siergiejem Szojgu. Spotkanie trwało około półtorej godziny i dotyczyło głównie sposobów zapobiegania wzmocnieniu obecności Iranu w Syrii, która zagraża Izraelowi. Omówiono kwestie bezpieczeństwa na poziomie operacyjnym. Netanjahu powiedział, że aktywność Izraela ostatnio wzrosła, ponieważ Iran zwiększył próby zaatakowania Izraela z terytorium Syrii. Z tego powody potrzebna jest koordynacja wojskowa między Izraelem a Rosja w Syrii. Spotkanie miało więc celu zbliżenia mechanizmów koordynacji wojskowej izraelskiej i rosyjskiej armii w ramach wysiłków Izraela mających na celu zapobieżenie konsolidacji Iranu w Syrii. Następnie premier Netanjahu spotkał się z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Putin zwrócił uwagę, że aneksja Doliny Jordanu może zwiększyć napięcie w całym regionie. Zwrócono także uwagę na problematykę Iranu.
    12 września 2019 r. amerykańskie służby bezpieczeństwa poinformowały o wykryciu urządzeń służących do podsłuchu telefonów komórkowych w rejonie Białego Domu. Były to miniaturowe urządzenia, zwane potocznie StingRays, naśladujące zwykłe maszty przekaźnikowe telefonii komórkowej, które oszukiwały telefony komórkowe, podając im lokalizację i informacje o tożsamości użytkowników. Według służb bezpieczeństwa mogły one także przechwytywać danych połączeń. Na podstawie analizy kryminalistycznej FBI wskazało, że urządzenia mogli umieścić izraelscy agenci. Administracja prezydenta Trumpa odmówiła jednak podjęcia jakichkolwiek działań przeciwko Izraelowi.
    12 września 2019 r. wieczorem wysoki urzędnik amerykańskiej administracji powiedział, że przedstawiony wcześniej raport o rzekomym szpiegostwie Izraela w Białym Domu jest "całkowicie fałszywy". Podkreślił, że dane zostały sprawdzone, a opublikowane w mediach doniesienia są fałszywe.
    12 września 2019 r. Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania i Wielka Brytania wydały wspólne oświadczenie wyrażające zaniepokojenie obietnicą złożoną przez premiera Benjamina Netanjahu dotyczącą zastosowania suwerenności Izraela w Dolinie Jordanu, jeśli zostanie wybrany. Podkreślono, że taki krok "stanowiłby poważne naruszenie prawa międzynarodowego". Równocześnie wezwano Palestyńczyków do unikania wszelkich kroków, które zagroziłyby wykonywalności rozwiązania dwupaństwowego i utrudniłoby osiągnięcie porozumienia pokojowego.

13 września 2019 r. rano premier Benjamin Netanjahu powrócił z Rosji do Izraela. Po powrocie powiedział: "Odbyłem wspaniałe spotkanie z rosyjskim ministrem obrony Siergiejem Szojgiem, a następnie długie i doskonałe spotkanie z Putinem, które zostało opóźnione, ponieważ musiał on przyjechać z Dagestanu. Oba spotkania trwały w sumie pięć godzin. Szczegółowo zajęliśmy się kwestią bezpieczeństwa. Były to bardzo szczegółowe rozmowy. Były to spotkania robocze z mapami i aktualizacjami danych wywiadowczych oraz wymianą wzajemnych informacji, abyśmy mogli kontynuować działalność w regionie, w bardzo zatłoczonym obszarze. Cel ten został osiągnięty. A musimy pamiętać, że zacieśnienie koordynacji bezpieczeństwa z Rosją nie jest oczywista. Pamiętam, jak w przeszłości spotykaliśmy rosyjskich pilotów w powietrzu nad Kanałem Sueskim. Jest to odwrócenie w skali historycznej. Dodatkowo zgodziliśmy się sfinalizować umowę o wolnym handlu z krajami euroazjatyckimi. Zawrzemy tą umowę do końca roku, a podpisanie nastąpi w 2020 roku. Jest to kolejna część działań otwierająca przed nami globalny rynek. Nasz eksport osiągnął rekordowy poziom, z coraz większą liczbą krajów zacieśniają więzi z nami." Odnosząc się do oskarżeń o izraelskie szpiegostwo w Białym Domu, powiedział: "To może być wytłumaczone jedynie jako kłamstwo. Nie można wykluczyć możliwości, że jakaś partia chce sabotować nasze dobre relacje z prezydentem Donaldem Trumpem i rozpowszechnia coś, co nigdy się nie wydarzyło, aby osiągnąć ten cel. Jest to kompletne kłamstwo. Spotykamy się z tym co kilka lat. Takie kłamstwa rozpowszechniano również podczas administracji Obamy. Nie mają one żadnej podstawy w rzeczywistości i są dziecinne. Nasze więzi z Trumpem są świetne. Rozmawiamy ze sobą i nie potrzebujemy stosowania żadnych niewłaściwych środków."

