STYCZEŃ - MARZEC 2017 r.



  -  HISTORIA
  - Rezolucja Rady Bezpieczeństwa
 - styczeń-marzec 2017 r.

Wiadomosci z Izraela





 

1 stycznia 2017 r. rząd zatwierdził plan inwestycji na północy kraju o wartości 12 mld szekli. Plan będzie realizowany w latach 2017-2018. Plan obejmuje modernizację lokalnych szkół, przychodni zdrowia, szpitali oraz budowę linii kolejowej z Hajfy do Nazaretu. Dodatkowo w turystykę zostanie zainwestowanych 600 mln szekli, aby pobudzić lokalne małe i średnie przedsiębiorstwa, oraz stworzyć nowe miejsca pracy w usługach turystycznych. Narodowy Fundusz Żydowski zainwestuje w tym celu 3 mld szekli. Minister finansów Mosze Kahlon powiedział: "Jesteśmy zdeterminowani, aby tutaj na północy stworzyć te same warunki życia, jakie są normą w centrum kraju. Odległość od centrum Izraela nie musi oznaczać brak usług dla obywateli. Jest niemożliwym mówić o jednym społeczeństwie bez rozwiązania raz na zawsze problemów wynikających z odległości od centrum i zlikwidowaniu różnic społecznych. Po latach inwestycji w centrum i na Negewie, teraz przyszedł czas na północ. Jestem przekonany, że ten plan jest dużym krokiem w kierunku realizacji tych celów. W najbliższych latach północ otrzyma ze strony rządu pomoc miliardów szekli we wszystkich dziedzinach, aby ten najpiękniejszy region kraju został wzmocniony i mógł dobrze prosperować. Jestem przekonany, że te duże inwestycje uczynią północ silniejszą i bardziej kwitnącą."
    1 stycznia 2017 r. ministerstwo obrony podpisało umowę z IMI Systems na dostawy amunicji dla sił lądowych, które będą realizowane w latach 2019-2025. Wartość podpisanego kontraktu wynosi 1,75 mld szekli. Oczekuje się, że dostawy uzupełnią zapasy strategiczne, które zostały mocno uszczuplone podczas operacji Obronny Brzeg w 2014 r. "Podczas naszych rozmów z IMI Systems, pracowaliśmy, aby zapewnić maksymalne korzyści zarówno dla Sił Obronnych Izraela, jak i dla izraelskiej gospodarki. Z jednej strony, umowa ta zapewnia odpowiedni dopływ amunicji do Sił Obronnych Izraela. Jednocześnie umowa ta zapewni miejsca pracy dla tysięcy pracowników, a przeniesienie zakładu produkcyjnego z Ramat Hasharon do Ramat Beka pobudzi gospodarkę Negewu i dostarczy wolnej ziemi pod tysiące mieszkań w centrum kraju." Równocześnie poinformowano, że w najbliższych latach armia zainwestuje miliardy szekli w jednostki walki cybernetycznej. "Po raz pierwszy w wieloletnim projekcie Gedeon, który rozpoczął się w ubiegłym roku, armia zainwestuje miliardy szekli w cybernetyczne sprawy. Jesteśmy w trakcie opracowywania koncepcji operacyjnej, co pozwoli Sztabowi Generalnemu poznać perspektywy wszelkiej cybernetycznej działalności operacyjnej i znaczenie kwestii cybernetycznych dla regionalnych dowództw sił powietrznych, lądowych i morskich. W tym celu przeprowadzamy symulacje i gry wojenne z zagranicznymi jednostkami. W naszej współpracy z innymi armiami przede wszystkim podkreślaliśmy dwie kwestie: terroryzm i cybernetyczna wojna. Zgodnie z tym, zdecydowano się podjąć nowe działania w Siłach Obronnych Izraela, ale jeszcze nie ustalono wspólnego planu, aby ujednolicić wszystkie działania operacyjne w kwestiach cybernetycznego wywiadu, pola walki i obrony, które będą uwzględnione w przyszłości. Uczymy się cybernetycznych pojęć, które czasami różnią się od koncepcji wojskowych ... Będziemy utrzymywać przewagę, którą mamy na polu cybernetycznym, która tworzy dywidenty dla państwa Izrael i pomaga nam. Chcemy rozwijać nasze dawne zdolności operacyjne, aby zwiększyć ofensywne możliwości Sił Obronnych Izraela. Uczymy się na cybernetycznych błędach innych państw."
    1 stycznia 2017 r. sekretarz armii gen. Eliezer Toledano powiedział: "Jedną z lekcji, którą mogliśmy wyciągnąć z ostatnich operacji było to, że nasi żołnierzy mieli bardzo duże braki w znajomości terenu. Dlatego też zdecydowaliśmy się rozpocząć kurs skautingu dla spadochroniarzy. Kurs będzie trwać około czterech tygodni, a jego celem jest stworzenie profesjonalnych przewodników, którzy będą w stanie pomóc dowódcom kompanii w terenie. Nie możemy całkowicie zamknąć luki między żołnierzami a obszarem będącym wokół nich, ale możemy najlepiej jak się da zminimalizować istniejące braki. Armia musi rozważyć wprowadzenie pieszych wycieczek jako cennego elementu ćwiczeń, dzięki którym żołnierze zaznajomią się z terenem. Tylko wtedy, gdy jesteśmy zaznajomieni z ziemią Izraela, możemy prawidłowo połączyć się z ziemią, i wiemy, dlaczego musimy ją chronić. Większość dzisiejszej młodzieży nie jest połączona z ziemią. Oni spędzają dużo więcej czasu na smartfonach. Ale nie możemy narzekać na sposób, w jaki działa świat. Musimy znaleźć sposób, aby połączyć nasze dzieci z ich otoczeniem i ich ziemią. Rodzice muszą wziąść większą odpowiedzialność za swoje dzieci, a to odnosi się również do systemu edukacji. Musimy stworzyć sytuację, w której młodzież bardziej się zwiąże z ziemią i krajobrazem wokół nich."
    1 stycznia 2017 r. władze wodne poinformowały, że dzięki grudniowym opadom deszczu poziom wody w jeziorze Kinnaret wzrósł o 23 cm, i obecnie wynosi 213 metry i 61 cm poniżej poziomu morza. Obecny poziom jest 61 cm poniżej dolnej czerwonej linii i 4 metry 81 cm poniżej górnej czerwonej lini. Oczekuje się kolejnych deszczy w Izraelu. Grudzień był najbardziej deszczowym grudniem od 1992 r.

    1 stycznia 2017 r. Israel Airports Authority poinformowało, że międzynarodowy port lotniczy im. Dawida Ben Guriona obsłużył w 2016 r. rekordową liczbę pasażerów - 17 mln 387 tys. 971 osób. Oznacza to wzrost o 11% w stosunku do 2015 r. Najbardziej popularnymi były połączenia z Turcją (1,6 mln pasażerów, w większości w tranzycie), Stanami Zjednoczonymi (1,54 mln), Włochami (1,5 mln), Niemcami (1,2 mln), Rosją i Francją (po 1 mln). Najpopularniejszymi przewoźnikami okazali się El Al (5,5 mln pasażerów), Turkish Airlines (932 tys.), easyJet (719 tys.), Aeroflot (704 tys.), Arkia (650 tys.) i Israir (548 tys.). Obecnie port lotniczy Ben Guriona utrzymuje połączenia ze 135 portami na całym świecie. Podkreślono, że istniejąca infrastruktura i warunki bezpieczeństwa umożliwiają dalszy rozwój portu lotniczego i poszerzanie dostępności podróży lotniczych. Międzynarodowe lotnisko Uvda, niedaleko Ejlat, odnotowało 128 595 podróżnych w 2016 r. (wzrost o 97,8% w porównaniu do 2015 r.).
    1 stycznia 2017 r. wieczorem zebrał się gabinet bezpieczeństwa, by omówić kwestię odzyskania izraelskich cywilów oraz ciał poległych żołnierzy, którzy są przetrzymywani przez Hamas w Strefie Gazy. Jednogłośnie postanowiono nie zwracać ciał palestyńskich terrorystów z Hamasu, którzy zginęli podczas ataków na Izraelczyków. Zostaną oni pochowani na specjalnym cmentarzu przeznaczonym dla zabitych wrogów.

1 stycznia 2017 r. Palestyńczycy obrzucili w południe kamieniami żydowski samochód na północ od Jerozolimy. Nikt nie został ranny, ale pojazd jest uszkodzony.

1 stycznia 2017 r. egipska armia wykryła i zniszczyła 12 podziemnych tuneli przemytniczych na granicy ze Strefą Gazy. Nie poinformowano w jaki sposób tunele zostały zniszczone - czy zostały zalane wodą lub wysadzone.

2 stycznia 2017 r. minister edukacji Naftali Bennett oficjalnie ogłosił zamiar przedłożenia w Knesecie projektu ustawy o objęciu części Judei i Samarii prawem państwa Izrael. "Podążamy dziś śladami Lewi Eszkola, który ogłosił prawo Jerozolimy. Premiera Icchaka Rabina, który założył Ma'ale Adummim. I Menachema Begina, który zastosował suwerenność Izraela nad Golanem. Dzisiaj chcemy tego w Ma'ale Adummim, a następnie w innych częściach kraju. Minęło 50 lat i jesteśmy teraz w momencie, w którym jest najwyższy czas zakończyć rządy wojskowe. Tak więc, pod koniec miesiąca będzie zgłoszona ustawa o zastosowaniu izraelskiego prawa do Ma'ale Adummim. Spodziewam się, że wszyscy członkowie gabinetu będą nam pomagać w tych działaniach. Nacjonalistyczny rząd nie ma innego wyjścia. Izraelscy obywatele zapłacili tysiącami ofiar, dziesiątkami tysięcy rakiet i niezliczonymi potępieniami za politykę państwa palestyńskiego. Logicznym wnioskiem jest, że aby zatrzymać szaleństwa państwa palestyńskiego należy tak szybko jak to tylko możliwe rozpocząć stosowanie izraelskiego prawa w Ma'ale Adummim, Dolinie Jordanu, Ariel i całej strefie C. W ten sposób wygramy. Musimy zrozumieć, że mamy krótki czas, ostatnią szansę, zanim świat nałoży nas nas państwa terrorystyczne. Albo ogłosimy suwerenność, albo powstanie Palestyna. Nie ma innej opcji."
    2 stycznia 2017 r. Sąd Najwyższy zobowiązał rząd do likwidacji w ciagu sześciu miesięcy nielegalnie wniesionych struktur budowlanych w arabskiej wiosce Luban Ash-Sharqiyah w Samarii. Budynki powstały w pobliżu żydowskiego osiedla Eli, przeciwko czemu od 2010 r. zgłszano protesty.
    2 stycznia 2017 r. Instytut Studiów Bezpieczeństwa Narodowego przedstawił najnowszy raport, według którego Hezbollah pozostaje najpoważniejszym zagrożeniem militarnym dla Izraela. Organizacja ta posiada zaawansowane technologicznie rakiety, które wystrzelone z Libanu mogą dotrzeć do każdego miejsca w Izraelu. Szacuje się, że w libańskich wioskach jest ukrytych około 100 tys. różnych rakiet. Hezbollah dysponuje także dronami, nowoczesnymi systemami rosyjskiego uzbrojenia, a także dobrze wyszkolonymi jednostkami lądowymi zdolonymi zaatakować miasta na północy Izraela. W związku z tym zalecono poprawienie gromadzenia informacji wywiadowczych, w celu ograniczenia transferu zaawansowanych broni dla Hezbollahu. Działania takie ograniczą ryzyko wybuchu konfliktu zbrojnego. Co ciekawe, raport zauważa, że ryzyko wystąpienia konfliktu z Hamasem w Strefie Gazy jest większe niż ryzyko wojny z Hezbollahem. Hamas został mocno ograniczony w 2014 r., jednak nieustannie odbudowuje swoje zdolności militarne. Konflikt taki może być wynikiem głębokiej frustracji mieszkańców i kryzysu gospodarczego w Strefie Gazy. Odnosząc się do Iranu, raport zauważa, że obenie irański program nuklearny jest w krótkim okresie czasu ograniczony. Iran wykorzystuje ten czas by wzmocnić i rozbudować inne swoje możliwości. W średnio i długo czasowym okresie Iran stanie się o wiele bardziej niebezpieczny, starając się o zniesienie ograniczeń nałożonychy na ich program nuklearny.
    2 stycznia 2017 r. Instytut Studiów Bezpieczeństwa Narodowego przedstawił plan zmiany strategii działania w Judei i Samarii. Plan przewiduje jednostronne wycofanie się oraz konsolidację największych bloków żydowskich osiedli. Tym samym plan zaleca wstrzymanie 90% budów na terytoriach położonych poza głównymi blokami osiedli. Twórcy planu, naukowcy Assaf Orion i Udi Dekel, twierdzą, że wznowienie negocjacji z Palestyńczykami jest mało prawdopodobne. Impas w rozmowach powoduje, że Izrael dryfuje w kierunku koncepcji jednego państwa z dwoma narodami, co zagraża jego żydowskiej tożsamości i demokracji. Przedstawiona analiza przypomina pod pewnymi względami stanowisko sekretarza stanu USA Johna Kerry, chociaż zamiast negocjacji wskazuje na bardziej możliwe jednostronne wycofanie się. Przypomina to plan Ariela Szarona, który przeprowadził jednostronne wycofanie się ze Strefy Gazy bez zawarcia porozumienia pokojowego, czego skutkiem był rakietowy ostrzał i groźba tuneli terrorystycznych z Gazy. Nowy plan proponuje, aby rząd koordynował swoje działania z administracją Donalda Trumpa, który już sygnalizował, że nie będzie naciskał na Izrael w kwestii rokowań i żydowskich społeczności w Judei i Samarii. Plan ten poparł były szef wywiadu Amos Jadlin. "Izrael powinien wykorzystać tę szansę nowej administracji z nowym podejściem w celu promowania oddolnego wytyczenia przebiegu granic, nawet jeśli Palestyńczycy wciąż będą trzymać się na swoich skrajnych stanowiskach." Plan koncentruje się głównie na strefie C Autonomii Palestyńskiej, która obejmuje 60% Judei i Samarii i znajduje się pod pełną izraelską kontrolą. W obszarze bloków żydowskich osiedli znajduje się 17% tego obszaru. Na 42% pozostałego obszaru żyje 86% ludności arabskiej, i w sposób zrozumiały obszar ten pozostałby w rękach Palestyńczyków. Pozostałe 33% obszaru uznano by jako ważny teren dla bezpieczeństwa Izraelu, pozostawiając pod izraelską kontrolą. Obszar ten obejmuje między innymi Dolinę Jordanu. W ten sposób mieszkańcy pozostałych żydowskich osiedli byliby zachęcani do przeniesienia się do bloków osiedli. Autonomia Palestyńska administrowałaby całym obszarem A i B, który obejmuje 40% powierzchni Judei i Samarii i gdzie mieszka 99,7% arabskiej populacji. Izraelska armia zachowałaby prawo do działania na tym terenie w razie potrzeby. Jerozolima pozostałaby stolicą państwa Izrael.
    2 stycznia 2017 r. prokurator generalny Avichai Mandelblit ogłosił wieczorem zamknięcie szeregu dochodzeń związanych z premierem Benjaminem Netanjahu z powodu braku wystarczających dowodów, aby uzasadnić wszczęście śledztwa. Wieczorne przesłuchanie premiera trwało trzy godziny. Podejrzenia dotyczyły nielegalnych dochodów podczas wyborów w 2009 r.

2 stycznia 2017 r. przy żydowskim osiedlu Maon w Samarii rozbił się bezzałogowy dron. Został on przekazany izraelskim siłom bezpieczeństwa. Okazało się, że jest dron Unii Europejskiej, i dokumentował on osiedla żydowskie dla potrzeb władz Autonomii Palestyńskiej. W rejonie niektórych osiedli żydowskich znajduje się izraelskie bazy wojskowe, których fotografowanie jest zabronione. W ten sposób działalność tego drona naruszyła reguły bezpieczeństwa.

3 stycznia 2017 r. Harry Truman Research Institute na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie opublikował informacje dotyczące książek wykorzystywanych do nauki dzieci w szkołach prowadzonych przez UNRWA zarówno w Strefie Gazy, jak i na Zachodnim Brzegu. Okazało się, że podręczniki szkolne zatwierdzone przez palestyńskie ministerstwo edukacji i finansowane przez UNRWA, nie zawierają żadnych informacji o państwie Izrael. Podręcznik historii podaje definicję syjonizmu, jako kolonialnego ruchu założonego przez europejskich Żydów, w celu zebrania wszystkich Żydów z całego świata i osiedleniu ich w Palestynie oraz sąsiednich arabskich państwach. Działalność syjonistyczną realizowano poprzez imigrację i wysiedlanie ludności arabskiej z ich ziemi. Nigdzie nie wspomina się o historycznym lub religijnym związku Żydów z Ziemią Izraela lub Jerozolimą. Podręczniku używają także wyłącznie arabskich nazw wszystkich świętych miejsc judaizmu.
    3 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu wieczorem spotkał się w ministerstwie spraw zagranicznych z obcymi ambasadorami. "Konferencja w Paryżu jest niepotrzebną konferencją. Istnieją obawy, że nasi wrogowie będą starali się kontynuować tam dyskusję z Rady Bezpieczeństwa, i będą starać się podjąć decyzje, co oznacza, że konferencja nie będzie beczynną. Tak więc teraz naszym pierwszym zadaniem jest powstrzymanie kolejnej rezolucji ONZ i dalszej dyskusji w Radzie Bezpieczeństwa, oraz zapobiec podobnym decyzjom Kwartetu Bliskowschodniego." Premier podkreślił, że wszelkie międzynarodowe wysiłki narzucenia rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego bez bezpośrednich negocjacji są szkodliwe, i nie przyczyniają się dla pokoju.
    3 stycznia 2017 r. minister obrony Avigdor Lieberman skrytykował wypowiedzi Naftali Bennetta, który wzywa do aneksji części Judei i Samarii. "Kiedy codziennie słyszę festiwalowe wypowiedzi wzywające do zastosowania suwerenności i regulacji prawnych Izraela - to wzywam do mądrości, bo takie działania zaszkodzą przedsiębiorstwom z osiedli i zaszkodzą naszym wysiłkom dyplomatycznym. Nie powinniśmy starać się prowokować innych na siłę. Wszystko trzeba zrobić spokojnie, mądrze i z determinacją. Gdy Begin przeforsował Prawo o Wzgórzach Golan, bez hałasu zrobił trzy odczyty w tym samym dniu. Takimi wypowiedziami możemy zyskać głosy wyborców, ale ten zysk będzie się równał stratom dyplomatycznym i zaszkodzi przedsiębiorstwom w osiedlach. Takie festiwale do niczego nie prowadzą. Jest oczywiste, że wszyscy będą mówić. Ale, aby utrzymać konsensus trzeba być poważnym. Jest różnica pomiędzy prawem pragmatycznym i prawem dogmatycznym. Najpierw musimy mówić o jedności narodu, dopiero później o ziemiach, które chcemy zachować, inaczej stracimy wszystkie nasze aktywa."
    3 stycznia 2017 r. w Knesecie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o Facebooku. Ustawa pozwoliłaby izraelskim sądom nakazywać Facebookowi i innymi internetowym portalom społecznościowym, usuwanie stron z podżeganiem do nienawiści przeciwko Izraelowi. Państwo będzie mogło wydawać oficjalne ostrzeżenie, wzywające właścicieli i dostawców do likwidacji lub zmienienia treści stron internetowych. W przypadku odmowy lub braku reakcji, państwo będzie mogło kierować sprawę do sądów. Projekt ustawy wymaga jeszcze dwukrotnego odczytania w Knesecie. Izrael już w tej sprawie przeprowadził konsultacje z przedstawicielami Facebooka. W ubiegłym roku Izrael złożył 158 wniosków o usunięcie treści podżegania na Facebooku i 13 wniosków do YouTube (własność Google). W wyniku tych działań Facebook usunął 95% niewłaściwych treści, a YouTube około 80% treści. W lipcu minionego roku, izraelskie i amerykańskie ofiary arabskich ataków terrorystycznych złożyły pozew o odszkodowanie w wysokości 1 mld USD od Facebooka, ponieważ terroryści z Hamasu wykorzystywali ten portal społecznościowy do komunikacji z sobą przy organizowaniu zamachów.

