Masakra  w  Jeninie ?



  -  Czasy i fakty

Komentarze aktualnych wydarzeń:

      -  Raport o terroryzmie - 2006
      -  Raport o terroryzmie - 2005
      -  Czy Izrael uderzy na Iran?
      -  Jak rozpoczęła się Intifada?
      -  Jak stworzono największe
                                kłamstwo Intifady?
      -  Irański program nuklearny
      -  Raport o terroryzmie - 2004
      -  Kim był Jaser Arafat?
      -  Raport o terroryzmie - 2003
      -  Sprawa "muru bezpieczeństwa"
      -  Finanse
                             Autonomii Palestyńskiej
      -  Zwodzenie mas
      -  Europa i "sprawa żydowska"
      -  Masakra w Jeninie?

Inne:

          -  Ciekawe linki














































































zdjęcie - rozmiar: 41 839 bajtów
1. To zdjęcie pokazuje cały Jenin
przed operacją wojskową.
W kwadracie palestyński obóz uchodźców.


zdjęcie - rozmiar: 32 068 bajtów
2. Obóz uchodźców w Jeninie po walkach.
W kółku zaznaczony jest zniszczony teren.
Jest to teren około 100m x 100m.



zdjęcie - rozmiar: 37 677 bajtów
3. Zbliżenie zniszczonego terenu.


zdjęcie - rozmiar: 34 410 bajtów

4. Tym zdjęciem operują dziennikarze
z całego świata, aby pokazać,
że cały (!) obóz uchodźców
został zniszczony.

 

 



____________
14.10.2002
____________

NAI Newsletter / Tłumaczył: M. Sellin

      Ponieważ media mówiły o takiej masakrze, w której setki Palestyńczyków miałoby zostać zabitych a trupy tych zabitych miałyby leżeć w rozwalonych przez Izraelczyków domach, pozwalam sobie podać kilka informacji, w formie przeglądu wydarzeń, które otrzymałem z NAI Newsletter. Niech czytelnik ma dzięki temu możliwość spojrzeć na tę sprawę z innego punktu widzenia, niż z punktu widzenia propalestyńskich europejskich mediów.

Z dnia 15.04.2002.
      Sąd Najwyższy Izraela zadecydował, że pogrzebanie Palestyńczyków, którzy zginęli w czasie walk w Jeninie, lecz przez Palestyńczyków pozostawionych na ulicy, było zgodne z prawem. Żołnierze izraelscy powinni byli jednak, do pogrzebu rozkładających się już ciał, przywołać pracowników Czerwonego Krzyża jako świadków. Organizacja Czerwonego Półksiężyca pracowała podczas walk i usuwała ciała palestyńskich strzelców wyborowych, z czego można wyciągnąć wniosek, że ta organizacja była doskonale poinformowana, gdzie znajdują się miejsca strzelców wyborowych. Dokładny pamiętnik wydarzeń jednego z dowodzących izraelskich żołnierzy wykazuje, że, niestety, wiele cywili zostało rannych lub prawdopodobnie też zabitych, ponieważ palestyńscy bojownicy obwarowali się w ich domach. Twierdzenia, że Zahal (izraelska armia) wzięła do niewoli 50 Palestyńczyków, aby ich następnie rozstrzelać i że 500 Palestyńczyków zostało zakopanych w masowym grobie są wyssane z powietrza, ponieważ większość ciał zabitych cywili znajduje się jeszcze w zburzonych domach.
      Dokumenty, które izraelscy żołnierze znaleźli podczas przeszukiwań palestyńskich biur Autonomii, mieszkań prywatnych i w jerozolimskim Orient House, udowadniają, że Arafat był w bezpośrednim kontakcie z terrorystami samobójcami i że finansował terror. Wśród 120 tys. dokumentów, które obecnie przeglądają izraelscy eksperci, znajdują się m.in. dowody, że terroryści byli finansowani z Arabii Saudyjskiej.

Z dnia 18.04.2002.
       Obecnie również międzynarodowi obserwatorzy potwierdzają, że izraelscy żołnierze nie dopuścili się masakry w Jeninie. 40 ciał zabitych znalezionych do tej pory w gruzach, były osobami, które nie posłuchały wezwania armii izraelskiej do opuszczenia domów, zanim miały one zostać zniszczone. Stąd podejrzewa się, że ci, którzy nie posłuchali tego wezwania, należeli do poszukiwanych terrorystów.