13 września 2019 r. ponad 5 tys. Palestyńczyków demonstrowało w kilku miejscach wzdłuż ogrodzenia granicznego w Strefie Gazy. Palono opony, rzucano kamienie, bomby zapalające i urządzenia wybuchowe, oraz podejmowano próby uszkodzenia płotu granicznego. W starciach rannych zostało 55 Palestyńczyków.

14 września 2019 r. - Szabat.
    14 września 2019 r. izraelska służba więzienna poinformowała, że 36 uwięzionych palestyńskich terrorystów rozpoczęło strajk głodowy w proteście przeciwko zainstalowaniu w zakładach karnych urządzeń do zagłuszania telefonów komórkowych, których posiadanie i używanie jest zabronione u osadzonych.
    14 września 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu w wystąpieniu telewizyjnym powiedział: "Walczyliśmy z Hamasem w trzech konfliktach, i możliwe, że nie będzie innej opcji niż stoczenie prawdziwej wojny z Hamasemi. Martwię się o naszych żołnierzy i naszych obywateli, ale tym razem przygotowujemy się do zupełnie innej bitwę. Możliwe, że nie będzie innej alternatywy. Jeśli Hamas nie przejmie kontroli nad swoim obszarem, to nie będzie innej możliwości niż podjęcie systematycznych działań wojskowych. Może to oznacza wybuch wojny. Patrzę na mieszkańców południa i rozumiem ich cierpienie."
    14 września 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu rozmawiał telefonicznie z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem, aby omówić możliwość poczynienia postępu w sprawie traktatu o wzajemnej obronie między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem. Trump podkreślił, że traktat ten wzmocniłby silny sojusz między oboma krajami. Podkreślił także, że "państwo żydowskie nigdy nie miało większego przyjaciela w Białym Domu. Z niecierpliwością czekam na nasze spotkanie w ONZ w celu przyspieszenia podpisania historycznego traktatu obronnego między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem. Razem będziemy kontynuować naszą wspólną walkę z terroryzmem."
    14 września 2019 r. wieczorem rozpoczęły się wybory parlamentarne w jednostkach Sił Obronnych Izraela. Jako pierwsze wybory rozpoczęły się w marynarce wojennej. Do przeprowadzenia wcześniejszych wyborów w armii przygotowano 70 lokali wyborczych.

14 września 2019 r. członek biura politycznego Hamasu, Khalil al-Hajja ostrzegł, że Izrael zapłaci bardzo wysoką cenę, jeśli zaatakuje Strefę Gazy. Al-Hajja podkreślił, że ostatnie wypowiedzi izraelskich polityków wobec Strefy Gazy są częścią kampanii wyborczej i nie zastraszą Palestyńczyków.
    14 września 2019 r. Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny ogłosił, że popołudniem zestrzelił izraelski dron na wschód od miasta Gaza. Siły Obronne Izraela zaprzeczyły doniesieniu, że utraciły jakiś dron. Pojawiło się przypuszczenie, że Palestyńczycy zestrzelili dron należący do innej organizacji terrorystycznej, być może Islamskiego Dżihadu.