3 stycznia 2017 r. izraelscy żołnierze przeprowadzili rano operację w rejonie miasta Hebron, rozbijając siatkę handlarzy bronią. Aresztowano 15 terrorystów i przejeto improwizowane karabiny oraz bomby zapalające.
    3 stycznia 2017 r. palestyński terrorysta po południem wjechał w grupę osób stojących przy punkcie kontrolnym Jalame, w pobliżu Dżeninu w Samarii. Rannych zostało 2 izraelskich żołnierzy. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
    3 stycznia 2017 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas ostrzegł przed poważnymi konsekwencjami przeniesienia ambasady Stanów Zjednoczonych z Tel Awiwu do Jerozolimy. "Przeniesienie ambasady będzie mieć poważne konsekwencje nie tylko dla narodu palestyńskiego, ale także dla legitymizacji całej międzynarodowej walki z okupacją. W obliczu wypowiedzi prezydenta-elekta działamy z cierpliwością i powściągliwością. Zdajemy sobie sprawę, że rzeczy, o których mówi się w trakcie kampanii nie muszą odzwierciedlać rzeczywistości jego kadencji. Nie wierzę, że będzie on przenosił ambasadę do Jerozolimy. On nawet nie rozumie, że jest to nieodwracalny krok o szerokim znaczeniu wykraczającym poza konflikt izraelsko-palestyński." Abbas dodał także, że po przyjęciu rezolucji w Radzie Bezpieczeństwa, następnym krokiem będzie uzyskanie akceptacji państw zachodnich dla państwa palestyńskiego i uzyskanie prawa pełnoprawnego państwa członkowskiego Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Odnosząc się do rezolucji powiedział: "Spojrzałem na rezolucję i nie znalazłem w niej nic przeciwko Izraelowi, ona jest tylko przeciwko nielegalnym osiedlom i placówkom. Następnym krokiem będzie podjęcie konkretnych decyzji, i mam nadzieję, że na konferencji pokojowej w Paryżu zostaną ustalone środki do osiągnięcia celu. Byłem rozczarowany, gdy usłyszałem, że premier Netanjahu nie będzie w niej uczestniczył."

3 stycznia 2017 r. niemiecka gazeta Spiegel napisała, że na szczycie książkowych bestsellerów w Niemczech w 2016 r. znalazła się książka Adolfa Hitlera "Mein Kampf". Została ona wydana przez Monachijski Instytut Historii Współczesnej po raz pierwszy od II wojny światowej. Jej pierwszy nakład w ilości 4 tys. egzemplarzy niemal natychmiast się rozsprzedał. W sumie w 2016 r. nakład książki wyniósł 85 tys. egzemplarzy. Przewodniczący Konferencji Rabinów Europejskich, Rabin Pinchas Goldschmidt powiedział: "Wzrost sprzedaży Mein Kampf Hitlera w połączeniu z odradzającą się skrajną prawicą w Europie, jest głęboko niepokojący. Teraz muszą o tym mówić przywódcy polityczni, społeczni i religijni. Niebezpieczna retoryka prawicy musi zostać pozbawiona tlenu."

4 stycznia 2017 r. wojskowy sąd w kompleksie wojskowym Kiryat w Tel Awiwie, wydał rano wyrok skazujący sierżanta Elor Azariję. Został on oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci palestyńskiego terrorysty, który w dniu 24 marca 2016 r. przeprowadził atak nożowy w Hebronie. Azarija twierdził, że zastrzelił terrorystę w samoobronie, gdyż obawiał się wybuchu ładunku wybuchowego, który napastnik może mieć na sobie. Wojskowy sąd uznał go winnego, gdyż "nie było bezpośredniego zagrożenia ze strony leżącego na ziemi terrorysty." Wydanie wymiaru kary spodziewane jest na 15 stycznia. Żołnierzowi grozi 20 lat więzienia.
    4 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu powiedział wieczorem: "Jest to trudny i bolesny dzień dla nas wszystkich - przede wszystkim dla sierżanta Elor Azarija i jego rodziny, dla żołnierzy Sił Obronnych Izraela, dla obywateli, jak i dla rodziców żołnierzy, w tym dla mnie. Wzywam wszystkich izraelskich obywateli do odpowiedzialnego działania wobec Sił Obronnych Izraela, jej dowódców i personelu. Mamy jedną armię, od której uzależnione jest nasze istnienie. Żołnierze Sił Obronnych Izraela są naszymi synami i córkami, i muszą pozostać ponad wszelkimi sporami. Ja popieram udzielenie ułaskawienia dla Elora Azariji."
    4 stycznia 2017 r. kancelaria prezydenta wydała oświadczenie, że jeśli sierżant Elor Azarija złoży wniosek o otrzymanie ułaskawienia, zostanie on wzięty pod uwagę. "Zgodnie ze standardową praktyką w odniesieniu do wniosków o ułaskawienie, w tym jak i w jakimkolwiek innym przypadku prośby o ułaskawienie są rozpatrywane po ich złożeniu przez wnioskodawcę lub jego pełnomocnika po wydaniu orzeczenia sądowego. W świetle powyższego, w odniesieniu do sprawy żołnierza Elor Azariji, w przypadku złożenia wniosku o ułaskawienie, zostanie on rozpatrzony przez prezydenta zgodnie ze standardowymi praktykami i po rekomendacji odpowiednich władz."

4 stycznia 2017 r. palestyński premier Rami Al-Hamdallah poinformował, że po otrzymaniu w 2016 roku zaledwie połowy obiecanych zagranicznych darowizn, Autonomia Palestyńska stoi w obliczu kryzysu budżetowego. "Spodziewaliśmy się uzyskać 1,2 mld USD zagranicznej pomocy, ale otrzymaliśmy 640 mln USD do tej pory." Projekt budżetu Autonomii Palestyńskiej na 2017 r. mówi o deficycie wynoszącym ponad 1 mld USD, co stanowi 15% PKB. Kilka arabskich państw wstrzymało lub zmniejszyło w ostatnim czasie pomoc finansową udzielaną Autonomii Palestyńskiej. W kwietniu ubiegłego roku Arabia saudyjska wstrzymała wsparcie (wpłacała 20 mln USD miesięcznie), usiłując w ten sposób nakłonić Mahmouda Abbasa do przeprowadzenia reform politycznych. Swoje wsparcie zmniejszyły także Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Obecnie 55% budżetu Autonomii Palestyńskiej idzie na opłacenie pensji urzędników administracji. Wynagrodzenia i odszkodowania dla terrorystów i ich rodzin wynoszą 6% budżetu Autonomii. Obecnie bezrobocie w Judei i Samarii wynosi 18,7%, a w Strefie Gazy 42,7%.
    4 stycznia 2017 r. członek Komitetu Centralnego al-Fatah, al-Sultan Abu Einein ogłosił, że jeśli Stany Zjednoczone przeniosą swoją ambasadę z Tel Awiwu do Jerozolimy, to Palestyńczycy rozpoczną nową intifadę. "Wierzę, że każdy akt amerykańskiej głupoty zapali palestyńskie terytoria ... Musimy przygotować się do konfrontacji z nową administracją Stanów Zjednoczonych, która wyraźnie i odważnie oświadczyła, że Izrael i jego osiedla są uzasadnione i zgodne z prawem ... To Izrael i Stany Zjednoczone będą ponosić odpowiedzialność za rozlew krwi na palestyńskich terytoriach."

4 stycznia 2017 r. izraelska delegacja podpisała w Chinach wstępny projekt porozumienia, na mocy którego do Izraela ma przyjechać 6 tys. chińskich robotników budowlanych. Oficjalne podpisanie umowy przewidziane jest na koniec lutego, a robotnicy mogą przyjechać do Izraela w ciągu sześciu miesięcy po podpisaniu. Działanie to jest przewidziane w ramach sposobów przeciwdziałania kryzysu mieszkaniowego. Obecnie w Izraelu pracuje prawie 9 tys. robotników budowlanych z Europy Wschodniej. Połowa z nich pracuje na podstawie dwustronnych umów, które gwarantują im wszystkie prawa zagranicznych robotników oraz godziwe zarobki.

5 stycznia 2017 r. najwyższy sędzia Miriam Naor potępiła publiczną krytykę wyroku sądu wojskowego skazującego żołnierza Elor Azariję za zabicie rannego palestyńskiego żołnierza. "Potępiam wszelkie metody ataków, jakich jesteśmy teraz świadkami. W cywilizowanym społeczeństwie nie ma miejsca na takie rzeczy. Szczególna krytyka orzeczeń oczywiście jest uzasadniona, ale język krytyki dawno przekroczył granice uzasadnionego dyskursu i stanowi zagrożenie dla praworządności i demokracji."
    5 stycznia 2017 r. służby weterynaryjne poinformowały o wykryciu wirusa ptasiej grypy w Parku Narodowym Ramat Gan. W parku znaleziono dwie zdechłe kaczki i gęś. Służby monitorują sytuację. Powiadomiono także fermy drobiu o zagrożeniu.
    5 stycznia 2017 r. policja przeprowadziła drugą turę przesłuchania premiera Benjamina Netanjahu. Postępowanie policyjne dotyczy podejrzeń o korupcję.

5 stycznia 2017 r. rzecznik jordańskiego rządu Mohammed Momani powiedział, że przeniesienie amerykańskiej ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy może mieć katastrofalne następstwa i wpłynąć na stosunki Stanów Zjednoczonych z regionalnymi sojusznikami. Przeniesienie ambasady może być dla Jordanii naruszeniem czerwonej linii, czego konsekwencją będzie "rozpalenie islamskich i arabskich ulic".
    5 stycznia 2017 r. Kongres Stanów Zjednoczonych potępił Rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2332, wzywając Biały Dom do zawetowania przyszłych działań Rady Bezpieczeństwa, które dążą do narzucenia jednostronnych i anty-izraelskich rozwiązań. W glosowaniu uchwałę poparło 342 kongresmenów, a 80 było przeciw.

6 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Po skandalicznej anty-izraelskiej rezolucji w ONZ, Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych przegłosowała wczoraj spektakularne poparcie dla Izraela, odrzucając tę jednostronną rezolucję. Demokraci i Republikanie razem uznali, że Zachodni Mur nie jest terytorium okupowanym. Zagłosowali za uchyleniem lub zmienieniem rezolucji ONZ - jest to dokładnie to, co chcemy zrobić. Chcę podziękować amerykańskiej Izbie Reprezentantów, która odzwierciedliła ogromne poparcie jakim cieszy się Izrael wśród Amerykanów. Ameryko, dziękuję. Kongresie, dziękuję."

6 stycznia 2017 r. Palestyńczycy obrzucili po południem kamieniami żydowskie samochody przy osiedlu Karmei Tzur w bloku osiedli Gusz Etzion w Judei. Kilka pojazdów zostało uszkodzonych.
    6 stycznia 2017 r. doradca Mahmouda Abbasa, Mahmoud Al-Habbash ostrzegł, że przeniesienie amerykańskiej ambasady do Jerozolimy będzie wypowiedzeniem wojny.

6 stycznia 2017 r. w Paryżu odbyło się spotkanie wysokich dyplomatów z kilkudziesięciu krajów zachodnich i arabskich, które będą uczestniczyć w zaplanowanej na 15 stycznia paryskiej konferencji pokojowej. Francuski delegat Pierre Vimont powiedział, że Francja podkreśla centralną rolę dwupaństwowego rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Przedstawiciele wszystkich obecnych krajów zgodzili się z tym rozwiązaniem. Wydano wspólne oświadczenie podkreślające, że "wynegocjowanie rozwiązania dwóch państw Izraela i Palestyny, żyjących obok siebie w pokoju i bezpieczeństwie, to jedyna droga do osiągnięcia trwałego pokoju. Międzynarodowa społeczność oczekuje, że Izrael i Palestyńczycy powtórzą swoje zobowiązania do dwupaństwowego rozwiązania oraz podejmą pilne działania w celu odwrócenia obecnych negatywnych trendów i rozpoczną bezpośrednie negocjacje." Wezwano także premiera Benjamina Netanjahu do odłączenia się od lidera partii Żydowski Dom i jednocześnie ministra Naftali Benetta, i przyłączenia się do bardziej umiarkowanych elementów politycznych. Benett zdecydowanie sprzeciwia się utworzeniu państwa palestyńskiego.

7 stycznia 2017 r. - Szabat.
    7 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu poinformował wieczorem, że Izrael w odpowiedzi na przyjęcie Rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2334 zawiesza znaczną część swojej rocznej składki na rzecz ONZ. "Wczoraj oficjalnie poinformowaliśmy ONZ, że naszą roczną składkę do ONZ obetniemy o 6 mln dolarów. Izrael nie będzie wspierać instytucji, które działają przeciwko niemu. Jedną z takich agencji jest UNRWA, która finansuje palestyńskie podręczniki nawołujące przeciwko Izraelowi, odmawiające Izraelowi prawa do istnienia i nazywające Tel Awiw nazwą Tel al-Rabia. Za dwa tygodnie otrzymam wskazówki ministerstwa spraw zagranicznych dotyczące możliwości podjęcia dodatkowych kroków w stosunku do ONZ."

7 stycznia 2017 r. sekretarz generalny OWP Saeb Erekat powiedział, że palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas jest gotów spotkać się z premierem Benjaminem Netanjahu w Moskwie. Abbas przyjął więc zaproszenie Władimira Putina, aby w Moskwie odbyło się trójstronne spotkanie izraelsko-palestyńsko-rosyjskie.
    7 stycznia 2017 r. arabskie media poinformowały, że każdego roku coraz więcej Arabów opuszcza terytorium Autonomii Palestyńskiej. Jako przykład przedstawiono arabską wioskę Kfar Ramon, z której 10 tys. osób wyemigrowało do Stanów Zjednoczonych, 2 tys. do Jordanii, a na miejscu pozostało zaledwie 2,5 tys. osób. Zdecydowana większość osób decydujących się na emigrację to osoby młode poniżej 30 roku życia, zazwyczaj samotne i bezrobotne. 90% to muzułmanie, a 10% chrześcijanie. Zaledwie 27% z nich uważa się za aktywnych politycznie. Szacuje się, że około 1 mln Arabów planuje opuszczenie terytorium Autonomii Palestyńskiej.

8 stycznia 2016 r. palestyński terrorysta po południem wjechał w Jerozolimie rozpędzoną ciężarówką w grupę izraelskich kadetów jadących na szkolenie. Zginęło 4 Izraelczyków, a 15 zostało rannych. Żołnierze zastrzelili napastnika. Do ataku doszło na popularnej promenadzie z widokiem na mury Starego Miasta Jerozolimy. Komisarz policji Roni Alshikh poinformował, że ciężarówka poruszała się na żółtych tablicach rejestracyjnych, które są wydawane jedynie tym obywatelom, którzy mają obywatelstwo Izraela. Pojazd został skradziony Terrorysta był mieszkańcem Wschodniej Jerozolimy, niedawno został zwolniony z więzienia i posiadał izraelskie prawo jazdy. Został zidentyfikowany jako 28-letni Fadi Kunbar. Był on powiązany z Państwem Islamskim. Komisarz poinformował także, że w trybie nagłym rozmieszczono dodatkowych 300 policjantów we Wschodniej Jerozolimie, aby przeciwdziałać ewentualnym rozruchom. W domu zamachowca w dzielnicy Jabel Mukaber prowadzone są policyjne działania operacyjne.
    8 stycznia 2017 r. wieczorem zostało zwołane specjalne posiedzenie gabinetu bezpieczeństwa. Zgodzono się na jak najswzybsze wyburzenie domu terrorysty, który przeprowadził dzisiejszy atak terrorystyczny w Jerozolimie. Postanowiono także aresztować wszystkie osoby wyrażające poparcie lub utożsamiające się z Państwem Islamskim.
    8 stycznia 2017 r. wieczorem policja zaczęła ustawiać betonowe zapory wokół dzielnicy Jabel Mukaber we Wschodniej Jerozolimie. Z dzielnicy tej pochodził terrorysta, który przeprowadził dzisiejszy zamach.

8 stycznia 2017 r. grupa żydowskich osadników zablokowała po południem drogę przy osiedlu Kiryat Arba w Samarii dla arabskich pojazdów. Osadnicy protestowali przeciwko dzisiejszemu atakowi terrorystycznemu w Jerozolimie. Policja interweniowała, aresztując 2 najbardziej agresywne osoby.

9 stycznia 2017 r. minister nauki i technologii Ofir Akunis powiedział, że Izrael musi znacząco zwiększyć odstraszanie wobec terrorystów. "Musimy teraz podjąć jasne i szybkie kroki. Pierwszym krokiem, jaki musimy wykonać najszybciej jak to tylko możliwe, to wyburzyć dom terrorysty. Drugim krokiem, do którego musimy wrócić, to wydalić rodzinę terrorysty do Syrii, Jordanii i Strefy Gazy. Byłoby to bardzo mocne oświadczenie. Nie jest to trudne do zrobienie, a będzie silnym sygnałem wysłanym rodzinom terrorystów. Inną rzeczą, jaką należy zrobić, to musimy postawić na bardziej profesjonalną walkę z podżeganiem Autonomii Palestyńskiej. Jeśli utożsamiamy podżeganie z podżeganiem Autonomii Palestyńskiej, to musimy znaleźć drogę do powstrzymania tego. Izrael musi kontynuować rozbudowę swojej stolicy. Musimy to kontynuować po każdym ataku - budować w każdym dowolnym miejscu Jerozolimy, Judei i Samarii. Do ataków zachęca Autonomia Palestyńska. Trzeba zrozumieć, gdzie żyjemy. Z jednej strony mają państwo terrorystyczne wspierane przez cały świat, a z drugiej strony dają zielone światło dla prawdziwego terroryzmu. Musimy zdawać sobie sprawę, z kim mamy do czynienia. Autonomia Palestyńska jest wrogiem, który zachęca do terroryzmu, i tak należy ją traktować."
    9 stycznia 2017 r. minister obrony Avigdor Lieberman zatwierdził budżet w wysokości 3,34 mld szekli na budowę bariery na granicy Strefy Gazy. Środki będą pochodzić z budżetu ministerstwa obrony. Celem projektu jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom społeczności położonych w pobliżu granicy Strefy. W ciągu najbliższych miesięcy rozpocznie się budowa inteligentnego ogrodzenia wzdłuż liczącej 64 km granicy. Będzie to betonowa zapora, która będzie sięgać głęboko pod ziemię, aby zagrodzić w ten sposób drogę tunelom terrorystycznym. Zapora będzie wyposażona w urządzenia elektroniczne posiadające zdolności defensywne i ofensywne. Budowa będzie przebiegać w kilku etapach przez dwa najbliższe lata. Siły Obronne Izraela rozpoczęły już gromadzenie sprzętu i pracowników, a na miejscu budowy rozpoczęto już pierwsze przygotowania do prac.
    9 stycznia 2017 r. Palestyńczycy wszczęli wieczorem zamieszki w dzielnicy Jabel Mukaber we Wschodniej Jerozolimie. Zaatakowano izraelskich żołnierzy kamieniami, bombami zapalającymi i petardami. Aresztowano 3 osoby.

9 stycznia 2017 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas wysłał list do prezydenta-elekta Donalda Trumpa, wzywając go, aby nie przenosił amerykańskiej ambasady do Jerozolimy. Abbas ostrzegł, że taki krok miałby "katastrofalne skutki dla procesu pokojowego, rozwiązania dwupaństwowego, oraz stabilności i bezpieczeństwa całego regionu." Abbas wysłał również listy do Rosji, Chin i Unii Europejskiej, wzywając do podjęcia wszelkich starań, aby zapobiec przeniesieniu ambasady Stanów Zjednoczonych z Tel Awiwu do Jerozolimy.
    9 stycznia 2017 r. dziesiątki Palestyńczyków demonstrowało w Gazie z powodu niedoborów dostaw energii elektrycznej w Strefie Gazy. W ostatnich tygodniach prąd jest dostarczany do domów w Gazie zaledwie przez cztery godziny dziennie - normalnie było osiem godzin. W innych miejscowościach i obozach uchodźców sytuacja jest jeszcze gorsza. Wywołało to falę protestów przeciwko polityce Hamasu. Lider Islamskiego Dżihadu, Khaled al-Batsh wezwał do podjęcia wszelkich możliwych wysiłków, aby przezwyciężyć pogłębiający się kryzys energetyczny. Ostrzegł, że jeśli nie nastąpi do zmiany obecnego kursu, to dojdzie do tragedii. ONZ wskazuje, że przyczyny kryzysu są wynikiem wielu czynników: niedostateczna infrastruktura, nieuregulowane zaległości płatnicze na rzecz Izraela, uszkodzenia elektrowni w wyniku izraelskich bombardowań, oraz zamknięcie przez Egipt tuneli przemytniczych, którymi dostarczano olej opałowy do Strefy Gazy. Egipt wstrzymał także ze swojej strony dostawy energii elektrycznej dla Gazy.