Z dnia 19.04.2002.
       Izraelskie wojska opuściły palestyńskie miasto Jenin, które przez te wszystkie lata było punktem wyjściowym dla wielu ataków terrorystycznych. Teraz ONZ skarży Izrael z powodu zniszczeń, chociaż zniszczone zostało tam 10% tamtejszego obozu uchodźców. O tym, że w tej części obozu żyli najniebezpieczniejsi terroryści, ONZ przemilcza. Wszystkie domy w tym rejonie były wcześniej, przez palestyńskich terrorystów, zaminowane i miały eksplodować w momencie gdyby izraelscy żołnierze je przeszukiwali. Dopiero po tym jak palestyńscy mieszkańcy wezwani zostali do opuszczenia tych domów zostały one zniszczone. Kto tego wezwania nie posłuchał, miał widocznie coś do ukrycia i zginał podczas ostrzeliwania tych domów. To, że wysłannik ONZ Terje Larsen był zaszokowany, gdy odwiedzał Jenin, jest zrozumiałe. Lecz gdzie był Larsen, jak w Tel Avivie, Hajfie, w Jerozolimie, w pizzeriach, rynkach, synagogach i dyskotekach urządzano krwawe masakry przez terrorystów samobójców. Wielu z tych terrorystów pochodziło właśnie z Jeninu.

Z dnia 21.04.2002.
    Izrael odmawia współpracy z komisją ONZ w Jeninie z jej przewodniczącym Terje Larsenem i komisarzem ONZ od praw człowieka Mary Robinson, ponieważ są oni zadeklarowanymi przeciwnikami Izraela i nie mogą gwarantować obiektywnego sprawdzenia wydarzeń z Jeninu. Rzecznik izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych oświadczył, że Izrael nie ma nic do ukrycia. Zostało zniszczonych 10% obozu uchodźców w Jeninie i w tej części znajdowały się fabryki bomb palestyńskich terrorystów. Izrael wezwał żyjącą tam ludność do opuszczenia domów. Ci, którzy nie wyszli, aby pokazać swoje personalia, należeli do poszukiwanych terrorystów i którzy podczas ataku i eksplozjach własnych magazynów bomb stracili życie. Z powodu tych terrorystów Izrael jest obecnie oskarżany przez ONZ. Larsen i Robinson stoją od początku po stronie Palestyńczyków i lansują nawet zrozumienie dla terrorystów.

Z dnia 22.04.2002.
     Premier Scharon posądził wysłannika ONZ Larsena o propalestyńską i antyizraelską postawę, czego dowiodły wypowiedzi Larsena w Jeninie. Przez to pokazał się jako osoba niezdolna, do wywiedzenia światła prawdy o Jeninie. Prokurator generalny Izraela Rubinstein oświadczył, że sprawozdanie Larsena jest pełne kłamstw i bezpodstawnych oskarżeń przeciw Izraelowi. Również inni obserwatorzy są zdania, że Larsen nie jest obiektywnym i godnym zaufania dyplomatą, do wyjaśnienia przypadku Jeninu, co sprawiło, że ogłoszono Larsena "persona non grata". Minister spraw zagranicznych Peres oświadczył w związku z tym, że zna on Larsena jako przyjaciela Izraela. Ponieważ osoba niepożądana może być wydalona z kraju tylko przez ministerstwo spraw zagranicznych, zależy więc wszystko od Peresa, czy on zażąda, od sekretarza generalnego ONZ Kofi Annana, odwołania Larsena.
     Tymczasem także międzynarodowi dziennikarze widzą, że rzeczywiście niecałe 10% obozu uchodźców w Jeninie zostało zniszczonych i że ten teren był centrum terroru. Palestyńczycy zbudowali tam 23 fabryki bomb, które poprzez izraelski ostrzał i przez samoeksplozje zostały tak zniszczone, że przez to ten teren wygląda tak jakby nawiedziło go trzęsienie ziemi.