15 września 2019 r. rano północną część kraju nawiedziły pierwsze jesienne deszcze, które wystąpiły także lokalnie w środkowej części kraju. Były to bardzo niewielkie opady.
    15 września 2019 r. na porannym posiedzeniu rządu premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Porozumiałem się z prezydentem Trumpem w kwestii zawarcia historycznego sojuszu obronnego między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Daje to nam silny poziom odstraszania wobec naszych wrogów, a także zachowuje swobodę działania naszych sił [...] Jak tylko zostanie utworzony następny rząd w kolejnym Knesecie, zastosujemy suwerenność w Dolinie Jordanu i północnym obszarze Morza Martwego. Powołałem już zespół roboczy kierowany przez dyrektora biura premiera, który opracuje zarys zastosowania suwerenności." Było to ostatnie przedwyborcze niedzielne spotkanie rządu. Zostało ono zorganizowane w Dolinie Jordanu.
    15 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu oraz ministrowie Amir Ohana, Jariv Levin i Betzalel Smotricz spotkali się z prokuratorem generalnym dr Avichai Mandelblitem, którego próbowali przekonać do zmiany zdania i pozwolenia rządowi normalizacji statusu prawnego osiedla żydowskiego Mevo'ot Jericho. Mandelblit zwrócił uwagę, że przy takich decyzjach pośpiech nie jest wskazany. W czwartek prokurator Mandelblit wydał opinię stwierdzającą, że plan Netanjahu naruszyłby orzeczenia Sądu Najwyższego, które ograniczają uprawnienia rządu w okresie wyborczym. Teraz Mandelblit wycofał swój sprzeciw, po czym rząd przegłosował normalizację statusu prawnego osiedla Mevo’ot Jericho, które zostało założone w 1999 r.
    15 września 2019 r. w bazie sił powietrznych Nevatim wylądowały dwa nowe myśliwce wielozadaniowe F-35.
    15 września 2019 r. wieczorem grupa kilku aktywistów społęcznych wymalowała obraźliwe hasła przy wejściu do ambasady Unii Europejskiej w Ramat Gan. Czerwoną farbą w sprayu wymalowano napisy: "UE - Get out" i "Niemieckie pieniądze zabijają Żydów". Policja na podstawie nagrań monitoringu zatrzymała sprawców tego aktu wandalizmu. Sprawcy oświadczyli, że są zdecydowanymi przeciwnikami obecności uchodźców w Izraelu i nie zgadzają się z polityką Unii Europejskiej, która popiera przyjmowanie uchodźców. Ambasador Unii Europejskiej w Izraelu Emanuele Giaufret powiedział: "Dzisiaj wejście do delegatury Unii Europejskiej zostało zdewastowane groźnymi hasłami wymalowanymi na ścianach. Żaden z moich kolegów nie był wówczas obecny w biurze, ponieważ jest ono zamknięte w niedzielę. Ten incydent jest godny ubolewania i należy go potępić. Będziemy nadal wykonywać naszą pracę." Specjalny koordynator ONZ ds. procesu pokojowego Nickolaj Mladenov potępił ten akt wandalizmu. "Takie podżeganie nie powinno być dopuszczane ani akceptowane przez żadne standardy, i musi być przez wszystkich potępione. Solidaryzuję się z naszymi kolegami z Unii Europejskiej. Żadna delegacja dyplomatyczna nigdzie nie powinna być w taki sposób nękana." Minister spraw zagranicznych Israel Katz wyraził szok i potępił incydent przy wejściu do biur Unii Europejskiej w Ramat Gan. Katz powiedział: "Izrael jest zaangażowany w utrzymanie bezpieczeństwa wszystkich misji dyplomatycznych. Izraelska policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie i spodziewam się, że sprawcy zostaną szybko postawieni przed sądem."

15 września 2019 r. rzecznik palestyńskiego przewodniczącego Mahmouda Abbasa, Nabil Abu Rudeineh potępił fakt zorganizowania niedzielnego posiedzenia izraelskiego rządu w Dolinie Jordanu, aby w ten sposób podkreślić ważność przedwyborczej obietnicy premiera Benjamina Netanjahu o normalizacji statusu prawnego osiedla żydowskiego Mevo’ot Jericho. "Rząd Izraela jest zdeterminowany, aby nadal osłabiać wszelkie możliwości osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju opartego na międzynarodowej legitymacji, w zgodzie z zasadą dwupaństwową. Akceptacja polityki osadniczej jest sprzeczna z wszystkimi rezolucjami. Wszystkie osiedla powstałe na terytoriach palestyńskich okupowanych po 1967 r., w tym w Jerozolimie, są nielegalne i nikt nie może uzasadnić faktu ich istnienia, ponieważ naruszają one Rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ nr. 2334." Abu Rudeineh wezwał społeczność międzynarodową do natychmiastowej interwencji w celu "powstrzymania izraelskiego szaleństwa, które ma na celu zniszczenie wszystkich podstaw procesu politycznego".