9 stycznia 2017 r. amerykańska policja ewakuowała rano około 300 dzieci z żydowskiej szkoły w Miami na Florydzie. Równocześnie ewakuowano Centrum Społeczności Żydowskiej w Miami Beach. Działania podjęto po otrzymaniu ostrzeżeń o podłożeniu bomby.
    9 stycznia 2017 r. sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres potępił niedzielny atak terrorystyczny w Jerozolimie. "Sekretarz generalny potępia atak terrorystyczny przeprowadzony wczoraj przez palestyńskiego napastnika w Jerozolimie. Przekazuje on kondolencje osieroconym rodzinom i życzy szybkiego odzyskania zdrowia przez tych, którzy zostali ranni. Przemoc i terror nie przyniosą rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego - wręcz przeciwnie. Wszystkie osoby odpowiedzialne za ten atak muszą być osądzone i skazane." Również Rada Bezpieczeństwa ONZ potępiła atak. "Członkowie Rady Bezpieczeństwa potwierdzają, że terroryzm we wszystkich jego formach i przejawach stanowi jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Wszystkie ataki terrorystyczne są nieuzasadnionymi przestępstwami, niezależnie od ich motywacji."

10 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu przeprowadził ocenę sytuacji stanu bezpieczeństwa w Judei i Samarii. "Jestem pod wrażeniem wielkiego dzieła, jakie zostało tu zrobione ... wszystko profesjonalnie ... wykonano wiele pracy w walce z palestyńskim terroryzmem - działania wywiadowcze, aresztowania i naloty. Wszystkie operacje odbywają się z ogromną pomysłowością i dużą energią, aby osiągnąć cel zwalczania terroryzmu. Chcę dać jeden przykład tej działalności. W 2015 r. nie zlikwidowano prawie żadnego warsztatu produkującego broń. W 2016 r. przeprowadzono 43 operacje przeciwko takim warsztatom, konfiskując sprzęt, aresztując i zamykając warsztaty. Są to szerokie działania, które uniemożliwiają swobodną produkcję i dystrybucję broni, która oczywiście prowadzi do ogromnych katastrof. Nastąpił duży wzrost w przejęciach broni, karabinów i tym podobnych, ale wciąż przed nami stoją wielkie wyzwania. Zdajemy sobie sprawę, że Autonomia Palestyńska niestety nie potępia ataków terrorystycznych. Są tacy w al-Fatah, którzy chwalą takie akty, jak ostatni atak terrorystyczny. Mamy więc do czynienia z dramatyczną zmianą polityczną, i niektórzy wierzą, że jest to dobre dla Izraela. Musimy więc powiedzieć, że niestety, ale jeszcze nie osiągnęliśmy stabilizacji sytuacji bezpieczeństwa w Judei i Samarii. Pomimo licznych sukcesów Sił Obronnych Izraela, policji i sił wywiadu w zwalczaniu terroryzmu, zagrożenie nie zostało wyeliminowane. I wciąż, niestety, mają miejsce okresowe ataki w Judei i Samarii. Ale system działa i działa bardzo szybko. I muszę powiedzieć, że działa z wielką kreatywnością i posługuje się innowacyjnymi metodami, których wcześniej nie znałem."
    10 stycznia 2017 r. minister spraw wewnętrznych Arje Deri poinformował, że rodzina palestyńskiego terrorysty, który przeprowadził niedzielny atak w Jerozolimie, będzie miała anulowany status stałego obywatela Izraela. Decyzję poprzedziły konsultacje z urzędem imigracyjnym i agencją bezpieczeństwa Szin Bet. Sprawa dotyczy ogółem 13 członków arabskiej rodziny Al-Qunbar Fadi. Wszyscy oni stracą prawo do stałego pobytu oraz wszystkie socjalne świadczenia ze strony państwa Izrael. "Jest to decyzja, która sygnalizuje nową erę w walce z terroryzmem i terrorystami, którzy wykorzystują swój status do przeprowadzania ataków na obywateli naszego państwa. Od tej pory nie będzie żadnej tolerancji wobec tych, którzy są zaangażowani w działalność terrorystyczną przeciwko Izraelowi. Niech to będzie wiadome wszystkim tym, którzy spiskują, planują lub rozważają przeprowadzenie ataku, że ich rodziny zapłacą wysoką cenę za ich działania, a konsekwencje będą poważne i dalekosiężne."

10 stycznia 2017 r. palestyński terrorysta uzbrojony w nóż usiłował nad ranem zaatakować izraelskich żołnierzy prowadzących działania operacyjne w rejonie obozu uchodźców Far'a, w pobliżu Nablusu w Samarii. Żołnierze zastrzelili napastnika. Atak był prawdopodobnie skoordynowany z obrzuceniem żołnierzy kamieniami i bombami zapalającymi, co miało odciągnąć ich uwagę i umożliwić skuteczny atak nożownika. Napastnik krzyczał "Allah Akbar!"
    10 stycznia 2017 r. członek Komitetu Centralnego al-Fatah, Mohammad Shtajjeh wezwał do modlitw w meczetach na całym Bliskim Wschodzie, aby przeciwdziałać planom przeniesienia amerykańskiej ambasady do Jerozolimy. Podkreślił, że będzie to oznaczać koniec rozwiązania dwupaństwowego. Shtajjeh powiedział, że palestyńskie przywództwo rozważy w takim przypadku możliwość wycofania swojego uznania państwa Izrael.
    10 stycznia 2017 r. Palestyńczycy obrzucili wieczorem kamieniami autobus przy żydowskim osiedlu Beitar Illit w Judei. Ranny został 1 Izraelczyk.

11 stycznia 2017 r. arabski sektor ogłosił od rana generalny strajk, jako protest przeciwko wyburzeniu 11 nielegalnie wzniesionych domów w arabskim mieście Qalansawe. Władze poinformowały, że wyburzone domy znajdują się na różnych etapach budowy, i zostały wzniesione poza zatwierdzonymi granicami miasta.
    11 stycznia 2017 r. ministerstwo obrony osiągnęło porozumienie w sprawie zakupu 200 amerykańskich nowoczesnych wojskowych samochodów ciężarowych FMTV. Kontrakt jest wart 200 mln szekli. Nowe pojazdy będą pochodzić z firmy Wisconsin's Oshkosh Defense. Oznacza to, że pierwszych siedem zakupionych samochodów ciężarowych przeszło pomyślnie wszystkie testy. Pierwsze dostawy nowych samochodów rozpoczną się na początku 2018 r. Umowa obejmuje również usługi serwisowe w Izraelu, co przyczyni się do stworzenia nowych miejsc pracy.

11 stycznia 2017 r. izraelskie siły bezpieczeństwa zniszczyły rano nielegalną żydowską placówkę osadniczą Geulat Tzion, położoną w pobliżu osiedla Szilo w Samarii. Podczas ewakuacji aresztowano 3 osadników, którzy stawiali opór.
    11 stycznia 2017 r. palestyński premier Rami Hamdallah wezwał społeczność międzynarodową do sprzeciwienia się planom przeniesienia amerykańskiej ambasady do Jerozolimy. Hamdallah ostrzegł, że taki krok będzie groził "eksplozją w całym regionie".

12 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z norweskim ministrem spraw zagranicznych Borge Brende. Obaj politycy podpisali deklarację dwustronnej współpracy oraz list intencyjny w zakresie badań i rozwoju. Netanjahu przy tej okazji powiedział: "Istnieją takie działania, które czynią pokój beznadziejnym, a jednym z nich jest konferencja w Paryżu. Jest to konferencja sfałszowana przez Palestyńczyków i organizowana pod francuskim patronatem, w celu przyjęcia dodatkowych anty-izraelskich uchwał. Cofnie to możliwość osiągnięcia pokoju, i nie będzie ona nas obowiązywać. Jest to relikt przeszłości, ostatnie tchnienie przeszłości przed przyszłymi rozdaniami."
    12 stycznia 2017 r. koordynator działań rządu na terytoriach gen. Joav Mordechai powiedział, że za kryzys energii elektrycznej w Strefie Gazy jest odpowiedzialny Hamas. Izrael obecnie regularnie dostarcza 122 MW energii elektrycznej do Strefy Gazy. Gdy w pewnym momencie jedna z linii przesyłowych została uszkodzona, problem był natychmiast rozwiązana. Tymczasem Egipt dostarcza 20-30 MW, a elektrownia w Gazie zapewnia 60 MW. Izrael jest przygotowany do wznowienia regularnych dostaw oleju opałowego do Strefy Gazy, pod warunkiem spełnienia warunku opłacalności ekonomicznej. Rurociąg przesyłowy umożliwia dostarczanie 700 mln litrów dziennie. Obecnie przez przejście Kerem Shalom dostarczanych jest 350 mln olejów dziennie. Mordechai winą za kryzys energetyczny w Strefie oskarżył Hamas. "Przywódcy Hamasu cieszą się energią elektryczną przez 24 godziny w 7 dniach tygodnia. Natomiast mieszkańcy Gazy otrzymują prąd jedynie przez trzy godziny dziennie. Hamas wykorzystuje również fundusze zbierane przez różne organizacje na opłacenie rachunków z energię elektryczną, aby opłacić osobiste interesy oraz zakupić sprzęt wojskowy." Ponadto Hamas regularnie dostarcza prąd do swoich tuneli terrorystycznych, a każdy tunel posiada własny generator prądotwórczy. Minister obrony Avigdor Lieberman zapowiedział, że w ciągu roku na przejściu granicznym Erez powstanie system przenośników dla materiałów budowlanych oreaz do transportu paliwa dla elektrowni w Gazie.

12 stycznia 2017 r. izraelskie siły bezpieczeństwa przejęły w nocy dwa warsztaty produkujące broń w Hebronie. Skonfiskowano dwie tokarki, części, broń oraz amunicję.
    12 stycznia 2017 r. rzecznik Hamasu, Abu Obeida powiedział, że "tunele są najlepszą rzeczą, jaką siły oporu stworzyły. One nie wpływają na dostawy energii elektrycznej dla mieszkańców Gazy." W Gazie doszło dzisiaj do masowych protestów przeciwko brakom energii elektrycznej. Tysiące Palestyńczyków domagało się wznowieniem dostaw prądu podczas zimnej zimy. W obozie uchodźców Jabalaya milicja Hamasu musiała strzelać w powietrze, aby przywrócić porządek.

13 stycznia 2017 r. od samego rano w całym kraju panowało ochłodzenie z lokalnymi opadami deszczu. W Tel Awiwie temperatura spadła do 10 stopni Celsjusza, w Jerozolimie do 6, w Hajfie do 10, w Beer Szewie do 5 stopni.

13 stycznia 2017 r. arabskie media napisały, że izraelskie siły powietrzne zbombardowały w nocy wojskowe lotnisko Mazzeh przy Damaszku w Syrii. W rejonie bazy zobserwowano kilka dużych eksplozji.

14 stycznia 2017 r. - Szabat.

15 stycznia 2017 r. koordynator działalności rządu na terytoriach gen. Joav Mordechai podpisał z władzami Autonomii Palestyńskiej umowę o wznowieniu współpracy w zakresie wodnym. Wspólny Komitet Wody powstał w 1995 r. w wyniku Porozumień z Oslo. Jego celem jest zarządzanie infrastrukturą wodno-kanalizacyjną w Judei i Samarii. W 2010 r. Palestyńczycy zawiesili jednak współpracę. Wznowienie działalności komitetu umożliwi rozpoczęcie prac w celu rozbudowy i modernizacji infrastruktury wodnej. "W ciągu ostatniego półtora roku podpisaliśmy cztery umowy: prądu, wody, usług pocztowych i sieci komórkowej 3G. Wszystkie one mają na celu poprawienie standardów życia wszystkich mieszkańców okolicy."
    15 stycznia 2017 r. były dyrektor Mosadu, Szabtai Szawit opowiedział się za koncepcją odcięcia od Judei i Samarii, gdzie mogło by powstać państwo palestyńskie. Szawit skrytykował przy tym prawicę i Naftali Benneta. "Cały kraj jest przetrzymywany jako zakładnik przez mesjańską prawicę. Grupa ekstremistów popycha Izrael w kierunku samobójstwa i rzeczywistości pełnej krwi, cierpień i ataków terrorystycznych. Lewica musi sięgnąć do milczącej większości społeczeństwa. Wierzę, że większość Izraelczyków poprze rozwiązanie w postaci dwóch państw, a nie chciałbym zobaczyć państwa Izrael z arabską większością." Szawit ostrzegł, że każdy akt aneksji w Judei i Samarii będzie zagrażać przyszłości Izraela.

15 stycznia 2017 r. palestyńscy terroryści ostrzelali rano izraelskich pracowników wykonujących prace przy ogrodzeniu granicznym w południowej części Strefy Gazy. Nikt nie został ranny. W odpowiedzi izraelskie czołgi zniszczyły pobliski punkt obserwacyjny Hamasu.

15 stycznia 2017 r. w Paryżu odbyła się międzynarodowa konferencja poświęcona procesowi pokojowemu na Bliskim Wschodzie. W konferencji wzięli udział przedstawiciele 72 państw. Oświadczenie podsumowujące konferencję wzywa Izrael i Palestyńczyków do przyjęcia rozwiązania dwu-państwowego na podstawie granic sprzed 1967 r. Przyjęto także najnowszą rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ, która uznała osiedla żydowskie w Judei i Samarii za nielegalne. Postanowiono, że kolejne spotkanie odbędzie się pod koniec 2017 r.
    15 stycznia 2017 r. emir Kataru, szejk Hamad bin Tamim Al-Thani przekazał do Strefy Gazy 12 mln USD w celu uregulowania zaległości w płatnościach za energię elektryczną. Katar zobowiązał się także, że będzie przekazywał 4 mln USD miesięcznie przez okres trzech miesięcy, aby rozwiązać kryzys energetyczny w strefie.

16 stycznia 2017 r. minister edukacji Naftali Bennett powiedział: "Stoimy na rozdrożu, albo suwerenność, albo Palestyna. Albo w strefie C uzyskamy suwerenność, albo w granicach z 1967 r. powstanie państwo palestyńskie. W związku z tym, musimy jasno powiedzieć: państwo palestyńskie nie ma swojej siedziby w Judei i Samarii. Nie będziemy tworzyć państwa terrorystycznego, i ja wyraźnie informuję, że jest to stanowisko rządu. Nie, dla Palestyny. Tak, dla suwerenności. Zaprezentowaliśmy społeczeństwu program polityczny, i nie widziałem żadnej alternatywy na lewicy lub centrum. Pytam moich przyjaciół na lewicy: co oferujecie innego niż ciągłe mówienie nie, nie, nie. Powiedzcie mi, do czego próbuje przekonać nas kosztowna kampania reklamowa lewicy. Ale izraelskie społeczeństwo rozumie, że palestyńskie państwo zaleje nas uchodźcami. Trzeba zrozumieć, że nie jesteśmy w stanie tego udźwignąć. Dlatego będziemy postępować naprzód w celu uzyskania suwerenności Ma'ale Adumim, a potem nadal będziemy iść do przodu. Mamy dużo pracy i potrzebujemy stabilnego rządu, koncentrującego się na misji bezpieczeństwa, edukacji i gospodarki." W ostatnich miesiącach partia polityczna Żydowski Dom, której liderem jest Naftali Bennet zyskuje coraz większe poparcie.

16 stycznia 2017 r. izraelscy żołnierze podczas nocnej operacji odkryli regionalne centrum dowodzenia Hamasu w Samarii. Znajdowało się ono w dzielnicy Ramallah. Aresztowano 13 Palestyńczyków, oraz skonfiskowano dużą ilość pieniędzy i materiały propagandowe Hamasu. Wykryta komórka posiadała własną centralę oraz osiem poziomów członków w siatce pod sobą. "Odkrycie infrastruktury Hamasu, ujawnia kontynuację strategicznych intencji tej terrorystycznej organizacji w celu stworzenia bazy w tej okolicy, aby osłabić władze Autonomii Palestyńskiej; wszystko w połączeniu z próbami dokonania poważnych ataków terrorystycznych. Szin Bet i Siły Obronne Izraela nadal będą z determinacją działać, aby zniszczyć tę infrastrukturę i uniemożliwić przeprowadzanie ataków."
    16 stycznia 2017 r. Palestyńczycy wzniecili po południem zamieszki przy wiosce Tikua, w rejonie bloku żydowskich osiedli Gusz Etzion w Judei. Obrzucono kamieniami izraelskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli środkami do rozpraszania tłumu. W starciach zginął 1 Palestyńczyk. Dochodzenie ukazało, że Palestyńczyk został postrzelony. Izraelscy żołnierze natychmiast ewakuowali go z miejsca starć i udzielili pomocy medycznej, pomimo czego on zmarł.

16 stycznia 2017 r. ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej sprzeciwili się planowi przeniesienia amerykańskiej ambasady w Izraelu do Jerozolimy. "Dla nas wszystkich bardzo ważne jest, aby powstrzymać się od jednostronnych działań, zwłaszcza tych, które mogą mieć poważne konsekwencje dla większości opinii publicznej w wielu częściach świata."

17 stycznia 2017 r. izraelscy policjanci zatrzymali po południem podejrzanie zachowującego się młodego Palestyńczyka. Wsiadł on do autobusu w rejonie al-Tur we Wschodniej Jerozolimie i jechał w rejon Starego Miasta z zamiarem kupienia noża i zaatakowania izraelskich policjantów. Aresztowanie przeprowadzono na podstawie informacji wywiadowczych. Arab przyznał się do planowania ataku.
    17 stycznia 2017 r. prezydent Reuven Rivlin spotkał się wieczorem z polskim prezydentem Andrzejem Dudą. Rivlin powiedział: "Twoja wizyta jest kolejnym elementem w łańcuchu stosunków izraelsko-polskich. Łańcuch, w którym wciąż pozostaje otwarta rana tragedi Holocaustu, nie powinien być ignorowany." Duda powiedział: "Słyszałem, że wszystkie matki w Izraelu są polskimi matkami. Przesyłam pozdrowienia dla wszystkich polskich matek w Izraelu. Odwiedzając Izrael czuję, że jestem w miejscu, które znam, chociaż nigdy nie byłem tu w przeszłości. Podobne odczucia są odczuwane przez Żydów, przyjeżdżających do Polski i odwiedzających miejsca, gdzie ich przodkowie mieszkali w Krakowie, Leżajsku i Lublinie. Dla mnie są to dowody wspólnej pamięci miejsc i języka ... Odbudowa i rozkwit społeczności żydowskich w Polsce jest dla mnie unikalnym zjawiskiem."

17 stycznia 2017 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas ostrzegł Stany Zjednoczone przed przenoszeniem ambasady do Jerozolimy. "Będzie to prowokacją, która może zaszkodzić procesowi pokojowemu. Mamy nadzieję, że nie przeniesiecie ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy, ponieważ z punktu widzenia Izraela Jerozolima jest zjednoczonym miastem, ale nie jest to prawdą, a zatem przeniesienie ambasady udaremni wszelki przyszły postęp i zaszkodzi procesowi pokojowemu."
    17 stycznia 2017 r. palestyński terrorysta usiłował wieczorem zaatakować nożem izraelskich żołnierzy na punkcie kontrolnym 104 przy mieście Tulkarem w Samarii. Żołnierze zastrzelili napastnika.

17 stycznia 2017 r. palestyńskie frakcje al-Fatah, Hamas i Islamski Dżihad ogłosiły, że osiągnęły polityczne porozumienie i przeprowadzą wybory parlamentarna w Autonomii Palestyńskiej. Porozumienie zakończyło trwające przez 3 dni spotkanie w Moskwie. W rozmowach uczestniczył rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.

18 stycznia 2017 r. izraelskie siły bezpieczeństwa przeprowadziły rano rozbiórkę nielegalnie wzniesionych domostw w beduińskiej osadzie Umm al-Hiran na pustyni Negew. Podczas operacji doszło do beduińskich zamieszek. Wykorzystując zamieszanie, islamski terrorysta zaatakował izraelskich żołnierzy, usiłując ich rozjechać rozpędzonym samochodem. Zginął izraelski policjant (sierżant Erez Levi). Pozostali żołnierze zastrzelili napastnika. Okazało się, że był on członkiem Ruchu Islamskiego i pracownikiem izraelskiego systemu edukacji. Od pewnego czasu przebywał on w beduińskiej wiosce i podsycał anty-izraelskie nastroje.
    18 stycznia 2017 r. prezydent Reuven Rivlin powiedział: "Musimy walczyć z terroryzmem niezachwianą i twardą ręką, gdziekolwiek on się znajduje. Zwracam się do wszystkich liderów w całym Izraelu, szczególnie w społeczności arabskiej, i mówię, że jesteśmy w trudnym i stresującym momencie, i wszyscy musimy współpracować z sobą i zrobić wszystko co w naszej mocy, aby zapanował spokój w słowach i czynach. Uregulowanie społeczności beduińskiej na południu jest obywatelskim i cywilnym wyzwaniem, które od wielu lat stoi przed państwem Izrael. Musimy znaleźć rozwiązanie i wypracować plan radzenia sobie z tym palącym narodowym, społecznym i obywatelskim problemem, póki nie będzie za późno."
    18 stycznia 2017 r. Siły Obronne Izraela otrzymały nowy system rakiet przechwytujących Arrow 3. System jest przeznaczony do przechwytywania wrogich rakiet balistycznych. Początki systemu sięgają 1988 r. Pod koniec 2015 r. system Arrow 3 przeszedł pomyślne testy w Stanach Zjednoczonych. Został on opracowany przez Israel Aerospace Industries we współpracy z Boeingiem.