Z dnia 23.04.2002.
     Po totalnie jednostronnie wypowiedzianych oświadczeniach wysłannika ONZ Larsena, przeciwko Izraelowi, o Jeninie, sekretarz generalny ONZ Kofi Annan wysłał trzech komisarzy, którzy na miejscu mają sprawdzić, czy odbyła się tam masakra czy też nie. Przy tym chodzi tu o wysłużonych polityków, z których żaden nigdy nie był w wojsku, i którzy przypadek Jeninu mogą ocenić tylko od politycznej lecz nie wojskowej strony. Minister spraw zagranicznych Peres został poproszony, aby zażądał od Terje Larsena, z powodu jego antyizraelskich wypowiedzi, odwołania publicznego lub listownego do sekretarza generalnego ONZ albo wydalenia go z kraju jako "persona non grata", lub zostawienia go w spokoju, ponieważ opinia światowa i tak przez jego złośliwe oświadczenia jest przeciwko Izraelowi i późniejsze dementi na wiele się nie zda.

 

To zdjęcia zrobione przez armię izraelską, które pokazują Jenin przed i po ataku. Widać tu wyraźnie ile i co zostało zniszczone a jak wygląda to, gdy telewizja pokazuje to z innej perspektywy:

 

Z dnia 24.04.2002.
       Premier Scharon, ostatniej nocy, niespodziewanie odmówił współpracy z wyznaczonym przez sekretarza generalnego ONZ Kofi Annana komitetem, który miał sprawdzić w jaki sposób doszło do zniszczenia i ofiar w Jeninie. Z biura Scharona donoszą, że jest lepiej, przez parę dni mieć złą opinię publiczną, niż otrzymanie jednostronnego, skierowanego przeciwko Izraelowi, raportu napisanego przez komitet nastawiony przeciwko Izraelowi który na zawsze pozostanie w annałach ONZ.

Z dnia 25.04.2002.
       Amerykański minister spraw zagranicznych Powell oświadczył, że do tej pory nie ma żadnych dowodów na masakrę w Jeninie. Izraelska delegacja pojechała do Nowego Jorku, aby przekonać Kofi Annana dowodami które mają ze sobą, że w Jeninie nie było żadnej masakry. Po pierwsze podczas walk o Jenin zostało zniszczone niecałe 10% obozu uchodźców a po drugie znajdowały się tam 23 nielegalne palestyńskie fabryki bomb, które podczas eksplozji przyczyniły się do tego, że część Jeninu została zniszczona. I po trzecie ludność została w porę wezwana, aby opuścić obóz. Kto tego wezwania nie posłuchał wpadł następnie pod ostrzał.

Z dnia 28.04.2002.
       Przedstawiciele międzynarodowej Organizacji Stróżów Praw Człowieka oświadczyli, że w Jeninie nie znaleziono żadnych dowodów na masakrę. Do tej pory znaleziono tylko 52 ciała, z których być może 21 może być liczonych do cywili. 3500 Palestyńczyków posłuchało wezwania izraelskiego wojska o opuszczenie domów zanim to centrum terrorystów dostało się pod ostrzał. Dlaczego tych 52 nie uciekło nie wiadomo. Według rzecznika wojska izraelskiego zostało zabitych 7 cywili.

Z dnia 30.04.2002.
       Palestyńczycy zostali przyłapani przy tym, jak wykopywali ciała z ich cmentarza i potajemnie wkładali je do tzw. masowego grobu po to aby podwyższyć liczbę zabitych przez izraelskich żołnierzy cywili do 26. W międzyczasie różne organizacje praw człowieka oświadczyły, że ich dochodzenia nie przyniosły żadnych dowodów, że faktycznie miała odbyć się tam masakra.

Mój komentarz:
    Być może nie jest to tak bardzo interesujące dla czytelnika, lecz dla mnie faktem decydującym jest to, że media na początku rozdmuchały sprawę masakry a potem, gdy wychodzą na jaw nowe fakty to prawie nic o nich nie mówią. Widz i czytelnik pozostaje pod wrażeniem, że tam odbyła się masakra i tak to zapamięta.

Z dnia 01.05.2002.
       Rada Bezpieczeństwa ONZ rozważa zmianę składu komisji śledczej, która miałaby być wysłana do Jeninu, ponieważ Izrael nie chce współpracować z dotychczasowym składem. Ta komisja, uznawana jako przyjaźnie nastawiona do Palestyńczyków, sprawia, że obiektywne sprawdzenie faktów jest niemożliwe.