15 września 2019 r. Organizacja Współpracy Islamskiej wyraziła całkowite odrzucenie przedwyborczej obietnicy premiera Benjamina Netanjahu o aneksji Doliny Jordanu, jeśli zostanie ponownie wybrany. "Ta niebezpieczna deklaracja celowo podważa międzynarodowe wysiłki na rzecz osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju, i popycha cały region w kierunku dalszej przemocy i niestabilności."
    15 września 2019 r. nieznani sprawcy ułożyli swastykę ze świeżo wkopanych w ziemię kwiatów przed główną siedzibą społeczności żydowskiej w Wilnie, na Litwie. Policja wyjaśnie okoliczności zdarzenia.

16 września 2019 r. gazeta Haaretz poinformowała rano, że premier Benjamin Netanjahu planował w minionym tygodniu rozpocząć szeroką operację wojskową w Strefie Gazy, został jednak powstrzymany na podstawie opinii prokuratora generalnego, który stwierdził, że decyzja powinna zostać zatwierdzona przez cały gabinet rządowy.

16 września 2019 r. rano Palestyńczycy obrzucili kamieniami żydowski samochód przy arabskiej wiosce Ateret w zachodniej części Samarii. Nikt nie został ranny, ale pojazd został uszkodzony.
    16 września 2019 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh powiedział, że Dolina Jordanu jest integralną częścią Palestyny. Dodał, że "Palestyńczycy byli w Dolinie Jordanu przed żydowskimi osadnikami, których obecność na Zachodnim Brzegu jest nielegalna". Powiedział także, że Autonomia Palestyńska zamierza wytoczyć proces przeciwko Izraelowi w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości.
    16 września 2019 r. wieczorem Siły Obronne Izraela wprowadziły całkowite zamknięcie terytoriów Autonomii Palestyńskiej i Strefy Gazy, które będzie obowiązywać przez czas wyborów. Decyzję o zamknięciu podjęto na podstawie oceny aktualnej sytuacji bezpieczeństwa. Przez przejścia kontrolne przepuszczane będą jedynie osoby w sytuacjach potrzeby humanitarnej, sytuacjach medycznych i wyjątkowych, pod warunkiem zatwierdzenia przejścia przez koordynatora działań rządowych na terytoriach.

16 września 2019 r. jordański Sąd Najwyższy orzekł, że umowa na zakup gazu ziemnego z Izraelu jest praworządna i nie musi w jej kwestii być udzielona dodatkowa zgoda jordańskiego parlamentu. "Jest to umowa między dwoma firmami, których umowy nie dotyczą aspektów prawa wymagających zgody parlamentu."
    16 września 2019 r. wieczorem w Ankarze odbyło się spotkanie tureckiego prezydenta Recepa Tayyip Erdogana z irańskim prezydentem Hassanem Rouhani i rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem w celu omówienia rozwiązań kryzysu w Syrii. Przed rozpoczęciem spotkania Rouhani zaatakował Izrael, mówiąc, że "w ostatnim czasie syjonistyczny wróg podwoił swoje ataki w Syrii, a nawet rozszerzył je na Liban i Irak. Narody regionu mają prawo bronić się przed tymi atakami , więc Izrael musi ponieść odpowiedzialność." Zaatakował także obecność Stanów Zjednoczonych w Syrii.