18 stycznia 2017 r. izraelscy żołnierze zabezpieczyli w nocy przejazd około 1 tys. ortodoksyjnych Żydów, którzy modlili się w grobowcu patriarchy Józefa na przedmieściach Nablusu w Samarii. Podczas wyjazdu doszło do palestyńskich rozruchów.
    18 stycznia 2017 r. palestyński premier Rami Hamdallah powiedział, że w ciągu ostatnich 30 miesięcy władze Autonomii Palestyńskiej wydały 18,5 mld $ na Strefę Gazy. Sprawujący w Gazie władzę Hamas, zbiera również wszystkie podatki od mieszkańców strefy. "Będę szczery, de facto nie mamy żadnej władzy w Gazie. Hamas pobiera podatki i jest odpowiedzialny za wszystkie usługi." Hamdallah odparł w ten sposób zarzuty, że Autonomia Palestyńska ponosi odpowiedzialność za kryzys energetyczny w Strefie Gazy.

18 stycznia 2017 r. FBI otrzymało serię telefonicznych ostrzeżeń o podłożonych bombach w centrach społeczności żydowskich w całych Stanach Zjednoczonych. Ostrzeżenie dotyczyło 27 obiektów żydowskich w 17 stanach. W żadnym z ośrodków nie znaleziono bomb. FBI prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Ujawniono, że jest to już druga podobna fala fałszywych ostrzeżeń w tym miesiącu.

19 stycznia 2017 r. sektor arabski ogłosił strajk generalny jako znak protestu przeciwko działaniom rządu w beduińskiej wiosce Umm Al-Hiran na Negewie. Siły policji postawiono w najwyższy stan gotowości.
    19 stycznia 2017 r. Instytut Badawczy Maagor Mohot opublikował wyniki najnowszego sondażu opinii publicznej w Izraelu. Okazało się, że 29% Izraelczyków popiera ogłoszenie suwerenności w Judei i Samarii, 27% opowiedziało się za natychmiastowym ogłoszeniem suwerenności, a 19% opowiada się za stopniowym wprowadzaniem suwerenności. Jedynie 7% poparło utworzenie państwa palestyńskiego w Judei i Samarii, a 18% nie miało zdania. Jako przyczynę nie utworzenia dotychczas państwa palestyńskiego wskazano uporczywą odmowę ze strony Palestyńczyków.

19 stycznia 2017 r. po fałszywym alarmie bombowym ewakuowano centrum społeczności żydowskiej w Buenos Aires w Argentynie. Policja nie znalazła żadnej bomby.

20 stycznia 2017 r. czworo Izraelczyków przypadkowo wjechało samochodem po południem do arabskiej wioski Qusra w Samarii. Palestyńczycy obrzucili samochód kamieniami. Interweniowali palestyńscy policjanci, którzy aresztowali Izraelczyków dla ich bezpieczeństwa, chroniąc ich w ten sposób przed możliwym linczem. Zostali oni wywiezieni na skraj wioski, gdzie przekazano ich izraelskim siłom bezpieczeństwa.

21 stycznia 2017 r. - Szabat.
    21 stycznia 2017 r. kilka tysięcy izraelskich Arabów protestowało w wadi Ara przeciwko działaniom rządu w beduińskiej osadzie Umm Al-Hiran na Negewie. Doszło do blokady drogi i zamieszek z policją, która użyła środków do rozpraszania tłumu.
    21 stycznia 2017 r. prezydent Reuven Rivlin wysłał wieczorem list gratulacyjny do amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. "W imieniu narodu i państwa Izrael gratuluję wam inauguracji jako 45 prezydenta Stanów Zjednoczonych. Panie Prezydencie, jako wieloletni przyjaciel państwa Izrael, teraz występujesz jako przywódca wolnego świata, będąc najważniejszym i najbliższym sojusznikiem Izraela. Sojusz między naszymi państwami i naszymi narodami nie opiera się wyłącznie na przyjaźni. Jest zakorzeniona na naszych wspólnych wartościach i wieloletnim zaangażowaniu na rzecz wolności i demokracji - fundamentów naszych społeczeństw. Pragnę wyrazić wdzięczność za wsparcie i przyjaźń narodu amerykańskiego, wraz z moją nadzieją, że nasze szczególne relacje i współpraca będą nadal się rozwijać i umacniać. W imieniu naszego narodu, życzę Tobie i Twojej administracji wielu sukcesów, a przy tej okazji przedkładam Ci zaproszenie do odwiedzenia państwa Izrael i Jerozolimy."

22 stycznia 2017 r. na porannym posiedzeniu rządu minister finansów Mosze Kahlon poinformował, że w minionym 2016 roku udało się zmniejszyć dług publiczny Izraela o 21 mld szekli (5,5 mld $). "Oznacza to, że zmaleją wydatki i będzie niższe oprocentowanie długu. Będzie więcej pieniędzy na służbę zdrowia, edukację, opiekę społeczną, młode pary, osoby niepełnosprawne, osoby starsze, dla tych którzy przeżyli Holocaust, żołnierzy Sił Obronnych Izraela, i całego izraelskiego społeczeństwa. Światowe rynki spostrzegają nas jako silną gospodarkę, bezpieczną gospodarkę, i dlatego inwestują u nas, i nadal będą inwestować u nas. Jest to sukces całego rządu, i powinniśmy być z tego dumni. Każdy, kto mówi, że mógł tego dokonać jeden lub dwóch ministrów jest w absolutnym błędzie, to osiągnięcie wymagało współpracy całego rządu." Minister transportu Israel Katz przedstawił nową inicjatywę gospodarczą państwa. "W tle złożonej globalnej i regionalnej rzeczywistości musimy przedstawić kompleksową izraelską inicjatywę dyplomatyczną, którą oczywiście będziemy koordynować z nową administracją Stanów Zjednoczonych, która może wesprzeć i promować tą inicjatywę." W planie znalazły się: (1) Wyspa Gaza - wyspa z portem, elektrownią i zakładem odsalania wody morskiej, która byłaby połączona mostem z Gazą, umożliwiając Palestyńczykom wyjście na świat, przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa państwa Izrael. (2) Wschodnia Kolej - sieć kolejowa łącząca sunnickie państwa na wschodzie z Jordanią i śródziemnomorskim portem w Hajfie, z odnogą łączącą Autonomię Palestyńską ze wschodnią siecią, co byłoby częścią procesu zmieniania rzeczywistości politycznej i gospodarczej w regionie. (3) Obszar Matropolitalny Wielkiej Jerozolimy - rozszerzenie granic Jerozolimy i wzmocnienie obecności większości żydowskiej. Zastosowanie izraelskiego systemu prawnego do obszarów włączonych do Wielkiej Jerozolimy, mianowicie: Ma'ale Adummim, Givat Ze'ev, Gusz Etzion i Beitar Illit. "Program ten wzmacnia pozycję Izraela, poprawia sytuację w regionie, a także nie wyklucza możliwości negocjacji i porozumień dyplomatycznych w przyszłości."
    22 stycznia 2017 r. gabinet bezpieczeństwa po południem jednogłośnie podjął decyzję o opóźnieniu dyskusji na temat proponowanej aneksji obszaru miasta Ma'ale Adummim w Judei, dopóki nie dojdzie do osobistego spotkania premiera Netanjahu z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Netanjahu ogłosił jednak, że wszelkie ograniczenia w budownictwie w Jerozolimie oraz w blokach żydowskich osiedli w Judei i Samarii zostaną zniesione. "Miasto Ma'ale Adummim będzie pod izraelską suwerennością, ale teraz nie jest odpowiedni czas, aby podejmować kroki bez koordynacji z rządem Stanów Zjednoczonych."
    22 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu wieczorem odbył rozmowę telefoniczną z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Rozmowa trwała około 30 minut. Prezydent Trump zaprosił Netanjahu, aby w lutym odwiedził go w Waszyngtonie. Trump powiedział, że pokój między Izraelem a Autonomią Palestyńską można osiągnąć jedynie poprzez bezpośrednie negocjacje. Omówiono sposoby rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz wzmocnienia szczególnych relacji między Izraelem a Stanami Zjednoczonymi. Trump potwierdził swoje zaangażowanie na rzecz bezpieczeństwa Izraela i podkreślił, że przeciwdziałanie radykalnym islamskim grupom terrorystycznym będzie priorytetem dla jego administracji.
    22 stycznia 2017 r. zastępca burmistrza Jerozolimy, Meir Turjemon powiedział wieczorem, że rozpoczęły się już wstępne prace nad wyborem miejsca pod nową ambasadę Stanów Zjednoczonych w Jerozolimie. Do miasta miał przybyć zespół amerykańskich architektów odpowiedzialnych za projektowanie obiektów dyplomatycznych Stanów Zjednoczonych. "Architekt, który projektuje amerykańskie ambasady na całym świecie, już przybył do Izraela." Aktualnie brane są trzy ewentualne lokalizacje w mieście. Równocześnie poinformowano o zatwierdzeniu planu budowy 671 nowych mieszkań w różnych dzielnicach Jerozolimy. W Ramot powstanie 324 mieszkań, w Ramat Szlomo 174, w Pisgat Ze'ev 68. W arabskich dzielnicach: Beit Hanina i Wadi al-Joz 14, w Umm Lisun i Umm Tuba 24 mieszkania, w Jabel Mukaber 7, w Bajt Safafa 4, w Sur Baher 3, w At-Tur 4. Burmistrz Jerozolimy Nir Barkat powiedział: "Mieliśmy osiem trudnych lat, kiedy pod presją Obamy, Izrael zamroził budowy. Chociaż gmina Jerozolima nigdy nie wstrzymała budowy w mieście, to wiele razy nie dostaliśmy zgody rządu, a czasami z powodu presji Stanów Zjednoczonych na rynku nie pojawiały się przetargi budowlane. Mamy nadzieję, że ta era się skończyła, i że od teraz będziemy mogli budować i rozwijać Jerozolimę dla dobra jej mieszkańców, żydowskich i arabskich. Musimy wzmocnić naszą suwerenność i stworzyć jednolitą Jerozolimę."

22 stycznia 2017 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas spotkał się w Ammanie z jordańskim królem Abdullahem. Jordania i Autonomia Palestyńska postanowiły współdziałać i w przypadku przeniesienia amerykańskiej ambasady w Izraelu do Jerozolimy, rozpocząć wspólną kampanię na arenie międzynarodowej.
    22 stycznia 2017 r. rzecznik prasowy Białego Domu Sean Spicer powiedział, że nowa administracja obecnie bada temat możliwości przeniesienia amerykańskiej ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy. "Jesteśmy na samym początku dyskusji na ten temat." Spicer dodał, że Biały Dom planuje ogłosić komunikat w tej sprawie za dwa dni.

23 stycznia 2017 r. władze wodne poinformowały, że w minionym tygodniu poziom wody w jeziorze Kinnaret wzrósł o 1 cm, osiągając poziom 213 metrów i 46,5 cm poniżej poziomu morza. Obecny poziom wynosi 46,5 cm poniżej dolnej czerwonej linii i 4,665 metrów poniżej górnej czerwonej linii. Górna linia czerwona sygnalizuje, że Kinneret jest pełen, a dolna linia czerwona sygnalizuje, że jest zbyt pusty. Oczekuje się, że za kilka dni powróci zimowa pogoda z deszczami i burzami.
    23 stycznia 2017 r. ministerstwo obrony zatwierdziło wzrost o 75 % wydatków na środki obrony społeczności otoczonych wrogą populacją. Oznacza to, że w nadchodzącym roku 105 mln szekli zostanie przeznaczonych na zakup pojazdów sił bezpieczeństwa, budowę ogrodzeń i innych systemów obronnych w około 600 społeczności w całym kraju.
    23 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Po ośmiu latach nacisków widzimy zmianę postawy Białego Domu. Mamy do czynienia z wielkimi możliwościami, ale wymagają one odpowiedzialności i dyskrecji ... To nie jest czas na pochopne i niespodziewane działania. Musimy prowadzić odpowiedzialną i rozważną dyplomację. Dla dobra państwa Izrael i dla dobra osiedli, sugeruję, aby odłożyć na bok wszelkie inne względy i pozwolić mi prowadzić. Wkraczamy w nową erę i umacniamy nasze zagraniczne stosunki."
    23 stycznia 2017 r. prezydent Reuven Rivlin ostrzegł, że wewnętrzne podziały w izraelskim społeczeństwie stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. "Głównym strategicznym zagrożeniem wyróżnionym w tegorocznym raporcie INSS jest słabość izraelskiej solidarności i podziały kulturowe. To nie jest tylko zwykłe oświadczenie. Nie jest to także błąd drukarski. Jest to ważne i niezwykle krytyczne połączenie, które odzwierciedla zrozumienie, że solidarność jest częścią naszej państwowej odporności. Ostrzeżenie mówi, że wewnętrzne napięcia w Izraelu stanowią zagrożenie dla naszego życia i naszego bezpieczeństwa - nie mniej bardziej niż zewnętrzne zagrożenia militarne, które w ostatnim czasie osłabły. Ostrzeżenie jest prawdziwe, i jak sobie z nim poradzimy zależy tylko od nas samych." Rivlin zwrócił także uwagę na kwestię podziałów między żydowską większością a sektorem beduińskim i arabskim, oraz na podziały istniejące pomiędzy samymi Żydami.
    23 stycznia 2017 r. pozarządowa organizacja NGO Monitor opublikowała raport o źródłach finansowania działalności organizacji związanych z dyskredytacją i bojkotem państwa Izrael. Okazało się, że głównym sponsorem ich działalności jest Unia Europejska. Wśród 100 europejskich grantów przyznanych do Izraela, Judei, Samarii i Strefy Gazy, aż 29 otrzymały organizacje BDS (The Boycott, Divestment, Sanctions) - z kwoty 67,1 mln euro otrzymały one 16,7 mln euro, czyli około 25% funduszy. Łącznie aż 42 europejskie granty przyznano organizacjom BDS (kilka otrzymało więcej niż jeden grant). Ze względu na brak przejrzystości finansów w Unii Europejskiej, zakres udzielonej pomocy humanitarnej i finansowej jest w dużej mierze nieznany. W rezultacie nie można ustalić całkowitej kwoty, jaką Unia Europejska wspiera działalność bojkotu i dyskredytacji państwa Izrael. Oficjalnie Unia Europejska twierdzi, że promuje pokój, współpracę i prawa człowieka, jednak w rzeczywistości finansuje szereg bardzo tendencyjnych i upolitycznionych działań, które wykorzystują retorykę obrony praw człowieka w celu promowania kampanii przeciwko Izraelowi.

23 stycznia 2017 r. doradca do spraw religii Departamentu Stanu USA Holly Huffnagle spotkała się w Brukseli z przedstawicielami Konferencji Europejskich Żydów. Powiedziała: "Dzisiaj antysemityzm rozciągający się na kilkadziesiąt państw na różnych kontynentach, przybiera wiele różnorodnych form. Uważamy, że antysemityzm sięga w lewo i w prawo, nawet tam, gdzie nie ma Żydów. Większość przestępstw dokonywanych w Stanach Zjednoczonych przeciwko Żydom ma motywy nienawiści religijnej. W listopadzie ubiegłego roku FBI opublikowało raport ze statystyką przestępstw o motywach nienawiści religijnej. Więc doszło do ponad 660 incydentów skierowanych przeciwko Żydom, którzy stanowią mniej niż 2% amerykańskiej populacji. Raport stwierdza, że od 2014 roku przestępczość przeciwko Żydom wzrosła o 9% ... w ciągu ostatnich dwóch tygodni mieliśmy serię zagrożeń bombowych w centrach społeczności żydowskich i synagogach, które wystąpiły w 15 stanach. Departament Stanu posiada mandat do monitorowania i zwalczania antysemityzmu za granicą. Jesteśmy świadomi, że większość antysemickich ataków w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, pochodzi ze skrajnej prawicy, białych nacjonalistów i neonazistowskich grup. Bardzo realnym dzisiejszym zagrożeniem jest wzrost skrajnie prawicowych historycznie antysemickich partii w Europie ... oni proklamują, że są pro-izraelscy, a więc nie są antysemitami. Obawiamy się, że te skrajnie prawicowe partie przy ich anty-muzułmańskich poglądach zyskają poparcie Żydów. Więc jak zareagujemy, gdy gminy żydowskie poprą te skrajnie prawicowe partie, zaprzyjaźnią się z nimi i złożą im obietnice polityczne? Dla wielu społeczności żydowskich w Europie jest to naglące pytanie ... Musimy pamiętać, że wszelkie formy uprzedzeń etnicznych i religijnych stanowią bezpośrednie zagrożenie dla europejskich wartości tolerancji i szacunku, a także dla samego fundamentu liberalnej demokracji ... antysemityzm w różnych regionach przejawia się w różny sposób. Istotne jest, że mamy wiedzę, jak antysemityzm różni się w zależności od regionu i czasu, jakie czynniki go napędzają. Dzięki temu jesteśmy w stanie lepiej go ograniczać i zwalczać. Naszym priorytetem jest ochrona żydowskich społeczności i żydowskiego życia. W ciągu ostatnich lat wielokrotnie za kulisami naszych ambasad pomagaliśmy w bardzo konkretny sposób poprawiać bezpieczeństwo społeczności żydowskich. Nadal będziemy prowadzić dwustronną i wielostronną dyplomację, zachęcając rządy do mianowania specjalnych urzędników do monitorowania i zwalczania antysemityzmu ... Rządy powinny wspierać i zachęcać społeczeństwo obywatelskie do wypowiadania się przeciwko antysemityzmowi ... Wzrost powodzenia w zakresie monitorowania i zwalczania antysemityzmu w dużym stopniu zależy od budowania solidnej wielopodmiotowej koalicji ze społeczeństwem obywatelskim ... Czy nowy antysemityzm jest antyizraelski? Cóż, nasza odpowiedź brzmi: To zależy ... antyizraelska retoryka może zmienić się w antysemityzm, gdy zakwestionuje prawo Izraela do istnienia i cele społeczności żydowskich poza Izraelem. Ale jesteśmy pewni, że krytyka Izraela z natury nie jest antysemicka. Izrael jest nowoczesnym demokratycznym państwem narodowym, a jego polityka może być krytykowana, podobnie jak innych państw. I chociaż rozumiemy, że czasami krytyka Izraela może rzeczywiście być antysemityzmem, to musimy skupiać się na innych dzisiejszych formach i źródłach antysemityzmu. Aby w przyszłości skutecznie zwalczać antysemityzm w Europie, na Bliskim Wschodzie, i w obu Amerykach, musimy kontynuować wymianę informacji i najlepszych praktyk."