Z dnia 02.05.2002.
       Sekretarz generalny ONZ Kofi Annan rozwiązał komisję ONZ, która miała stwierdzić, czy w Jeninie rzeczywiście odbyła się masakra. Ponieważ Izrael widział komisarzy ONZ jako stronniczych, nie można było liczyć na dobrą współpracę. W międzyczasie organizacje praw człowieka (np. Lekarze Dla Praw Człowieka) rozpoznały, że w Jeninie nie doszło do żadnej masakry i że początkowy smród zgnilizny nie pochodził od ludzi lecz od zwierząt, ponieważ, na całym tym terenie, znaleziono do tej pory tylko 26 ludzkich ciał. Także Amnesty International jak również odpowiedzialni za zachodni brzeg Jordanu inspektorzy UNRWA (komórka ONZ) potwierdzili, że w Jeninie nie odbyła się żadna masakra. Po tym jak ci inspektorzy praw człowieka przeprowadzili wywiady z 1500 Palestyńczykami związanymi z walkami w Jeninie, nie mogli stwierdzić masakry. Również fakty potwierdzone na miejscu mówią przeciw takiej masakrze. Tylko wiele międzynarodowych mediów trzyma się jeszcze mocno wersji o masakrze.
      Super dokładne zdjęcia lotnicze, które zostały zrobione przez izraelskie samoloty wywiadowcze, pokazują, że Palestyńczycy, z powodu braku zabitych, fałszują pogrzeby. I tak Palestyńczycy byli noszeni na cmentarz na "noszach umarłych" przykryci flagami w towarzystwie ogromnej rzeszy ludzkiej i zagranicznych mediów. Z powodu tłoku jeden "umarły" spadł z noszy i co widzimy - on wstaje a tłum, który nie wiedział, że tu odgrywa się teatr, ucieka w popłochu we wszystkich kierunkach.

      Od tej pory o Jeninie cisza. Media zrobiły swoją robotę puszczając w obieg fałszywe, ciężkie oskarżenia pod adresem państwa Izrael i do dzisiaj pomimo przytłaczających faktów nie raczyły ich zdementować. Z pewnością każdy kto karmił się w tym czasie tą pożywką nierzetelności i uprzedzenia zapamiętał że Izrael popełnił masakrę w Jeninie. Czas pokazuje jednak, że Izrael miał rację w sprawie Jeninu. Przecież, jeśliby rzeczywiście miała tam miejsce masakra, to nie byłoby problemem sporządzić listę zaginionych Palestyńczyków. Rodziny wiedzą kogo w ich gronie brakuje. W ten sposób, na podstawie takich list, nabrano pewności co do masakry w Srebrenicy a po upadku Karadzicza potwierdziły się te dane przez odnalezienie masowych grobów. Takich list i masowych grobów odnośnie Jeninu NIE MA.

 

Z dnia 14.10.2002.
      Obecnie również ONZ odrzuciło palestyńskie zarzuty, jakoby Izraelczycy w obozie uchodźców w Jeninie urządzili masakrę.

      "Nie ma żadnych dowodów na to, ze podczas walk w kwietniu - jak podaje strona palestyńska - miałoby zginąć 500 cywili" ogłosili dyplomaci ONZ 1 sierpnia. Oficjalnie zostało potwierdzone 52 palestyńskie ofiary śmiertelne, przy których polowa to byli cywile - podaje raport ONZ. Obie strony zostały w tym raporcie skrytykowane za używanie siły wobec cywili. Siłom wojskowym Izraela zarzuca się, ze przez zakaz opuszczania domów i barykadowanie utrudnione zostało dostarczanie medycznej i humanitarnej pomocy. Uzbrojeni Palestyńczycy zostali obwinieni, ze do dzielnic mieszkalnych celowo wysyłali swoich zamachowców - samobójców i podkładali bomby. 200 palestyńskich terrorystów używało obozu w Jeninie jako swojej bazy.

      W Izraelu panuje zadowolenie z ONZ śledztwa i raportu, który pokazał, ze Izrael miał racje a Palestyńczycy symulowali masakrę.

      Następnie ONZ potępiło taktykę palestyńskich terrorystów, którzy świadomie ukrywali się w dzielnicach mieszkalnych i przez to spowodowali niezamierzona śmierć cywili."

   [Raport ONZ.PDF]
M. Sellin

 



Na poczatek

  Izrael Kultura Historia Turystyka Pomoc duchowa Żydzi w Polsce Czasy i Fakty

Copyright ©2002-2007 by Gedeon