17 września 2019 r. o godz. 7:00 rano rozpoczęły się wybory parlamentarne, które potrwają do godz. 22:00, za wyjątkiem społeczności liczących do 350 mieszkańców, w których lokale wyborcze będą otwarte od 8:00 do 20:00. To samo dotyczy szpitali, domów opieki i zakładów karnych. Ogółem otwarto 10 543 lokali wyborczych. Dzień wyborów jest dniem wolnym od pracy, jednak transport publiczny i inne usługi działają normalnie (restauracje, kina, teatry, elektrownie, szpitale, służby ratownicze, itp.). Transport publiczny między miastami w dniu wyborów jest bezpłatny. Do głosowania uprawnionych jest 6 394 030 obywateli. Prawo głosu przysługuje każdemu obywatelowi Izraela, który w dniu wyborów do Knesetu ma ukończone 18 lat. Głosy oddaje się wyłącznie w formie papierowej, aby zminimalizować ryzyko wpływu cyberataków na proces wyborczy. Izraelscy wyborcy muszą przedstawić dowód osobisty, ważne prawo jazdy lub paszport, aby móc oddać głos. Po potwierdzeniu tożsamości, wyborca otrzymuje kopertę, w której umieszcza swoją kartę do głosowania. Następnie udaje się za kotarę, gdzie wybiera kartkę papieru reprezentującą partię, na którą chce głosować. Kartkę papieru umieszcza się w kopercie, która jest następnie zamykana i wrzucana do urny wyborczej, nadzorowanej przez urzędników komisji wyborczej. W kopercie musi znajdować się tylko jedna kartka, aby oddany głos był ważny. Wybory rozgrywają się pomiędzy 29 partiami i frakcjami politycznymi, rywalizującymi o miejsca w 120-osobowym parlamencie. W dwie do trzech godzin po zamknięciu lokali wyborczych będą znane wstępne wyniki.

17 września 2019 r. palestyński premier Mohammad Sztajjeh powiedział: "Dzisiaj w Izraelu odbywają się wybory. I szczerze mówiąc, różnica między Bennym Gantzem a Bibi Netanjahu nie różni się więcej niż Pepsi Cola od Coca-Cola. Nie liczymy na przełom w dzisiejszych wynikach wyborów w Izraelu. Konkurs odbywa się między dwoma kandydatami, którzy nie mają programu zakończenia okupacji. Niestety społeczeństwo izraelskie idzie w prawo. My jednak chcemy, aby ci, którzy będą kierować rządem w Izraelu, powstali i powiedzieli światu, że są gotowi zakończyć okupację, aby przewodniczący Mahmoud Abbas miał partnera pokoju. Bez tego podejmiemy inne kroki, gdyż dotychczasowa polityka rządu Izraela będzie nadal się utrzymywać."