24 stycznia 2017 r. rząd zatwierdził plan budowy 2500 nowych mieszkań w Judei i Samarii. Zatwierdzono budowę: 899 domów w Ariel, 652 w Givat Ze'ev, 260 w Zufim, 154 w Oranit, 104 w Ma'ale Adummim, 87 w Beitar Illit, 86 w Kochaw Ja'akow, 81 w Ez Efraim, 78 w Alfei Menasche, 21 w Efrat, 20 w Beit El, 18 w Elkana, 6 w Sha'arei Tikwa i 4 w Har Gilo. Minister obrony Avigdor Lieberman powiedział: "Wracamy do normalnego życia w Judei i Samarii."
    24 stycznia 2017 r. minister sprawiedliwości Ajelet Szaked przedstawiła strategiczny plan zapewnienia długoterminowego bezpieczeństwa Izraela. "(1) Pierwszym krokiem jest naprawienie i zminimalizowanie szkód politycznych, jakie w ostatnich latach powstały na arenie międzynarodowej. Trzeba zmienić błędne decyzje oraz wrogość takich międzynarodowych organizacji jak ONZ. W rozmowach z administracją Trumpa musimy przekazać jasny komunikat i potrzebie ponownego rozpatrzenia niebezpiecznego porozumienia jądrowego z Iranem, wycofanie szkodliwych deklaracji złożonych przez ustępującego sekretarza stanu Johna Kerry na konferencji paryskiej, oraz najnowszej niefortunnej rezolucji Rady Bezpieczeństwa. Wszystkie te decyzje nie przybliżyły nas do pokoju i bezpieczeństwa nawet o jeden milimetr. W rzeczywistości, udzielili zachętę i poważne polityczne korzyści niebezpiecznemu trendowi globalnego terroryzmu i podżegania. (2) Po drugie, poza zniwelowaniem ostatnich szkód, konieczny jest dodatkowy etap. Budowanie przyszłości. Musimy domagać się i promować na międzynarodowej arenie uznania północnej granicy Izraela na Wzgórzach Golan oraz uznania Jerozolimy jako stolicy Izraela. Aby to zrealizować, izraelski rząd musi określić jasne cele dla dyplomacji. Przeniesienie amerykańskiej ambasady do Jerozolimy może być zwiastunem zapowiadającym wzmocnienie stolicy Izraela. Te dwa pierwsze kroki dotyczą areny międzynarodowej. Trzy dodatkowe kroki Izraela zależą tylko od nas i skupiają się na wzmocnieniu Jerozolimy i osiedli. Głupotą byłoby powracać do rozwiązania, które się nazywało 'Gaza i Jerycho pierwsze'. Próbowaliśmy tego i zapłaciliśmy za to krwią. Potem niestety próbowaliśmy zamrożenia, negocjacji, konferencji, kompromisów, i to wszystko kosztowało nas rakiety i krew. Teraz nadszedł czas na nowe rozwiązanie: 'Ma'ale Adummim i Gusz Etzion pierwsze'. (3) Mówimy o aneksji Ma'ale Adummim. Wkrótce pod dyskusję i glosowanie ministerialnej komisji ustawodawczej zostanie poddany projekt ustawy, w której słowo aneksja jest mylące. Nie chcemy aneksji nowego kawałka ziemi - to serce naszego kraju. Miasto Ma'ale Adummim jest nieodłączną częścią Izraela. To nie jest aneksja, ale oficjalne ponowne połączenie, które odzwierciedla rzeczywistość jaka istniała w przeszłości, i jaka zawsze będzie. (4) Kolejny etap koncentruje się na Gusz Etzion. Nawet ci, którzy są przeciwko naszej obecności w Judei i Samarii, nie mają żadnego głosu wobec Gusz Etzion. Ten blok powstał na długo zanim ktokolwiek zaczął mówić o liniach granicy z 1967 roku. Blok powstał około stu lat temu, mniej więcej w tym samym czasie, kiedy powstała osada Herzlija. Był on zniszczony przez brutalnych napastników podczas wojny o niepodległość. Teraz musimy zastosować prawo Izraela do utworzenia linii komunikacyjnych, a później ciągłości terytorialnej między Gusz Etzion i Jerozolimą. Naszym celem powinno być podwojenie liczby mieszkańców Gusz Etzion w nadchodzących latach. Mamy już gotowe do realizacji plany budowlane dla tysięcy domów. Suwerenność: Ma'ale adummim i Gusz Etzion pierwsze, a budownictwo będzie wyraźną oznaką trendu zmierzającego do ogłoszenia w przyszłości złączenia z Jerozolimą. Nasza stolica potrzebuje miejskiej osłony bezpieczeństwa, która obejmuje rozwój Ma'ale Adummim na wschodzie, Gusz Etzion i Efrat na południu, i bloku Beniamin na północy. Obszar ten utworzy region 'Wielkiej Jerozolimy' i wzmocni wewnętrznie oraz zewnętrznie status stolicy Izraela. (5) Piątym krokiem jest wzmocnienie osiedli w innych częściach Izraela. Jest to czas ogólnego boomu budowlanego. Budowanie nie powinno być odpowiedzią lub reakcją na terroryzm. Budujemy ponieważ budujemy. Jest to nasze prawo i jest to nasz obowiązek, który jest syjonizmem. To pokazuje, że jesteśmy tu i zostaniemy."
    24 stycznia 2017 r. minister obrony Avigdor Lieberman powiedział wieczorem, że nie wierzy w możliwość osiągnięcia porozumienia pokojowego z Autonomią Palestyńską na drodze dwustronnych rozmów. Wskazał, że takie porozumienie będzie możliwe jedynie dzięki regionalnemu porozumieniu na zasadzie wymiany terytoriów i ludności. "Mahmoud Abbas jest bezprawnym liderem, a Autonomia Palestyńska tak naprawdę nie istnieje. Państwo Hamasu jest w Strefie Gazy, a Fatah rządzi w Judei i Samarii. Kto podpisze porozumienie? Nie wierzę w możliwość osiągnięcia porozumienia z Palestyńczykami bez kompleksowego regionalnego rozwiązania zawartego z umiarkowanym sunnickim światem."
    24 stycznia 2017 r. biuro antyterrorystyczne wydało wieczorem ostrzeżenie dla podróżujących na Półwysep Synaj. Zagrożenie zidentyfikowano jako "bezpośrednie zagrożenie" atakiem terrorystycznym na atrakcje turystyczne w regionie. Zalecono, aby wszyscy Izraelczycy przebywający na Synaju natychmiast powrócili do Izraela. Poproszono, aby rodziny skontaktowały się jak najszybciej ze swoimi bliskimi, i poinformowały ich o zagrożeniu. Poziom zagrożenia określono jako najwyższy możliwy.
    24 stycznia 2017 r. islamscy terroryści ostrzelali wieczorem izraelskich żołnierzy na granicy z Libanem. Do incydentu doszło w rejonie miejscowości Metula. Nikt nie został ranny.
    24 stycznia 2017 r. palestyńscy terroryści ostrzelali wieczorem izraelskich żołnierzy patrolujących granicę w środkowej części Strefy Gazy. W odpowiedzi izraelski czołg zniszczył pobliski posterunek obserwacyjny Hamasu.

24 stycznia 2017 r. Unia Europejska ostrzegła, że decyzja Izraela o budowie nowych domów w Judei i Samarii będzie stanowić dalsze podważanie perspektywy rozwiązania dwu-państwowego.
    24 stycznia 2017 r. Departament Stanu USA ujawnił, że były sekretarz stanu John Kerry w ostatnich godzinach sprawowania władzy przez administrację Baracka Obamy, dokonał przelewu 221 mln $ dla Autonomii Palestyńskiej.

25 stycznia 2017 r. ministerstwo obrony poinformowało, że najnowszy transporter opancerzony Eitan zakończył pierwszą rundę testów operacyjnych z Brygadą Piechoty Nahal, która będzie pierwszą jednostką bojową korzystającą z nowego pojazdu. Eitan zastąpi wysłużone transportery M113, które są w służbie od 1970 r. Nowe transportery Eitan są pierwszymi w izraelskiej armii, które posiadają zaawansowane systemy aktywnej obrony oraz najnowszy pancerz chroniący przed pociskami przeciwpancernymi. W ostatnich miesiącach przeszedł on wyczerpujące testy na Negewie i w Dolinie Jordanu. Pojazd może rozwinąć prędkość 90 km/h i dotrzeć we wskazane miejsce z transportem 12 żołnierzy, którzy podróżują w klimatyzowanym i wygodnym przedziale. Załoga oraz żołnierze desantu mogą korzystać z obrazu pola bitwy obejmującego 360 stopni wokół pojazdu. Uzbrojenie transporteru występuje w różnych rodzajach, od ciężkich karabinów maszynowych po uzbrojenie rakietowe. Testy mają na celu wykrycie ewentualnych wad, zanim pojazd zostanie przekazany do normalnej operacyjnej eksploatacji w warunkach bojowych.
    25 stycznia 2017 r. minister spraw wewnętrznych Arje Deri zatwierdził plan, który przewiduje, że Izrael przyjmie 100 osieroconych dzieci syryjskich. Plan przewiduje, że w ciągu trzech miesięcy dzieci zostaną umieszczone w Izraelu w szkole z internatem, gdzie rozpoczną normalną edukację. W między czasie państwo rozpocznie procedurę poszukiwania dla nich rodzin zastępczych w Izraelu. Pozostaną one w Izraelu ze statusem tymczasowych rezydentów. Otrzymają izraelskie dowody osobiste, paszporty i wszystkie prawa obywatelskie. Nie wyklucza się możliwości, że jeśli zostaną odkryci rodzice lub rodzeństwo tych dzieci, również i oni będą mogli być przyjęci przez Izrael. Jest to pierwszy raz od wybuchu w 2011 r. wojny domowej w Syrii, że Izrael wyraża zgodę na przyjęcie syryjskich uchodźców.

25 stycznia 2017 r. izraelscy żołnierze wieczorem wykryli zakład produkujący broń w Hebronie, w Judei. Skonfiskowano 8 tokarek służących do produkcji broni.
    25 stycznia 2017 r. palestyński terrorysta wieczorem wjechał rozpędzonym samochodem w przystanek autobusowy przy żydowskim osiedlu Kochav Jaakow w Samarii. Nikt nie został ranny. Stojący na przystanku izraelscy żołnierze zastrzelili napastnika, który trzymał w ręku nóż i planował kontynuować atak na stojących wokół cywilów.
    25 stycznia 2017 r. palestyński terrorysta ostrzelał późnym wieczorem z przejeżdżającego samochodu pozycje izraelskich żołnierzy w pobliżu arabskiej wioski Aboud w Samarii. Żołnierze odpowiedzieli ogniem, raniąc napastnika. Po opatrzeniu ran terrorysta został aresztowany.

25 stycznia 2017 r. Transparency International Organization opublikowała najnowszą listę globalnej korupcji. Wśród 176 zbadanych państw Izrael w 2016 r. zajął 28 miejsce (w 2015 r. miejsce 32). Pierwsze miejsce z najniższą korupcją zajmuje Dania, a za nią Nowa Zelandia i Finlandia. Polska znalazła się na 29 miejscu.
    25 stycznia 2017 r. jordański król Abdullah spotkał się w Moskwie z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Obaj politycy omówili perspektywy procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie, ze szczególnym uwzględnieniem konfliktu izraelsko-palestyńskiego oraz wojny syryjskiej.
    25 stycznia 2017 r. wieczorem odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęcone najnowszej decyzji Izraela o budowie nowych domów w Judei i Samarii. Wysłannik ONZ Nickolaj Mladenow przedstawił sprawozdanie z najnowszych wydarzeń w Izraelu i Autonomii Palestyńskiej. Szwedzki ambasador Olof Skoog wyraził pogląd, że działania Izraela są naruszeniem Rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2334 i powinny być natychmiast zakazane. Podczas posiedzenie nie podjęto jednak żadnej decyzji.

26 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się z doradcą amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, Rudi Giuliani. Przekazał on osobiste zaproszenie od Trumpa dla Netanjahu, aby obaj politycy spotkali się w lutym w Waszyngtonie.
    26 stycznia 2017 r. przewodniczący parlamentarnej komisji spraw zagranicznych i bezpieczeństwa Moti Jogev wezwał agencję bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet do zbadania sprawy wycieku fragmentów poufnego raportu w sprawie operacji wojskowej Obronny Brzeg w Strefie Gazy w 2014 r. "Dyskusje i spory gabinetu, nawet jeśli są ostre i przenikliwe, są zgodne z prawem, a nawet są niezbędne. Natomiast nie zgodne z prawem są przecieki i przekazanie dziennikarzom części transkrypcji rozmów członków gabinetu. Jest to nieodpowiedzialne i zagraża bezpieczeństwu państwa. Powoduje osłabienie zdolności gabinetu w kierowaniu podczas przyszłej wojny. Wzywam rząd, aby zlecił agencji bezpieczeństwa Szin Bet zbadanie kwestii wycieku, i jeśli będzie to konieczne, przeprowadzenie badania wszystkich członków gabinetu wykrywaczem kłamstw. Naszym obowiązkiem jest bezpieczeństwo Izraela."

26 stycznia 2017 r. izraelscy żołnierze we współpracy z palestyńską policją przeprowadzili w nocy operację w rejonie obozów uchodźców w Dżeninie, w Samarii. Podczas operacji palestyńscy terroryści ostrzelali i zdetonowali ładunek wybuchowy w pobliżu żołnierzy. Lekko ranny został 1 żołnierz. Aresztowano 9 poszukiwanych Palestyńczyków.
    26 stycznia 2017 r. palestyński terrorysta ostrzelał po południem izraelski pojazd wojskowy w pobliżu arabskiej miejscowości Azzun w Samarii. Nikt nie został ranny. Napastnik zbiegł.
    26 stycznia 2017 r. palestyńscy terroryści wieczorem ostrzelali izraelski posterunek obserwacyjny przy żydowskim osiedlu Beit Aryeh w Samarii. Nikt nie został ranny. W rejonie rozmieszczono dodatkowe siły bezpieczeństwa.
    26 stycznia 2017 r. Autonomia Palestyńska potwierdziła, że otrzymała 221 mln $ pomocy finansowej ze Stanów Zjednoczonych, które były prezydent Barack Obama przekazał na kilka godzin przed zakończeniem swojej administracji.
    26 stycznia 2017 r. sekretarz generalny OWP Saeb Erekat powiedział: "Czekamy na oficjalną odpowiedź amerykańskiej administracji Trumpa w sprawie izraelskiego osadnictwa. Rząd premiera Benjamina Netanjahu uważa, że amerykańskie milczenie jest oznaką zachęcającą ich, aby rozbudowywać osiedla. Nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi, a my czekamy na oficjalną odpowiedź na intensyfikację izraelskich nielegalnych działań osiedleńczych, które torpedują i niszczą rozwiązanie dwupaństwowe."

26 stycznia 2017 r. brytyjska premier Theresa May powiedziała, że Wielka Brytania i Stany Zjednoczone muszą stanąć w obronie przyjaciół takich, jak Izrael. "W naszym wspólnym interesie - Wielkiej Brytanii i Ameryki - jest bronić naszych wartości, naszych interesów i tych samych idei, w które wierzymy. Nie może to oznaczać powrotu do nieudanej polityki z przeszłości. Dni, kiedy Brytania i Ameryka interweniowały w suwerennych państwach, starając się zmienić świat na nasz obraz, minęły. Ale nie możemy sobie pozwolić, aby bezczynnie stać, gdy istnieją realne zagrożenia, i gdy w naszym własnym interesie jest interwencja. Musimy być silni, mądrzy i twardzi. Musimy pokazać niezbędną determinację w obronie naszych interesów. I gdy zagrożone jest bezpieczeństwo Izraela na Bliskim Wschodzie lub Estonii w krajach bałtyckich, musimy zawsze stawać w obronie naszych przyjaciół i sojuszników w krajach demokratycznych, które znalazły się w trudnym położeniu."

27 stycznia 2017 r. minister wywiadu Israel Katz spotkał się z francuskim ministrem spraw wewnętrznych Bruno Le Roux, któremu podlegają również francuskie służby wywiadowcze. Na spotkaniu omówiono sposoby koordynacji działań wywiadowczych między Izraelem i Francją, w celu wzmocnienia współpracy w walce z radykalnym islamskim terroryzmem.
    27 stycznia 2017 r. centralny komitet planowania ujawnił kilka szczegółów dotyczących planów budowlanych w Jerozolimie. Nowa siedziba premiera zostanie wzniesiona za kwotę 650 mln szekli. Zespół będzie się składać z dwóch budynków o wysokości od pięciu do ośmiu kondygnacji, z podziemnymi wjazdami i parkingiem. Jednak najbardziej ambitny projekt powstanie przy wjeździe do Jerozolimy, gdzie już rozpoczęto prace przy budowie nowej dzielnicy biznesowej. Koszt budowy wyniesie ponad 1 mld szekli. Zgodnie z planem powstanie tutaj 24 wysokich budynków do 36 kondygnacji wysokości. Dzięki temu w okolicy powstanie ponad 2 tys. pomieszczeń biurowych. Nowa dzielnica stanie się również ważnym węzłem komunikacyjnym, z szybką koleją łączącą Jerozolimę z Tel Awiwem, normalną koleją, tramwajem i autobusami. Szacuje się, że każdego dnia przez dzielnicę będzie przejeżdżać różnymi środkami transportu 100 tys. ludzi. W 2019 r. ma rozpocząć się budowa nowej linii kolejowej do miasta Modiin. W pierwszym etapie rozpoczęto budowę podziemnego parkingu na 1300 samochodów (pięć kondygnacji). Następnie wykonane zostanie zadaszenie drogi ekspresowej Menachem Begin. Planuje się, że w budynkach na zadaszeniu powstanie 1800 mieszkań oraz park zieleni.
    27 stycznia 2017 r. po południem rozpoczął się kolejny zimowy sztorm. Gwałtowny wiatr i gałęzie spadające na linie energetyczne były powodem przerw w dostawach w energii elektrycznej w obszarach Jerozolimy, Tel Awiwu, Petach Tikwa i Aszdod. Służby energetyczne nieustannie pracowały nad usuwaniem awarii.

27 stycznia 2017 r. palestyńscy terroryści ostrzelali po południem żydowski samochód w pobliżu osiedla Nili, w bloku osiedli Benjamin w Samarii. Nikt nie został ranny, ale pojazd jest uszkodzony. Napastnicy zbiegli.

28 stycznia 2017 r. - Szabat.
    28 stycznia 2017 r. duże opady śniegu sparaliżowały w nocy komunikację w Górnej Galilei i na wzgórzach Golan. W Safedzie spadło 10 cm śniegu, a podmuchy wiatru osiągały prędkość 131 km/h. Na górze Hermon spadło 50 cm śniegu. Do południa udrożniono wszystkie drogi w regionie. Na pozostałym obszarze kraju wystąpiły opady deszczu z burzami. W Akko zerwana linia energetyczna poważnie uszkodziła dom, w którym lekko ranna została jedna kobieta.
    28 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się wieczorem z delegacją mieszkańców osiedla żydowskiego Ofra w Samarii. Po spotkaniu nakazał budowę 68 nowych mieszkań w osiedlu Ofra, które mają zastąpić 9 domów przeznaczonych na rozbiórkę w wyniku decyzji Sądu Najwyższego. Jest to wynik skargi zgłoszonej przez arabskich właścicieli ziemi, na której wybudowano te domy.

28 stycznia 2017 r. władze egipskie otworzyły na trzy dni przejście graniczne Rafah ze Strefą Gazy. Umożliwiono ruch w obie strony, z zaznaczeniem, że uznawane będą wyłącznie sytuacje humanitarne. Do Gazy powrócił lider Hamasu, Ismail Hanije. Wyjechał on ze Strefy Gazy we wrześniu, aby przeprowadzić pielgrzymkę do Mekki.
    28 stycznia 2017 r. współprzewodniczący amerykańskiej partii Republikanów Marc Zell zasugerował, że opóźnienie decyzji prezydenta Donalda Trumpa o przeniesieniu ambasady Stanów Zjednoczonych do Jerozolimy jest wynikiem prośby izraelskich urzędników. "Trump jednoznacznie opowiada się za przeniesieniem ambasady, ale postępuje ostrożnie ze względu na obawy wyrażone przez izraelskich urzędników. Trump wielokrotnie podkreślał, że jego administracja będzie respektować życzenia izraelskiego rządu i narodu w kwestiach dotyczących Ziemi Izraela, i Jerozolimy w szczególności. Nie ma lepszego dowodu na to, niż historyczny brak reakcji Waszyngtonu na ogłoszoną przez Izrael w zeszłym tygodniu decyzję o budowie 2500 mieszkań w Judei i Samarii ... Wierzę, że Izrael da zielone światło dla przeniesienia ambasady, i kiedy się to stanie, ambasada będzie przeniesiona do Jerozolimy."

29 stycznia 2017 r. władze wodne poinformowały rano, że dzięki ostatnim opadom poziom wody w jeziorze Kinnaret wzrósł o 3 cm, osiągając poziom 213 metrów i 39,5 cm poniżej poziomu morza. Jest to 39,5 cm poniżej dolnej czerwonej linii. Podczas szabatu na górze Hermon spadło do 90 cm śniegu.
    29 stycznia 2017 r. na porannym posiedzeniu rządu premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Stanowiskiem Izraela jest, że amerykańska ambasada, tak samo jak wszystkie inne placówki dyplomatyczne, musi być przeniesiona do Jerozolimy. Wierzę, że z czasem to się stanie."

29 stycznia 2017 r. izraelscy żołnierze przeprowadzili nad ranem operację antyterrorystyczną w Dżeninie, w Samarii. Podczas operacji, Palestyńczycy obrzucili żołnierzy kamieniami i improwizowanymi ładunkami wybuchowymi. Żołnierze odpowiedzieli granatami hukowymi, gazem łzawiącym i gumowymi kulami, a gdy sytuacja pogorszyła się, otworzyli ogień z ostrej amunicji. Zginął 1 Palestyńczyk, a 2 osoby zostały ranne. Lekko ranny został także 1 izraelski żołnierz.
    29 stycznia 2017 r. dwójka palestyńskich terrorystów usiłowała wejść do żydowskiego osiedla Karnei Shomron w Samarii. Zostali zatrzymani przez ochronę osiedla. Znaleziono przy nich noże.
    29 stycznia 2017 r. Palestyńczycy obrzucili wieczorem kamieniami żydowskie samochody przy osiedlu Halamish, w bloku osiedli Benjamin w Samarii. Ranny został 12-letni Arab.

29 stycznia 2017 r. minister transportu Israel Katz podczas przemówienia na konferencji Żydowskiego Funduszu Narodowego w siedzibie UNESCO w Paryżu potępił decyzję UNESCO z października ubiegłego roku, która odnosiła się do świętych miejsc w Jerozolimie jako wyłącznie islamskich miejsc, usuwając wszelkie związki z judaizmem i narodem żydowskim. "Była to decyzja, która miała na celu podważenie relacji między Izraelem i dziedzictwem jego przodków, a Murem Zachodnim, Grobowcem Patriarchów, grobem Racheli i zabytkowymi miastami w Judei i Samarii. Nawet setki decyzji UNESCO nie zerwą więzi Żydów z Jerozolimą. Aby podkreślić 50-lecie wyzwolenia i zjednoczenia Jerozolimy musimy rozszerzyć granice Jerozolimy i pracować nad wzmocnieniem żydowskiej obecności w mieście. Musimy zastosować izraelską suwerenność do osiedli otaczających Jerozolimę - Ma'ale Adummim, Gusz Etzion, Beitar Illit i Givat Ze'ev. I musimy przyłączyć je do Jerozolimy w ramach metropolii Wielkiej Jerozolimy. We Francji jest Wielki Paryż, a w Izraelu jest Wielka Jerozolima. Będzie to prawidłowa reakcja na decyzję UNESCO. Dążymy do fizycznego wzmocnienia połączeń z Jerozolimą. Tego samego dnia, gdy w Waszyngtonie następowała zmiana rządu, razem z premierem otwieraliśmy nowe tunele na autostradzie do Jerozolimy, tam gdzie walczyła Brygada Harel, aby podczas wojny o niepodległość przebić się do Jerozolimy. Gdzie setki żołnierzy poległo, aby otworzyć drogę do Jerozolimy. My ponownie przedarliśmy się i poszerzyliśmy drogę do Jerozolimy. Ciężko pracujemy nad budowę torów i mostów szybkiej kolei prowadzącej do Jerozolimy. Będziemy w stanie dojechać z Tel Awiwu do Jerozolimy w czasie krótszym niż pół godziny. Mamy nadzieję rozpocząć kursowanie pociągów przed Paschą. Prorok Izajasz powiedział w apelu do narodów świata, aby przygotować drogę dla ludu Izraela i Jerozolimy: przechodźcie, przechodźcie przez bramę. Przygotujcie drogę dla ludzi, budujcie, budujcie autostrady! Usuńcie kamienie. Podnieście sztandar przed narodami. I takim jest słynne błogosławieństwo żydowskie: w przyszłym roku będziemy budować w Jerozolimie!"
    29 stycznia 2017 r. asystent sekretarza generalnego Ligii Arabskiej ds. palestyńskich Said Abu Ali powiedział, że "przeniesienie amerykańskiej ambasady do Jerozolimy będzie agresją przeciwko prawom ludności palestyńskiej w ich wiecznej stolicy we Wschodniej Jerozolimie. Byłoby to naruszeniem rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i zmianą historycznego stanowiska Ameryki względem statusu miasta Jerozolima."

30 stycznia 2017 r. kilkuset Izraelczyków demonstrowało w Jerozolimie przeciwko zaplanowanej na 8 lutego ewakuacji żydowskiego osiedla Amona w Samarii. Demonstranci zaapelowali do rządu i parlamentu o uchwalenie ustawy regulacyjnej, która umożliwiłaby uporządkowanie statusu prawnego osiedla Amona.
    30 stycznia 2017 r. rząd zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o zaakceptowanie umowy zawartej z mieszkańcami żydowskiego osiedla Amona, którzy mają być przeniesieni do nowych domów wybudowanych na sąsiednich działkach do opuszczanych. Organizacja praw człowieka Jesh Din złożyła do Sądu Najwyższego wniosek, który mówi o arabskiej własności tych działek. Oznaczałoby to, że również te grunty powinny być zwrócone palestyńskim właścicielom. Rząd zaapelował do sądu, aby ten odrzucił palestyński wniosek.
    30 stycznia 2017 r. prof. Hillel Frish z Centrum Studiów Strategicznych Begin-Sadat powiedział, że Palestyńczycy z prostego powodu nie chcą rozwiązania dwu-państwowego, gdyż po utworzeniu państwa palestyńskiego Fatah nie będzie już chroniony przez Siły Obronne Izraela, i zostanie pochłonięty przez Hamas. "Autonomia Palestyńska została utworzona w 1994 r., i stopniowo przejmowała kontrolę nad wszystkim, co znajdowało się w strefie A - główne miasta w Judei i Samarii, i ich okolice - a następnie, w 2005 r. przejęła całą Strefę Gazy po jednostronnym zniszczeniu przez Izrael swoich społeczności tam będących i wycofaniu wszystkich sił. Jednolity palestyński podmiot, który w ramach rozwiązania dwu-państwowego miał być państwem palestyńskim, okazał się niezwykle krótkotrwały. W ciągu dwóch lat od wycofania się Izraela ze Strefy Gazy, Hamas całkowicie przejął Gazę. Latem 2007 r., po kilku rundach gwałtownych walk z Fatahem, grupa islamistów ustanowiła swój własny radykalny rząd w Gazie. Tak więc, powstały dwa palestyńskie podmioty, i w niemal niezauważalny sposób, rozwiązanie dwu-państwowe ustąpiło rozwiązaniu trzy-państwowemu. Jednak oba palestyńskie podmioty nie potrafiły skupić się na współpracy, i zakopać topór wojenny, aby zawrzeć pokój - trochę podobnie jak różne żydowskie frakcje walczyły z sobą w 1948 r. Warto więc postawić pytanie: Czy rozwiązanie w postaci dwóch państw jest dla nich opłacalne? Krótka odpowiedź brzmi: Nie. Choć krótka wojna domowa pomiędzy Fatahem a Hamasem była stosunkowo bezkrwawa, to sytuacja zmieniłaby się przy próbie zjednoczenia. Palestyńczycy sami zdają sobie z tego sprawę, co wyjaśnia niepowodzenie kolejnych prób porozumienia między arabskimi frakcjami. Zarówno Fatah, jak i Hamas, wybierają swoją niezależność, w przeciwieństwie do zjednoczonego państwa palestyńskiego. I tutaj argumenty Fatahu wydają się być bardziej przekonujące. W zasadzie status quo jest niezbędny dla bezpieczeństwa Fatahu i Autonomii Palestyńskiej. Dlatego, że sieć działaczy i terrorystów działających przeciwko Fatahowi w Autonomii Palestyńskiej jest ogromna. Tak duża, że Autonomia Palestyńska nie jest w stanie obronić się bez znacznej pomocy ze strony Sił Obronnych Izraela. Dla Autonomii Palestyńskiej wojna domowa może przynieść w Ramallah taki sam rezultat, jak doświadczenia 2007 r. w Gazie, czyli porażkę. Wydaje się, że Hamas wie jak zarządzać i utrzymać jedność, podczas gdy Abbas i Fatah przodują w podziałach. Problem jest o wiele poważniejszy niż trudności z wyznaczeniem potencjalnego następcy Abbasa. W tym stanie rzeczy, wojna domowa może otworzyć drogę kilku bardziej krwawym ugrupowaniom palestyńskim. Tym na co Autonomia Palestyńska może liczyć, to utrzymanie status quo, z rozbudową izraelskich osiedli. Pod koniec dnia dostępne będą tylko dwie opcje: 1) konfiguracja szwajcarskiego sera, która dzięki ekspansji izraelskich osiedli utrzyma przeciwne palestyńskie frakcje rozdzielone, lub 2) długa i krwawa wojna domowa między dwoma lub większą ilością palestyńskich podmiotów."

30 stycznia 2017 r. izraelskie siły bezpieczeństwa przeprowadziły w nocy dużą operację antyterrorystyczną w Judei i Samarii. Przejęto warsztat produkujący broń w Hebronie, oraz drukarnię materiałów propagandowych Hamasu w Ramallah. Aresztowano 19 osób.
    30 stycznia 2017 r. Siły Obronne Izraela poinformowały wieczorem mieszkańców żydowskiego osiedla Amona w Samarii, że w ciągu 48-godzin muszą opuścić swoje domy. "Po 48 godzinach, żadna osoba nie będzie mogła wejść lub przebywać na tym obszarze. Po upływie 48 godzin, każda osoba znajdująca się w osiedlu, będzie zobowiązana je opuścić. Właściciele jakiegokolwiek mienia znajdującego się w obszarze deklarowanym jako zamknięty, są zobowiązani do jego usunięcia." W rejonie osiedla zauważono inżynierów wojskowych przygotowujących drogi dojazdowe dla wojska i sił bezpieczeństwa.

31 stycznia 2017 r. minister obrony Avigdor Lieberman spotkał się z szefami lokalnych samorządów położonych w pobliżu Strefy Gazy. Powiedział, że "spokój panujący w strefie jest zwodniczy, a Hamas i inne organizacje terrorystyczne działające w Strefie Gazy nie porzuciły pragnienia zniszczenia Izraela. Nie atakują, gdyż dobrze wiedzą, że równowaga sił nie jest na ich korzyść. Ale jeśli rozpoczną działania przeciwko nam, zapłacą za to bardzo drogą cenę."
    31 stycznia 2017 r. Kneset postanowił, że drugie i trzecie czytanie projektu uchwały regulującej stan prawny żydowskich osiedli, odbędzie się co najmniej za tydzień, a samo glosowanie nad uchwałą nie wcześniej niż 6 lutego. Pierwsze czytanie ustawy odbyło się 30 listopada ubiegłego roku.
    31 stycznia 2017 r. ministerstwo zdrowia poinformowało, że w całym kraju odnotowuje się gwałtowny wzrost zachorowań na grypę. Przychodnie lekarskie odnotowały wzrost zachorowań o 180%. Z informacji zebranych od lekarzy okazało się, że około trzy czwarte osób, które zachorowały, były wcześniej zaszczepione przeciwko grypie. Eksperci medyczni orzekli, że prognozy Światowej Organizacji Zdrowia co do szczepów grypy na ten rok, okazały się chybione. Z tego powodu skuteczność tegorocznej szczepionki na grypę wynosi około 40-60% (normalna skuteczność to 70-100%). "Tak naprawdę nie byłoby większej różnicy miedzy wstrzyknięciem szczepionki na grypę i wstrzyknięciem wody. Efekt byłby ten sam. Odkryliśmy to na początku zimy i zgłosiliśmy do ministerstwa zdrowia."
    31 stycznia 2017 r. premier Benjamin Netanjahu ogłosił wieczorem decyzję o budowie kolejnych 3 tys. nowych mieszkań w Judei i Samarii. Z liczby tej, budowa około 2 tys. zostanie rozpoczętych natychmiast. Jest to dodatkowa liczba do ogłoszonych w zeszłym tygodniu 2,5 tys. mieszkań. Wiadomo, że w Alfei Menashe powstanie 700 mieszkań, w Oranit 200, w Nofim 50, w Beit Arie 650, w Efrat 30, w Nokdim 150, w Givat Ze'ev 150, w Shavei Shomron 70, w Karnei Shomron 100, w Shilo 100, w Metzudot Jehuda 100, w Kfar Eldad 80 i w Beitar Illit 650.
    31 stycznia 2017 r. Sąd Najwyższy późnym wieczorem odrzucił rządowy wniosek aby odroczyć ewakuację żydowskiego osiedla Amona w Samarii, ze względu na problemy ze znalezieniem gruntów pod budowę nowych domów dla eksmitowanych mieszkańców.

31 stycznia 2017 r. władze Autonomii Palestyńskiej zadecydowały, że wybory do samorządów lokalnych w Judei, Samarii i Strefie Gazy odbędą się 13 maja.

1 lutego 2017 r. premier Benjamin Netanjahu powołał wieczorem komisję, który ma działać na rzecz utworzenia nowego osiedla dla mieszkańców ewakuowanego osiedla Amona w Samarii. W skład komisji weszli przedstawiciele mieszkańców, asystent ministra obrony ds. osiedli oraz szef sztabu premiera. Pierwszym zdaniem komisji jest znalezienie odpowiedniej lokalizacji dla nowego osiedla.

1 lutego 2017 r. izraelskie siły bezpieczeństwa rozpoczęły rano ewakuację żydowskiego osiedla Amona w Samarii. Doszło do starć z radykalnymi żydowskimi osadnikami, którzy palili opony przy wjeździe do osiedla oraz zaatakowali policjantów. Lekko rannych zostało 24 policjantów. Około 200 młodych aktywistów usunięto z osiedla i wywieziono ich autobusami poza zamkniętą strefę utworzoną wokół osiedla. Aresztowano 15 osób za naruszanie porządku publicznego i utrudnianie policjantom wykonywania swoich obowiązków. Do wieczora ewakuowano 30 rodzin.

2 lutego 2017 r. premier Benjamin Netanjahu powiedział: "Jesteśmy w trudnym momencie. Dołożyliśmy wszystkich starań, aby nie znaleźć się w tym miejscu. Ale jesteśmy państwem prawa. Wszyscy dzielimy ból mieszkańców wysiedlanych ze swoich domów. Utworzymy nową społeczność na państwowej ziemi. Wzywam wszystkich, aby wyzbyli się przemocy wobec policjantów i żołnierzy. Będziemy działać na rzecz wzmocnienia osiedli i będziemy umacniać Ariel."
    2 lutego 2017 r. izraelski instytut meteorologiczny poinformował, że średnia opadów w styczniu była niższa niż zazwyczaj. Brak opadów szczególnie był zauważalny w centralnej części kraju i na wybrzeżu, gdzie spadło zaledwie 40-60 mm deszczu (30-50% średniej dla stycznia). Górna Galilea i Wzgórza Golan odnotowały 100-1500 mm deszczu, co stanowi 50-80% średniej miesięcznej. Jedynie w północnej części Negewu wystąpiły wyższe opady niż średnia dla stycznia (35-55 mm deszczu).
    2 lutego 2017 r. minister budownictwa Joav Galant ogłosił wieczorem przetargi na budowę 2086 nowych mieszkań w Judei i Samarii, z natychmiastowym terminem realizacji. W Alfei Menashe powstanie 698 mieszkań, w Beit Arie 630, w Beitar Illit 660 i w Karnei Shomron 98. "Dla budownictwa w Judei i Samarii nie ma dnia bardziej symbolicznego niż dzień ewakuacji Amona. Jesteśmy praworządnym państwem i narodem, i respektujemy orzeczenie Sądu Najwyższego. Mimo to, już wcześniej ogłosiliśmy, że wybudujemy większą Amonę. Początkiem jest budowa tych setek mieszkań, które od razu wejdą na rynek."

2 lutego 2017 r. izraelskie siły bezpieczeństwa przez całą noc kontynuowały ewakuację żydowskiego osiedla Amona w Samarii. Przed północą ostatnia rodzina opuściła osiedle. W synagodze pozostało około 200 radykalnych aktywistów, którzy ufortyfikowali się i odmówili opuszczenia budynku. W południe policja rozpoczęła oczyszczanie synagogi. Przeciwko policjantom użyto kamieni, butelki z fabrami, gaśnice i gaz pieprzowy. Rannych zostało 17 policjantów i 20 aktywistów.
    2 lutego 2017 r. Palestyńczycy w południe podpalili opony przy żydowskim osiedlu Mevo Shilo w Samarii. Gdy na miejsce przybyli izraelscy żołnierze, do ognia wrzucili butle z gazem. Od odłamków ranny został 1 żołnierz.
    2 lutego 2017 r. palestyński terrorysta nie zatrzymał się samochodem do kontroli i staranował wjazd do żydowskiego osiedla Adam w Samarii. Rannych zostało 3 Izraelczyków. Policjanci zatrzymali napastnika, który również odniósł lekkie obrażenia.

2 lutego 2017 r. przewodniczący Europejskiego Kongresu Żydów dr Mosze Kantor powiedział, że rosną ilość antysemickich incydentów w Europie jest niepokojącym zjawiskiem. "Antysemityzm rośnie w całej Europie, i w Wielkiej Brytanii nie jest inaczej. Dane wyraźnie pokazują, że bez zdecydowanych działań ze strony władz, antysemityzm będzie nadal rósł. Mamy nadzieję, że przyjęcie przez Wielką Brytanię oficjalnej definicji antysemityzmu będzie oznaczać, że sprawcy nie będą mogli korzystać z immunitetu lub pozostawać bez ukarania." W 2016 r. w Wielkiej Brytanii odnotowano 1 309 antysemickich incydentów (w 2015 r. było 960 - wzrost o 36%).
    2 lutego 2017 r. jordański król Abdullah spotkał się w Waszyngtonie z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Obaj politycy omówili sytuację na Bliskim Wschodzie, ze szczególnym uwzględnieniem wojny domowej w Syrii i walki z terroryzmem. Abdullah ostrzegł Trumpa przed przeniesieniem amerykańskiej ambasady w Izraelu do Jerozolimy, gdyż może to zaszkodzić izraelsko-palestyńskiemu konfliktowi. Trump podkreślił potrzebę budowania strategicznych więzi między oboma państwami i współpracy w walce z terroryzmem.
    2 lutego 2017 r. rzecznik prasowy Białego Domu Sean Spicer powiedział wieczorem, że izraelskie plany budowy w Judei i Samarii nie są pomocne w promowaniu porozumienia pokojowego między Izraelem a Autonomią Palestyńską. Spicer podkreślił jednak, że administracja Donalda Trumpa nie podjęła jeszcze oficjalnego stanowiska w sprawie działalności osadniczej Izraela. "Amerykanie niezmiennie od 50 lat dążą do osiągnięcia pokoju między Izraelczykami i Palestyńczykami. Choć nie sądzimy, że istnienie osiedli jest przeszkodą dla pokoju, to budowa nowych osiedli lub rozbudowa istniejących osiedli poza ich obecne granice, nie będzie pomocna w osiągnięciu naszych celów. Prezydent wiele razy powiedział, że ma nadzieję na osiągnięcia pokoju w całym regionie Bliskiego Wschodu. Administracja Trumpa nie podjęła jeszcze oficjalnego stanowiska w sprawie działalności osadniczej i oczekuje dalszej dyskusji, w tym z premierem Benjaminem Netanjahu, kiedy w przyszłym miesiącu odwiedzi prezydenta Trumpa."
    2 lutego 2017 r. międzynarodowa organizacja humanitarna World Vision poinformowała, że zawiesza szeroko pojmowaną pomoc humanitarną prowadzoną w Strefie Gazy, do czasu wyjaśnienia zarzutów, że jeden z jej pracowników przekazywał fundusze dla Hamasu. W sądzie w Beer Szewie trwa proces Mohammeda al-Halabi, szefa operacji World Vision w Gazie, którego oskarżono o przekazanie dużych środków finansowych dla Hamasu.

3 lutego 2017 r. wiceminister spraw zagranicznych Tzipi Hotovely powiedziała: "Obecny rząd izraelski zdecydował się skorzystać z prawa narodu żydowskiego do budowania we wszystkich częściach kraju. Jesteśmy zobowiązani przestrzegać życzenia narodu Izraela, który postanowił kontynuować budownictwo ... Biały Dom wie, że osiedla nie są przeszkodą dla pokoju, i w rzeczywistości nigdy nie stanowiły przeszkody dla pokoju. W związku z tym nasuwa się wniosek, że budowanie nie jest problemem. W ciągu ostatnich 25 lat wszystkie próby osiągnięcia rozwiązania były blokowane przez Palestyńczyków. W związku z tym ważne jest, aby zrewidować podstawowe pytania o naturę konfliktu oraz wprowadzić nowe rozwiązania sytuacji. Wśród innych możliwych rozwiązań, które należy rozważyć, jest rozwiązanie regionalne, tak by już nie być uzależnionym od Palestyńczycy, którzy nie są w stanie osiągnąć porozumienia."

3 lutego 2017 r. izraelskie siły bezpieczeństwa zezwoliły ochotnikom z bloku żydowskich osiedli Benjamina, na wejście na teren ewakuowanego osiedla Amona w Samarii. Ochotnicy pomagali przy pakowaniu dobytku oraz ciężarówkami wywieźli kontenery mieszkalne z osiedla. Rodziny zadecydują, gdzie rzeczy zostaną przewiezione.

4 lutego 2017 r. - Szabat.

5 lutego 2017 r. Hamas poinformował, że rano w wypadku podczas szkolenia w Strefie Gazy zginął inżynier od produkcji rakiet, Mohammad Al-Walid Koka. Prawdopodobnie zginął podczas montażu rakiety, która wybuchła. Do zdarzenia doszło w północnej części strefy.
    5 lutego 2017 r. Palestyńczycy rzucili wieczorem dwie bomby zapalające w ogrodzenie wokół żydowskiego osiedla Kiryat Netafim w Samarii. Nie odnotowano żadnych większych szkód.