18 września 2019 r. premier Benjamin Netanjahu przemawiając w nocy w centrali wyborczej Likudu na Tel Aviv Expo, powiedział: "W tej chwili państwo Izrael potrzebuje syjonistycznego rządu. Nie będzie rządu, który opierałby się na antysyjonistycznych arabskich partiach, które zaprzeczają istnieniu Izraela jako państwa żydowskiego i demokratycznego. Partie, które wychwalają krwiożerczych terrorystów, którzy mordują naszych żołnierzy, naszych obywateli. Dzisiaj wieczorem rozmawiałem ze wszystkimi partnerami Likudu w obozie prawicowym. Wszyscy wyrazili jednoznaczne zobowiązanie do współpracy. W najbliższych dniach rozpoczniemy negocjacje w celu ustanowienia silnego rządu syjonistycznego i zapobieżenia niebezpiecznemu rządowi antysyjonistycznemu. [...] Jedno jest jasne - państwo Izrael jest w historycznym momencie. Stoimy w obliczu ogromnych możliwości i wielkich wyzwań. Są to wyzwania bezpieczeństwa i polityczne, w szczególności egzystencjalne zagrożenie ze strony Iranu i jego sojuszników, z którymi niestrudzenie i bez strachu walczymy! W ostatnich latach poprawiliśmy nasze zdolności obronne, osiągając dobrobyt gospodarczy i dobrobyt polityczny, które są niespotykane w historii Izraela. Musimy zapewnić, że osiągnięcia te, na które ciężko pracowaliśmy, zostaną utrzymane w nadchodzących latach. W najbliższej przyszłości zostanie przedstawiony plan pokojowy mojego przyjaciela prezydenta Trumpa, a sposób prowadzenia negocjacji z prezydentem będzie kształtował przyszłość państwa Izrael na pokolenia. W tym czasie, dla wszystkich tych celów, Izrael potrzebuje silnego rządu, stabilnego rządu, syjonistycznego rządu! Rząd zaangażowany w Izrael jako państwo narodowe narodu żydowskiego!"
    18 września 2019 r. lider partii Niebiesko-Białej Benny Gantz przemawiając w nocy w porcie w Tel Awiwie, powiedział: "Zaczekamy na oficjalne wyniki, ale wydaje się, że wykonaliśmy swoją misję i co nie mniej ważne - wykonaliśmy ją w dobry sposób. Błękit i biel były i pozostają główną i centralną siłą na izraelskiej arenie politycznej. Jak powiedzieliśmy, będziemy teraz cierpliwie czekać na oficjalne wyniki. Możemy jednak powiedzieć, że wydaje się, że misja Netanjahu nie powiodła się. Z drugiej strony udowodniliśmy, że pomysł o nazwie Niebiesko-Biały - przedsięwzięcie, które rozpoczęliśmy nieco ponad sześć miesięcy temu - odniosło duży sukces i na pewno pozostanie. Według obecnych wyników wydaje się, że obywatele Izraela po raz drugi wyrazili nam zaufanie. Ponad milion obywateli, którzy zdecydowali się powiedzieć: nie podżeganiu i nie rozłamom, a tak - jedności. Nie dla korupcji, i tak dla uczciwości. Nie dla prób zniszczenia izraelskiej demokracji, a tak dla rządów i zachowania państwa Izrael jako żydowskiego i demokratycznego. Obiecaliśmy to przez całą kampanię i przysięgam, że jeśli o mnie chodzi, dziś wieczorem i bez względu na to, jak będzie to kontynuowane, rozpocznie się podróż do naprawy izraelskiego społeczeństwa. [...] Począwszy od dzisiejszej nocy rozpoczynamy pracę nad ustanowieniem rządu szerokiej jedności - który wyrazi życzenia większości społeczeństwa. Rząd, który ustali priorytety - takie, jakie naszym zdaniem powinny one być! W nadchodzących dniach i tygodniach będziemy działać z pragnieniem przywrócenia izraelskiego społeczeństwa na właściwe tory i wypełnienia woli ludu."
    18 września 2019 r. lider partii Israel Bejtenu Avidgor Liberman przemawiając w nocy w swoim sztabie wyborczym w Jerozolimie, powiedział: "Dla nas jest tylko jedna opcja. Szeroki rząd jedności narodowo-liberalnej z udziałem Israel Bejtenu, Likudu i Niebiesko-Białych. Rząd jedności nawet bez nas, jest lepszy niż niekończące się negocjacje koalicyjne." Liberman podczas kampanii wyborczej przysiągł zablokować utworzenie wąskiego rządu prawicowego i wezwał do wykluczenia partii religijnych z rządu jedności. Teraz wyraźnie powiedział, że będzie dążył do rządu jedności, nawet gdyby nie obejmował on Israel Bejtenu.
    18 września 2019 r. rano Centralna Komisja Wyborcza podała nieoficjalne wyniki wyborów do 22. Knessetu, na podstawie 43% zliczonych głosów. Blok prawicowy uzyskał 55 mandatów, blok centrowo lewicowy 56 mandatów, a Israela Bejtenu 9 mandatów. W szczegółach: Likud 28% (31 mandatów), Niebiesko i Biały 26,4% (33 mandaty), Szas 8,7% (9 mandatów), Zjednoczony Judaizm Tory 8,3% (8 mandatów), Israel Bejtonu 7,7% (9 mandatów), Jamina 6,6% (7 mandatów), Labour-Geszer 5% (6 mandatów), Unia Demokratyczna 4,4% (5 mandatów), Otzma Jehudit 2,2% i Wspólna lista 1,74%. Frekwencja wyniosła 69,4%, o 1,5% więcej niż frekwencja poprzednich wyborów w kwietniu 2019 r. Wstępne wyniki wskazują, że Niebieska i Biała będzie największą partią w Knesecie, a następnie Likud, ale nie wydaje się, aby któraś ze stron miała wystarczającą liczbę mandatów do utworzenia koalicji. Partia Israel Bejtenu Avigdora Libermana prawdopodobnie będzie decydującym czynnikiem decydującym o tym, kto będzie kierował następnym rządem Izraela - Benjamin Netanjahu czy Benny Gantz.