6 lutego 2017 r. palestyńscy terroryści wystrzelili rano ze Strefy Gazy rakietę, która spadła na plaży przy mieście Aszkelon. Nie odnotowano żadnych szkód. Za ostrzał prawdopodobnie odpowiada grupa salafitów powiązanych z Państwem Islamskim.
    6 lutego 2017 r. władze wodne poinformowały, że obecnie poziom wody w jeziorze Kinnaret przyrasta o pół centrymetra na dobę, osiągając poziom 213 metrów i 35 cm poniżej poziomu morza, co stanowi 35 cm poniżej dolnej czerwonej linii. Za dwa dni spodziewane są kolejne lokalne opady deszczu.
    6 lutego 2017 r. prezydent Reuven Rivlin spotkał się z belgijskim premierem Charlesem Michelem. Obaj politycy omówili problematykę antysemityzmu w Europie oraz walki z międzynarodowym terroryzmem. Podkreślili potrzebę wzmocnienia współpracy gospodarczej i w kwestiach bezpieczeństwa.
    6 lutego 2017 r. Kneset późnym wieczorem przyjął ustawę regulującą status żydowskich osiedli w Judei i Samarii. 60 parlamentarzystów poparło ustawę, a 52 głosowało przeciwko. Ustawa legalizuje i chroni tysiące żydowskich domów, które wybudowano przy wsparciu izraelskiego rządu przy braku odpowiednich regulacji majątkowych co do gruntów, na których powstały osiedla. Ustawa zezwala na pozostawienie takich domów. Właściciele gruntów otrzymają możliwość otrzymania rekompensaty w postaci alternatywnej działki lub odszkodowania finansowego w wysokości 125% wartości ziemi.

6 lutego 2017 r. izraelskie czołgi ostrzelały rano pozycje Hamasu w północnej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela. Później izraelskie siły powietrzne przeprowadziły trzy naloty na infrastrukturę Hamasu w północnej i południowej części strefy. Rzecznik armii powiedział, że "ataki zostały przeprowadzone w świetle wydarzeń, które miały miejsce w ciągu ostatniego miesiąca. Siły Obronne Izraela uznają organizację terrorystyczną Hamas jako wyłącznie odpowiedzialną za wszystko, co dzieje się w Gazie, i nie będą tolerować jakichkolwiek prób zaszkodzenia bezpieczeństwu Izraela i jego obywateli, i będą działać, aby zachować spokój po obu stronach."
    6 lutego 2017 r. palestyńscy terroryści ostrzelali po południem izraelskich robotników pracujących przy barierze granicznej w pobliżu przejścia granicznego Kissufim w Strefie Gazy. Nikt nie został ranny. W odpowiedzi izraelski czołg zniszczył pobliski punkt obserwacyjny Hamasu.
    6 lutego 2017 r. izraelskie siły powietrzne zbombardowały wieczorem trzy obiekty Hamasu w południowej części Strefy Gazy. Był to odwet za wcześniejszy incydent w obszarze Kissufim.
    6 lutego 2017 r. Islamski Dżihad oskarżył wieczorem Izrael odpowiedzialnością za najnowszą eskalację napięcia w Strefie Gazy. "To, co dzieje się w Gazie jest okrutną agresją, za którą Izrael ponosi pełną odpowiedzialność. Nie jesteśmy zainteresowani eskalacją, ani jej nie szukamy, ale nie pozwolimy, aby okupant nadal atakował Strefę Gazy. Izrael musi zaprzestać swoje ataki." Podobne oświadczenie wydał również Hamas, wzywając do zaprzestania eskalacji.

6 lutego 2017 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w Londynie z brytyjskim premierem Theresą May. Netanyahu powiedział: "Na moim biurku stoją dwa portrety, jeden Herzla i drugi Churchilla. Ci dwaj liderzy ucieleśniają wspólne wartości, które umożliwiają wymianę handlu, technologii i współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa między naszymi dwoma państwami. Stoimy w obliczu wyzwań - i to bardzo wyraźnie - od wojującego islamu, a szczególnie z Iranu. Iran dąży do unicestwienia Izraela, ma pragnienie podboju Bliskiego Wschodu, zagraża Europie, zagraża Zachodowi, zagraża światu. I dokionuje prowokacji za prowokacją." May podkreśliła, że Wielka Brytania pozostaje zaangażowana na rzecz stabilności i pokoju na Bliskim Wschodzie, w oparciu o rozwiązanie dwupaństwowe.

7 lutego 2017 r. minister Joav Galant powiedział rano, że jeszcze przed wiosną istnieje możliwość eskalacji militarnej na granicach Strefy Gazy. "Strzelanie do obywateli państwa Izrael stanowi naruszenie naszej suwerenności i usiłuje zniszczyć nasze morale. Nie pozwolimy na takie rzeczy, i uderzymy w każdego, kto będzie usiłował nam zaszkodzić. Czy jest to proces, który w końcu doprowadzi do eskalacji? W mojej ocenie, w tej rundzie dojdzie do eskalacji, i musimy być przygotowani na taki moment w nadchodzącą wiosnę."
    7 lutego 2017 r. były minister sprawiedliwości Daniel Friedman powiedział rano, że istnieje możliwość, że Sąd Najwyższy odrzuci najnowszą ustawę o regulacji żydowskich osiedli w Judei i Samarii. "To prawda, że w izraelskim prawie istnieje zapis dotyczący nieuregulowanych własności, które wybudowano w dobrej wierze i braku świadomości, że ziemia jest własnością innej osoby. Jednakże definicja określenia 'w dobrej wierze' jest bardzo szerokie. Na tyle, że państwo w jakiś sposób wspiera go, aby uznać za uczynione w dobrej wierze. Nie jest to zgodne z naszym sposobem postępowania. Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze przyjrzy się ustawie, którą my się zajmujemy. I to pomimo, że Międzynarodowy Trybunał Karny nie ma żadnego uzasadnienia, aby się nią zajmować. Sąd ma wiele problemów, a ta ustawa nie jest największym przestępstwem wobec praw człowieka, jakie dzieje się na świecie. Niemniej jednak, obecna chwila nie jest najlepszym momentem na przyjmowanie takich ustaw. Musimy być bardziej ostrożni. Międzynarodowe prawo jest o wiele bardziej skomplikowane i politycznie znacznie bardziej stronnicze niż nasze wewnętrzne prawo."
    7 lutego 2017 r. izraelski minister turystyki Jariv Levin spotkał się w Tel Awiwie ze swoim tureckim odpowiednikiem Nabi Avci. Jest to pierwsza wizyta w Izraelu tak wysokiego tureckiego urzędnika od 2010 r. Omówiono perspektywy wzmocnienia współpracy turystycznej. Po rozmowach Avci powiedział: "Wiem, że w Izraelu istnieją kontrowersje w sprawie ostatnio przyjętej uchwały. Mamy nadzieję, że będzie interweniował Sąd Najwyższy i ostatecznie podejmie właściwą decyzję, zgodną z międzynarodowym prawem."
    7 lutego 2017 r. Sąd Najwyższy zarządził rano wyburzenie 17 domów mieszkalnych w żydowskim osiedlu Tapuach Maarav w Samarii. Osiedle powstało w 1978 r., jednak kilka jego domów wybudowano na prywatnych arabskich gruntach. Po rozpatrzeniu wszystkich odwołań, sąd podjął decyzję, że wyburzenie będzie miało miejsce do kwietnia 2018 r. Podczas rozprawy sądowej, przedstawiciel rządu zapowiedział, że będą podjęte starania o zalegalizowanie całego osiedla, co będzie wiązało się z odrzuceniem arabskich roszczeń o własność do ziemi.

7 lutego 2017 r. sekretarz generalny OWP Saeb Erekat potępił w nocy najnowszą izraelską ustawę. "Izraelski parlament właśnie zatwierdził ustawę legalizującą kradzież palestyńskiej ziemi. Grabież jest nielegalna. Wszystkie izraelskie osiedla w Palestynie są nielegalne, a ich istnienie jest zbrodnią wojenną niezależnie od przyjętej przez izraelski parlament uchwały lub jakiejkolwiek decyzji podjętej przez dowolnego izraelskiego sędziego. Izraelskie osiedla negują pokój i możliwość rozwiązania dwupaństwowego. Przyjęcie tej uchwały pokazuje, że rząd Izraela zachęca izraelskich osadników i siły okupacyjne do kontynuowania ich ataków na ziemię oraz mieszkańców Palestyny. Przyjęta uchwała pokazuje wolę izraelskiego rządu, który niszczy wszelkie szanse na znalezienie politycznego rozwiązania. Jest najwyższy moment, aby przestać traktować Izrael jako państwo będące ponad prawem, i pociągnąć je do odpowiedzialności za systematyczne łamanie międzynarodowego prawa, i to wbrew międzynarodowej woli działającej na rzecz pokoju."
    7 lutego 2017 r. palestyńscy terroryści podłożyli w nocy improwizowany ładunek wybuchowy przy drodze prowadzącej do grobowca Racheli na przedmieściach Betlejem w Judei. Izraelscy żołnierze nad ranem odkryli podejrzany ładunek, a saperzy zneutralizowali bombę.

7 lutego 2017 r. jordański minister informacji Mohamed Moman powiedział, że przyjęcie przez Izrael nowej ustawy regulującej status żydowskich osiedli w Judei i Samarii, może poprowadzić region ku dalszej przemocy i storpedować wszystkie wysiłki pokojowe. "To prowokacyjne prawo prawdopodobnie zabije wszelkie nadzieje na rozwiązanie dwupaństwowe."
    7 lutego 2017 r. tureckie ministerstwo spraw zagranicznych potępiło najnowszą regulację prawną Izraela. "Zdecydowanie potępiamy przyjęcie przez izraelski parlament ustawy, która daje zgodę na różnorodne osiedla składające się z czterech tysięcy jednostek wybudowanych na palestyńskich prywatnych własnościach. Izraelska polityka jest nie do przyjęcia. Stoi w sprzeczności z Rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ i niszczy podstawę rozwiązania dwupaństwowego."
    7 lutego 2017 r. Unia Europejska ogłosiła, że w związku z przyjęciem najnowszej izraelskiej ustawy, zaplanowany na 28 lutego spotkanie z izraelską delegacją w Brukseli zostanie przełożone na późniejszy czas. Celem spotkania miało być omówienie stosunków między Izraelem a Unią Europejską.

8 lutego 2017 r. koncern zbrojeniowy Elbit Systems Ltd. ogłosił, że wygrał przetarg na modernizację kilkudziesięciu wielozadaniowych śmigłowców Mi-17 jednego z azjatyckich państw. Kontrakt jest wart 110 mln $. Modernizacja będzie między innymi polegać na dodaniu systemów noktowizji oraz innych systemów, które poprawią możliwości operacyjne śmigłowców.
    8 lutego 2017 r. Centralne Biuro Statystyczne poinformowało, że stopa bezrobocia w Izraelu w grudniu 2016 r. spadła do poziomu 4,3 % (w listopadzie wynosiła 4,5 %). Odesetek osób pracujących osiągnął poziom 61,3% ogółu populacji państwa. Ogółem w Izraelu zatrudnionych jest 3 mln 784 tys. Izraelczyków, a bezrobotnych pozostaje około 170 tys. osób.
    8 lutego 2017 r. późnym wieczorem na Wzgórza Golan spadł pocisk wystrzelony z Syrii. Eksperci wojskowi zidentyfikowali, że był to pocisk wystrzelony z czołgu. Prawdopodobnie był to przypadkowy ostrzał, oddany podczas walk prowadzonych przy granicy pomiędzy zwalczającymi się syryjskimi siłami. Izraelska armia odpowiedziała ogniem w kierunku miejsca z którego wystrzelono pocisk.

8 lutego 2017 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas podczas wizyty we Francji powiedział, że jeśli rozbudowa izraelskich osiedli będzie kontynuowana, będzie zmuszony do zawieszenia współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa z Izraelem.
    8 lutego 2017 r. egipska armia wysadziła wieczorem podziemny tunel przemytniczy na granicy Strefy Gazy. W wybuchu zginęło 2 Palestyńczyków, a 5 zostało rannych.

9 lutego 2017 r. islamscy terroryści wystrzelili w nocy z egipskiego półwyspu Synaj 4 rakiety w kierunku miasta Ejlat. System Iron Dome zestrzelił 3 rakiety, a czwarta spadła daleko od miasta. Nie odnotowano żadnych szkód. Do ostrzału przyznało się Państwo Islamskie.
    9 lutego 2017 r. palestyński terrorysta po południem otworzył ogień z pistoletu do ludzi przed sklepem w Petach Tikwa. Gdy usiłował wtargnąć do wnętrza marketu, jego pistolet zaciął się. Usiłował kontynuować atak z użyciem śrubokręta, został jednak obezwładniony przez przechodniów i przekazany policji. Rannych zostało 6 Izraelczyków. Napastnik okazał się 19-letnim mieszkańcem wioski w pobliżu Nablusu w Samarii.

9 lutego 2017 r. szef palestyńskiego wywiadu Majed Faraj spotkał się w Waszyngtonie z przedstawicielami amerykańskich agencji bezpieczeństwa. Nie ujawniono przebiegu rozmów.

10 lutego 2017 r. izraelscy żołnierze wkroczyli nad ranem do arabskiej wioski Beita al-Fokeh w pobliżu Nablusu w Samarii. Przeprowadzono rewizję w rodzinnym domu Sadeq Nasser Abu Mazena, który wczoraj przeprowadził atak terrorystyczny w Petach Tikwa. Całej jego rodzinie anulowano zezwolenia na pracę w Izraelu.
    10 lutego 2017 r. palestyński terrorysta usiłował rano wjechać rozpędzonym samochodem w izraelskich żołnierzy przy żydowskim osiedlu Beit Hagai w Judei. Po nieudanym ataku uciekł w stronę pobliskiej arabskiej miejscowości Jatta, gdzie porzucił samochód. Nikt nie został ranny.

10 lutego 2017 r. amerykański prezydent Donald Trump powiedział: "Wiem, że ostatnio opublikowane projekty budowlane w Judei i Samarii są dobre dla Izraela, i szanuję to. Chcę jednak osiągnąć pokój między Izraelem i Palestyńczykami, a to nie poprawia perspektyw dla pokoju w regionie. Zawsze miałem dobrą chemię z Benjaminem Netanjahu, on jest dobrym człowiekiem. On chce zrobić wiele dobrego dla Izraela. Chciałby pokoju. Wierzę, że on chce pokoju, jednak w niewłaściwy sposób go chce. Zawsze go lubiłem. Ziemia jest ograniczona własnością, i zawsze kiedy bierzecie ziemię pod osiedla musicie to uwzględniać. Nie jestem kimś, kto uważa, że rozbudowa osiedli jest dobra dla pokoju. Ale sprawdzamy wszystkie możliwości. Nie chcę potępiać Izrael. Izrael ma długą historię potępień i prowokacji. Podczas mojej kadencji nie chcę potępiać Izraela. Bardzo dobrze rozumiem i bardzo szanuję Izrael. Izraelczycy przeszli przez bardzo trudne czasy. Chcę pokoju między Izraelczykami i Palestyńczykami, a nawet więcej. Myślę, że pokój byłby nie tylko dobry, ale idealny dla Izraela. Chcę, aby Izrael zachowywał się rozsądnie podczas procesu pokojowego, który będzie wznowiony po tylu latach. Może będzie szansa na uzyskanie czegoś więcej niż porozumienie izraelsko-palestyńskie. Chcę, aby obie strony zachowywały się racjonalnie, gdyż wtedy będziemy mieć większe szanse. Myślę o tym. Poznaję problematykę i staram się ją zrozumieć. To nie są łatwe decyzje. Są one dyskutowane już od lat. Nikt nie chciał podjąć decyzji, ale ja myślę o tym bardzo poważnie. Jeśli porozumienie nie będzie dobre dla obu stron, to nie dojdzie do umowy. Teraz jesteśmy w trakcie procesu, który trwa od dziesiątek lat. Wiele osób uważa, że osiągnięcie ostatecznego porozumienia jest niemożliwe. Wielu inteligentnych ludzi wokół mnie mówi, że osiągnięcie porozumienia jest niemożliwe. Nie zgadzam się z nimi. Myślę, że osiągnięcie porozumienia jest możliwe i musimy je osiągnąć. Będziemy mieli dobre stosunki z Izraelem. Umowa z Iranem była niewiarygodną katastrofą dla Izraela, zarówno jeśli chodzi o sposób jej wynegocjowania, jak i sposób jej realizacji. Wszystko w tej umowie jest straszne. Jako przedsiębiorca umiem rozróżnić złą umowę od dobrej umowy. Ta umowa jest niemożliwa do zrozumienia. Nie mogę jej zrozumieć. I można zobaczyć, jak zachowuje się Iran: zamiast dziękować Obamie, który był tak stronniczy na ich korzyść, oni zachowywali się arogancko, i to jeszcze zanim opuścił on Biały Dom. To wstyd, że ta umowa została podpisana."

11 lutego 2017 r. - Szabat i Tu B'Szewat.

11 lutego 2017 r. palestyńska terrorystka usiłowała po południem zaatakować nożem izraelskich żołnierzy przy Gorobowcu Patriarchów w Hebronie, w Judei. Napastniczkę aresztowano. Nikt nie został ranny.

12 lutego 2017 r. policja zdecydowała się usunąć blokady wzniesione wokół dzielnicy Jabal Mukaber we Wschodniej Jerozolimie. Oznacza to zakończenie policyjnej operacji rozpoczętej po ataku cieżarówką, do jakiego doszło na promenadzie Jerozolimy. Komunikat poinformował, że w dzielnicy osiągnięto stan stabilności bezpieczeństwa. Podczas demontażu blokad Palestyńczycy zaatakowali robotników i policjantów kamieniami, fajerwerkami i bombami zapalającymi. Policja odpowiedziała środkami do rozpraszania tłumu.
    12 lutego 2017 r. wieczorem dwóch Palestyńczyków zaatakowało izraelskich policjantów na Starym Mieście Jerozolimy. Ranny został jeden policjant. Aresztowano obu napastników.

13 lutego 2017 r. od samego rana w całym kraju panowała deszczowa zimowa pogoda. Wzdłuż wybrzeża wystąpiły opady gradobicia, a na Wzgórzach Golan i górze Hermon spadł śnieg. Wydano ostrzeżenie o możliwych powodziach na pustyni Negew i pustyni Judzkiej. Zagrożenie lokalnymi podtopieniami wystąpiło tównież na równinie przybrzeżnej.
    13 lutego 2017 r. minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan powiedział: "Nasz premier wyjeżdża dzisiaj na bardzo ważne spotkanie z prezydentem Stanów Zjednoczonych. W stu procentach ufam naszemu premierowi i życzę mu od nas wszystkich powodzenia. Wszyscy modlimy się za sukces premiera. Wszyscy znamy twoje talenty i twoje doświadczenie, i wszyscy patrzymy na osiem trudnych latach, jakie miałeś z byłym prezydentem Stanów Zjednoczonych Barackiem Obamą, którego spojrzenie na świat było zupełnie inne niż nasze. Teraz jest dużo wiary, nadziei i optymizmu. Mamy historyczną szansę, aby rozpocząć nową erę, erę, w której możemy mówić z dumą o naszym Izraelu i powrócić do podkreślania stwierdzenia, że Izrael należy do narodu żydowskiego. Musimy zebrać najlepszych archeologów na świecie, dzięki czemu będą mogli oni powiedzieć, że Jerozolima ma tysiące lat żydowskiej historii na Wzgórzu Świątynnym, które było najświętszym miejscem Żydów - i tylko Żydów. Pokój z Palestyńczykami nastanie, gdy Palestyńczycy zrozumieją, że ich odmowa negocjacji wynika z błędu w ocenie sytuacji, a my będziemy nadal budować w Judei i Samarii. Nie powinniśmy mówić o blokach osiedli. Każdy, kto uważa, że powinniśmy budować tylko w blokach osiedli, przyjmuje lewicową opinię i narzuca ograniczenia dla przyszłych negocjacji. Teraz jest czas, aby wprowadzić suwerenność aglomeracji Jerozolimy, która obejmie Gusz Etzion i Ariel, tak, aby każdy rozsądny człowiek wiedział, że w przyszłych umowach, obszary te będą należeć do Izraela. Tylko wtedy, gdy będziemy iść do przodu z odwagą, determinacją i wiarą, będzie istniała szansa dla nowego pokolenia Palestyńczyków, które naprawdę będzie chciało żyć z nami w pokoju i będzie mógło się rozwijać. Internet sprawił, że informacje są bardziej dostępne, ale stworzył również platformę dla podżegania. Każdego dnia, każdej godziny, rozgłaszane są w Internecie fałszywe informacje o Izraelu. Bardzo wiele robimy w sprawie ataków terrorystycznych samotnych wilków, które różnią się od terroru, którym wcześniej się zajmowaliśmy. On nie jest organizowany przez konkretne organizacje terrorystyczne. Nie potrzebuje warsztatów produkujących materiały wybuchowe. Po prostu używa rzeczy, które znajduje w swojej kuchni. Przy użyciu zaawansowanych technologii wzmocniliśmy siły bezpieczeństwa. Teraz cała Jerozolima jest wyposażona w inteligentne kamery. I wprowadziliśmy nową politykę, nie zwracania ciał terrorystów do swoich rodzin, tak aby ich pogrzeby nie zamieniały się miejsca podżeganie. Zrobiliśmy wiele innych rzeczy, jak również i widzimy ich rezultaty. Dzisiaj osobiste bezpieczeństwo jest zupełnie inne - nawet w arabskich dzielnicach Jerozolimy nastąpił gwałtowny spadek liczby ataków terrorystycznych z udziałem kamieni i koktajli Mołotowa. Jest jeszcze wiele do zrobienia, ale sytuacja uległa znacznej poprawie. Dzisiaj budujemy nowe posterunki policji w arabskich dzielnicach Jerozolimy, tak aby mieszkańcy mogli rano obudzić się i zobaczyć policjantów w mundurach. To jest coś, czego nigdy wcześniej nie widziałem, a my jesteśmy z tego dumni."
    13 lutego 2017 r. prezydent Reuven Rivlin powiedział, że popiera ogłoszenie izraelskiej suwerenności w Judei i Samarii. "Od dwóch tysięcy lat marzyliśmy o powrocie do Izraela. Nigdy nie było sytuacji, aby w swoim kraju zgromadziło się ponad sześć milionów Żydów. Jest to początek naszego odkupienia. Zaczęło się od dziesiątek tysięcy i setek tysięcy, a teraz staliśmy się krajem milionów. Syjonizm polityczny wierzy, że powrót narodu żydowskiego do Izraela zależy od zdolności narodu do osiedlania się w ziemi. Za każdym razem będziemy napotykać na inne wyzwania. Jerozolima była częścią starego osadnictwa (jisziwu) , i dopiero po czterdziestu latach zdaliśmy sobie sprawy, że potrzebne jest rozpoczęcia budowy nowego osiedla poza murami Starego Miasta. Syjonizm polityczny dzisiaj rozumie, że bez zasiedlenia dolin i gór, Negewu i Galilei, nie będziemy w stanie stworzyć infrastruktury państwowej, na której będzie można oprzeć nasze istnienie jako niezależnego narodu. Powoli, krok po kroku, zbudowaliśmy suwerenność, która nie jest tylko teoretyczna, ale także praktyczna. W dzielnicach Jerozolimy Wschodniej suwerenność jest już legalnie stosowanym przepisem prawa, za którym idą kolejne przepisy, wymagające wzmocnienia. Gdziekolwiek istnieje suwerenność, wszyscy obywatele są równi - zarówno Izraelczycy, jak i nie-Izraelczycy. Suwerenność przyznaje im obywatelstwo i prawo izraelskie. To musi być jasne, że jeśli zastosujemy suwerenność, prawo będzie równe dla wszystkich. Dziś pojawił się ten temat i musimy znaleźć dyplomatyczne rozwiązanie, aby żyć z innymi mieszkańcami Izraela. Demokratyczny Izrael będzie musiał zdecydować czy będziemy konfederacją lub jednym państwem. Jasne jest, że w celu udowodnienia, że nie ma sprzeczności między Izraelem jako państwem żydowskim i państwem demokratycznym, musimy uchwalić przepisy, które będą miały zastosowanie do tych miejsc, nad którymi nie będziemy stosować naszej suwerenność. W 1972 roku kupiłem wraz z przyjaciółmi grunty w Nebi Samuel (między Ramot i Givat Zeev w Jerozolimie) Kupiliśmy te ziemie od Jousefa Alian, który pochodził z wioski Mukhtar. Przez jedenaście lat starałem się zarejestrować tę ziemię w Administracji Izraela w Ramallah, i za każdym razem zostałem odrzucony. W końcu poszedłem do sądu w Ramallah i orzeczono, że ziemia powinna być zarejestrowana na mnie. Mam 58 dunamów zarejestrowanych w Ramallah. Pewnego dnia izraelski rząd podjął decyzję o budowie parku w sąsiedztwie Har Szmuel. Więc rząd zrobił wymianę, i wziął moją ziemią, dając mi w zamian inną działkę w Har Adar poza Jerozolimą. Wszystko to stało się, gdy byłem zwykłym obywatelem. Nie ma wątpliwości, że każdy człowiek, który zbudował dom w dobrej wierze, musi otrzymać rekompensatę przy eksmisji. Ci ludzie zostali przez rząd wysłani, aby osiedlili się na ziemi i wybudowali swoje domy, a rząd wybudował drogi oraz podłączył ich do sieci elektrycznej. Rząd musi radzić sobie z konsekwencjami swoich decyzji. Ale kiedy patrzymy na większy obraz całej kwesti osadnictwa w Ziemi Izraela, to nie możemy dzisiaj ignorować pytania o datę, kiedy Izrael zdecyduje o przyłączeniu Judei i Samarii. Wszystkie bloki osiedli są Izraela. Ale prawo międzynarodowe dotyczy również nas, i musimy zdecydować, czy ogłosić suwerenność. Chcę podkreślić, że uważam cały Syjonu jako Izrael, od morza do rzeki. Suwerenność udzieli wszystkim obywatelom izraelskiego obywatelstwa. Nie ma żadnych wyjątków. Nie będzie jednego prawa dla Izraelczyków, a drugiego dla nie-Izraelczyków. Ta ustawa będzie miała zastosowanie do wszystkich miast żydowskich i miast arabskich."

13 lutego 2017 r. nowym szefem biura politycznego Hamasu w Strefie Gazy został Jahja Sinwar. Zastąpił on Ismaila Hanija, który jest postrzegany jako najbardziej prawdopodobnego następce obecnego lidera Khaleda Meshaala. Sinwar został zwolniony z izraelskiego więzienia w ramach wymiany za uwolnienie Gilada Szalita.

14 lutego 2017 r. na północną część Wzgórz Golan spadła w nocy rakieta wystrzelona z Syrii. Eksperci wojskowi orzekli, że był to przypadkowy ostrzał związany z walkami wewnętrznymi w Syrii.
    14 lutego 2017 r. ekspert ds. Środkowego Wschodu Efraim Arera ostrzegł, że wybór Jahja Sinwara na nowego lidera politycznego biura Hamasu jest niebezpieczny dla Izraela. "On jest terrorystą, i był jednym z założyciel zbrojnego skrzydła Hamasu, Brygad Izzadin al-Kassam. Po raz pierwszy wybitna osobistość wojskowa będzie liderem politycznego skrzydła Hamasu w Strefie Gazy. Jest on znany jako polityk twardej linii, a jego celem jest wywołanie wojny z Izraelem. Według niego, najlepszym sposobem jest przeprowadzenie ogromnego ataku terrorystycznego przeciwko Izraelowi, po którym wszyscy przywódcy Hamasu zejdą do podziemia, zmuszając Izrael do rozpoczęcia wojny w Strefie Gazy, bez żadnego rozstrzygnięcia." Sinwar otrzymał w Izraelu wyrok czterech kar dożywocia za zamordowanie Izraelczyków oraz palestyńskich policjantów. Został zwolniony z więzienia w 2011 r., jako część umowy za uwolnienie Gilada Szalita.
    14 lutego 2017 r. dyrektor Israel Electric Corporation Jiftach Ron Tal powiedział, że jeśli Autonomia Palestyńska nie ureguluje zadłużenia, zostaną odcięte dostawy prądu elektrycznego na palestyńskie terytoria. Palestyńczycy zapłacili 600 mln szekli, jednak ich zadłużenie wynosi ponad 1 mld szekli. "Jesteśmy na zaawansowanym etapie negocjacji w celu zapewnienia, aby nie powstało nowe zadłużenie, ale obecna sytuacja jest nie do zniesienia. Cała populacja czerpie korzyści z energii elektrycznej, nie płacąc za nią. Gdybyśmy mówili o obywatelach Izraela, odcięlibyśmy im energię elektryczną (...) Jeśli negocjacje nie powiodą się, będziemy odcinali energię." Obecne negocjacje dotyczą uiszczenia raty w wysokości 570 mln szekli, jako zaliczki na którą Palestyńczycy zgodzili się trzy miesiące temu. Reszta należności ma być rozłożona na 48 miesiecznych rat. Autonomia Palestyńska ma również zagwarantować, że w przyszłości nie powstaną już żadne zaległości płacowe za prąd. Negocjacje powinny byż ukończone w ciągu trzech miesięcy. Odrębnym problemem jest Strefa Gazy, która obecnie jest winna Izraelowi ponad 2 mld szekli za energię elektryczną. "Nie podoba mi się, że energia elektryczna, którą dostarczamy do Gazy, just używana do kopania tuneli. To nie jest w porządku, ale to istnieje. Ale alternatywa jest gorsza. Alternatywą jest brak energii elektrycznej w Strefie Gazy - Egipcjanie są podłączeni do Gazy, ale nie są w stanie dostarczyć potrzebnej ilość energii. W Gazie jest tylko jedna elektrownia, która praktycznie nic nie produkuje. Izrael jest w zasadzie jedynym, który zapewnia elektryczność Gazie. Nawet teraz przeciętny mieszkaniec ma energię elektryczną tylko przez pół dnia. Myślę, że powinniśmy pozwolić im wybudować własną elektrownię. Nie ma powodu, dla którego nie mielibyśmy tego zrobić."

14 lutego 2017 r. szef amerykańskiej agencji wywiadowczej CIA Mike Pompeo spotkał się w Ramallah z palestyńskim przewodniczącym Mahmoudem Abbasem. W spotkaniu uczestniczył szef palestyńskiego wywiadu Majid Faraj, sekretarz generalny OWP Saeb Erekat oraz kilku innych wysokich palestyńskich urzędników. Omówiono kwestie bezpieczeństwa regionalnego, ze szczególnym naciskiem na kwestie palestyńsko-izraelskie oraz wojnę domową w Syrii.

14 lutego 2017 r. grupa wysokich izraelskich oficerów odwiedziła pokład amerykańskiego lotniskowca USS "George W. Bush" (CVN 77), który operując we wschodniej części basenu Morza Śródziemnego zbliżył się do wybrzeży Izraela. Wśród oficerów był zastępca szefa Sztabu Generalnego gen. Jair Golan. Zapoznali się oni z możliwościami operacyjnymi lotniskowca klasy Nimitz i jego eskortującej grupy uderzeniowej.

15 lutego 2017 r. po konferencji prasowej w Białym Domu, politycy wszystkich politycznych frakcji w Izraelu nie kryli zadowolenia. Wiceminister spraw zagranicznych Tzipi Hotovely powiedziała, że "epoka dwóch państw została zakończona. Premier mówi o nowych sposobach osiągnięcia pokoju." Naftali Bennett powiedział, że "po dwudziestu czterech latach palestyńska flaga została usunięta z podestu i zastępiona izraelską flagą." Minister nauki Ofir Akunis powiedział: "Dziś, po spotkaniu Trump-Netanjahu, błędny i niebezpieczny pomysł utworzenia terrorystycznego państwa palestyńskiego w sercu Izraela został ostatecznie odrzucony. Nawet prezydent Trump rozumie, że pomysł dwóch państw nie przyniesie pokoju na Bliskim Wschodzie oraz że trzeba poszukiwać innego rozwiązania, aby osiągnąć pokój. Jest to ważny dzień dla miłośników Ziemi Izraela."

15 lutego 2017 r. Palestyńczycy obrzucili wieczorem kamieniami autobus przy mieście Ma'ale Adummim w Judei. Ranny został kierowca.
    15 lutego 2017 r. palestyński przewodniczący Mahmoud Abbas powiedział późnym wieczorem, że Autonomia Palestyńska nadal dąży do rozwiązania dwupaństwowego i jest gotowa do współpracy z administracją Donalda Trumpa w celu osiągnięcia porozumienia pokojowego. "Upór Izraela w niszczeniu rozwiązania dwupaństwowego, doprowadzi do wzrostu ekstremizmu i jeszcze większej niestabilności. Jesteśmy gotowi do współpracy z administracją Trumpa, aby przynieść pokój. Jednak powrót izraelskiego premiera do używania języka, który podtrzymuje izraelską kontrolę nad zachodnimi granicami Palestyny, jak i jego dążenie do uznania Izraela jako państwa żydowskiego - wszystko są to próby ustanowienia istniejących faktów, zniszczenia rozwiązania dwupaństwowego i zastąpienia go zasadą państwa apartheidu."

15 lutego 2017 r. indyjska rakieta wyniosła rano na orbitę okołoziemską rekordową liczbę 104 nanosatelitów jednorazowo, w tym dwa satelity izraelskie. Ważą one zaledwie 5 kg i są wyposażone w innowacyjne nowe kamery, które pozwolą wykrywać zjawiska klimatyczne. Po raz pierwszy w historii wszystkie izraelskie uniwersytety będą miały pełen dostęp do danych uzyskiwanych z satelitów dla celów naukowo-badawczych.
    15 lutego 2017 r. premier Benjamin Netanjahu spotkał się w południe w Białym Domu z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Po spotkaniu odbyła się wspólna konferencja prasowa. Trump zapewnił o trwałej i mocnej przyjaźni między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Zwrócił uwagę na irańskie zagrożenie. "Jedną z najgorszych transakcji, jaką kiedykolwiek widziałem, jest umowa z Iranem. Moja administracja już nałożyła nowe sankcje na Iran, i będziemy robić więcej, aby uniemożliwić Iranowi kiedykolwiek rozwinięcie broni jądrowej." Odnosząc się do procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie powiedział, że obie strony muszą się spotkać i negocjować porozumienie, aby osiągnąć pokój. Trump nie wskazał na konieczność przyjęcia rozwiązania dwu-państwowego, mówiąc, że będzie zadowolony z każdego porozumienia zawartego między Izraelem i Autonomią Palestyńską. Zachęcił jednak Izrael do ograniczenia działalności osiedleńczej. Netanjahu potępił palestyńskie podżeganie, które nagradza terrorystów i morderców Izraelczyków, oraz zaprzecza żydowskiej historii. "Dlaczego Żydzi nazywają się Żydami? Chińczycy nazywają się Chińczykami, gdyż pochodzą z Chin. Japończycy nazywają się Japończykami, gdyż pochodzą z Japonii. Żydzi nazywają się Żydami (Judejczykami), ponieważ pochodzą z Judei. Jest to nasza narodowa ojczyzna." Trump wezwał Autonomię Palestyńską do uznania państwa Izrael.

16 lutego 2017 r. minister sprawiedliwości Ajelet Szaked skrytykowała pomysły, że Izrael powinien dokonać aneksji całego terytorium Judei i Samarii. Stwierdziła, że taka aneksja oznaczałaby koniec Izraela jako państwa żydowskiego. Stworzyłoby to także poważne trudności ekonomiczne, gdyż państwo nie byłoby w stanie utrzymać wszystkich praw należących się około 2 mln Arabów, którzy otrzymaliby izraelskie obywatelstwo ze wszystkimi prawami socjalnymi, itp. "Zgadzam się z liderem syjonistycznej opozycji Icchakiem Herzogiem, że aneksja Judei i Samarii doprowadzi do końca państwa żydowskiego. Uważam, że idea aneksji całej Judei i Samarii jest błędna, ale wierzę, że powinniśmy przyłączyć obszar C, na którym zamieszkuje 450 tys. Żydów i 90 tys. Arabów. Państwo z pewnością udźwignie koszty nadania obywatelstwa kolejnym 90 tys. Arabów, ale obszary A i B powinny pozostać częścią regionalnej konfederacji arabskiej." Szaked wezwała także do rozwijania na wielką skalę budownictwa w rejonie Jerozolimy i w obszarze C, oraz rozszerzenia suwerenności na miasto Ma'aleh Adummim.
    16 lutego 2017 r. minister obrony Avigdor Lieberman przedstawił propozycję współpracy Izraela ze Strefą Gazy. Lieberman zasugerował, że mieszkańcy Gazy w krótkim czasie mogą żyć w podobnych warunkach życia, jakie panują w Judei i Samarii, i w większej części świata arabskiego, zamiast cierpieć z powodu działalności organizacji terrorystycznej Hamas. Po usunięciu żydowskich osiedli i wszystkich izraelskich żołnierze ze Strefy Gazy, tylko Hamas jest odpowiedzialny za trudne warunki tam panujące. "Jeśli Hamas zaprzestanie ataków rakietowych na Izrael i zakończy budowę tuneli terrorystycznych, my jako pierwsi zaczniemy inwestować i wybudujemy zarówno port morski i lotnisko, a także strefę przemysłową - zarówno w Kerem Szalom, jak i w Erez. Moglibyśmy natychmiast stworzyć 40 tys. miejsc pracy dla mieszkańców Gazy, zakładając, że Hamas zrezygnuje z artykułu w swojej karcie, wzywającego do zniszczenia państwa Izrael. Zrezygnuje z rakiet, zrezygnuje z tuneli i oczywiście - jest to najważniejsze - zwróci ciała naszych żołnierzy i zwróci naszych cywili przetrzymywanych w niewoli."

16 lutego 2017 r. członek Komitetu Centralnego al-Fatah, Mohammad Shtajjeh powiedział, że premier Netanjahu ostatecznie porzucił rozwiązanie dwupaństwowe i stara się zniszczyć możliwość ustanowienia państwa palestyńskiego. Shtajjeh zaapelował do międzynarodowej społeczności, aby dała Izraelowi mocną odpowiedź, że nie ma innej możliwości niż rozwiązanie dwupaństwowe.

16 lutego 2017 r. premier Benjamin Netanjahu zjadł rano śniadanie w Białym Domu z amerykańskim wiceprezydentem Mike Pence. Podczas rozmowy poruszono temat umożliwienia Jonathanowi Pollardowi wyjazd ze Stanów Zjednoczonych i powrót do Izraela. Obaj politycy zgodzili się, że ambasador Izraela w Stanach Zjednoczonych, Ron Dermer osobiście przedstawi ten temat administracji Trumpa. Pollard odsiedział 30 lat więzienia za szpiegostwo na rzecz Izraela, a od 2015 r. mieszka w Nowym Jorku z żoną. Przepisy ograniczają swobodę jego poruszania się i kontaktowania z innymi ludźmi. Po spotkaniu Mike Pence wydał oświadczenie, że zostaną utworzone amerykańskie i izraelskie grupy robocze, w celu zwiększenia współpracy w dziedzinach cybernetyki, wywiadu, bezpieczeństwa, handlu, technologii, Iranu, gospodarki i innych. Grupy robocze zajmą się również problematyką współpracy ze światem arabskim, ze szczególnym uwzględnieniem wzmocnienia gospodarki Autonomii Palestyńskiej. Podczas briefingu prasowego Netanjahu powiedział: "Pokój wymaga, aby Palestyńczycy zaakceptowali w końcu państwo żydowskie i zaprzestali swoich fantazji o zniszczeniu go. Izrael będzie musiał także zachować kontrolę bezpieczeństwa nad obszarem położonym na zachód od rzeki Jordan. Jeśli Izrael nie utrzyma swoich interesów bezpieczeństwa w regionie, wynikiem będzie powstanie islamskiej dyktatury na obszarze kontrolowanym przez Palestyńczyków, która eksploduje i zapali cały Bliski Wschód."
    16 lutego 2017 r. niemiecki minister spraw zagranicznych, Sigmar Gabriel, ostrzegł, że budowanie nowych społeczności żydowskich w Judei i Samarii może zniweczyć perspektywę "rozwiązania dwupaństwowego" i rozpalenia konfliktu w regionie, w tym doprowadzić do ewentualnej wojny. Gabriel podkreślił, że Niemcy nadal popierają rozwiązanie dwupaństwowe.
    16 lutego 2017 r. lider libańskiego Hzbollahu, szejk Hassan Nasrallah powiedział, że jego organizacja może uderzyć w dowolne strategiczne miejsce Izraela, w tym w reaktor atomowy w Dimona. "Wzywam izraelskiego wroga, aby opróżnił nie tylko zbiorniki z amoniakiem w Hajfie, ale także zdemontował reaktor jądrowy w Dimona."

 

--------------------------------------------------

Materiały opracowywane na podstawie serwisów informacyjnych: PAP, AP, Haaretz, Jerusalem Post, Arutz Sheva.

--------------------------------------------------

    CIĄG DALSZY HISTORII: Aktualności z Izraela


Na poczatek
  Izrael Kultura Historia Turystyka Pomoc duchowa Żydzi w Polsce Czasy i Fakty

Copyright © 2017 by Gedeon