    18 września 2019 r. po południem w biurze premiera w Jerozolimie spotkali się przedstawicele prawicowych partii politycznych, którzy zdecydowali o utworzeniu bloku prawicowego pod przywództwem premiera Benjamina Netanjahu, który będzie działał na rzecz utworzenia następnego rządu. Zdecydowano o utworzeniu wspólnego zespołu negocjacyjnego koalicji dla wszystkich frakcji będących w bloku. Oprócz Netanjahu (Likud) w spotkaniu uczestniczyli minister Jariv Levin (Likud), Jaakov Litzman (Zjednoczony Judaizm Tory), Mosze Gafni (Zjednoczony Judaizm Tory), Naftali Bennett (Nowe Prawo), rabin Rafi Peretz (Żydowski Dom), Ajelet Szaked (Nowe Prawo) i Bezalel Smotrich (Związek Narodowy). Wcześniej z premierem spotkał się minister Arjeh Deri (Szas). Prawicowy blok w ten sposób posiada co najmniej 61 mandatów poselskich, co umożliwia utworzenie rządu.
    18 września 2019 r. wieczorem premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Teraz, gdy ustanowiliśmy blok partii prawicowych, powstanie albo rząd będący pod moim kierunkiem, albo niebezpieczny rząd, który będzie opierać się na partiach arabskich. Dołożymy wszelkich starań, aby zapobiec temu niebezpiecznemu rządowi. Dziękuję członkom Likudu za wasze jednoznaczne poparcie dla mnie i dla Likudu. Wygłosiliście zdecydowane i jasne oświadczenie. Ważne jest, aby opinia publiczna to słyszała i naprawdę ja to doceniam. Obóz narodowy idzie razem, a przy pomocy Boga ustanowimy razem silny, syjonistyczny rząd, który jest dobry dla państwa Izrael." Wyniki wyborcze wskazały jednak, że prawica jest słabsza niż się spodziewana, a wzrosło znaczenie centrowej lewicy. Alternatywą dla Netanjahu staje się Benny Gantz, a Avigdor Lieberman może zadecydować o ostatecznym kształcie rządu. Z powodu tych trudności Netanjahu odwołał swoją planowaną wizytę w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ z powodu "kontekstu politycznego" w Izraelu. Podczas tej wziyty w Stanach Zjednoczonych Netanjahu miał spotkać się z prezydentem Donaldem Trumpem.
    18 września 2019 r. wieczorem przewodniczący Israel Bejtenu Avigdor Liberman powtórzył swoje stanowisko, że będzie tylko częścią rządu jedności z Likudem oraz Niebieskim i Białym, a nie zgodzi się na wejście w koalicję z arabskimi partiami. "Od ostatniej nocy słyszę różnego rodzaju komentatorów i ekspertów prezentujących różne scenariusze i próbujących tworzyć wyimaginowane koalicje. Aby nie marnować waszego czasu, chcę to wyjaśnić: Israel Bejtenu, jak powiedzieliśmy podczas kampanii wyborczej, zasiądzie tylko w szerokim liberalnym rządzie narodowym, który będzie się składał z trzech partii - Israel Bejtenu, Likud i Niebieski i Biały. Jeśli Gantz i Netanjahu nie mają takiego zamiaru, to nie powinni nawet zawracać sobie głowy dzwonieniem do mnie. Z naszego punktu widzenia nie ma innej opcji. W celu usunięcia z porządku dziennego innego scenariusza przedstawionego przez tzw. budowniczych koalicji różnego rodzaju, podkreślam, że nie zasiądziemy w żadnym rządzie z partiami arabskimi, razem ani osobno, ani w tym wszechświecie, ani w równoległych wszechświatach. Mówię ostro i wyraźnie Netanjahu i Gantzowi: nie marnujcie czasu, starajcie się negocjować lub wywierajcie presję. Domagamy się świeckiego rządu jedności narodowej. My nie zrzekniemy się uchylenia ustawy o supermarketach, nie zrzekniemy się transportu publicznego w szabat, nie zrzekniemy się małżeństw cywilnych. Takie są nasze warunki i dopóki nie usłyszymy propozycji w tym duchu - nie ma o czym rozmawiać. Podczas kampanii wyborczej słyszeliśmy słowa nienawiści od partii religijnych. Jesteśmy politycznymi rywalami, ale nie wrogami, a wypowiedzi, które usłyszeliśmy od Mosze Gafniego, który nazywał mnie Amalekiem, nie powinny być wygłaszane. Wszyscy wiedzą, jaki był los Amaleka i nie będę się rozwijał. Chcemy normalnego kraju, w którym obywatele będą żyć zgodnie z zasadą 'żyj i pozwól żyć'. Nie chcę otwierać supermarketów w szabat w Bnei Brak, i nie chcę zamykać supermarketów w szabat w Aszdodzie, kropka. Teraz klucz jest w rękach pana prezydenta. Musi on zająć znacznie aktywniejsze miejsce przy tworzeniu koalicji. Myślę, że powinien w tym tygodniu zadzwonić do premiera Netanjahu i Gantza, aby umówić się na spotkanie, z którego wyłoni się przesłanie jedności. Nie obawiamy się sytuacji w której powstanie rząd jedności bez nas. Niepokoimy się o państwo Izrael. Oczywiście chcielibyśmy być częścią kolejnej koalicji, ale zadowolimy się także opozycją, jeśli w tym czasie będzie to służyć dobru kraju."

18 września 2019 r. rano palestyńska terrorystka usiłowała zaatakować nożem izraelskich żołnierzy na punkcie kontrolnym Kalandia, na północ od Jerozolimy w Samarii. Żołnierze zneutralizowali napastniczkę.
    18 września 2019 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas powiedział, że będzie przeciwko nowemu izraelskiemu rządowi kierowanemu przez Benjamina Netanjahu. "Nasze stanowisko jest przeciwko Netanjahu." Wcześniej palestyński minister spraw zagranicznych Rijad al-Maliki powiedział, że Autonomia Palestyńska jest gotowa podjąć dialog z każdym przyszłym przywódcą Izraela. "Ktokolwiek będzie mógł utworzyć rząd, jesteśmy gotowi z nim usiąść i wznowić negocjacje."
    18 września 2019 r. wieczorem palestyńscy terroryści wystrzelili ze Strefy Gazy rakietę, która w wyniku usterki technicznej spadła na terytorium strefy. W wyniku wybuchu rannych zostało 7 Arabów.

18 września 2019 r. Bank Światowy opublikował raport mówiący, że budżet Autonomii Palestyńskiej stoi przed luką finansową, która może przekroczyć 1,8 mld dolarów. Głęboki kryzys finansowy rozpoczął się w Autonomii Palestyńskiej po decyzji izraelskiego rządu o wdrożeniu polityki kompensacji płatności palestyńskich władz na rzecz terrorystów ze zgromadzonych pieniędzy podatkowych. Posunięcie to spowodowało, że Autonomia Palestyńska wdrożyła środki oszczędnościowe, obniżając o prawie połowę pensję swoich pracowników. W drugim kwartale 2019 r. dotkliwe cięcia dotknęły już całego obszaru Autonomii Palestyńskiej, pomimo to odrzucono izraelską ofertę przyjęcia części funduszy, a Mahmoud Abbas oświadczył, że Palestyńczycy nadal będą wspierać finansowo rodziny terrorystów uwięzionych lub zabitych przez Izrael. Pogłębiające się trudności zmusiły jednak w minionym miesiącu do zaakceptowania sumę nieco ponad pół miliarda dolarów, które przekazał Izrael, jednak pod koniec roku dziura budżetowa w Autonomii Palestyńskiej może przekroczyć 1,8 mld $. "Perspektywy dla terytoriów palestyńskich są niepokojące." Autonomia Palestyńska wydaje 6% swojego rocznego budżetu, aby wypłacać 4,5 mln $ miesięcznie więzionym terrorystom i kolejne 6,5 mln $ ich rodzinom. Środki te pochodzą z zagranicznych datków.

 

--------------------------------------------------

Materiały opracowywane na podstawie serwisów informacyjnych: PAP, AP, Haaretz, Jerusalem Post, Arutz Sheva.

--------------------------------------------------

    CIĄG DALSZY HISTORII: Aktualności z Izraela


Na poczatek
  Izrael Kultura Historia Turystyka Pomoc duchowa Żydzi w Polsce Czasy i Fakty

Copyright © 2019 by Gedeon